Dodaj do ulubionych

Rzecznik kpi czy o drogę pyta?

07.08.09, 00:29
niezbadane sa wyroki POlskich sadow - prezydenta mozna nazwac durniem albo
chamem - a sasiada juz pedalem nie mozna.....
logika rzeklbym talmudyczna
Obserwuj wątek
    • maruda.r Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 00:30

      "Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka przypomniał Kochanowskiemu,
      że kilka miesięcy temu sam wyszedł z inicjatywą, by do kodeksu karnego
      "włączyć przepisy dotyczące tzw. mowy nienawiści przeciwko osobom
      homoseksualnym"."

      *****************************

      Najwyraźniej Kochanowski się pogubił albo są to pierwsze objawy Alzheimera.

      • 3miastowy Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 00:39
        nazwanie kogos pedalem to mowa nienawisci? potrafisz to uzasadnic?
        • szampans Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 00:49
          Oczywiscie. W kazdym polskim slowniku slowo "pedal" jest okreslane
          jako obrazliwe. A ta pani CHCIALA OBRAZIC, a na dodatek judzila
          znajomych przeciw tej parze.
          Kiedy wreszcie Polacy zrozumieja, ze panstwo MA OBOWIAZEK
          ZAPEWNIENIA GODNEGO ZYCIA KAZDEGO OBYWATELA, niezaleznie od
          przekonan ?
          • 3miastowy Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 00:50
            no dobrze - slowo pedal jest slowem obrazliwym - ale czy to jest jezyk nienawisci?
            • rychoku Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 09:23
              Dzięki "polskim" sądom już wiemy, że słowo "pedał" jest obrażliwe, a słowa
              "cham", albo"dureń" - już nie.
        • maruda.r Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 10:35
          3miastowy napisał:

          > nazwanie kogos pedalem to mowa nienawisci? potrafisz to uzasadnic?

          ****************************

          Czytałeś w ogóle artykuł?

          • achtung_nitras_auf_autobahn Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 12:39
            nein
            • achtung_tusk_auf_autobahn Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 15:02
              > nein
          • 3miastowy Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 15:42
            nie rozumiesz pytania? czy nazwanie kogos pedalem jest wzywaniem do nienawisci?
        • janina38 Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 16:05
          A jak ciebie sąsiadka nazwałaby rogaczem, to uznałbyś to za
          komplement czy obrazę?A tak na koniec pytam: taki tępy jesteś, czy
          udajesz tępola?
        • yganka Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 10.08.09, 12:12
          Pragnę zauważyć, czego być może niektórzy nie wiedzą lub nie
          doczytali:
          orzeczenie sądu w sprawie “pedała” nie dotyczyło tylko jednego
          wypowiedzianego słowa, ale długotrwałej akcji zatruwania życia
          sąsiadom, sprowadzania na nich (kilkadziesiąt razy) policyjnych
          wizyt bez powodu - jak zeznawali policjanci, publicznego
          upokarzania, lżenia i mobilizowania innych sąsiadów, aby postępowali
          podobnie.
      • sekwana2005 Kochanowski 07.08.09, 08:06
        Mam propozycję kompromisową - zamiast pisać, mówić "pedał" używać
        znacznie bardziej eleganckiego określenia "kochanowski"...
        Nie o konkretną osobę mi chodzi, lecz o kontekst słowa !
    • szampans Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 00:40
      W kazdym normalnym kraju taki rzecznik bylby NATYCHMIAST usuniety ze
      stanowiska. Sprzeciwiloby sie niemal cale spoleczenstwo.
      Przykladem moze tu byc reakcja Wielkiej Brytanii na antysemickie i
      homofobiczne wypowiedzi Kaminskiego. Wystarczy porozmawiac z
      Brytyjczykami. To nie jest z ich strony zadna poprawnosc polityczna,
      lecz swiadomosc, ze glupota i dranstwo sa niewybaczalne w przypadku
      ludzi, ktorzy nas reprezentuja i ktorzy winni swiecic przykladem, a
      szczegolnie tych, ktorych obowiazkiem jest bronic KAZDEGO obywatela.
      • 3miastowy Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 00:47
        szympans dlaczego tak ordynarnie klamiesz? Sprawa Kaminskiego to lewacka chamowa
        - rozgrywka partii pracy, ktora w kazdy mozliwy sposob probuje uderzyc w
        konserwatystow. Tu masz czarno na bialym - partia, ktora ma za soba przewazajaca
        czesc brytyjskiej opinii publicznej broni Kaminskiego:
        "Brytyjscy konserwatyści bronią Kamińskiego
        Wojciech Lorenz , pap 05-08-2009, ostatnia aktualizacja 05-08-2009 03:56

        Wiceszef klubu konserwatystów w Parlamencie Europejskim Timothy Kirkhope
        skrytykował kampanię oczerniania europosła Michała Kamińskiego, któremu
        zarzucono antysemityzm i homofobię.

        „Te personalne ataki muszą ustać. Nie będziemy w nieskończoność tolerować
        kampanii oczerniania go” – napisał Kirkhope w artykule na internetowej stronie
        „Guardiana”.

        Oskarżenia pod adresem Kamińskiego pojawiły się, kiedy polityk PiS został
        wybrany na przewodniczącego Europejskiego Klubu Konserwatystów i Reformatorów
        (EKR), stworzonego dzięki sojuszowi brytyjskich torysów z eurodeputowanymi Prawa
        i Sprawiedliwości.

        Jeden z najbardziej wpływowych rabinów w Wielkiej Brytanii stwierdził, że
        Kamiński jest antysemitą, bo miał namawiać mieszkańców Jedwabnego, aby nie
        przepraszali za popełnioną tam przez Polaków zbrodnię na Żydach. Kirkhope
        przekonuje, że Kamiński ma takie same poglądy w tej sprawie jak przewodniczący
        PE Jerzy Buzek, który uważa, iż zbrodnią nie można obciążać wszystkich Polaków.
        Rzeczpospolita"
        http://www.rp.pl/artykul/344602.html
        W normalnym kraju sedzia po wydaniu tak absurdalnego wyroku jak ten w sprawie
        'pedala' wylecialby z pracy - wolne media wysmialby takiego delikwenta na
        pierwszych stronach gazet
        • szampans Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 01:03
          Rozmawiales z Anglikami 3miastowy ? Mnie pytali jak to mozliwe, ze
          taki "Kamynski" moze egzystowac w Polsce jako polityk. Kiedy
          uslyszeli jak to ten pan powtarza uparcie "pedal, pedaly", nie mieli
          zadnych watpliwosci co do jego wartosci jako Czlowieka. Natomiast
          jako polityk byl dla nich absolutnie nie do zaakceptowania.
          Zreszta Twoje poglady bylyby w Anglii,w Belgii,we Francji, czyli w
          krajach, w ktorych pracowalem i znam bardzo dobrze, kompromitujace.
          Nie obchodza mnie artykuly w gazetach; sa zawsze tendencyjne. Ale
          slucham ludzi i wiem, ze to, co dzieje sie w Polsce, to dla nich
          skandal.
          • 3miastowy Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 09:20
            owszem rozmawialem i wiem, ze cala ta sprawa dot. Kaminskiego to marna
            prowokacja kilku lewusow - rabina z Pld.Afryki, rabina z Polski i ich ziomka
            obecnie ministra sz Wlk.Brytanii - calosc wmontowana w brtyjska kampanie
            wyborcza. Sprawa w sumie zalosna.
            • 3miastowy Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 09:32
              zwroc uwage, ze z nich wszystkich wypowiadajacych sie w sprawie Kaminskiego
              jedynie Timothy Kirkhope to rdzenny Brytyjczyk....
              • fedorczyk4 Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 09:43
                3miastowy strasznie nerwowo bijesz pianę. Szampanski, ma rację takie
                poglady nie przechodzą w większości krajów europy. Moj mąż Francuz
                jest do skrajnej prawicy przyzwyczajony, bo mają swojego Le Pena,
                ale takie teksty jak Kamińskiego, jemu by sie nie upiekły, tak jak
                upiekły się Kamińskiemu w Polsce. Bardzo sie cieszę że
                zaściankowość, homofobia, głupota i nieodpowiedzialność tego pana
                zostały starannie obnażone. Kretyński miłośnik dyktatury.
                A pan Kochanowski, jaki z niego rzecznik, toż to niedorzecznik
                całkowity. Biedny zagubiony we współczesnym swiecie anachronizm.
            • rysiopysio Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 19:42
              3miastowy napisał:

              > owszem rozmawialem i wiem...
              [...]
              Rozmawiałeś powiadasz. A określenie "pedał" jak im opisałeś ? Na rower wskazałeś.
              Odpowiednikiem w/w słowa w równie obraźliwym kontekście jest "fagott" - tak z
              nimi rozmawiałeś ?
          • 3miastowy Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 09:26
            i jeszcze jedna sprawa szympans - badz laskaw wypowiadac sie w swoim imieniu.
            nikt nie dal ci mandatu do reprezentowania Brytyjczykow czy Francuzow w tej
            dyskusji. Nie osmieszaj sie.
      • 3miastowy szympans kłamie 07.08.09, 00:50
        Brytyjski europoseł: Kamiński mówił to co Buzek
        pmaj 04-08-2009, ostatnia aktualizacja 04-08-2009 16:17

        Timothy Kirkhope brytyjski kolega Michała Kamińskiego z frakcji europejskich
        konserwatystów ostro zaprotestował przeciw atakom na niego.
        Wiceprzewodniczący Europejskiego Klubu Konserwatystów i Reformatorów (EKR) w
        Parlamencie Europejskim (PE) uważa, że przeciw Kamińskiemu prowadzona jest
        kampania, która zniesławia przewodniczącego ich klubu.

        "Te personalne ataki muszą ustać. Kamiński był o wiele bardziej cierpliwy wobec
        nich, niż ja sam byłbym na jego miejscu, ale nie będziemy w nieskończoność
        tolerować oczerniania go" - napisał Kirkhope w artykule zamieszczonym we wtorek
        w portalu "Guardiana".

        Kirkhope odpiera zarzuty, jakoby Kamiński był faszystą, lub antysemitą i
        polemizuje z twierdzeniami zniesławiającymi Kamińskiego, z którymi wystąpił
        konserwatywny europoseł Edward McMillan-Scott, wykluczony z EKR za złamanie
        dyscypliny klubowej (utrącił kandydaturę Kamińskiego na wiceprzewodniczącego PE,
        zgłaszając własną).

        Brytyjczyk polemizuje też z zarzutami wysuwanymi wobec Kamińskiego, a
        odnoszącymi się do jego członkostwa w grupie Narodowe Odrodzenie Polski,
        oskarżanego o antysemityzm i homofobię. Wskazuje m.in., że jego stanowisko w
        sprawie Jedwabnego nie różni się od stanowiska przewodniczącego PE Jerzego
        Buzka, który jako premier z okazji 60. rocznicy masakry podkreślał, iż nie można
        za nią winić wszystkich żyjących dziś Polaków.

        "Jest ironią, że wolność prasy, do której Kamiński tęsknił jako nastolatek,
        została tak szeroko nadużyta do oczernienia go" - podkreśla w swoim tekście
        Kirkhope.

        www.rp.pl/artykul/344365.html
        uzywajac slow szympansa - w normalnym kraju szympansy siedza w klatkach albo na
        drzewach
        • szampans Re: szympans kłamie 07.08.09, 02:45
          Zazwyczaj nie odpowiadam na chamskie komentarze.
          Ale rozbawila mnie piana na twoim pysku, 3miastowy.
          Moj nick, to szAmpans, od szampana. A ze przypomina to szampansa, to
          wlasnie dla takich jak ty, aby wykazac ich pyszalkowatosc.
          • freeskawiniak Re: szympans kłamie 07.08.09, 07:13
            A może to sam Kamiński Ci odpowiedział w każdym bądz razie jeśli pozwolisz
            przyłączam się do Twojego postu.
          • wikonwi Re: szympans kłamie 07.08.09, 08:23
            Tak jak Kochnowski zawsze reprezentóje skrajną prawicę tak 3mjstowy kręci się po jej lekturze. Szampans gratulóje swiatowego obycia i zdrowych podlądów.Angielska tolerancja pozwoliła na życie wielokulturowe i narodowe To co w naszym zaścianku budzi emocje na wypach jest normalmalnością i poprawnością. Przerażające jest wzmożna aktyność skrajnej prawcy . Pozdrawiam.
          • 3miastowy Re: szympans kłamie 07.08.09, 09:13
            co nie zmienia faktu, ze w sprawie Kaminskiego łzesz jak pies - co udowodnilem w
            zalaczonych artykulach. apropos nick'a - jestes kelnerem?
      • rychoku Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 09:26
        Brytyjczycy z żydkami ci się pomylili.
    • heterofob2 rzecznik to nie osoba prywatna 07.08.09, 07:41
      "Ja też rzecznika Kochanowskiego toleruję, ale gdybym go teraz zwymyślał
      grubym słowem, to wcale bym się nie zdziwił, gdyby ze mną wygrał przed tym
      samym sądem."

      W państwie prawa rzecznika tak jak każdą osobę publiczną można (i należy!)
      krytykować mocniej, niż osobę prywatną, ponieważ to leży w interesie
      społeczeństwa. Pan K. swoim chamskim postępowaniem na "grube słowo" zasługuje,
      bo to z moich podatków dostaje pensję.
      • cy.nick Re: rzecznik to nie osoba prywatna 07.08.09, 07:49
        heterofob2 napisał:.......
        --------------------------------

        Uprzedziłeś mnie..:-)))
        Pozdrawiam!
      • janina38 Re: rzecznik to nie osoba prywatna 07.08.09, 16:12
        Pan Rzecznik niby doktor praw, niby dorosły ale tak często wypowiada
        się w sprawach prawnych na tak żenująco niskim poziomie, że
        dorównuje innym postaciom prawniczym z najwyższych półek władzy.To
        najgorszy rzecznik od początku zaistnienia tej instytucji. Czas by
        pani prof.Łętowska powróciła i naprawiła to, co ten pan zepsuł.
    • flat-ower Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 08:23
      Powiem krotko: ja p. Kochanowskego nie toleruje, nie trawie i
      uwazam, ze jest to facet zasmiecajacy polska instytucje. Jak chce
      byc ekscentrykiem to niech sobie pisuje felietony, najlepiezj w
      jakiejs Pisowskiej szczekaczce. A od zycia publicznego nie ten Talib
      trzyma sie z daleka..
    • azeta7 coś tu nie rozumię 07.08.09, 08:37
      Dlaczego ten pedał jest złym określeniem, jeśli na plakatach o
      spotkaniach z Cejrowskim (wróg pedałów) lesbijki i cioty dopisały
      m.in. "pedały". To im wolno, a nam nie? Czy jest jakiś słownik tego
      co jest obraźliwe, a co można. Pedał, mały człowiek - nie można.
      Niech jakas gazeta tym się zajmie.
      • japolak Cejrowski 07.08.09, 08:49
        W przypadku Cejrowskiego jest to kwestia wyglądu, ubioru, sposobu
        mówienia - kojarzonych z pewnymi stereotypami.
        Kiedyś jakiś facet został honorowym członkiem Ligi Kobiet - można
        też przyznawać honorowe tytuły "homosiów" Cejrowskiemu, Korwin-
        Mikke, "kochańskiemu" bez obowiązku praktykowania z nimi...
        Ja jak facet tylko z paniami miałem stosunki z zadowoleniem, ale
        frustacje rozczarowanych tych panów...
        ... ech, nie poświęcę się !


        • achtung_nitras_auf_autobahn Re: Cejrowski 07.08.09, 12:41
      • tartak76 Re: coś tu nie rozumię 07.08.09, 11:50
        Co rozumiesz przez "im wolno"? Czy Cejrowski założył sprawe w sadzie przeciwko autorowi napisów? Nie? To znaczy, że nie czuje się obrażony. Ergo - wolno.
      • a.d.a.m.o Re: coś tu nie rozumię 07.08.09, 15:32
        1. Powinno być "czegoś tu nie rozumiem"
        2. Problem leży w tym w jakim kontekście i w jakim celu słowo zostało użyte.
        Słowo samo w sobie może być neutralne. Jego znaczenie może się zmieniać w
        kontekście użycia. I tak słowo "dupa" może mieć wydźwięk jak najbardziej
        pozytywny "Wow, Twoja siostra to niezła dupa jest" lub jak najbardziej negatywny
        "Z Ciebie to jest kompletna dupa!".
        3. Dlaczego gdy gej o sobie mówi "pedał" to jest OK, a gdy ja o nim mówię
        "pedał" to nie jest OK?. I znowu to zależy od intencji. W pewnych sytuacjach,
        np. w czasie żartów na imprezie, pewnie bez problemu możesz wyznać, że się
        onanizujesz i jesteś Onanistą. W końcu sama czynność nie jest zabroniona. Ale
        pewnie nie będzie Ci w smak gdy Twoja sąsiadka w sklepiku za rogiem, do
        listonosza i do Twoich sąsiadów będzie z ironią i nienawiścią mówić o Tobie "ten
        onanista", np. A widziała sąsiadka, ten onanista spod trójki znowu dziś późno
        wrócił. Wiadomo co robił, onanista jeden. Aż obrzydzenie bierze gdy pomyśleć, że
        on tą swoją rękę wyciąga na przywitanie".
      • yganka Re: coś tu nie rozumię 10.08.09, 12:15
        Pragnę zauważyć, czego być może niektórzy nie wiedzą lub nie
        doczytali:
        orzeczenie sądu w sprawie “pedała” nie dotyczyło tylko jednego
        wypowiedzianego słowa, ale długotrwałej akcji zatruwania życia
        sąsiadom, sprowadzania na nich (kilkadziesiąt razy) policyjnych
        wizyt bez powodu - jak zeznawali policjanci, publicznego
        upokarzania, lżenia i mobilizowania innych sąsiadów, aby postępowali
        podobnie.
    • rychoku Zniewaga i upodlenie 07.08.09, 09:16
      Pedała nie może nikt bardziej znieważyć i upodlić niż robi to on sam robiąc
      to, co robi.
      • achtung_nitras_auf_autobahn Re: Zniewaga i upodlenie 07.08.09, 12:40
        zgoda
        • achtung_tusk_auf_autobahn Re: Zniewaga i upodlenie 07.08.09, 15:02
    • lubat Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 09:17
      Mnie osobiście zwisa i powiewa, czy ktoś jest pedałem czy też nie. To
      jest, czy raczej powinno być, tak intymną, osobistą sprawą, jak np.
      preferowanie stosunków analnych. Dlatego mnie irytuje częste publiczne
      demonstrowanie swoich preferencji seksualnych. Jeśli jednak sprawa w przypadku
      jakiejś osoby jest powszechnie znana, to nie sądzę, by należało karać za
      wyzwisko typu "pedał". Tak samo jak nie karze się za wyzwisko "garbus" czy
      "łysol" wobec ludzi garbatych lub łysych.

      Poza tym, czy słowo jest obraźliwe, czy też nie, to sprawa konwencji, umowy.
      Dla wielu Niemców słowo "Polak" jest określeniem pogardliwym, i co, mamy go
      nie używać? Mam nadzieję, że słowo "Kochanowski" nie stanie się wyzwiskiem.
      • a.d.a.m.o Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 17:33
        Nie należy mylić dwóch rzeczy. Publiczne wynurzenia na temat swoich zachowań
        seksualnych, co jest oczywiście niestosowne niezależnie od tego czy robi to
        hetero- czy homoseksualista. I o ile wiemy, panowie z Wolina nie chodzili po
        ulicach i nie opowiadali przechodniom jak się uprawnia seks gejowski.
        Natomiast to, że panowie z Wolina chcieli by bez strachu iść ulicą, być może
        trzymając się nawet za ręce, bo są ze sobą, bo się kochają a nie tylko uprawiają
        ze sobą seks - to w tym nie widzę niczego demonstracyjnego. A jeśli jest, to
        pytanie dlaczego panowie z Wolina nie mogą w ten sposób 'demonstrować' a tysiące
        młodych chłopaków i dziewczyn może?
        • yganka Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 10.08.09, 12:17
          dobre pytanie. jak dwóch panów idzie za rękę, to się obnoszą ze
          swoimi homoesksualizmem, a jak dziewczyna z chłopakiem - to jest OK.
    • mela_1 Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 09:19
      Rzecznik Praw Obywatelskich ma ustawowy obowiązek bycia drogowskazem
      dla innych, ma obowiązek mówienia, co jest standardem życia
      społecznego, a co nim nie jest. Tolerowanie obelg w życiu publicznym
      (a jego "recenzja" jest pełna takiej właśnie tolerancji) dowodzi
      tylko jednego - pan rzecznik za tzn. normę każe nam przyjąć swoje
      poglądy i swoją ocenę rzeczywistości. Czyli pan Kochanowski uważa,
      że jego ocena świata oraz ocena jego politycznych promotorów winna
      być normą nawet wówczas, gdy obraża znakomitą część społeczeństwa.
      Tak, jak pan prezydent jest prezydentem PiS-u, pan rzecznik jest
      rzecznikiem praw obywateli, głosujących na PiS. Innych - już nie.
      Zresztą widać to wyraźnie po tonie tej konkretnej dyskusji. Od
      dzisiaj wykładnia pana rzecznika już mnie nie interesuje. I nie mam
      najmniejszego zamiaru jej przestrzegać.
      • 3miastowy Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 09:24
        obejrzyj dziecko film Formana o Larrym Flyncie to moze zrozumiesz na czym polega
        demokracja....
        btw, jezyk uzywany przez Walese, Palikota czy Niesiolowskiego, Figurskiego wobec
        urzedujacego prezydenta nie jest dla ciebie problemem? skoro za nazywanie kogos
        publicznie durniem, chamem itp. jest dopuszczalne to nazywanie kogos pedalem
        rowniez.
        • franciszek12345 Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 11:11
          3miastowy jest tylko mała różnica, dobra osobiste osób publicznych są
          zdecydowanie słabiej chronione, wyrok zas dotyczył szarego zwykłego obywatela.
        • mela_1 Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 12:32
          Nie upoważniłam szanownego pana do poufałości i zwracania się do
          mnie per "dziecko".
          Protekcjonalność pana wobec osób z NIE-PiSu przekracza granice nie
          tylko kultury, ale dobrego smaku. Nie nazwę pana chamem czy
          pissługusem, choć dał mi pan ku temu podstawy. Przypomnę tylko, że
          osoby, które odezwały się niecenzuralnie wobec pana prezydenta
          Kaczyńskiego były lub są ścigane z mocy prawa. Nie przypominam
          sobie, jakie konsekwencje poniósł pan Kaczyński, zwracając się do
          obywatela RP "spieprzaj, dziadu". A był już wtedy osobą publiczną.
          Ale widzę wyraźnie, że pan nie orientuje się, o co chodzi - chodzi o
          uporczywe nękanie drugiego człowieka i obelżywe określanie jego
          preferencji seksualnej, co sąd jednoznacznie ocenił. Jeśli inny sąd
          uzna, że wypowiedzi panów Wałęsy, Palikota, Niesiołowskiego czy
          Figurskiego są sprzeczne z zasadami - przyjmę to z pokorą.
          Nadto - pan, zdaje się, nie pasał krów pospołu z wyżej wymienionymi
          panami, więc większa poufałość, niż znajomość.
          Jeśli więc ma pan zamiar kąpać się w słownej gnojówce, co w wypadku
          skrajnego szowinisty pisowskiego nie dziwi - to pana wybór. To akwen
          poza wszelką kontrolą taktu i kultury.
          • 3miastowy Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 15:39
            melu - kpisz czy o droge pytasz? Palikot, Niesiolowski,
            Figurski, Walesa to osobnicy kojarzeni z PO nie z PiS - to apropos wyznaczania
            standardow dyskursu publicznego. Co do reakcji sadow na wybryki tych osobnikow -
            zdaje sie, ze wszystkie postepowania zostaly umorzone. Tym bardziej dziwi
            reakcja sadu na 'pedala'. O dziwo wczesniej zdaje sie taki Lepper zostal skazany
            za nazwanie Kwasniewskiego nierobem. I na koniec melu - wykwintna forma twoich
            wypowiedzi nie zastapi tresci.
            • mela_1 Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 08.08.09, 09:46
              3miastowy napisał:

              > melu - kpisz czy o droge pytasz? Palikot, Niesiolowski,
              > Figurski, Walesa to osobnicy kojarzeni z PO nie z PiS - to apropos
              wyznaczania
              > standardow dyskursu publicznego. Co do reakcji sadow na wybryki
              tych osobnikow
              > -
              > zdaje sie, ze wszystkie postepowania zostaly umorzone. Tym
              bardziej dziwi
              > reakcja sadu na 'pedala'. O dziwo wczesniej zdaje sie taki Lepper
              zostal skazan
              > y
              > za nazwanie Kwasniewskiego nierobem. I na koniec melu - wykwintna
              forma twoich
              > wypowiedzi nie zastapi tresci.
              Rozumiem, że szanowny pan jest sierotą po IV RP....
              Co do formy - wolę swoją. Razi mnie chamstwo werbalne entuzjastów IV
              RP. Jeśli szanowny pan ma problem z doszukaniem się treści, to już
              nie moja wina. Warto nauczyć się czytania ze zrozumieniem.
              Bure suki, aferałowie, małpy w czerwonym, łżeelity, spieprzaj
              dziadu, pedały etc. to tylko drobne przykłasdy stylu językowego,
              wprowadzonego przez IV RP, a teraz rozgrzeszaną ( w imię demokracji?)
              przez sierotki po niej. Nikt nie poniósł za to żadnej
              odpowiedzialności i chamstwo zostało usankcjonowane.
              O ile można to uznać za "retorykę" polityczną o tyle uporczywe
              nazywanie kogoś pedałem tylko dlatego, że nie uznaje się
              homoseksualizmu jest już naruszeniem dóbr osobistych innych osób.
              Ciekawa jestem, co by było, gdyby "pedałami" publicznie nazywano
              osoby, związane politycznie z IV RP. Ale że sprawa dotyczy zwykłego
              obywatela, to można nie liczyć się z niczym. I to jest właśnie jedna
              z wielu różnic między IV RP, a Polską.
    • kociewiak2 Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 09:25
      sad sadem a sprawiedliwosc po stronie-------KTOREJ????
      Moj sasied nazwal mnie <inowierca> czy moge pozwac go do sadu ?
      a jak ja powiem do dzienikarza ty < kurzopazurze> to co? bedzie....
      • japolak Innowiercy i zoofile 08.08.09, 06:20
        "Innowierca" to termin neutralny - ale juz np. Świadkowie Jehowy nie
        są zachwyceni gdy się ich nazywa "koci-wiarą"...
        Katolicy też nie lubią słowa "katole" ze swrony wojujących ateistów
        i innowierców.
        Gdybym wychodził na spacer ze swoim dzieckiem a jakaś baba (lub
        dziad) wołała na mnie w sklepie "pedofil" - też bym się wkurzył.
        Jestem hetero z żoną i 2 dzieci, już dziś dorosłych. Tak się składa,
        iż nikt z rodziny nie ma skłonności homoseksualnych - ani z
        homoseksualistami nie wojowaliśmy.
        Może wrogość do nich to skutek jakiś frustracji seksualnych
        niektórych osób. Na przykład "mnie z moją żoną nie wychodzi, to
        czemu oni mają być zadowoleni?"
    • rychoku Pedał jest pedałem 07.08.09, 09:42
      I żadne Gejzety i posłuszne im sądy tego nie zmienią. A jak się żydkom Polska
      nie podoba, to nikt ich tutaj na siłę nie trzyma.
      • fedorczyk4 Re: Pedał jest pedałem 07.08.09, 10:03
        rychoku napisał:

        > I żadne Gejzety i posłuszne im sądy tego nie zmienią. A jak się
        żydkom Polska
        > nie podoba, to nikt ich tutaj na siłę nie trzyma.

        A to jest mowa miłości zalecana przez Rydzyka?
        Strasznie cięzko musi Ci być z taką obsesją antysemicką. Bardzo mi
        Cię żal.
        • rychoku Re: Pedał jest pedałem 07.08.09, 10:15
          Zło jest silne lenistwem i obojętnością, znieczulicą ludzi porządnych. Dlatego
          należy mu się przeciwstawiać zawczasu. A że przybiera pozę ofiary... Cóż
          kłamstwo to jego chleb powszedni. Tak, jak zarzut antysemityzmu. Jestem
          katolikiem i staram się realizować przykazanie miłości bliżniego, również w
          formie wpisów na tym forum.
          • fedorczyk4 :-) 07.08.09, 10:17
            Za chwilę umrę ze śmiechu:-))))))))))
            Bardzo Ci dziękuję. Dawno sie tak nie ubawiłam!
            • rychoku Re: :-) 07.08.09, 10:25
              To może jakieś kropelki na uspokojenie? Bo twoja śmierć nie jest moim celem.
          • tomy.c rychoku, nie dość że pedał, to i kretyn... 07.08.09, 10:40
            z odbytem w miejscu otworu gębowego...
            • rychoku Re: rychoku, nie dość że pedał, to i kretyn... 07.08.09, 10:44
              tomy.c napisał:

              > z odbytem w miejscu otworu gębowego...

              Widać, że dobrze mnie znasz, nie sądzę jednak, by wiele osób zazdrościło ci
              towarzystwa, w jakim się obracasz.
          • franciszek12345 Re: Pedał jest pedałem 07.08.09, 11:18
            rychoku czytając Twoje wypowiedzi nie mam watpliwości, że jesteś prawdziwym
            Polakiem-Katolikiem - w głowie tylko nienawiść do odmiennych w poglądach,
            upodobaniach itp. i nie powołuj się na przykazanie miłosci bo mam wrażenie, że
            tego fundamentu własnej wiary nie rozumiesz
          • maciekz70 Re: Pedał jest pedałem 08.08.09, 23:19
            A głupota czym jest silna?Tobą?
      • yganka Re: Pedał jest pedałem 10.08.09, 12:18
        współczuję ci że nie masz za grosz empatii. jesteś prawdziwym
        katolikiem? i co ta religia mówi - kochaj bliźniego. a ty wyzywasz
        od żydków i pedałów - popraw się! zastanów!
    • haial Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 10:25
      Pedał to pedał. Zdesperowana kobieta,zmęczona tym, że dwa pedały jej za
      ścianą stękały zamęczona przez nich swoim epatowaniem swojej choroby
      obiektywnie, neutralnie i wyważenie opisała rzeczywistość słowami -pedał
      pedała sobie przyprowadził- z czym pedał od razu do sądu popędził ze swoja
      urażoną dumą. A gdzie on wstyd ma?
      • franciszek12345 Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 11:37
        A czego miałby się wstydzić? że jest w związku i że jest szczęśliwy? I w tym
        konkretnym przypadku twierdzenie, że była ona obiektywna, neutralna i wywazona
        jawi się jako dowcip niskich lotów
        • piotr228 Szczęście pedała ulotnym jest!!! 07.08.09, 18:59
          Jedna wizyta w "darkroomie" niweczy szczęśliwość pedalską, które pozostaje
          wspomnieniem porannej rosy. Życie pedała to nieustanna pogoń za ciasną dupką.
          "Trwałość" tych związków spowodowała, że nowojorskie homosie wyhodowały w 2005
          roku super zjadliwą odmianę wirusa HIV, z którym walka jest wyjątkowo trudna.


          franciszek12345 napisał:

          > A czego miałby się wstydzić? że jest w związku i że jest szczęśliwy? I w tym
          > konkretnym przypadku twierdzenie, że była ona obiektywna, neutralna i wywazona
          > jawi się jako dowcip niskich lotów
    • ryszard461 Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 11:00
      Dobrze ze Rzecznik Praw Obywatelskich zabral glos w tej sprawie i
      dobrze tez ze ma watpliwosci, czy czasami nie wprost, zmusza sie
      kogos kto tego nie chce, aby kochal homoseksualistow. Ja nie mam
      takich odczuc jak rzecznik, nie uwazam rowniez ze slowo pedal, jest
      bluzgiem samym w sobie co stwierdza piszacy redaktor GW. Dla mnie
      Sad wydal poprawny wyrok gdyz ta kobieta wykrzykujac pedal, czy dwa
      pedaly, z wielka pogarda wyrazala sie publicznie o calej tej
      orientacji seksualnej, ba bylo to rownoczesnie nawolywanie aby inni
      tez zaczeli gardzic tymi ludzmi. Tak czynic nie wolno i za to jest
      kara, ma to odstraszyc innych od podobnych czynow.
      • haial Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 11:03
        Czyli uważasz ,że gejostwo jest tak samo normalnie w ujęciu społecznym jak
        orientacja typu... klasycznego.
        • fedorczyk4 Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 11:08
          haial napisał:

          > Czyli uważasz ,że gejostwo jest tak samo normalnie w ujęciu
          społecznym jak
          > orientacja typu... klasycznego.

          Ja właśnie tak uważam.
          • haial Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 11:18
            A ja się z tobą, z całym szacunkiem, nie zgadzam. Uważam, ze kazdy dorosły
            człowiek moze robic coche u siebie w domu ale niektore rzeczy powinny byc
            napietnowane społecznie gdyz nie przynosza zadnego pozytku albo nie do tego
            zostały przewidziane. Jest np jakas tam waska grupa społeczna kupojadów. Nikt im
            tego nie zabroni ale czy musimy sie upierac ze tak, nie przejmujcie sie to
            wsztstko jest to samo co jemy. Nie, trzeba mowic tak: robcie sobie co chcecie
            ale spoleczenstwo to pietnuje bo nie po to jest kupa zeby ją jesc. Jest tez
            pewna grupa spoleczna gejów, ktorzy bezproduktywnie parzą sie w tyłki chociaz sa
            one po cos innego stworzone i czynnosc ta w przyrodize ma tez zgola inna
            funkcję. Niech robia sobie co chca jak tego pragna bo kazdy czlowiek cieszy sie
            wolnoscia dzialania ale spoleczenstwo to pietnuje bo spolecznie jest to
            bezproduktywne.
            • fedorczyk4 Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 11:26
              haial napisał:
              Niech robia sobie co chca jak tego pragna bo kazdy czlowiek cieszy
              sie
              > wolnoscia dzialania ale spoleczenstwo to pietnuje bo spolecznie
              jest to
              > bezproduktywne.

              Naprawdę uważasz że społeczeństwo piętnuje postawy społecznie
              bezproduktywne?
              I naprawdę jedyna postawą produktywną społecznie jest Twoim zdaniem
              produkowanie dzieci?
              To co z klerem w takim razie, to dopiero jest bezproduktywna warstwa
              społeczna. Podatków nie płaci, dzieci nie robi, mało co produkuje.

              Dla mnie każdy człowiek żyjący uczciwie jest społecznie produktywny
              i nie widzę żadnego związku pomiędzy preferencjami seksualnymi a
              produktywnością.
              • rychoku Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 11:36
                Człowiek żyjący uczciwie, zgodnie z prawem Bożym - tak. Grzesznik jednak,
                zwłaszcza publiczny, nie jest przecież człowiekiem uczciwym. Co więcej, jest
                szkodnikiem społecznym, który nie tylko okazuje pogardę Bogu, ale naraża swoje i
                innych, poprzez demoralizację, życie wieczne.
                • kicior99 Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 16:48
                  A kto ci, ku, dał prawo do oceniania kto jest grzesznikiem?
            • franciszek12345 Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 11:48
              co jest bezproduktywne? czy w ten sam sposób nalezy traktować kobiety, które nie
              chcą mieć dzieci, bądź mają za mało dzieci? skąd wogóle takie durne pomysły? Jak
              używasz prezerwatyw to się bezproduktywnie nie parzysz? (używajac Twojego języka)
          • rychoku Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 11:30
            Nie to jest ważne, co ktoś sobie uważa. Tylko prawda jest ważna. Kiedyś ludzie
            uważali, że słońce kręci się wokół ziemi. Prawda była jednak inna. I nakazem
            miłości bliżniego jest uświadomić mu, że jest w szatańskich okowach grzechu, że
            jego wieczność jest zagrożona.
            • franciszek12345 Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 11:51
              rychoku chyba już czas byś poleżał gdzieś krzyżem... wydaje mi się że
              nadwyręzyłeś już głowę.
              • rychoku Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 12:19
                Rzeczywiście, wydaje ci się. Niestety, nie jestem specjalistą od zwidów. Nie
                wiem też, gdzie masz najbliższą przychodnię.
    • maczimo Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 11:50
      Znieważać mogą tylko tzw. dziennikarze z wybiórczej
    • strikemaster Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 12:17
      Kochanowski - rzecznik homofobów? Może by się tak jeszcze wstawił ze swoimi, czyli piratami drogowymi?
    • ryszard34-dwa Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 12:39
      Ostatnio Pan Rzecznik zabiera głos w bardzo kontrowersyjnych spra-
      wach i jest bardzo odosobniony w swoich opiniach.Liczyłem na więcej
      rozwagi i powagi tego Urzędu
      • achtung_nitras_auf_autobahn [...] 07.08.09, 12:40
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • haial Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 14:31
      Nie zgadzam sie na moralne wyrownywanie postrzegania zwiazkow hetero i
      homoseksulanych oraz neutralizowanie społeczne takiej postawy jako prostej
      alternatywy dla normalnej orientacji. Wynika to z wyznanwanych przeze mnie
      wartości i nie chcę być agresywny wobec gejów, oczekuję od nich jedynie zeby
      nie epatowali sie z tym w jaki to oni sposob uprawiaja seks i wstydu z tego
      czego sie dopuszczaja. Niestety ostatnimi czasy ta neutralna i kompromisowa
      postawa jest obiektem wściekłych , jałowych i tendencyjnych ataków ze strony
      osób wyznających inne poglądy. NIestey osoby o poglądach lewicocwych w kwestiach
      obyczajwych chcą wykluczyc z dyskusji tych ktorzy maja zdanie odmienne zamykajac
      im usta roznymi infantylnymi hasłami jak np oskarazaniem o atak na prawa
      czlowieka itd celowo upraszczajac i splaszaczajac sprawe , nie chodzi tu o
      szukaniu zgody a wyrugowaniu i zaszczuciu osoób o0 poglądach konserwatywnych.
      • fedorczyk4 Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 15:09
        haial napisał:
        nie chcę być agresywny wobec gejów, oczekuję od nich jedynie zeby
        > nie epatowali sie z tym w jaki to oni sposob uprawiaja seks i
        wstydu z tego
        > czego sie dopuszczaja. Niestety ostatnimi czasy ta neutralna i
        kompromisowa
        > postawa jest obiektem wściekłych , jałowych i tendencyjnych ataków
        ze strony

        Oczekujesz od ludzi wstydu za coś czego Ty nie akceptujesz i
        nazywasz to neutralną i kompromisową postawą, to ciekawe.
        Czy od osób z których poglądami politycznymi nie zgadzasz się,
        również oczekujesz wstydu?
      • rybitwa_czarna Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 07.08.09, 23:28
        nie chcę być agresywny wobec gejów, oczekuję od nich jedynie zeby
        > nie epatowali sie z tym w jaki to oni sposob uprawiaja seks i wstydu z tego
        > czego sie dopuszczaja.

        niby spokojna i wywazona wypowiedz. tylko że nie chcesz, ale musisz byc
        agresywny? bo się nie wstydzą tego, co ty uwazasz za grzech? a co do
        "epatowania" - w jaki sposob pan, ktory szczesliwie wygral proces, "epatowal sie
        z tym w jaki sposob uprawia seks"? wchodził do domu skazanej, żądał ciastek i
        herbaty i przy tych ciastkach i herbacie opowiadał o swoim życiu intymnym? a ona
        pewnie nie chciała, ale w koncu musiała go wyzwać i wyzywała go publicznie
        właśnie za to, czym on epatował... niesamowita historia.
        w ogole mam wrażenie, że jesli ktos epatuje, to nie są to na pewno
        homoseksualisci. wystarczy przeczytac np. to forum. kto wspomina o sposobie
        uprawiania seksu? li i jedynie osoby, ktore okresle jako "homofobow", (choc
        pewnie oni "nic do pedałów nie mają"). wszyscy oni / wy mówicie, ze
        homoseksualisci epatują. to jest jakas absurdalna projekcja. ta obsesja na
        punkcie zachowan seksualnych jest naprawde przerażająca.
    • aqualung_my_friend Nazywajmy rzeczy po imieniu!!! 07.08.09, 15:24
      Imieniem pederasty jest pedał. Nic na to nie poradzę. Wszelka cenzura na tym
      polu jest niszczeniem wolności słowa. Ciekawe co dla GW jest ważniejsze.
      Wolność słowa czy opinia pederastów?
      • kicior99 Re: Nazywajmy rzeczy po imieniu!!! 07.08.09, 16:52
        Pederastia i homoseksualizm to nie to samo. A pedały masz przy rowerze...
        • piotr228 Nie mam nic przeciwko homosiom :-) 07.08.09, 18:52
          Podobnie jak nie mam nic przeciwko schizofrenikom, albo gruźlikom. Jednakże każde schorzenie niesie ze sobą pewne ograniczenia. Przykładowo nie chcialibyśmy aby schizofrenicy kierowali pojazdami mechanicznymi. Homosie tych ograniczeń mają stosunkowo niewiele. Nie powinni mieć dostępu do szkół, ani przedszkoli oraz nie powinni udawać że zawierają ślub. Owe ograniczenia nie oznaczają oczywiście, że są pozbawieni jakichkolwiek praw. Nikt im nie broni zawrzeć związku małżeńkiego, spłodzić potomka i wychować na dobrego obywatela. Niestety większości homoseksualistów medycyna nie umie jeszcze pomóc, ale to kwestia czasu.

          kicior99 napisał:

          > Pederastia i homoseksualizm to nie to samo. A pedały masz przy rowerze...
      • yganka Re: Nazywajmy rzeczy po imieniu!!! 10.08.09, 12:23
        Pragnę zauważyć, czego być może niektórzy nie wiedzą lub nie
        doczytali:
        orzeczenie sądu w sprawie “pedała” nie dotyczyło tylko jednego
        wypowiedzianego słowa, ale długotrwałej akcji zatruwania życia
        sąsiadom, sprowadzania na nich (kilkadziesiąt razy) policyjnych
        wizyt bez powodu - jak zeznawali policjanci, publicznego
        upokarzania, lżenia i mobilizowania innych sąsiadów, aby postępowali
        podobnie.
    • kicior99 pozdrowienia dla miłujących bliźniego Polaków 07.08.09, 16:53
      z dedykacją muzyczno-słowną...

      To nie do wiary, że się ziścił
      taki piękny plan
      Mamy wokół znów nienawiści
      kosmiczny prawie stan

      W innych sprawach to ciut gorzej
      - "Bieda, panie... Cóż"
      Ale co do samej nienawiści
      - to siódme niebo już

      Niech tam sobie inni gdzieś
      mają ropę, prąd i gaz
      Nie podskoczą nam - o nie!
      Tyle tej energii w nas

      W siódmym niebie nienawiści
      zmiłowania ani gram
      W siódmym niebie nienawiści
      lepiej niż na haju nam
      Nic tam nie jest wybaczone
      Byle drobiazg, byle grzech...
      Wszystkie chwyty dozwolone,
      by przywalić komuś, eh !

      Za długo było tej niewoli,
      gdy człowiek nie śmiał śmieć
      Bo mu antychryst nie pozwolił
      ze wszystkich łacha drzeć

      A teraz siódme niebo nam się dzieje
      Bajeczny nastał czas
      Wiadomo, wszyscy k u r w y i złodzieje
      Nie wyłączając nas

      Niech no kto wychyli łeb
      Trzeba opluć, zgnoić, zgnieść
      Taki nasz powszedni chleb
      Obsobaczyć go i cześć
    • cynglomzgwnatogebelsniedorowa [...] 07.08.09, 22:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • drojb Re: PiSowski głupku! To fałszywka Ochrany 08.08.09, 00:21
        Dla wyjaśnienia (boś najwyraźniej mało zorientowany) - to carska policja
        polityczna, takie KGB, czy UB (które z doświadczeń i metod Ochrany czerpały)
        Na wszelki wypadek: "Judeopolonia" - to też fałszywka, z kolei esbecka.
    • drojb Przepraszam wszystkich gejów/lesbijki za te wpisy! 08.08.09, 00:22
      • bezportek Kiedy doczekam sie przeprosin? 20.08.09, 17:33
        Kiedy zostanie wydany wyrok skazujacy zacietrzewionych lewakow za
        przezywanie ludzi "homofobami"?
        W ostatecznosci, jesli homofobia jest zboczeniem, powinna byc przez
        lewice rownie kochana i podziwiana jak homoseksualizm,
        ekshibicjonizm i fetyszyzm, co najmniej. Brak akceptacji ze strony
        rozjuszonego tlumu meneli bardzo mnie boli, och, jak boli...
        Chyba znajde jakiego geja i zwymyslam, nazwe go "homofobofobem".
    • japolak pyta? 08.08.09, 06:39
      3miastowy napisał:

      > niezbadane sa wyroki POlskich sadow - prezydenta mozna nazwac
      durniem albo
      > chamem - a sasiada juz pedalem nie mozna.....
      > logika rzeklbym talmudyczna

      Nie wiem czy talmudycza, bo to nie moja specjalność.
      Natomiast ciekawe jest podejście kościoła - wolno być
      homoseksualistą, pod warunkiem iż się "nie praktykuje". Te same
      zalecenia wobec rozwodników wchodzących w nowe związki.
      Kościół na tyle się przynajmniej ucywilizował, iż dzieci nieślubne
      rzadko już są wyzywane od "bękardów".
      Najlepsze nowe podejście do własnego personelu: można wybaczyć, iż
      ksiądz został ojcem, pod warunkiem że nie przyznaje się do dziecka i
      alimentami budżetu parafii nie obciąża...
      ... a jak jest pedofilem, to częściej trzeba przenosić go na inne
      parafie. Zawsze to odcięcie się od plotek - no i "nowy towar".
      Zresztą ci sami parafianie, którzy zwykłych ludzi wyzywają
      od "pedałów", często bronią swoich proboszczy, mimo że są pedofilami
      czy alkoholikami (także za kółkiem). Bo tak ksiądz to "ludzki pan" -
      i kieliszeczka nie odmówi, i babę czy dziecko po dupie poklepie...
      Pamiętam jak przed laty po kolędzie odwiedził nas nowy wikary, na
      nieco wiotkich nogach. Wyjęczał prośbę o kawę, tłumacząc iż niemal w
      każdym domu mu po kieliszku proponowali a on "jeszcze nie
      przyzwyczajony"...

      • haial Re: pyta? 08.08.09, 16:02
        Zawsze gdy ktoś sceptycznie sie wyrazi na forum gazety o grupie zjawisk
        społecznych typu:zoofilia/gejostwo/pederastia/pedofilia itp. W odpowiedzi
        atakuje się księży grupowo (nie personalnie konkretnie ale tak ogolnie ze nie
        wiadomo jak sie odniesc do takich kuchennych newsow) to jest troche odbieganie
        od tematu poza tym odpowiedzialnosc grupowa to nie jest standard cywilizacji
        europejskich do ktorej tak czesto tu sie bije jako wzoru i prawdy objawionej,
        prezentowanie patologii niektorych przedstawicieli jakiejs grupy ludzi
        zniekształca jej wizerunek (prawdopodobnie robi sie to tutaj w pelni swiadomie),
        przeciez nikt nie przeczy ze pedofili powinno sie pietnowac tak jak inne
        patologii (zoofili, gejostwa, kupojadztwa....) Robi sie to nawet gdy ktos nie
        odnosi sie bezposrednio do nauki Kościoła,wystarczy gdyktos sie nie zgodzi na
        neutralizację zjawiska gejostwa w społeczenstwie, jest to taki dyzurny ,ambitny,
        tekscik lewicujacych oświeconych światłem jednej jedynej prawdy czytelników
        G.Wyborczej. Btw.
        Protokoly Medrcow Syjonu to fałszywka Ochrany zerżneita w 99% z podobnej
        rozpuszczanej z kolei przez francuskie słuzby specjalne przed wybuchem rewolucji
        francuskiej, po prostu słowo rewolucjonisci zastepiono słowem Żydzi. :)
    • maciekz70 Re: Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 08.08.09, 23:08
      A twoja to chyba debiliczna.
    • sommernachtstraum Rzecznik kpi czy o drogę pyta? 08.08.09, 23:34
      to kolejna "wpadka" kochanowskiego. po co nam taki rzecznik?
    • wronskipacewicz Stasiński : język nienawiści par excellance 09.08.09, 09:17
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka