nfajw
31.05.09, 08:53
Na reformie ‘od przedszkola do doktora;’ najlepiej wyszły
przedszkola, gdzie kreatywne dzieciaki wykazują nawet spore
zainteresowanie otaczającym światem – pytają się: po co ? dlaczego ?
Kombinują jak co zepsuć, a nawet zrobić .
Potem to zanika. W szkołach eliminuje się myślenie kreatywne na rzecz
myślenia zdyscyplinowanego, z przewagą bezmyślności. Jednak w sposób
niedoskonały. Trzeba z tym skończyć. Trzeba wyrównać poziom. Nie może
być dyskryminacji, aby wśród bezmyślnych funkcjonowali jacyś myślący.
Wprowadzenie i na najniższym szczeblu zasady, że nauczyciel, który
uczy myślenia łamie prawo, może być skuteczne. W końcu mamy przykłady
na szczeblach wyższych, więc czemu ich nie stosować na szczeblach
niższych ?
Jak się usunie nauczycieli myślących zapanuje powszechna bezmyślność
i nie będzie problemu dyskryminacji.
Wszyscy będą równi, jednakowo bezmyślni !
Nikomu nie będzie przykro, że ktoś jest mądrzejszy, że wie więcej,
robi lepiej.
Hasło:
Wolność, równość, bezmyślność
ma szanse na karierę.
blogjw.wordpress.com/2009/05/30/na-pohybel-myslacym/