Dodaj do ulubionych

Rok przed poznaniem Griffina Kinga Legg poślubi...

07.06.09, 14:57
Nie trzeba bylo odchodzic od meza
Obserwuj wątek
    • r1111111 Re: Rok przed poznaniem Griffina Kinga Legg poślu 07.06.09, 15:21
      funny5 napisała:
      > Nie trzeba bylo odchodzic od meza

      Od którego męża?
      • mlasskacz Polskie dziennikarstwo:bełkot i sprzeczności. 07.06.09, 18:29
    • kuka9 Rok przed poznaniem Griffina Kinga Legg poślubi... 07.06.09, 15:32
      jakie życie taka śmierć...
      nie dziwi nic...
      .....
    • hella_79 Rok przed poznaniem Griffina Kinga Legg poślubi... 07.06.09, 15:33
      napisze bardzo brzydko :P
      no i ch... nas to obchodzi? po jaką cholerę pojawia sie to jako news na stronie głównej?
      • michuwroclaw Re: Rok przed poznaniem Griffina Kinga Legg poślu 07.06.09, 17:31
        Bo to nie news dla Ciebie, czy dla mnie, ale dla mas. Mas, które zamiast żyć
        sensownym życiem wolą od rana do nocy ekscytować się życiem innych. W tym
        wypadku ci inni są bogaci, sławni, do tego polskie korzenie itp. Lud to kręci:)A
        że tak naprawdę jest to tak zwany news z dupy wzięty?TO co, ważne, żeby klikać
        (co też i my zrobiliśmy)a im więcej klików na newsa, tym droższe reklamy i się
        kręci:)
    • elkoguto11 Niezła s..a z niej była 07.06.09, 15:34
      Obserwowałem na bieżąco sprawę zabójstwa tej lisicy. I szkoda mi jej facetów
      że dali się tak wyr...ć jakiejś ...... Z tego co widzę to potrafiła sobie
      okręcić ich w okół palca, ale jeden nie pozwolił jej na dalsze poniżanie go,
      Załatwił modliszkę, i skończy w mamrze. Nie ma w tej historii nic wesołego,
      można wyciągnąć tylko naukę. Patrz z kim się wiążesz, marnie możesz skończyć.
      Żal mi ich wszystkich
    • ff6 brutalne morderstwo 07.06.09, 15:36
      nie ma to jak wydac wyrok zanim zostanie ogloszny przez sad
      • elkoguto11 Re: brutalne morderstwo 07.06.09, 16:00
        ff6 napisała:

        "nie ma to jak wydac wyrok zanim zostanie ogloszny przez sad"

        Sąd nigdy nie powie że Kinga Legg się doigrała, jakby nie było teraz jest
        ofiarą. Szkoda mi facetów którzy ją pokochali, spójrz co się stało z nimi, jeden
        nawet został mordercą. Toksyczne związki, nikomu nie życzę
        • ff6 Re: brutalne morderstwo 07.06.09, 16:36
          widze ze dla ciebie morderstwo i zabojstwo to jest to samo

          oczywiscie ci tego nie zycze ale jak ci sie zdarzy kiedys zabic w obronie
          wlasnej lub przez nieszczesliwy wypadek to tez bedziesz nazywal sie morderca?
          • nudnadobolu Morderstwo a zabójstwo 07.06.09, 17:03
            ff6 napisała:

            > widze ze dla ciebie morderstwo i zabojstwo to jest to samo
            >

            To teraz czekam na wykład czym jest zabójstwo a czym morderstwo.
            Proszę o podanie odpowiednich aktów prawnych, definicji, przepisów.
            I za co dłużej się kibluje? :P
            • ff6 Re: Morderstwo a zabójstwo 07.06.09, 17:59
              sam sobie zrob wyklad np. na wikipedii albo idz do szkoly
              • nudnadobolu Re: Morderstwo a zabójstwo 08.06.09, 09:24
                Dzięki. Mam dowód twojej niewiedzy. :)
                Przydałyby się lekcje z podstaw prawa w szkołach, bo potem ludzie
                takie kretynizmy jak ty wypisują.
      • jego_eminencja czy sa NIE-brutalne morderstwa? ....???.....???... 07.06.09, 23:57
        zawsze pisza brutalne..
      • fibi1 Szkoda facetow, to szok co ona robila, nowe fakty 08.06.09, 22:38
        Szok co ona z nimi robila. Szkoda facetow. Musiala dobrze oglupic
        jesli facet rzucil dla niej zone po 13 latach i dzieci, no i pozbyl
        sie milionow w firmie jej ojca na wsi. Byc moze cala jej rodzina
        manipulowala, bo nie wydaje mi sie, zeby ona sama tak wszystko
        zaplanowala. Wyglada na celowe szukanie takich znajomosci, gdzie
        moogla miec tylko korzysci. A wiec to jest wyrachowanie i egoizm.
        Ten biedny facet tez mogl byc na nia wkurzony. W koncu to maz, a ona
        puszcza sie po slubie z drugim. Jak juz mu wyciagnela forse to nie
        byl jej potrzebny. Tak samo jak ten pierwszy, ktory tylko do
        zalatwienia pobytu po przyjezdzie do uk byl potrzebny, a zaraz po
        tym rozwod. WYglada na to, ze i z tym drugim bylo juz przed
        rozwodem, bo ona zyla z tym trzecim. Jesli tylu jest wmieszanych to
        nie wiadomo z kim ona pila w hotelu. Pozatym jesli odebrala ojca
        dzieciom i meza zonie i po roku porzucila faceta, to on byl wsciekly
        na nia, ze zmarnowala mu zycie. Jak tak mozna pogrywac sobie z
        zyciem innym osob? To wstyd. Brak odpowiedzialnosci. Wyglada na to,
        ze ten trzeci nie mial z tym nic wspolnego. Moze sie posprzeczali,
        ale kto byl potem w hotelu i doprowadzil sprawe do konca nie
        wiadomo. Ten drugi, a wiec maz mial wieksze powody. Bylo na nia
        wscieklych wiecej osob, Nie ma co sie dziwic, ze bila sie z kims w
        hotelu. Takie zycie to nie zycie. Pewnie w alkoholu zatapiane byly
        wyrzuty sumienia. Tak jest jak mysli tylko o sobie i wlasnej
        korzysci albo zyje kosztem innych.
    • grogreg Czy media jeszcze długo..... 07.06.09, 16:22
      .... będą przeżuwać ten temat?
      • elkoguto11 Re: Czy media jeszcze długo..... 07.06.09, 16:30
        A czy nie jesteś ciekaw jak skończy się ta historia?? Mnie i wielu innych ludzi
        to interesuje. Spodziewaj się informacji, co zadecydował sąd, i co stanie się z
        właścicielem porsche 911 :-) hehe, przebolejesz jakoś :-)
        • jacekgoleniow Re: Czy media jeszcze długo..... 07.06.09, 16:33
          Żenujące to jest jak bardzo niektórych interesują osobiste sprawy
          innych ludzi.
          • ch3heg Re: Czy media jeszcze długo..... 07.06.09, 16:42
            Mają nudne życie więc chcą podglądać innych...
            • elkoguto11 Re: Czy media jeszcze długo..... 07.06.09, 17:11
              ch3heg napisał:

              "Mają nudne życie więc chcą podglądać innych..."

              Wydałeś świadectwo o sobie, ja komentuję artykuł, a ty (specjalnie z małej)
              Komentujesz komentujących. Aż tak nudne jest twoje życie?? Podglądasz co ze
              sprawą Kingi, a w dodatku nazywasz kogoś kto także czyta, znudzonym swoim
              życiem. Phiii, zastanów się co myślę o tobie teraz
          • elkoguto11 Re: Czy media jeszcze długo..... 07.06.09, 17:05
            jacekgoleniow napisał:

            "Żenujące to jest jak bardzo niektórych interesują osobiste sprawy innych
            ludzi."

            Żenujące jest takie zachowanie jak twoje. Odpowiedz sobie na pytanie, co ty
            tutaj robisz?? Dlaczego zainteresował cie ten artykuł?? Jesteś wścibski??
            czujesz sie lepszy od innych?? Specjalnie piszę "ty" z małej litery
            • jego_eminencja typowa karierowiczka poprzez lózko,wziela STARCA 07.06.09, 23:56
              DLA KASY, byla juz boagczka na polskie warunki, w kazdym mac razie
              do pracy juz nie musiala isc, ale jeszcze szukala mamony,
              byla ustawiona ale jako ´CÓRKA BADYLARZA,,,WIELKA MATERIALISTKA..

              malo jej bylo to poderwala 28 lat starszego faceta, bo chciala zyc
              na nnajwyszym poziomie, jadac w luksusowych restauracjach,

              dziwie sie ze ten angol ja zabil...chyba byl po narkotykach, bo
              obiektywnie rzecz biorac to STARA SUKA, ile miala lat? pod
              czterdziestke napewno,

              wnerwila angola i juz, bo nie wierze ze zabil ja bo chciala od niego
              odejsc, taka stara krowa
              • chuleton Re: typowa karierowiczka poprzez lózko,wziela STA 08.06.09, 08:56
                jego_eminencja napisał:

                > DLA KASY, byla juz boagczka na polskie warunki, w kazdym mac razie
                > do pracy juz nie musiala isc, ale jeszcze szukala mamony,

                A dla ciebie szczytem marzen jest nie musiec pracowac?
                Naprawde "ambitny" jestes.

                > byla ustawiona ale jako ´CÓRKA BADYLARZA,,,WIELKA MATERIALISTKA..

                badylarze byli w PRL, lata swietlne temu. Nie dales rady przeczytac,
                ze to ona rozwinela biznes ojca w ostatnich latach..

                > malo jej bylo to poderwala 28 lat starszego faceta, bo chciala zyc
                > na nnajwyszym poziomie, jadac w luksusowych restauracjach,

                Podobala sie bo byla inteligentna i bardzo dobrze wyksztalcona.
                Studia w kraju i za granica.. imponowala wielu ludziom. Otaczanie
                sie luksusem bylo raczej konsekwencja udanych biznesow..
                a ty zrzymasz sie bo niechcialo ci sie uczyc, twoje ambicje juz
                znamy wiec o Bristolu i Paryzu czytasz tylko w gazetach i nigdy sie
                to nie zmieni...
                Jestes kompletnym baranem.
        • blue911 Re: Czy media jeszcze długo..... 07.06.09, 16:45
          Mnie tez to interesuje: z zycia wziete i moze byc przestroga dla
          innych! Nie chcesz,nie czytaj. Chyba troche zazdroscisz tym facetom
          sprytnej ,bogatej laski? Zaplacili za to gorzko ,ale co mieli to
          mieli,hehe.
          Najwiekszym frajerem okazal sie Griffin: nalezalo tak samo ja lekko
          traktowac jak ona innych i byloby po krzyku. A tak posiedzi w
          bunkrze kilka lat.
          • doomsday Re: Czy media jeszcze długo..... 07.06.09, 17:57
            blue911 napisal:
            "Najwiekszym frajerem okazal sie Griffin: nalezalo tak samo ja lekko
            traktowac jak ona innych i byloby po krzyku. A tak posiedzi w
            bunkrze kilka lat."

            Dużo nie dostanie . Będzie się bronil, że dzialal w samo-obronie.
            Są dowody na to, że Kinga miala patologiczną reakcję na alkohol, jak
            to określa psychiatria sądowa.

            Daily Mail jednoznacznie pisze o jej pijackich występach z jednym z
            jej kolejnych kochanków, niejakim Harrym Gaynonem:


            Kinga had shown signs of erratic behaviour when drinking champagne
            with her previous boyfriend [Cheshire hairdressing and property
            tycoon Harry Gaynon] and we had all warned her about it. Then she
            seemed to get a grip and was perfectly well-behaved with Eric.
            • blue911 Re: Czy media jeszcze długo..... 07.06.09, 18:42
              Bajka o samoobronie to go zwabili do wiezienia,hehe. Nic z tego nie
              wyjdzie. Moze tylko liczyc na nieumyslne spowodowanie smierci.
              Zigolak za dyche.
    • jacekgoleniow A kogo to obchodz? 07.06.09, 16:31
      Brakuje tematów do dyskusji?
      Czy może za dużo mamy redaktorów i nie dla każdemu przytrafi się coś
      ciekawego?
      • ff6 Re: A kogo to obchodz? 07.06.09, 16:37
        to jest kiepski przedruk z angielskiego brukowca daily mail
    • j-50 Bracia Czesi powiadają o takiej, 07.06.09, 16:46
      że była "velmi aktivna".
    • gladwik Rok przed poznaniem Griffina Kinga Legg poślubi... 07.06.09, 16:52
      Ludzie, czepiacie się. Muszą o takich gównach pisać bo jest cisza wyborcza.
      Mamy głupie prawo, ale prawo i trzeba je przestrzegać.
    • pjck Pukają, stuakają, pusć panienko! 07.06.09, 17:22
      No i ją jeden puknął na amen. Po cholere jej to było?
    • doomsday Kinga ma póltoraroczną córeczkę 07.06.09, 17:33
      W tym samym artykule, na który powoluje się GW jest podana
      informacja, że Kinga 18 miesięcy temu urodzila dziewczynkę. Gazeta
      nie podaje, kto jest ojcem dziecka. Dziewczynka urodzila się krótko
      po ślubie z 28 lat starszym od Kingi panem Erikem Kilby.
      Gazeta odnotowuje , że pan Kilby obecnie stale przebywa w Polsce w
      domu rodziców Kingi. Z tych obydwóch faktów można wywnioskować , że
      ojcem dziewczynki jest wlaśnie ponad sześćdziesięcioletni Eric Kilby.

      www.dailymail.co.uk/femail/article-1191296/Revealed-How-murdered-millionairess-Kinga-Legg-secretly-married-Polish-forest-
      year-met-man-suspected-killing.html

      In another dramatic development last night, a Polish newspaper
      reported that Kinga was the mother of an unnamed 18-month-old girl –
      although there was no indication who the father is. Kinga’s family
      did not deny the report, but refused to make any comment.


      W brytyjskiej gazecie jest wiele ciekawych zdjęć z życia Kingi .
      Warto obejrzeć.
      • doomsday Re: Kinga ma póltoraroczną córeczkę 07.06.09, 17:46
        Chcialem sprostować,że z tym ojcostewm córeczki Kingi moglem się
        pomylić. W grę może wchodzić obecnie przebywający w areszczie Ian
        Griffin, którego Kinga poznala dwa lata temu.
        Tak na marginesie można dodać,że rodzice dali wszystko Kindze , co w
        życiu bylo potrzebne . Zapomnieli tylko chyba o jednym, a
        mianowoicie o tym ,że pieniądze nie są najważniejsze i że trzeba
        przestrzegać 10 przykazań.
    • yeti362 Rok przed poznaniem Griffina Kinga Legg poślubi... 07.06.09, 18:11
      Trumna na pewno też z metką. Aha, i żeby była ziemia z nawozem, arystokracja,
      to pewnie końskim...
      • racetam Re: Rok przed poznaniem Griffina Kinga Legg poślu 07.06.09, 19:42
        wymagasz terapii albo zajęcia jakiegoś...
      • gresiek Re: Rok przed poznaniem Griffina Kinga Legg poślu 08.06.09, 01:23
        dobre...
    • quad.net.pl Rok przed poznaniem Griffina Kinga Legg poślubi... 07.06.09, 18:34
      i co z tego ?
      a na A4 firma autostrada małopolska okrada ludzi
      postawili źle znaki i nie da się zjechać przed bramkami
      i to nikogo nie obchodzi
    • heraldek Tak koncza dzieci i wnuki polskiego biznesu lat 60 07.06.09, 21:44
      .....ludzkie ci, glownie ogrodnicy, z tego regionu podkaliskiego
      nigdy nie zaznali mizerii komunistycznego systemu....
      Juz latach 60-tych zakladali potezne prywatne firmy na wzor zachodni,
      Dostarczali warzywa nie tylko do pobliskich kaliskich Winiarow,
      ale takze sami(bez posrednictwa komunistycznych centrali)
      eksportowali wszystko na Zachod...
      Latali juz nawet wtedy wlasnymi samolotami....oficjalnie dla biznesu
      ale rowniez dla przyjemnosci i szpanu.....
      Ogrodnicy a glownie kwiaciarze, ktorzy dostarczali swieze kwiaty
      na Zachod dostawali pozwolenia na prywatne samoloty nawet za czasow
      Gomulki.....uprawiali czasem rzadkie, drogie odmiany kwiatow jak np
      czarne tulipany i eksportowali je do....Holandii.....
      Mieli forse, przywileje i uklady z komunistami o jakich nikomu sie
      nawet nie snilo.....oczywiscie komunisci nie robili tego za darmo...
      Szastali pieniedzmi, mogli nawet trzymac paszporty w domu w tamtych
      czasach, wyjezdzali kiedy chcieli....mogli wywozic i przywozic
      co chcieli....
      I to wszystko w sytuacji, gdy po drugiej stronie Jordanu (Prosny)
      wielu Slazakow majac rozdzielone rodziny i krewnych na Zachodzie
      przez cale dekady czekali na paszport.....
      Z takiego beztroskiego srodowiska wywodzi sie tez Kinga....
      • blue911 Re: Tak koncza dzieci i wnuki polskiego biznesu l 07.06.09, 22:12
        Otoz to! Taka "komuna" w Polsce byla - smiech.
        Przeczytaj ten post Polonusom w Stanach to pomysla,ze to propaganda!
        Tak ludzie sa oklamywani na calym swiecie przez rzadzacych.
      • chuleton Re: Tak koncza dzieci i wnuki polskiego biznesu l 08.06.09, 09:01
        heraldek napisał:

        > .....ludzkie ci, glownie ogrodnicy, z tego regionu podkaliskiego
        > nigdy nie zaznali mizerii komunistycznego systemu....

        wierzysz w to wszystko co napisales?? nawet jesli 10% z tego to
        prawda i bylo to takie latwe to dlaczego wszyscy nie zalozyli
        szklarni i nie stali sie potentatami pomidorowymi?? kazdy mial takie
        same mozliwosci...
        ale niestety, wiekszosc z tych ktorzy nigdy nic nie osiagneli to
        ludzie tacy jak ty. umieja tylko narzekac i liczyc pieniadze innych,
        zadnej wlasnej inicjatywy.
    • heraldek Brytyjska prasa nie pozostawila watpliwosci kim .. 07.06.09, 22:21
      ......Kinga naprawde byla.....

      Cwana, wyrachowana, nieliczaca sie uczuciami innych, wykorzystyjaca
      kazdego do zrobienia kariery, umiejaca sprzedac swoja dupe za duze
      pieniadze....
      Nie ma czego zalowac....juz nie wykorzysta nikogo....

      >> Poor Eric pleaded with her to stay with him but Kinga had done
      >> what she always did: target a wealthy man, love him for his money
      >> and then move on.’
      Another friend of Mr Kilby said: ‘They appeared to be a couple very
      much in love with one another. But when Ian Griffin came along,
      Kinga changed. She knew exactly how to get what she wanted from a
      man. And that was his money.’

      In 1995 she settled in Britain, marrying Peter Legg, a senior local
      government official in Preston, which is twinned with Opatowek.
      The marriage lasted just two years, adding weight to local rumours
      that she may have, in part, seen Mr Legg as a way into the country.


    • cisza-jak-ta co to ku......za news??? 07.06.09, 22:24
      co to k... za news?????
    • kalamara Rok przed poznaniem Griffina Kinga Legg poślubi.. 07.06.09, 22:36
      Kinga L. wbrew temu co pisze gazeta pomimo mnostwa pieniedzy i tony
      makijazu nie byla zbyt atrakcyjna kobieta. Na niewyraznym zdjeciu
      nie widac jej szpiczastego nosa czy koscistej klatki piersiowej.
      Wniosek taki, ze musiala miec naprawde silna osobowosc i charyzme,
      ktora pozwolila jej okrecic wokol palca niejednego playboya.
      Rownoczesnie chyba nie czula sie zbyt pewnie w swych zwiazkach
      (wiadomo, ze tam gdzie pieniadze tam sa zdeterminowane i gotowe na
      wszystko kobiety)- jej zaborczosc najprawdopodobniej wynikala z
      ukrytych kompleksow.Tak czy owak zal kobiety i tego faceta, ktorego
      doprowadzila do szalenstwa...
      • gresiek Re: Rok przed poznaniem Griffina Kinga Legg poślu 08.06.09, 01:29
        to bogata kobita wedlug ciebie nie jest atrakcyjna? :-) wiec spojrz na
        zwiazek kamela i tej jego kobity z banku... ;-)
    • heraldek Gdy miliony ja juz znudzily znalazla sobie Iana... 07.06.09, 23:04
      .....bo mial jaja po kolana.....
      Peter Legg zapewnil jej status prawny w GB....
      Eric Kilby zapenil jej pieniadze i w razie rozwodu jeszcze wiecej
      pieniedzy na starosc.....
      Playboy Ian Griffin mial jej dac dziecko (i zapewne juz dal) i sporo
      seksualnych uciec...za takie pieprzenie byla nawet w stanie
      placic 1000 funtow za noc w holetu....
      Nie chciala dziecka z 64-letnim kurduplem Eric-em....
      On mial tylko za to wszystko placic....

      Typowa filozofia baby, prosta jak konstrukcja cepa.....
      • chuleton Re: Gdy miliony ja juz znudzily znalazla sobie Ia 08.06.09, 09:06
        heraldek napisał:
        > Nie chciala dziecka z 64-letnim kurduplem Eric-em....
        > On mial tylko za to wszystko placic....

        czytam te twoje wypociny i widze ze mierzysz innych swoja miarka.
        znoow nie doczytales ze po odejsciu od erica zrezygnowala z udzialow
        w jego firmach... ale tobie tak pieniadze zaslepiaja oczy ze pewnie
        nie pomiescilo ci sie to w twej malej makowce bo nie pasuje do
        calosci teori spiskowej badylarzy-komunistow...

        polecam artykul w daily mail..
        • heraldek Baranie, przeczytaj sobie artykul dokladnie.... 08.06.09, 09:43
          .....rezygnujac czy raczej nie dostajac akcji w ktorejs z firm meza,
          nie oznacza, ze nie bedzie spadkobierczynia jego majatki.....
          Ona rozwodu nie zamierzala brac.....chciala byc zona-utrzymanka
          starego capa, bzykajac sie z mlodymi samcami....
          • chuleton Baranie, przeczytaj sobie ten i oryginal w daily. 08.06.09, 12:20
            heraldek napisał:

            > .....rezygnujac czy raczej nie dostajac akcji w ktorejs z firm
            meza,
            > nie oznacza, ze nie bedzie spadkobierczynia jego majatki.....
            > Ona rozwodu nie zamierzala brac.....chciala byc zona-utrzymanka
            > starego capa, bzykajac sie z mlodymi samcami....

            To ze zrezygnowala z bycia dyrektorem i z udzialow w firmach meza
            pokazuje tylko to, ze nie byla zachlanna tak jak to sugerujesz.
            Pozatym ostatni maz nie utrzymywal jej glabie bo dawno z nim nie
            mieszkala. Nigdy nie musial jej utrzymywac bo prowadzila dobrze
            prosperujacy biznes.
            • heraldek Re: Baranie, przeczytaj sobie ten i oryginal w d 10.06.09, 00:30
              Problem jest w tym, ze ze wzgledow materialnych ona nigdy by na
              Zachodzie szczescia szukac nie musiala...wyjechala, by sie troche
              pogzic....pieniadze miala z domu, to zaczela szukac chlopow...
              ...ona nawet tej swojej firmy nie prowadzial, bo byl zatrudniony
              profesionalny manager....ona po prostu dogladal rodzinnego
              biznesu, bawiac sie zyciem.....
    • katarina21 Rok przed poznaniem Griffina Kinga Legg poślubi... 07.06.09, 23:05
      co za barany tam siedzą i piszą te denne artykuły, takiej stylistyki
      chyba nie uczą na dziennikarstwie
    • heraldek Oj, biedny ten Ian, posiedzi on sobie, posiedzi... 07.06.09, 23:11
      ....az zje wagon pomidorow......
      A swoja droga to byl bardzo naiwny wierzac, ze walac babe lampa
      po glowie, w koncu ja oswieci.....
      • blue911 Re: Oj, biedny ten Ian, posiedzi on sobie, posied 08.06.09, 05:39
        Ten zigolak na dragach byl na pewno?! Niech teraz ze szczurami sie
        zaprzyjazni i polubi lewatywe z rana?
    • heraldek Jedynie proboszcz z Opatowka ja dobrze wspomina... 07.06.09, 23:22
      ....bo to jedyny facet, od ktorego nic nie wziela, a jeszcze
      moze mu cos dala....tam, na wiezy dzwonnicy.....
      • heraldek Wkrotce Opatowek bedzie mial swoja nowa patronke.. 10.06.09, 00:22
        .....blogoslawiona Kinge od Pomidorow......
        Juz jej wplywowa rodzina to zalatwi.....
        Zreszta wszyscy w okolicy spiewaja jak lokalni patroni
        pozwalaja.....proboszcz, jezeli nie juz nic madrego do powiedzenia,
        lepiej niech zamilczy niz gloryfikuje rozwodke i latawice....
        Media nie podawaja czy pierwszy slub byl tez koscielny, skoro
        drugi slub byl.....zreszta Watykan za ciezarowke pomidorow wszystko
        anuluje.....
    • heraldek Teraz Mr. Eric Kilby, legalny maz Kingi, rogacz i 07.06.09, 23:36
      .....spadkobierca w jednej osobie....wycofa swoje
      udzialy i zbankrutuje firme niewiernej malzonki.....

      I dlatego przyjechal juz do Opatowka...nie na pogrzeb latawicy
      ale po swoje pieniadze.....
      • fibi1 Re: Teraz Mr. Eric Kilby, legalny maz Kingi, roga 08.06.09, 22:44
        Ciekawe czy to nie jego sprawka. Chyba, ze mial czekac na to, az ten
        trzeci zabierze miliony, w tym jego wlasne zainwestowane na wsi.
        • heraldek Mr. Eric Kilby nie jest chyba ostatnim idiota..... 09.06.09, 00:46
          ....aby nie wiedziec co sie wokol niego dzialo.....
          Ja tez przypuszczam, ze mogl wiedzic o paryskim spotkaniu
          Kingi z Ianem i wyslal tam swojego czlowieka....
          Po klotni i ich rekoczynach ten czlowiek dokonczyl robote....
          zwalajac wszystko na Iana.....
          Teraz Eric siedzi w Polsce, aby uniknac przesluchan....
    • estees Rok przed poznaniem Griffina Kinga Legg poślubi.. 07.06.09, 23:39
      zieeeeeeeeewwwwwww.. co to za serial brazylijski co go tu
      streszczacie, jakas Tv daje to badziewie ?
      • jego_eminencja nie dawala sobie rady z wscieklizna MACICY 07.06.09, 23:47
        wscieklizna ...
        tak szalala za seksem, wyuzdanym ,perwersyjnym ze sie doigrala...
    • gresiek kombinacja duzych pieniedzy i glupoty 08.06.09, 01:17
      kombinacja duzych pieniedzy i glupoty zwykle bywa zabojcza...
      • fibi1 Nic dziwnego, ze doslala w leb, jesli naciagala 08.06.09, 22:24
        Jak naciagala tak facetow bogatych i skakala z jednego lozka do
        drugiego, rozbila rodzine facetowi, zabrala ojca dzieciom,
        doprowadzila faceta do straty milionow to nie dziwie sie, ze muaiala
        dostac w leb. Byc moze zrobil to jej maz z zazdrosci i dlatego, ze
        sie przekonal, ze go oszukala lub jego zona z rozpaczy. Czego sie
        spodziewac, jak ona wziela z nim slub tylko po to aby go oskubac z
        forsy i zrobic kariere. Ona zwykla pracownica w marketingu uwiodla
        dyrektora, zeby zrobic kariere. Awansowala na wspoldyrektora przez
        spanie z nim. Odrazu wydalo mi sie to jakies podejrzane. Zwykla
        dziewucha ze wsi, a w blyskawicznym tempie zawrotna kariera w Wlk.
        Brytani.. Omotala faceta, ze on pozbyl sie swoich milionow w niejaki
        vegex, gdzie jej ojciec przez 50 lat nie zdolal rozwinac tego, a ona
        przez lozko i starych bogatych dziadow w kilka lat. To jednak prawda
        co pisali juz wczesniej na forum, ze sasiedzi mowia, ze oskubala
        nadzianych facetow. A teraz wydalo sie, ze byl jeszcze jeden gosc
        gdzie ona sobie z nim pogrywala wyciagajac miliony niby na vegex. I
        nie chodzi tu wcale o zadne pomidory. Bo na pomidorach nie zrobila
        by multimilionow w pare lat. To nie sa diamenty tylko zwykle
        pomidory, ktore kosztuja grosze i po kilku dniach trzeba je
        wyrzucic bo sie zepsuja. Jej ojciec probowal juz 50 lat z tymi
        pomidorami i nic. Ona nie zarobila zadnych milionow na pomidorach.
        Nie miala czasu nawet na to bo byla zajeta szukaniem nadzianych
        facetow.
        • heraldek Slusznie Wasc prawisz...... 10.06.09, 00:12
          ....Nikomu do tego, komu Kinga pozwalala swoje podwozie sprawdzac
          i oliwic, i czy jej kominek czyscic jeden facet czy tuzin....
          ....nie zal nawet frajerow, ktorzy sie dali jej oskubac.....
          Ale gdy panienka rozwala 15-letnie malzenstwo z malymi dzieciaki,
          a robi to wszystko nie z jakiegos wielkiego uczucia, dla romansu,
          a tylko z czystego wyrachowania....to palec Bozy ja w koncu
          dosiegnal.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka