antydoradca
11.07.09, 10:40
Jak zwykle dziennikarzy zajmują kwestie personalne i szukanie stanowiska dla
Lachowskiego, tak jak kiedyś dla Marcinkiewicza.
Nikt nie napisze, że od lat stanowisko prezesa PKO BP jest zajmowane przez
osoby z klucza politycznego, sporadycznie tylko z jakimkolwiek doświadczeniem
w nowoczesnej, komercyjnej instytucji finansowej (typu Juszczak). Działo się
sporo dobrego, ale o niebo za mało w stosunku do potencjału tego banku.
Może pora wreszcie na profesjonalistę, który pchnie naszego narodowego molocha
w stronę bankowości XXI wieku? Na pójście ścieżką przetartą przy okazji
Andrzeja Klesyka i PZU?
antydoradca.blox.pl/