Dodaj do ulubionych

W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstwa

    • patriota21wieku Roznica miedzy Rosja i USA 08.05.09, 14:21
      W Rosji Bondarenko zostal skazany na pare miesiecy za gwalt i
      morderstwo na Czeczence. I jest bohaterem narodowym.

      W USA za podobny wyczyn zolnierzowi grozi kara smierci, a jego
      wspoltowarzysze dostali nawet 100 lat wiezienia (czyli w praktyce
      dozywocie, bo nie moga sie starac o przedterminowe zwolnienie przed
      uplywem polowy kary)!!!

      www.cnn.com/2009/WORLD/meast/05/08/kentucky.iraq.soldier.rape/index.html
      • zigzaur Re: Roznica miedzy Rosja i USA 08.05.09, 14:28
        A może sformują z tych chłopaków jakiś nowy "Dirty Dozen"?
        • patriota21wieku Re: Roznica miedzy Rosja i USA 08.05.09, 14:32
          Watpie, maja dosc normalnych ludzi w jednostkach specjalnych, i na
          dodatek lepiej wyszkolonych do "brudnej roboty"!
      • grba Re: Roznica miedzy Rosja i USA 08.05.09, 14:32
        Ten pułkownik nazywa się Jurij Budanow i rzeczywiście wielu uważa go za
        bohatera. Rosyjski pieśniarz Charcikow o nim śpiewa pieśń "Русскому герою" -
        rosyjskiemu bohaterowi, ale ów bard napisał też pieśń zatytułowaną "Rosyjscy
        chłopcy w bandyckiej Czeczeni"...
        • patriota21wieku Dzieki za sprostowanie!!! 08.05.09, 14:34
          grba napisał:

          > Ten pułkownik nazywa się Jurij Budanow i rzeczywiście wielu uważa
          go za
          > bohatera. Rosyjski pieśniarz Charcikow o nim śpiewa pieśń "Рус
          > ;скому герою" -
          > rosyjskiemu bohaterowi, ale ów bard napisał też pieśń
          zatytułowaną "Rosyjscy
          > chłopcy w bandyckiej Czeczeni"...

          Mnie sie nazwiska pochrzanily!
          • kacap_z_moskwy Re: Dzieki za sprostowanie!!! 08.05.09, 19:44
            Nie tylko. Zaczynajac od wyroku 12 lat dla Budanowa, konczac bajkami o US wojsku.
            • grba Re: Dzieki za sprostowanie!!! 11.05.09, 08:36
              Budanow aresztowany 27 marca 2000 roku, skazany 25 czerwca 2003 roku na: 10 lat
              więzienia, 3 lata pozbawienia prawa do zajmowania funkcji kierwoniczych w
              organach państwowych, degradację ze stopnia pułkownika, odebranie "Orderu
              Męstwa". Już w 2004 gubernator Szamanow podpisał akt łaski, ale wywołało to
              skandal w Rosji, demonstrację w Groznym. Sam Kadyrow obiecał, że "jeśli akt
              łaski Budanowa przejdzie, to my znajdziemy sposób by mu odpłacić się". Budanow
              wyszedł na wolność 15 stycznia 2009, a wiec po odsiedzeniu 9 i 1/2 roku.
              Stanisław Markiełow adwokat rodziny ofiary Budanowa, pilnujący by ten nie
              wyszedł przed końcem wyroku, zapowiedział odwołanie się do sądu. Jedyne co tym
              razem osiągnął to śmiertelna kula "od nieznanego sprawcy" na moskiewskiej ulicy
              i zabicie towarzyszącej mu dziennikarki.

              Dla jednych Budanow to bohater, a dla innych, w tym dla wielu ważnych ludzi w
              armii rosyjskiej to człowiek, który skalał mundur oficera; szef sztabu
              generalnego generał Kwasznin nazwał go wprost "bandytą i dnem ostatnim".
    • asmall4 W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstwa 08.05.09, 14:28
      Ekstraklasa demokracji na świecie ...
      -------------------------------------
      "Countries that celebrate the May 9 Victory Day

      * Armenia
      * Azerbaijan
      * Belarus
      * Georgia
      * Kazakhstan
      * Kyrgyzstan
      * Moldova
      * Russia
      * Tajikistan
      * Turkmenistan
      * Ukraine
      * Uzbekistan"
      ------------------
      Czas by kilka z tych wymienionych krajów weszło do EU i NATO i aby nie
      hołdowali więcej radzieckiemu "zwycięstwu" nad swoimi narodami ...
      • zigzaur Re: W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstw 08.05.09, 14:30
        Wstąp do NATO,
        bo NATO wstąpi do ciebie!
    • takisobiestatystyk Gdy tak sobie czytam wasze posty - 08.05.09, 14:49
      oczywiście nie po to, żeby przedstawiać swoją ocenę przebiegu i
      skutków II WŚ - nie miałoby to żadnego sensu, bo jeszcze nie
      spotkałem się na tym forum z przypadkiem, aby ktoś na skutek czyjejś
      najbardziej choćby rozsądnej i rzeczowej argumentacji zmienił swoje
      poglądy i zapatrywania - tu chory z nienawiści pozostanie chorym z
      nienawiści, głupiec głupcem a prymitywny półpiśmienny prostak i
      cham - prostakiem i chamem. Tak więc nie mam najmniejszego zamiaru
      walczyć o zmianę czyichkolwiek poglądów, ale zastanawia mnie jedno -
      czy do tych ( a trafiają się niestety tacy) którzy woleliby, żeby to
      Niemcy wygrały z Rosją - nie dociera taki podstawowy fakt, że po
      zwycięstwie ZSRR została utworzona PRL - nie do końca co prawda
      suwerenne, ale POLSKIE państwo, nie kolejna republika radziecka, ale
      państwo z polskim językiem urzędowym, z polskim pieniądzem, z
      polskimi wyższymi uczelniami kształcącymi polskich naukowców i
      artystów przynoszących sławę POLSCE, z polskim hymnem granym
      chociażby polskim zwycięzcom olimpijskim itd. itp. a w
      koncepcji niemieckiej nie było miejsca dla jakiejkolwiek polskiej
      państwowości ani dla polskiego szkolnictwa (poza elementarnym) i że
      gdyby naprawdę Niemcy wygrały tę wojnę - to, o ile nie zostalibyśmy
      unicestwieni całkowicie w najbardziej dosłownym sensie tego słowa,
      to w każdym bądź razie zostalibyśmy unicestwieni kulturalnie i
      wynarodowieni, a niemiecki pan zrobiłby z nami to samo, co kiedyś
      krzyżacy (też zresztą Niemcy) z Prusami - początkowo sprowadzono by
      nas do roli prymitywnej, półdarmowej siły roboczej, a później część
      by się zasymilowała, a pozostali "zasymilowali" by się z ziemią i
      tak czy inaczej - przestalibyśmy istnieć najpierw jako państwo a
      później także jako naród. I dlatego trochę mi smutno, gdy np. czytam
      w waszych postach jaka to szkoda, że Niemcy przegrali, bo razem z
      nimi przegrała Polska i cała cywilizacja zachodnia...
      • zigzaur Re: Gdy tak sobie czytam wasze posty - 08.05.09, 15:10
        A skąd takie sugestie?

        W II wojnie światowej mieliśmy szczęście w nieszczęściu. Nieszczęściem było
        powstanie dwóch agresywnych socjalistycznych państw: postleninowskiej rosji i
        hitlerowskich Niemiec, głównie z powodu braku amerykańskiej kontroli nad Europą.

        Najgorszą dla Polski rzeczą byłoby, gdyby rosyjsko-niemiecki czyli inaczej
        postleninowsko-hitlerowski sojusz trwał wiecznie, podobnie jak sojusz zaborców
        po 1815. Na szczęście, oba socjalistyczne reżimy wyrżnęły się wzajemnie.
        Wyzwolenie przyszło do Europy z Zachodu. Ale Turcja jest po to w NATO, aby
        ewentualne ponowne wyzwolenie Europy przyszło także i od wschodu.

        PRL nie było polskim ani suwerennym państwem. PRL nie zapewniła ludności pracy,
        chleba, dobrobytu, mieszkań, odzieży, samochodów, dróg ani wolności. Sensem
        gospodarki PRL było pełnienie roli zaplecza kwatermistrzowsko-remontowego
        rosyjskich wojsk w NRD.

        Nie ma sensu gdybać, co by się stało, gdyby Hitler wygrał wojnę. Hitler tej
        wojny nie mógł wygrać nawet teoretycznie. W najgorszym dla Anglii roku 1940
        produkowała ona 2 x więcej samolotów bojowych niż Niemcy, w tym bombowce
        dalekiego zasięgu. O różnicy potencjałów morskich nie warto wspominać. Już
        kampania norweska dowiodła, że flota Niemiec może działać tylko przy brzegu:
        Anglicy zajęli Wyspy Owcze, Szpicbergen i Islandię a Niemcy straciły 1/3 floty
        nawodnej. Wyspy Brytyjskie były dla niemieckiej floty tabu.
        Niemieckie lotnictwo mogło atakować jedynie południowy skrawek Anglii, lotnictwo
        brytyjskie miało w zasięgu prawie całe Niemcy (oprócz Śląska, Pomorza i Austrii).

        Stany Zjednoczone planowały uruchomienie programu "Liberty" czyli wystawienie
        8-milionowej armii lądowej. Zrezygnowano z tego planu, gdyż byłoby lepiej, gdyby
        Niemcy i Rosjanie wzajemnie się wyrżnęli.
        Wybuch powstania ludności okupowanej przez Niemcy Europy był kwestią czasu: głód
        i bieda zmusiłyby Europejczyków do tego.

        Warto natomiast spekulować na dwa inne tematy:

        1. Co by było, gdyby to nie Hitler uderzył na rosję ale Stalin na Niemcy, zanim
        USA się zmobilizują?

        2. Jaki byłby przebieg wojny, gdyby Japonia nie wykonała w grudniu 1941
        idiotycznego i samobójczego ataku na flotę USA lecz zaatakowała Syberię w
        najtrudniejszej dla Stalina chwili?

        No i jeszcze popełniasz błąd semantyczny:
        Po zwycięstwie (na ten temat akurat trwa dyskusja) CCCP nie "utworzono PRL" ale
        ZNISZCZONO wolną Polskę.
        • zigzaur I jeszcze dodam: 08.05.09, 15:16
          Hitlerowskie Niemcy nie reprezentowały cywilizacji zachodniej (pomimo gadek
          Goebbelsa), stanowiły socjalistyczne barbarzyństwo.
        • takisobiestatystyk Re: Gdy tak sobie czytam wasze posty - 08.05.09, 16:11
          To nie moje sugestie - takie opinie spotkałem czytając niektóre z
          waszych postów. A teraz co do twego postu - zupełnie niepotrzebnie -
          i nie na temat zresztą ten twój wykad historyczny. Mi chodziło o to,
          jak głupie i antypolskie właściwie są poglądy niektórych internautów
          uważających, że jedynym wykładnikiem polskości jest skrajna i
          bezrefleksyjna antyrosyjskość. Co do twojej oceny PRL-u - nie
          zgadzam się z tobą. Owszem, nie było to państwo w pełni suwerenne,
          ale było polskie, a i suwerenne było w nieporównywalnie większym
          stopniu niż GG. I wreszcie twój ostatni zarzut - tu znowuż nie masz
          racji. Polskę zniszczono kilka ładnych lat wcześniej, a gdy tworzono
          PRL - to nie było żadnej Polski, a chyba zgodzisz się, że gdy
          powstaje coś z niczego - to można użyć sformułowania, że to coś
          zostało "utworzone". Pozwól też, że za jednym zamachem nawiążę do
          twego aneksu - tu częściowo zgodzę się z toba - hitlerowskie Niemcy
          rzeczywście nie były częścią cywilizacji zachodniej, o ile pod tym
          pojęciem będziemy rozumieć zywilizację anglosaską z jej rzymskimi (i
          nie tylko )korzeniami, ale jednak był to - zdegenerowany bo
          zdegenerowany - odłam cywilizacji zachodniej.
          • zigzaur Re: Gdy tak sobie czytam wasze posty - 08.05.09, 16:34
            Bez ogólników proszę!

            Równie dobrze można napisać, że szowinistyczne polakożerstwo to kwintesencja
            rosyjskości. I to akurat będzie bliższe prawdy.

            Krótkie przytoczenie przeze mnie oczywistych choć powszechnie ignorowanych
            faktów służyło rzuceniu światła na faktyczne okoliczności. I w tym miejscu
            powtórzę: Hitler NIE MIAŁ szans na wygranie wojny.

            Państwo polskie, Rzeczpospolita, nie zostało zniszczone. To tylko moskiewska
            antypolska propaganda sugerowała upadek państwa z powodu ewakuacji Rządu i
            Prezydenta za granicę. To samo przecież stało się z Belgią, Holandią i Norwegią
            - nikt nie twierdził, jakoby te państwa przestały istnieć. Konstytucja
            Kwietniowa przewidywała taką możliwość i w celu zapewnienia prawnej ciągłości
            państwa dała Prezydentowi prawo powoływania i odwoływania Rządu oraz mianowania
            swego następcy.
            Każdy, kto mówi o "zaprzestaniu istnienia" przez Polskę w 1939 jest
            komunistyczną gnidą nadającą się do spłukania w WC. Zresztą przez analogię można
            powiedzieć, że z chwilą śmierci Mikołaja II Rosja przestała istnieć i dlatego
            każdy może brać z byłej Rosji, co tylko chce. Reżim bolszewickich bandytów
            przecież nie może być uznany za legalny rząd.

            Podstawy ideologiczne narodowo-socjalistycznych Niemiec trudno jest określić.
            Najbardziej pasuje tu określenie: śmietnik z odpadów najróżniejszych ideologii:
            pragermańskiego pogaństwa, średniowiecznego misjonarstwa, katolickiego
            fanatyzmu, socjalizmu, pseudonaukowego bełkotu. Widać, że tę ideologię stworzył
            albo ewidentny nieuk (Adolf nie ukończył nawet gimnazjum) albo osobnik nie
            znający Europy (jakiś rosyjski "ekspert").
            • takisobiestatystyk Re: Gdy tak sobie czytam wasze posty - 08.05.09, 17:49
              Bez taniej demagogii, proszę. Jednym z naczelnych atrybutów państwa
              jest sprawowanie suwerennej (czy choćby ograniczenie suwerennej)
              władzy nad jakimś terytorium. Polska w latach II WŚ nie sprawowała
              władzy nad żadnym terytorium, a istnienie państwa i podtrzymywanie
              państwowej ciągłości w sercach i umysłach Polaków - to piękna rzecz,
              ale bez przełożenia na RZECZYWISTE istnienie państwa. Rozumując tak
              jak ty, należałoby stwierdzić, że Polska nie straciła swej
              państwowości i w okresie rozbiorów, bo przecież "duch w narodzie nie
              zginął". Pewnie, że można tak twierdzić, ale to ma się niestety
              nijak do realnej rzeczywistości. Zresztą, nie mam zamiaru z tobą
              polemizować, bo to jak rozmowa z płytą gramofonową. Jednej rzeczy
              jednak - gwoli sprawiedliwości - muszę ci pogratulować - a
              mianowicie niesłychanej wydajności. Produkować dziesiątki (a może i
              setki) postów dziennie i to każdego dnia nie mając w zasadzie nic do
              powiedzenia poza obracanym na wszelkie możliwe sposoby
              stwierdzeniem, że Rosja jest be - no, naprawdę jestem pod wrażeniem.
              • zigzaur Re: Gdy tak sobie czytam wasze posty - 08.05.09, 19:04
                A teraz konkretnie:

                Czy Francja, Belgia, Holandia, Norwegia i Dania przestały istnieć na okres
                1940-1945?

                Podyskutuj na ten temat z obywatelami tych państw.

                No i jeszcze bardziej demagogicznie:

                Jeśli Lepper zablokuje drogę, to czy oznacza to wyłączenie drogi spod polskiej
                jurysdykcji?
                • takisobiestatystyk Re: Gdy tak sobie czytam wasze posty - 08.05.09, 20:03
                  A więc jeszcze raz - jak niezbyt pojętnemu uczniowi: podstawowymi
                  atrybutami państwa, warunkującymi jego istnienie jest terytorium i
                  suwerenność. Konkretne terytorium, określone granicami i sprawowana
                  na tym terytorium przez to państwo suwerenna (bądź częściowo
                  ograniczona) władza. Państwa, które wymieniłeś w okresie
                  hitlerowskiej okupacji utraciły owe atrybuty - ich terytorium
                  zostało zajęte przez obce wojska, a państwowe władze obalone i
                  zastąpione administracją niemiecką. W związku z tym te państwa w
                  owym okresie NIE ISTNIAŁY! Nie istniały jako państwa, czyli jako
                  samodzielne podmioty polityki międzynarodowej, tak jak nie istniały
                  jako suwerenne państwa chociażby Łotwa, Litwa i Estonia w czasach
                  przynależności do ZSRR. Gdyby Hitler wygrał wojnę, to Belgia,
                  Holandia itd. NIE ISTNIAŁYBY nadal jako państwa, ale przegrał, i
                  dlatego ich okres NIEISTNIENIA trwał tylko kilka lat. Nie wiem, po
                  co próbuję ci to tłumaczyć - przecież i tak nie zrozumiesz, ale
                  niech tam. Co do przykładu z Lepperem - Zigi, błagam cię, to jest
                  sprowadzanie dyskusji do poziomu, który chyba nawet ciebie w głębi
                  duszy żenuje, ale - odpowiadam (o boże): Nie, zablokowanie drogi
                  przez Leppera nie oznacza wyłączenia jej spod polskiej jurysdykcji,
                  ponieważ:
                  - Lepper nie posiada żadnych atrybutów pańtwa okupacyjnego, które
                  może dotychczasową administrację zastąpić swoją
                  - państwo polskie nadal istnieje, posiada terytorium, suwerenność i
                  rząd, który nie został przez Leppera zdegalizowany, unicestwiony czy
                  wypędzony z kraju
                  - w związku z powyższym polski rząd może w zgodzie z prawem celem
                  przywrócenia porządku na części swojego suwerennego terytorium
                  wysłać tam policję, która złoi Lepperowi dupę i porządek przywróci
                  (a Holandia czy Dania raczej nie mogły wysłać swojej policji celem
                  złojenia dupy okupacyjnym władzom niemieckim). I to by było Ziguś na
                  tyle.
                  • zigzaur Re: Gdy tak sobie czytam wasze posty - 08.05.09, 20:37
                    To, co Hitler i Stalin zrobili z Polską, Belgią, Holandią, Łotwą czy Litwą, było
                    bezprawiem.
                    Działania przestępców nie mogą być usankcjonowanie prawnie, choćby nawet
                    przestępcy wprowadzali jakieś fakty dokonane.

                    Krótko mówiąc: hitlerowskie Niemcy i postleninowska Rosja były państwami
                    zbrodniczymi i ich czyny nie mogą być uznane przez prawo.

                    Po to jest prawo, aby bandyta nie cieszył się, gdy chwilowo ma przewagę.
                    • takisobiestatystyk Re: Gdy tak sobie czytam wasze posty - 08.05.09, 20:49
                      Owszem - to było bezprawie, ale na skutek tego bezprawia owe państwa
                      na jakiś czas przestały istnieć. Widzę - ku swojemu miłemu
                      zaskoczeniu, że coś do ciebie jednak zaczyna docierać. A tak a
                      propos - czy jeżeli jakiś bandzior zamorduje człowieka, to ty w
                      proteście przeciwko jego bezprawnemu postępkowi będziesz uważał, że
                      zamordowany nadal żyje?
                      • zigzaur Re: Gdy tak sobie czytam wasze posty - 08.05.09, 20:58
                        Nie zmieniłem ani poglądów ani stanowiska.

                        Co do tego konkretnego przykładu, to prawo tak działa, aby zbrodniarz nie mógł
                        czerpać korzyści ze swych zbrodni i był zmuszony do naprawienia szkód w
                        maksymalnym możliwym stopniu.

                        Społeczność polska na wschód od Dniepru została wymordowana całkowicie.
                        Oczywiście, nie przez Niemców.
                        • takisobiestatystyk Re: Gdy tak sobie czytam wasze posty - 08.05.09, 21:08
                          Więc nadal twierdzisz, że Belgia, Dania czy Estonia ani na chwilę
                          nie straciły swej suwerennej państwowości i cały czas funkcjonowały
                          jako państwa?
                          • zigzaur Re: Gdy tak sobie czytam wasze posty - 08.05.09, 22:03
                            Funkcjonowanie tych państw zostało BEZPRAWNIE przez ZBRODNIARZY utrudnione.
          • tom1980live Re: Gdy tak sobie czytam wasze posty - 08.05.09, 23:26
            Pieprzysz wasc az przykro czytac. Stosunek do Polski zmienil sie po 1941. Jakie
            to rozrywki olimpijskie demokracje mieli polacy na terenach okupowanych do 1941?
            To byl przelomowy rok, bo do tego czasu radzieccy politycy chcieli nas
            doszczetnie wybic, jeslsis statystyk to sobie to zmierz w liczbach i procentach.
            W 1941 polska armia stanela po stronie badz to CCCP badza aliantow. I dlatego
            Stalinowi nie wypadalo nas wytluc po wojnie, bo swiat patrzyl. Gdybysmy staneli
            po stronie Hitlera to tylko taka roznica by byla, ze PRL nazywalby sie Generalna
            Gubernia
    • teaforme Rosja falszuje historie 2WS 08.05.09, 15:19
      Rosja falszuje, a czsami calkowicie pomija niewygodne dla siebie
      fakty z czasow 2WS. W szkolnych podrecznikach nie wspomina sie o
      prawdzie historycznej z przed okresu poklucenia sie Stalina z
      Hitlerem lub przekreca sie te fakty na wlasny uzytek. Trodno byloby
      doszukac sie rowniez prawdy na tema Katynia, czy roli gwalcicieli
      czerwonoarmiejcow zebt wymienic tylko kilka.
      • darkraj Re: Rosja falszuje historie 2WS 09.05.09, 09:34
        teaforme napisał:

        > Rosja falszuje, a czsami calkowicie pomija niewygodne dla siebie
        > fakty z czasow 2WS. W szkolnych podrecznikach nie wspomina sie o
        > prawdzie historycznej z przed okresu poklucenia sie Stalina z
        > Hitlerem lub przekreca sie te fakty na wlasny uzytek. Trodno byloby
        > doszukac sie rowniez prawdy na tema Katynia, czy roli gwalcicieli
        > czerwonoarmiejcow zebt wymienic tylko kilka.
        ================================= Ale Ty napewno oszukujesz, że chodzisz na
        lekcje polskiego.
        -------------------------------------------------------
    • zigzaur This is MY Day of Victory! 08.05.09, 15:24
      Widzicie, jak wystrzelałem "brigadistow" na tym forum?
    • asmall4 W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstwa 08.05.09, 15:45
      USA też mogą "podziękować" ruskim za wojnę z Japonią ...
      --------------------------------------------------------
      "Sorge to jeden z największych agentów wywiadu w XX wieku.
      I na nadane mu pośmiertnie najwyższe wyróżnienie - tytuł Bohatera
      Związku Sowieckiego
      - z pewnością zasługiwał. Ale wielkość Sorge-
      go leży w zupełnie innej płaszczyźnie.
      Podstawowym obiektem działalności Sorgego w Japonii były nie
      Niemcy, ale właśnie Japonia. Szef GRU, S. Uricki, osobiście wyzna-
      czył Sorgemu zadanie: „Sensem waszej pracy w Tokio jest odsunię-
      cie groźby wojny
      między Japonią i ZSSR. Główny obiekt - ambasa-
      da Niemiec". Ambasada Niemiec to wyłącznie kamuflaż, dzięki
      któremu Sorge ma wypełnić swą podstawową misję. Zwróćmy uwa-
      gę na pewien szczegół: zadaniem Sorgego nie jest otrzeganie o przy-
      gotowaniach do napaści. Rozkaz jest wyraźny - Sorge ma odsunąć to
      zagrożenie, to znaczy skierować japońską agresję na inny tor.
      Jak wiadomo, jesienią 1941 Sorge zameldował Stalinowi, że Japo-
      nia nie rozpocznie wojny przeciw ZSSR. Ta arcyważna informacja po-
      zwoliła Stalinowi ściągnąć z granic na Dalekim Wschodzie dziesiątki
      sowieckich dywizji, przerzucić je pod Moskwę i dzięki temu zmienić
      sytuację strategiczną na swoją korzyść.
      Mniej znany natomiast jest powód, dla którego tym razem Stalin
      swemu agentowi uwierzył. A uwierzył wyłącznie dlatego, że Sorge nie
      tylko podał informację, ale także dostarczył dowody. O dowodach so-
      wieccy historycy
      wolą nie mówić i jest to zrozumiałe: skoro Sorge utrzy-
      muje, że Japonia nie wystąpi przeciwko Związkowi Sowieckiemu, to do-
      wieść tego można tylko wskazując innego przeciwnika, na którego
      Japonia zamierza znienacka uderzyć. Sorge precyzyjnie określił kogo Japonia zaatakuje i przedstawił niezbite dowody. Komunistyczna propa-
      ganda z pełnym rozmysłem podtrzymuje mit o „ostrzeżeniach" jakie
      Sorge wysyłał przed niemiecką inwazją. A czyni tak wyłącznie po to, by
      odwrócić uwagę od naprawdę ogromnych sukcesów tego asa wywiadu,
      któremu udało się przeniknąć do najwyższych polityczno-wojskowych
      sfer Japonii. Zasługi Sorgego nie ograniczają się bynajmniej do ujaw-
      nienia japońskich planów, ani nawet do przekazania dowodów potwier-
      dzających zdobyte w tej sprawie informacje. Jego osiągnięcia są znacz-
      nie większe. Wykonując zadanie postawione mu przez GRU, Sorge nie
      tylko zapowiadał nadchodzące wydarzenia, ale niejednokrotnie je pro-
      wokował.
      W sierpniu 1951 sprawę Sorgego analizował Kongres Stanów
      Zjednoczonych.
      W toku debaty udowodniono ponad wszelką wątpli-
      wość, że wywiad sowiecki w osobie nielegalnego rezydenta „Ramsaya"
      uczynił wszystko, by Japonia zdecydowała się rozpocząć wojnę na Pa-
      cyfiku, i żeby skierowała swój atak przeciwko Stanom Zjednoczonym.
      "
      • zigzaur Re: W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstw 08.05.09, 16:06
        Przez analogię, Japonia może również podziękować Moskwie za intrygę napuszczenia
        Japonii na Pearl Harbor, co skończyło się Hiroshimą i Nagasaki

        oraz utratą Sachalinu i Kuryli.
        • asmall4 Re: W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstw 08.05.09, 16:25
          Естественно, что это :)
    • kok.oro to Rosja zwuciezyla Hitlera i tego nic nie zmieni 08.05.09, 16:18
      • asmall4 Re: to Rosja zwuciezyla Hitlera i tego nic nie zm 08.05.09, 16:26
        Nie , ruscy wygrali przy pomocy Zachody walkę ze swoim ideologicznym
        przeciwnikiem , którego to sami wyhodowali :)
        • darkraj Re: to Rosja zwuciezyla Hitlera i tego nic nie zm 09.05.09, 09:38
          asmall4 napisał:

          > Nie , ruscy wygrali przy pomocy Zachody walkę ze swoim ideologicznym
          > przeciwnikiem , którego to sami wyhodowali :)
          ====================================== Niedouczony głupku: pierwsza
          Międzynarodówka powstała w Niemczech, a skutkiem tego była Rewolucja 1905 roku.
          -------------------------------------------------------
          • zigzaur Re: to Rosja zwuciezyla Hitlera i tego nic nie zm 09.05.09, 11:41
            Przyczyną rewolucji roku 1905 była klęska Rosji w Mandżurii i pod Tsushimą.
            Podobnie przyczyną rewolucji roku 1917 była klęska Rosji w wojnie z Niemcami,
            Austrią i Turcją.

            Co ważniejsze, w roku 1905 istniała już DRUGA Międzynarodówka.
      • zigzaur No to zwyciężcie Iran i Chiny 08.05.09, 16:36
        tak samo skutecznie (2 x 30 mln, nie mam na myśli waluty).
        • dixxi Re: No to zwyciężcie Iran i Chiny 08.05.09, 19:18
          a po co? Iran i Chiny nikomu nie zagrazaja, najwyzej zagrazaja
          globalnym mafiom, z czego nalezy sie cieszyc.
          • zigzaur Re: No to zwyciężcie Iran i Chiny 08.05.09, 20:43
            Nawet nie wiesz, jakie mafie są w Chinach.
            A Iran i tak się doigra.

            O ewentualnym konflikcie Rosji z Chinami i Iranem piszę dlatego, że Rosja chce z
            nimi mieć sojusz. A skoro Rosja robi z kimś sojusz, to wkrótce będzie z tym
            państwem w konflikcie.
    • jacek1948 Re: W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstw 08.05.09, 16:28
      Ty nie obchodzisz, ty wolalbys zyc w III Rzeszy?
      • zigzaur Re: W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstw 08.05.09, 16:37
        Dzisiaj przecież nie ma żadnej rocznicy.
        Kapitulacja Niemiec miała miejsce w Reims, 7 maja 1945.

        Ta wojna była tak krwawa, że nawet zwycięstwo nie przyniosło radości. Tym
        bardziej, że nie oznaczało końca niewoli dla Polaków, Litwinów, Ukraińców,
        Białorusinów, Estończyków, Łotyszy itd.
    • asmall4 W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstwa 08.05.09, 17:02
      Śmierdząca trupem padieda ...

      "Gdyby na dowódcę nałożono obowiązek wynoszenia z pola
      bitwy wszystkich zabitych i chowania ich w trumnach, w do-
      datku z honorami - wtedy byłoby zupełnie inaczej. Wtedy
      dowódca miałby problem. Jak pod ostrzałem nieprzyjaciela
      wynieść wszystkie trupy z pola? Ilu jeszcze przy tym zginie
      ludzi? I jak tych następnych wynieść z pola bitwy? Kto ma się
      tym zajmować? Jeśli polegną wszyscy żołnierze pułku, to sam
      będzie musiał ich potem wynosić! I skąd wziąć tyle trumien?
      A ile dołów trzeba wykopać! I zidentyfikować każde zwłoki.
      I każdemu umocować gwiazdę z dykty nad mogiłą! Ile z tym
      kłopotu! Dlatego następnym razem dowódca lepiej by się za-
      stanowił, zanimby posłał żołnierzy na kolejny, niepotrzebny
      szturm wzgórza.

      A za tym płynęłyby dalsze konsekwencje. Gdyby każdy
      dowódca pułku strzegł swoich ludzi, to armia mogłaby liczyć
      nie pięć i nie dziesięć, ale piętnaście lub dwadzieścia milionów
      żołnierzy. I nie ginęliby oni w pierwszym starciu. Co innego
      pięć milionów nowicjuszy, których wprost z poboru posłano
      w bój, a inna rzecz - dwadzieścia milionów starych frontowych
      wyjadaczy. Wtedy też wojna potoczyłaby się zupełnie inaczej.
      A wystarczyło tylko wydać rozkaz, żeby każdego żołnierza
      pochować w osobnym grobie. Wyobraźmy sobie: Żukow przy-
      gotowuje operację rżewsko-syczewską. Dostaje raport: w toku
      operacji trzeba będzie dostarczyć wojskom 4139 wagonów amu-
      nicji, 120 tysięcy ton materiałów pędnych i smarów. Oprócz
      tego Żukowowi przedkładają listę niezbędnego zaopatrzenia.
      Na liście są silniki czołgowe, setki ton części zamiennych do
      czołgów i ciężarówek, naboje, miny, chleb, konserwy, bandaże,
      cysterny gorzały, zaplecze inżynieryjne... i 78 000 sosnowych
      trumien. Myślę, że nawet Żukow oburzyłby się. Wyobraźmy
      sobie, ilu potrzeba wagonów, żeby te trumny zwieźć do magazy-
      nów. A teraz wyobraźmy sobie, ile trzeba ciężarówek, żeby do-
      starczyły trumny z magazynów frontowych do magazynów
      armijnych - i dalej, do korpusów, dywizji, brygad i pułków. Ilu
      żołnierzy trzeba by wycofać z walki do rozładowywania i prze-
      ładowywania trumien. A z drugiej strony - dekonspiracja.
      Jeśli rozładowują tyle trumien w okolicy przygotowywanej
      operacji, to każdy szpieg i dywersant natychmiast zamelduje
      w sztabie nieprzyjaciela: coś się kroi! A więc, żeby nie dać się
      zdemaskować, Żukow musiałby tak walczyć, żeby nie potrzeba
      było tylu trumien."
    • asmall4 Nie ma żadnego zwycięstwa bez pogrzebania zmarłych 08.05.09, 17:04
      "Albo, załóżmy, że ten sam Żukow przygotowuje szturm
      Berlina. Zmęczony zasiada w fotelu, a szef sztabu 1. Frontu
      Białoruskiego melduje, że do szturmu Berlina potrzeba między
      innymi... pół miliona trumien. Wierzę, że nawet Żukow by się
      zamyślił. Do jego światłej głowy wkradłyby się wątpliwości:
      a po co w ogóle szturmować Berlin? Komu ten szturm jest
      potrzebny? Berlin już jest otoczony przez wojska radzieckie.
      Pierścień okrążenia zamknął się 30—50 kilometrów na zachód
      od Berlina. Berlin jest już zamieniony przez lotnictwo USA
      i Wielkiej Brytanii w ocean gruzów. W Berlinie jest dużo lud-
      ności i setki tysięcy uchodźców ze wschodniej części Niemiec.
      Według naszych danych w mieście są dwa miliony ludzi, głównie
      cywilów. Według danych niemieckich - trzy miliony. W Berlinie
      panuje już głód. W Berlinie konina jest delikatesem. Obrońcy
      Berlina nie mają na co liczyć. Nikt im nie dowiezie żywności,
      amunicji też. W Berlinie nie ma opału. W Berlinie nie ma
      światła. W Berlinie został zniszczony system wodociągowy.
      W Berlinie nie działa kanalizacja. W Berlinie nikt nie sprząta
      śmieci i trupów. Ile jeszcze może trzymać się to ogromne miasto?
      To nie Leningrad, który można było zaopatrywać przez jezioro
      Ładoga, za którym stał ogromny kraj. Berlina nie można było
      zaopatrywać. I nie miał kto go zaopatrywać."
    • asmall4 idioci na idiotach ... 08.05.09, 17:06
      "Dla Berlina nie było już nadziei. Wojna już się kończyła.
      Trzeba pozwolić obrońcom Berlina jeszcze przez tydzień dojeść
      resztki zgniłej koniny. Potem Berlin sam wywiesiłby białą fla-
      gę. Ale Żukowowi nie była potrzebna biała flaga nad Berlinem,
      lecz czerwona nad III Rzeszą.
      I dlatego Żukow przeprowadza
      nikomu niepotrzebny, zbrodniczo nieudolny szturm ogromnego
      miasta. Kwestią, ile w trakcie tego szturmu polegnie żołnierzy,
      Żukow się nie przejmował. Gdyby żołnierzy chowano w trum-
      nach, to szturm byłby niewykonalny. Ze względu na dowóz
      trumien trzeba by zrezygnować z dowozu amunicji na przyszłą
      operację. Ale w Armii Czerwonej chowano bez trumien - dla-
      tego ten problem nie istniał.
      Można zaprzeczyć: szturm Berlina wykonano z rozkazu
      Stalina, czy Żukow mógł się przeciwstawić?
      Załóżmy, że nie mógł. Ale w takim razie nie ma powodu
      robić z niego bohatera. Należy jasno i uczciwie przyznać: Stalin
      wydał idiotyczny rozkaz, żeby szturmować Berlin, a Żukow
      ten idiotyczny rozkaz wykonał, nie sprzeciwiając się i nie za-
      stanawiając nad konsekwencjami."
    • jirka00 Szkoda,ze tych kacapow nie przegonil 08.05.09, 17:06
      ten dobry nazista Hitler za Ural.Watpnie,czy by sie dzisiaj ktos
      znalazl,kto by na tych terenach szczekal na Ruskich po polsku.Zaraz
      po Zydach by odwiedzali komory gazowe Polacy. Rosjanie by jakos
      sobie dali rade zyjac na Syberii,ale w Europie by oprocz Zydow i
      Cyganow zabraklo tez polskiej nacji.
      • zigzaur Re: Szkoda,ze tych kacapow nie przegonil 08.05.09, 17:15
        Dojście Hitlera (zresztą czerwonego socjalisty) do Uralu było niemożliwe, nawet
        teoretycznie. Nie miał ani pojazdów ani paliwa ani ludzi ani nawet odzieży i
        butów dla armii.
        Jedyną szansą na pokonanie CCCP było szybkie okrążające uderzenie na
        skoncentrowane na granicy sowieckie wojska. W lipcu 1941 Hitler uznał, że już
        zniszczył całą sowiecką armię i rozkazał przestawić przemysł zbrojeniowy na
        produkcję U-Bootów.

        W rzeczywistości zniszczył zaledwie 80 % sowieckiej armii, nie 100 %.

        I dlatego przegrał.

        Nie było żadnej możliwości prowadzenia przez Niemcy wojny na Uralu. Kogo
        wzięliby do pilnowania i naprawiania linii kolejowych? Włochów? Hiszpanów?
        Francuzów z Vichy?

        Rosjanie daliby sobie radę żyjąc na Syberii?
        No dobra, niech się wyniosą na Syberię. Ale od Europy wara!
        • jirka00 Re: Szkoda,ze tych kacapow nie przegonil 08.05.09, 17:21
          zigzaur napisał:

          > Dojście Hitlera (zresztą czerwonego socjalisty) do Uralu było
          niemożliwe, nawet
          > teoretycznie. Nie miał ani pojazdów ani paliwa ani ludzi ani nawet
          odzieży i
          > butów dla armii.
          > Jedyną szansą na pokonanie CCCP było szybkie okrążające uderzenie
          na
          > skoncentrowane na granicy sowieckie wojska. W lipcu 1941 Hitler
          uznał, że już
          > zniszczył całą sowiecką armię i rozkazał przestawić przemysł
          zbrojeniowy na
          > produkcję U-Bootów.
          >
          > W rzeczywistości zniszczył zaledwie 80 % sowieckiej armii, nie 100
          %.
          >
          > I dlatego przegrał.
          >
          > Nie było żadnej możliwości prowadzenia przez Niemcy wojny na
          Uralu. Kogo
          > wzięliby do pilnowania i naprawiania linii kolejowych? Włochów?
          Hiszpanów?
          > Francuzów z Vichy?
          >
          > Rosjanie daliby sobie radę żyjąc na Syberii?
          > No dobra, niech się wyniosą na Syberię. Ale od Europy wara!
          Najpierw by ich musial ktos pokonac - dla tego,ze nazisci tego nie
          potrafili zrobic - tacy jak ty i podobni mozecie teraz szczekac po
          polsku - inaczej by polskie podludzie (to sa slowa tych,co z Ruskimi
          wojne przegrali)zakonczyli swoja historie w obozach zaglady
          • zigzaur Re: Szkoda,ze tych kacapow nie przegonil 08.05.09, 17:31
            Na dzisiejszy dzień Niemcy są naszym sojusznikiem z UE i NATO.

            A wy możecie sobie poszczekać.
            • jirka00 Re: Szkoda,ze tych kacapow nie przegonil 08.05.09, 17:48
              Tak,dzisiaj sa Niemcy naszym sojusznikiem,ale tylko dzieki
              zwyciestwu armii czerwonej nad hitlerowcami,bo dzisiaj by jedynymi
              sojusznikami Polakow byli aniloki w raju,no a dla takich jak ty
              diabelki w piekle.
              • zigzaur Re: Szkoda,ze tych kacapow nie przegonil 08.05.09, 19:05
                Polska jest w NATO a Niemcy są wolne tylko i wyłącznie dzięki USA.

                Poniatno?
                • jirka00 Re: Szkoda,ze tych kacapow nie przegonil 08.05.09, 21:04
                  Tak sa wolne dzieki USA,ale ja pisalem,ze bez armii czerwonej by
                  Polakow juz nie bylo,bo te Niemcy (hitlerowskie) by ich wymordowali.
                  tak jak Zydow i Cyganow,dla nazistow byl Polak "Untermensch".
                  Apropós po rosyjsku mowie bardzo zle,tylko tyle,co sie musialem w
                  szkole uczyc - jezeli ze mna chcesz w tym jezyku rozmawiac to masz
                  pecha.Zproboj moze polski,slowacki,czeski albo niemiecki lub
                  angielski,ale rossyjski...fe.
                  • zigzaur Re: Szkoda,ze tych kacapow nie przegonil 08.05.09, 22:09
                    Niemieccy narodowi socjaliści likwidowali wprawdzie warstwy przywódcze
                    (uczonych, duchownych, niektórych przedsiębiorców) Polaków i starali się zaprząc
                    pozostałych do pracy dla niemieckiej machiny zbrojeniowej.

                    Represje wobec ruchu oporu były ostre i okrutne ale nigdy nie kierowane na oślep.

                    Ciekawostką jest, że w niektórych polskich środowiskach niemiecka okupacja
                    spowodowała WZROST dobrobytu. Chodzi tu głównie o rolników. Niemiecka armia
                    potrzebowała żywności, wskutek czego dochody rolników rosły. Do tego dorabiali
                    na czarnym rynku kosztem ludności miejskiej (zwłaszcza nierynkowych zawodów
                    inteligenckich). Ciekawostką jest rozwój elektryfikacji GG właśnie w okresie
                    niemieckiej okupacji. Przyczyna jest prozaiczna: brakowało nafty do oświetlenia,
                    więc budowano linie elektroenergetyczne, bo węgla nie brakowało.

                    Niemcom brakowało rąk do pracy dlatego nie starali się szybko likwidować Polaków.

                    Zresztą, nie ma co gdybać. Hitleryzm był skazany na klęskę. Wielka Brytania była
                    poza niemieckim zasięgiem a USA po mobilizacji zniszczyłyby Niemcy nawet gdyby
                    sojusz Berlina z Moskwą trwał dłużej.
                    • jirka00 Re: Szkoda,ze tych kacapow nie przegonil 08.05.09, 22:29
                      Po prostu - nie bylo to jak za nazistow - zyc nie umierac.A z ta
                      kleska ... przed inwazja w Normandii (na 10 miesiecy przed koncem
                      wojny) trzymal Hitler 87% wojska na froncie wschodnim.Tych kilka
                      dywizji co mial na zachodzie rzeciwiscie nie moglo stawic czola
                      sojusznikom,chociaz w Ardenach starali sie hitlerowcy stawic czola
                      aliantom a ci przewage mieli wieksza niz Rosjanie pod Stalingradem.
                      Jezeli by rzeciwiscie mial trwac sojusz Hitler/Stalin dluzej to tych
                      8 mln. Niemcow,ktorzy zgineli na froncie wschodnim,nastepne miliony
                      Niemcow,ktorzy zostali ranni i jesze wiecej milionow,ktorzy by nie
                      musieli walczyc na wschodzie by bez klopotow podbilo sobie caly
                      kontynent i z narodami slowianskimi by sobie Hitler i jego oprawcy
                      wczesniej czy pozniej poradzili. Obozow zaglady mieli pod dostatek i
                      kobiety arijskie rodzili jednego malego naziste za drugim,troche
                      Slowian by zostalo zniemczonych i pracowac na wschodzie by mogli
                      Ukrajincy.W zamian by im nazisci pozwolili wybic resztki Polakow na
                      obszarach wschodnich i gwarantuje ci - baaardzo by im sie to podobalo
                      (Ukrajincom oczywiscie)
                      • zigzaur Re: Szkoda,ze tych kacapow nie przegonil 08.05.09, 22:52
                        Skąd wziąłeś te 87 %? Z sufitu zapewne.

                        Podział niemieckich wojsk na fronty zachodni i wschodni wyglądał mniej więcej
                        następująco:
                        - w marynarce wojennej 100 % na zachodnim
                        - w lotnictwie 75 % na zachodnim
                        - w wojskach pancernych 1 armia na froncie zachodnim, 4 na wschodnim

                        Na froncie wschodnim nie mogło zginąć 8 milionów Niemców, bo łączne straty w
                        poległych wynosiły około 4 milionów.

                        Niemcy hitlerowskie nie miały żadnej polityki wobec Ukrainy. Ukraińskie ambicje
                        niepodległościowe po prostu ignorowali. Sformowali trochę ukraińskich jednostek
                        ale głównie do zabezpieczenia tyłów.
                    • borrka1 Re: Szkoda,ze tych kacapow nie przegonil 10.05.09, 19:44
                      zigzaur napisał:

                      > Niemieccy narodowi socjaliści likwidowali wprawdzie warstwy przywódcze
                      > (uczonych, duchownych, niektórych przedsiębiorców) Polaków i starali się zaprzą
                      > c
                      > pozostałych do pracy dla niemieckiej machiny zbrojeniowej.
                      >
                      > Represje wobec ruchu oporu były ostre i okrutne ale nigdy nie kierowane na ośle
                      > p.



                      tak tak zighail,5,10 cywili za jednego niemca zabitego przez ruch oporu,to była
                      pedantyczna robota,masz się czym cieszyć baranie!akurat to był przykład ślepej
                      bezsilności.
                      >
                      > Ciekawostką jest, że w niektórych polskich środowiskach niemiecka okupacja
                      > spowodowała WZROST dobrobytu. Chodzi tu głównie o rolników. Niemiecka armia
                      > potrzebowała żywności, wskutek czego dochody rolników rosły. Do tego dorabiali
                      > na czarnym rynku kosztem ludności miejskiej


                      ty nie pomyliłeś niemieckich rolników z polskimi?jeżeli się mu poprawiało to jak
                      piszesz kosztem innych polaków poprzez spekulacyjne ceny

                      (zwłaszcza nierynkowych zawodów
                      > inteligenckich). Ciekawostką jest rozwój elektryfikacji GG właśnie w okresie
                      > niemieckiej okupacji. Przyczyna jest prozaiczna: brakowało nafty do oświetlenia
                      > ,
                      > więc budowano linie elektroenergetyczne, bo węgla nie brakowało.
                      >
                      > Niemcom brakowało rąk do pracy dlatego nie starali się szybko likwidować Polakó
                      > w.
                      >
                      > Zresztą, nie ma co gdybać. Hitleryzm był skazany na klęskę. Wielka Brytania był
                      > a
                      > poza niemieckim zasięgiem a USA po mobilizacji zniszczyłyby Niemcy nawet gdyby
                      > sojusz Berlina z Moskwą trwał dłużej.



                      gdyby nie to że Stalin nie miał nic przeciwko temu aby sapogi obmyć w Morzu
                      Śrudziemnym,wojna mogła zakończyc sie z powrotem na lini Maginota,bo USA i
                      Anglie w najmniejszym stopniu obchodził los pozostałej europy,czego dali dowód w
                      Jałcie i Poczdamie!Po prostu zawarliby pokój z Niemcami i na tym by się
                      skończyło,ale byl ZSRR i on by nie odpuścił,jak sie przekonali,i gnał by Hitlera
                      do oporu,a tego akurat nie chcieli,stąd chcąc niechcąc musieli otworzyc drugi
                      front bo wiedzieli że ruskich juz nie jest w stanie nic zatrzymać.I francuzi
                      oprócz Bistro popełniliby swój słownik jeszcze innymi słowami rosyjskiego
                      pochodzenia .
    • asmall4 Ponad 60 lat "po" i nie pochowali wszystkich ... 08.05.09, 17:08
      nie zdążyli chyba ...
      "A jednak tym, którzy zginęli w trakcie bezsensownego
      szturmu Berlina, poszczęściło się. Chociaż bez trumien, to
      jednak ich pochowano. W Niemczech mało jest ziemi, dlatego
      nie zostawia się trupów w polu. U nas, na Rusi, ziemi jest
      dużo. Dlatego nie każdy, kto poległ na ziemi ojczystej, dostał
      się do niej.
      Żołnierza za życia nie uważano za człowieka, ale niechby
      chociaż martwego pochowano! Martwego niewolnika w każ-
      dych czasach i w każdym państwie chowano w ziemi. Dlaczego
      nasi właściciele niewolników nie grzebią swoich zmarłych?
      Dlaczego w polach pół wieku po wojnie bieleją jeszcze kości
      żołnierzy?
      „Krasnaja zwiezda" pisze, że w grobach żołnier-
      skich „pogrzebanych jest ponad 6,5 milionów ludzi, z których
      zaledwie 2,3 miliona zostało zidentyfikowanych". Czytamy
      i cieszymy się, że mieliśmy takie małe straty na wojnie. Ale za-
      stanówmy się nad tym głębiej. Nie chodzi o żołnierzy i oficerów,
      którzy zginęli, lecz jedynie o tych, którzy zostali pochowani.
      A kto liczył tych, którzy nie byli pochowani?"
    • asmall4 Hańba i hańba Rosji po wsze czasy !!! 08.05.09, 17:10
      "Białe kości żołnierzy na polach dawnych bitew - to wstyd
      i hańba dla Rosji po wsze czasy.
      Kto powinien był grzebać
      żołnierzy na wojnie i po wojnie? Dziennikarze obruszają się,
      że pół wieku po wojnie poszukiwacze militariów odnajdują żoł-
      nierskie nieśmiertelniki, ale ich zawartość3 dawno już strawił
      czas. „Lenistwo, obojętność, mieszczańskie myślenie «moja
      chata z kraja». [...] A przecież wtedy żołnierskie nieśmiertelniki
      w prosty sposób odsłoniłyby swoje tajemnice. Dzisiaj natomiast
      milczą jak zaklęte. Czas kruszy nawet skałę. Nie oszczędził
      kruchych bakelitowych identyfikatorów z włożonymi do nich
      «dowodami śmierci»""
      • zigzaur Prawdziwy Dzień Zwycięstwa dopiero nadejdzie. 08.05.09, 17:17
        Kapitulacja socjalistycznych Niemiec to dużo ale nie wszystko. Czekamy na
        bezwarunkową kapitulację innego, nie mniej zbrodniczego państwa. I dopiero wtedy
        to będzie Dzień Zwycięstwa.

        Może być nawet 9 maja i nawet wg moskiewskiego czasu...
    • asmall4 czekiści świętują - bo nie mają godności ... 08.05.09, 17:18
      "Kto więc powinien był grzebać zmarłych? Kto miał się tym
      zajmować? Według starej tradycji wojnę uważa się za zakoń-
      czoną z chwilą, gdy pochowany jest ostatni poległy żołnierz.

      Jeśli tak, to Wielka Wojna Ojczyźniana będzie trwać bez końca.
      Więc nie świętujmy Dnia Zwycięstwa. Żołnierze nie są jeszcze
      pochowani, więc czy nie za wcześnie, by świętować wiktorię?

      Tak zwana „ojczyzna", która zmobilizowała pod sztandary
      34 miliony swoich obywateli, nie zatroszczyła się o pochowanie
      poległych. Pół wieku po zakończeniu wojny żołnierskie kości
      nadal leżą na polach, w lasach i na moczarach. Socjalistycznej
      ojczyzny, Związku Radzieckiego, już nie ma, a my nawet nie
      możemy pomarzyć, że zostanie pochowany ostatni żołnierz.
      Nie było pieniędzy na pochówek? Pieniądze były. Nikt na
      świecie nie wybudował tylu okropnych monumentów, ile Zwią-
      zek Radziecki. Wznoszono u nas ohydztwa niewiarygodnych
      rozmiarów, w każdym mieście. Bożyszcza na kurhanach.
      Dlaczego marnowano setki tysięcy ton betonu i stali, miliar-
      dy budżetowych rubli na wznoszenie betonowych straszydeł,
      ale nie chowano zabitych żołnierzy? Dlatego, że chodzenie po
      lasach i moczarach, szukanie spróchniałych kości jest rzeczą
      nieprzyjemną i w dodatku niebezpieczną. Można natknąć się
      na zardzewiałą minę. A stawianie żelaznych posągów z wznie-
      sionymi mieczami - to dla ich autorów i sponsorów sprawa
      dochodowa i prestiżowa."
    • teaforme Rosje otaczja faszysci 08.05.09, 17:26
      Rosja bezszczelnie w postaci tutejszych slugusow propagancistow
      proboje klamac, przekrecac fakty i obrazac kazdego kto nie zgodzi
      sie z ich linja propagandy. Rosja wsrod swojego spoleczenstwa
      stworzyla mit bohatera czerwonogwardzisty,ktory nie tyle ze bohater
      to tez jedyyny zwyciezca. W Rosji o 2Wojnie nie mowi sie "swiatowa",
      ale ojczyzniana, a role innych panst pomniejsza sie. Nalezy dodac ze
      o roli takich krajow jak Polska (pomimo jednej z najwieksza armia w
      trakcie wybuchu wojny, i olbrzymich stratach ludnosci)nie mowi sie
      prawie nic, poprostu ignoruje sie i nie zaprasza na zadne obchody
      2WS do Moskwy. Rosja jest swiecie przekonana ze sama wygrala wojne.
      Rosja rowniez szerzy takie fantazje, ze gdyby nie oni to dzisiaj
      wszyscy w Europie zyli by pod rzadami Faszystow. Kazdy z nas co ich
      krytykuje nazywaja zreszta faszysta. Rosja arogancko narzuca swoja
      interpretacje 2WS, i kazda inna interpretacje nazywa neo-
      faszystowska. Strach Rosji przed faszystami z Estoni,Lotwy i Litwy,
      ktorzy tylko czekaja zeby napasc jest zalosno-komiczny.
      • zigzaur Re: Rosje otaczja faszysci 08.05.09, 17:32
        Ktoś dowcipnie acz trafnie nazwał II wojnę światową:

        pierwsza wojna socjalistyczna
        • asmall4 Kiedy doczekamy drugiej Norynbergi ?! 08.05.09, 17:38
          "17 czerwca 1945 grupa sowieckich wojskowych sędziów śled-
          czych przesłuchiwała najwyższych hitlerowskich dowódców. W trak-
          cie przesłuchania feldmarszałek W. Keitel oświadczył: „Stwierdzam,
          że do wiosny 1941 wszelkie prowadzone przez nas przygotowania
          miały wyłącznie obronny charakter, w związku z przewidywanym
          atakiem Armii Czerwonej. Tak więc, wojnę na wschodzie należy uznać
          - w poważnym stopniu - za wojnę prewencyjną.
          [...] Postanowiliśmy
          [...] uprzedzić napaść Rosji Sowieckiej i zaskakującym uderzeniem
          zniszczyć jej siły zbrojne. Wiosną 1941 doszedłem do wniosku, że
          ogromna koncentracja wojsk rosyjskich i przygotowywana przez nie
          inwazja na Niemcy może postawić nas w niezwykle trudnej sytuacji
          strategicznej i gospodarczej. [...] Już w pierwszych tygodniach po roz-
          poczęciu przez Rosję ataku Niemcy musiałyby prowadzić wojnę w
          skrajnie niekorzystnych warunkach. Nasza akcja była bezpośrednią
          konsekwencją tego zagrożenia."
          Generał pułkownik A. Jodl - autor niemieckich planów wojen-
          nych - wyraził podobną opinię. Sowieccy oficerowie z naciskiem usi-
          łowali wpłynąć na Keitla i Jodla, żeby zmienili zdanie. Keitel i Jodl zda-
          nia nie zmienili i z wyroku Trybunału Międzynarodowego w
          Norymberdze zostali powieszeni jako jedni z „głównych zbrodniarzy
          wojennych". Jeden z najpoważniejszych zarzutów jakie im przedsta-
          wiono, to „rozpętanie niesprowokowanej agresywnej wojny" prze-
          ciwko Związkowi Sowieckiemu."
        • asmall4 cd. 08.05.09, 17:39
          "Minęły lata i wyszły na jaw nieznane dotąd fakty. Zaczerpnąłem
          je z pamiętników admirała Floty Związku Sowieckiego N. Kuznieco-
          wa (w 1941 roku - ludowy komisarz Floty Wojennej ZSSR, członek
          KC, członek Kwatery Głównej Naczelnego Dowództwa od momen-
          tu jej utworzenia). Oto co pisze: „Nie mam najmniejszych wątpliwo-
          ści, że Stalin nie tylko nie wykluczał możliwości wojny z Niemcami,
          ale przeciwnie, uważał że ta wojna jest [...] nieunikniona. [...] Na po-
          lecenie J. Stalina przygotowania do wojny były wszechstronne i pro-
          wadzono je z dużym rozmachem. Plany tych przygotowań uwzglę-
          dniały także termin rozpoczęcia wojny [...] który wyznaczył sam Stalin.
          Hitler wszystkie te rachuby zniweczył."
          Admirał nie pozostawia najmniejszych wątpliwości - Stalin wie-
          dział, że wojna jest nieunikniona i poważnie się do niej przygotowy-
          wał. Jednakże przystąpić do tej wojny zamierzał nie w odpowiedzi na
          agresję Niemiec, tylko w momencie, który sam wybierze. Innymi sło-
          wy, Stalin chciał zaatakować pierwszy.
          Admirał Kuzniecow to świadek najwyższej rangi. W roku 1941 w
          sowieckiej hierarchii wojskowo-politycznej zajmował wyższą pozy-
          cję niż Żukow. Kuzniecow był ludowym komisarzem. Żukow - tylko
          zastępcą; Kuzniecow był członkiem KC, Żukow - zastępcą członka.
          Żaden z cytowanych autorów pamiętników nie zajmował równie
          wysokiego stanowiska, jak Kuzniecow, żaden też nie był tak blisko Sta-
          lina. Nawiasem mówiąc, informacje zaczerpnięte z wydanego po woj-
          nie pamiętnika Kuzniecowa pozostają w pełnej zgodności z tym, co Ku-
          zniecow mówił przed wojną, na przykład na XVIII zjeździe partii w
          roku 1939. Był to zjazd, na którym komuniści wyznaczyli sobie nowy
          cel: osłabić terror wewnątrz kraju i przenieść go na kraje sąsiednie. „To,
          czego dokonano w ZSSR, można także dokonać w innych krajach!"
          Na tym zjeździe „zwycięzców", którzy postanowili teraz zostać
          „wyzwolicielami", przemówienie Kuzniecowa było bodaj najbardziej
          agresywne. Właśnie za to wystąpienie Kuzniecow, na zakończenie
          zjazdu, został członkiem KC (przeskakując szczebel zastępcy człon-
          ka) oraz ludowym komisarzem Floty Wojennej.
          Wszystkie fakty ujawnione przez Kuzniecowa w jego pamiętnikach
          wiele lat wcześniej Stalin podawał w swych tajnych referatach. Znaj-
          dują one potwierdzenie w ówczesnych działaniach Armii Czerwonej
          i Marynarki Wojennej. Zresztą wspomnienia admirała czytali wszyscy
          polityczni i wojskowi przywódcy Związku Sowieckiego, czytali mar-
          szałkowie, dyplomaci, historycy - i nikt nigdy twierdzeń Kuzniecowa
          nie próbował podważyć.
          Po wyznaniach admirała sędziowie z Norymbergi powinni byli
          ponownie się zebrać i wycofać przynajmniej część zarzutów obciąża-
          jących odpowiedzialnością za nagły atak w dniu 22 czerwca 1941 -
          Keitla, Jodla, Wehrmacht i Rzeszę Niemiecką w ogóle.
          "
          • zigzaur Re: cd. 08.05.09, 19:06
            Alfred Jodl został pośmiertnie uniewinniony i zrehabilitowany przez sąd niemiecki.
            • asmall4 dokładnie ... 08.05.09, 19:40
              "28 lutego 1953 roku po zakończeniu procesu norymberskiego uznano w RFN, że
              działalność Jodla w czasie wojny nie wykraczała poza ramy działania
              operacyjnego, co stanowiło pośrednią rehabilitację generała i uwolnienie go z
              zarzutów postawionych w akcie oskarżenia."
      • antyreakcjonista Re: Rosje otaczja faszysci 08.05.09, 18:05
        W Rosji o 2Wojnie nie mowi sie "swiatowa",
        > ale ojczyzniana, a role innych panst pomniejsza sie

        A jaka ona byla mundralo od siedmiu bolesci?
        Nie pamieta sie co to "parcie na wschod"?, Polske Hitlerowcy zmietli w pare dni, polegli zreszta jak kazdy ktory probowal podbic Rosje, no chyba ze czerne jest biale lol

        Nalezy dodac ze
        > o roli takich krajow jak Polska

        A jaka to rola ? przybocznego czerwonoarmitow, takie miala znaczenie

        Strach Rosji przed faszystami z Estoni,Lotwy i Litwy,
        > ktorzy tylko czekaja zeby napasc jest zalosno-komiczny

        To juz sa bzdury no chyba ze hitlerowskie parady na lotwie i estoni to poprostu inna i dobra interpretacja historii lol

        Rszta postow same bzdury wiec ciezko sie odniesc
        • igor_53 do antyreakcjonista 08.05.09, 18:28
          Czlowieku,z kim ty dyskutujesz?Przeciez te rozne asmalle,abhaody,zigzaury i im
          podobny,to sa nie ludzi,to sa zwierzeta.Oni zyja w nienawisci do wszystkich.To
          sa zakompleksione istoty.Najbardziej oni nienawidza swoje pochodzenie.Tak co daj
          sobie spokoj.Ja kiedys probowalem dyskutowac z tymi zwierzetami,ale
          stwierdzilem,ze musial cofnoc sie w rozwoju,zeby nie obrazic siebie.Cale
          sczescie,ze za 15 lat,co zylem w Polsce,spotkalem wielu madrych i rozsadnych
          ludzi,ktory w cale nie musieli zgadzac sie ze mna,ale potrafili byc
          intelligentymi oponentami.O czym mozno dyskutowac z asmallem-on tylko potrafi
          kopiowac i wklejac cudze teksty.abhaod siedzi calymi dobami na internetie,na
          koszt niemieckiego podatnika.Pozdrawiam.P.S. A Wielkie Zwycienstwo nad faszyzma
          te nieludzi i tak nie potrafia zepsuc i wlasnie to ich najbardziej boli.
          • asmall4 Re: do antyreakcjonista 08.05.09, 18:36
            "Lodołamacz jest czytany w wielu krajach, ale książka ta została
            napisana dla Rosjan, Niemców i Polaków. Opowiada o tym, jak do-
            szło do II wojny światowej, której pierwszą ofiarą padła właśnie Pol-
            ska.
            Choć minęło już ponad pół wieku, skutki tego kataklizmu odczu-
            wamy do dziś.
            Kto rozpoczął II wojnę światową? Sowieckie kierownictwo wie-
            lokrotnie zmieniało stanowisko w tej sprawie.
            18 września 1939 Kreml uznał w oficjalnej nocie, że winę za
            wszczęcie wojny ponosi Polska.
            30 listopada 1939 na łamach dziennika «Prawda» Stalin nazwał dal-
            szych winowajców: „Anglia i Francja napadły na Niemcy, i tym sa-
            mym wzięły na siebie odpowiedzialność za tę wojnę".
            5 maja 1941 przemawiając na zamkniętym spotkaniu do absolwen-
            tów akademii wojskowych Stalin wskazał kolejnego sprawcę:
            Niemcy.
            Po zakończeniu wojny krąg winowajców rozszerzył się. Moskwa
            oznajmiła, że II wojnę światową rozpętały wszystkie państwa kapita-
            listyczne. I tak już zostało. Jeszcze niedawno, za czasów Gorbaczowa,
            główny historyk armii sowieckiej generał lejtnant P. Żylin potwierdził:
            „Winowajcami wojny byli nie tylko imperialiści niemieccy, lecz im-
            perialiści całego świata."
            Sowieccy komuniści obarczają imperialistów całego świata odpo-
            wiedzialnością za rozpętanie wojny, ale przemilczają niechlubną ro-
            lę, jaką w tym największym kataklizmie XX wieku sami odegrali.
            "
          • zigzaur Re: do antyreakcjonista 08.05.09, 19:10
            A ty jesteś bakterią.
        • zigzaur Re: Rosje otaczja faszysci 08.05.09, 19:09
          W jakie "parę dni", idioto?

          Polska nie skapitulowała ani nie kolaborowała z Niemcami (w odróżnieniu od
          Rosjan - te różne RONY).

          Czerwone jest czerwone.

          Na Łotwie i w Estonii NIE MA żadnych hitlerowskich parad. Z Moskwą ci się
          pomyliło. To jedyne miejsce na świecie, gdzie czci się Hitlera.

          Dlaczego? Tego nie wiem.
    • asmall4 W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstwa 08.05.09, 17:58
      Hodowca wściekłych psów świętuje ubicie swojego pupilka po tym jak ten go napadł ...
      Nazwali byście to świętem ??
      Żenada do kwadratu ...
      • edi54 Re: W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstw 09.05.09, 08:48
      • edi54 Re: W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstw 09.05.09, 08:57

        asmallowi : trzeba byc osobnikiem wyjatkowo zlej woli..lub
        kretynem ,by nie wiedziec,ze zwyciestwo nad faszystow-
        skimi Niemcami jest obchodzone nie tylko w Rosji,
        ale takze przez "umilowany" Zachod.... z ta tylko
        roznica,ze to Rosja dzwigala na swych barkach
        glowny ciezar wojny , osiagnela najwieksze sukcesy
        militarne... i poniosla najwieksze ofiary.
        Kwestia juz zupelnie odrebna jest ,ze Stalin
        wykorzystal to zwyciestwo przejeciem "wladztwa"
        nad polowa Europy (zreszta za aprobata Zachodu...
        bo tez i coz Zachod mogl na to w owczesnych warunkach
        poradzic?)
        • zigzaur Re: W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstw 09.05.09, 11:44
          Wymieniasz ofiary i zwycięstwo w jednym zdaniu. Dobre!

          USA walczyły na dwóch frontach z Niemcami i Japonią. Straciły około 400 tysięcy
          poległych. Rosja walczyła tylko na jednym froncie, korzystając z pomocy
          koalicji. Straciła około 30 milionów (w przybliżeniu).
    • isa.stern W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstwa 08.05.09, 18:42
      biedni Ci Rosjanie, tak bardzo chcieliby, aby świat zapomniał o pakcie
      Ribbentrop-Mołotow, o 17 wrześnie 39 r. w Polsce (o podobnej agresji w
      stosunku do innych państw), o Katyniu i innych zbrodniach, a świat nie chce
      zapomnieć o zbrodniach i zbrodniarzach...
      wyborcza.pl/1,75475,6582745,Kobieta_wsrod_wilkow.html
      • stolat3 Re: W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstw 08.05.09, 21:23
        isa.stern napisała:

        > biedni Ci Rosjanie, tak bardzo chcieliby, aby świat zapomniał o
        pakcie
        > Ribbentrop-Mołotow, o 17 wrześnie 39 r. w Polsce (o podobnej
        agresji w
        > stosunku do innych państw), o Katyniu i innych zbrodniach, a świat
        nie chce
        > zapomnieć o zbrodniach i zbrodniarzach...
        >

        Właśnie i ten Świat co jakiś czas przypomina o polskich obozach
        koncentracyjnych.
        • zigzaur Re: W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstw 08.05.09, 22:10
          Chyba jasne, kto inspiruje takie artykuły.
          • asmall4 Re: W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstw 08.05.09, 22:39
            Wystarczy przeczytać Archiwum Mitrochina aby się dowiedzieć kto np. w Indiach w
            jednym roku sponsorował parę tysięcy artykułów made in KGB ...
    • pumpernikiel.pl przeciez une zwyciezyly 9-tego 08.05.09, 19:12
      a 8-my to byla stonkowa propaganda,
      czyzby ruskie wymiekaly ???
    • yxtender W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstwa 08.05.09, 21:15
      \\\\\\Precz złodziejskiemu podatkowi////////

      wmw24.pl/stop-auto-tax/listy/brak-zgody/
    • komarowo Ten Bohaterski Polak, rotmistrz kawalerii 08.05.09, 23:19
      bohater przewyższający pod wieloma względami postaci z literatury czy filmu,
      skutecznie walczył z hitlerowcami 6 lat.

      http://www.pilecki.ipn.gov.pl/

      W zamian za to azjatyccy "wyzwoliciele" zabili go strzałem w tył głowy i
      pochowali na śmietniku. Podobnych jak Pan Rotmistrz Pilecki były dziesiątki
      tysięcy, ludobójczo zamordowanych w Katyniu, wywiezionych, zabitych w kazamatach UB.

      Chwała ich pamięci!

      "Wyzwoliciele" zapewnili nam jednocześnie utratę 1/3 państwa, rządy ciemnych
      bydląt, biedę, masowe gwałty, mordy, tortury, zamordyzm, terror i azjatyckie
      upodlenie. Sprowadzenie europejskiego kraju do poziomu Mongołów Europy, podobnie
      jak państw sąsiadujących z nami.

      I dziś te szmaty i k*u**wy mają czelność mówić o wyzwoleniu?!?!

      Życzę takiego "wyzwolenia" bandzie useful idiots, kacapofilów i ruchociągów.
      Przyjdzie czas, kacapy, gdy zapłacicie za lata upodlenia Polski, Finlandii, i
      połowy Europy.

      -
    • komarowo Kiedyś też tak was wyzwolą, kacapy 08.05.09, 23:28
      www.eastgermany.info/soviet-rap2.jpg
      -
    • ogabignac Re: W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstw 09.05.09, 06:49
      Najlepsze życzenia Bohaterom i zwykłym żołnierzom Armii Czerwonej za wyzwolenie
      mojej Ojczyzny spod okupacji hitlerowskiej, za przelaną w Polsce krew.
      Dziękujemy i najwyższy szacunek!
      Wdzięczni Polacy.
      • jankowski1960 Najlepsze życzenia Bohaterom i zwykłym żołnierzom 09.05.09, 07:23
        Najlepsze życzenia Bohaterom i zwykłym żołnierzom Armii Czerwonej za
        wyzwolenie
        • komarowo Życzę waszym matkom, żonom i córkom 09.05.09, 19:34
          wyzwolenia przez gjerojów i sołdatów krasnoj armii.
          -
      • zigzaur Życzenia twoje trafiły w próżnię, oto, dlaczego: 09.05.09, 09:22
        1. Żadnych bohaterów tam nie było. Były raby gnane jak bydło na rzeź.
        2. Nie było żadnego wyzwolenia od okupacji hitlerowskiej tylko wspólna okupacja
        wraz z Hitlerem.
        3. Przelana krew owszem, była. Głównie polska, ludności cywilnej.
        4. Słowa "szacunek" oni nie znają.

        I nie wypowiadaj się za Polaków.
        • ogabignac Re: Życzenia twoje trafiły w próżnię, oto, dlacze 09.05.09, 09:28
          Za młody jesteś szczawiu by się wypowiadać na ten temat a powtarzanie tego co na
          ten temat twierdzi pisowski IPN jest manipulacją.
          Ci co przeżyli okupację hitlerowską jeszcze żyją i z tymi ludźmi porozmawiaj.
          • zigzaur Re: Życzenia twoje trafiły w próżnię, oto, dlacze 09.05.09, 09:31
            A ty pewnie "utrwalałeś władzę ludową" i mordowałeś patriotów z AK?

            Znałem wielu ludzi, którzy przeżyli rosyjsko-niemiecko okupację. Uważali Rosjan
            za gorszych bandytów od Niemców.
            • ogabignac Re: Życzenia twoje trafiły w próżnię, oto, dlacze 09.05.09, 09:41
              AK rozwiązano przed zakończeniem wojny a ci którzy postanowili dalej walczyć
              byli zwykłymi bandytami. Mordowali Polaków, napadali na wioski i banki bo
              potrzebowali środków na przeżycie. Nie było przypadku by ci niby-bohaterzy
              zaatakowali oddziały radzieckie w Polsce. Łatwiej było zastrzelić wiejskiego
              nauczyciela na oczach szkolnej dziatwy. Zmiękczało to rodziców do oddawania
              bandytom żywności.
              Nie myl zwykłego bandytyzmu z ze zbrojną walką polityczną.
              Zdecydowana większość Polaków po wojnie była za jak najszybszym wyłapaniem
              byłych akowców i ich surowym ukaraniem.
              • zigzaur No i dlaczego kłamiesz, czerwona szmato? 09.05.09, 11:27
                Zbrojne oddziały podziemia niejednokrotnie uwolniły więzionych Polaków ze
                zbrodniczych łapsk NKWD i UB. Nauczycieli to mordowali komuniści, aby wykorzenić
                wiedzę i patriotyzm.

                Komuchy nigdy nie pytały Polaków o zdanie. Komuchy sfałszowały wybory i
                referendum w 1946.
            • borrka1 Re: Życzenia twoje trafiły w próżnię, oto, dlacze 10.05.09, 19:57
              zigzaur napisał:

              > A ty pewnie "utrwalałeś władzę ludową" i mordowałeś patriotów z AK?
              >
              > Znałem wielu ludzi, którzy przeżyli rosyjsko-niemiecko okupację. Uważali Rosjan
              > za gorszych bandytów od Niemców.



              aha,szmalcowników,kolaborantów i dekowników,bo niestety,te elementy w większości
              przeżyły wojnę i okupację w Polsce i one najwięcej jape drą bo nowa władza im
              nie dała wiary w bajki o i "walce" z okupantem i nie dawała kraść i oszukiwać
              pozostałych,uczciwych obywateli.Masz się czym chwlić z takimi
              znajomościami.Wystarczy przypomnieć że dzisiaj kombatantów jest więcej niż
              żołnierzy tych roczników w tamtych czasach!to są twoi znajomi zighail!!!!!!!
      • komarowo Re: W Rosji rozpoczęły się obchody Dnia Zwycięstw 11.05.09, 00:04
        ogabignac napisał:
        > Najlepsze życzenia Bohaterom

        Po polsku piszetsja "życzenia dla bohaterów". "Życzenia bohaterom" to rusycyzm.
        Spasibo.
    • darkraj Wieczna Chwała Zwycięzcom. 09.05.09, 09:30
      ================= A na pohybel oszołomstwu wszelakiej maści!!!
      • zigzaur Re: Wieczna Chwała Zwycięzcom. 09.05.09, 09:32
        Ta wojna nie miała zwycięzcy.

        Względnym zwycięzcą były USA, które jednak wzięły na swe barki obowiązek obrony
        i ochrony Europy.
        • darkraj Re: Wieczna Chwała Zwycięzcom. 09.05.09, 09:51
          zigzaur napisał:

          > Ta wojna nie miała zwycięzcy.
          >
          > Względnym zwycięzcą były USA, które jednak wzięły na swe barki obowiązek obrony
          > i ochrony Europy.
          ================================== Obrony? Ochrony?
          Przed kim lub przed czym?

          W odniesieniu do Polski:
          przed kontynuacją nauki języka polskiego, czy przed reformą rolną i zwalczaniem
          sanacyjnego analfabetyzmu?
          A może obrony przed elektryfikacją, rozwijaniem polskiej kultury i nauki?

          Czyżby USA tak pragnęło ochrony Polaków, że robiły wszystko, żeby zapobiec
          rozwijaniu przemysłu i zapewnianiu miejsc pracy?
          Rzeczywiście, chwalebne cele, że powinniśmy jankesów do tej pory w doopy całować.
          --------------------------------------------------------------
          • zigzaur Re: Wieczna Chwała Zwycięzcom. 09.05.09, 11:29
            Przed Rosją, oczywiście.

            Analfabetyzm był dziedzictwem nie Sanacji ale cara.

            Jakie znowu miejsca pracy stwarzali komuniści? Przy kopaniu węgla na eksport do
            Sojuza? Przy budowie elektrowni zasilających sowieckie stacje radarowe i
            zagłuszarki Wolnej Europy (być może nie wszyscy wiedzą, co to były zagłuszarki)?
            Praca za 10 dolarów za miesiąc? Toż to mniej niż w Czarnej Afryce. To niewolnictwo.
    • neo.nick Gdyby nie Rosja, Europa bylaby dzis germanska 09.05.09, 09:35
      a Polakow i Zydow juz by wcale nie bylo. Zwyciestwo nad Hitlerem
      swiat zawdziecza tylko Rosjanom. USA wlaczyly sie do wojny gdy juz
      bylo praktycznie po ptokach i armia hitlerowska byla rozbita. Dzis
      swiatu razgraza najgorszy terror i totalitaryzm zbrodniczego
      kapitalizmu, ktory nam sie objawil ostatanio w postaci swinskiej
      grypy.
      • ogabignac Re: Gdyby nie Rosja, Europa bylaby dzis germanska 09.05.09, 09:47
        Musimy wszystkim "wykształconym na prawdach" IPN to ciągle przypominać bo
        świadków tamtych wydarzeń już coraz mniej. Dajmy przykład wnukom zapalając przy
        pomnikach bohaterów Armii Radzieckiej znicze i przynosząc świeże kwiaty.
        • darkraj Re: Gdyby nie Rosja, Europa bylaby dzis germanska 09.05.09, 10:09
          ogabignac napisał:

          > Musimy wszystkim "wykształconym na prawdach" IPN to ciągle przypominać bo
          > świadków tamtych wydarzeń już coraz mniej. Dajmy przykład wnukom zapalając przy
          > pomnikach bohaterów Armii Radzieckiej znicze i przynosząc świeże kwiaty.
          ================================== Popieram.
          Ja już to zrobiłem, bo jednak to starsi mieli i mają rację.
          Reszta, to bezrozumne bydło, kierowane przez rozkułaczonych klechów i
          "ziemiańską" arystokrację.
          ---------------------------------------------------------
          • zigzaur Re: Gdyby nie Rosja, Europa bylaby dzis germanska 09.05.09, 11:34
            Co to są "rozkułaczone klechy"?

            Kułaków w Polsce nie było. Byli w Rosji.

            Niech no tylko zobaczę jakiegoś emerytowanego ubeka kładącego kwiat pod
            pomnikiem rosyjskich zbrodniarzy!
      • zigzaur Re: Gdyby nie Rosja, Europa bylaby dzis germanska 09.05.09, 11:33
        Świńska grypa, jak sama nazwa wskazuje, wywodzi się z Rosji.

        Rosja nie zwyciężyła Hitlera. To Hitler przetrącił Rosji kręgosłup i złamał jej
        ofensywną siłę.
        USA włączały się do wojny stopniowo, zaczynając od początku roku 1941. Uchwalono
        ustawę o flocie dwuoceanicznej, uruchomiono program Lend-Lease obejmujący pomoc
        dla państw walczących z Hitlerem, wydano rozkaz "Shoot on sight" przeciwko
        niemieckiej i włoskiej flocie na całym Atlantyku. To było w czasach, gdy Niemcy
        i Rosja byli sojusznikami.

        Kapitalizm to jedyna droga do dobrobytu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka