Dodaj do ulubionych

Genewski show Ahmadineżada

29.04.09, 06:29
Autor ma rację ale społeczność międzynarodowa nie potrafi też sobie
poradzić z wpychaniem Palestyńczyków do getta za wysokim murem i
eksterminacją tego narodu,która trwa przeszło 60 lat.
Obserwuj wątek
    • cyklon-pl Genewski show PRAWDY Ahmadineżada 29.04.09, 07:46
      Az przykro czytac, co kolejny Zyd wypisuje w ramach powielania przez
      syjonistycznych szowinistow propagandowej nagonki na Iran. Ktos
      durny i naiwny moglby pomyslec, ze na caly swiat nadciaga jakas
      apokaliptyczna zaglada, a Iran to istny szatan wspolczesnego swiata.
      A prawda wyglada bardzo prozaicznie - to Izrael posiada obecnie
      rzad, ktory smialo mozna okreslic jako gniazdo wspolczesnej odmiany
      nazizmu, rasizmu i agresywnego szowinizmu. Wystarczy tylko blizej
      spojrzec na sklad tego rzadu, na wypowiedzi jego przedstawicieli (i
      nie mam tu na mysli jedynie ministra(!) Liebermana...). Jaki inny
      kraj na swiecie bez przerwy napada na kraje sasiednie, a obecnie
      zupelnie otwarcie mowi o napasci (w typowo terrorystycznym stylu!)
      na kolejne suwerenne panstwo - Iran. Bandyckimi metodami probuje
      eliminowac program nuklearny tego kraju, a sam na bezprecedensowa
      skale rozwija wlasne NIELEGALNE zbrojenia nuklearne. Czyzby autor
      tego artykulu nie widzial tych - i wielu innych - oczywistych
      faktow, ktore kompletnie przecza jego prostackim propagandowym
      majaczeniom?
      • zmichalg1 Re: Genewski show PRAWDY Ahmadineżada 29.04.09, 11:59
        Wiesz co...
        Czytuję sobie od czasu do czasu wypociny tobie podobnych uwielbiaczy arabstwa i
        wniosek jest ZAWSZE ten sam.
        Każdy (ale to absolutnie KAŻDY) z was widzi konflikt Izraelsko-palestyński tak,
        jak by on się zaczął około roku 1980 tzn. pierwszej intifady, a to jest jedna
        wielka bzdura, bo pomijana jest cała masa faktów kluczowych dla zrozumienia
        istoty problemu.
        Ale po kolei:
        1. podział Palestyny (wschodniego wybrzeża morza Śródziemnego) na część Żydowską
        i palestyńską nastąpił decyzją ONZ'tu
        Izrael to zaakceptował, arabstwo - nie.
        To mniej więcej tak, jakbyś ty teraz psioczył, że Lwów decyzją konferencji w
        Poczdamie przypadł Ukrainie (wówczas ukraińskiej SSR) i naparzał rakietami w Kijów.

        2. obrażone na cały świat arabstwo rozpętało z tego powodu co najmniej cztery
        wojny (pierwsza: zaraz po proklamacji niepodległości, druga: konflikt o kanał
        Sueski, trzecia: tzw. sześciodniowa, czwarta: tzw. Yom Kippur, piąta: tzw. na
        wyniszczenie) przeciwko Izraelowi i równiutko wszystkie przegrali obrażając się
        przy tym jeszcze bardziej.

        3. jeżeli ktoś po stronie arabstwa chciał się w końcu z Izraelem dogadać, był
        mordowany np. Anwar Saddat za traktat pokojowy, na mocy którego Egipt w zamian
        za uznanie Izraela i wyrzeczenie się przemocy uzyskał zwrot utraconego w ramach
        wojny sześciodniowej półwyspu Synaj.

        Przykłady można by było mnożyć, ale osobniki tobie podobne i tak to zignorują,
        więc na tym wystarczy.
    • kpix jak zwykle propaganda arabska odbiera ludziomRozum 29.04.09, 10:27
      "eksterminacja narodu" - czy to sa kpiny? Populacja Palestynczykow
      ma przez dziesiatki lat staly wzrost 3% rocznie, to jest jeden z
      najwiekszych wzrostow na swiecie. Czy zezwolenie Palestynczykom
      na pisanie czego chca (w tym szerzenia dzihadyzmu w prasie i TV)
      i uczenie dzieci czego chca (w tym pochwaly szahidyzmu), zbudowanie
      okolo 20-tu uniwersytetow to jest eksterminacja narodu?

      Kiedy strona palestynska partaczy powazne negocjacje pokojowe (Camp
      David i Taba), badz po demonstracji dobrej woli nie wysuwa zadnej
      dobrej woli (wycofanie osadnikow z Gazy w 2005 roku), a zamiast
      tego urzadza sobie dziesiatki zamachow bombowych, strzelaniny
      do przejezdzajacych samochodow i wysyla tysiace rakiet i mozdzierzy
      przez granice, to wlasnie tak - nalezy zbudowac mur i oddzielic
      obie populacje od siebie jak tylko sie da.
      • ksionc_proborzdz Re: jak zwykle propaganda arabska odbiera ludziom 29.04.09, 11:37
        > "eksterminacja narodu" - czy to sa kpiny? Populacja Palestynczykow
        > ma przez dziesiatki lat staly wzrost 3% rocznie, to jest jeden z
        > najwiekszych wzrostow na swiecie.

        Pomimo wszelkich okoliczności negatywnych, populacja się rozrasta, zwłaszcza w
        krajach gdzie dominuje tradycyjny model rodziny wielodzietnej.
        Bądź konsekwentny i zwróć uwagę na inne dane:
        śmiertelność noworodków:
        19,37/1000 Palestyna
        4,3/1000 Izrael

        Oczekiwana długość życia
        Izrael 80,61 lat
        Palestyna 73,16 lat
        przewodnik.onet.pl/1651,3,info.html
        pl.wikipedia.org/wiki/Izrael
        • kpix Re: jak zwykle propaganda arabska odbiera ludziom 29.04.09, 12:17
          Zadne istniejace tam okolicznosci negatywne nie upowazniaja nikogo
          do powtarzania glupich tekstow, jakoby ktos tam "eksterminowal narod".
          Jak mowie, jezeli ktos chcialby eksterminowac narod, nie stawialby
          mu uniwersytetow i nie zezwolil na wlasne mass media (ktore zreszta
          z tej wolnosci robia najgorszy uzytek, efektem czego palestynska
          prasa jest stale na ostatnich miejscach w rankingu wolnosci prasy RSF).

          Co do Twoich statystyk - porownaj sobie to z sasiadujacymi krajami
          arabskimi (dane z World Factbook CIA):

          infant mortality rate:
          Egypt: 27.26%
          Syria: 25.87%
          Jordan: 14.97%
          (West Bank 15.96%)

          life expectancy:
          Egypt: 72.12%
          Syria: 71.19%
          Jordan: 78.87%
          (West Bank: 74.54%)

          Czy z tego wynika ze populacja Egiptu badz Syrii jest
          "eksterminowana do kwadratu"? (i ciekawe przez kogo)?
          Przeciez to nonsens. Lepiej zadac pytanie, dlaczego
          miliardy dolcow w Palestynie szly nie na szpitale i uszczelnienie
          wodociagow, a na materialy wybuchowe oraz prywatne konta notabli
          Fatahu i ich zon (vide Suha Arafat)... I dlaczego po konferencjach
          donorow z obiecanych miliardow dolarow pomocy wywiazuja sie glownie
          tylko Europa i USA (ten znienawidzony zachod :D ), zas kraje arabskie
          najbardziej sie z tym ociagaja?

          pozdr
          • malford Myśmy też kiedyś to przerobili 29.04.09, 14:03
            Najpierw proklamowano u nas Priwiślański Kraj, potem Generalną
            Gubernię. Dziwni terroryści - Wysocki, Traugutt, Piłsudski, Fieldorf
            itp. walczyli z okupantem, zamiast uszczelniać wodociągi. Wodociągi
            uszczelnił, a raczej zbudował niejaki William Lindley, z inicjatywy
            Sokrata Starynkiewicza. Głupi Polacy nie docenili gestu i nie
            pokochali panów ze wschodu. Idąc twoim tokiem rozumowania powinni
            zaakceptowac siebie w roli pariasów. Cóż, nie każdemu to dobrze
            wychodzi. Trzymając kciuki za świńską grypę pozdrawiam i ślę ukłony.
            • kpix jak ja lubie takie porownywanie... 29.04.09, 14:19
              swietne porownanie! Priwislanski Kraj byl czescia Carstwa Rosyjskiego,
              Generalna Gubernia byla czescia niemieckiego rezimu nazistowskiego.
              Moze jeszcze dolaczymy potop szwedzki i rozbicie dzielnicowe ?

              Tymczasem roznica jest oczywista: w odroznieniu od zaborow, w ktorych
              nikt Polakom nie proponowal samostanowienia, propozycje niepodleglosci
              dla Palestyny byly juz wysuwane kilkukrotnie. Przypomnij sobie np.
              Camp David i Tabe w 2000-2001 r. Nie bylo?

              O czym niekoniecznie wiesz, kraje arabskie obiecaly niepodleglosc
              Palestynie w 1946 roku, tymczasem Gaza zostala wcielona do Egiptu,
              Zachodni Brzeg do Jordanii, Palestynczycy dostali guzik, a Liga
              Arabska to zaklepala. Kilka propozycji niepodleglosci Palestyny
              bylo badz w latach 30-tych od Brytyjczykow (w tym w 1937 r.
              proponowano oddanie Arabom 75% mandatowej Palestyny), badz poprzez
              ONZ - za kazdym razem nie tylko Palestynczycy tego nie chcieli,
              ale nawet nie stawali do negocjacji. A najlepszym w latach ostatnich
              jest Hamas, ktory przez lata eksplicite twierdzi, ze zadnych
              negocjacji, pokoju i uznania wzajemnego nie bedzie - interesuje
              ich 100% - i nawet nie zamierzali dotrzymywac ostatniego rozejmu, ani
              jego przedluzac.

              Trzymajac kciuki za przyplyw oleju do glowy, sle uklony.
              • malford Polacy też chcieli 100% 29.04.09, 14:37
                Czyż w zaborze rosyjskim nie było autonomii? Przecież Polacy
                zasiadali w rosyjskiej Dumie (np. Dmowski), wykładali na rosyjskich
                i własnych uniwersytetach, mieli majątki ziemskie. Generalnie byli o
                niebo bogatsi od Palestyńczyków, ale uparcie dobijali się wolności.
                Odzyskali ją po 123 latach za sprawą prawdziwego cudu, nie mając na
                to żadnego realnego wpływu. Palestyńczycy cierpią niewolę izraelską
                dopiero 60 lat. Kto wie co będzie za następne 60? Militarnie z
                Izraelem wygrac sie nie da, ale są jeszcze kataklizmy, świńskie
                grypy i tym podobne instrumenty boskiej opatrzności. Na naszą
                historię miało wpływ wielu panów z wąsem. Był taki, który obalił -
                przynajmniej nominalnie - komunizm. A wcześniej był taki, który
                poprzez swoją działalność oddalił perspektywę przekształcenia Polski
                w Izrael. Intencje i cele miał inne, ale skutek pozostał. Szkoda że
                osiągnięty tak potwornym kosztem, ale cóż. Nie każdemu dane jest
                miano mesjasza narodów.
                • kpix no, wychodzi szydlo z worka... 29.04.09, 15:11
                  Czyli rozumiem sugerujesz zamiast rozmow o pokoju, zmiecenie Zydow
                  do morza? Brawo! Ale jednoczesnie zapewne czujesz sie dobrze z czystka
                  etniczna w 1945 roku na 10 milionach Niemcow? I pewnie gdyby ktos
                  zadal powrotu tych 10 milionow razem z potomkami, polozylbys sie
                  Rejtanem, zgadlem?

                  Trzeba bylo Europie nie tworzyc przez wieki atmosfery antysemityzmu,
                  powstrzymac pogromy w Rosji, rzezie na Ukrainie i ostatecznie - Holocaust
                  - wowczas zdziesiatkowani Zydzi nie byliby zmuszeni uciekac z Europy i
                  tworzyc sobie panstwa we wlasnej antycznej ojczyznie. Pomijasz rowniez fakt,
                  ze ziemie, ktore do 1948 roku uzyskali, kupili a nie ukradli - i do tego mieli
                  normalne prawo. Trzeba bylo rowniez krajom arabskim nie wyrzucac kilkuset
                  tysiecy Zydow ze swoich krajow - w ten sposob dokladnie pokazali, ze jest
                  powod dla istnienia kraju, ktorego tak nie lubia.

                  Proponuje rozumujac dalej, zadac powrotu Grekow do Kapadocji, Turkow
                  do Grecji, Bulgarow do Salonik, Niemcow do Zachodniej Polski, jak rowniez
                  oddzielic od Turcji dawny obszar ludnosci ormianskiej, tudziez
                  zazadac odwrocenia krwawego transferu 15 milionow ludzi pomiedzy
                  Indiami, Pakistanem i dzisiejszym Bangladeszem w 1947 roku.
                  I wszedzie popierac dowolne organizacje terrorystyczne ktore podejma
                  te hasla i beda detonowac sie w autobusach.


                  >ale sa jeszcze kataklizmy, swinskie grypy
                  paranoja... naprawde propaganda arabska doprowadzila ludzi do obledu.


                  >perspektywe przeksztalcenia Polski w Izrael
                  Cooo? Zakamuflowane poparcie dla nazistowskiego ludobojstwa?
                  Uwazasz niby, ze wolno wyciagac pojedyncze przypadki swirow, ktorzy wysuwali
                  propozycje tzw. judeopolonii i byli natychmiast gaszeni przez otoczenie,
                  uogolniac na 3 miliony owczesnej mniejszosci zydowskiej? I jeszcze uzywac
                  to jako argumentu dla poparcia ludobojstwa na skale milionow ludzi? Boze...
    • bogo2 Genewski show Ahmadineżada 29.04.09, 16:45

      President Ahmadinejad's speech at the Durban Review Conference on
      Racism
      votersforpeace.us/press/index.php?itemid=1379

      autor napisal ...

      "Kiedy w Genewie prezydent Iranu, pojętny czytelnik "Protokołów
      Mędrców Syjonu" i "Mein Kampf", zamieniał konferencję ONZ w sprawie
      rasizmu w karykaturę dyplomacji, wypróżniał z sensu i z treści
      podstawowe wartości, które właśnie ta organizacja ma propagować i
      bronić..."
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka