Dodaj do ulubionych

Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo

25.07.09, 19:50
Kurde tez miałem podobnie.Zaciąl mi sie zamek w dzwiach jak wracałem z żoną ze
spaceru.Sasiedzi doradzili że jedynie rozwiercić zamek,ale jeden taki dośc
wysportowany zaoferował że wejdzie przez balkon(1 pietro)od sąsiada z dołu
wdrapał sie po scianie wszedł do mieszkania (na szczescie balkon był otwarty)
i przekrecił zamek otwierając drzwi.Kosztowało mnie to flaszke i kiedy ją
spozywaliśmy wpadła z hukiem policja (2 radiowozy) bo ktos z sasiedztwa
downiósł a włamaniu.Trochę trwało zanim wyjasnilismy sprawę.Pózniej się
dowiedziałm kto zawiadomił policje i mu podziękowałem.Przepraszam że tak długo
ale krócej streścic sienie dało!
Obserwuj wątek
    • alik666 Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 25.07.09, 20:17
      Macie problemy z napisaniem porządnego artykułu, który by wyjaśnił co zaszło,
      dlatego trzeba sobie radzić i samemu szukać, bo w dodatku przekręcacie.

      Hussein nie powiedział o hiszpańskojęzycznych i latynosach tylko o
      "African-Americans and Latinos being stopped by law enforcement
      disproportionately, and that's just a fact".

      Czy to jest rasizm, że policja ich łapie w "większych proporcjach" niż innych
      ? Może po prostu popełniają więcej przestępstw ? And that's just a fact!

      Jedyne co Hussein wiedział w tej sprawie to, że zatrzymany to był jego
      koleżka, w dodatku czarny. I od razu doszukuje się rasizmu a nie zna sprawy
      nawet, zna tylko kolor skóry zatrzymanego i wie, że to jego funfel, obraża
      policję, wykonującą swoją pracę. Jak nazwać takiego człowieka ? A kogo to
      obchodzi, bo yes, he can!

      Policja została wezwana przez "a woman who said she saw "two black males with
      backpacks" trying to break in the front door".

      Policjant wykonywał swoją robotę a, że na miejscu znalazł czarnego, który
      właśnie włamał się do tego domu, to go zabrał ze sobą w celu wyjaśnień zapewne.

      Ale to rasizm przecież.

      "This isn't about me; this is about the vulnerability of black men in
      America," Gates said.

      He said the incident made him realize how vulnerable poor people and
      minorities are "to capricious forces like a rogue policeman, and this man
      clearly was a rogue policeman."

      Następnym razem jak policjant zobaczy czarnego na miejscu przestępstwa nie
      powinien się zatrzymywać nawet. Niech sobie działają. Ale nie. To przecież
      byłby rasizm...

      Jak zwykle podwójna moralność. O takich przypadkach "rasizmu" to się
      "trąbi" do upadłego. Ale jak w czasie kampanii wyborczej w USA, jeśli mnie
      pamięć nie myli jakieś 3 tygodnie przed końcem, banda czarnych rasistów zabija
      z nienawiści białego Polaka (w tym jego czarną żonę), to obowiązuje zakaz
      informowania kogokolwiek o tym wydarzeniu. Bo pewnie by "wpłynęło na wynik
      wyborów".

      Ale to nie jest rasizm. Rasizm to jest to co ja tutaj napisałem...
      • neptus Re: Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 25.07.09, 20:20
        Nie pisz głupot. Skoro facet się wylegitymował, ze to jego dom,
        policaj miał Przeprosić i Sp...
        • charlie11 Re: Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 25.07.09, 20:27
          Wylegitmowal sie uczelniana legitmacja, na ktorej nie ma adresu.
          • aplus piszczal, tupal i nie chcial pokazac nawet tej lew 25.07.09, 20:47
            ej legitki.
            Koles z problemem najwyrazniej
            A teraz bedom sie bratac LOL
            • fxvi kolejne upokorzenie: będzie musiał pić piwo z .... 26.07.09, 03:52
          • m_16 Re: Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 25.07.09, 21:30
            Ech, jak to "prawiczki" - łżemy i manipulujemy że aż miło - Gates
            utrzymuje że pokazał dwa dokumenty: uczelnianą legitymację i prawo
            jazdy -to ostatnie zawierało adres (bo to USA a tam takie prawo
            zastępuje często nieobecny w ich systemie dowód oosobisty). Policja
            z kolei utrzymuje że Gates pokazał tylko legitymację
            uczelnianą...ale raport wyraźnie sugeruje że o nic innego nie został
            poproszony. Owszem sama legitymacja mogła nie zawierac adresu -ale
            policjanr miał radio i dostęp do komputerowej bazy danych i
            napodstawie danych które zawierała mógł określi adres gościa. Z
            kontekstu raportu wynika jasna że policjant prosił jedynie o jakiś
            dokument ID z fotografią - resztę mógł sprawdzic przez radio - i
            taki dokument dostał. Więcej policjant uznał że Gates znajduje się w
            swoim domu zobacz:

            www.samefacts.com/archives/Police%20report%20on%20Gates%20arrest.PDF

            Raport stwierdza - o ile dobrze tłeumaczę że zatrzymano go za
            zakłocenie porządku publicznego. Czyli że uznano że to jego dom.
            Zamknięto go bo miał wrzeszcze na po,licjanta. Tyle że takie
            oskarżenia bywają subiektywne: Gates z kolei utrzymuje że nie mógł
            wrzeszcze z uwagi na swoje przeziębienie:

            www.theroot.com/views/skip-gates-speaks?page=0,1

            Summa summarum: nie wiadomo kto przegiał, może obie strony.
            Ale jedno jest jasne: Gates może z oporami, ale wykazał co miał
            wykazac -
            może więc dobrze by było by różne prawicowe wypierdki nie atakowały
            go fałszywie pieprząc coś o tym że nie pokazał legitymacji??
            Może lepiej byłoby najpierw zapozna się z faktami a nie pierdziec
            kłamstwami bez dowodu???
            Może....
            Niestety, chyba za dużo wymagam ..musielibyście miec w głowie mózg a
            nie gó....
            • polonus3 Do" m-16" 26.07.09, 07:04
              Do udowodnienia swej tozsamosci w Ameryce jest tylko piec dokumentow.
              1. paszport lub alien card
              2. prawo jazdy lub dowod identyfikacyjny, oba wydane przez
              Moto Vehicle Dept.
              3. military ID
              Nic innego nie jest honorowane przez organy wladzy i sadu. Bylem
              swiadkiem jak na rozprawie sadowej tlumacz tam wystepujacy zostal poproszony o
              okazanie ID i pokazal wlasnie ID z Uniwersytetu Harvarda nie zostalo to uznane,
              i przerwano rozprawe. Byla to sprawa cywilna. Gdyby ten profesor pokazal jedno z
              tych ID nie byloby
              problemu. Takie zachowanie jest typowe dla czarnych, ktorzy sie troche wyksztalcili.
              • m_16 Re: Do" m-16" 26.07.09, 09:33
                "Drogi" Polonusie

                Czy ty umiesz czytac?? Napisałem jasno że:
                1. Policjant zadowolił się dokumentem z uczelni- co wynika z treści
                samego policyjnego raportu. Nie prosił o nic innego (zobacz link do
                policyjnego raportu -gliniarz chciał tylko "dokument ze zdjęciem").
                Dodatkowo jeśli chcesz mnie przekona że prawo zabrania uznania
                czegoś innego to pokaż mi przepis a nie pojedynczy casus. Policjant
                nie potrzebuje takich dowodów jak sąd.
                2. Profesor utrzymuje że dał mu dokument z uczelni ORAZ PRAWO JAZDY..

                Mam prosbę -wiem ze wy prawiczki nie umiecie czytac bo nie
                posiadacie mózgu. Ale widzicie niektórzy starają się dotrze do
                źródeł. Może wypadałoby przynajmniej przeczytac i zrozumiec co się
                krytykuje,hmmmmmmm????
        • yourij Re: Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 25.07.09, 20:51
          @neptus

          w języku polskim słowo "przeprosić" pisze się małą literą - nie ośmieszaj się...
          ...podpinaniem opcji politycznych w Polsce do art. o rasizmie w USA.
      • koko1957 Re: Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 25.07.09, 20:44
        nie zabrali go celem wyjasnienia wlamanaia ale po zarzutem
        disorderly conduct.
        Policjant wpadl do domu w ktorym ten koles mieszkal i zakul go w
        kajdanki za to ze tamtem smial zadawac pytania.
        Tak to policja chroni swoich obywateli w USA
    • charlie11 To tylko czesciowe informacje 25.07.09, 20:22
      Pan profesor pokazal dowod tozsamosci, ktory nie mial a nim adresu.
      Poza tym byl dosc bezczelny i wyzywal policjanta. Czarny policjant
      obecny przy calm zajsciu powiedzial, ze aresztowanie bylo
      uzasadnione. A z Obamy wszedl rasista i to on zachowal sie "glupio"
      • alik666 Re: To tylko czesciowe informacje 25.07.09, 20:38
        Dobrze, że wyjaśniłeś sprawę do końca. Za bardzo się pospieszyłem z moim
        komentarzem. Pisząc go myślałem ciągle jak bardzo zjadą mnie "odwrotni" rasiści
        (cokolwiek to znaczy) i, że mój komentarz pewnie i tak usuną.
      • oldbay Re: To tylko czesciowe informacje 26.07.09, 08:42
        Osoba, ktora pisala ten artykul chyba za bardzo sie nie wysilila
        zbierajac informacje.
        Po wylegitymowaniu policjant probowal uspokoic profesora, ktory
        wyzywal go od rasistow a nastepnie odwrocil sie i sobie poszedl.
        Niestety profesor wylecial za nim na schody przed dom i kontynuowal
        obelgi i wyzywanie od rasistow. Aresztowano go nie za falszywe
        podejrzenia, ze sie wlamywal do domu tylko za to, ze sie rzucal i
        wyzywal policje.
        Za tym policjantem murem stoja jego roznokolorowi koledzy po fachu,
        ktorzy tam byli obecni oraz przelozeni.
        Rasa nie miala tu zadnego znaczenia.
        -
        oldbay
      • perfect4u Re: To tylko czesciowe informacje 26.07.09, 16:20
        charlie11 napisał:

        > Pan profesor pokazal dowod tozsamosci, ktory nie mial a nim adresu.
        > Poza tym byl dosc bezczelny i wyzywal policjanta. Czarny policjant
        > obecny przy calm zajsciu powiedzial, ze aresztowanie bylo
        > uzasadnione. A z Obamy wszedl rasista i to on zachowal sie "glupio"
        >Policjanci ktorzy zabili Dziekanskiego w vancouver tez nie widza w
        tym nic zlego i twierdza ze on byl agresywny.Ale na szczescie byl
        ktos kto nagral cala akcje i dal karte pamieci policji.gdy policja
        zaczela mataczyc to nie chcieli mu tej karty oddac.musial sadownie
        walczyc o jej odzyskanie i przekazal ja mediom.I chociaz sa dowody na
        ich naduzycie wladzy to dalej ida w zaparte i twierdza ze sad w
        Brytyjskiej Kolumbii nie moze ich sadzic bo sa z policji
        federalnej.Policja jest jednakowa na calym swiecie.czuje sie ponad
        prawem.W Polsce jest to nagminne.
    • borrka1 Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 25.07.09, 20:26
      Profesor pokazał policjantom dokument tożsamości, zaświadczający, że znajduje
      się we własnym domu, ale stróże porządku i tak go aresztowali. Dopiero
      następnego dnia został zwolniony z aresztu, a komendant posterunku oświadczył,
      że "nie formułuje zarzutów" wobec zatrzymanego.


      wszystko było w porządku do tego momentu kiedy gościa aresztowali,mało
      tego,trzymali do następnego dnia.W takim technologicznie postępowym kraju jak
      USA wyjasnienie i potwierdzenie tożsamości zajęło zdecydowanie za dużo
      czasu,no i to aresztowanie we własnym domie,też bym się wpienił i dopatrywał
      się złych intencji.
    • david5555 nie chciał się wylegitymować !!! 25.07.09, 20:36
      czemu manipulujecie ???
    • emeryt21 Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 25.07.09, 20:44
      Kto wie jak to bylo naprawde......Faktem jest,ze podejzany byl
      czarny a policjant bialy.Faktem jest rowniez,ze prezydent,ktory to
      komentowal jest czarny......Bez komentarza.....
      Black power kontra white power......
      • aplus Re: wyobraz sobie gdyby ryzy powiedzial o policji 25.07.09, 21:08
        "glupia". W pale sie nie miesci obnizac zaufanie do publicznego funkcjonariusza !

        emeryt21 napisał:

        > Kto wie jak to bylo naprawde......Faktem jest,ze podejzany byl
        > czarny a policjant bialy.Faktem jest rowniez,ze prezydent,ktory to
        > komentowal jest czarny......Bez komentarza.....
        > Black power kontra white power......
        • perfect4u Re: wyobraz sobie gdyby ryzy powiedzial o policji 26.07.09, 16:28
          aplus napisał:

          > "glupia". W pale sie nie miesci obnizac zaufanie do publicznego
          funkcjonariusza
          > !
          >
          > emeryt21 napisał:
          >
          > > Kto wie jak to bylo naprawde......Faktem jest,ze podejzany byl
          > > czarny a policjant bialy.Faktem jest rowniez,ze prezydent,ktory
          to
          > > komentowal jest czarny......Bez komentarza.....
          > > Black power kontra white power......
          To obejrzyj sobie film Michela Moore'a ,, Zabawy z bronia''
          oryginalny tytul ,,Bowling in Columbine''. Policja stosuje profil
          rasowy.
          • malkontent6 Re: wyobraz sobie gdyby ryzy powiedzial o policji 26.07.09, 23:36
            perfect4u napisał:

            > Policja stosuje profil rasowy.

            A to dobrze czy źle?
      • elucidator I co z tego? 25.07.09, 22:05
        I co z tego?
      • pensioner63 Konflikt dwu facetów o przerośniętym ego 26.07.09, 05:43
        emeryt21 napisał:
        > Black power kontra white power......

        Z opisu w amerykanskich media wynika, że trochę winy było po obu stronach -
        czarnego profesora i białego policjanta. Nastąpił konflikt dwu facetów o trochę
        przerośniętym ego. Poniewaz prezydent Obama skomentował incydent to media
        rozdmuchały sprawę. W sumie nic wielkiego się nie stało, nikt nikogo nie pobił,
        a nawet o ile wiem nikt nie użył niecenzuralnych słów.
        • perfect4u Re: Konflikt dwu facetów o przerośniętym ego 26.07.09, 16:30
          pensioner63 napisał:

          > emeryt21 napisał:
          > > Black power kontra white power......
          >
          > Z opisu w amerykanskich media wynika, że trochę winy było po obu
          stronach -
          > czarnego profesora i białego policjanta. Nastąpił konflikt dwu
          facetów o trochę
          > przerośniętym ego. Poniewaz prezydent Obama skomentował incydent to
          media
          > rozdmuchały sprawę. W sumie nic wielkiego się nie stało, nikt
          nikogo nie pobił,
          > a nawet o ile wiem nikt nie użył niecenzuralnych słów.
          Ale facet zostal aresztowany bo protestowal ze byl ofiara rasizmu.A
          podobno Ameryka to wolny kraj i nie ma tam swietych krow.
          • malkontent6 Re: Konflikt dwu facetów o przerośniętym ego 26.07.09, 23:38
            perfect4u napisał:

            > Ale facet zostal aresztowany bo protestowal ze byl ofiara rasizmu.


            Został aresztowany bo zaczął wyzywać policjanta od rasistów.
    • mancow1 Brawo Obama! Mogl przeprosic, ale 25.07.09, 20:54
      nie zmarnowal tej okazji. A niby czemu biali policjanci zatrzymuja
      czarnoskorego profesora w jego wlasnym domu? Rasizm w tej Hameryce
      wciaz trzyma sie mocno...
      • aplus bo tylko w Polsce Policja mozna palowac, gazowac 25.07.09, 21:04
        kogos we wlasnym domu no i musi byc bialy.
        W TVN rzadowka zawsze Policja ma racje !!

        mancow1 napisał:

        > nie zmarnowal tej okazji. A niby czemu biali policjanci zatrzymuja
        > czarnoskorego profesora w jego wlasnym domu? Rasizm w tej Hameryce
        > wciaz trzyma sie mocno...
    • bezportek Jawny przypadek bezmyslnego rasizmu 25.07.09, 21:14
      Nie pierwsza to i, niestety, nie jedyna okazja, kiedy Mesjasz Zmiany
      stroszy rasistowskie piora. Niedorozwoj intelektualny i brak
      samokontroli wylaza spod oblesnego usmieszku jak onuca z kacapiej
      sapogi. Nie mozna tu pominac wplywu szamana nienawisci rasowej,
      niejakiego Wright'a, ulubionego duszpasterza Obamy, a znanego z
      rzucania bezmyslnych obelg i przeklenstw na Ameryke i bialych ludzi.
      Figurant antyglobactwa zaczyna coraz bardziej zaciagac lewackim
      zaduchem nienawisci, uprzedzen i zazdrosci wobec ludzi innych ras.
    • mariakp1 Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 25.07.09, 21:15
      Nie wiem, kim jest "rik", autor (-ka) tego artykułu, ale gorąco proszę red. Michnika o odesłanie tej osoby na obowiązkowy kurs poprawnej polszczyzny. Język artykułu jest po prostu fatalny a jak "rik" kurs ukończy, a wierzmy że tak może się stać, będzie wiedział (-ła) dlaczego taka opinia. Zdania, jak w powyższym artykule, umieszcza się w podręcznikach poświęconych kulturze języka polskiego ale jako przykład nieporadności i niepoprawności językowej.
      • voytexbezportek Re: Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 25.07.09, 21:53
        Rasista tutaj oczywiscie profesor, nie policjant. Policjant tylko dokladnie
        stosowal sie do procedury. Zapukal, jak profesor otworzyl drzwi , policjant
        zaklada ze to wlasnie jest wlamywacz, dopoki sie nie wylegitymuje. Profesor
        odmowil wylegitymowania sie (na poczatku), ale zaczal sie zachowywac jak
        nastolentni zul. Pierwsze co powiedzial to "czy ty wiesz kim ja jestem?"
        nastepnie "czy ty wiesz z kim ty zadzierasz" (profesor jest przyjacielem Obamy).
        Nastepnie profesor zaczal krzyczec i ublizac policjantowi od rasistow , przed
        domem zrobilo sie zbiegowisko; profesor dalej wrzeszczal na policjanta, ktory
        dal; mu ostrzezenie dwa razy zeby przestal. Po czym go aresztowal. (mial
        prawo; za robienie zniegowiska i disoderly conduct) Nie musial go aresztowac
        ale mial prawo; jaki policjant na swiecie chcialby byc ponizany w ten sposob.
        Profesor Gates nie jest profesorem afrykanistyki, jak autor imputuje, ale
        historia kultury czarnych Amerykanow. Np, jedna z jego tez jest ze zwrot:
        "motherfucker", jest czescia tej kultury . Profesor tez odrzuca "eurocentryczna"
        kulture z Szekspirem i innymi klasykami , jako "szkodliwa" dla Ameryki.
        Wmieszanie sie Obamy , jest jak najbardziej niestosowne. Policjant nie
        aresztowal profesora dlatego ze jest czarny, tylko dlatego ze zachowywal sie jak
        asshole. Wszyscy policjanci z tego komisariatu, wlaczajac czarnych, poparli
        dzialanie interweniujacego policjanta jako prawidlowe.
        • mama459 taa 25.07.09, 22:38
          "Po czym go aresztowal. (mial
          prawo; za robienie zniegowiska i disoderly conduct)"
          w szczegolnosci byl winny robienia zbiegowiska lol. Policjant nie
          chcial podac swojego numeru odznaki i zaaresztowal go za disoderly
          conduct w jego wlanym domu.
          Jak widac zawsze znajdzie sie jakis przepis jak chce sie kogos
          posadzic
          • voytexbezportek jakiej odznaki ? 25.07.09, 23:31
            oczywiscie policjant sie wylegitymowal zaraz na wstepie; natomiast Gates pytal
            sie go cztery razy o nazwisko i wyrazil sie obelzywie o matce sierzanta "..I
            will see your mama". I nie "w jego wlasnym domu" tylko przed domem, na
            chodniku , gdzie robilo sie zbiegowisko. Bardzo dobrze ze rasiste aresztowal.
            Oczywiscie aresztowanie ma wymiar tylko symboliczny, bo w takich przypadkach, po
            zarejestrowaniu podejrzanego sie wypuszcza. Obama pozniej powiedzial , ze
            policjant zachowal sie "glupio", z czego potem sie wycofal i oblozyl wina
            wszystkie strony rowno; z tad zaproszenie "wszystkich stron napiwo i pogodzenie
            sie do Bialego Domu". Obama jako "medzrzec, lider , ugodowiec rasowy".
            Oczywiscie Gates pokazal swoje true colors, jest rasista i zachowal nie tyle
            grubiansko ale jak asshole. Powinien dokladnie wykonywac polecenia policjanta
            a ewentualnie zalic sie pozniej. Aha, kilka miesiecy temu byla proba wlamania
            do domu gatesa, o czym policja wiedziala odpowiadajac na zgloszenie.
            • mama459 Re: jakiej odznaki ? 26.07.09, 02:38
              badge number
              i sie nie wylegitymowal.
              i nie na chodniku tylko na front porch. Co zreszta widac na zdjeciach
              Nie zabieraj glosu jesli nie wiesz o czym piszesz
              • malkontent6 Re: jakiej odznaki ? 26.07.09, 20:09
                Policjant był w mundurze więc "badge number" jest widoczny, oprócz
                tego policjanci mają do munduru przyczepione takie małe blaszki z
                nazwiskiem.
      • stary.gniewny Re: Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 26.07.09, 09:38
        mariakp1 napisała:

        > Nie wiem, kim jest "rik", autor (-ka) tego artykułu, ale gorąco proszę red. Mic
        > hnika o odesłanie tej osoby na obowiązkowy kurs poprawnej polszczyzny.

        Po przeszkoleniu artykuły "rika" czy kogokolwiek stałyby się droższe o 17 groszy
        a to jest nie do przyjęcia dla spółki Agora.
    • cezar85 youyube.com:"Obama deception" 26.07.09, 00:42
      Zegnijcie się w pół i nasmarujcie d.py masłem,bo nadszedł wasz "zbawca"
    • czarnysadov Re: Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 26.07.09, 00:59
      test
    • czuly-wojtek Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 26.07.09, 01:14
      Też bym chciał być zaproszony na piwo z Tuskiem np. do Belwederu. :D
    • somatico Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 26.07.09, 01:20
      W sumie to nie wiemy dokładnie jak to było ale widziałem fotkę Gatesa skutego
      kajdankami na werandzie własnego domu wiec sprawa nie odbywała się na chodniku
      jak to sugerują poniektórzy powyżej.
      • voytexbezportek wiemy dokladnie jak to bylo 26.07.09, 01:25
        glabie; bylo czterech policjantow plus osmiu swiadkow. Na werandzie czy na
        chodniku nie ma to znaczenia. Co ma znaczenia , ze profesor.... jak powyzej
        glabie, nie chce misie powtarzac
        • m_16 Re: wiemy dokladnie jak to bylo 26.07.09, 02:02
          voytexbezportek napisał:

          > glabie; bylo czterech policjantow plus osmiu swiadkow. Na
          werandzie czy na
          > chodniku nie ma to znaczenia. Co ma znaczenia , ze profesor....
          jak powyzej
          > glabie, nie chce misie powtarzac

          A właśnie (głąbie) że nie wiemy, w każdym razie niekoniecznie.
          Przytoczyłeś treśc policyjnego raportu, ale on, jak pamiętam, nie
          jest raczej poświadczony przez 8 świadków -to zeznanie jednego czy
          dwóch policjantów (a ten drugi nic właściwie nie wnosi). A profesor
          ma swoją wersję. Oczywiście mu nie uwierzysz ale fakty są takie, że
          jest jedno zeznanie przeciw drugiemu i tyle. Równie dobrze policjant
          mógł zmyślic te "wrzaski" -przyjechał złapac "czarnucha" złodzieja -
          okazało się że nie może więc sprowokował go a potem aresztował. Tak
          też mogło byc.
          • pensioner63 Kwestia urażonych ambicji 26.07.09, 05:56
            m_16 napisał:
            > Przytoczyłeś treśc policyjnego raportu, ale on, jak pamiętam, nie
            > jest raczej poświadczony przez 8 świadków -to zeznanie jednego czy
            > dwóch policjantów (a ten drugi nic właściwie nie wnosi).

            Zgadza się! Znaczna część incydentu była w domu profesora pomiędzy nim i białym
            policjantem. W efekcie można wierzyć jednemu lub drugiemu, a niestety
            przedstawiają zajście inaczej. Druga sprawa - to po kilku dniach ludzie
            zapominają szczegóły i teraz to już tylko Pan Bóg wie jak to dokładnie było. Na
            szczęście nikt nie popełnił żadnego przestępstwa więc jest to wyłącznie kwestia
            urażonych ambicji. Drugi policjant, czarny, był na ulicy i widział tylko część
            incydentu.
          • alfalfa Re: wiemy dokladnie jak to bylo 26.07.09, 09:45
            m_16 napisał:

            >
            > A właśnie (głąbie) że nie wiemy, w każdym razie niekoniecznie.

            Tryskasz pewnością kilka godzin wczesniej a teraz
            już "niekoniecznie"? Skoro nie wiesz to co żeś wysmarzył tu mistrzu?

            forum.gazeta.pl/forum/w,902,98270260,98273129,Re_Obama_zaprosil_obrazonego_policjanta_na_piwo.html

            A.
            • m_16 Re: wiemy dokladnie jak to bylo 26.07.09, 09:58
              alfalfa napisał:

              > m_16 napisał:
              >
              > >
              > > A właśnie (głąbie) że nie wiemy, w każdym razie niekoniecznie.
              >
              > Tryskasz pewnością kilka godzin wczesniej a teraz
              > już "niekoniecznie"? Skoro nie wiesz to co żeś wysmarzył tu
              mistrzu?
              >
              > forum.gazeta.pl/forum/w,902,98270260,98273129,Re_Obama_zaprosil_obrazonego_policjanta_na_piwo.html
              >
              > A.


              No i tak to jest jak się nie czyta ze zrozumieniem:
              Nie wiem co tam dokładnie zaszło ALE WIEM CO NIE ZASZŁo.
              Wdyskusji z charliem udowodniłem że Gates nie może byc oskarżony o
              to że się xle wylegitymował lub że w ogole tego nie zrobił. Charlie
              twierdził to właśnie i mu zaprzeczyłem z pewnością- ponieważ udawał
              bystrzaka a nie sprawdził źródeł najechałem na niego (podejrzewam
              zresztą że nie chciał).
              Jest zatem jasne że to kwestia legitymacji jest istotna. Nie jest
              natomiast jasne czy Gates faktycznie nie przegiął i nie nawrzeszczał
              na policjanta. Comprende???
              Dodatkowo w ostatnim akapicie swojego postu wyraźnie zaznaczyłem że
              nie ma jasności co tam dokładnie zaszło.
              • m_16 Re: wiemy dokladnie jak to bylo 26.07.09, 10:01
                m_16 napisał:

                > > Jest zatem jasne że to kwestia legitymacji jest istotna.

                Szlag!! błąd typograficzny - miało byc: "Jest zatem jasne że to NIE
                kwestia legitymacji jest istotna".
              • loopy.lopez Re: Wolnosc Tomku w swoim domku 29.07.09, 12:18
                ale tylko jesli jestes przesladowanym bialym palantem... czy ten
                pozal sie Boze bialy policjant aresztowalby w podobnych
                okolicznosciach np. pana Bernanke, czy niejakiego Dicka C. Z cala
                pewnoscia nie. Zwlaszcza, ze nie prawo a tylko godnosc osobista
                zostala naruszona a to nie jest zbrodnia wymagajaca aresztu,
                kajdanek ... Cale to zajscie nie swiadczy tez dobrze o tym
                podobno "wyczulonym na rasizm" policjancie. Toz sam sie chelpi, ze
                ma dlugoletnie szkolenie jak unikac zaostrzenia w takich wlasnie
                sytuacjach ... a tu taka plame dal na calego.
    • amoremio Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 26.07.09, 01:47
      > i sforsował je, czy też nie wyłączył alarmu

      Wszedl tylnymi dzwiami. I to w obecnosci
      znajomego (kierowy?), tez Muzyna.
    • amorepomidore Amerykanie i rasizm 26.07.09, 02:09
      moim zdaniem niektórzy Amerykanie (chodzi mi tu np. o niektórych
      Afroamerykanów, latynosów itp.) dopatrują się rasizmu wszędzie i
      wyolbrzymiają sytuacje, które często z rasizmem za wiele wspólnego
      nie mają. Kiedy ktoś coś do nich ma, to na pewno nie jest to
      powiązane załóżmy z ich charakterem czy zachowaniem - za co możnaby
      nie lubić białego - ale w przypadku czarnego na pewno kryją sie za
      tym uprzedzenia rasowe. Paranoja, niektórzy za bardzo się wczuwają.
      Oczywiście można powiedziec ze to sie łatwo mówi, bo ja jestem biała
      i mieszkam w kraju w którym nie ma wielu obcokrajowcow więc rasiści
      nie mogą sobie aż tak poużywać jak w USA, ale jako obiektywny
      obserwator zauważyłam że niektórzy Amerykanie nadinterpretują
      zachowania ludzi innych ras i od razu biorą ich za uprzedzonych.
      Więcej dystansu do siebie.
      • roterro Re: Amerykanie i rasizm 26.07.09, 09:27
        "moim zdaniem niektórzy Amerykanie (chodzi mi tu np. o niektórych
        Afroamerykanów, latynosów itp.) dopatrują się rasizmu wszędzie i
        wyolbrzymiają sytuacje, które często z rasizmem za wiele wspólnego
        nie mają.
        Więcej dystansu do siebie."
        Takie komentarze z kraju gdzie ludzie maja ogromny dystans do siebie
        i swojej historii - robia wrazenie. Polacy do dzis nie moga wybaczyc
        Brytyjczykom i Francuzom ze nie pomogli im na poczatku wojny i maja
        pretensje do calego swiata za rozbiory i swoja historie. Gdzie jest
        ten zalecany dystans bo ja go nie widze.
        Czarni Amerykanie sa potomkami NIEWOLNIKOW, ludzi sprowadzanych sila
        przez bialych po to by dla nich pracowali. Gwalceni, zabijani,
        oddzierani od rodzin, pozbawieni jakichkolwiek praw. Maja rowne
        prawa (w teorii przynajmniej) dopiero od kilkudziesieciu lat.
        Pomyslcie tylko o tym jaka oni mieli historie, o tym jak wy myslicie
        o waszej historii, byc moze wtedy 'dobre rady' wyluzowania troche
        trudniej przejda przez gardlo. Bo mi sie wydaje ze jak na swoja
        historie, to sa super wyluzowani.
        • roterro PS 26.07.09, 10:02
          Przypomnijmy sobie 'wyluzowanego i z dystansem' Rokite w samolocie
          Lufthansy
        • malkontent6 Dobra, dobra... 26.07.09, 17:27
          roterro napisała:

          > Czarni Amerykanie sa potomkami NIEWOLNIKOW, ludzi sprowadzanych
          sila
          > przez bialych po to by dla nich pracowali.

          Wielu Polaków (w tym ja) to potomkowie chłopów paszczyźnianych,
          ktorych status przez wieki niewiele się różnił od czrnych
          niewolnikow w Ameryce.
      • voytexbezportek pilnuj polskiego rasizmu 26.07.09, 20:04
        Polska jest 20 - 30 lat za USA w sprawach rasizmu. Czego dowodem jest uzywanie
        przez polskich dygnitarzy rasistowskich powiedzonek w stylu: "murzyn zrobil
        swoje" albo "...za murzynami" i na protest czarnego radnego, ci sami dygnitarze
        oskarzaja go o "brak zrozumienia polskiej kultury i tradycji".
        wyborcza.pl/1,95891,6790024,_Murzyn_zrobil_swoje___Protest_radnego.html
        • bezportek Murzyn to zadna obelga 26.07.09, 23:48
          Zeby obrazic murzyna, Polak musi uzyc slowa "czarnuch", "asfalt"
          albo "obiekt niezdrowego uwielbienia lewackich menelek".
          Wasz dowod, kolego, nie trzyma sie kupy, tak jak zawodzenie
          wyznawcow Obamy.
          W sprawach rasizmu, nic i nigdzie nie przeskoczy czarnego luda.
          Pojedzcie sobie do Afryki, zobaczycie z bliska. Zajrzyjcie do St.
          Denis (Francja, Europa) po zmierzchu, a swiatopoglad zmieni wam sie
          do konca zycia, czyli na jaki kwadrans.
          Nota bene, zmiencie sobie nicka, nie wypada, zeby byle lewactwo
          szargalo miano, na ktore trzeba sobie zasluzyc.
          • voytexbezportek Murzyn zrobil swoje 27.07.09, 16:05
            Zmieniasz temat albo nie umiesz czytac. Zwroty: "murzyn zrobil swoje" albo
            ".....za murzynami", ktore funkcjonuja w polskim jezyku sa jawnie rasistowskie
            i obrazliwe dla czarnych czy jak wolisz murzynow. I nie jestem twoim "kolega".
            Moi koledzy sa na duzo wyzszym poziomie , i nie maja uprzedzen rasowych jak ty.
            • bezportek Brzydko sie wyrazacie, kolego 27.07.09, 22:10
              Zwroty z jezyka polskiego, o ktorych, kolego, wspominacie, sa
              elementem multikulturalizmu spoleczenstwa nad Wisla. Tylko w
              umyslach fanatykow politpoprawnosci jawi sie wredna i falszywa
              etykietka "rasizm!" jak kto nazwie murzyna murzynem a indianina -
              indianinem. Tacy jak wy, kolego, nawet w wierszyku o Murzynku Bambo
              gotowi dopatrywac sie obrazy Ukochanego Mesjasza Zmiany. Ot, taki
              wasz obyczaj selsualny, co na to poradzicie, biedaki.
              Lewactwo, rzeczywiscie, jest na najwyzszym mozliwym poziomie.
              Poziomie zindoktrynowania idiotyzmem.
              Zebyscie sie nie skarzyli, pisze do was per "kolego", bo nie
              zaslugujecie na zwrot "prosze pana". I tak macie szczescie, zem w
              dobrym humorze i nie uzywam inwektywy "towarzyszu"...
              • voytexbezportek tak baranie, masz racje 29.07.09, 01:20
                o przepraszam, baronie. twoje belkotliwe krasomostwo nie zmieni faktu , ze
                jestes na poziomie , no moze szescioklasisty.
        • irma223 Re: pilnuj polskiego rasizmu 27.07.09, 22:49
          voytexbezportek napisał:

          > Polska jest 20 - 30 lat za USA w sprawach rasizmu. Czego dowodem > jest
          uzywanie przez polskich dygnitarzy rasistowskich powiedzonek > w stylu: "murzyn
          zrobil swoje" albo "...za murzynami" i na protest
          > czarnego radnego, ci sami dygnitarze oskarzaja go o "brak zrozumienia polskiej
          kultury i tradycji".
          > wyborcza.pl/1,95891,6790024,_Murzyn_zrobil_swoje___Protest_radnego.html

          I mają ci radni rację. "Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść" w żadnym
          wypadku nie jest związkiem frazeologicznym popierającym rasizm. Tak samo, jak
          nie jest rasistowskim związek frazeologiczny "Kowal zawinił, Cygana powiesili".

          Natomiast "być daleko w tyle za Murzynami" już prędzej ma wydźwięk rasistowski,
          ale nikt z polityków tego związku frazeologicznego na forum publicznym nie używa.

          Nawiasem mówiąc określenie to ma najczęściej wydźwięk antypolski, bo bywa
          najczęściej używane w odniesieniu do naszego własnego polskiego podwórka, a
          mianowicie, że w jakiejś dziedzinie (a bywa ich mnóstwo) my - Polacy - jesteśmy
          "daleko w tyle za Murzynami".
          • voytexbezportek i jak bys byla czarna dziewczyna 29.07.09, 01:31
            mieszkajaca na stale w Polsce i rozumiejaca polski, tez bys tlumaczyla to w
            taki zawily sposob ? kultura, etymologia, frazeologia, etc. Tak , te wszystkie
            powiedzonka funkconuja w polskiej kulturze z roznych powodow, ktore sa tutaj
            nieistotne. Nie zmienia to faktu ze sa te powiedzonka i "zwroty
            frazeologiczne" silnie rasistowskie i obrazliwe dla czarnych. Oczywiscie bedac
            sama czarna , czy majac czarnego meza rozumialabys to lepiej i protestowala.
            Jesli temu zaprzeczysz, nie chcialbym byc twoim mezem, czarnym mezem tym bardziej.











            • irma223 Nie widzę w tym nic zawiłego 29.07.09, 11:33
              voytexbezportek napisał:

              > i jak bys byla czarna dziewczyna mieszkajaca na stale w Polsce i
              > rozumiejaca polski, tez bys tlumaczyla to w taki zawily sposob ?

              Za to właśnie określenie "czarny" w języku polskim używane na określenie
              Murzynów wydaje mi się bardziej podszyte niechęcią.

              Kiedyś przynajmniej Murzyn było określeniem zupełnie neutralnym, określenie
              "czarny" miało lekkie (choć trudne wyraźnie do udowodnienia) zabarwienie
              pejoratywne.

              Ot - taka odmienność języka polskiego od języka angielskiego.


              Kalka językowa grozi pomyłką.

              Nawiasem mówiąc określenie "czarny" w języku polskim w znaczeniu wyraźnie
              pejoratywnym używa się dla określenia nie Murzynów a raczej duchownych kościoła
              rzymskokatolickiego.
    • dijkman American psycho - american way of life! 26.07.09, 03:32
      Mieszkańcy Ameryki Północnej są maniakami więzienia bliźnich i to
      jest problem, na który powinien zwrócić uwagę Barack Obama.
      Prezydent USA nie ma za co przepraszać tego policjanta.
      • malkontent6 Re: American psycho - american way of life! 26.07.09, 17:28
        dijkman napisał:

        > Prezydent USA nie ma za co przepraszać tego policjanta.


        Ma. Za głupią wypowiedź.
    • vomitorium1 Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 26.07.09, 03:36
      ja wolę wypić sam
      (i nie być policjantem)
    • intelligulous kto tu jest rasista... 26.07.09, 05:45
      Nie napisaliscie tylko ze kiedy policjant interweniowal, to murzyn
      oskarzyl go (jak Obama) o rasizm, wyzywal i zachowywal sie
      agresywnie... dlatego tez zostal aresztowany. Maly szczegol ale
      zmienia ocene zdarzenia. Hym... wynika z tego ze murzyn profesor i
      prezydent to rasisci...
      • loopy.lopez Re: kto tu jest rasista... 29.07.09, 12:27
        Od kiedy to wyzwanie policjanta od rasistow jest przestepstwem
        wymagajacym aresztu?
    • cyndyndanda czego mozna spodziewac sie po czarnym?! najpierw m 26.07.09, 08:24
      owi, potem mysli! barak, to bedzie najwieksze potkniecie w historii
      amerykanskiej demokracji. Niefortunne odzywki czarnego spowoduja
      wzrost rasizmu w Ameryce. Czarny otacza sie czarnymi - wyglada na
      to, ze 90% Ameryki to czarnuchy - takie podejscie zemsci sie w
      niedalekiej przyszlosci!!!
      • elucidator Re: czego mozna spodziewac sie po czarnym?! najpi 26.07.09, 11:47
        Watpie. Ameryka jest o wiele otwartszym krajem i o wiele mniej rasistowskim niz
        twoja wypowiedz. Odnosze wrazenie, czytajac wpisy na tym i na innych watkach, ze
        odsetek rasistow jest o wiele wiekszy w Polsce niz w USA.
    • cyndyndanda na miejscu bialego policjanta zbojkotowalbym zapro 26.07.09, 08:28
      szenie czarnego prezia na piwo - kolory nie powinny sie mieszac!!!
      • elucidator Re: na miejscu bialego policjanta zbojkotowalbym 26.07.09, 11:48
        Rowniez durnie nie powinni sie mieszac z normalnymi ludzmi, i dlatego proponuje
        abys opuscil/opuscila te forum.
      • m_16 Re: na miejscu bialego policjanta zbojkotowalbym 26.07.09, 13:03

        W istocie jesteś durny/a. I to nawet nie dlatego że jesteś
        rasistą. Ten policjant został oskarżony o rasizm -niechby nawet
        niesprawiedliwie. Gdyby jednak nie przyjął zaproszenia, to jak
        myślisz Einsteinie, jak zostałoby to odebrane? No pomyśl -myślenie
        ma kolosalną przyszłośc!!!
        • meerkat1 Re: na miejscu bialego policjanta 26.07.09, 13:07
          odpowiedzialbym: Dziekuje, ale na slużbie nie pije, i Panu też
          odradzam. ;-)
          • meerkat1 lepiej nie pic. 26.07.09, 13:10
            "Ktoś zaniepokojony zadzwonił, że do kanału melioracyjnego wjechał
            opel. Okazało się, że 26-latka uczyła się jeździć i nie wyrobiła się
            na łuku drogi. Nie miała prawa jazdy za to miała prawie dwa promile
            alkoholu w wydychanym powietrzu. Nauczyciel, do którego należał
            samochód, miał jeszcze więcej."

            Morał? Nie pijcie piwa; nawet gdyby oferowałby go wam sam prezydent.
    • meerkat1 Abraham Lincoln o rownosci rasowej 26.07.09, 09:38
      W roku 1858mym Lincoln tak wyraża swe poglądy na równość rasowa:

      "Nie jestem i nigdy nie bylem zwolennikiem zaprowadzania w
      jakikolwiek sposób równosci spolecznej i politycznej ras bialej i
      czarnej.

      Nie jestem, i nigdy nie bylem za tym by Murzyni mieli prawo
      głosować, byc ławnikami, sprawowac urzędy i zawierac małżenstwa z
      białymi.

      Między rasą białą i czarną istnieje fizyczna różnica, ktora w moim
      przekonaniu uniemożliwi na zawsze współżycie obu ras w warunkach
      równosci społecznej i politycznej."

      ["I am not, nor ever have been, in favor of bringing about in any
      way the social and political equality of the white and black races.
      I am not, nor ever have been, in favor of making voters or jurors of
      Negroes, nor of qualifying them to hold office, nor to intermarry
      with white people. There is a physical difference between the white
      and black races, which I believe will forever forbid the two races
      living together on terms of social and political equality."]
    • uburama Przepuścił okazję do aresztowania Obamy 26.07.09, 09:42
    • grogreg Obama będzie musiał się zmierzyć z wtórnym...... 26.07.09, 11:03
      ... państwowym rasizmem panującym w USA.
      Chodzi o politykę "wyrównywania szans" poprzez wspieranie osób o afrykańskich
      korzeniach kosztem inny. Choćby ostatnio sprawa awansów w nowojorskiej straży
      pożarnej. Przeprowadzono testy, które unieważniono bo Afroamerykanie i
      Latynosi nie otrzymali wystarczająco dobry not.

      Swoją drogą to jednak złośliwość historii, że to właśnie Abama jako pierwszy
      będzie zmuszony zająć się tą sprawą.
    • unitestates Obama zaprosił obrażonego policjanta na piwo 26.07.09, 12:27
      Hehe wychodzi na to że Ameryka ma pierwszego prezydenta rasistę. Pozdrawiam
      wielkiego Husejn-a !
    • irma223 Prezydent Obama jest nadmiernie grzeczny 26.07.09, 13:59
      Skoro profesor wylegitymował się i z dokumentu wynikało, że jest we własnym
      domu, to policja nie powinna go była aresztować.

      Czyli Prezydent Obama krytykując policjantów kierujących się rasizmem miał
      całkowitą rację.

      A tak a propos rasizmu w USA: czy bankowcy oferujący Afroamerykanom wyłącznie
      mniej korzystne wersje pożyczek i kredytów niż te, które były oferowane
      białym) zostali osądzeni za rasizm i faszyzm? Czy jeszcze nie?
      • malkontent6 Re: Prezydent Obama jest nadmiernie grzeczny 26.07.09, 17:32
        irma223 napisała:

        > Skoro profesor wylegitymował się i z dokumentu wynikało, że jest
        we własnym
        > domu, to policja nie powinna go była aresztować.


        Wylegitymował się ale od razu Najpier poczuł się obrażony tym, że
        ktoś (biały facet) ośmielil się do niego odezwać. Profesor ma
        wielie ego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka