Dodaj do ulubionych

Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyjeżd...

16.04.09, 11:09
Dyspozytorka zamiast od razu reagowac i wyslac pomoc,"musi najpierw
zapisac" co to za technika. Tyle narodzonych dzieci sie spalilo,a
oszolomy wrzeszcza o nie narodzonych, te 13 malych ofiar to im zwisa.
Obserwuj wątek
    • q3000 Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyjeżd... 16.04.09, 11:09
      To niemożliwe aby przez kilkadziesiąt minut nikt nie dzwonił do
      straży. Naoczni świadkowie mówią , że gdy przyjechała straż paliła
      sie tylko jedna strona budynku. Godzina o.40 o niczym nie świadczy,
      bo nie wiadomo o której tak nprawdę zaczęło sie palić....
      • brodeek Re: Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyje 16.04.09, 13:17
        q3000 napisał:

        > To niemożliwe aby przez kilkadziesiąt minut nikt nie dzwonił do
        > straży.

        Dlaczego nie możliwe? Przecież, każde zgłoszenie jest rejestrowane i wychodzi na
        to, że nikt wcześniej nie zadzwonił. W takich przypadkach ludzie najpierw ratują
        siebie i dobytek, a potem wydzwaniają po strażach pożarnych. Poza tym zawsze
        myślą, ze już ktoś pewnie zadzwonił.
    • zezowaty_cyklop Re: Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyje 16.04.09, 11:18
      bobbie2 napisał:
      > Tyle narodzonych dzieci sie spalilo,a
      > oszolomy wrzeszcza o nie narodzonych, te 13 malych ofiar to im
      zwisa.
      Bardzo ciekawe. Może trochę nazwisk podasz. Komu konkretnie zwisa?
    • unhappy Re: Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyje 16.04.09, 11:28
      > Dyspozytorka zamiast od razu reagowac i wyslac pomoc,"musi najpierw
      > zapisac" co to za technika.

      Nie umiesz czytać ze zrozumieniem:

      Cytat: "Daniel Kowaliński, rzecznik kamieńskiej straży pożarnej, powiedział,
      że jeszcze w trakcie rozmowy dyspozytorka dała sygnał do wyjazdu strażakom,
      którzy na miejscu pożaru byli po dwóch minutach.
      "

      > Tyle narodzonych dzieci sie spalilo,a
      > oszolomy wrzeszcza o nie narodzonych, te 13 malych ofiar to im zwisa.

      A ta wypowiedź świadczy o tym, że jesteś debilem (w potocznym znaczeniu tego słowa).
    • vojtec_n Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyjeżd.. 16.04.09, 11:35
      Gdyby nie przepili gaśnic, elementów instalacji elektrycznej itd. (wszystko co
      dało się spieniężyć było w tym "hotelu" najwyżej kilka dni) to nie było by
      tragedii.
      • adamo64 Re: Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyje 16.04.09, 14:46
        Przykre to co piszesz, ale wydaje sie wielce prawdopodobne :( Tylko
        czym zawinily te dzieci?
    • ulk22 Jeśli 1 telefon do straży był 30 min. 16.04.09, 11:42
      Jeśli 1 telefon do straży był 30 min. po zauważeniu pożaru to niezła impreza
      musiała być w tym "hotelu".
      • maxikasek Re: Jeśli 1 telefon do straży był 30 min. 16.04.09, 11:50
        Czy ktoś z was widział pożar domu z bliska czy tylko z TV? To była noc, święta- ludzie spali, a nie szwendali się po ulicach. Kiedyś wyprowadzaliśmy gościa z płonącego domu, spał sobie smacznie - jak sam mówił dawno juz tak dobrze mu się nie spało. Gdyby nie to że była to pora, kiedy ludzie ida do pracy spłonęła by cała rodzina. Właścicieli obudziło dopiero kiedy zajechaliśmy pod dom i wyłamywanie drzwi. Czad zabija zanim jeszcze dojdzie ogień.
        • test1410 Re: Jeśli 1 telefon do straży był 30 min. 17.04.09, 17:26
          Zgadza się, zwłaszcza po alkoholu ludzie sobie smacznie śpią.

          Pamiętam, jak wyciągaliśmy (jako świadkowie pożaru*) gościa z mieszkania przez okno na parterze (dobrze, że spał przy oknie). Tak mu się smacznie spało, że po obudzeniu i wyjściu przez drzwi nie zapomniał zrobić awantury i iść do zadymionego domu z powrotem spać.
          Efektem było zabranie do szpitala przez pogotowie ratunkowe (mimo szybkiego dojazdu straży - około 5 minut).

          *) paliła się jakaś potrawa w kuchni (wg strażaków), wydzielając dość dużo dymu - a nikt ze światków nie był tak głupi żeby tam wchodzić.
    • grzes-3 Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyjeżd.. 16.04.09, 11:54
      To straszne , ale tak , jak w tym hotelu "było , jest i będzie". Ludzie z
      różnymi problemami stłoczeni w jednym miejscu. Patologia narzuca swe "prawa". To
      , czy straż pożarna spełniła na 100% swe obowiązki , czy nie - jest rzeczą
      drugorzędną dla całości problemu. Tego typu hotele powinny być pod stałym
      nadzorem , z możliwością usuwania z nich wszelkiej hołoty i menelstwa do pół
      zamkniętych lokali socjalnych. Chyba zmiana prawa jest potrzebna.
      • observatoreromano zjarali się po się pochlali przy zajączku :))))) 16.04.09, 13:37
        i wszynio, większość na pewno na ostrej bani była
      • trv Re: Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyje 16.04.09, 13:37
        Menel ma takie same prawa jak Ty czy ja, więc zamknięcie go gdziekolwiek raczej
        nie wchodzi w grę.
        Ot taka podstawowa zasada demokracji i równości obywateli wobec prawa.
        • adamo64 Re: Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyje 16.04.09, 14:50
          trv napisał:

          > Menel ma takie same prawa jak Ty czy ja,

          Mylisz sie, menel ma wieksze prawa bo dostanie dach nad glowa, miske
          zupy. A Ty czy ja?
          • trv Re: Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyje 16.04.09, 15:13
            Cóż ja wole sobie zapracować na to co mam, a nie wyciągać łapę by mi to ktoś
            dał. Może ja głupi jakiś jestem ale może dlatego żyję jednak w lepszych
            warunkach niż przeciętna menelnia. Z drugiej strony jakby mi na moich warunkach
            bytowych nie zależało to zawsze mógłbym zostać menelem prawda?
            • adamo64 Re: Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyje 16.04.09, 17:04
              Nieprawda, nie kazdy moze byc menelem, to jest zalezne od
              wychowania, od wyniesienia pewnych wartosci z rodzinnego domu. Ja
              chetnie bylbym pasozytem na łonie spoleczenstwa, ale nie potrafie,
              chyba powiesilbym sie ze wstydu.
    • trv Otwieranie okien... 16.04.09, 13:36
      Bardzo inteligentne to jest otwieranie okien w płonącym pomieszczeniu/budynku.
      Efekt mniej więcej taki jaki daje miech w piecu kowalskim lub gaszenie przy
      pomocy benzyny.
      • michalng Re: Otwieranie okien... 16.04.09, 13:51
        > Bardzo inteligentne to jest otwieranie okien w płonącym pomieszczeniu/budynku.
        > Efekt mniej więcej taki jaki daje miech w piecu kowalskim lub gaszenie przy
        > pomocy benzyny.

        Bredzisz. W płonącym pomieszczeniu nie otwiera się okien. W płonącym budynku jak
        najbardziej - te które nie sa objente pożarem a są zadymione . Trzeba
        przewietrzyć pomieszczenia żeby ludzie sie nie podusili i żeby strażacy cos
        widzieli.
        • dickers Re: Otwieranie okien... 16.04.09, 14:19
          nie otwiera się drzwi, tym bardziej jeśli pożar jest na klatce
          schodowej
          • trv Re: Otwieranie okien... 16.04.09, 14:29
            W zasadzie i tak i nie. Teoretycznie nie powinno się tego robić bo możesz mieć
            efekt backdraftu zwłaszcza jak nie wiesz jaka jest sytuacja po drugiej stronie.
            W praktyce klatki schodowe są często jedynym miejscem umożliwiającym ewakuacje.
        • trv Re: Otwieranie okien... 16.04.09, 14:22
          A czy ja napisałem coś innego. Naucz się czytać ze zrozumieniem i kojarzyć fakty
          (takie jak np sposób płonięcia tego konkretnego budynku)) a dopiero później
          zacznij komentować.
    • mhm6 Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyjeżd... 16.04.09, 14:29
      co za bzdurne podawanie adresu?? ulic nie ma, czy Kamień Pomorski to wieś??

      dyspozytorka ani strażacy nie muszą znać całej miejscowości :/
      • trv Re: Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyje 16.04.09, 14:46
        Sposób może i głupi ale uwierz mi, że zwłaszcza dyspozytorzy te nazwy znają. W
        małych miejscowościach takich jak Kamień Pomorski określone budynki mają swoje
        nieoficjalne stałe nazwy od lat (mimo wielokrotnie np zmienianej oficjalnej
        nazwy) i tubylcy doskonale je znają.
        • maxikasek Re: Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyje 17.04.09, 11:19
          Pamiętajcie że w stresie nikt nie pamięta procedur (zresztą na pewno kobieta nie wiedziała jak powinno się zgłaszać pożar). Więc użyła nazwy którą się powszechnie wszyscy posługiwali. Zwłaszcza, że nie miała pewności czy osoba dobrze się dodzwoniła (jeśli użyła tego cholernego 112). W Szczecinie ratownicy odradzali jeszcze w zeszłym roku dzwonienie pod 112- bo zgłaszał się Gorzów Wlkp.
    • szczn Mieszkanka hotelu: Tu jest pełno dymu. Przyjeżd... 19.04.09, 19:58
      taaa reporteka TVN dotarla....tak sie sklada ze reporter TVP Info dotarl..o
      7.30 juz byla pierwsza relacja, a reporterka tvn 24 latala spanikowana...2
      godziny później mieli stenogram...
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka