Dodaj do ulubionych

Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket

17.05.09, 15:21
Wczesnie zaczela
Obserwuj wątek
    • pierdoleagore1 [...] 17.05.09, 15:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • alojzybombel666 Re: Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 15:37
        jutro bedzie pewnie info, ze pijany brynol zasnal na schodach.
        • t.w.bolek Nie lekceważmy zbrodni z dzieciństwa.One to są 17.05.09, 19:36
          przyczyną kradzieży papieru toaletowego w życiu dorosłym oraz zatracenia w życiu
          wiecznym!
          • t.w.bolek Znam takich co sikali w tym wieku do chrzcielnicy. 17.05.09, 19:44
            • t.w.bolek A teraz piszą o tym IPN-owskie doktoratyo szczaniu 17.05.09, 22:08
              • janci0 Re: A teraz piszą o tym IPN-owskie doktoratyo szc 18.05.09, 04:13
                Jaja sobie robicie, a tu bandyt(k)a rośnie... :)
                • kaczynksi A ja widziałem, jak ktoś beknął na ulicy.Koszmar. 18.05.09, 07:47
              • poszeklu 8-latkanasladowala PO. Przyklad z gory 18.05.09, 04:16
                PO to samo robi z Polska i jakos nikomu to
                nie przeszkadza, a jak dziecko chce nasladowac
                Tuska, to mowia, ze kradnie i niszczy.
          • hellsea A mówiłem 12.06.09, 16:02
            żeby wpuszczać tylko w krawacie!
    • pamejudd Czy "met" jest niepełnosprytny? 17.05.09, 15:41
      Gazeta.pl mogłaby zacząć zatrudniać ludzi którzy potrafią pisać. To, że podserwis nazywa się "policyjni", nie oznacza, że powinno się w nim oddawac pióro idiotom.
      • kamik-wawa Czy Wy jesteście głupi czy tylko udajecie? 17.05.09, 18:36
        Czy Wy jesteście głupi czy tylko udajecie?
        Przecież wyraźnie jest napisane, że USIŁOWAŁA okraść.
        Trzeba być kompletnym niedomyślnym baranem, albo na siłę starać się cokolwiek
        zarzucić, by nie domyślić się, że robiła to w konkretnym celu przywłaszczenia.


        A może Wam się wydaje, że tylko chciała zniszczyć dla zabawy kilka opakowań?
        Specjalnie wybierała te które jej się podobały i je niszczyła?

        Ludzie ogarnijcie się bo ja naprawdę rozumiem i widzę, że błędy które czasem w
        tekstach są popełniane urągają dziennikarzowi, ale nie szukajcie dziury tam
        gdzie jej nie ma!
        • maruda.r Re: Czy Wy jesteście głupi czy tylko udajecie? 17.05.09, 18:42
          kamik-wawa napisał:

          > Czy Wy jesteście głupi czy tylko udajecie?
          > Przecież wyraźnie jest napisane, że USIŁOWAŁA okraść.

          **********************************

          I zapewne pakowała wszystko do plecaka w zamiarze ucieczki szybem wentylacyjnym?

        • real_mr_pope Re: Czy Wy jesteście głupi czy tylko udajecie? 17.05.09, 20:31
          > Przecież wyraźnie jest napisane, że USIŁOWAŁA okraść.

          O usiłowaniu można byłoby mówić, gdyby przyłapano ją podczas
          opuszczania hipermarketu. Jeżeli przyłapano ją jeszcze na terenie
          hipermarketu, to nie ma mowy ani o kradzieży, ani o usiłowaniu.
          • kamik-wawa Re: Czy Wy jesteście głupi czy tylko udajecie? 17.05.09, 22:40
            O usiłowaniu możesz mówić w sądzie, lub podczas formułowania aktu oskarżenia, a
            nie w normalnym codziennym języku jakim się wszyscy posługujemy.
            • real_mr_pope Re: Czy Wy jesteście głupi czy tylko udajecie? 17.05.09, 23:28
              Nawet w języku potocznym schowanie kredek do kieszeni na terenie
              sklepu nie jest usiłowaniem kradzieży. Chyba, że ktoś ma zryty
              beret, to może takie frazesy głosić.
            • janci0 Re: Czy Wy jesteście głupi czy tylko udajecie? 18.05.09, 04:20
              Skup się. Osiem lat. O S I E M. Miałeś kiedyś tyle? Na pewno zajebisty wiek do
              straszenia policją i "konsekwencjami". News trochę z czapy. Coś jak "pies
              nasikał na trawnik osiedlowy, dwoje podejrzanych zatrzymała policja, właściciele
              zapłacą za utraconą zieleń".
            • spokojny.zenek Re: Czy Wy jesteście głupi czy tylko udajecie? 19.05.09, 10:09
              Dlaczego w normalnym języku mielibyśmy się nie posługiwać słowem "usiłowanie"?
              Bo tobie się tak uroiło?
    • miauman Dziurkacz w motylki - Rulezz! 17.05.09, 15:43
      Ma gust, na kredki żelowe i flamastry z brokatem bym się nie rzucił, ale
      dziurkacz w motylki... - RESPECT!
    • xs550 Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 15:57
      Dajcie to jeszcze jako wiadomosc dnia. Dziwne, ze agencje swiatowe jeszcze tego "niusa" nie podchwycily... ;)
      • zz26 młode to i głupie 17.05.09, 16:19
        jak dziecię będzie starsze to sie nauczy że jak kraść to do 250 złotych
        wtedy to jest wykroczenie a nie przestępstwo
        • swan_ganz umiesz czytać? 17.05.09, 16:34
          napisali przecież, że zatrzymano to dziecko w czasie "gdy buszowała
          przy regale z materiałami papierniczymi" a nie za linią kas
          z "fantami" w kieszeniach, tak? Mówienie więc o "kradzieży" jest
          zwyczajnym nadużyciem i na miejscu ojca tego dziecka zastanowiłbym
          się nad możliwością prawnego ścignięcia gó...arzy w redakcji którym
          chęć wygenerowania sobie niusa ("ośmiolatka - złodziej") przysłania
          przyzwoitość i rzetelność jak powinna cechować dziennikarzy.
          • miauman Re: umiesz czytać? 17.05.09, 17:50
            Respect, popieram. News od czapy, a dziennikarzynę który to popełnił pozwałbym
            nazwanie dzieciaka złodziejem. No..chyba, że ma niezbite dowody i był na miejscu :D
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Ta manipulacja narusza dobra osobiste 17.05.09, 21:23
              Tak jest. Rodzice dziewczynki powinni pozwać gazetę.pl do sądu. Ta manipulacja
              narusza dobra osobiste.
          • pancwynar bravo, bravo... 17.05.09, 18:49
            jak ja lubie tych wszystkich natchnionych prawnikow-legalistow, dla ktorych najwazniejszy jest zle postawiony przecinek w tresci paragrafu...
            oczywiscie osmiolatka ladowala kredki do kieszeni od tak, z dziecinnej naiwnosci, a poniewaz ciezko wymagac od osmiolatka rozroznienia co dobre a co zle nie mozemy tez mowic o kradziezy;
            najwazniejsze jednak jest to ze nie przekrocztyla linii kasy - teraz kazdy prawnik moze udowodnic, ze chciala tylko pochodzic po sklepie z kredkami a potem grzecznie odlozylaby je na polke...
            a potem dziwic sie samosadom, ale przede wszystkim brakowi szacunku do instytucji sadu i do prawa w ogole
            skoro:
            a) uchwlala sie idiotyczne prawa ktorych potem nikt (z samymi ustawodawcami) nie przestrzega'
            b) przestepstwa i wykroczenia oczywiste dla kazdego o jako takim poczuciu sprawiedliwosci i zwyklego, zdrowego rozsadku sprowadza sie, dzieki pseudoprawniczemu belkotowi, do absurdu

            a teraz niech zrozpaczony tatus malej zlodziejki biegnie do adwokata walczyc o odszkodowanie - bo zdrowy rozsadek umarl i zastapila go "linia kasy"...
            • miauman bravo, bravo... 17.05.09, 19:37
              Ależ piękna retoryka:) Dawno nie czytałem postu o tak błyskotliwej puencie:)
              Czuję jednak niedosyt, bo nie do końca wiem o co Ci chodzi. Chcesz byśmy na
              podstawie, krótkiej notki, o dośc zdawkowej treści sądzili dziecko prawami
              dorosłych? Co ma do tego samosąd, sądzisz, że rozwścieczony tłum klientów z
              supermarketu ukamionuje 8-latkę, bo chciała buchnąc dziurkacz w motylki?
              Prawo to nie kodeks Hammurabiego. Może jest kulawe, ale to paragrafy je takim
              czynią, tylko ludzie, którzy błędnie je interpretują.
              Nikt nie mówi, że mała nie jest winna. Jednak pisanie na łamach ogólnopolskiego
              portalu o tym, że udaremniono jej próbę kradzieży, bez podania jakichkolwiek
              okoliczności to przegięcie.
              • pancwynar Re: bravo, bravo... 18.05.09, 08:27
                moje przemyślenia(?) dot. luźno całościowego problemu prawa jako
                takiego, a nie li tylko osmiolatki z nieswoimi kredkami;
                o samosadzie pisałem ogólnie (patrz wyżej) a nie w kontekście
                osmioletniego dziecka - skąd taki wniosek w ogóle?
                > Prawo to nie kodeks Hammurabiego. Może jest kulawe, ale to
                paragrafy je takim
                > czynią, tylko ludzie, którzy błędnie je interpretują.
                i własnie o tym mówię
                o absurdach:
                -"niskiej szkodliwości społecznej";
                -pobłażaniu drobnym przestępstwom bo brak pieniędzy/miejsc w
                więzieniach (a kto każe osadzać każdego skazanego w pace? nie ma
                innych, lebszych metod?); pomijaniu przez sądy zadoścuczynienia;
                -strachu przed uderzeniem w majątek przestępcy (przepisanym na
                babcię, ciotki i teściową)
                -itd.
                • pancwynar na przykład... 18.05.09, 08:35
                  'moje przemyślenia(?) dot. luźno całościowego problemu prawa jako
                  takiego, a nie li tylko osmiolatki z nieswoimi kredkami;'
                  np. o tym:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=94110688&a=94117078
            • sverir Re: bravo, bravo... 17.05.09, 20:42
              > teraz kazdy prawnik moze udowodnic, ze chciala tylko pochodzic po
              > sklepie z kredkami a potem grzecznie odlozylaby je na polke...

              Po co miałby to udowadniać? Dziewczynka miała zamiar ukraść kredki,
              ale zamiar nie jest karalny.

              > a teraz niech zrozpaczony tatus malej zlodziejki biegnie do
              > adwokata walczyc o odszkodowanie - bo zdrowy rozsadek umarl i
              > zastapila go "linia kasy"...

              Równie dobrze możesz oskarżyć o usiłowanie zabójstwa kogoś, kto
              kupił nóż kuchenny. Zawsze możesz twierdzić, że zdrowy rozsądek
              umarł i zastąpiła go kuchnia.
              • arras_1333 Re: bravo, bravo... 17.05.09, 22:39
                O kradziezy w tym wypadku chyba nie może byc mowy, za to zniszczenie mienia jak najbardziej.
                • spokojny.zenek Re: bravo, bravo... 19.05.09, 10:11
                  arras_1333 napisał:

                  > O kradziezy w tym wypadku chyba nie może byc mowy,

                  Przecież to oczywiste - niestety nie dla wszystkich.
              • pancwynar Re: bravo, bravo... 18.05.09, 08:28
                > Po co miałby to udowadniać? Dziewczynka miała zamiar ukraść
                kredki,
                > ale zamiar nie jest karalny.
                a o czym ja wyżej napisałem?
                cyt.
                "najwazniejsze jednak jest to ze nie przekrocztyla linii kasy -
                teraz kazdy prawnik moze udowodnic, ze chciala tylko pochodzic po
                sklepie z kredkami a potem grzecznie odlozylaby je na polke..."
                bez jaj...
                -
                "Feministki chcą od mężczyzn rzeczy niemożliwej.
                Żeby brzydkie kobiety były traktowane tak samo jak ładne."
                by muminos1975
                • sverir Re: bravo, bravo... 18.05.09, 21:45
                  > a o czym ja wyżej napisałem?

                  A Ty wyżej napisałeś, że prawnik "moze udowodnic, ze chciala tylko
                  pochodzic po sklepie z kredkami a potem grzecznie odlozylaby je na
                  polke..."

                  Uprzejmie wyjaśniłem, że niczego takiego nie musiałby udowadniać,
                  ponieważ zamiar nie jest karalny. Prawnik spokojnie mógłby
                  powiedzieć "Tak, miała zamiar ukraść".

                  Naprawdę nie widzisz różnicy?
                  • pancwynar Re: bravo, bravo... 19.05.09, 07:45
                    z jakiej perspektywy?
                    litery prawa? - oczywiście;
                    zdrowego rozsądku? - chyba sobie żartujesz jeśli widzisz "różnicę"..
                    zresztą o tym pisałem:
                    różnica to "linia kasy"...
                    • spokojny.zenek Re: bravo, bravo... 19.05.09, 10:12
                      Może sverir powinien ci to w formie komiksu przedstawić? Może wtedy pojmiesz?
                      • pancwynar Re: bravo, bravo... 19.05.09, 15:53
                        moze ty to zrob?
                        w ktorym miejscu zaczyna sie kradziez a konczy 'czasowy zabor mienia'?
                        • spokojny.zenek Re: bravo, bravo... 19.05.09, 21:05
                          pancwynar napisał:

                          > moze ty to zrob?
                          > w ktorym miejscu zaczyna sie kradziez a konczy 'czasowy zabor mienia'?

                          Tam, gdzie kończy się rzeczywistość a zaczyna twoje wyobrażenie o niej.
                    • sverir Re: bravo, bravo... 19.05.09, 19:04
                      > różnica to "linia kasy"...

                      Czyli wg Ciebie klient powinien kasować towar zaraz przy półce, z
                      której bierze produkt:) Zabawne masz pomysły.
        • spokojny.zenek Re: młode to i głupie 19.05.09, 10:09
          zz26 napisał:

          > jak dziecię będzie starsze to sie nauczy że jak kraść to do 250 złotych
          > wtedy to jest wykroczenie a nie przestępstwo

          I co z tego - twoim zdaniem - wynika?
    • maruda.r krawężnikowi.pl 17.05.09, 16:10

      "Żeby być pewna, że właśnie tego potrzebuje otwierała opakowania niszcząc je,
      tak, że nie nadają się do sprzedaży."

      ******************************

      Trudno się dziecku dziwić, że nie chciało kupować kota w worku. Tytuł newsa
      nijak ma się do jego treści. Czyżby redagował go krawężnik dorabiający w
      gazeta.pl?

      Przy okazji: zakładam, że rodzice dostaną towar, za który zapłacili.

      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: krawężnikowi.pl 17.05.09, 21:25
        > Tytuł newsa nijak ma się do jego treści

        Nie od dzisiaj tak jest na tym żenującym portalu.
        A najlepsze są te tytuły, które są wręcz przeciwne do treści. Już parę razy
        takie dali.
        W tym portalu pracują idioci.
    • swan_ganz a po kiego wzywano policję? jej ojciec 17.05.09, 16:25
      by nie wystarczył?

      I zmieńcie ten idiotyczny tytuł bo czym innym jest kradzież a czym
      innym "zniszczenie" towaru po przez jego rozpakowanie, którego
      zresztą powinni dokonać pracownicy hipermarketu by umożliwić
      klientom dokładne zapoznanie się z proponowanym towarem....
      W innym przypadku na podstawie czego mamy podjąć decyzję o zakupie?
      Na podstawie obrazka z opakowania?

      Tak przy okazji; ta ośmiolatka to mądre dziecko; wie już w tym
      wieku, że sprzedawcy często lecą z nami w kulki wciskając nam ładnie
      opakowany badziew a przeciez często i dorośli tego nie wiedzą.
    • mr.superlatywny Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 16:36
      No niesamowite. A syn mojego kuzyna spoznil sie
      po raz drugi do szkoly. Wyobrazcie sobie !!!!!
    • foruman Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 16:45
      Ale njus... odmienił moje życie
    • pannna_cotta Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 16:56
      Matko, kto te newsy pisze? Jacyś praktykanci z gimnazjum?
      Żenujący poziom językowy. Gazeto, wstyd, że takie newsy są na stronie głównej.
      Od pewnego czasu obserwuję literówki, przeinaczenia, błędy stylistyczne.
      Zatrudnijcie w końcu jakiegoś korektora!
      • cysio93 Re: Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 17:18
        Naprawdę macie taką beznadziejną opinię o gimnazjalistach ?
        Z resztą komentarza się zgadzam. gazeta (już nawet nie zasługuje żeby tytuł pisać wielką literą) schodzi na psy (i nie mam na myśli portalu policyjni :D). Beznadziejnie napisane artykuły, w dodatku źle napisane i wzięte nie wiadomo skąd.
        • tygrysio_misio Re: Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 17:43
          po pierwsze: to nie jest gazeta, ale serwis internetowy

          po drugie: to nie jest "Gazeta Wyborcza", ale gazeta.pl.. dwie zupelnie inne kwestie

          tak oto kretyni krytykuja innych zeby podbic swoje morale
          • pannna_cotta Re: Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 19:01
            Nie będę, tygrysio_misio, komentowała Twojej wypowiedzi. Jedna rada: przed
            napisaniem postu krytykującego przeczytaj post(y) krytykowany(e). I racz
            powstrzymać się z używaniem obraźliwych słów określających inne osoby. Wystawia
            to Tobie wizytówkę.
    • hens Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 17:20
      ONA NIE KRADŁA !
      To tylko rozwydrzony bachor, któremu w domu wszystko wolno, a do szczęścia brakuje mu tylko skończenia 18 lat.
      To nie dziecko winne tylko jego gnoje rodzice.
      Takich należy ubezwłasnowolnić i zabrać tego małego szkodnika, do domu dziecka.
      Takiemu małemu gnojkowi wydaje się że zachowanie takie jest dopuszczalne, bo ono tylko robi to samo co jego rozwydrzeni rodzice i dziadkowie.A kto jej pokazał rozwalanie paczek z produktami.
      Szmaciana mamcia, przed imprezką idzie się do marketu, wymalować się i wypachnić, a tatuń z córcią, podpieprza zapasowe szczotki od wiertarek z kartonów na półkach.
    • glup-tusc-ek a Donalnd zamiast wlaczyć z kryzysem 17.05.09, 17:21
      walczy ze stoczniowcami - to przykre, że już 8latki zaczynają "brać sprawy w
      swoje ręce" :(
      • miauman Re: a Donalnd zamiast wlaczyć z kryzysem 17.05.09, 17:54
        glup-tusc-ek napisała:

        > walczy ze stoczniowcami - to przykre, że już 8latki zaczynają "brać sprawy w
        > swoje ręce" :(
        Co ma bracie Tusk, ze stoczniowcami, do 8-letniego malucha, nieświadomego do
        końca konsekwencji swego czynu? Chcesz popikietowac? Dołącz się do stoczniowców,
        ale nie zawracaj pały na forum.
        God Bless You, na jakiekolwiek inne błgosławieństwo z takim urazem mózgu nie
        możesz liczyc w europejskim społeczeństwie.
    • policynik Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 18:23
      Ekstra :P musi być z niej niezła Bonnie... To hipermarkety okradają nas
      • baba-jaga Re: Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 18:40
        no tak, cwaniacy zlodzieje i bandyci w swiecie polityki i biznesu
        chodza bezkarnie i na wolnosci, bedac ponad prawem, a w Policyjnej
        chwala sie zlapaniem 'zlodzieja' ktory chcial okrasc caly sklep.
        Zenada. Nie tylko rodzice winni, ale i system edukacyjny i zycie w
        spoleczenstwie niemal 100% religijnym...... Zaklamanie moralne w
        Polsce to przeciez chleb powszedni. Przyklad idzie zewszad, z gory i z
        dolu. Ta dziewczynka jest ofiara bandyckiego systemu spolecznego,
        zlodziejskiego biznesu, etc.
        • maruda.r Re: Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 18:46
          baba-jaga napisał:

          Zaklamanie moralne w Polsce to przeciez chleb powszedni.

          **************************

          Raczej światowy.



    • mr.hell a Pan VAT komu kradnie? 17.05.09, 18:48
      ]:O/
    • seinsein Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 18:50
      Ja bym to dał jutro na pierwszą strone gazety drukowanej, taka sensacja nie może
      ominąć Polaków!
      • perotin Policyjni to nie Gazeta.pl, a ta to nie "Wyborcza" 17.05.09, 19:59
        > Ja bym to dał jutro na pierwszą strone gazety drukowanej,
        > taka sensacja nie może ominąć Polaków

        Wiadomość ukazała się na stronie portalu Agory Gazeta.pl i pochodzi z podportalu (?) Policyjni.pl. "Gazeta Wyborcza" ma adres Wyborcza.pl - ten sam wydawca, inna redakcja. Czasem teksty z "Wyborczej" trafiają na portal, podobnie jak z setki innych źródeł (podportale, PAP itd.).
    • historyk09 super news 17.05.09, 18:53
      Czy zostal juz wyslany do wszystkich agencji swiatowych na swiecie?
      Jestem pewien ze caly swiat chce sie dowiedziec co zrobila ta 8 latka
    • ada3333 Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 19:31
      lepiej jak by zamordowała kogoś za pomocą piły spalinowej to dopiero była by
      informacja dnia
      a tak biedne dziecko zniszczyło kilka opakowań z badziewnymi przyborami do
      pisania
      nie zadowolonych z informacji GW zapraszam na stronę o.Rydzyka :((
    • wlodwoz Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 20:03
      Dziecko, oczywiście nic jest winne niczemu. Twierdzenie: Ośmiolatka usiłowała
      ukraść cokolwiek jest równie durne jak piszący to "dziennikarz". Obserwując,
      jednak zachowanie niektórych dzieci w tzw. "hipermarketach", wyrabiam sobie
      opinię o ich rodzicach, debilach wychowawczych.
    • kriss2302 Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 20:21
      Ta ośmiolatka i tak jest mądrzejsza od tego co takie artykuły "pisze". Idiota...
    • sverir Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 20:50
      Artykuł (a raczej notka) jest, za przeproszeniem, do dupy. Tytuł
      mówi o usiłowaniu, ale w treści jest już dokonanie kradzieży. Tyle,
      że nic co zostało napisane o tej kradzieży nie świadczy. Opisane
      jest raczej niszczenie opakowań, które wynikać może z
      niefrasobliwości ośmiolatki niż z przestępczej działalności.
    • brauling Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 21:03
      Wyluzujcie troche i dajcie spokoj dziecku za jakies farbki i dlugopis,smiechu
      warte puscic ja co najwyzej zakazac wstepu do sklepu i tyle.
      Widocznie ja niestac na to, zydek przez to nie zbankrutuje.
    • carpaccio4 obawiam się, że wy polacy 17.05.09, 21:03
      już zastanawiacie się jak skazać ją na dożywocie
      • k_r Re: obawiam się, że wy polacy 17.05.09, 22:39
        a ty nie polaku o nad czym dumałeś pisząc ten post?
        • panpapaj Re: obawiam się, że wy polacy 17.05.09, 22:47
          Nie pal tyle trqwy, lepiej idż już spać
          k_r napisał:

          > a ty nie polaku o nad czym dumałeś pisząc ten post?
    • mc.kaczor Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 21:22
      zastanawia mnie wasza retoryka... tzn komentujacych.
      mowicie ze nic nie ukradła bo nie przekroczyła lini kasy...
      ktos napisał ze usiłowanie to by było gdyby wyszła ze sklepu - nie, to by była
      juz kradzież. usiłowanie to była by proba - oczywiscie wszyscy uzytkownicy
      sklepów rozwalaja opakowania i wsadzaja zawartosc do kieszeni i potem wykładaja
      na kase... tak tak...
      dziecko ktore ma 8 lat juz mysli nawet przewiduje. nie do konca odroznia zło od
      dobra ale wie co może a co nie.
      jesli tak postepuje to w wieku 14 lat bedzie miała 20 kradzieży na koncie a w
      wieku 20 pobicia itp i wtedy nagle wszyscy beda sie buzyć ze dziecko 20 letnie
      bije morduje chodzi na ustawki i strzela z wiatrówki do psa sąsiada.
      Rodziców jak najbardziej powinno sie scignąć. i wysłać tam kuratora żeby
      sprawdził co to za rodzina.
      moze sie okazac ze to zwykły wybryk bo dziecko chciało a mama sie nie zgodziła
      ale prawdopodobnie dziecko jest nieudanym wynikiem libacji rodziców no i musza
      sie zajac... a na kredki nie ma to trzeba sobie zorganizowac - dzieci sa jednak
      sprytne :P
      • sverir Re: Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 22:25
        > ktos napisał ze usiłowanie to by było gdyby wyszła ze sklepu -
        > nie, to by była juz kradzież.

        A gdyby zatrzymano ją pomiędzy kasami a wyjściem ze sklepu?

        > oczywiscie wszyscy uzytkownicy sklepów rozwalaja opakowania

        Od kiedy odstępstwo od normy jest przestępstwem?:)

        > wsadzaja zawartosc do kieszeni

        A tę kieszeń to skąd wytrzasnąłeś? Wiesz coś o sprawie więcej niż
        zostało napisane?

        > i potem wykładaja na kase...

        Dzisiaj w hipermarkecie jedna pani ładowała wybrany towar do
        plecaka, nawet nie miała koszyka w ręce. Podeszła do kasy, towar
        wyłożyła na taśmę, zapłaciła i znów schowała. Niezwykłe? Owszem. Czy
        jednak ochrona powinna rzucić tą panią na podłogę już po wybraniu
        pierwszego produktu?

        > jesli tak postepuje to w wieku 14 lat bedzie miała 20 kradzieży na
        > koncie

        A jeżeli w wieku 8 lat prowadzi psa bez kagańca, to w wieku 14 lat
        szczuje nim inne psy. Ach, jakże prawdziwe jest stwierdzenie "czym
        skorupka za młodu nasiąknie...".

        > moze sie okazac ze to zwykły wybryk bo dziecko chciało

        Może się okazać, że to zwykły wybryk, bo dziewczynka niszczyła
        opakowanie, żeby lepiej przyjrzeć się produktom, a te wrzucała do
        koszyka, który stał obok. Artykuł jest niespójny, treść jest żadna,
        a Ty po prostu przedstawiasz swoje poglądy.

        • mc.kaczor Re: Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 18.05.09, 00:40
          przeczytaj ktorys regulamin sklepu... :P tam jest napisane ze nie wolno pakowac
          towaru do własnego plecaka torby itp i do tego jest koszyk który jest uflejony
          jakimis glutami i koszyki w ktorych dzieci biegaja zamiast siedziec normalnie.

          tu nie chodzi o to czy wyjdzie z psem bez kagańca tylko o to jak zajmują sie nia
          rodzice... teraz rodzice maja za przeproszeniem najwieksze powazanie o swoich
          dzieciach a to widac jak na placach zabaw 5 letnie dziecko woła do matki "zabije
          cie kur**"
          • sverir Re: Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 18.05.09, 21:51
            > przeczytaj ktorys regulamin sklepu... :P

            Kiedyś ochroniarze nie wpuszczali na teren sklepu mężczyzn z torbami
            na ramię. Czym się zasłaniali? A jakże, regulaminem. Regulaminem,
            który był ich wewnętrzną instrukcją i której nie mogli okazać. Jaka
            jest moc regulaminu z którym nikt się nie może zapoznać? Zgadłeś.
            Żadna.

            > a to widac jak na placach zabaw 5 letnie dziecko woła do
            > matki "zabije cie kur**"

            Przykro mi, że korzystasz z takich placów zabaw.
    • panpapaj Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 22:23
      Zastanówcie się ludziska, dlaczego to ośmioletnie dziecko próbowało z tego
      żydowskiego sklepu ćwiknąć te mało wartościowe przedmioty. Być może w Jej
      klasie wszystkie smarkule to miały, a Ona nie, tylko dlatego bo ma mniej
      zamożnych rodziców. Rówieśnicy w tym wieku potrafią być nieznośni i dokuczać
      rówieśnikowi. Takie właśnie aą bachory z tych lepszych domów. Całym sercem
      jestem z tym dzieciakiem, i poniekąd z Jej rodzicami którzy przeliczają każdą
      złotówkę. żeby starczyło do 10-tego na bochenek chleba
      • nautilus77 Re: Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 23:26
        1. jaki żydowski sklep?? co to ma do rzeczy ten antysemityzm tu??
        2. całym sercem to jestem z policją. Powinna wlac jeszcze bachorowi i tatusiowi i mamusi ze takie niepokorne bydle wychowali. Od kiedy to normą jest niszczenie?
        3. A temu panpajowi to tez by trzeba coś popsuc - dopiero bys przejrzal(a) na swoje slepe oczka jak to jest
        • panpapaj Re: Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 18.05.09, 00:20
          Chyba sam osobiście w swoim popiepszonym świecie, nie zaznałeś , czym jest
          bieda. Masz pewno rodziców którzy zapewniają Ci wszystko.! Wykształcenie
          utrzymanie baranie! Masz modne ciuchy bo Ci kupili, copdzisz do dobrej szkoły?
          Zastanów się proszę Ola Łąko jakbyś urodził się w innej rodzinie robotniczej
          której po prostu nie stać na twoje wątpliwe wykształcenie
          • paranoyck Re: Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 18.05.09, 01:39
            jeju, jeju, jakiś ty biedny. Zamiast siedzieć w internecie do roboty byś się
            wziął - lenistwo wymieszane z wrodzoną głupotą nie jest wytłumaczeniem na
            cokolwiek.
    • ziomal101 Ośmiolatka usiłowała okraść supermarket 17.05.09, 22:56
      News na erste Seite, jak w pysk strzelił. Co wy tam żrecie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka