Dodaj do ulubionych

problemy rodzinne

12.08.13, 12:41
Witajcie,
całe życie mam pewien 'problem' z bratem, który ma i od dziecinstwa miał problemy z mówieniem, tzn. jąkał się. Teraz jest dorosłym facetem, spełnionym zawodowo ale na gruncie towarzyskim jest samotny, nie ma żony, rodziny, robi się coraz bardziej zamknięty w sobie, dziwny. Nie wiem, czy nie ma depresji. Kiedys byl na terapii mówienia i dalo to swietne ale krótkotrwale efekty. Rozmowy z nim nie skutkują, jakby się poddał i przyjąl do wiadomosci, ze bedzie samotny. A ma dopiero 32 lata. Strasznie sie o niego martwię i nie radzę sobie z tym. Moj narzeczony uwaza, ze przesadzam, nie rozumie mnie tutaj zupelnie. Wiem, ze nie uszczesliwie brata na sile, ale ciezko patrzeć mi na jego stan. Myslicie, ze moge cos zrobic?
Obserwuj wątek
    • morkias Re: problemy rodzinne 12.08.13, 12:44
      lubimyczytac.pl/ksiazka/35913/koniec-wspoluzaleznienia-jak-przestac-kontrolowac-zycie-innych-i-zaczac-troszczyc-sie-o-siebie
      przeczytaj i nie wiś już emocjonalnie na bracie
    • jematkajakichmalo Re: problemy rodzinne 12.08.13, 12:51
      Tak, wyslac go do Holandii. Tam niedawno powstala "szkola" (tak sie nazywa, ale trwa krotko bo jakies 2 tygodnie) po ktorej nawet najwieksze jakaly wracaly do normalnego mowienia i to nie na krotko a na zawsze. To niesamowite jak pokazywali tych ludzi przed i po.
      W takiej sytuacji dalabym kazde pieniadze.
      • buglady Re: problemy rodzinne 12.08.13, 13:21
        Mój brat juz uczestniczył w świetnej terapii, czekalo się rok na miejsce i bylo to dość kosztowne, u większości osób przynosi to trwale efekty ale u niego po 2 latach przestało bo wg mnie przestał walczyć.
        • bi_scotti Re: problemy rodzinne 12.08.13, 14:05
          Macie jakies wspolne zainteresowania? Narty? Rower? Kino? Koncerty? Wciagnij go bardziej w cos, co Was oboje interesuje. Jesli jeszcze przy okazji sa znajomi, z ktorymi mozecie dzielic zainteresowania, bedzie lepiej. Jesli facet jest samotny i zamkniety w sobie a Ty chcesz go jakos "rozruszac" to moze raczej przez robienie tego, co sprawa frajde a nie skupianie sie na tym, co mu kiepsko wychodzi smile Moze faktycznie ma jakies cienie depresji, poczucie samotnosci i izolacji - tym bardziej zaoferuj mu swoj czas ale nie po to zeby go "pocieszac" i "podnosic na duchu" albo namawiac do terapii tylko po to zeby faktycznie fajnie ten czas razem spedzac. Domyslam sie, ze lubisz brata wiec to nie powinno byc takie trudne smile
          • buglady Re: problemy rodzinne 12.08.13, 14:35
            Tak by było najlepiej ale niestety mieszkamy daleko od siebie, on w małym miasteczku. Widujemy sie zaledwie pare razy w roku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka