Dodaj do ulubionych

Piosenki na... (oops!) wszelki wypadek

28.07.09, 00:17
Do późnego prawiczka Manna:
wiadomo, że miał Pan ciężko ze swoją mamusią, ale niech pan się nie wyżywa
na tych kobietach, które nie są pana mamusią.
Można nie lubić jakiejś muzyki (ja też tej nie lubię) - ale dlaczego
atakuje pan ISTOTĘ osobowości piosenkarki? Przecież jej muzyka nie jest
zła dlatego, że ona jest "panienką".
I teraz naprawdę panyu dowalę: przecież pan całe życie promował muzykę b.
podobną, albo tożsamą. Nie disco-polo, ale amer-disco.
No i wyślę donos do Prezydenta, że pan promował amerykańskie Disco, a nie
Polskie - wyłącznie z braku partyOtyzmu.
Jako lek zalecam mniej zgryźliwości.
Obserwuj wątek
    • michniak Piosenki na... (oops!) wszelki wypadek 29.07.09, 20:59
      tak na wszelki wypadek to może by się wypowiedziała Goździkowa
      ale jak mus to mus

      ostatniego weekenda w przerwie Final Six miałem okazję uświadczyć akurat nie
      tej, ale jeszcze wrażej celebrytki
      MTV transmituje przekaz interaktywny: Paris Hilton - kumpela na zabój (może
      gdyby talibowie by spacyfikowali to barachło to może panieny by trochę życia
      zasmakowały), a w naszej tivi nadano biograficzny esej o tejże. Miarodajnie
      może nie będę się wypowiadał, bo tylko przelotnie zerkłem, ale odniosłem
      wrażenie, że merytorycznie i artystycznie było tak miałkie, że producenci
      cukru pudru powinni poczuć się zazdrośni
      ale najbardziej uderzyło mnie to, iż do roli głównej bohaterki wybrano aktorkę
      co najmniej kilkakrotnie ładniejszą od pierwowzoru. Przecież od Paris kinol
      lepszy to ma chyba tylko Barbra Streisand
      Czy ci Amerykanie oka nie mają?
      a jeśli już o oko idzie to kiedyś na koncercie Steviego Wondera też nie dopisali

      no i chyba powinniśmy zwolnić trochę z tym wizjonerstwem, bo kiedyś był cały
      odcinek temu poświęcony, a ostatnio ledwo wspomnieliśmy, że William Blake w
      swoich Aguirre of Innocence zdążył zauważyć, że:

      A Horse misus'd upon the Road
      Calls to Heaven form Human blood
      (...)
      He who shall train the Horse to War
      Shall never pass the Polar Bar (Zakopane się kłania)

      a zszedł nam ( i to dosłownie, bo prawidłowo to powinien wejść) koń pod
      Morskim Okiem
      choć z tą peregrynacją gór to znowuż nasuwa mi się taka analogia z
      McDrivami,gdzie smakosze mogą zajadać się swoimi ulubionym zdrowymi burgerami
      nie wysiadając z aut
      pewnikiem większość z nich z entuzjazmem by powitała pojawienie się MarketDrivów
      Ale ciągle kupują jogurty zamiast śmietany, bo ta jest zbyt kaloryczna
      ( no i ta Britney na - nomen omen... Służewcu)

      nie wiem jak tam w muzyce, ale w siatkówce oprócz Brazylijczyków i Serbów nikt
      nie grał lepiej tego wieczora
      nam właściwie siatka padła, ale za to drużyny piłkarskie są na fali i ostro
      prą do przodu. Szczególnie warszaskie
      Tylko wg mnie pozostaje lekki niesmak, bo o ile kiedyś jedna stołeczna drużyna
      otrzymała miliard PLegioNów budżetowego dofinansowania, to widziałem niedawno
      jak już ustawiają się w kolejce kibice Polonii. Rozumiem, że to stolica, ale
      dwa duże stadiony w jednym mieście to chyba za dużo, nie ? Może się tym
      Warszawiakom w główkach poprzewracało

      aha, i taka refleksja jaka mi się nasunęła odnośnie dyrektowaniu ornitologa w
      radiu
      Mam od dawna swoje określenie na temat uwarunkowań społecznych ludzkości, a tu
      słyszę kiedyś jak pewien b. znany ornitolog opowiadając o zachowaniach ptaków
      dla zobrazowania wyjął mi z ust moje określenie: "Inteligencją, sprytem lub
      siłą" (kolejność niech
      każdy sobie ułoży wg własnych preferencji)
      i jeszcze taka ciekawostka, że najwyżej w hierarchii ustawiają się osobniki
      posiadające największe... krawaty

      Czyli ujmijmy to tak:
      "Gdy padnie radio publiczne to dopiero komercyjni będę młodym głowy odmóżdżać
      i czekają nas skretyniałe pokolenia"

      za to 15 sierpnia prawie... Madonna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka