jarziel Rolnikom nie jest lekko. 06.08.09, 13:16 Powiem wam, że bardzo się smucę czytając te wasze posty w których śmiejeciesię z rolników.Zgadzam się z tym artykułem, ponieważ, jak oglądam wiadomości to wszyscy oskarżają rolników za rosnące ceny żywności i jeszcze mówią jak to oni udają poszkodowanych. Prawda jest taka, że ceny za które rolnik sprzedaje swoje produkty stoją w miejscu lub systematycznie co roku spadają (czego w sklepie nie spadają? ceny benzyny spadły w okresie zimowym o 1zł, zauważyliście jakieś spadki?bo ja nie), ceny pszenicy jak ktoś wcześniej zauważył w tamtym roku były na poziomie 70 zł teraz to jest ok 30.Spadek dochodu o 50%. Ceny nawozów wzrosły dwukrotnie(w tamtym roku moja mam wydała 5tys. na nawóz, w tym kupiła mniej bo nie miała już pieniędzy-wydała 8 tys.) Gdy moja mama chce wziąć kredyt to dochód z ha wynosi dwukrotnie mniej niż gdy chce wziąć dodatek rodzinny(dziwne nie?). Dopłaty - gdyby nie one to podejrzewam, że większość gospodarstw rolnych by upadła(tak jak mojej mamy-15ha) A propo KRUS, zgadzam się z tym, że powinien być zreformowany, przede wszystkim osoby mieszkające w mieście posiadające jakiś tam ugór mogą się już ubezpieczać w krusie i wiele osób tak robi, tak, tak, wiele miastowych się ubezpiecza w KRUSie. Druga kwestia że pół mojej wsi także tak robi, więc może gdyby wprowadzić takie wymagania: 1. Mieszkanie na wsi. 2. Posiadanie przynajmniej 5 ha ziemi i wykazanie że to jest źródło utrzymania. Liczba pseudo rolników zmniejszyłaby się grubo o polowe(gwarantuje). Pomysł z tym, żeby duże gospodarstwa (ja bym raczej nazwał to już firmą) płaciły większa składkę też nie jest zły. Następna kwestia jest to że rolnik przecietnie pracuje na swoim gospodarstwie 10h/dobe, a czasami nawet 14-16 i nikt mu nadgodzin nie płaci. niedziele także nie są wolne(ok. 6h) Dodatkowo trzeba się martwic o pogodę, czasami jedna burza w roku może spowodować brak dochodu, więc ryzyko jest bardzo duże. Piszecie, czego rolnicy nie otworzą własnej sieci dystrybucji, ale powiedzcie kiedy ma się tym zajomować? Nikt nie ma czasu na takie rzeczy. Nie mówię,że życie w mieście jest usłane różami ponieważ sam w nim mieszkam, ale jest na pewno lżej niż na wsi. Pracuje 8 godz. dziennie i jestem wolny i nie muszę się już niczym przejmować. A jak ktoś twierdzi,ze tak jest dobrze na wsi i że tak lekko się tam żyje to czego się tam nie przeprowadzi? Odpowiedz Link Zgłoś
imw nie rozśmieszaj mnie... 06.08.09, 14:30 myślący rolnicy już dawno stworzyli takie firmy, ponadto rolnicy wcale nie cały dzień w gospodarstwie, PS. ja wychowałem się na wsi a teraz mieszkam w małym miasteczku i moja firma współpracuje z rolnikami mającymi od kilku ha do kilkuset Odpowiedz Link Zgłoś
jarziel Re: nie rozśmieszaj mnie... 06.08.09, 15:18 Co Cie tak bardzo rozśmieszyło? Prawda o tym jak wygląda życie na gosp. moich rodziców? Prawda jest taka, że trzeba zlikwidować rolników darmozjadów, którzy obciążają państwo a nic nie wnoszą. Mają ten hektar czy dwa ziemi ubezpieczają sie w Krusie i biorą dopłaty. Nie chcą sprzedawać ziemi i przez to nie dają się rozwijać prawdziwym gospodarstwom. Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: nie rozśmieszaj mnie... 06.08.09, 22:16 Właśnie zauwazyłeś, że "ceny sugerowane" to temat zastępczy, żeby nie zajmować się tym, co naprawdę doskwiera w rolnictwie. Nie mówię, że Ty, ale to chyba rolnicy przepchali PSL do sejmu? Czy się mylę? Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 To są przygłupy miastowe 06.08.09, 15:08 którym media zrobiły wodę z mózgu. W jaki sposób? A najlepiej wzbudzić uczucie zazdrości, a to taki górnik, a to nauczyciel, lekarz, rolnik a ostatnio był KULCZYK który dostaje becikowe. Jak to tak, najlepiej zabrać wszystkim i stworzyć jakiś tam program dla zwiększania urodzeń ( felieton Żakowskiego dwa dni temu) Dlaczego kurw.. sami się nie zrzeszą w jakąś partię, a każą rolnikowi. Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: Rolnikom nie jest lekko. 06.08.09, 22:14 Hola! A jak to się ma do "cen sugerowanych", które rzekomo mają chronić "miastowych" przed drenażem ich portfeli? Nie gniewaj się... ale jak Wam się rola nie opłaca, to sprzedajcie ziemię i poszukajcie innego zajęcia. Mnie nie stać na to, aby Was utrzymywać z mojej pracy. Jeżeli uważasz, że mi w życiu jest lżej, to zrób to samo, idź na studia a potem w pracy ciągle się ucz. To przecież łatwiejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
shroeder1970 Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 13:16 W oczywisty sposób można przypuszczać, że następuje transfer zysków. I to oznacza, że to, co jest nadwyżką, jest transferowane do macierzystej centrali, a u nas pozostają problemy i kłopoty - stwierdził w radiu Pawlak. - To niedopuszczalne. Tym trzeba się zająć. Urzędy skarbowe, UOKiK muszą to kontrolować, przejrzeć dokumentację tych sieci - oburza się Wiesław Woda, poseł PSL,"" Trzeba było o tym myśleć dając supermarketom zwolnienia czy ulgi podatkowe. Co do cen wyprodukowania towaru - niezły pomysł. Byłby dobry także do wszystkich innych towarów. To jest pomysł na działalność organizacji konsumenckich. Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 22:19 A jaki transfer zysków za granicę ralizują Polacy wyjeżdżający na zagraniczne wakacje? Panie Pawlak - tu są olbrzymie pieniądze wyjeżdżające z kraju "nielegalnie" ze szkodą dla polskiej gospodarki! ------------------ Proponuję odebrać paszporty, nie będzie naród wywoził naszego PKB. Odpowiedz Link Zgłoś
karim1972 Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 13:28 Uwazam, ze to swietny pomysl. Co do zlej woli hipermarketow nie mam najmniejszych watpliwosci i wielokrotnie sie o tym sam przekonalem. Mieszkam w UK, gdzie "Tesco" reklamuje sie, jako "tani" sklep. 2 przyklady ich "taniosci": 4 nektarynki w Tesco: 2 funty, w sklepie Pakistanczykow, nektarynki od tego samego producenta (z Hiszpanii) w liczbie 10: 1.29 funta. Latwo policzyc przebicie Tesco. Piersi z kurczaka sa w Tesco o 50% do 75% DROZSZE niz w w/w sklepie... Jesli Tesco tak rznie w swoim ojczystym kraju, to czy ktos ma watpliwosci, ze w Polsce robi inaczej? TESCO mowie NIE! Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 22:33 A kto Cię zmusza, żebyś kupował w TESCO? Nie kupuj - zamkną sklep. Odpowiedz Link Zgłoś
ellw41 Re: Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 13:29 Załozą i będa drozsi niż w sklepie -a warunki koszmar - błoto ,oszukiwanie na wydawaniu reszty ,robactwo ... Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 13:42 . - Ten pomysł jest bez sensu. Nie może być tak, że jeden produkt ma taka samą cenę w Warszawie, na Mazurach i w jakiejś wsi przy granicy niemieckiej - twierdzi Andrzej Maria Faliński z Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, która reprezentuje duże sklepy. Oczywiscie, wedlug pana experta, te same produkty musza miec rozne ceny w roznych czesciach kraju. Swietnie. A jak to sie ma do zarobkow pracownikow w marketach? Czemu wszedzie sa jednakowe - jednakowo zanizone? Och, wy bando bezczeklnych hipokrytow! Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 22:21 Zmień pracę, nie ma przymusu pracy w gó...anym hipermarkecie. Nie chcą Cię gdzieś indziej? - to zastanów się dlaczego... Biedny chińczyk pracuje jeszcze taniej, bo nie ma wyboru. Ty nie masz wyboru, bo to Twój własny wybór żeby go nie mieć. ------------------ Nie chciało się nosić teczki trzeba dźwigać woreczki. Odpowiedz Link Zgłoś
kaszpir2 Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 13:54 Hmm ceny ... W hipermarkecie kupuję ser po około 10-14zł za KG. Mleko kupuję po 1,6-1,7zł. W Toruniu są tzw "małe ryneczki" gdzie sprzedają sami rolnicy swoje "produkty". Tzw warzywa i owoce a niektórzy także drób ... I co się okazuje ? Bardzo często ceny od "rolnika" są wyższe niż te w hipermarkecie. Kilka dni temu kupowałem pomidory w markecie po 1,99zł a obok na rynku po 3zł ... Mnóstwo produktów na rynku od "rolnika" jest droższych niż w markecie ... Dodatkowo kupując na tych ryneczkach nikt nie dostaje paragonu , rachunku więc wszystko jest sprzedawane na "lewo" ... Tylko czasami można kupić na takich rynkach gdzie kupuje się bezpośrednio od rolnika taniej niż ... sklepie .. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 A ty masz chociaż poczucie smaku? 06.08.09, 15:16 Jak chwalisz te pomidory z wielkoobszarowych gospodarstw wiatrem i Bóg wie czym pędzone, posypane środkami chemicznymi aby nie spleśniały w czasie kilkudniowego transportu najpierw do magazynu centralnego, potem na poszczególne hipermarkety. A potem te pomidory muszą jeszcze parę tygodni wytrzymać w tym hipermarkecie. Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: A ty masz chociaż poczucie smaku? 06.08.09, 22:25 Każdy kupuje co chce. A ja jem te "wielkoobszarowe" niezdrowe pomidory, a nawet lubię jak coś jest zmodyfikowane genetycznie... A po jedzeniu zastanawiam się jak to jest, że jemy gorsze, a życie się wydłuża, wydłuża, wydłuża... --------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 22:23 No właśnie... "Cena sugerowana" przez naszego pana Pawlaka oznacza, że marża wreszcie ma być dodatnia, a nie ujemna (ceny niższe niż u rolnika) :-) -------------------- A ty mieszczuchu dla własnego dobra płać więcej, bo jak nie, to Ci traktorem przeoramy ulicę. Odpowiedz Link Zgłoś
freeelance Poziom tej dyskusji ścina z nóg 06.08.09, 14:00 jak zawsze, gdy mowa o rolnikach i włączą się zainteresowani ze swoją dziecięcą retoryką. Problem rolników to ich ogromna liczba i marna wydajność. Dzięki PSLowi i KRUSowi problem ten staje się problemem całego społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
wd47 Re: Poziom tej dyskusji ścina z nóg 06.08.09, 14:30 Jestem gotów zaakceptować aktualne ceny przetworów np.mięsnych pod warunkiem aby były wykonywane technologią z lat 60 - 70 ub. wieku.To co robią obecne wszystkie zakłady i przetwórnie mięsa to woła o pomstę i zemstę.Zakupiony w sobotę rano np.baleron czy szynka praktycznie nie nadaje się do zjedzenia w niedzielę na śniadanie.Dlaczego dawniej, bez lodówek, szynka z kością lub inny produkt nadawał się do zjedzenia od świąt bożonarodzeniowych do "popielca"? Odpowiedz może być tylko jedna: wyrobów tych nie produkował Kania,Duda czy inny Sokołów lub Morliny. Odpowiedz Link Zgłoś
imw dawniej wyroby nie miały tylu atestów itp. 06.08.09, 14:35 dziś najważniejszy jest "papier" dopuszczający wyrób do sprzedaży a nie jego jakość Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: Poziom tej dyskusji ścina z nóg 06.08.09, 22:27 Sokołowi, Morlinom, Kani, Dudzie należy wprowadzić "ceny sugerowane" żeby zrównali się z innymi i też produkowali do d. ------------------ Im równiej tym gorzej. Najgorzej jest tam, gdzie się już nic od niczego nie różni. Odpowiedz Link Zgłoś
karim1972 Re: Poziom tej dyskusji ścina z nóg 06.08.09, 18:01 Ja ani nie jestem rolniikiem, ani nawet nie mam tam rodziny, ale chyba potrafie jednak spojrzec nieco dalej niz na koniec wlasnego nosa! ARTYKUL JEST O TYM, ZE HIPERMARKETY WAS OKRADAJA, A WY SIE CZEPIACIE ROLNIKOW!!!?? Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: Poziom tej dyskusji ścina z nóg 06.08.09, 22:29 Cóż... bo rolnicy poprzez swoich "wybrańców" z PSL strasznie chcą zarządzać naszymi pieniędzmi uważając, że je głupio wydajemy. ----------------- A jednak mnie to wku...a, gdy obcy grzebie mi w moim portfelu. Odpowiedz Link Zgłoś
ondskan Re: Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 14:30 "Rolnicy dostają średnio 8-10 proc., maksymalnie 16 proc. końcowej ceny towaru na półkach sklepowych. Trochę zarabiają przetwórcy, a najwięcej pośrednicy i handlowcy." No i co w tym dziwnego? Takie są prawa rynku, to w handlu się naprawdę zarabia. Jak ktoś chce zostać handlowcem - proszę bardzo. Rolnicy - droga wolna. Odpowiedz Link Zgłoś
semeon Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 14:31 Praktycznie cały polski handel /oprócz sklepów osiedlowych i wiejskich poddawanych zresztą coraz większej nieuczciwej konkurencji/ oddaliśmy tzw zagranicznemu kapitałowi i ten bezimienny kapitał roluje nas jak chce. To co jest podstawą zamożności społeczeństwa, czyli handel, oddaliśmy innym. Piszę o tym od lat również na forum GW, ale to głos wołającego na puszczy. Oczywiście odpowiedzialnych za obecny stan rzeczy nie ma, a ci co się dorobili niezłych fortun na wpuszczeniu i ułatwieniu działalności wielkich sieci handlowych twierdzą, że zrobili to dla dobra narodu. To jeden z największych paradoksów naszych przemian i tam naprawdę są wielkie pieniądze do wzięcia przez budżet państaw, ale kto po nie sięgnie? Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Nareszcie ktoś rozsądny 06.08.09, 14:57 Ja w pomyśle PSL bym posunął się o wiele dalej. Producent nie może zawierać jakiś tajnych umów z handlowcami i hipermarketami. Wystawia ceny jawne - za paletę tyle, za TIRa tyle i ma obowiązek sprzedać każdemu chętnemu. Nie ma jakiś opłat za promocję, za półkę i inne tego typu bzdety. Wtedy by się okazało jak tanie są hipermarkety, a jak sklepy detaliczne. Idioci się dziwią że cena w małym sklepie jest o wiele wyższa niż w hipermarkecie a nie wiedzą dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: Nareszcie ktoś rozsądny 06.08.09, 22:42 To ja tu czegoś nie rozumiem. W końcu wykorzystują te hipermarkety tych producentów, czy nie? Bo jakoś nie wygląda mi na wykorzystywanie to, że producenci sami się pchają "drzwiami i oknami" do hipermarketów, a nie chcą sprzedawać innym, którzy przyjdą kupić. Nie opłaca im się czy co? ------------------- Każdy ma coś z ku... - sprzeda się temu co więcej płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Nareszcie ktoś rozsądny 07.08.09, 01:44 Człowieku nie masz wyboru, ba musisz jeszcze dać łapówkę aby hipermarket sprzedawał twój towar. A jak nie wiesz dlaczego, to trudno, mi się nie chce na ten temat pisać. Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 22:38 Handle i fabryki są w rękach obcych a my w tej unii tylko biedniejemy. Racja... Wczoraj mnie była stać na 2 maluchy a dziś tylko na jednego mercedesa. Odpowiedz Link Zgłoś
maigwen jak zwykle populizm 06.08.09, 14:31 W całym tym artykule oraz w komentarzach miesza się wiele różnych spraw. Pierwsza rzecz marża - nie ma sprawiedliwej marży, może nawet wynosić 10.000 %, ważny jest zysk i koszty. Przykładowo - powiedzmy prowadzisz sprzedaż specjalistycznego sprzętu, który schodzi po jednej sztuce miesięcznie. Narzut w stosunku do kosztów produkcji, które mogą być niemalże zerowe będzie olbrzymi bo, w cenie produktu musi być wszystko, od kosztów pracy, przez najmu itp. Pytanie powstaje jaki zysk ma firma w stosunku do kosztów. Po drugie jakoś nikt się nie zająknął, że większość polskich gospodarstw rolnych jest za mała i w żadnym wypadku nie ma szans być opłacalna. Pamiętam raport bodajże Polityki gdzie z badań wynika, że 80% gospodarstw defacto to rolnicza produkcja hobbystyczna. Co z tego, że rolnicy ci pracują ciężko, skoro prowadzą interes deficytowy. Przykładowo - tona pszenicy na targowisku 500 zł (dzisiejsze notowania). Jeżeli gospodarstwo ma 5h, a wydajność wynosi 3-10ton z hektara to z 5h zarobisz między 7500 a 25.000 zł. Załóżmy, że typowe gospodarstwo to 2 dorosłe osoby to zarobek na głowę będzie między 300 zł a 1000 zł miesięcznie. Oczywiście nie uwzględnia to amortyzacji, sprzętu, nawozów, ubezpieczeń społecznych, składek zdrowotnych, podatków gruntowych, paliwa itp. Po prostu nie przeskoczymy pewnych realiów ekonomicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
twan48 Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 14:39 U nas jest sklep miesny firmowany przez spoldzielnie produkcyjna z pobliskiej wioski i myslicie,ze ceny sa nizsze? Nic podobnego, jak sie daje to sie kraje !!! Odpowiedz Link Zgłoś
signal To czemu rolnicy sprzedajecie drożej na bazarach 06.08.09, 14:55 obniżcie cenę to nie pójdziemy do supermarketów Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: To czemu rolnicy sprzedajecie drożej na bazar 06.08.09, 22:45 Boże jak mi się to zdanie podoba! -------------------------- signal napisał: > obniżcie cenę to nie pójdziemy do supermarketów -------------------------- Ono oddaje kwintesencję całej manipulacji naszymi mózgami przez PSL i tych, którzy na nich głosowali. Odpowiedz Link Zgłoś
palea Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 15:19 widzę że oburzają się tu i krytykują pracę rolników właśnie ci pośrednicy i handlowcy zarabiający na 80% marży... a rolnik niech haruje 7 dni w tygodniu w różnych warunkach i odda towar jak najtaniej Jestem zdecydowanie za ujawnianiem cen sugerowanych, skalkulowanych na podstawie kosztów produkcji, żeby była informacja i przejrzystość na rynku! Krytyka rolników za to że płacą KRUS, skoro na starość nie dostaną emerytury, jest bezsensowna Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 22:47 Ha! A ile powinna wynieść cena sugerowana? -- Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Przygłupy miastowe. 06.08.09, 15:21 którym media zrobiły wodę z mózgu. W jaki sposób? A najlepiej wzbudzić uczucie zazdrości, a to taki górnik, a to nauczyciel, lekarz, rolnik a ostatnio był KULCZYK który dostaje becikowe. Jak to tak, najlepiej zabrać wszystkim i stworzyć jakiś tam program dla zwiększania urodzeń ( felieton Żakowskiego dwa dni temu) Dlaczego kurw.. sami się nie zrzeszą w jakąś partię, a każą rolnikowi zakładać spółdzielnie czy otwierać sklep. Odpowiedz Link Zgłoś
t.u.s.k Wykształciuchy odkrywaja Ameryke... 06.08.09, 15:47 Wykształciuchy odkrywaja Ameryke... Szuflady pełne ustaw, pierdu pierdu by żyło sie lepiej, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kvg_forum Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 15:51 Cholera bierze jak sie to czyta! I artykuł, i posty. Co ma cena produktu do kosztow surowca? Nic, null, void. Calkowity brak korelacji. Podstawowa zasada mowi, ze cena jest dobierana tak by ZMAKSYMALIZOWAC ZYSK. Jak podwyzka wygeneruj dodatkowy zysk to podnosimy cene, jak obnizka daje nam wiekszy zysk to obnizamy. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Cholera bierze jak takich durniów się czyta 06.08.09, 16:01 co to tylko zysk i wolny rynek, i nic po za tym nie widzą. Odpowiedz Link Zgłoś
jotka24 a ja bym chcial by chlopy placili podatki 06.08.09, 16:10 by ustawowo musieli sie myc codziennie, by dbali o zwierzeta, by plynu ACE niue wlewali do mleka. by BROS wreszcie przestal szkodzic polsskiemu mleczarstwu i wzial sie za uczciwa prace. choc pewni nie umie uczciwie pracowac. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr Ale nikt tu ameryki nie odkrył! 06.08.09, 17:44 Na całym świecie cena końcowa produktu ma się nijak do ceny produkcji. Jest tym wyższa im bardziej złożony jest łańcuch magazynowania i sprzedaży. W przypadku produktów spożywczych, prztworzonych marża 80-100% jest wielkością normalną na całym świecie. Na tej zasadzie to ile powinien kosztować prąd zakładając że węgiel to 25% ceny kWh? Odpowiedz Link Zgłoś
karim1972 Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 18:05 ARTYKUL JEST O TYM, ZE HIPERMARKETY OSZUKUJA KLIENTOW, A WY SIE CZEPIACIE ROLNIKOW I PSL!!!!! Na tym pomysle jedyna strona, ktora moze stracic to hipermarkety, ale widze, ze Wam, drodzy rodacy blizsze zachodnie firmy (ktore wywoza z Polski pieniadze), niz wlasni rolnicy...... To sie wlasnie nazywa brak solidarnosci :( Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 22:50 jestem bardzo solidarny, bardzo... ale ponieważ mam sporo dzieci, to kupuję najtaniej własnie w HIPERMARKETACH! Bo Ci pozostali jakoś nie mają litości i nie chcą obniżyć cen... Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Jeśli masz sporo dzieci to bardziej się opłaca 07.08.09, 01:48 kupić u rolnika. Np. pół świniaka na spółkę z sąsiadem. Potem do zamrażalnika i jest jadło na parę miesięcy. Świniak w skupie kosztuje 120 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
me2free Bylem na wloczedze w poprzek kraju, a ceny 06.08.09, 18:11 i dalej na wschod wariowaly, tz byly wyzsze. To co u siebie kupuje za normalne 10 zl tam najczesciej dostawalo kopa (130%-200%) drozalo im wies bardziej oddalona od swiata, tym bardziej ssali mnie po kapsie. Cala Polska! Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: Bylem na wloczedze w poprzek kraju, a ceny 06.08.09, 22:52 A Ty kogo ssiesz? Nie uwierzę, że pracujesz za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
krytyk67 Markety chronią nas przed chłopską chciwością!!!!! 06.08.09, 18:35 Jedynie one skutecznie hamują zachłanność chłopków i nie dają sobie narzucać każdą cenę.To jest przyczyna nienawiści chłopstwa do marketów. Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Re: Markety chronią nas przed chłopską chciwością 06.08.09, 22:54 to takie proste... ---------------------- jedno mądre zdanie cenniejsze jest od 100 głupich, szkoda, że PSL woli te 100 niz jedno Odpowiedz Link Zgłoś
mareknaw Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 06.08.09, 23:43 Stal kosztuje grosze, a w postaci samochodu, to już k-wa majątek. Jakże tak można? Trzeba ustawą zmusić polskie farbyki samochodów (głównie Fiat, Opel) do obniżenia cen samochodów do poziomu góra 30% ceny stali (w tonach). To dopiero będzie CENA SUGEROWANA! PSL - do roboty! Odpowiedz Link Zgłoś
franke1_fer Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 07.08.09, 12:44 Na papierosach jest też cena sugerowana i nikt w handlu się nie buntuje. Odpowiedz Link Zgłoś
jan24 Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 07.08.09, 13:51 Inspekcje robotniczo-chłopskie (IRCHA)już przerabialiśmy. Strażnicy rewolucji ? - Nie, to się źle kojarzy. To może obrońcy ceny poczętej? W każdym razie historia kołem się toczy, a towarzysze z pionu ekonomicznego byłego KC, aż kwiczą z radości... Odpowiedz Link Zgłoś
henyk Klient musi wiedzieć, ile przepłaca 08.08.09, 07:50 Ciekawy jestem, czy Sawicki zauważył ile kosztuje żywność w małych przyosiedlowych sklepikach, czy on w ogóle wie, że takie istnieją?. Niech sobie to sprawdzi i zadziała. Odpowiedz Link Zgłoś