Dodaj do ulubionych

Pożar w kokpicie australijskiego Airbusa

11.06.09, 07:45
Kazdego dnia, na calym swiecie, dochodzi do wielu awaryjnych ladowan.
Psuja sie silniki, iskrzy instalacja. W airbusach, boeingach,
fokkerach, etc. I nikt sie tym nie interesuje, bo nie ma ofiar. Ale
teraz, po wypadku Air France, kazda najdrobniejsza nawet awaria airbusa
bedzie emocjonowala swiatowa prase...
Obserwuj wątek
    • f.l.u.k.e Pożar w kokpicie australijskiego Airbusa 11.06.09, 07:49
      Tak, siejcie panikę. No ale airbusy są teraz w modzie. Każda drobna awaria
      musi być rozdmuchana przez prasę.
      • f.l.u.k.e Re: Pożar w kokpicie australijskiego Airbusa 11.06.09, 07:52
        Heh uprzedziłeś mnie postem. Kiedy wszedłem na forum nie było jeszcze komentarzy
        :).
        Pozdrawiam
        • cillian1 Re: Pożar w kokpicie australijskiego Airbusa 11.06.09, 08:06
          czarna seria, jak w PiS :((((((
      • nroht Re: Pożar w kokpicie australijskiego Airbusa 11.06.09, 09:26
        no tak, bo pożar w kokpicie samolotu to pikuś...
    • lila.stokrotka Czarna seria Airbusa? 11.06.09, 08:21
      To już wygląda na sabotaż. Konkurencja nie śpi.
    • black_halo Pożar w kokpicie australijskiego Airbusa 11.06.09, 08:23
      hmmmm no co to moze byc? moze boeing boi sie o swoj rynek zbytu i
      placi za rozdmuchiwanie afer?
      • bmc3i Re: Pożar w kokpicie australijskiego Airbusa 11.06.09, 12:48
        black_halo napisała:

        > hmmmm no co to moze byc? moze boeing boi sie o swoj rynek zbytu i
        > placi za rozdmuchiwanie afer?


        Nie hamuj się. Pisz wprost że Boeing dokonał saboptazu i wznoiecił ten pożar,
        podobnie jak dkonal zamachu na Airbusa Air France.
    • meerkat1 Zamiast komentarza 11.06.09, 08:29
      "Airbus 320 awaryjnie lądował na Wyspach Kanaryjskich
      - Słyszałam krzyki, wybuchła panika - mówi pasażerka lotu 6201
      liniami Iberworld. Prawdopodobnie pożar jednego z silników był
      przyczyną awaryjnego lądowania Airbusa 320 hiszpańskich linii
      lotniczych - podała agencja AP."
    • buj_w_chucie Re: Pożar w kokpicie australijskiego Airbusa 11.06.09, 09:14
      Cos to zaczyna przypominac historie wypadkow Cometow na przelomie
      lat 40 i 50 tych. Przez jakis czas od wprowadzenia byly najlepsze na
      swiecie i niezawodne. Ale jak przyszedl ich czas to zaczely sie
      sypac jeden po drugim. Cos jak nowoczesny samochod, ktoremu
      skonczyla sie gwarancja.
      • nroht Re: Pożar w kokpicie australijskiego Airbusa 11.06.09, 09:27
        wiekszosc nowych rzeczy psuje sie szybciej niz ich starsze odpowiedniki.
        Wszystko przez to, ze teraz projektami zajmuja sie nie inzynierowie tylko ksiegowi.
      • edek47 Podobnie bylo z samolotami DC... 11.06.09, 10:27
        w latach 70-tych, ktore zaczely spadac jak muchy po muchozolu.
      • lagosapapa Re: Pożar w kokpicie australijskiego Airbusa 11.06.09, 12:01
        Z Cometami sprawa jest jasna, a przyczyną kilku katastrof okazały się trójkątne
        okna. Badania wykazały, ze po pewnym czasie naprężenia w rogach okien prowadziły
        do zmęczenia materiału, a w rezultacie do pęknięcia kadłuba. Po zmianie okien na
        okrągłe, żaden już Comet nie uległ katastrofie.
        • buj_w_chucie Re: Pożar w kokpicie australijskiego Airbusa 11.06.09, 12:31
          Moze sie okazac, ze w Airbusach zmeczenie materialu w obudowie
          jakiegos przekaznika miedzy rurka Pitota a kokpitem powoduje
          zwarcie. Oczywiscie wymyslam, ale nie zdziwie sia jak sie okaze, ze
          to latajaca Laguna II. Wszystko dziala super i deklasuje
          konkurentow.... dopoki nie zacznie sie sypac.
    • jola667 Qantas, a nie Quantas 11.06.09, 09:27
      www.qantas.com.au
      • alicjads I nie Airbus 330 a 320... 11.06.09, 09:36
        ... się rozbił tydzień temu. Gratulujemy wysokiego profesjonalizmu
        dziennkikarzy ;-).
        • meerkat1 Chiny wstrzymuja sprzedaz francuskich Renault 11.06.09, 10:06
          A tymczasem
          uznajac, ze kilka modeli tej wytworni nie spelnia wymogow
          bezpieczenstwa.

          China has stopped importing several French-made models of Renault
          cars, after a safety watchdog said it had found "safety problems".

          A Renault spokesperson said problems had occurred in transport and
          storage but not the manufacturing of some cars. ;-)
        • meerkat1 Re: I nie Airbus 330 a 320... 11.06.09, 10:17
          Rozbil sie akurat A-330.

          Natomiast Airbus 320 rosyjskich linii lotniczych ladowal w czwartek
          awaryjnie wskutek popekania owiewki w kokpicie.

          ["Also on Thursday, a Russian Airbus A320 was forced to make an
          emergency landing after its windshield cracked."]

      • rooboy qantas=queensland & nthn territory air services 11.06.09, 10:16
        • edek47 Re: qantas=queensland & nthn territory air servic 11.06.09, 10:42
          Trzeba dodac , ze SAMOLOTY TEGO PRZEWOZNIKA AUSTRALIJSKIEGO ZAWSZE
          BEZPIECZNIE LADUJA,nikt jeszcze nie zginal lecac QANTAS-em, a lataja
          juz OD LAT 30-tych XX wieku!!
          • meerkat1 Re: qantas=queensland & nthn territory air servic 11.06.09, 10:47
            "Fly a lot, but never with LOT!" ;-)
          • osmanthus Re: qantas=queensland & nthn territory air servic 11.06.09, 11:18
            No wlasnie, tyle, ze nie air a aerial

            1920 Queensland and Northern Territory Aerial Services Ltd
            is formed on 16 November with headquarters in Winton, Queensland.
            • edek47 Queensland and Northen Territory Aerial Service 11.06.09, 13:06
              Masz racje,ale te nazwe to nie ja pisalem.
              • meerkat1 Jesli komus nie nie odpowiada Airbus 330 11.06.09, 14:22
                to polecam jego nastepce A-350: najbardziej niewidoczny samolot
                swiata (bardziej nawet niz B-2).

                Jesli zas ktos sie martwi o zyski Boeing Co., to zalecam lekture
                raportow o kondycji finansowej Airbusa sporzadzonych w ubieglym roku
                przez jego wlasna firme macierzysta- koncern EADS.
    • funstein Pożar w kokpicie australijskiego Airbusa 11.06.09, 10:04
      amerykanie sromotnie przegrali konkurencję z airbusem,
      więc teraz przekupują pilotów i mnożą fikcyjne awarie.
    • atorma to wyglada na sabotaz konkurencji.... 11.06.09, 11:10
      dlaczegos w Boeningach naraz nie wybuchaja pozary....
      • meerkat1 Re: to wyglada na sabotaz konkurencji.... 11.06.09, 11:13
        Jasne, to przeplaceni przez plajtujacego Boeinga (vide wieloletnia
        lista zamowien) australijscy piloci wywolali pozar. Tak jak
        francuscy piloci spowodowali katastrofe Airbusa 330, kiedy producent
        z Everett obiecal im, ze wdowy po nich otrzymaja wysokie
        odszkodowanie.
    • koham.mihnika.copyright za kare, sto razy QANTAS 11.06.09, 11:42
      i zeby mi sie to nie powtorzylo.
    • lagosapapa Re: Pożar w kokpicie australijskiego Airbusa 11.06.09, 11:54
      Masz rację. Wielokrotnie latałem Airbusami, za kilkanaście dni czeka mnie ponad
      sześciogodzinny lot A-330 (tak!) Lufthansy i się nie boję. Airbusy są chyba
      najpopularniejszymi samolotami na świecie i codziennie odbywają tysiące lotów.
      Normalne, że przy takiej ilości lotów od czasu do czasu może być jakaś awaria.
      Normalnie by nikt o niej nie wspominał, ale teraz...
      • cynick1 Re: Pożar w kokpicie australijskiego Airbusa 11.06.09, 12:16
        ze przypomne o zapomnianych procedurach
        w przypadku awarii samolotu zakazuje sie wszelkich lotow obiektow tego typu do
        wyjasnienia przyczyn
        interesy linii
        brak samolotow zastepczych spowoduja balagan
        wiec wybrano lepsze zlo
        niech bydlo lata na wlasna odpowiedzialnoasc
        wlasna i ubezpieczyciela

        pzdr.
    • carpaccio4 bo francuska to dobra jest 11.06.09, 12:30
      tylko miłość

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka