krzymek 29.04.09, 20:09 Bardzo słusznie że odmówili, mniej lotów do Meksyku to mniejsze roznoszenie świńskiej grypy po świecie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sop3 Maja szczęście że nie jestem ich szefem... 29.04.09, 20:13 ...za takie tchórzostwo wylecieli by na pysk z roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
cimpek Re: Maja szczęście że nie jestem ich szefem... 29.04.09, 21:10 sop3 napisał: > ...za takie tchórzostwo wylecieli by na pysk z roboty. masz szczęście, że nie jesteś moim szefem bo byś ten pysk miał obity... Nie rozumiem czemu od razu po wykryciu i pierwszych prognozowań na pandemię nie zawiesili lotów do tego mimo iż pięknego to bardzo zasyfionego... Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk sremię nie pandemię, wodę z mózgu ci robią 29.04.09, 23:20 dobrze że zupa nie była za słona, fanaberie małych ludzików Odpowiedz Link Zgłoś
lukaszngw Re: Maja szczęście że nie jestem ich szefem... 29.04.09, 23:21 nie rób z siebie baraniny. To koncerny farmaceutyczne robią szum żeby spylic swoje leki. Kryzys jest to z innych lekarstw spadły zyski. A świńska grypa tak samo groźna jak zwykła. Lek na nią jest, w USA nikt nie umiera chyba że źle lub późno zdiagnozowana, ale przy zwykłej grypie też tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Re: Maja szczęście że nie jestem ich szefem... 30.04.09, 01:17 Funduję Ci bilet prosto do Meksyku, zapłacę Ci też za hotel. Podaj jakiś kontakt. Zobaczymy jaki jesteś kozak. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Maja szczęście że nie jestem ich szefem... 30.04.09, 09:38 dawaj na priv, ja jestem kozak. Bilet do Santillo poproszę :), jeszcze sobie Armaniego fundnę po taniości i zarobiony wrócę, kolegę odwiedzę więc zamiast hotelu wynajmij mi furę. Czekam, zgadzam się udokumentować podróż, jeszcze zarobimy obaj na filmiku. Odpowiedz Link Zgłoś
cracovian Poszedl bys siedziec... 29.04.09, 21:31 ...w kazdym normalnym szanujacym prawo kraju, ale zapomialem, ze stukasz z Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
xailo Re: Maja szczęście że nie jestem ich szefem... 29.04.09, 22:49 sop3: wiesz co, spakuj sobie podręczny bagaż i poleć do Meksyku, miłej drogi zyczę! Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Dobry przywódca to taki....... 29.04.09, 22:53 ..... co krzyczy "za mną", a nie "naprzód". Odpowiedz Link Zgłoś
kosmosiki Pewnie właśnie dlatego nie jesteś żadnym szefem... 30.04.09, 01:16 > ...za takie tchórzostwo wylecieli by na pysk z roboty. No pewnie właśnie dlatego jesteś nikim. :) Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent_i_sceptyk Re: Załoga odmówiła wejścia na pokład samolotu do 29.04.09, 20:29 Nie od dziś wiadomo, że francuskie czołgi mają jeden bieg do przodu i pięć wstecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Są dwie prawdy. 29.04.09, 23:01 Prawda pierwsza jest taka, że śmiertelność i zaraźliwość "grypy świńskiej" nie jest większa niż każdej innej, które przetaczają się niezauważone przez świat. Różnica jest taka, że "świnka" ma świetna promocje w środkach masowego przekazu. Prawda druga. Jeśli kiedykolwiek powtórzy się katastrofa podobna do hiszpanki to jej skutki będą dalece przekraczające to co zdarzyło się do tej pory w dziejach spisanych przez historyków. Właśnie dzięki taniemu transportowi lotniczemu. Sama "świnka" jest tego najlepszym przykładem. Należy wyciągnąć wnioski z tego co wydażyło się teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
arczia Re: Są dwie prawdy. 29.04.09, 23:12 Niby prawda. tez tak pomyslałam, ale ta "cholera" zabija młodych odpornych, a stara grypa ludzka raczej lubi dzieci i staruszków Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Są dwie prawdy. 29.04.09, 23:22 > Niby prawda. tez tak pomyslałam, ale ta "cholera" zabija młodych >odpornych...... Zwykła "niewyleżana" grypa też zabija młodych i odpornych. W wypadku "świnki" granica śmiertelności przebiega raczej wzdłuż linii podziału warunków życia. 99% zmarłych to meksykańska biedota. Chorzy Amerykanie czy Europejczycy przechodzą chorobę łagodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Są dwie prawdy. 29.04.09, 23:22 arczia napisała: > Niby prawda. tez tak pomyslałam, ale ta "cholera" zabija młodych odpornych, a > stara grypa ludzka raczej lubi dzieci i staruszków ktoś cię wprowadził w błąd i rozpowiadasz nieprawdę Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Są dwie prawdy. 29.04.09, 23:36 Niezupełnie. Koleżanka zapewne sugeruje się tym, że niektórzy wskazują na pewne podobieństwa "świnki" do hiszpanki. Hiszpanka zabijała właśnie silnych, bo.... ich mocny system odpornościowy reagował tak silnie, że praktycznie zabijał chorego. Jednak jak wielu wskazuje na te podobieństwo tak wielu im zaprzecza. A spoglądając na rozkład zgonów, przynajmniej na razie rację powinno się przyznać tym drugim. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Re: Są dwie prawdy. 29.04.09, 23:56 Nie komplikuj, trzeba mówić prosto bo inaczej się ludziom blachy gną i stają okoniem na nową wiedzę Odpowiedz Link Zgłoś
pr0fes0r Re: Są dwie prawdy. 30.04.09, 02:17 grogreg napisał: > Niezupełnie. > Koleżanka zapewne sugeruje się tym, że niektórzy wskazują na pewne podobieństwa > "świnki" do hiszpanki. Hiszpanka zabijała właśnie silnych, bo.... ich mocny > system odpornościowy reagował tak silnie, że praktycznie zabijał chorego. > Jednak jak wielu wskazuje na te podobieństwo tak wielu im zaprzecza. > A spoglądając na rozkład zgonów, przynajmniej na razie rację powinno się > przyznać tym drugim. Poczekajmy. Na razie w US zachorowania to głównie dzieciaki w wieku szkolnym, licealiści i studenci balujący na spring breaku w Meksyku. Zobaczymy, jak za tydzień, dwa z wirusem poradzą sobie ich rodzice w wieku 30-40 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
legrange Załoga odmówiła wejścia na pokład samolotu do M... 30.04.09, 00:26 Na sławnych polskich drogach średnio codziennie ponosi śmierć 15 osób, nie licząc rannych i wystraszonych. I co? I nic! Za tylko ostatnie 10 lat to będzie 55000{55 tysięcy} zabitych, a nasi posłowie czym się zajmują? Embrionami w lodówce i wzajemnym opluwaniem. Jaki naród tacy posłowie i vice versa. Odpowiedz Link Zgłoś
positum Re: Załoga odmówiła wejścia na pokład samolotu do 30.04.09, 00:52 No i co? Chcesz zamknąć drogi? Ludzie się zabijają z bardziej błahych przyczyn niż prowadzenie auta. Konieczność zarabiania na życie jazdą samochodem, czy w ogóle jeżdżenia autem, przekłada się na PKB - ograniczane przez wąski węzeł naszej komunikacji drogowej. Ograniczając średnią przepustowość transportu - zwiększasz kryzys. Odpowiedz Link Zgłoś