Dodaj do ulubionych

Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfer

09.07.09, 16:52
Ten wypadek pokazuje, że najwyższy czas wprowadzić państwowe uprawnienia na
ten sport!!! Oczywiście słono płatne, bo Ci których stać na zakup kajta mogą
spokojnie zapłacić kolejny podatek ;)
Obserwuj wątek
    • hrkukus Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfer 09.07.09, 17:21
      Spadł to bzdura, wylądował. Jednakże kitesurfing jest niebezpieczny dla
      uprawiającego ten sport i dla otoczenia. Jakieś regulacje są pewnie
      konieczne. Ale zakazywanie, ograniczanie przez zaporowe opodatkowanie
      to populistyczny lub powodowany emocjami idiotyzm. A może kitesurferzy
      wraz z Żydami, masonami i smokiem wawelskim zbudowali jakiś układ?
      • zigzaur Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 18:34
        Koniecznie znaki drogowe, sygnalizacja świetlna oraz fotoradary rejestrujące
        przekroczenie dozwolonej prędkości. Bo to przecież przez prędkość są wypadki.
        • nessie-jp Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 19:32
          zigzaur napisał:

          > Koniecznie znaki drogowe, sygnalizacja świetlna oraz fotoradary rejestrujące
          > przekroczenie dozwolonej prędkości.

          Znaczy co, koniecznie zlikwidować? Bo przecież każdy powinien mieć prawo
          uprawiania sportu wyczynowego, jakim są wyścigi samochodowe albo motocyklowe na
          ulicach miasta? W końcu to przecież niezbywalne ludzkie prawo! Precz z
          regulacją! Precz z sygnalizacją! Precz ze znakami! Precz z preczem!
          • zigzaur Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 19:37
            Jaja sobie robię. Nie widać?
            • nessie-jp Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 20:13
              zigzaur napisał:

              > Jaja sobie robię. Nie widać?

              No nie bardzo. Niestety obrońcy "prawa do wszystkiego" są tak liczni i tak
              zaciekli, że to co napisałeś byłoby dla nich oczywistą oczywistością :/
          • joly.roger Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 23:10
            Demagogia aż boli. Jedyną przesłanką do ograniczania wolności obywatela może być
            realne i ISTOTNE zagrożenie dla osób trzecich. Podkreśliłem "istotne" co oznacza
            - "istotne statystycznie". Takie zagrożenie powodują samochody, nawet nie
            ścigając się, wystarczy obejrzeć statystyki wypadków. Natomiast pojedynczy
            kuriozalny przypadek nie jest taką przesłanką. Bo gdyby tak było należałoby
            wprowadzić uprawnienia "na wszystko" bo zawsze jakiś jeden dziwny pechowy
            wypadek może się zdarzyć. Albo ewentualnie mógłby. A już tak śmiercionośne
            urządzenia jak rower (wiesz ilu ginie rowerzystów) powinny być w ogóle zakazane...
        • agnieszka_72 Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 22:33
          > Koniecznie znaki drogowe, sygnalizacja świetlna oraz fotoradary
          rejestrujące
          > przekroczenie dozwolonej prędkości. Bo to przecież przez prędkość
          są wypadki.

          Twój cynizm jest nieuzasadniony. Na akwenach obowiązują podobne
          zasady jak na drogach. Oczywiście dla kitesurferów ograniczenia
          wynikające z prawa są często nie do zastosowania, ale nie jest to
          powód do wolnej amerykanki. Z drugiej strony groźniejsi dla
          otoczenia i do tego bardziej upierdliwi są pływający na skuterach
          wodnych. Nie widziałem, żeby jakaś policja wodna (w ogóle coś
          takiego istnieje na Zatoce?) choćby próbowała uregulować te kwestie.
          Ale może mi umknęło.
          • rad.ekg Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 10.07.09, 01:05
            agnieszka_72 napisała:

            > Nie widziałem, żeby...

            Milo nam Cie poznac agnieszka. Mam na imie Jolanta i mam 13 lat.
          • sarnos02 Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 10.07.09, 08:05
            "Na akwenach obowiązują podobne zasady jak na drogach"
            prawda nazywa sie to miedzynarodowe prawo drogi i jest stosowane przez jachty statki windsurferow i kitesurferow.
            "Oczywiście dla kitesurferów ograniczenia wynikające z prawa są często nie do zastosowania"
            wiekszej glupoty nie slyszalem od bardzo dawna nie rozumiem niby dlaczego tak by mialo byc bo kazdy kiciarz wie chyba co to prawy hals lewy hals nawietrzna itp a jak proboje skakac na wysokosc 20 m to musi wiedziec ile potrzebuje miejsca.
            "Nie widziałem, żeby jakaś policja wodna (w ogóle coś takiego istnieje na Zatoce?)"
            malo wiesz malo widzialas....

            a co do samego artykulu czy zastanawial sie ktos nad jego sensem? proste wyliczenia E=mgh masa okolo 60-70 kg g 10 m/s2 h 20 m wychodzi 1200-1400 N wniosek: 14 latek nie mial prawa przezyc... pozdrawiam autora tekstu i wszystkich ktorzy slepo w to wierza i "znaja" sie na rzeczy:)
            • drumandbassboy Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 10.07.09, 10:35
              > E=mgh masa okolo 60-70 kg g 10 m/s2 h 20 m wychodzi 1200-1400 N

              Skoro to był kiter, to raczej nie spadał z przyspieszeniem g (~10ms-2), tylko
              jednak wolniej. Więc wyliczenia błędne.

              Zadanie domowe: wyliczyć przyspieszenie kitera wiedząc, że ważył 70kg, spadał z
              wysokości 20m, a 14 latka na desce jednak nie zabił ;)
              • sarnos02 Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 10.07.09, 11:14
                dlaczego nie? tez widze ze slabo sie znasz.... kiciarz przy spadaniu ma latawiec w pozycji zerowej czyli bez ciagu wychamowuje dopiero przy wodzie mysle ze w tym momencie widzac pod soba kogos z paniki tego nie robil zreszta nie chodzi o to tylko o przegiecie artykulu;/ bo wiesz ja ostatnio na rybach zlowilem palaca sie lampe naftowa;) ktos zmniejszy wysokosc ja zgasze lampe:D
      • business3 POpie...neSporty !!! 10.07.09, 00:41
        POpie...neSporty !!!


        hrkukus napisał:

        > Spadł to bzdura, wylądował. Jednakże kitesurfing jest niebezpieczny dla
        > uprawiającego ten sport i dla otoczenia. Jakieś regulacje są pewnie
        > konieczne. Ale zakazywanie, ograniczanie przez zaporowe opodatkowanie
        > to populistyczny lub powodowany emocjami idiotyzm. A może kitesurferzy
        > wraz z Żydami, masonami i smokiem wawelskim zbudowali jakiś układ?
        • rad.ekg Re: POpie...neSporty !!! 10.07.09, 00:59
          PiSdoliz glupoty.
    • zdrowy_rozsadek78 Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfer 09.07.09, 17:25
      Wprowadzić też uprawnienia dla narciarzy, saneckarzy, łyżwiarzy i praw jazdy
      kategorii K dla koszących trawniki!
      • zigzaur Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 18:35
        Oczywiście, także prawo jazdy kategorii P, uprawniające do prowadzenia psa.
    • annika.h więcej jest wypadków na nartostradach 09.07.09, 17:26
      myślisz, że trzeba wprowadzić państwowe uprawnienia na ten sport? Może pójdźmy
      za ciosem i wprowadźmy uprawnienia( koniecznie państwowe)na każdy sport, bo
      wypadki mogą się zdarzyć wszędzie. Nawet przy szachownicy, bo ktoś o słabych
      nerwach nie zniesie napięcia i zejdzie na zawał. Takie uprawnienia będą kolejną
      możliwością dorobienia sobie na boku przez różnych urzędasów wydających
      niezbędne papierki, ale co tam, niech mają.
      • zigzaur Re: więcej jest wypadków na nartostradach 09.07.09, 18:36
        Wielu sławnych szachistów kończyło w klinikach psychiatrycznych.
      • eni7.08 mało tego uderzając głową w szachownice może 09.07.09, 18:49
        uderzyć okiem w piona albo co gorzej w laufra.Takie wypadki się zdarzają dlatego każda szachownica powinna być wyposażona w odpowiedni parawan ochronny i odpowiednie blokadki regulujące odległość graczy od szachownicy...
        • zigzaur Re: mało tego uderzając głową w szachownice może 09.07.09, 19:36
          Że o tragicznych następstwach bicia konia przez królową nie wspomnę.
          • ibarrekolander Rotfl 09.07.09, 19:53
            :D
        • zz26 Re: mało tego uderzając głową w szachownice może 09.07.09, 21:59
          eni7.08 napisała:

          > uderzyć okiem w piona albo co gorzej w laufra.Takie wypadki się zdarzają dlateg
          > o każda szachownica powinna być wyposażona w odpowiedni parawan ochronny i odpo
          > wiednie blokadki regulujące odległość graczy od szachownicy...

          i do tego obowiązkowe kaski z goglami żeby w przypadku uderzenia okiem w pionka
          nie stracić oka
    • ktopyta A kurs na kite robi każdy 09.07.09, 17:29
      po pierwsze kolizje się zdarzają, tym bardziej jak jest kupa ludzi na jednym akwenie
      po drugie kitesurfer skacząc nie zawsze jest pewnien gdzie wyląduje, wiatru nie
      da się do końca okiełznać, a kitesurfing to sport niesłychanie dynamiczny.
      Specjalnie przecież na tym chłopcu nie wylądował, nieszczęśliwy wypadek.
      A kurs IKO na kite robi każdy kto ma mózg
      aby sobie nie zrobić krzywdy.
      Bo kite wygląda jedynie na łatwy sport
      • sarnos02 Re: A kurs na kite robi każdy 10.07.09, 08:11
        do zdania "specjalnie przezie...,nieszczesliwy wypadek" zgadzam sie w dalszej czescie nie wiesz co piszesz. iko robi kazdy kto nie radzi sobie z windsurfingiem.. nie wyglada jedynie znam ta kwestie od bardziej praktycznej strony, zeby nie bylo spinek moze dowcip:
        czym sie rozni zawodowy kiciarz od amatora? dwoma tygodniami:D:D
    • sarniak Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfer 09.07.09, 17:35
      hmmmm..... z 20 metrów - to chyba drugi Ruben nam sie ujawnil:)

      A tak serio - wypadki zdarzaja sie wszedzie. Chlopakowi zycze szybkiego powrotu
      do zdrowia.
    • khiro Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfer 09.07.09, 17:39
      Nie chce nikogo krytykować ale widać ze to sport dla pozerów którzy przeceniają swoje umiejętności przynajmniej to była na pewno taka
      sytuacja. Regulacje dotyczące tego sportu powinny być już dawno
      ustalone np. oddzielenie stref tylko dla KS i WS
      • ktopyta Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 17:59
        idąc tym tokiem myślenia to 90% kierowców to pozerzy
        wszak każdy z tych 90% miał wypadek czy kolizje.

        poproś w szkole kite o latawiec i spróbuj machnać parę ósemek
        będziesz miał pojęcie o czym piszesz

        to naprawdę nie jest łatwy sport
        a wypadki się zdarzają w każdym

        • nessie-jp Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 19:31
          > poproś w szkole kite o latawiec i spróbuj machnać parę ósemek
          > będziesz miał pojęcie o czym piszesz
          >
          > to naprawdę nie jest łatwy sport

          No to właśnie dlatego należy stanowczo zakazać uprawiania go w miejscach, gdzie
          komuś innemu może stać się przez to krzywda!

          Na litość boską, skończcie już z tym użalaniem się nad swobodami obywatelskimi.
          Jasne, każdy kitesurfer ma pełne prawo rozbić sobie łeb bez żadnych uprawnień.
          Zgoda! Ale nie powinien mieć prawa ćwiczyć tego na innych ludziach.

          Przy plażach, na których kąpią się i pływają ludzie, należy zakazać tego typu
          sportów. Niech kitesurferzy pójdą gdzieś, gdzie nie zrobią nikomu krzywdy. I tyle.
          • 0skar Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 20:03

            > No to właśnie dlatego należy stanowczo zakazać uprawiania go w
            miejscach, gdzie
            > komuś innemu może stać się przez to krzywda!


            Tak! Analogicznie należy zakazać ruchu samochodowego w miejscach
            gdzie zdarzają się wypadki. Dość już tych śmierci!
            Należy zakazywać, nakazywać, regulować, dotować, kwotować aby nam
            biurokracja rosła w siłę i socjalizm się rozwijał.
            • nessie-jp Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 20:14
              >
              > Tak! Analogicznie należy zakazać ruchu samochodowego w miejscach
              > gdzie zdarzają się wypadki.

              Nie "ruchu". Sportu. Sportu wyczynowego.

              Tak, należy zakazać wyczynowych sportów motoryzacyjnych w miejscach, gdzie
              ludzie normalnie przemieszczają się lub przebywają.

              Zrozumiałeś, czy trzeba słowami jednosylabowymi?
              • 0skar Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 21:05
                Skąd wiesz czy ten incydent był spowodowany przez amatorów czy
                wyczynowców?


                > Zrozumiałeś, czy trzeba słowami jednosylabowymi?

                Zrozumiałem, że jesteś zwykłą idiotką.
                • rad.ekg Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 10.07.09, 00:53
                  A jakie to ma znaczenie czlowieku? Jezeli kite jest nieprzewidywalny i nie
                  wiadomo gdzie sie laduje to nalezy to robic tak, zeby innym krzywdy nie zrobic.
                  Dlatego amatorskie i profesjonalne rajdy samochodowe odbywaja sie tam, gdzie
                  zapewnione jest odizolowanie od normalnego ruchu drogowego.
                  Tobie to jednak trzeba chyba narysowac bo i slowami jednosylabowymi bys nie pojal.
          • uniwr Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 20:56
            nessie-jp napisała:

            > Przy plażach, na których kąpią się i pływają ludzie, należy zakazać
            > tego typu sportów. Niech kitesurferzy pójdą gdzieś, gdzie nie zrobią > nikomu
            krzywdy. I tyle.

            Ty chyba nie doczytałaś. On nie spadł na łeb plażującej rodzince z dziećmi,
            tylko zderzył się z podobnym "wyczynowcem". Czyli wszystko się działo dokładnie
            tak jak chcesz, w obrębie "rezerwatu".
            • 0skar Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 21:05
              Przestań tłumaczyć, przecież to idiotka.
              Ją interesuje nakazywanie i zakazywanie.
              • emil-111 Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 01.09.09, 08:03
                Wszedzie zdarzaja sie wypadki,ale ja byłem akurat na obozie
                kitesurfingowym www.kitecenter.pl/page.php?p=kursy-iko i nic
                złego na szczescie sie nie wydarzyło.
            • nessie-jp Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 21:20
              >
              > Ty chyba nie doczytałaś. On nie spadł na łeb plażującej rodzince z dziećmi,

              A ty chyba nie doczytałeś, czego dotyczył oryginalny post. A dotyczył
              wydzielenia STREF, w których można uprawiać poszczególne sporty.

              Ja wiem, że są tacy ludzie, którzy nawet zakaz rozjeżdżania pieszych na pasach
              traktują jako zamach na swoją obywatelską wolność, ale bez przesady! Nie ma co
              liczyć na zdrowy rozum amatorów sportu ani na ich umiejętności
              • nikodem_73 Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 23:39
                Wiesz... akurat kite i windsurfing kiepsko się daje uprawiać gdy obok radośnie
                pluskają się rodzinki - deska za bardzo zwalnia gdy odbija się od głów.

                Tego typu regulacja jest po prostu zbędna - wystarczy przejechać się nad
                morze i zobaczyć jak to wygląda (a może nawet spróbować ]:^>)

                > Ja wiem, że są tacy ludzie, którzy nawet zakaz rozjeżdżania pieszych na pasach
                > traktują jako zamach na swoją obywatelską wolność, ale bez przesady!

                Możesz wskazać kogoś takiego? Bo mam wrażenie, że "nieco" naginasz rzeczywistość
                do własnych poglądów.

                > trzeba po
                > prostu zakazać, tak jak zakazane jest spacerowanie po stokach narciarskich oraz
                > zjeżdżanie na nartach po szlakach spacerowych.

                Naprawdę jest taki zakaz? 8O I ludzie o nim wiedzą? I nie chodzą/jeżdżą tam
                dlatego, że ten zakaz istnieje? Jeśli na wszystkie te pytania odpowiedź
                brzmi "tak", to oznacza, że jednak jesteśmy traktowani przez legislaturę jak
                bezmyślne bydlęta. A na "czarne szlaki" można jeszcze wchodzić bez certyfikatu,
                licencji alpinistycznej i wykupionego ubezpieczenia? No przecież tam zabić się
                można!
              • sarnos02 Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 10.07.09, 08:18
                musze zgodzic sie z Oskarem nie wiesz o czym piszesz i nigdy nie bylas nad zatoko.
                1. sa strefy wydzielone od dawna(jedna sprawa wydzielic strefy druga przekonac podatnikow ze to rozsadfny wydatek na kogos kto bedzie to egzekwowal)
                2. na polwyspie helskim od strony zatoki puckiej jest zakaz kapieli jest to akwen sportowy i nie mozna sie tam pluskac w koncu 10 m po drugiej stronie masz morze
    • 3miastoorg a ja się pytam - gdzie wtedy byli rodzice???? 09.07.09, 18:29
      Każdy ma przecież rodziców!
      No gdzie oni byli.
      • placek358 Re: a ja się pytam - gdzie wtedy byli rodzice???? 09.07.09, 18:40
        Pewnie w namiocie majstrowali przy następnym....
      • rad.ekg Re: a ja się pytam - gdzie wtedy byli rodzice???? 10.07.09, 00:55
        Heh, pewnie mieli randke z twoimi.
    • alejajaniemaco to ze byl trzezwy niczego jeszcze nie dowodzi 09.07.09, 18:42
      redaktor powinien wykluczyc mozliwosc bycia pod wplywem narkotykow,
      przynaleznosci do sekty albo choroby psychicznej - to notoryczne przypadki
      posrod mlodzierzy na polskim wybrzezu. Do tego mozliwe ze to byly porachunki
      partyjne mlodziezowek pisu i po tudziesz wszehpolakuf.
      • cillian1 Re: to ze byl trzezwy niczego jeszcze nie dowodzi 09.07.09, 19:14
        > partyjne mlodziezowek pisu i po tudziesz wszehpolakuf.

        hmmm, wiem że kaczki latają, ale nie mają latawca :))))) Z pisiarnią to nawet
        się zgodzę, to możliwe, pobili kotkę :)))) która jest w ciąży

        tfu..., zaczynam fiksować przez pisiarnię :D

        A na temat? Wypadek/przypadek, każdemu się zdarza. Jakiś mądry napisał, żeby
        wprowadzić państwowe regulacje. Hmmmm. Czy ktoś ma olej w głowie, idąc też można
        na kogoś wpaść, jak ktoś jest otyły to naprawdę może zrobić krzywdę, bo
        przewracając się może go przygnieść.....
        • zz26 Re: to ze byl trzezwy niczego jeszcze nie dowodzi 09.07.09, 21:55
          Czy ktoś ma olej w głowie, idąc też możn
          > a
          > na kogoś wpaść, jak ktoś jest otyły to naprawdę może zrobić krzywdę, bo
          > przewracając się może go przygnieść.....

          o mój Boże... nigdy o tym nie pomyślałem ale masz rację.
          Należy natychmiast wprowadzić oddzielne chodniki dla chudych i grubych dla
          bezpieczeństwa ofkors.
          a na każdym przejściu postawić urzędnika z waga który będzie mówił kto którym
          chodnikiem ma iść :]
    • klassa Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 19:25
      Głupiś chłopie. Wiara w to ,że jak wykupisz obowiązkowy patent,po obowiązkowym
      kursie i stosownych badaniach lekarskich - (a deski windsurfingowe i kajtowe
      rejestrować i nadawć numery) takie przypadki nie będą się zdarzeły ,jest wiarą
      złudną. Podobne restrykcje chciałbyś pewnie wprowadzić do innych dziedzin (
      narciarstwo,kolarstwo itp) Nie jest też prawdą,że winsurfing i kitsurfing , to
      sporty bardzo drogie. Zestaw windsurfingowy można kupić na Allegro za 600 - 1000
      zł,po sezonie sprzedać.
      Sposobem na poprawę bezpieczeństwa na spotach jest oddzielenie windsurfingu od
      kitsurfingu,co jest stosowane na świecie. Ale w warunkach Zatoki Puckiej -
      raczej nierealne. Trzeba uważać.
      • cillian1 Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 19:28
        > Trzeba uważać.

        raczej umić latać ;)
    • nessie-jp Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfer 09.07.09, 19:28
      KTÓRY "chłopak" był trzeźwy? W ogóle co to za określenie, "chłopak"? Jeśli
      chodzi o 14-latka, to należało napisać chłopiec, jeśli o 24-latka, to mężczyzna.
      • sarnos02 Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 10.07.09, 08:24
        yyy czemu to jest jakas granica? ze co mezyczyzna to juz nie chlopak?:| czy 24 latki nie maja prawa byc nazywanymi chlopakami? ehh to zostalo mi 3 lata bycia chlopakiem a pozniej bede odpowiedzialnym mezyczyna i glowa rodziny:D:D:D:D
    • kylax Co to za wiadomosc? 09.07.09, 20:31
      Kogo to interesuje?
    • himo666 Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 09.07.09, 21:13
      Głupota i bezsensowne posty na forum też opodatkujmy to pojadą ci tak po
      kieszeni że przestaniesz pisać takie posty pełne zazdrości. Ten sport jest
      bezpieczny tylko trzeba przejść podstawowe szkolenie jak panować nad latawcem
      ale niektórzy jak widać tego nie wiedzą. Dobrze, że wpadł na niego ciałem a nie
      deską bo deska do kite'a by nie pękła a chłopakowi na którego wpadł mogła by
      wyrządzić poważną krzywdę. Co do uprawnień analogicznie powinno się wprowadzić
      uprawnienia na ASG(bo chłopak z pewnej ekipy mógł stracić oko przez wadliwe
      gogle) i Paintball bo to też sporty ryzyka, jadąc po całości twoim dziwnym
      tokiem rozumowania powinno się wprowadzić licencje na jazdę wyczynową na rowerze
      bo przecież to też sport ryzyka i jest trochę wypadków. Przykładów można mnożyć
      wiele..
    • asdfhjkl Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfer 09.07.09, 21:45
      na polwyspie ludziow jak mrowkow, windsurfingowcow i
      kitesurfingowcow, tyle ze kite'owcy potrzebuja duzo wiecej
      przestrzeni... ja sie zawsze ich linek boje.
    • zwyczajnyszaryobywatel Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfer 09.07.09, 23:48
      no niestety, kitesurfing nie należy do bezpiecznych sportów a ci co go uprawiają
      dzielą się na tych co mieli wypadek albo jeszcze nie mieli,najgorsze w tym
      sporcie jest to 'że można dość szybko "nauczyć się"latać bez jakiejkolwiek
      kontroli nad kitem " .
      • windsurfing_junkie Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 10.07.09, 01:12
        I tu jest cala prawda. Niedouczeni kiters sa duzo grozniejsi dla siebie i
        otoczenia niz poczatkujacy windsurferzy.
        Tym niemniej mysle ze uscisna sobie rece i bedzie po sprawie.
        Ludzie ktorzy uprawiaja takie sporty rozumieja sie lepiej niz ci co
        pisza te komentarze.
    • cezar85 Jagor przestań ludziom kity wciskać 09.07.09, 23:51
      to kilometr z hakiem byl
    • gadolinn Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 10.07.09, 00:11
      surfery i inne wodne loty i nieloty powinni nosic kaski
      • nikodem_73 Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 10.07.09, 01:09
        I kamizelkę kuloodporną.
        • sarnos02 Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 10.07.09, 08:27
          a komentatorom powinno sie za glupie posty palce odcinac a jakos jeszcze oboje macie...
        • razorjack Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 10.07.09, 13:53
          nikodem_73 napisał:
          > I kamizelkę kuloodporną.

          są 'mpact vesty', które właśnie mają Cię zabezpieczyć.
          chcesz być bezpieczny - noś kask i kamizelkę.
          tak samo na rowerze, możesz zginąć rozbijając sobie głowę, albo nosić kask.
          • sarnos02 Re: Spadł na windsurfera z 20 metrów... kitesurfe 10.07.09, 16:08
            kaski na descki wodne sa z pianki wiec bardziej pomagaja pokonac blokade psychiczna(kazdy normalny kask po plywaniu nadaje sie do wyrzucenia wiec oprocz ludzi ktorzy dostaja od sponsorow nikt co plywanie nie wydaje 100-200zl) a przed czym ma Cie tak kamizelka chronic?:| nie umiesz plywac to nie podchodz do wody a tym bardziej do desek a przrd hipotermia i tak Cie nie uratuje
    • razorjack kto puścił 14to latka na wodę ??!! 10.07.09, 10:16
      Każdy sport wiąże się z jakimś ryzykiem.
      Nie rozumiem skąd teraz płacz i krzyki.
      • kylax Mial bawic sie klockami? 10.07.09, 11:53
        Chyba nikt normalny nie ma takiego zdania jak Ty.
        • sarnos02 Re: Mial bawic sie klockami? 10.07.09, 11:55
          nie klockami tylko wypalac sobie mozg przed tv! sport to zlo! wiecej tv wiecej mcdonaldow tyjmy tyjmy jak amerykanie to nie bedzie takich wypadkow=D
        • razorjack news jest tendencyjny 10.07.09, 13:51
          Wczoraj chyba dosyć mocno wiało na zatoce, więc zakładam że obie osoby były
          doświadczone.
          Wypadki się zdarzają i wprowadzając kolejne regulacje nic się nie uzyska.
          News jest mocno tendencyjny, nie wiadomo co zrobił windsurfer, może nagle
          zawrócił mając za sobą kitesurfera, który właśnie wykonywał skok? z tego
          artykułu nic nie wynika - oprócz tego że autor założył że to kitesurfer jest
          złym człowiekiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka