Dodaj do ulubionych

Sam nieudacznik, ale krytykuje szefa

20.07.09, 07:15
Czy jest coś do komentowania? Wszystko co się dzieje w i wokół
pałacu namiestnikowskiego a poza nim wszędzie tamm gdzie się choćby
na moment pojawią jego lokatorzy jest tak oczywiście żałosne, że aż
ponad miarę jednoznaczne. Nic dodać nic ująć. Żałość widzę. Widzę
jedną wielką, bezmierną żałość. Kończcie Waście - wstydu
oszczędźcie narodowi bo na to nie zasłużył. Wstydu i sromoty.
Obserwuj wątek
    • grisza14 Prawieemeryt, lepiej jak tam mieszkal namiestnik? 20.07.09, 08:01
      carski?
      • prawieemeryt Niekoniecznie. 20.07.09, 09:00
        Może być polski a nawet powinien być. Ale to nie oznacza, że to musi
        być od razu mądry erudyta klasy prof. Kotarbińskiego, Tatarkiewicza
        czy Kołakowskiego, prezentujacy ludzką kulturę osobistą na poziomie
        Himalajów. - Nie może to jednak być kurduplowaty, małpio złośliwy i
        chamski facio z własnoręcznie nadanym sobie tytułem profesora (wszak
        nominacje profesorskie podpisuje w tym przypadku pRezynadęt- i w
        otoczeniu idiotów. Idź poćwiczyć przy rozkraczonym Putinie i
        chodzącym jak strongman Miedwiediewie (sądząc po nick wszak tam
        twoje korzenie), a potem wróć tu komentować i niech to będą
        komentarze a nie bezmyślne szczeknięcia.
        • sam_gaz Kownacki,to odzwierciedlenie samego l.Kaczynskiego 20.07.09, 09:16
          jaki kram, taki cham {pan}...
          • prawieemeryt jaki cham 20.07.09, 09:40
            taki chłam.
    • salwaburtowa artykul o ateistach? 20.07.09, 09:51

    • es54 Fotyga 20.07.09, 11:20
      Fotyga bezrobotna to teraz posprząta po Kownackim? On to przeczuwa? Żenujące
      te układy wokół Kaczyńskiego! Obaj są źle wychowani i nieobyci z Kinder sztubą!
    • billyb Sam nieudacznik, ale krytykuje szefa 20.07.09, 12:09
      Obaj Bliźniacy przypominają mi żałosną odwrotność Midasa:
      wszystko, czego się dotkną obraca się w gó.wno. Jakby wyliczyć listę
      nominacji, które obróciły się potem przeciwko im samym (Brat Jarosław spędził
      większą część własnego premierostwa na homeryckich bojach w własnymi
      nominatami i w tych bojach też poległ. Teraz, idąc tym samym tropem pracuje
      nad przeniesieniem się w bardzo zasłużony polityczny niebyt), to nie
      starczyłoby na to miejsca na tym forum.
      Obaj Panowie dyskwalifikują się tym samym zupełnie jako politycy i zarządcy,
      bo brakuje im nawet śladowego wyczucia ludzi. Dowody są tak miażdżące, że nie
      sposób na ten temat w ogóle dyskutować.

      Mam taki prywatny ich obraz:
      Takie dwie autystyczne pierdoły z poważną charakteropatią i sporą
      inteligencją, mieszkające w przeszłości przedwojenno-partyzanckiej. Swiat
      znają z książek, konfrontacja tych wyobrażeń z rzeczywistością ich nie
      interesuje. Jarek nigdy nie przestał bawić się w wojnę i do dzisiaj nie
      wyszedł z lasu. Lech opowiadał parę lat temu ludziom dowcip o Waryńskim, który
      jest smutny, bo zabrakło mu trzech złotych na pół litra. Jak to usłyszałem, to
      mi mowę odjęło. To był mój "smoking gun", gorący dowód na jego psychologiczny
      profil. U Lecha dochodzi jeszcze alkoholizm, o którym wszyscy wiedzą, ale są
      zbyt zażenowani, aby mówić o tym głośno.

      Krótko mówiąc, jak pisał mój poprzednik, pora kończyć, by oszczędzić nam tego
      wstydliwego panoptikum.
      • maruda.r Re: Sam nieudacznik, ale krytykuje szefa 20.07.09, 18:08
        billyb napisał:

        > Obaj Bliźniacy przypominają mi żałosną odwrotność Midasa:
        > wszystko, czego się dotkną obraca się w gó.wno.

        *********************************

        Tak to wygląda. Ale nie do końca, bo można by przyjąć, że Kownacki był
        geniuszem, zanim zaczął pracować w kancelarii i zaniemógł intelektualnie dopiero
        po spotkaniu z bliźniakami. Autystyczne pierdoły po prostu lubią się otaczać
        ludźmi głupszymi od siebie, bo tylko wtedy czują przewagę.

        Bliźniacy mogliby więc zostać ulubieńcami IV RP, pod warunkiem, że otaczać będą
        ich wyłącznie głupcy i potakiewicze. Ale najpierw 85% narodu musiałoby wyjechać
        z kraju.

    • koloratura1 W tym szaleństwie jest metoga? 20.07.09, 12:15
      Sondażowe poparcie dla L.Kaczyńskiego jest mniejsze, niż poparcie dla PiS-u. Świadczy to o tym, że spośród żelaznego (moherowego?) elektoratu PiS, mogą nie wszyscy poprzeć L.K.
      "Wyznanie" Kownackiego ma na celu przybliżyć prezydenta ludowi, pokazać, jaki to on poczciwy, swój chłop, co - być może - poprawi jego notowania wśród średnio-ciemnego ludu...

      W innych wątkach (pod innymi artykułami na ten temat) internauci o tym wspominają.
      • doktor.g _______ 20.07.09, 13:56
        nie chcialo sie isc na wybory
        to nam polska b wybrala
    • pelikan1969 Sam nieudacznik, ale krytykuje szefa 21.07.09, 10:03
      Mam pytanie , co Kownacki musiałby zrobić aby nie być nieudacznikiem ? pozbyć
      się ponad miliona gotówki ? czterech mieszkań w Warszawie ? po prostu on
      spostrzegł coś czego inni nie widzą a nie widzą że szanse na reelekcje Lecha
      Kaczyńskiego są coraz bardziej minimalnie , jego wywiad to tym samym apel do
      Kaczyńskich , bo chyba nikt nie sądzi że Lech Kaczyński nie jest samodzielnym
      prezydentem lecz" bratem własnego brata" jeżeli go teraz nie wywalą to
      odejdzie za rok , skoro wiec na pieniądzach mu nie zależy to czy nie nastał w
      jego przekonaniu czas na uczciwie postawienie sprawy ? Powiedzenie na tym
      wózku daleko czy raczej długo już nie pojedziemy ? Nie pomoże nam tłum babć i
      dziadków zanoszących modły do ojca Rydzyka , nie pomoże nam Jarosław
      Kaczyński który krytyki rządzących trzyma się jak pijany latarni . Kownacki po
      prostu spostrzegł koniec pewnej ery, ostrzega przed nim , inna sprawa czy
      jest to lojalne wobec prezydenta ? Może nie ale ..... czy za rok nie przyznamy
      mu racji ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka