kalfas2 21.05.09, 10:55 Szkoda partyzanta i Irackich cywili. Ale skoro okupant kryje sie w ufortyfikowanych bazach, czołgach, to jakoś z okupantem walczyć trzeba... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hater502 Re: Bagdad: Atak zamachowca samobójcy 21.05.09, 11:13 Mówisz więc,że okupantem jest ktoś kto stacjonuje na prośbę rządu irackiego - legalnie wybranego w głosowaniu na dodatek, przy obecności obserwatorów międzynarodowych. Taaak, już zaraz słyszę o ich marionetkowości, ale w końcu poprzedni aparat władzy był w 100% legalny i nie podlegał nikomu tylko kaprysom zbrodniarza. Ciekawe jakby wyglądał Irak gdyby US się wycofało i zostawiło bajzel rozgrzebany, teraz byś pewno hałasował,że jak tak oni mogli, najpierw zrobili bałagan, a potem ich zostawili... Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: Bagdad: Atak zamachowca samobójcy 21.05.09, 11:26 Litości...legalny demokratyczny rząd wybrany pod okiem i nadzorem okupana..., naprawde...litości...:) Rosjanie tez byli w Afganistanie na prośbe Afganskiego rzadu...i to rzadu nie wybranegop podczas Sowieckiej okupacji. Jak by wygladal Irak gdyby USA sie nie wtracilo?? Pewnie nie byl by zdewastowany, nie zginalo by kilkaset tysiecy ludzi, nie zwalczaly by sie klany religijne, nie rozkradziono by irackich muzeuw, nie kradziuono by irackiej ropy, i rzadzil by tam Iracki dyktator-Saddam. Teraz rzadzi Amerykanski dyktator, a kraj jest w ruinie, anarchii, zniszczony i wypalony do ziemi, ludzie glodni i bez pracy, toczy sie tam permanentna wojna. Ale cel zostal osiagniety, zloza ropy sa w rekach USA. Odpowiedz Link Zgłoś
hater502 Re: Bagdad: Atak zamachowca samobójcy 21.05.09, 11:36 Oczywiście nie liczy się,że byli tam także obserwatorzy nie tylko z USA, ale i innych krajów niekoniecznie popierających politykę Stanów Zjednoczonych i jakoś z dostępnej mi wiedzy nie było żadnych zastrzeżeń. Jeśli masz jakieś argumenty przeciw to proszę je przytocz, zamiast "błagać", bo Tobie się tak wydaję, a jedyną wiedzę jaką posiadasz to z mediów. No tak przedtem Irak był krajem miodem płynącym, nie było mordowań Kurdów, sunnitów, gazowań miast,a Udaj był miłym synkiem swojego taty. Masz rację przedtem wszyscy chodzili syci i można powiedzieć,że wręcz ich kultura rozkwitała. Co do ropy, to Jej wartość szacowano na 2 mld USD, sory, kwota pieniędzy które pompują w sam tylko kraj zostało już dawno temu przekroczona, nie licząc utrzymania swoich własnych wojsk, więc Twój populistyczny argumencik jest z lekka nie trafny. Odpowiedz Link Zgłoś
kalfas2 Re: Bagdad: Atak zamachowca samobójcy 21.05.09, 11:55 napisałeś: Co do ropy, to Jej wartość szacowan > o > na 2 mld USD, sory, kwota pieniędzy które pompują w sam tylko kraj zostało już > dawno temu przekroczona, nie licząc utrzymania swoich własnych wojsk, więc Twój > populistyczny argumencik jest z lekka nie trafny. www.snpp.pl/Decyd%20chw%20walki%20o%20kon%20pal%20Ir_26%20paz_Polit.htm Irak dysponuje trzecimi co do wielkości zasobami ropy naftowej na świecie, szacowanymi na 115 mld baryłek, cena za baryłke to 50$, czyli wartosc irackiej ropy to....5750 mld $ (przy czym liczymy tylko juz odkryte i eksploatowane zloza). Co do wartosci irackiej ropy pomyliles sie tylko 2 875 razy. Reszta Twoich pogladow tez jest podobnej wartosci. pozdrawiam. piszesz ze Iracka ropa jest warta 2 mld $, tymczasem Irak ma Odpowiedz Link Zgłoś
loopy.lopez Re: Bagdad: Atak zamachowca samobójcy 21.05.09, 12:24 haterowi umknely tez jakos niedwoznacznwe wypowiedzi irackiej "glowy panstwa" - Amerykanie, my juz waszej pomocy i opieki nie potrzebujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
loopy.lopez Re: Cos ten nowy, LEPSZY 21.05.09, 12:34 rzad w Bagdazie nie pokazuje naleznego "wyzwolicielom" respektu www.foxnews.com/politics/2009/05/04/iraq-government-wants-troops-june/ Mowi wrecz by 'wyzwoliciele" sie wyniesli. Co ty na to hejter? Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Re: Bagdad: Atak zamachowca samobójcy 21.05.09, 12:34 > Co do ropy, to Jej wartość szacowan > o > na 2 mld USD, sory, kwota pieniędzy które pompują w sam tylko kraj zostało już > dawno temu przekroczona, nie licząc utrzymania swoich własnych wojsk, więc Twój > populistyczny argumencik jest z lekka nie trafny. Ktos tu cos o populistycznych argumentach wspominal zdaje sie... W calej sprawie ropy chodzi o fizyczne zdobycie kontroli nad dziura w ziemi, z ktorej jest wydobywana, ale o kontrole nad rynkiem surowcow poprzez rozliczenia w dolarach. Dlaczego teraz taka nagonka na Iran czy Wenezuele? Bo tez, jak kiedys Irak za Saddama, odwazyly sie handlowac ropa w innych walutach. Dlaczego na przyklad taka arabia saudyjska jakos nikomu nie przeszkadza choc jest matecznikiem wszelkich wahabitow??? Bo grzecznie handluje za zielone papierki... ____________________________________ www.gasandoil.com/goc/features/fex71374.htm Until 1990 the US maintained lucrative commercial contacts with Saddam Hussein. He was a good ally. For instance, in 1980 he had tried to free the hostages at the US-embassy in Teheran. But in 1989 Saddam accused Kuwait of flooding the oil market and making the oil price go down. The following year Saddam tried to annexe Kuwait. It led to an immediate turn around of the attitude of the US. With the annexation Saddam would dispose of 20 % of world oil reserves. The Iraqi were chased out of Kuwait by the US, with an alliance of 134 countries, and condemned to water and bread by a UN-embargo that lasted ten years. Although the US sought a way to re-establish its influence in Iraq, Saddam?s switch to the Euro on November 6, 2000 [9], would lead to the US invasion. The dollar sank away and in July 2002 the situation got that serious, that the IMF warned that the dollar might collapse. [10] A few days later the plans for an attack were discussed at Downing Street. [11] One month later Cheney proclaimed it was sure now, that Iraq had weapons of mass destruction. [12] With this pretext the US invaded Iraq on March 19, 2003. The US switched back the oil trade into dollars on June 5, 2003. www.hotmoney.pl/artykul/1057/1/swiat-iran-powali-stany-na-kolana.html [18.02.2008] Irańska giełda ropy może przełamać monopol dolara w międzynarodowym obrocie paliwami. W niedzielę Teheran otworzył pierwszą giełdę ropy naftowej. Planowana od 2000 roku giełda została otwarta na irańskiej wyspie Kish w Zatoce Perskiej, ma ona status strefy wolnego handlu. W pierwszym dniu handlu aktywnych było 20 podmiotów. Handel ropą i produktami ropopochodnymi odbywa się na niej w walutach innych niż dolar, który do tej pory był jedyną walutą w rozliczeniach krajów handlujących tym surowcem. W ciągu roku Teheran uruchomi drugą giełdę, z jedyną obowiązującą walutą - euro. W ramach transakcji giełdowych każde państwo będzie mógł kupić albo sprzedać ropę za euro, bez pośrednictwa dolara. Zdaniem amerykańskiego ekonomisty Krassimira Petrova możliwe, że w takiej sytuacji prawie wszyscy chętnie przyjmą system rozliczeń w euro. Zastąpienie dolara walutą euro w rozliczeniach międzynarodowych to korzyść dla Europy oraz wszystkich krajów handlujących głównie z Europą. Europejczycy, zamiast kupować i trzymać dolary, aby zabezpieczyć swe płatności za ropę, będą mogli płacić własną walutą. Przejście na rozliczenia w euro w transakcjach naftowych nadałoby euro status światowej waluty rezerwowej - z korzyścią dla Europejczyków, z niekorzyścią dla Amerykanów. Ze względów ideologicznych chętnie przystałyby na to kraje arabskie. Zdaniem części ekspertów rezygnacją z dolara zainteresowane byłyby także Rosja, Japonia, Indie i Chiny. Powód? Obecnie muszą utrzymywać ogromne rezerwy dolarowe, które tracą na wartości. www.gazetawyborcza.pl/1,76842,5028801.html [2008-03-16] Wenezuela, piąty na świecie eksporter ropy naftowej, rezygnuje - wbrew tradycji w branży - z rozliczania się z odbiorcami tego surowca w dolarach. Nowe kontrakty obligują kontrahentów do płacenia w euro. gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,5170505.html [2008-04-30] Iran, drugi największy producent Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC), całkowicie zawiesił rozliczanie za ropę w dolarach amerykańskich - powiedział w środę przedstawiciel irańskiego ministerstwa ds. ropy naftowej. Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Re: Bagdad: Atak zamachowca samobójcy 21.05.09, 12:37 > W calej sprawie ropy chodzi o fizyczne zdobycie kontroli nad dziura w ziemi, z > ktorej jest wydobywana, ale o kontrole nad rynkiem surowcow poprzez rozliczenia > w dolarach. Ale mi kwas z pospiechu wyszedl... Oczywiscie ma byc: "W calej sprawie ropy NIE chodzi o fizyczne zdobycie kontroli nad dziura w ziemi, z ktorej jest wydobywana, ale o kontrole nad rynkiem surowcow poprzez rozliczenia w dolarach. " ________________________________________ Doszukiwanie sie moralnosci w polityce usa jest jak poszukiwanie cnoty w burdelu. Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 masz nieaktualną wiedzę trolu :) 21.05.09, 13:08 Żadnej prośby nie było ... Było morderstwo brutalnego kacyka Amina w pałacu . Wcześniej chcieli go otruć :)Później nadana została audycja radiowa z radzieckiej bazy w Termezie ,że Barbak Karmal przejął władzę i "poprosił" o radziecką pomoc wojskową . Wbij se to do pustego łba trollu :) > Rosjanie tez byli w Afganistanie na prośbe Afganskiego rzadu...i to > rzadu nie wybranegop podczas Sowieckiej okupacji. "Już pod koniec lat 70. socjalistyczny rząd napotykał na silną opozycję wśród znacznej części mieszkańców Afganistanu, głównie z powodu stosowanych masowych represji i terroru politycznego stosowanego przez służbę bezpieczeństwa CHAD. W 1979 antyrządowe oddziały islamskich bojowników (mudżahedinów) pod wodzą Ahmada Szacha Masuda stawiły zbrojny opór wkraczającym oddziałom armii radzieckiej, przybyłym na pomoc afgańskiemu reżimowi komunistycznemu - który mimo istotnego finansowego i wojskowego wsparcia ZSRR nie był w stanie pokonać partyzantów." Odpowiedz Link Zgłoś
kpix i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terrorysci 21.05.09, 13:10 czegokolwiek te bandziory nie popelnia, znajda sie na Zachodzie kolesie ktorzy nazwa ich per "partyzant" i wstawia to w ramki okupacji. Samobojca intencjonalnie morduje kilkanastu przypadkowych, Bogu ducha winnych ludzi - a gdzie indziej na Zachodzie taki Kalfas nazywa to per "jakos z okupantem walczyc trzeba". Kalfasie, informuje Cie, ze w pewnym kraju nad Wisla, w znacznie gorszych warunkach okupacji, Armii Krajowej nie przychodzily do glowy takie "sposoby" walki. Rowniez zabijanie cywili niemieckich w okupowanej Polsce bylo zabronione. Przy tym fakt niezaleznych wyborow do parlamentu Iraku w grudniu 2005 roku sie nie dla Kalfasow liczy, jak rowniez nie liczy sie fakt, ze iracki rzad wyloniony przez ten parlament ma pelna legitymacje narodu irackiego i sklada sie z calego spektrum irackich partii. Oddawanie jedna po drugiej prowincji Irakijczykom tez sie nie liczy, jak rowniez uchwalona przez iracki parlament ustawa w/s obecnosci wojsk USA do 2011 roku z mozliwoscia referendum Irakijczykow w obecnym roku tez nie ma znaczenia. Jedyna mozliwosc "walki" to zetrzec w proch kilkanascie zyc swojej wlasnej nacji ... Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 13:33 > Kalfasie, informuje Cie, ze w pewnym kraju nad Wisla, w znacznie > gorszych warunkach okupacji, Armii Krajowej nie przychodzily do glowy > takie "sposoby" walki. Rowniez zabijanie cywili niemieckich w > okupowanej Polsce bylo zabronione. Tja... sugerujesz zatem, ze poza okupowana Polska (np. na terenie owczesnej Rzeszy) zabijanie niemieckich cywilow bylo dozwolone??? Bo sa fakty, o ktorych najwyrazniej cie na lekcjach historii nie nauczyli, co nie znaczy, ze nie mialy miejsca... _____________________________________ "Do najbardziej spektakularnych akcji AK należały m.in. unieruchomienie węzła kolejowego w Warszawie (7/8 października 1942 r.), odbicie więźniów w Pińsku (18 stycznia 1943 r.), zamach bombowy na dworcu kolejki miejskiej w Berlinie (15 luty 1943 r.), odbicie więźniów w centrum Warszawy (akcja pod Arsenałem, 26 marca 1943 r.), zamach na Franza Kutscherę, dowódcę SS i Policji Dystryktu Warszawskiego (1 lutego 1944 r.). www.ww2.pl/Wojsko,konspiracyjne,w,kraju,12.html "Według informacji z forum oih.pl na podstawie artykułu Aleksandra Czerwińskiego pt. "Dywersja w Berlinie" ("Komandos" 1996, nr 10(52), s.32-34) w dniu 24 (a nie 15, jak w przytoczonej z netu wersji) lutego 1943 r. bydgoska grupa specjalnego oddziału dywersyjnego "Kosa-Zagra", nazywanego również "Zagra-linem", pod dowództwem Józefa Lewandowskiego ps. "Jur" w składzie: Janusz Łuczkowski "Mały", Leon Hartwig ps. "Leon" i Jan Lewandowski ps. "Jan" dokonała zamachu na stacji kolejki podziemnej S-Bahnhof Friedrichstrasse w Berlinie. W wyniku wybuchu zginęło 36 osób a 78 zostało rannych. Jako ciekawostkę podam, że inny oddział "Zagra-linu" dokonał 23 kwietnia 1943 r. zamachu na Dworcu Głównym we Wrocławiu, czyli ówczesnym Breslau. Rezultat - 4 osoby zabite i kilkanaście rannych (dziś przy wejściu na ten dworzec jest tablica upamiętniająca to wydarzenie)." dws.org.pl/viewtopic.php?f=20&t=16977 Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 14:34 > Tja... sugerujesz zatem, ze poza okupowana Polska (np. na terenie owczesnej > Rzeszy) zabijanie niemieckich cywilow bylo dozwolone??? Nie. To Ty mi to imputujesz. Ja twierdze, ze nie bylo takiej praktyki. Fakt, ze to byly 1-2 zamachy swiadczy wlasnie o tym, ze praktyka byla inna: nawet cywile niemieccy wprowadzajacy sie do okupowanej Polski nie byli masowo mordowani, a co dopiero mordowanie swoich wlasnych ziomkow (w Iraku) po to tylko, zeby wywrocic sytuacje polityczna w kraju. I nadmieniam: kraju, ktory nie zostal przycisniety do muru tak, jak Polska, i ktory ma duze szanse wyzbyc sie okupacji w pokojowy sposob (Polska miala szanse wiadomo na co). Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 15:20 > a co dopiero > mordowanie swoich wlasnych ziomkow (w Iraku) po to tylko, zeby > wywrocic sytuacje polityczna w kraju. I nadmieniam: kraju, ktory > nie zostal przycisniety do muru tak, jak Polska, i ktory ma duze > szanse wyzbyc sie okupacji w pokojowy sposob W wiekszosci zamachow nie gina zolnierze okupanta, a tylko cywile(wcale sie nie zdziwie jak w tym przypadku tez tak bedzie). Cos sie te zamachy nasilaja zawsze po pojawieniu sie spekulacji, ze Irak nie powinien sie pozbywac wojsk okupacyjnych, bo sam sobie nie poradzi z wewnetrznym chaosem. Jakby na zamowienie... Cala ta tzw. "al-kaida" zawsze sie objawi jak jakis pretekst potrzebny... (a tak na marginesie, to w Polsce mialy miejsce bratobojcze walki, pogromy itp. Jakby Polska byla zawsze czysta jak zona cezara to mialbys prawo kogokolwiek pouczac) PS: > Fakt, ze to byly 1-2 zamachy Widzisz, podalem ci przyklad 2 zamachow czarno na bialym. A ty juz z przyzwyczajenia piszesz, ze byly 1-2. Dla mnie to juz zaciemnianie... ___________________________________________ Zawsze w takich przypadkach (gdy zamach jest skierowany przeciwko cywilom) przypomina sie historia z wysadzeniem zlotego meczetu w Samarze, ktora byla przyczyna pozniejszych walk miedzy szyitami i sunnitami - i jakos niby przypadkiem wszystko bylo na reke... takiemu usa na przyklad. "February 26, 2006 The AFP is reporting that the bombing of the Golden Domed Mosque "was the work of specialists" and that the "placing of explosives must have taken at least 12 hours." Construction Minister Jassem Mohammed Jaafar said, "Holes were dug into the mausoleum’s four main pillars and packed with explosives. Then charges were connected together and linked to another charge placed just under the dome. The wires were then linked to a detonator which was triggered at a distance." Clearly, the bombing was not carried out by rogue elements in the disparate Iraqi resistance. This is the work of highly-trained saboteurs and bomb-experts who were executing a precision-demolition to incite sectarian violence. The blast bears all the hallmarks of a covert Intelligence agency-operation. Who benefits from such a vicious attack on the foundations of Islamic identity and culture? The AFP’s report is consistent with earlier analysis provided by a Baghdad blogger who convincingly demonstrates that the destruction of the mosque was a "controlled demolition" which required considerable time and professional expertise. The photographs of the nearby, but untouched, minarets provide a shocking example of the bomber’s skill. Eyewitness accounts have appeared on various web sites attesting to the fact that there were "unusual activities" taking place at the mosque the night before the bombing. One witness reported that he heard their "cars the whole night until the next morning". Another witness who lives near to the mosque says that at 8:30 that evening he was told "to stay in your shop and don’t leave the area" while Iraqi National Guard and American troops "patrolled the area until the next morning". At 6:30 AM the American troops left. At 6:40 the first explosion went off. " www.uruknet.de/?p=21034 Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 15:58 Jak ja kocham teksty w stylu "zaciemnianie". Lacznie z "wszystko bylo na reke USA" oraz "al-kaida jako pretekst potrzebny" - dziwnie pachnie mi mentalnoscia spiskowa. Chcesz mojego zdania w/s tekstu z uruknet? Prymitywne zwalanie winy zgodnie z linia tego portalu, dziwie sie, ze tak latwo to lykasz. Oczywiscie, ze sa w stanie dokonac kontrolowanego zniszczenia - wystarczy wymienic sily probaasowskie, ktore maja za soba lata wystarczajacego treningu. Wystarczy wymienic Al Kaide bedaca w stanie dokonac kilku swietnie zsynchronizowanych zamachow. Wystarczy wymienic iranski wywiad. Jakis problem? Umowmy sie, ze burda w Iraku byla akurat ostatnia rzecza, ktora byla potrzebna USA, gdyby chcialo sprawowac kontrole nad ropa czy geopoliczna kontrole nad Irakiem. 2-3 lata temu srednia liczba atakow na irackie instalacje naftowe wynosila raz na 3 dni. Czy to tez jest "na reke takiemu USA na przyklad"? To, ze dopiero dzis Irak przekracza wydobycie ropy sprzed wojny - to zapewne tez na reke USA-? Powiem tak: wszystko bedzie czemus na reke, jesli tylko zechcemy szukac interpretacji do tego, co chcemy. Teraz ad Polska: bratobojcze walki w Polsce 39-45 nie przybraly skali mordowania setek tysiecy ludzi. A jezeli dochodzilo do takich, to sa szeroko rozumiane jako parszywa ohyda, a nie jako "jedyne wyjscie, jaki zostalo partyzantce X czy Y aby wykurzyc niemieckich najezdzcow". Tymczasem w przypadku bandziorow w Iraku wlasnie tak interpretuja to zachodni lewacy. Zas tamci kolesie, doskonale wiedzac, ze naklada sie im laury herosow, robia to dalej. Wypedzenie sunnitow z Bagdadu, ktore 2-3 lata temu dokonalo sie na skale od kilkuset tysiecy do miliona ludzi, i przy calkowitej obojetnosci zachodnich lewakow (wykonawcy: bojowy Armii Mahdiego), jest pozalowania godna demonstracja tego, czym ta iracka "partyzantka" w istocie jest, i jaka (niestety) skrajna slepota opanowala tychze lewakow na zachodzie. Do dzis z wypedzonych odwazylo sie wrocic 15% rodzin - takie wyzwolenie im przyszykowala swietlana wszechiracka narodowowyzwolencza armia As Sadra... Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 16:18 > Umowmy sie, ze burda w Iraku byla akurat ostatnia rzecza, ktora > byla potrzebna USA, gdyby chcialo sprawowac kontrole nad ropa > czy geopoliczna kontrole nad Irakiem. 2-3 lata temu srednia liczba > atakow na irackie instalacje naftowe wynosila raz na 3 dni. Czy > to tez jest "na reke takiemu USA na przyklad"? To, ze dopiero dzis > Irak przekracza wydobycie ropy sprzed wojny - to zapewne tez na > reke USA-? Powiem tak: wszystko bedzie czemus na reke, jesli tylko > zechcemy szukac interpretacji do tego, co chcemy. "Umowmy sie", phi. Mozesz sobie darowac takie wstepy, tak to sie mozesz umawiac z jakimis swoimi kolezkami. Dawno nie widzialem kogos kto by twierdzil, ze podstawa kontroli nad ropa jest fizyczna kontrola nad dziura w ziemi, z ktorej jest wydobywana i rura ktora ona dalej plynie. To jest poziom myslenia dziecka na poziomie kojarzenia faktow po nazwach, a nie po ich znaczeniu. Kontrola nad ropa to kontrola waluty, w ktorej sie handel odbywa. (reszta w stopce, moze nie jest podane wprost, ale chyba sie domyslisz co sugeruje, nie?) A czy wojna domowa miedzy szyitami i sunnitami nie byla na reke usa. No, po pierwsze jakos liczba atakow na zolnierzy usa spadla bo partyzantka wyzynala sie miedzy soba w wewnetrznych walkach, a poza tym jak to milo pelnic role meza opatrznosciowego, dobrego wujka, ktory jawi sie jedyna mozliwoscia by wszystkich pogodzic... ______________________________________ www.gasandoil.com/goc/features/fex71374.htm Until 1990 the US maintained lucrative commercial contacts with Saddam Hussein. He was a good ally. For instance, in 1980 he had tried to free the hostages at the US-embassy in Teheran. But in 1989 Saddam accused Kuwait of flooding the oil market and making the oil price go down. The following year Saddam tried to annexe Kuwait. It led to an immediate turn around of the attitude of the US. With the annexation Saddam would dispose of 20 % of world oil reserves. The Iraqi were chased out of Kuwait by the US, with an alliance of 134 countries, and condemned to water and bread by a UN-embargo that lasted ten years. Although the US sought a way to re-establish its influence in Iraq, Saddam?s switch to the Euro on November 6, 2000 [9], would lead to the US invasion. The dollar sank away and in July 2002 the situation got that serious, that the IMF warned that the dollar might collapse. [10] A few days later the plans for an attack were discussed at Downing Street. [11] One month later Cheney proclaimed it was sure now, that Iraq had weapons of mass destruction. [12] With this pretext the US invaded Iraq on March 19, 2003. The US switched back the oil trade into dollars on June 5, 2003. [2008-07-01] Wbrew wcześniejszym zapowiedziom iracki rząd nie podpisał wczoraj kontraktów z kilkoma zachodnimi koncernami naftowymi, ale ogłosił przetarg na eksploatację wielkich złóż ropy Z przecieków wynikało, że Irakijczycy w poniedziałek podpiszą kontrakty z pięcioma firmami: Shell, BP, Exxon Mobil, Chevron i Total. Sprawa budziła w Bagdadzie ogromne kontrowersje z dwóch względów - po pierwsze, umowy miały być zawarte bez przetargów, po drugie, irackiemu ministerstwu ropy doradzali w negocjacjach eksperci amerykańskiego Departamentu Stanu. Wielu irackich polityków alarmowało, że ich kraj przypomina amerykańską kolonię, a okupanci - rozdzielając złoża między koncerny - właśnie pokazują, po co tak naprawdę w 2003 r. obalili dyktaturę Saddama. Jednak zupełnie niespodziewanie iracki minister ropy Husajn Szahristani żadnych kontraktów wczoraj nie podpisał. - Koncerny chciały udziałów w wydobywanej ropie, a my byliśmy gotowi zapłacić im tylko gotówką - ogłosił wczoraj na konferencji prasowej. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że Irak proponował każdemu z koncernów po 500 mln dol. za pomoc w szybkim zwiększeniu wydobycia. [...] Na razie jednak Irakijczycy nie do końca kontrolują nawet pieniądze z eksportu własnej ropy. Trafiają na konto Banku Rezerw Federalnych w Waszyngtonie. Iracki rząd niby może nimi dysponować, ale nie do końca. W zeszłym roku, kiedy dolar tracił na wartości, Irakijczycy chcieli wymienić swoje petrodolary na euro, ale Bank nie zgodził się. W efekcie Irak stracił kilkaset milionów dolarów. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80590,5412002,Irak_nadal_bez_szans_na_zwiekszenie_wydobycia_ropy.html Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 16:50 > "Umowmy sie", phi. Mozesz sobie darowac takie wstepy, tak to sie mozesz umawiac > z jakimis swoimi kolezkami. milo mi, ze komentujesz czyjs styl w cudzej rozmowie. > Dawno nie widzialem kogos kto by twierdzil, ze podstawa kontroli nad ropa jest > fizyczna kontrola nad dziura w ziem Nie manipuluj moimi argumentami, bo zmieniasz ich sens. To nie fizyczna kontrola nad dziura w ziemi, tylko staly wzrost w wydobyciu i redystrybucji, spokoj w mediach, kontrola instalacji. Nic z tych rzeczy nie mialo miejsca w Iraku, ktory jest stale na ustach calego swiata. Sadzenie, ze rozroba w Iraku o takim skutku, jest pomyslem USA na kontrole nad ropa, jest sorry, ale wlasnie dziecinne. > A czy wojna domowa miedzy szyitami i sunnitami nie byla na reke usa. To nie byla tylko wojna domowa miedzy szyitami a sunnitami, tylko wojna wszystkich ze wszystkimi i jednych oraz drugich z wojskami koalicji. Jesli cos takiego jest niby pomyslem USA na utrzymanie lapy, to sorry, wybraliby sposob wbrew wszystkiemu. Zrobiliby tak, zeby narobic sobie jak najwiecej klopotow. Sorry, nie kupuje tej "wizji". > po pierwsze jakos liczba atakow na zolnierzy usa spadla bo partyzantka wyzynala > sie miedzy soba w wewnetrznych walkach alez... liczba atakow wszelkiego rodzaju spadla, bo kongres doslal zolnierzy, a Petraeus zmienil taktyke i postawil na lokalne ugody, czesciowo z bylymi ludzmi z Al Kaidy. A nie dlatego, ze armia Mahdiego postanowila wykurzyc niewygodnych ludzi ze swoich dzielnic w Bagdadzie i innych miastach (i zreszta wice wersa). Odpowiedz Link Zgłoś
kpix errata 21.05.09, 17:04 >> "Umowmy sie", phi. Mozesz sobie darowac takie wstepy, tak to sie mozesz umawiac >> z jakimis swoimi kolezkami. >milo mi, ze komentujesz czyjs styl w cudzej rozmowie. to akurat skasuj - wydawalo mi sie, ze dopisales sie do rozmowy mojej z kamykiem39 Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Re: errata 21.05.09, 17:14 kpix napisał: > >> "Umowmy sie", phi. Mozesz sobie darowac takie wstepy, tak to sie moz > esz umawiac > >> z jakimis swoimi kolezkami. > >milo mi, ze komentujesz czyjs styl w cudzej rozmowie. > > to akurat skasuj - wydawalo mi sie, ze dopisales sie do > rozmowy mojej z kamykiem39 Olalem, spokojna glowa. Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 17:06 > Nie manipuluj moimi argumentami, bo zmieniasz ich sens. To nie fizyczna kontrol > a > nad dziura w ziemi, tylko staly wzrost w wydobyciu i redystrybucji, spokoj w me > diach, > kontrola instalacji. Nijak sie nie odnosisz do argumentow dotyczacych dolara. alez... liczba atakow wszelkiego rodzaju spadla, bo kongres doslal zolnierzy, a > Petraeus zmienil taktyke i postawil na lokalne ugody, czesciowo z bylymi ludzmi > z Al Kaidy. Oczywiscie, dobry wujek sam postanowil pokazac, ze jest jeszcze lepszy i jeszcze wiecej wojakow moze wyslac. A "al-kaida" sie dogadal??? To musial do Iraku jechac, nie mogl bezposrednio u siebie?!? ___________________________________ Tzw. "kraje osi zla", jakos dziwnie nie chcace handlowac za zielone papierki... www.gasandoil.com/goc/features/fex71374.htm Until 1990 the US maintained lucrative commercial contacts with Saddam Hussein. He was a good ally. For instance, in 1980 he had tried to free the hostages at the US-embassy in Teheran. But in 1989 Saddam accused Kuwait of flooding the oil market and making the oil price go down. The following year Saddam tried to annexe Kuwait. It led to an immediate turn around of the attitude of the US. With the annexation Saddam would dispose of 20 % of world oil reserves. The Iraqi were chased out of Kuwait by the US, with an alliance of 134 countries, and condemned to water and bread by a UN-embargo that lasted ten years. Although the US sought a way to re-establish its influence in Iraq, Saddam?s switch to the Euro on November 6, 2000 [9], would lead to the US invasion. The dollar sank away and in July 2002 the situation got that serious, that the IMF warned that the dollar might collapse. [10] A few days later the plans for an attack were discussed at Downing Street. [11] One month later Cheney proclaimed it was sure now, that Iraq had weapons of mass destruction. [12] With this pretext the US invaded Iraq on March 19, 2003. The US switched back the oil trade into dollars on June 5, 2003. www.hotmoney.pl/artykul/1057/1/swiat-iran-powali-stany-na-kolana.html [18.02.2008] Irańska giełda ropy może przełamać monopol dolara w międzynarodowym obrocie paliwami. W niedzielę Teheran otworzył pierwszą giełdę ropy naftowej. Planowana od 2000 roku giełda została otwarta na irańskiej wyspie Kish w Zatoce Perskiej, ma ona status strefy wolnego handlu. W pierwszym dniu handlu aktywnych było 20 podmiotów. Handel ropą i produktami ropopochodnymi odbywa się na niej w walutach innych niż dolar, który do tej pory był jedyną walutą w rozliczeniach krajów handlujących tym surowcem. W ciągu roku Teheran uruchomi drugą giełdę, z jedyną obowiązującą walutą - euro. W ramach transakcji giełdowych każde państwo będzie mógł kupić albo sprzedać ropę za euro, bez pośrednictwa dolara. Zdaniem amerykańskiego ekonomisty Krassimira Petrova możliwe, że w takiej sytuacji prawie wszyscy chętnie przyjmą system rozliczeń w euro. Zastąpienie dolara walutą euro w rozliczeniach międzynarodowych to korzyść dla Europy oraz wszystkich krajów handlujących głównie z Europą. Europejczycy, zamiast kupować i trzymać dolary, aby zabezpieczyć swe płatności za ropę, będą mogli płacić własną walutą. Przejście na rozliczenia w euro w transakcjach naftowych nadałoby euro status światowej waluty rezerwowej - z korzyścią dla Europejczyków, z niekorzyścią dla Amerykanów. Ze względów ideologicznych chętnie przystałyby na to kraje arabskie. Zdaniem części ekspertów rezygnacją z dolara zainteresowane byłyby także Rosja, Japonia, Indie i Chiny. Powód? Obecnie muszą utrzymywać ogromne rezerwy dolarowe, które tracą na wartości. www.gazetawyborcza.pl/1,76842,5028801.html [2008-03-16] Wenezuela, piąty na świecie eksporter ropy naftowej, rezygnuje - wbrew tradycji w branży - z rozliczania się z odbiorcami tego surowca w dolarach. Nowe kontrakty obligują kontrahentów do płacenia w euro. gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33207,5170505.html [2008-04-30] Iran, drugi największy producent Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC), całkowicie zawiesił rozliczanie za ropę w dolarach amerykańskich - powiedział w środę przedstawiciel irańskiego ministerstwa ds. ropy naftowej. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 17:28 > Nijak sie nie odnosisz do argumentow dotyczacych dolara. Bo to nie dotyczy mojej argumentacji. Ja nie utrzymuje, jak mi imputujesz (i nie wiem czemu), ze USA nie lubi kontrolowac irackiej ropy. Ja sprzeciwiam sie nonsensownej interpretacji, ze burda w Iraku, do ktorej doszlo juz w czasie okupacji, to wszystko zdalne sterowanie USA. Zwlaszcza sprzeciwiam sie pomyslom przypisywania wszelkiej winy jednej stronie w otoczeniu, w ktorym ewidentnie gra kilku graczy geopolitycznych plus nacjonalizmy i fundamentalizmy. > Oczywiscie, dobry wujek sam postanowil pokazac, ze jest jeszcze lepszy i jeszcze > wiecej wojakow moze wyslac. Znow praktyka imputowania. Kolego, ja nie komentuje tych faktow, tylko przytaczam to, co zapomniales dodac probujac konstruowac teze, jakoby to USA rozpetalo burdy etniczne. I naprawde nie wiem, czemu zalewasz forum dziesiatkami pelnych postow zamiast udowadniac swoja teze. Jesli to lubisz - prosze bardzo. Ale nie dziw sie, jesli ciezko uchwycic, gdzie teza i gdzie dowody. Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 17:42 > Zwlaszcza sprzeciwiam sie pomyslom przypisyw > ania > wszelkiej winy jednej stronie w otoczeniu, w ktorym ewidentnie gra kilku > graczy geopolitycznych plus nacjonalizmy i fundamentalizmy. Alez ja tez od poczatku nie wskazuje jedynie na usa, przeciez jasno wskazuje jeszcze co najmniej na jeden kraik nad Morzem Srodziemnym na przyklad... (znowu stopka dla wyjasnienia) > > Oczywiscie, dobry wujek sam postanowil pokazac, ze jest jeszcze lepszy i > jeszcze > > wiecej wojakow moze wyslac. > Znow praktyka imputowania. Gdzie tu imputowanie? czego? I komu? Niby tobie??? ______________________________________ "The idea that all the Arab states should be broken down, by Israel, into small units, occurs again and again in Israeli strategic thinking. For example, Ze'ev Schiff, the military correspondent of Ha'aretz (and probably the most knowledgeable in Israel, on this topic) writes about the "best" that can happen for Israeli interests in Iraq: "The dissolution of Iraq into a Shi'ite state, a Sunni state and the separation of the Kurdish part" (Ha'aretz 6/2/1982). Actually, this aspect of the plan is very old." www.the7thfire.com/new_world_order/zionism/zionist_plan_for_the_middle_east.htm www.uruknet.info/?p=20891 Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 18:00 > Alez ja tez od poczatku nie wskazuje jedynie na usa, przeciez jasno wskazuje > jeszcze co najmniej na jeden kraik nad Morzem Srodziemnym na przyklad... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=95595990&a=95614241 Podkladan bomb przy drogach w wykonaniu Iranu kolega nie widzi, ale za to na automacie wekslujemy odpowiedzialnosc na Izrael. Terenu dzialan radykalizmu islamistycznego, zwlaszcza sunnickiego, tez, rozumiem,nie nie zauwazasz? Wieprzowino w sosie wlasnym, jakkolwiek jeszcze mozna dyskutowac, ze inwazja na Saddama byla na reke temuz kraikowi, tak koncepcje kolejnego zwekslowania odpowiedzialnosci za kociol w Iraku argumentujesz juz za pomoca shit-argumentu. W powyzszym poscie napisalem dlaczego. > Gdzie tu imputowanie? czego? I komu? Niby tobie??? Oczywiscie. Imputowales, jakobym uwazal, ze zwiekszenie obecnosci wojsk USA to "dobry wujek sam". Tymczasem ja nie mowilem, czy to dobry czy zly wujek, tylko przypomnialem Ci, ze twoj argument o zmniejszeniu liczebnosci atakow na wojska USA jest pudlem. Przypomne Ci, ze probowales wekslowac odpowiedzialnosc lokalnych bandziorow za masowe mordowanie wspolobywateli oraz masowe czystki etniczne, na USA, zgodnie z falszywym argumentem, ze wywolanie wojny domowej bylo na reke USA, gdyz zmniejszylo liczbe atakow. Ja tylko uzasadnilem, czemu ten argument jest chybiony. Odpowiedz Link Zgłoś
nplus Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 14:00 Widać mają przynajmniej w tym rację, że Zachód jest zgniły i najwidoczniej musi upaść na własne życzenie skoro jak prawisz takie straszne indywidua tu się objawiają... Poza tym przyłączam się do zdania że to partyzanci. Mają typowe cele każdej partyzantki, chcą pozbyć się obcych wojsk i w wersji optymistycznej przejąc władze nad terenem na którym operują. Reszta to tylko mniej lub bardziej skuteczne środki:) Można ich śmiało tytułować pedofilami jeśli to komuś ma poprawić samopoczucie. Nie nazwa jaką im nadamy przesądzi o sukcesie czy porażce walki jaką toczą. re kpix napisał: > czegokolwiek te bandziory nie popelnia, znajda sie na Zachodzie > kolesie ktorzy nazwa ich per "partyzant" i wstawia to w ramki > okupacji. Samobojca intencjonalnie morduje kilkanastu przypadkowych, > Bogu ducha winnych ludzi - a gdzie indziej na Zachodzie taki Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 14:30 nplus napisał: przyłączam się do zdania że to partyzanci naturalnie, partyzanci zawsze mordowali cywilów i szli od razu do nieba Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 14:53 To widze nie masz za bardzo pojecia, czym realnie jest ta tzw. "partyzantka". Po pierwsze w Iraku istnieja inne sposoby pozbycia sie obcych wojsk, jak np. zatwierdzona przez iracki parlament umowa SOFA w/s stacjonowania wojsk amerykanskich, ktora dodatkowo przewiduje referendum w tym roku. Gdy narod iracki sie nie zgodzi, praktycznie Amerykanie musza opuscic lokal w nastepnym roku. Czy uwazasz ze stacjonowanie wojsk ZSRR/Rosji w Polsce az do 1994 roku stanowilo jakikolwiek powod dla dowolnej z niepodleglosciowych grup dokonania zamachow na - no wlasnie, kogo? - nie na zolnierzy sowieckich - tylko na samych Polakach ? Tymczasem w Iraku takie islamistyczne czy pro-baasowskie grupy uwazaja, ze to swietny powod, zeby mordowac zwyklych Irakijczykow w liczbie kilkuset tysiecy ludzi do tej pory. Po setce zwyklych ludzi na bazarach, na ulicach, w busach w kazdym takim akcie. Otoczka okupacji i partyzantki daja tym bandziorom wysniona przykrywke do dokonywania czystek etnicznych na skale setek tysiecy ludzi - bo wyznanie nie pasuje do dzielnicy miasta. Przeczytaj sobie np. to, bardzo pouczajaca lektura. www.asharq-e.com/news.asp?section=1&id=16173 Ludzi z wyzszym wyksztalceniem, szczegolnie lekarzy, zastrasza sie i zmusza do emigracji. Chrzescijanie iraccy sa czyszczeni, a niekiedy mordowani. Masowo lapie sie ludzi dla okupu. Sady kapturowe ze skutkiem zakopania w rowie sa na porzadku dziennym. I to ma byc partyzantka? To sa zwykli bandyci, partyzantke we w miare dobrym tego slowa znaczeniu miales w okupowanej przez nazistow Europie, ale nie dzis w Iraku. I to nie nadawanie nazw, tylko opis stosowny do rzeczywistosci. Dzis w Iraku to jest pretekst do walki o wplywy miedzy islamistami sunnickimi, szyickimi a baasowcami, w ktorej gina setkami tysiecy zwykli ludzie - bo wiadomo, ze w glowach wielu ludzi na zachodzie, takich jak wlasnie Kalfas, i tak moralna wina spadnie na konto Amerykanow, wiec spoko. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 15:35 kpix: > Gdy narod iracki sie nie zgodzi, praktycznie Amerykanie musza opuscic lokal > w nastepnym roku. A czy wiesz, że w konstytucji ZSRR był zapis, że każda republika ma prawo swobodnie zadecydować o wystąpieniu ze Związku? I jednocześnie toczyły się procesy o ,,działalność antyradziecką''. Masz zbyt duże zaufanie do papieru. Co Amerykanie ,,muszą'' zgodnie z jakimiś tam umowami, to jedno, a co naprawdę muszą, to całkiem insza inszość. kpix: > Tymczasem w Iraku takie islamistyczne czy pro-baasowskie grupy uwazaja, ze to > swietny powod, zeby mordowac zwyklych Irakijczykow w liczbie kilkuset tysiecy > ludzi do tej pory. Te kilkaset tysięcy zabitych (niektórzy liczą, że juz ponad milion), to są w poważnej większości ofiary wojny. To prawda, że w Iraku istnieje również przestępczość, na znacznie większą skalę, niż za Sadama Husseina. Ale główną rolę gra zwykły w warunkach obcej okupacji ruch oporu. Te zamachy bombowe, o których ciągle słyszymy, nie są wycelowane przeciwko irackim cywilom. Prawie zawsze celem są amerykańscy żołnierze lub iracka policja wysługująca się Amerykanom. Zarzucić partyzantom można tylko, że zbyt mało przejmują się niecelnością swoich zamachów. Istotnie, przypadkowi cywile giną znacznie częściej niż jesteśmy skłonni to zaakceptować. Cóż, za Sadama nie było terroryzmu, i w ogóle prawdopodobieństwo zakończenia życia w sposób gwałtowny było niższe niż teraz. Agresorzy zniszczyli struktury kraju opresywnego ale stabilnego i przynieśli do niego pożar. On będzie niestety trwał jeszcze długo po tym, jak Irakijczycy wypędzą obce wojska. Tak jak to kiedyś było w Wietnamie. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 16:12 > A czy wiesz, że w konstytucji ZSRR był zapis, że każda republika ma > prawo swobodnie zadecydować o wystąpieniu ze Związku? To kompletnie inny przypadek: po pierwsze wypelnienie umowy SOFA ma konkretny, krotki czas: roku-dwoch. Po drugie, parlament i rzad iracki ma autentyczna legitymacje narodu. Po trzecie, jest zupelnie inny nacisk na USA i glosna opozycja w samym USA. > Te kilkaset tysięcy zabitych (niektórzy liczą, że juz ponad milion), to są w po > ważnej większości ofiary wojny. Nie zgadzam sie. Ofiary samej wojny to zapewne kilkadziesiat tysiecy. O zamachach zbierajacych zniwo po kilkadziesiat-100 osob cywilnych slychac w mediach przez caly czas na okraglo. Ankiety instytutu Hopkinsa opublikowane w Lancet mialy w sobie pytanie: kogo winisz za smierc czlonka rodziny. W okolo 20% przypadkow odpowiedzia byl lokalny terror. Walki etniczno-religijne ktore rozszalaly miedzy Irakijczykami a Irakijczykami, i ich skala, byly opisywane szeroko i dotycza czystek etnicznych na skale setek tysiecy ludzi: okupacja nie ma tu nic do tego, a wrecz przeciwnie - jest wygodna przykrywka. To prawda, że w Iraku istnieje również przestę > pczość, na znacznie większą skalę, niż za Sadama Husseina. Ale główną rolę gra > zwykły w warunkach obcej okupacji ruch oporu. W warunkach takiej okupacji, jaka ma Irak, istnieja inne sposoby walki: staniecie w szranki w cywilizowany sposob z innymi partiami irackimi w dniu wyborow. I faktycznie - w parlamencie siedza poslowie praktycznie wszystkich partii irackich, w szczegolnosci antyamerykanskich i islamistycznych. I w szczegolnosci mahdysci. Z tego parlamentu wyloniono rzad, ktory jest - znowu - reprezentatywny dla narodu irackiego. Wysadzanie sie na targowiskach itd. spowodowalo tyle, ze po pierwsze gineli masowo zwykli cywile iraccy, a po drugie, powstaly irackie oddzialy "Przebudzenia", zlozone z tych, ktorzy tego "wyzwalania" w wykonaniu lokalnych band mialy dosc - i zaczely z nimi walczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 16:37 kpix napisał: >"Przebudzenia", zlozone z tych, ktorzy >tego "wyzwalania" w wykonaniu lokalnych band mialy dosc - i zaczely >z nimi walczyc. Chlopie, taz USA im zapalcilo (za to przebudzenie). Wniosek sie inny o Tobie nasuwa.. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 16:56 > Chlopie, taz USA im zapalcilo (za to przebudzenie). ale jak widac chcieli - najwyrazniej mieli po prostu dosyc bycia terroryzowani przez bandy. A kasa sie przydala. > Wniosek sie inny o Tobie nasuwa.. mi sie nasuwa o Tobie. Czlowieku, niech do ciebie dotrze, ze Irak ma dzis wladze, ktora ma autentyczna legitymacje irackiego narodu! Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 15:41 kpix napisał: > I to ma byc partyzantka? Fakt-masz racje, Jak w Basra zlapali agentow brytyjskich przebranych za Arabow i minujacych droge - to nie byli partyzanci. Zreszta potem ich bryci odbili czolgami z wiezenia. To nie byli, chyba partyzanci, tudziez liczne psy wojny jako ochranairze (pruli w ludzi). Wiesz zapewne o tym wszystkim - a walisz jedna strone. Zatem jaki wniosek sie o Tobie nasuwa? Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 16:15 > Zatem jaki wniosek sie o Tobie nasuwa? Zalezy komu. Mi np. nasuwa sie jeden: sa na ziemi ludzie ktorzy na niewygodne fakty reaguja pomawianiem o agenture. Doswiadczenie na forum mowi mi jedno: ze dyskutowanie z nimi jest strata czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 16:25 > Doswiadczenie na forum mowi mi jedno: ze dyskutowanie z nimi > jest strata czasu. Tez sie dziwie, ze wciaz i wciaz mi odpisujesz. Jakbys sobie sam przeczyl, no chyba, ze lubisz czas tracic... ________________________ "Drosselbart, wlazlszy na woz, agitowal. Kazal. Ze to, co sie wlasnie wokol dzieje, to wcale nie wojna i nie lupiezczy najazd bynajmniej, ale bratnia pomoc i misja pokojowa, a wszelkie orezne akcje bozych wojownikow wymierzone sa wylacznie przeciwko biskupowi wroclawskiemu, ktory jest lotr, ciemiezyciel i tyran. Bynajmniej nie przeciwko slaskiemu ludowi pobratymczemu, bo my, bozy wojownicy, lud slaski kochamy wielce, dobro ludu slaskiego nam na sercu lezy. Tak lezy, ze jeju-jeju, i tak nam dopomoz pambu. Drosselbart kazal z wielkim zapalem, sprawial wrazenie, ze sam wierzy w to, co mowi. Raynevan oczywiscie wiedzial, ze Drosselbart nie wierzy, ze mowi to, co kazali mu mowic Prokop i Markolt. Jak ludzie z pozoru rozsadni, dziwil sie Reynevan, moga mniemac, ze ktokolwiek uwierzy w tak grubo szyty i tak oczywisty bzdet, jak ta "misja pokojowa"? W cos takiego nie ma wszak prawa uwierzyc nikt, kto ma w glowie chocby krztyne oleju. Nawet kmiot, ktoremu zycie uplywa na przerzucaniu gowna z jednej kupy na druga, nie da wiary czemus takiemu. Teorii Szarleja, ze w odpowiednio dlugo powtarzana bzdure uwierza wszyscy, Reynevan nie akceptowal." (Andrzej Sapkowski, 'Bozy bojownicy') Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 16:03 > Ludzi z wyzszym wyksztalceniem, szczegolnie lekarzy, zastrasza sie i zmusza > do emigracji. Chrzescijanie iraccy sa czyszczeni, a niekiedy mordowani. > Masowo lapie sie ludzi dla okupu. Sady kapturowe ze skutkiem zakopania w rowie > sa na porzadku dziennym. I to ma byc partyzantka? To sa zwykli bandyci, > partyzantke we w miare dobrym tego slowa znaczeniu miales w okupowanej przez > nazistow Europie, ale nie dzis w Iraku. A mnie zabijanie irackich naukowcow i generalnie ludzi z wyzszym wyksztalceniem smierdzi obca robota i checia cofniecia tego kraju do epoki kamienia lupanego. Komu to moze na tym zalezec, no komu... (ze stopki sie domyslisz co o tym mysle i kogo by trzeba dla opamietania pacnac w... kipe. Akurat dotyczy Iranu, ale motyw dokladnie ten sam) I jeszcze jedno: jezli ktos okupuje dany kraj, to na niego spada zapewnienie bezpieczenstwa w tym kraju. Proste. Kiedys trafilem na artykul z wypisami z blogow z Bagdadu. Jak oni sa wdzeczni temu twojemu usa, to szkoda gadac: "18 marca 2008 r. Demokratyczne zmiany Mija piąty rok, odkąd wolność zawitała do Iraku. Chciałbym więc wyliczyć wielkie zmiany, jakie dokonały się w ciągu tych pięciu lat wolności i demokracji. Największą z nich jest zamordowanie lub wygnanie z domów ponad trzech milionów Irakijczyków. Myślę, że rekordy Saddama zostały już dawno temu pobite. Inna zmiana to redukcja emisji dwutlenku węgla w Iraku. Mamy wielki kryzys i ludzie nie mogą używać zimą grzejników na naftę ani butli na propan, żeby przygotować posiłki. Spadła liczba porażeń prądem. Mamy prąd mniej niż trzy godziny dziennie, co zmusza rodziny do wyliczania każdego ampera i wybierania: pralka czy grzejnik. Dzieci nie marnują czasu i elektryczności na grę na komputerze czy oglądanie telewizji. Irakijczycy są w lepszej kondycji fizycznej dzięki obowiązkowym przechadzkom wynikającym z godzin policyjnych, blokad ulic i zakazów ruchu dla samochodów. Dlatego jest mniej zachorowań na chorobę wieńcową. Wszystkie te wielkie zmiany nie byłyby możliwe bez wielkiej pomocy, jakiej administracja USA udziela naszemu rządowi." wyborcza.pl/1,76842,5039879.html ____________________________________ [2009-02-18] Izraelski wywiad planuje zabójstwa naukowców pracujących w irańskim programie atomowym, żeby uniemożliwić Teheranowi zdobycie bomby jądrowej Taką tezę postawił wczoraj brytyjski dziennik "Daily Telegraph", jednak dowody na jej poparcie są jedynie poszlakowe. Dwa lata temu w niejasnych okolicznościach zmarł 44-letni fizyk Ardeshire Hassanpour, który zatrudniony był w irańskim ośrodku wzbogacania uranu w Natanz. Informację o jego śmierci, wywołanej rzekomo zatruciem gazem, Iran podał z tygodniowym opóźnieniem. wyborcza.pl/1,76842,6288656,Czy_Mossad_zabija_iranskich_naukowcow.html Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 16:35 Ze stopki to moge sie tylko domyslac, ze masz hopla pod swoja wlasna kipa na jednym punkcie, jesli mam byc szczery. Przyklad jest na tyle od czapy, ze go pozwol nie skomentuje, chyba ze naprawde musze. > A mnie zabijanie irackich naukowcow i generalnie ludzi z wyzszym wyksztalceniem > smierdzi obca robota i checia cofniecia tego kraju do epoki kamienia lupanego. Na pewno? A ja uwazam, ze to moze byc robota kazdej z organizacji, ktora chce wywrocic Irak, zniszczywszy w nim tkanke spoleczna i przejac w nim wladze badz na maksa utrudnic USA obecnosc w Iraku. Spojrz na mape: czy Iran jest szczesliwy, ze ze wschodu i zachodu ma wojska znienawidzonego Wielkiego Szatana? Nie chcialby przejac kontroli nad krajem ktory na niego 20 lat temu najechal i zabil pol miliona Iranczykow? Nad krajem, ktorego 2/3 ludnosci to Sunnici? To tak dla przykladu, bo kazda inna bojowka moze traktowac destabilizacje sytuacji w Iraku jako sposob na problemy w USA, bowiem USA jest mimo wszystko krajem gdzie rzadzi jeszcze demokracja: im gorzej w Iraku, tym poparcie kongresu i prasy mniejsze, a wiec wycofanie wojsk szybsze. Tylko, ze to idzie po trupach wlasnej ludnosci i wykoleja wykonawcow... > I jeszcze jedno: jezli ktos okupuje dany kraj, to na niego spada zapewnienie > bezpieczenstwa w tym kraju. Proste. Alez. Wina USA, zreszta bezsprzeczna, dotyczy fuszerki w wypelnieniu tego obowiazku i jest wylacznie czescia winy. Tymczasem dla czlowieka z podstawowym kodeksem moralnym powinno byc jasne, ze winy organizacji, ktora decyduje o zabijaniu cywili na targowiskach i czystkach etnicznych na ziomkach przeciwnej religii, nie da sie wymazac. > Jak oni sa wdzeczni temu twojemu usa a co to oznacza niby? Czlowieku, czy ty nie widzisz, ze ja sie od poczatku tych wpisow nie sprzeciwiam opuszczeniu Iraku przez wojska USA? Ja sie sprzeciwiam czemu innemu: ohydnej praktyce minimalizacji win bandziorow z "partyzantki" irackiej, i nienormalnemu interpretowaniu ich permisywizmu w mordowania cywili jako "jedynej drogi do wyzwolenia". Przeciwstawiam sie milczeniu i slepocie, wg ktorej lokalny terror jest spoko, bo jest lokalny. Zwykle bandziory sa ubierane w wience laurowe, bo dzialaja w warunkach okupacji, tymczasem dokonuja oni zwyklych mordow i sa czescia problemu, a nie rozwiazaniem tegoz problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 16:44 kpix napisał: >A ja uwazam, ze to moze byc robota kazdej z organizacji, ktora chce > wywrocic Irak,... To wytlumacz mi w akcje brytjskich agentow w Baskar, potem silowe uwolnienie, wielki skanda (staranie zatuszowany przez Londyn). A moze, dajmy se spoko. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 16:53 Nie musze ci nic wytlumaczyc, skoro suponujesz ze rzekomo wszystko wiem na ten temat. A ja akurat wiem na temat szczegolow niewiele. I smiem tego nie komentowac, bo moja intencja na tym forum jest co innego: parszywe akcje mordercow na swojej wlasnej ludnosci, uchodzacych tutaj za "wyzwolicieli". Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 17:05 kpix napisał: > Nie musze ci nic wytlumaczyc, skoro suponujesz ze rzekomo > wszystko wiem na ten temat. OK. Nie ze wszystkimi Twoimi tezami sie zgadzam. (I to jest nieroztrzygalne. Faktem jest, ze komus zalezy na rozwaleniu Iraku. USA mailo koncepcje podzialu. Zatem radze troche umiaru.) Piszac o wniosku - mialem glownie na mysli pewne jednostrone spojrzenie. USA chce podbna koncepcje realizowac w Afganstanie- pozyskiwac (nawet za $) umiarkowane grupy - to juz znali Rzymianie. Odpowiedz Link Zgłoś
wieprzowinapozydowsku Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 17:12 > (I to jest nieroztrzygalne. Faktem jest, ze komus zalezy na > rozwaleniu Iraku. USA mailo koncepcje podzialu. Zatem radze troche > umiaru.) Ja bym mogl liste zaczac od tego: 1. Sen zloty syjonistow - tzw. "balkanizacja" krajow muzulmanskich: "The idea that all the Arab states should be broken down, by Israel, into small units, occurs again and again in Israeli strategic thinking. For example, Ze'ev Schiff, the military correspondent of Ha'aretz (and probably the most knowledgeable in Israel, on this topic) writes about the "best" that can happen for Israeli interests in Iraq: "The dissolution of Iraq into a Shi'ite state, a Sunni state and the separation of the Kurdish part" (Ha'aretz 6/2/1982). Actually, this aspect of the plan is very old." www.the7thfire.com/new_world_order/zionism/zionist_plan_for_the_middle_east.htm www.uruknet.info/?p=20891 Macie jakies inne propozycje, to dopisujcie. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 17:45 o jeny, ten znowu... Wieprzowina, jak ja lubie teksty wyjete z kontekstu. Po pierwsze, tekst jest z 1982 roku. Przypomne Ci wiec: - panstwo Saddama Hussajna sponsorowalo terroryzm palestynski i otwarcie dazylo do likwidacji Izraela. Dziwisz sie wiec, gdyby Zydzi chcieli odplacic za nadobne? - ta sama polityke stosowala duza liczba krajow arabskich. Mimo to, szczerze mowiac nie slyszalem o zadnych faktach, ktore by wspieraly zarzut "The idea that all the Arab states should be broken down,". Przykladowo skoro all, to po kiego grzyba nawiazanie stosunkow dyplomatycznych z Egiptem? Po co np. w 1973 roku zajeto "tylko" wzgorza Golan, skoro mogli rozwalic Damaszek? - W 1982 r. od 3 lat w Iranie rezim Chomeiniego publicznie nawolywal do zniszczenia Izraela, a mimo tego w napasci irackiej na Iran Izrael byl jedynym krajem zachodnim (no, moze oprocz iran-contras), ktory pomagal sie bronic Iranczykom, tajnie ich szkolac i wysylajac bron. Swoja droga, dzis Ahmadinezad swietnie o tym zapomnial. Dajesz lyka lewackiej propagandzie, sorki. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: i na takie duractwo, jak kalfasa, licza terro 21.05.09, 17:34 > Nie ze wszystkimi Twoimi tezami sie zgadzam. Nie musisz i nie mam nic przeciwko temu, ze ktos sie ze mna nie zgadza. Ludzie sie miedzy soba nie zgadzaja. Ale najwazniejsze jest: jesli mam teze/wizje, to moim zadaniem jest przedstawic argumentacje. A nie tak, ze jak X pisze niewygodne tezy, to sie nie pokwapie tego merytorycznie zbic, tylko walne tekst z polki o spisku, agenturze itd. Co do rozwalenia Iraku - nie musi zalezec jednemu komus. Wystarczy, ze kraj jest wlasnie takim Irakiem: 3 grupy etniczne, 2 religie, kilku graczy geopolitycznych, fundamentalizm islamistyczny, brak tradycji demokracji plus ogolny temperament ludzi w regionie. Sily odsrodkowe murowane. Odpowiedz Link Zgłoś
nplus re Widzę żeś wyjątkowo głupi 21.05.09, 17:43 Widzę tylko żeś wyjątkowo głupi a co gorsza szkodliwy bo swoją galopującą głupotą chcesz się jeszcze dzielić. To czy amerykanie wycofają się z Iraku za rok dwa czy nigdy nie ma żadnego znaczenia. Podobnie jak to że są inne sposoby by ich przekonać do podjęcia takiej decyzji. Dla zrozumienia sytuacji wystarczy zauważyć, że są tam siły dysponujące środkami militarnymi, zbyt słabymi wprawdzie do podjęcia regularnej walki jednak mające ambicję wymęczyć amerykanów w nieregularnych działaniach zabijając żołnierzy, niszcząc sprzęt, likwidując realnych czy wyimaginowanych kolaborantów niszcząc infrastrukturę a także destabilizując kraj zamachami bombowymi. Słowem spowodować że się stamtąd wyniosą. Nie ma żadnego znaczenia czy inwazja Iraku była uzasadniona czy nie oraz czy ewentualna ewakuacja doprowadzi do jeszcze większego bagna i powiedzmy gigantycznego ludobójstwa czy przeciwnie Irak wreszcie odetchnie i natychmiast stanie się krainą mlekiem i miodem płynącą. Czy stacjonowanie jakiś wojsk gdziekolwiek, z Polską włącznie jest powodem do działań militarnych? Dla mnie nie bo się nie wysadziłem przed sowiecką bazą. Dla uczestników ruchu oporu w Iraku najwyraźniej tak skoro od lat walczą zabijając już kilka tyś amerykańskich żołnierzy, wycieńczając przeciwnika i skutecznie ograniczając możliwość jego militarnych akcji na innych teatrach. Możesz rozumować jak małe dziecko, które w swoim słowniku utożsamia brzydkie, złe i głupie. Możesz się masturbować nazywając tych ludzi oszalałymi psychopatami, terrorystami, mordercami niewinnych dzieci itp. Sensu ich działań przez to nie zmienisz. Za to skutecznie zmniejszysz szansę jego właściwego rozpoznania. Dzięki takim ciężkim idiotom jak ty Zachód z pewnością wygra tą wojnę... semantycznie:) Istotny przekaz jaki płynie z informacji o ostatniej fali zamachów jest taki, że Irackie podziemie (bandyci psychopaci terroryści) po okresie względnego spokoju wyraźnie łapią drugi oddech. Najwyraźniej cześć sunnitów z kolaborującego ruchu Przebudzenie, czując że po odejściu Amerykanów ich pozycja wobec szyickiej większości gwałtownie się pogorszy, a kraj będzie staczać się w coraz większą zależność od Iranu, desperacko próbuje zatrzymać swoich protektorów. Założeniem ostatnich zamachów na szyitów jest sprowokowanie odwetu i przez rozkręcenie spirali przemocy przekonanie Waszyngtonu do pozostawienia jeszcze jakiś czas znaczących sił wojskowych. Swojej szansy po okresie poważnego osłabienia będzie też szukać Al-Kaida. Natomiast w interesie pozostających pod wpływem Iranu bojówek szyickich leży obecnie unikanie za wszelką cenę eskalacji konfliktu i pozwolenie US Army na spokojne, systematyczne wycofywanie się znad Tygrysu i Eufratu. Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: re Widzę żeś wyjątkowo głupi 21.05.09, 18:17 faktycznie, wyjątkowoś głupi, już postawienie takiego argumentu na początku dyskwalifikuje dyskusję, ale prowadząc tok twojego rozumowania dalej, to po co się mieszać Amerykanom do tego całego bajzla, wystarczy ochrona obiektów naftowych, a resztę motłochu skłócać, wybiją się sami Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Bagdad: Atak zamachowca samobójcy 21.05.09, 13:42 ,,Zamachowiec samobójca 12 osób zginęło, a 25 zostało rannych w wyniku zamachu bombowego w Bagdadzie.'' To chyba chodzi o ten zamach: ,,A suicide bomber detonated himself near a foot patrol of American soldiers in Baghdad’s Dora district at about 11 a.m. Thursday, according to the Interior Ministry. It was not immediately clear if any soldiers were killed in the attack, but witnesses said at least eight soldiers appeared to have been wounded. The explosion killed at least 12 civilians and wounded 25 other people, said a police official who spoke on the condition of anonymity because he was not authorized to speak to the media.'' New York Times. Tak więc to był zamach na okupantów; tyle że niezbyt udany, bo zginęli również cywile. GW wybrała tylko ten zamach z kilku, które miały miejsce w Bagdadzie w ciągu ostatnich 24 godzin i kosztowały życie 60 osób: ,,Three bombings in Iraq on Thursday killed at least 21 people and wounded more than 50 others, as American soldiers, police officers, and members of American-allied Awakening Councils were targeted, police officials said. Shattering a recent lull in violence, the bombings brought to over 60 the number of people killed in a 24-hour period.'' Nie wiemy więc, kto był ofiarą tych zamachów, chociaż wiemy, kto był ich celem: amerykańscy żołnierze i kolaborujący z nimi iraccy policjanci. Szkoda, że Amerykanom udało się w Iraku rozbuchać terroryzm na taką skalę. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś