Dodaj do ulubionych

"Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Banderze...

10.08.09, 11:19
A na uroczystości Juszczenko zaprosi m.in. polski rząd i prezydęta. Obok
przedstawicieli dawnych towarzyszy broni z Estonii i Łotwy.

Niemcy mają zabawę patrząc na to, co się wyrabia....
Obserwuj wątek
    • demokrex Stepan Bandera 10.08.09, 11:28
      www.ivrozbiorpolski.pl/index.php?page=bandera
      • borow4 rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 12:22
        zostanie zakazany decyzja ministerstwa SZ Litwy!
        tego chcial hipies Tusek?
        • acid.jazz Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 13:04
          Najśmieszniejsze, że zwolennicy uhonorowania Bandery, to ukraiński odpowiednik
          PiS-u, ta sama polityka historyczna i polityka skłócania z sąsiadami.
          • prawdziwy-moher Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 13:08
            Kto zwiazany z PiSem zabil kilkaset tysiecy Ukraincow?.Zastanow sie co piszesz.Moze wrocisz do historii?A za chwile powiesz zeby nie patrzec w przeszlosc.Macie zlasowane mozgi.
            • jacgg Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 13:10
              Kto związany z Juszczenką zabił kilkaset tysięcy Polaków, moherze prawdziwy
              zaiste? I nie zawyżaj liczb.
              • prawdziwy-moher Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 13:20
                Mowi sie o 150 tysiacach.Tylko ze trzeba doliczyc ofiary UPA dokonywane razem z Armia Hitlerowska.
                • eryk2 Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 13:24
                  prawdziwy-moher napisał:

                  > Mowi sie o 150 tysiacach.Tylko ze trzeba doliczyc ofiary UPA
                  dokonywane razem z
                  > Armia Hitlerowska.

                  To dolicz jeszcze ofiary powodzi, pożarów i trzęsienia ziemi,
                  bedziesz miał większą liczbę. BTW - "razem"? A kiedy to UPA RAZEM z
                  armią hitlerowską zabijała Polaków? "Jednego Polaka ty, drugiego -
                  ja"? Dzielili wieś na pół?
                  • prawdziwy-moher Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 13:44

                    Zbrodnia w Baligrodzie
                    Zbrodnia w Berezowicy Małej
                    Zbrodnie w Bereźnem
                    C
                    Zbrodnia w Chrynowie
                    D
                    Zbrodnia w Derżowie
                    G
                    Zbrodnia w Gurowie
                    I
                    Zbrodnia w Ihrowicy
                    J
                    Zbrodnia w Janowej Dolinie
                    Zbrodnia w Janówce K
                    Zbrodnia w Kisielinie
                    L
                    Zbrodnia w Lipnikach
                    M
                    Zbrodnia w Mucznem
                    O
                    Zbrodnia w Orzeszynie
                    Zbrodnia w Ostrówkach
                    P
                    Zbrodnia w Parośli I
                    Zbrodnia w Pendykach
                    Zbrodnia w Podkamieniu
                    Zbrodnia w Porycku R
                    Zbrodnia w Rudni
                    S
                    Zbrodnia w Sądowej
                    Zbrodnia w Słobódce
                    W
                    Zbrodnia w Woli Ostrowieckiej
                    Z
                    Zbrodnia w Zagajach
                    Zbrodnia w Hucie Pieniackiej
                    Zbrodnie w Terce
                    Zbrodnie w Złoczówce
                    Ł
                    Zbrodnia w Łanowcach
                    • prawdziwy-moher Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 13:46
                      Tam zginelo 80 tys ludzi.
                      Le Massacre de Polonais en Volhynie (en polonais : Wołyń) a été une épuration ethnique pendant la Seconde Guerre mondiale. les historiens éstiment qu'à cette occasion jusqu'à 80 000 civiles polonais ont été massacrés par des membres de l'Armée insurrectionnelle ukrainienne (Ukrainska Povstanska Armiya, ou UPA, Українська Повстанська Армія). Les massacres ont été commis entre 1942 et 1944, avec de nombreuses victimes durant l'été et l'automne 1943.
                      • prawdziwy-moher Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 13:54
                        Tam mowia ze dokonano czystek etnicznych na Polakach.I dokonala tego UPA.
                        • jacgg Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 14:06
                          Moher, a kto to kwestionuje? Jak możesz ścierpieć obecność w UE Polski razem z
                          Niemcami, skoro państwo niemieckie zabiło być może nawet 6 milionów
                          OBYWATELI polskich (nie zamierzam różnicować tu narodowości - czy to byli
                          Polacy, Żydzi, czy Białorusini bądź Ukraińcy)? Zbuduj pustelnię i módl się za
                          zmarłych, zamiast siać nienawiść wśród żyjących w nadziei, że znów się zaczną
                          rżnąć - i w zemście za babkę utniesz łeb wnusiowi rezuna, który nawet nie będzie
                          wiedział za co. Powiesz: za jajco!
                          • 1410_tenrok smieszne jest to, że miejscowi komandanci tyłów We 10.08.09, 21:01
                            hrmachtu dostarczali polskim oddziałom samoobrony broni i nie były to wcale
                            rzadkie wypadki........
                            Tylko, co na to ................
                          • everettdasherbreed Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 17.08.09, 09:44
                            Te 6 milionów Polaków zostało dopisanych Niemcom do rachunku przez państwo,
                            które na początku wojny było sojusznikiem Niemiec.
                    • eryk2 Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 13:57
                      Łżesz jak najęty - juz choćby pierwszy podany przez ciebie przypadek

                      > Zbrodnia w Baligrodzie

                      to zbrodnia, dokonana WYŁĄCZNIE przez upowców, bez udziału Niemców.
                      Nie pleć więc o mordowaniu RAZEM (sprawdź, co znaczy to słowo po
                      polsku).
                      • wetuje_pomylonych konfrontacja nastapila za nierzondow Tuska, PiS pr 17.08.09, 05:45
                        prowadzil dialog, byly spotkania historykow, seminaria. Nawet SLD cos
                        tam probowal rozmawiac albo w ostatecznosci wysylali Kwasniewskiego
                        zeby sie schlal w Kijowie. Tacy nawiedzeni jak ty i ten Isakowicz
                        wszystko niszcza. Korzystaja Niemcy i Rosja ale wam POpaprance o to
                        przeciez chodzi
          • jacgg Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 13:09
            Dokładnie, acid. Dokładnie to samo. Juszczenko tonie, zaś Kaczyński "dał
            nam przykład, jak zwyciężać mamy". Wybory coraz bliżajsze. Paniały -
            prokremlowskie trolliki, szpiony oraz tzw. pożyteczne idioty?
            • jacgg Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 13:17
              A ty demokrex, skąd se wklejasz te linki z listą krzywd Chrystusa narodów,
              starannie spreparowaną pod zadany kształt? Z Thorn? Z Breslau, Stettin, Danzig?
              Z Chicago?
              • jacgg Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 15:52
                Zapewniam Cię również efciu, specjalistko od "prezydęntów", że demokracja
                euroatlantycka rozłoży putinowski czy łukaszenkowski reżim na atomy - jeśli
                będzie trzeba - i zbierze do kupy z powrotem w bardziej ludzki kształt. Jeden
                Sojuz oparty na tankach i politrukach już został puszczony z torbami, rozleciał
                się na kawałki. Wystarczy siła przykładu - od Ukrainy począwszy. Żadni
                szowiniści, żadni dyktatorzy nie będą wieczni w takiej bliskości od naszej
                wspólnej, europejskiej granicy.
                • borrka1 Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 20:54
                  jacgg napisał:

                  > Zapewniam Cię również efciu, specjalistko od "prezydęntów", że demokracja
                  > euroatlantycka rozłoży putinowski czy łukaszenkowski reżim na atomy

                  gorzej będzie jak ta "diermokracja"(diermo-gó...ros.)zbirze te atomy od
                  nich na swoim terytorium,nie wiem jak będzie,ale na pewno niezbyt wesoło.
                  • jacgg Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 21:20
                    Sama broń atomowa paradoksalnie swoją przerażającą siłą rażenia wywarła jakiś
                    wpływ na myślenie ludzi o wzajemnych stosunkach większych grup społecznych,
                    podejście do militarnych zabawek. Nawet zapiekli ideologowie różnych wyznań
                    cichną wobec tej grozy i zaczynają się zastanawiać - pojawia się nieraz
                    światełko w ciemnościach, które ich otaczają.
                    • borrka1 Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 10.08.09, 22:07
                      jacgg napisał:

                      > Sama broń atomowa paradoksalnie swoją przerażającą siłą rażenia wywarła jakiś
                      > wpływ na myślenie ludzi o wzajemnych stosunkach większych grup społecznych,



                      widać nie na wszystkich jednakowo,bo są tacy co robią wszystko aby innych zmusić
                      do użycia jej jako niepodważalnego argumentu.

                      > podejście do militarnych zabawek. Nawet zapiekli ideologowie różnych wyznań
                      > cichną wobec tej grozy i zaczynają się zastanawiać - pojawia się nieraz
                      > światełko w ciemnościach, które ich otaczają.

                      ale od zarania dziejów te militarne zabawki grały podwójną rolę,jako środki
                      ataku i obrony.Z tych samych dwóch powodów dzisiaj nie ma chętnych do
                      całkowitego pozbycia się tej maczugi XXI w.
                      • everettdasherbreed Re: rajd sladami Pilsudskiego i AK na Litwie 17.08.09, 09:48
                        Akurat Ukraina dobrowolnie zrezygnowała.
                        Czy słusznie?
      • znj2 Re: Stepan Bandera 11.08.09, 21:54
        Jeszcze trochę czasu upłynie i Adolf doczeka się pomników. Najpierw
        zostanie zorganizowany rajd młodzieży na deskolorkach pt: "Śladami
        malarza Adolfa".
    • wiking63 "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Banderze... 10.08.09, 11:28
      gratulacje dla kaczyńskiego (l) - świetny przyjaciel!!! to może w ramach
      promocji przyjaźni ukraińsko polskiej rajd po miejscach rzezi na wołyniu?!
    • bronimir Pieszczoszek Polskiej prawicy. 10.08.09, 11:34
      Ulubieniec naszych mediow. Teraz Kaczyński powinien interweniować, to jego
      przyjaciel.
    • xegar Ukraińcy nigdy nie umieli skorzystać z wolności 10.08.09, 11:36
      Tak było na początku XX w, w połowie XX w i teraz. Można było zaprzepaścić dorobek "pomarańczowej rewolucji" ale że uda się im ją tak skompromitować jak teraz to się nie spodziewałem.

      Cóż, powodzenia na drodze do zostania krajem satelickim (lub republiką) Nowej Wielkiej Rosji. :-(

      Xe.
    • profanum_vulgus "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Banderze... 10.08.09, 11:42
      Nigdy nie przypuszczałem, że będę popirerał kiedyś komunistów...
      • mg.2005 Kaczynski też nobilituje bandytów... 10.08.09, 11:45
        pomniki, odznaczenia...
      • 1410_tenrok widzicie dziewczynki z praaaawicy 10.08.09, 11:56
        to sie nazywa pragmatyka polityczna........ W jednym kraju jest bandytą, a w
        drugim jest bohaterem.
        I co teraz?
        Jakos z tym musimy żyć, chyba że jeśteście za unifikacją rusyfikacyjną
        bugo-dnieprza............... i uznacie, że w koncu przecież to kolebka
        rosyjskosci, nie tam co jakaś potatarska moskwiatość.........
    • calcinus "Niemcy mają zabawę patrząc na to, co się wyrabia" 10.08.09, 11:52
      Niemcy to moze by sie swoja gospodarka zajeli? Ile tam sie skurczyla znowu w
      lipcu, 5% czy wiecej?
      • nie-tak Re: "Niemcy mają zabawę patrząc na to, co się wyr 10.08.09, 11:56
        calcinus napisał:

        > Niemcy to moze by sie swoja gospodarka zajeli? Ile tam sie skurczyla znowu w>
        lipcu, 5% czy wiecej?
        *************
        Na to mamy najemników którzy pracują na nas.

        ----------------------------------------------------------------
        • calcinus Re: "Niemcy mają zabawę patrząc na to, co się wyr 10.08.09, 12:26
          Przeczytaj dziecko co oznacza slowo "najemnik" a potem ew. probuj dyskutowac.
      • mg.2005 calcinus ,o, jaka "merytoryczna" wypowiedz....! 10.08.09, 12:01
        pierdnął i uciekł...
        • calcinus Re: calcinus ,o, jaka "merytoryczna" wypowiedz... 10.08.09, 12:26
          Moja wypowiedz byla odpowiedzia na "merytoryczna" wypowiedz autorki pierwszego
          posta dziecko.
      • caesar_pl Re: "Niemcy mają zabawę patrząc na to, co się wyr 11.08.09, 00:28
        ale w Niemcach zarobki wzrosly i wynosza juz 4 razy wiecej niz w Polszy..
        goethe-bytes.de/dw/function/0,,82232_cid_4526438,00.html
        • jacgg Niemcy ledwo Polszę dostrzegają, a co dopiero Ukr 11.08.09, 03:07
          W NiemcZECH. Chyba, żeś Ślązak (jako i ja) i po śląsku klikasz - wtedy zwracam
          honor, bo będzie rzeczywiście - w Niemcach (czyt. 'niymcach').

          Niemcy nie mają zabawy, bo ich naprawdę Polsza tak mało obchodzi, że trudem
          odróżniają nie tylko naszych narodowych bliźniaków, ale nawet Tuska od Buzka. O
          jakichś cyklistach, czy rewelacjach kijowskiego "Kommiersanta" nie wspominając.
    • demokrex Stepan Bandera 10.08.09, 11:53
      www.owp.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=66&Itemid=1
      • jacgg Re: Stepan Bandera 10.08.09, 13:59
        Niesamowite, jak endeków przyciągają banderowcy do siebie, gdzie o nich - tam i
        wy. Wypuścić by was na padok - to byście się nawzajem pozagryzali, jak wściekłe psy.

        Nie będzie nas w XXI wieku Roman Dmowski uczył zza grobu, co jest obowiązkiem
        Polaka. To dzięki jego koncepcjom II RP zamykała szkoły białoruskie i litewskie,
        burzyła cerkwie i wzmacniała pozycję takich ludzi jak Bandera - szykując grunt
        pod narastającą nienawiść polsko-ukraińską. Bandera zresztą rzezi wołyńskiej nie
        organizował, bo siedział w obozie koncentracyjnym od 2 lat.

        Tak samo Żydzi mogliby twierdzić, że Dmowski to kat i morderca - bo odpowiada za
        pogromy Żydów w Polsce i Holocaust, chociaż ich nie organizował. Był
        zdeklarowanym antysemitą i wskazywał na Żydów jako zagrożenie dla Polaków -
        wspierał narastający antysemityzm w latach 30-tych, wzniecał nienawiść przeciwko
        każdemu narodowi sąsiadującemu z Polakami - a zwłaszcza tym najbliżej i
        najbardziej z Polakami związanym. Był rzecznikiem egoizmu narodowego - a
        jednocześnie stawiał równanie Polak=katolik, jak katolik może być jednocześnie
        egoistą? Myśliciel narodowy, rozprawiający o syjonistycznym spisku...

        Tymczasem Polacy stawiają Dmowskiemu pomniki, w 1999r. został uczczony przez
        Sejm RP jako mąż stanu. Nie dlatego, że tropił syjonistyczne spiski lecz
        dlatego, że miał wiele zasług dla odrodzenia państwa polskiego. Podobnie jak
        Piłsudski - który za młodu organizował terrorystyczne bojówki PPS i okradał
        pociągi, a w 1926 r. zniszczył polską demokrację - jednak bez niego by jej może
        wcale nie było.

        W tym kontekście spójrzcie na stosunek Ukraińców, do Bandery - którego
        podstawowym celem była niepodległa Ukraina, a jak by ona wyglądała, gdyby mu się
        udało - tego nie wiemy, ponieważ ruch ukraiński został zmiażdżony przez Polaków
        do spółki z Moskwą. Raczcie zauważyć do cholery, czyim kosztem II RP poszła
        setki kilometrów na wschód od zwarcie zamieszkałego przez Polaków obszaru.
        • 1410_tenrok W dniu ogłoszenia we Lwowie Samoistnej Uhrainy 10.08.09, 21:07
          Bandera powiedział w przemówienu, że najwiekszym wrogami narodu ukrainskiego są
          Zydzi i Polacy i nie wolno miec miłosierdzia w mordowaniu ich.............

          Bandera - dla nich bohater, dla nas bandyta. I tyle. A czemu Niemcy posłali go
          do obozu? Chcieli miec spokój na tyłach............ I do 1943 roku mieli.

          Dmowski nawoływał do odżydzenia Polski, to fakt. Ale czy wzywał może do
          mordowania Zydów? NIE! A Bandera wzywał!
          • jacgg Re: W dniu ogłoszenia we Lwowie Samoistnej Uhrain 10.08.09, 22:00
            Tego nie wiem, w sumie nie czytałem zbyt wiele Dmowskiego, a do niedawna bardzo
            niewiele wiedziałem o Banderze - głównie słyszało się w Polsce, że to jakiś
            rzeźnik-psychopata z czarnym podniebieniem. Teksty masy polityków przedwojennych
            dzisiaj brzmią nieraz szokująco.

            Bandera masowym ludobójcą nie był i trudno stwierdzić, czy i jak zachowałby
            się, gdy zrealizował swój podstawowy cel: niepodległą Ukrainę. Był szowinistą i
            nie stronił przed terrorem, ale w postaci zamachów na konkretne jednostki, które
            w jego przekonaniu zagrażały realizacji idei niepodległości Ukrainy - typu min.
            Pieracki. Są podejrzenia, że atakował w ten sposób również umiarkowanych
            polityków ukraińskich (ale chyba tych, którzy rezygnowali z myśli o
            niepodległości na rzecz lojalizmu - za słabo znam tą postać póki co). Polacy też
            organizowali zamachy np. na carów czy carskich oficjeli oraz np. tzw.
            kolaborantów różnie rozumianych.

            M.in. takie terrorystyczne bojówki (PPS-u) organizował młody Piłsudski. Stary
            Piłsudski po 1926 r. (zamach majowy, obalenie legalnego prezydenta RP i
            osadzenie tam swojego człowieka) atakował przy pomocy policji, dyspozycyjnej
            prokuratury i spolegliwych sędziów takich ludzi jak Korfanty czy Witos - bo
            zagrażali mu jako wybitne osobowości polskiej sceny politycznej.

            W czasie rzezi wołyńskiej Bandera od 2 lat siedział w KL Sachsenhausen za
            ogłoszenie niepodległości Ukrainy, z którego nie chciał się wycofać - to było
            jego idee fixe.

            Generalnie nacjonalistyczna psychoza rozpoczęta dosyć niewinnie mniej więcej
            Wiosną Ludów znalazła swoją kulminację i spełnienie w Holocauście. Stadia po
            drodze były różne i dotknęła ona niemal wszystkich w Europie, całe
            społeczeństwa.
            Doszła straszna demoralizacja już w I WŚ oraz takie
            niebezpieczne swoją zwodniczością ideologie, jak np. komunizm. Namnożyło się
            myślicieli, z których każdy miał gotową receptę na poprawianie świata, czuł się
            predestynowany do poprawiania starych prawd typu Dekalog - czy wprost
            bezwstydnie oświadczał np. że niektórzy ludzie to świnie, które trzeba wyrżnąć,
            a świat to dżungla w której silniejsi mają prawo pożerać słabszych. Mamy za sobą
            bardzo ciężkie stulecie, choć i tak mniej się ludzie zabijali (proporcjonalnie,
            statystycznie), niż w poprzednich wiekach. Idzie o to, by nasze obecne było
            lepsze - a nie gorsze, a zawsze może być gorsze - dużo gorsze.
            • jacgg Re: W dniu ogłoszenia we Lwowie Samoistnej Uhrain 10.08.09, 22:02
              Poza tym skoro cytujesz - jak twierdzisz, to bądź łaskaw podać źródło. Dokument
              jakiś, który można poddać naukowej ocenie pod kątem wiarygodności.
              • 1410_tenrok stenogram tego przemówienia jest dostpny w intern 11.08.09, 15:45
                necie, wsórd dokumentów opoublikowanyhch przez archiwa ukrainskie. Jest to
                przemienie z początków czerwca 1941, z wigilli utworzenia panstwa ukrainskiego
                we Lwowie.
                Tekst dostępny jest w jezyku ukrainskim.

                • jacgg Re: stenogram tego przemówienia jest dostpny w in 12.08.09, 16:56
                  Tak jak wielokrotnie napisałem: Bendera rzezi nie organizował, natomiast wiele
                  więcej nie wiem. Daj linka lub niech da ten - kto cytuje, jak twierdzi.
                  Nadal jakieś gołosłowne "pewniki", "relacje" tu widzę.
                  • fanpanajurka Re: stenogram tego przemówienia jest dostpny w in 12.08.09, 17:08
                    jacuniu, romantyczny donkiszocie, miłośniku fujarek i innych instrumentów.
                    Otóż, niejaki hitler, również nie "organizował" "nazistowskich obozów śmierci".
                    Miał od tego ludzi.
                    Zupełnie jak twój, niczemu niewinny arcyzbrodniarz i bandycki pomiot - stepan
                    bandera.
                    • jacgg Re: stenogram tego przemówienia jest dostpny w in 12.08.09, 18:36
                      To jest ten link, o który pytam - trollu?
                      • fanpanajurka Re: stenogram tego przemówienia jest dostpny w in 12.08.09, 18:45
                        Miłośniku fujarek, ty o tak różne rzeczy pytasz, że aż nie chcę cie "linkować",
                        w obawie o swe zdrowie. ;)
                        Ode mnie linka czy jak ty tam to nazywasz... nie dostaniesz!
                        • jacgg Re: stenogram tego przemówienia jest dostpny w in 12.08.09, 18:58
                          Myślisz, że czegoś innego spodziewałem się od wulgarnego typa, zaśmiecającego fora?
                          • fanpanajurka Re: stenogram tego przemówienia jest dostpny w in 12.08.09, 19:04
                            "wulgarnym typ" wylazł z ciebie, romantyczny donkichocie, w momencie kiedy
                            przejawiłeś nadmierne zainteresowanie moim rozporkiem. ;)
                            więc nie wylewaj teraz krokodylich łez nad "upadkiem obyczajów" :(
                            • jacgg Re: stenogram tego przemówienia jest dostpny w in 12.08.09, 19:44
                              Wylazł ze mnie, bo ci niedwuznacznie kazałem schować "smętnego kalafiora"
                              którego sam wyciągnąłeś publicznie - przy okazji steku innych twoich bluzgów?
                              • fanpanajurka Re: stenogram tego przemówienia jest dostpny w in 12.08.09, 22:59
                                A czy to moja wina, że to niewinne warzywo kojarzy ci się z fujarką?
                                Może rzadziej spoglądaj w dół kiedy sikasz?
                                Może zapomnij już o córce bat'ki spod Kijowa, z którym prowadzisz te "rozległe
                                interesy", "będąc wożonym" w te i nazad wypasionym dżipem? ;)
                                • jacgg Re: stenogram tego przemówienia jest dostpny w in 13.08.09, 00:01
                                  Zazdrościsz, spróbuj sam... Nikt cię nie chce powozić, może na stopa coś
                                  złapiesz? Nikt ci się nie chce zatrzymywać? Spróbuj na litość albo połóż się na
                                  jezdni.

                                  Plujesz na wszystkich wokoło - żyjących i nieżyjących, jednak coś nie bardzo
                                  wylewny jesteś na temat swoich własnych osiągnięć i własnej osoby, starannie
                                  kryjąc się za parawanem anonimowości.
                                  • fanpanajurka Re: stenogram tego przemówienia jest dostpny w in 13.08.09, 00:24
                                    jacgg napisał:
                                    > Zazdrościsz, spróbuj sam... Nikt cię nie chce powozić, może na stopa coś
                                    > złapiesz? Nikt ci się nie chce zatrzymywać? Spróbuj na litość albo połóż się na
                                    > jezdni.
                                    >
                                    > Plujesz na wszystkich wokoło - żyjących i nieżyjących, jednak coś nie bardzo
                                    > wylewny jesteś na temat swoich własnych osiągnięć i własnej osoby, starannie
                                    > kryjąc się za parawanem anonimowości




                                    No dobrze, wyjrzę na chwilę zza parawanu. ;)
                                    Otóż, jacusiu owszem jeżdżę jeepem. Nawet czasem jakąś miłośniczkę fujarek
                                    przewiozę. Ale ty... nie możesz na to liczyć!!! :-D
                                    Bo nie lubię kłamców i manipulantów. :-/ No i załapać bym coś mógł!:-o

                                    • jacgg Re: stenogram tego przemówienia jest dostpny w in 13.08.09, 00:39
                                      No, obnażyłeś się zaiste. Wiesz, jak latam w niedzielę swoim helikopterem na
                                      moją tropikalną wyspę, gdzie czeka mój 30-metrowy jacht na redzie - a na co
                                      dzień pilotuję prywatnego odrzutowca do mojego biura na Manhattannie, bo lubię
                                      sam powozić...
                                      • fanpanajurka Re: stenogram tego przemówienia jest dostpny w in 13.08.09, 01:02
                                        Tak,tak...;-) Równie piękne jak przejazd dżipem, szerokimi bulwarami Kijowa, ze
                                        Złotą Ławrą bijącą w oczy i możliwością zapłacenia w restauracji !! -
                                        kartą kredytową, bo cie na to stać! :-D))))))
                                        • jacgg Re: stenogram tego przemówienia jest dostpny w in 13.08.09, 04:10
                                          Nie ja płaciłem, nie wiem jaka karta była w użyciu. Może debetowa?
                                          • fanpanajurka Re: stenogram tego przemówienia jest dostpny w in 13.08.09, 12:07
                                            kredytowa czy debetowa - j...ł to pies, jak mówiła historyczna piosenka... ;)
                                            i tak do tej pory jestem pod wrażeniem! :-o
            • 1410_tenrok ta argumentacja jest nieco idiotyczna 11.08.09, 15:53
              Piłsudski nie organizował bojówek terorystycznych, a jedynie będąc członkiem PPS
              walczył z caratem.
              To tak, jakby uznać, że zamach na Kutscherę był zamachem terrystycznym na
              legalnego szefa policji.....

              Z przemówienia wynika jednoznacznie, że nawoływał do mordów. Po rpsotu
              przeczytaj tekst i tyle. Gdyby był politykiem umiarkowanym, to Niemcy by go nie
              przyskrzynili. We wszystkich republikach, zajętych w trakcie ofensywy 1941 roku
              Niemcy organizowali władze lokalne przy pomocy ludności miejscowej...........
              Bandera był po prostu dla nich zbyt niebezpieczny. A jeżeli spojrzec na
              działalność władz niemieckich na wołyniu, które w w szeregu przypadków starały
              sie niedopuszczać do ordów, to odpowiedź jest jasna, dlaczego bandera znalazł
              sie w KZ.

              Pisanie, że Holocaust to apogeum Wiosny Ludów, to po prostu czysta paranoja i
              dyskwalifikuje Cie jako dyskutanta. Biorę to na karb analfabetyzmu
              historycznego, lub wybiórczego - selektywnego traktowania historii w celu
              uzyskania korzyści własnych.



              • jacgg Re: ta argumentacja jest nieco idiotyczna 12.08.09, 17:12
                1. Wiki: "Po powrocie do kraju, na konferencji Centralnego Komitetu
                Rewolucyjnego (CKR) w Krakowie, Piłsudski opowiedział się za rozpoczęciem
                radykalnych akcji politycznych i bojowych
                . Postulował przygotowanie i
                wzniecenie powstania. Skutkiem takiego działania była demonstracja 13 listopada
                1904 na warszawskim Placu Grzybowskim, która przerodziła się w zamieszki uliczne.

                Po wybuchu rewolucji 1905 roku Piłsudski organizował bojówki PPS do walki
                z zaborcą. W końcu został przywódcą nowej Organizacji Bojowej PPS, którą w dużym
                stopniu uniezależnił od wpływów kierownictwa partii, zdominowanego przez
                niechętnych radykalnym poglądom Piłsudskiego starych działaczy. W krótkim czasie
                liczba bojowców wzrosła do 2 tys. Dokonywali oni zamachów na carskich
                dygnitarzy, ataków na kasy powiatowe i pociągi przewożące pieniądze
                , co
                powodowało, że przez dużą część społeczeństwa byli uważani za zwykłych bandytów."

                Zastąp nazwisko Piłsudski nazwiskiem Bandera, zrób korekty innych nazw własnych
                itp. - wyjdzie Ci to samo. Z Twoim własnym podsumowaniem w ustach nacjonalisty
                ukraińskiego - jesteście z tej samej gliny ulepieni.


                2. Dalej nie widzę linka do tekstu, o którym się tak rozpisujesz - gdzie te
                nawoływania do mordów można przeczytać? Poradzę sobie z ukraińskim, czekam!

                To co piszesz o "władzach" niemieckich na Wołyniu - jest dużo bardziej
                odrażające w świetle działań nazistów nie tylko na Wołyniu lecz w całej Europie
                i nie tylko - od wycieczek rowerowych do miejsca zamordowania Bandery przed
                agenta KGB, zmierzających do upamiętniających bojownika o niepodległość a nie
                ludobójcę (nawet, jeżeli jest to połączone z ignorowaniem jego niewątpliwego
                szowinizmu i ksenofobii).

                3. Napisałem, że Holocaust był apogeum nacjonalistycznego amoku dosyć niewinnie
                rozpoczętego mniej więcej Wiosną Ludów, nie manipuluj poprzez robienie skrótów -
                bo to wredne i nieuczciwe. Sam siebie dyskwalifikujesz jako dyskutanta poprzez
                epitety i bzdurne za to obraźliwe sugestie - a nie mnie.




                • 1410_tenrok kolejny przykład anlfebetyzmu historycznego 12.08.09, 21:16
                  Wystarczy wejsc na strone ukrainską z dokumentami z ich archiwów i sobie
                  poszukac.........

                  Już raz stwierdziłem, że jest wyjąkowym brakiem wiedzy, aby porównywać 1846 roku
                  z okresem II WS! Proponowałem abys porównał okres hord pierwotnych z organizacją
                  polskiego parlamentu. Dlaczego by nie???? W twoim swiecie wzsystko jest możliwe!

                  Gdzie Pilsudski nawoływał do mordów bez miłosierdzia na Polakach, może jakis
                  dowód? Czy znowu jakies ssanie z palca.

                  Gdyby Bandera jedynia w clach patriotycznych zastrzelił polskiego ministra spraw
                  wewnętrznych - OK. Masz racje. Walczył o swój kraj!
                  Jednak sprawa sie zmienia, po owym przemówieniu, w którym nawoływał do
                  mordowania Polaków i Zydów a takze Rosjan i komunistów bez miłosierdzia.
                  Powiedział , że największymi wrogami Ukrainy są Polacy i Zydzi.

                  Trzeba być chorym umysłowo - i zapewne jestes - aby w takies sytuacji stawiać
                  Piłsudskiego i Bandere w tym momencie na jednej szali. Bandera i Himmler - tak!
                  Bandera Piłsudski w 1941 - absolutnie NIE!
                  I nie zmienisz tego.

                  A jeżeli spojrzec na mordy na wołyniu od strony powtórki słynnego listu do
                  atamanów, opisanego w Ogniu i Mieczem....... Polskie organizacje polityczne n
                  kresach wysłały do OUN emisariuszy. Wiesz, co sie stało z tymi emisariuzami?
                  Podobnie jak w Ogniu i Mieczem zostali zamordowani...............

                  Twój problem polega na tym, że fakty traktujesz jak owoce - smaczne zjadasz,
                  niesmacznych nie przyjmujesz do wiadomości.
                  • jacgg Re: kolejny przykład anlfebetyzmu historycznego 12.08.09, 22:37
                    Zabawne, rozpisujesz się i rozpisujesz, powtarzasz i powtarzasz (jednak to mnie
                    imputujesz chorobę umysłową, oczywiście znów to MNIE dyskwalifikuje jakom
                    dyskutanta...) o zbrodniczych przemówieniach - a ja nadal nie mam ani cytatu,
                    ani nawet linka to tekstu, w którym Bandera nawoływałby do czystek, masowych
                    zbrodni... Za to "Ogniem i mieczem" jest dla Ciebie źródłem wiedzy historycznej,
                    którą częstujesz analfabetów... Przy okazji: "opisanego w 'Ogniem i mieczem'"
                    tak się pisze, pięknie kształcony w najlepszych państwowych uczelniach PRL-u
                    panie erudyto... I czy np. Dmowski nie powtarzał, że największymi wrogami
                    Polaków są Niemcy i Żydzi?...

                    Jesteś więc nadal pewien, że Twoje sadownicze metafory do mnie się odnoszą?...



                    Studiowałem polonistykę na Uniw. M. Kopernika w Toruniu oraz prawo i filozofię
                    na Uniw. Jagiellońskim. Po 1989 r. ...



                    PS. N. Davies, Boże Igrzysko: "W 1939 r. ukraiński ruch narodowy miał tylko
                    jednego potencjalnego sprzymierzeńca: hitlerowskie Niemcy; kiedy Hitler odkrył
                    karty, krwawo tłumiąc wszystkie niezależne organizacje na terenie Ukrainy, ruch
                    ten został zupełnie sam. Ukraińcy, którzy przyłączyli się do oddziałów
                    niemieckiej dywizji SS Galizien, zostali zdziesiątkowani na froncie wschodnim.
                    (...) Ci, którzy przyłączyli się do UPA S. Bandery, spędzili resztę wojny tocząc
                    w podziemiu walkę o przeżycie z trzema przeciwnikami: Armią Czerwoną,
                    Wehrmachtem i AK. (...) Ostatecznie rozprawiono się z nimi w 1947 r., gdy
                    dopadły ich i unicestwiły połączone siły radzieckich, czeskich i polskich wojsk
                    ludowych".

                    "Wkład historyka w proces przewartościowania [jednostronnych pesymistycznych
                    uprzedzeń] musi polegać na przedstawieniu faktów z przeszłości w całej ich
                    złożoności
                    ".

                    "Najlepiej znany wśród Polaków cytat na temat historii stosunków
                    polsko-ukraińskich pochodzi ze (...) zdania, jakim kończy się 'Ogniem i
                    mieczem': 'Nienawiść wzrosła w sercach i zatruła krew pobratymczą'. Wydaje się,
                    że dziś dałoby się znaleźć jakieś bardziej pojednawcze cytaty" - zwracam uwagę
                    zwłaszcza na ostatnie spostrzeżenie, pisane już 30 lat temu!.
                    • jacgg Re: kolejny przykład anlfebetyzmu historycznego 12.08.09, 22:44
                      I Davies podaje przykłady takich pojednawczych cytatów, lecz to już poszukaj
                      sobie sam. Zacznij czytać, zamiast produkować - bijąc pianę niczym żaba skrzek -
                      bezużyteczną, gołosłowną, pseudointelektualną tandetę (której i tak nikt nie
                      czyta) - bo przeputasz swoje życie, a drugiego nie będzie!
                    • 1410_tenrok Faciu, zacznij myslec 13.08.09, 10:28
                      a Daviesem sie osmieszasz! Davies po prostu kłamie jak najety. To miły i zabawny
                      facet, ale nie da sie pisać o wszystkim od historii Wrocławia do Powstania
                      Warszawskie! Historia to jest bardzo skomplikowany przedmiot wiedzy i
                      dialektyczne podejscie jest załosne!
                      Davies nie był łaskaw sojrzec do literatury obiektywnej, wydawanej w takich
                      osrodkach emigracyjnych Ukrainców, jak Toronto, Buenos Aires czy nawet
                      Monachium. Można mu nawet zarzucic, że bezczelnie wybiela wielką miłość
                      Ukrainców do Adolfa Hitlera. Ktos tu jechał po Rosjanach! Lecz ogrom tego ruchu
                      na Ukrainie w latach 1941-1944, to nic w porównaniu z Rosją. A wiec zwłaszcza
                      Ukrainców. Rozumiem! W koncu, 70 lat po wojniee, Ukraina aspiruje do UE, wiec
                      po co wypominać czarne chwile historyczne. Moim zdaniem jednak lepiej milczec na
                      ten temat, skoro już, a nie pisac kłamstw. Davies takimi zdaniami zdewaluował
                      sie jako poważny historyk. Zdania te są miodem naserce takich jak ty -
                      dialektyków historycznych od wiosny ludów do holokaustu............


                      I nadal nie znalezłeś dojścia do materiałów archiwalnym w necie? I ty chcesz
                      dyskutowaac? Rozumiem, to tak jak z tym linkiem do patriotów ukrainskich w
                      dziele adolfa hitlera. Też milczysz, bo nie pasuje do kncepcji. Do piaskownicy
                      marsz!

                      W sytuacji setek tysiecy bandytów w oddziałach kolaborujących z Niemcami, w
                      sytuacjji kilkudziesieciu batalionów Schumo oraz jakże licznych jednostek
                      współdziałających z SD, pisanie o walce z trzema wrogami - AR, Niemcami oraz z
                      AK - jest bredzeniem zapitego denaturatm slepca!

                      Jedyną dobrą rzeczą komuny było wykonczenie bandytyzmu OUN! Jedyną dobrą rzeczą
                      KGB była monachijska akcja wykonczenia tej kanalii. Zapłacił za swoje! A modłami
                      do ksiezyca i zakłamywaniem rzeczywistosci tego nie zmienisz!

                      Histora magistra vitae est, ale nie dla Ciebie!
                      • jacgg Re: Faciu, zacznij myslec 13.08.09, 15:27
                        Cham chamem pozostanie, a Daviesa wyraźnie nigdy nie czytałeś. Nawet "Bożego
                        Igrzyska" - co jest pierwszą czytanką dla licealisty nawet z profilu
                        biologiczno-chemicznego lub mat-fiz, chyba że leser i nieuk.

                        Dla ciebie dewaluują się wszyscy i dyskwalifikujesz na lewo i prawo - jesteś
                        czysto forumową groteską, nikt nigdzie indziej by ci niczego nie wydrukował,
                        chyba żebyś zapłacił z własnej kiesy, pewnie szczuplutkiej - bo do zarabiania
                        pieniędzy też trzeba mieć kwalifikacje i troszeczkę się natrudzić, żeby je zdobyć...

                        Każesz MNIE szukać linków na potwierdzenie czyichś bluzgów? Chyba masz naprawdę
                        coś nie po kolei.

                        Davies "zapitym denaturem ślepcem", jesteś więcej niż żałosny. Zamykam tą
                        stronę, nie muszę siedzieć przy stoliku - gdzie zostali: świr i cham, których
                        poza mną już i tak nikt nie czyta. Nie jestem ani psychiatrą, ani księdzem, ani
                        pracownikiem socjalnym zajmującym się trudną młodzieżą, czy jakimiś dziwakami w
                        różnym wieku.
                        • 1410_tenrok ale fajne - tyle razy cham, chama, chamowi, chamu, 16.08.09, 23:08
                          hamak!
                          Misiaczku, taż tobie argumentów brakuje i zaczynasz wykorbiac.
                          A ja ci powiem, że Davies pisał już o wszystkim i na da sie, aby o wszystkim
                          pisac dobrze. To jest fizyczną niemożliwościa. Miałem taką oto przyjemność, aby
                          dokonać sprawdzenia pewnej książki Daviesa, nota bene bardzo mile napisanej o
                          moim miescie rodzinnym. Jest to książka fajna, elegancko napisana, ale
                          straszliwie po łebkach, żeby nie powiedziec nonszalancko. I to własnie zarzucam
                          Daviesowi w przypadku pisania bzdur o udziale Ukrainców po stronie pana adolfa w
                          II WS......

                          Davies nie jest zaplutym denaturatem slepcewm. Zaplutym denaturatem slepcem jest
                          indywiduum, które nie potrafi pisac bez bluzgów mój misiaczku.
                          Brak argumentów, to blużdżemy jak najęcie. To jest bardzo żałosliwe. Potrafisz
                          inaczej????
          • angrusz1 Dmowski 12.08.09, 21:41
            wzywał do odżydzenia Polski ale ... ale bo wielokrotnie napotykał
            ich - Żydów - szkodliwe działanie wobec Polski np w czasie
            Konferencji Wersalskiej .

            Wystarczy poczytać jego książkę " Polityka polska .... "
    • jsn "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Banderze... 10.08.09, 11:54
      Bandera otrzymal przed wojna za udział w zamachu na min. Pierackiego
      wyrok kary śmierci - obecna RP tego nie anulowała. No cóż, trzeba
      popierac ukraińskich komunistow
    • silesius1921 "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Banderze... 10.08.09, 11:59
      "Tonący brzydko się chwyta" pisał przed laty Stanisław Jerzy Lec.
      Juszczenko przed wyborami mając świadomość, że nie zdobędzie głosów
      na wschodzie kraju stawia na elektorat narodowy z zachodu kraju.
      Jednym ze środków jest gloryfikowanie postaci Stepana Bandery która
      postać jest abosulutnie nie do przyjęcia nie tylko dla Polaków ale i
      dla dużej części społeczeństwa ukraińskiego.
      A tak swoją drogą to wydaje mi się, że ten fakt jest gwoździem
      do trumny giedroyciowskiej koncepcji która z taką pieczołowitością
      była realizowana przez różne rządy III RP. Przez zaangażowanie po
      stronie "pomarańczowej rewolucji" nie zyskaliśmy politycznie nic
      a naraziliśmy się na konflikt z Rosją.Dla potrzeb przyjaźni z
      Ukrainą Polska strona rządowa co najwyżej półgębkiem mówiła albo
      częściej milczała o ofiarach ukraińskich rzezi z okresu II wojny
      światowej. Przypadek grobów żołnierzy we Włodzimierzu Wołyńskim
      gdzie Polacy mając wiedzę o tym odkryciu od 12 lat nie zrobili nic,
      jest gorzką pointą mojego postu.
      • jacgg Re: "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Bander 10.08.09, 14:17
        Silesius - to samo mogliby napisać Żydzi o Dmowskim. Gorzkie pointy to zaczniesz
        pisać - jak ci wyleniały z wiekiem Putinek zastuka w szybkę kałachem, albo kurek
        zakręci już w swojej - "małorosyjskiej" rurze...
        • jacgg Re: "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Bander 10.08.09, 14:55
          O ile wtedy jeszcze będziesz mógł swoje gorzkie pointy pisać...

          Psy szczekają - karawana będzie jechać dalej (niesamowite - nabijaliśmy się
          przed laty, jeszcze w liceum, z robola na salonach Wałęsy i jego "o take Polske
          walczylyśmy", tymczasem skórkowaniec niejeden doprawdy zajebiście pieprzny zwrot
          skutecznie wprowadził do języka, niczym Piłsudski).
        • 1stanczyk Nie dlatego stad pokojowo wyszli by na bagnetach 10.08.09, 17:27
          wracac.
          Nie musieli wychodzic.
          Mogli zostac i zapewniam cie ze nie byloby z tego powodu IIIWS.
          Straszenie dzisiaj Rosja jest niczym innym jak zerowaniem na naszej rusofobi
          byleby tylko nasi rzadzacy mogli czuc sie bezkarnie w swojej bezgranicznej
          glupocie politycznej jaka demonstruja od 20 lat.


          Re: "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Bander
          • jacgg Re: Nie dlatego stad pokojowo wyszli by na bagnet 10.08.09, 18:22
            Ciekawe za co by tu nadal siedzieli, skoro za butelkę wódki można było kałacha
            dostać, a za skrzynkę - czołg. Wyjeżdżali, bo splajtowali. Po 45 latach od
            "wyzwolenia" "bratniej" "kuricy nie pticy"...

            Nie straszę Rosją, ostrzegam przed post-imperialnym reżimem i pozornie łatwymi
            rozwiązaniami trudnych kwestii, które rzekomo znaleźli kolesie z byłego KGB.

            Na północ od najbardziej nienaturalnej granicy Polski - prostej kreski
            przecinającej płaski teren - znajduje się najbardziej zmilitaryzowany obszar
            w całej Europie
            . 200km od Warszawy - płaskiego terenu bez żadnych większych
            przeszkód, zaś główny port "Paliaczków" można stąd zaczopować w 5 minut.

            W niejakim Królewcu - prawem kaduka zwanym Kalinigradem i prawem kaduka
            rosyjskim - na miejscu dawnego zamku straszy wielkie pudło Domu Rad, z uwagi na
            swoją szpetotę zwane przez samych mieszkańców miasta zemstą Prusaków.

            Chyba najgorszym błędem Zygmunta Starego było łaskawe przyjęcie siostrzeńca
            Albrechta Hochenzollerna, banity w Cesarstwie, przegranego i skończonego -
            zamiast go pogonić i inkorporować resztę Prus lub przynajmniej zlecić zrobienie
            tego synowi po śmierci Alberta - zapisać to w traktatach oraz testamencie. Teraz
            po drugim uniwersytecie RP (drugim po Akademii Krakowskiej) - Albertynie -
            szkole Jana Kochanowskiego, Jakuba Niemojewskiego czy Krzysztofa Mrongowiusza
            nie została mokra plama. Nawet z Elbląga nie można spokojnie na morze się
            wydostać, Mazury i Warmia są zadupiem - bo Stalinowi inne porty na Bałtyku ponoć
            zamarzały...

            Ciekawe, co teraz Putinowi zamarza, że kupuje niemieckich kanclerzy i chce rurkę
            na okrętkę puścić, by pod wodę schować...
    • przyjacielameryki "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Banderze... 10.08.09, 11:59
      Dla Ukrainy Bandera jest przede wszystkim symbolem walki z sowietami z ZSRR, z
      Rosją o niepodległość. Ukraińcy mniej wiedzą o mordach popełnionych na
      Polakach a bohaterstwo Bandery wiążą z walką z Rosją(ZSRR) o wyrwanie się z
      okupacji rosyjskiej co i my Polacy bardzo wysoko cenimy. Sprawa dosyć trudna,
      ale jak się chce zawsze można wszystko dogadać.
      • fanpanajurka Re: "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Bander 10.08.09, 12:05
        No, pierwszy obrońca bandyty,
        "który-przecież-w-obozie-siedział-i-o-niczym-złym-nie-wiedział" już jest. Zaraz
        pojawią się następni z "prawdziwym" życiorysem bat'ki bandery.
        • jacgg Re: "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Bander 10.08.09, 14:26
          A ty co, fujarka? Na trzy etaty jątrzysz, w dzień i w nocy pilniesz dbasz - by
          jak świat światem - Polak nie stał się Ukraińca bratem? Kompensacja smętnie
          zwisającej fujarki (jak sam piszesz na forach o swoich zwisających kalafiorach)
          - niewykorzystanej?

          Siedział Bandera w Konzetrationslager Sachsenchausen od 1941 do końca 1944 za
          ogłoszenie niepodległości Ukrainy, to nie były wczasy i kartek z pozdrowieniami
          nie wysyłał. Za kapo też tam nie robił, ani nawet za blokowego.
          • fanpanajurka Re: "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Bander 10.08.09, 20:43
            A ciebie, co to fujara obchodzi, jackuwdwagie umoczony? Nastepny miłośnik
            fujarek się odezwał? Coś sobie kompensujesz? To ty zwisasz mi kalafiorem. Całe
            to twoje banderowskie ujadanie " na forach" świadczy jedynie o tym, że dobrze
            trafiłem pisząc o tobie i takich jak ty, że zawdzięczają życie Akcji Wisła i
            współpracy ich ojców z bezpieką oraz NKWD, a teraz próbują "odkupić winę"
            wychwalając arcyzbrodniarza.

            Siedział twój idol w KZ? Za kapo nie robił? Widocznie w odróżnieniu od wielu
            swych rodaków, do takiej roboty się nie nadawał... Ale i tak kulkę w bandycki
            łeb zarobił. Sprawiedliwie.
      • 1stanczyk "ale jak się chce zawsze można wszystko dogadać." 10.08.09, 16:35
        "ale jak się chce zawsze można wszystko dogadać."

        W naszej tradycji "wszystko dogadac" to tak jak by chciec koniecznie sprzedac
        ..... Pozostaje pytanie kogo i za ile ?

        W imie czego ?

        Pamieci ofiar ukrainskiego bestialstwa czy moze w imie obecnych potrzeb
        politycznych nieuleczalnych rusofobow bedacych u wladzy dla ktorych stale
        jatrzenie stosunkow z Rosja jest glejtem bezkarnosci dotychczasowej
        katastrofalnej polityki w ktorej zepchneli nasz kraj juz nawet nie na drugi na
        daleki plan relacji nie tylko europejskich ale miedzynarodowych.


        Re: "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Bander
    • dzakarta "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Banderze... 10.08.09, 12:02
      Kaczyński - kumpel Juszczenki!
      W styczniu br. "pisiory" przy współudziale palantów z PO pozbawili
      emerytury mojego ojca, który walczył z bandami UPA do 1947r. i był 2
      razy ciężko ranny!
      Nie ma większych schizofreników niż polskie władze i posłowie,
      a "IDIOTA" jest ich prorokiem!
    • 1stanczyk Nasze pajace polityczne bezmyslnie pajacujac 10.08.09, 12:07
      od dwudzistu lat i aktywnie wspierane nasza oglupiala sfora dziennikarska
      zapracowaly sobie na obecna sytuacje w ktorej przyjdzie im wybierac pomiedzy
      prorosysjkimi komunistami przeciwnikami "bohaterskiego" mitu Bandery a
      barbarzynskimi bandytami, ktorych nie tylko duchowym przywodca byl Stephan
      Bandera.
      Bandera bedacy narodowym symbolem dla niemalej czesci Ukraincow stawiajacych
      mu w calym kraju pomniki i swietujacych jego barbarzynski i bandycki wklad
      bedacy u podloza obecnej ukrainskiej panstwowosci.

      Nie ma takiej "ofiary" (a ~ 200 tys wymordowanych kresowiakow przez bandy UPA
      to dla naszych pajacow jest pikus) ktorej nie zlozylyby nasze pajace
      polityczne na oltarzu wlasnej rusofobi.

      Ciekawe zreszta dlaczego nikt w naszym kraju nie sciga odpowiedzialnych a
      zyjacych jeszcze Ukraincow uczestniczacych w tym bandyckim, ukrainskim
      oficjalnie swietowanym na Ukrainie zezwierzeceniu ?

      Dlaczego w GW jest codziennie o pomordowanych przez Sowietow oficerach a nie
      ma ani slowa o bestialsko wymordowanych przez, zjednoczonych pod sztandarem
      Bandery Ukraincow, calych wsiach zamieszkalych przez naszych kresowiakow (duzo
      liczniejszch jesli chodzi o liczbe ofiar od tych pomordowanych przez sowietow) ?

      Udzial GW w stalym reaktywowaniu naszych antyrosyjskich fobi jest zgodny z
      interesami tych, ktorzy licza na wykorzystywanie tych niekontrolowanych przez
      naszych pajacow politycznych odruchow Pawlowa w swoich swiatowych interesach,
      ktore nie maja nic wspolnego z naszymi.
      Stale, od dwudziestu skuteczne podtrzymywane naszych antyrosyjskich odruchow
      Pawlowa, nie tylko zreszta przez GW, jest niejako wyznacznikiem interesow
      jakie kieruja linia polityczna mediow takich jak GW.
      Na pewno nie sa to interesy ludzi mieszkajacych miedzy Bugiem a Odra.


      "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Banderze...
      • jacgg Re: Nasze pajace polityczne bezmyslnie pajacujac 10.08.09, 14:39
        Specjalisto od syjonistycznych spisków - dlaczego podpinasz swój mały,
        sfrustrowany rozumek pod symbol Stańczyka? To tyle żałosne*, co obrzydliwe.
        Dlaczego korzystasz z forum "sfory"? Zadzwoń do ojca - z zawodu "De(e)rektora".

        *Sam bezmyślnie pajacujesz, Stańczyk był błaznem inteligentnym - królem błazeńskim.
      • swarozyc Re: Nasze pajace polityczne bezmyslnie pajacujac 10.08.09, 15:07
        tadeuszkorzeniewski.salon24.pl/108481,wroga-elita
    • alex-alexander "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Banderze... 10.08.09, 12:10
      Dla Polakow bohaterem jest na przyklad Grot-Rowecki czy Pilsudski a
      dla Ukraincow Bandera. Bandera, order, itd jest sprawa Ukraincow.
      • fanpanajurka Re: "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Bander 10.08.09, 12:17
        alex-alexander napisał:
        > Dla Polakow bohaterem jest na przyklad Grot-Rowecki czy Pilsudski a
        > dla Ukraincow Bandera. Bandera, order, itd jest sprawa Ukraincow.



        No popatrz Ołek, a dla Niemców hitler, himmmler, czy inny bydlak - nie jest. Dziwne... Prawda?
    • asmall4 łączy nas wspólna walka z okupantem sowieckim .. 10.08.09, 12:10
      ""Przeciwko wszystkim

      Jedna z najbardziej dramatycznych i, prawdopodobnie, najmniej znanych stronic
      historii Wielkiej Wojny Ojczyźnianej związana jest z losem tych ludzi i
      organizacji, które przyjęły za cel walkę tak przeciwko Hitlerowi, jak i
      Stalinowi. Aż do ostatnich lat, jeśli nawet w ogóle o tym wspominano, to było to
      imię zdrajcy ojczyzny, nędznego karierowicza, nieporadnego dowódcy A. A.
      Własowa. Trudno nawet pojąć, dlaczego właśnie jemu przyznano aż tyle haniebnej
      sławy. Formowanie osławionej „armii Własowa" (ROA*) rozpoczęło się dopiero w
      listopadzie 1944 roku, w działaniach bojowych wzięła udział tylko jedna dywizja
      ROA, a i to dopiero w kwietniu 1945 roku. Do tego czasu Niemcy po prostu
      obwozili Własowa po obozach, gdzie mógł przemawiać do jeńców.

      Mówiąc o antyradzieckim i antyniemieckim oporze, przede wszystkim powinniśmy
      wskazać na polską partyzancką Armię Krajową (AK). Armia ta, podporządkowana
      prawowitemu polskiemu rządowi na emigracji, w ciągu sześciu lat walczyła z
      niemieckim okupantem. Po 22 czerwca 1941 roku Armia Krajowa rozszerzyła strefę
      swoich działań bojowych także na terytorium wschodniej Polski, okupowanej
      najpierw przez Armię Czerwoną (od września 1939 roku), a następnie przez Wehrmacht.
      W szeregach polskich oddziałów na Wołyniu, w Galicji, na zachodniej Białorusi
      walczyli przeciwko hitlerowcom również obywatele radzieccy różnych narodowości.
      Moskwa jednak tylko do czasu nie mieszała się do współpracy akowców i
      partyzantów podporządkowanych dowództwu Armii Czerwonej. Wszystko zmieniło się
      wiosną 1944 roku, gdy znajdująca się w ofensywie Armia Czerwona wkroczyła na
      tereny zachodnich obwodów Białorusi i Ukrainy, które — przy otwartej
      pobłażliwości zachodnich „demokracji" - Stalin uznawał za swe prawne zdobycze.
      Dowódców polskich oddziałów aresztowano i rozstrzeliwano, wielu akowców pognano
      do gułagu. Według posiadanych informacji, zapewne niepełnych, tylko od kwietnia
      do lipca 1944 roku aresztowano około 30 tysięcy ludzi .

      Kropkę nad „i" postawiono 27 marca 1945 roku. Tego dnia generał NKWD I. Sierow
      (faktycznie - pełniący obowiązki stalinowskiego namiestnika w Polsce) zaprosił
      kierownictwo AK na rozmowy do Pruszkowa pod Warszawą. Aresztowano 17* ludzi, w
      tym dowódcę Armii Krajowej Leopolda Okulickiego. Patriotów, którzy przez sześć
      lat walczyli przeciwko okupantowi hitlerowskiemu, osądzono w Moskwie i skazano
      na wieloletnie więzienie. Na wolność, po śmierci Stalina, wyszli nieliczni. Sam
      Okulicki zmarł w grudniu 1946 roku w radzieckim więzieniu .

      Jeśli AK od pierwszego do ostatniego dnia okupacji walczyła przeciwko Niemcom,
      to o wiele bardziej pogmatwana i tragiczna była historia Organizacji
      Ukraińskich Nacjonalistów (OUN).
      Początkowo kierownictwo OUN opierało swoje
      plany na tym, że armia niemiecka, po pokonaniu ZSRR, stworzy warunki do
      utworzenia niepodległego państwa ukraińskiego. To prawda, choć oceniać można ją
      różnie. Jednak już od pierwszych dni wojny stało się jasne, że „ounowcy"
      potrzebni byli Niemcom tak, jak polskiej szlachcie potrzebny był Griszka
      Otriepcew - jako „pretekst do waśni i wojny".

      Gdy 29 czerwca 1941 roku kierownictwo OUN proklamowało we Lwowie powstanie
      „niepodległej Ukrainy", rozwścieczony Hitler nakazał aresztować S. Banderę.
      Większa część kierownictwa spontanicznie ogłoszonej republiki została przez
      Niemców rozstrzelana. W OUN nasilił się, zarysowany jeszcze w 1940 roku, rozłam
      na „banderowców" i „mielnikowców". Stronnicy Bandery rozpoczęli wojnę
      partyzancką przeciwko okupantom, gdy w tym samym czasie Niemcy powierzyli
      oddziałom Mielnika wkroczenie do Kijowa w pierwszym rzucie nacierających
      oddziałów Wehrmachtu. Do zimy 1942 roku banderowcy stali się nie tylko główną,
      ale (jak można sądzić na podstawie meldunków niemieckich władz okupacyjnych)
      praktycznie jedyną siłą zbrojoną, prowadzącą walkę partyzancką na tyłach Wehrmachtu.
      Zaciągnięty krwawy węzeł narodowych i społecznych przeciwieństw pchnął
      Ukrainę do bezmyślnej, bratobójczej wojny wszystkich przeciwko wszystkim.
      Banderowcy walczyli przeciwko Niemcom, przeciwko akowcom, przeciwko
      „ukraińskiej" niemieckiej policji, czasami przeciw, a czasem wraz z partyzantami
      radzieckimi. W końcu wkroczenie Armii Czerwonej w 1944 roku na terytorium
      Ukrainy Prawobrzeżnej uprościło sytuację. Odtąd utworzona przez stronników
      Bandery Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) walczyła na jednym, niemal
      beznadziejnym froncie - przeciwko wielomilionowej armii stalinowskiego imperium.
      Nigdzie jeszcze siepacze z NKWD nie napotkali tak zorganizowanego oporu jak
      na Ukrainie i nigdzie nie przejawiali oni takiej zaciętości, podłości i
      przewrotności.
      Ale to już historia innej wojny..." "
      • fanpanajurka Re: łączy nas wspólna walka z okupantem sowieckim 10.08.09, 12:23
        Szczególną podłością, przewrotnoscią i zaciętością wyróżniały się polskie
        kobiety, dzieci i starcy z terenu Bieszczad.
        • jacgg Re: łączy nas wspólna walka z okupantem sowieckim 10.08.09, 15:09
          W Bieszczadach mieszkali niemal sami Łemkowie, nieuku. W 99,99%. Zostały po nich
          opuszczone cerkiewki i zdziczałe sady w opustoszałych po "akcji Wisła"
          Bieszczadach. Na całym łuku Karpat od wschodu począwszy (od Pokucia, Gorganów i
          Czarnohory) aż niemal po Nowy Sącz i przełom Dunajca w Pieninach żyli kolejno:
          Hucułowie, Bojkowie i Łemkowie.
          • fanpanajurka Re: łączy nas wspólna walka z okupantem sowieckim 10.08.09, 20:53
            Ach! więc to Łemkowie tak krwawo zapisali się w pamięci mieszkańców Bieszczad...
            Szukasz wspólników do popełnionej zbrodni? Mondziole?
      • prawdziwy-moher Re: łączy nas wspólna walka z okupantem sowieckim 10.08.09, 12:25
        Co ty laczysz UPA z AK?.Pomieszalo ci sie troche?.A moze zmiana cisnienia?
        • asmall4 Re: łączy nas wspólna walka z okupantem sowieckim 10.08.09, 12:29
          Łączę gdyż obie te organizacje walczyły z oboma socjalistycznymi
          okupantami III rzeszą i Rosją Sowiecką ...

          Oczywiście kacapikom i ich miłośnikom na forum jest nie w smak takie
          wspominanie .

          Myślę ,że to ich problem :)
          • 1stanczyk Uragasz i bezczescisz nie tylko pamiec ale rowniez 10.08.09, 12:51
            zaslugi i dobre imie AK w walce z wrogami na terenie naszego kraju.

            Nie ma zadnego odniesienia bedlecego zezwierzecenia jakim, jesli nie na rozkaz
            to w mysl wytycznych Bandery, charakteryzowaly sie dzialania Ukraincow z kodem
            honorowym zolnierzy AK.

            Re: łączy nas wspólna walka z okupantem sowieckim
            • asmall4 Re: Uragasz i bezczescisz nie tylko pamiec ale ro 10.08.09, 13:07
              Zabolało Cię kacapski pomagierze ideologiczny :)

              Przeczytaj jeszcze raz mojego posta ,ale wątpię czy go przyjmiesz do
              wiadomości ze zrozumiałych dla mnie powodów.
              • 1stanczyk "Zabolało Cię kacapski pomagierze ideologiczny" 10.08.09, 14:31
                "Zabolało Cię kacapski pomagierze ideologiczny"

                Tyle Twojej szmatlawej zalosnej satysfakcji ile mego, wywolujacego ja,
                hipotetycznego "bolu".
                Tania i zalosna rusofobia pozbawia, nie tylko Ciebie zreszta, tego co wyroznia
                nasze ludzkie rozumne reakcje od tych wywolywanych odruchem Pawlowa:

                www.ivrozbiorpolski.pl/index.php?page=bandera
                "Po 1945 roku, po zakończeniu II wojny światowej i upadku III Rzeszy
                Niemieckiej, Bandera został konfidentem służ specjalnych Wlk.Brytanii i RFN,
                przebywał koło Insbrucku w miejscowości Seeder w wygodnym mieszkaniu pod czujną
                opieką swojej ochrony i wywiadu brytyjskiego, co uchroniło go od stryczka. Chcąc
                uniknąć deportacji i kary śmierci za dokonane ludobójstwo Bandera wyrzekł się
                swojego ukraińskiego pochodzenia i twierdził że jest Polakiem na wygnaniu,
                zmienił nawet dowód tożsamości ze Stepan Bandera na Stefan Popiel. Zamieszany
                był też w wiele afer między innymi w "aferę dolarową" czy przerzut kosztowności
                zrabowanych pomordowanym Polakom i Żydom na terenie II RP, za "żelazną kurtynę".
                Mimo posiadanego obywatelstwa polskiego i zmienionego nazwiska wytropił go
                wywiad sowiecki i zlikwidował 15 października 1959 roku w RFN, gdzie ten się
                ukrywał. W historii Polski zapisał się jako Kat nr 3 Narodu Polskiego."

                Tyle warty byl i jest zarowno Twoj jak i ukrainski bohater: zalosne sprzedajne
                zwierzece scierwo uciekajace przed odpowiedzialnoscia za swoje falszywe
                faszystowskie i bandyckie wybory, ktorym tradycyjnie juz wyslugiwali sie nasi
                obecni najlepsi "sojusznicy".

                Tyle warte byly owczesne dzialania zagubionych politycznie szukajace wspolnego
                wykladnika pomiedzy bandytyzmem Ukraincow a dzialanoscia wojskowa AK.

                Nie ma lepszego podsumowania braku zasadnosci i slusznosci tych dzialan jak
                szmaciane tchorzostwo i tania sprzedajnosc Stepana Bandery.

                www.owp.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=150&Itemid=4
                Re: Uragasz i bezczescisz nie tylko pamiec ale ro
                • przyjacielameryki Re: "Zabolało Cię kacapski pomagierze ideologiczn 10.08.09, 14:53
                  1stanczyk napisał:

                  > "Zabolało Cię kacapski pomagierze ideologiczny"
                  >
                  > Tyle Twojej szmatlawej zalosnej satysfakcji ile mego, wywolujacego ja,
                  > hipotetycznego "bolu".
                  > Tania i zalosna rusofobia pozbawia, nie tylko Ciebie zreszta, tego co wyroznia
                  > nasze ludzkie rozumne reakcje od tych wywolywanych odruchem Pawlowa:
                  >

                  Niczego nie rozumiesz głąbie kapuściany!!! Stosunki polsko-ukraińskie są
                  skomplikowane tak jak wcześniej polsko-niemieckie(o wiele bardziej były
                  skomplikowane ale już nie są). Jednak sprowadzanie normalnych reakcji na
                  prowokacje, oszczerstwa i kłamstwa rosyjskie do rusofobii świadczy o twoim
                  ptasim móżdżku. Wynocha z forum!!!!
                  • asmall4 Re: "Zabolało Cię kacapski pomagierze ideologiczn 10.08.09, 15:18
                    Dzięki :)

                    Polska i Ukraina ostatnio bardzo ładnie współpracuje jeśli chodzi o sprawy
                    przeszłe .

                    I żadnemu kacapikowi i innemu ścierwo nic do tego :)
                    • 1stanczyk "Polska i Ukraina ostatnio bardzo ładnie " 10.08.09, 16:17
                      "Polska i Ukraina ostatnio bardzo ładnie współpracuje jeśli chodzi o sprawy
                      przeszłe."

                      Jesli "ladne wspolpracowanie" polega na naszej akceptacji ukrainskiego
                      nacjonalizmu wystawiajacego bandycie Banderze pomniki i wynoszacego go do
                      "bohatera" narodowego w imie naszych "wyzszych potrzeb politycznych" (wspolnego
                      antyrosyjskiego frontu) ktore jak sie okazuje Ukraincy maja gleboko w dupie to
                      pewnie wyraz wspolpraca ma teraz jakies nowe nieznane mi znaczenie, ktore
                      bliskie jest politycznej slepocie niz wspolpracy.

                      Re: "Zabolało Cię kacapski pomagierze ideologiczn
                  • 1stanczyk "Niczego nie rozumiesz głąbie kapuściany!!!" 10.08.09, 16:25
                    "Niczego nie rozumiesz głąbie kapuściany!!!"

                    Bo prowokacja nie jest raid rowerowy sladami Bandery, bo prowokacja nie sa
                    pomniki wystawiane ukrainskiemu mordercy na Ukrainie, bo prowokacja nie jest
                    swietowanie sprzedajnego bydlaka, ktory ze strachu o wlasna skore wyrzekl sie
                    obywatelstwa i zgodnie z znana nam skadinad tradycja zmieniajac nazwisko znalazl
                    sobie w nowej Europie nowych "sponsorow" by moc dalej "dzialac" pod
                    "demokratycznym" parasolem ochronnym.

                    Re: "Zabolało Cię kacapski pomagierze ideologiczn
                • everettdasherbreed Re: "Zabolało Cię kacapski pomagierze ideologiczn 17.08.09, 09:46
                  Innsbruck (tak się pisze) był w amerykańskiej strefie okupacyjnej, nie w
                  brytyjskiej.
            • asmall4 słaby jesteś politruczku ... 10.08.09, 13:31
              "W obliczu wspólnego wroga obie strony postanowiły wszcząć rozmowy. Po stronie polskiej gorącym zwolennikiem porozumienia był inspektor Inspektoratu Zamość AK-DSZ (Armii Krajowej – Delegatury Sił Zbrojnych), kpt. Marian Gołębiewski "Ster". Po latach na łamach „Tygodnika Powszechnego" tak wspominał pierwsze kontakty: "We wrześniu 1944 r. zwołałem odprawę 23 dowódców AK z Chełmszczyzny, Zamojszczyzny i Hrubieszowa [...] zażądałem, by w miejsce walk z Ukraińcami, szukać możliwości porozumienia i współpracy. Wśród zgromadzonych zapanowało poruszenie, było tam przecież wielu takich, którzy w walkach z Ukraińcami potracili całe rodziny. [...] Nikt się nie sprzeciwił". Zdaniem zastępcy "Stera", mjr. Stanisława Książka "Wyrwy", decyzję tę podjęto pod naciskiem okolicznej ludności, która żądała zaprzestania walk. Dowódcy AK obawiali się utraty jej poparcia.
              =========
              Grzegorz Motyka. Rafał Wnuk
              "Próby porozumienia polsko-ukraińskiego wobec zagrożenia sowieckiego w latach 1944-1944"
              Biuletyn IPN , 8/2001, Warszawa 2001 s 26-30.
              • swinia_spigelmana gnojku modrerco Polakow 10.08.09, 13:34
                spie...j do swojej ziemi obiacanej - zebyc ty nie stal n czatach kiedy
                polakwo mordowana zmielbys zdanie
                • asmall4 Re: gnojku modrerco Polakow 10.08.09, 13:45
                  Kacapska wersja historii skończyła się po 91r. świnko :)

                  To w niej byli źli Ukraińcy i wspaniali ruscy wyzwoliciele.

                  Pora się obudzić tuczniku i nie rozsiewać starych mitów radzieckiej
                  historiografii :)
                  • jacgg Re: gnojku modrerco Polakow 10.08.09, 15:21
                    Próby porozumienia były już nawet w 1941 r.:

                    "W lipcu 1941 roku rozpoczęły się rozmowy polsko-ukraińskie prowadzone przez
                    przewodniczącego Centralnego Ukraińskiego Komitetu Narodowego Wołodymyra
                    Kubijowycza i przedstawiciela ZWZ-AK Mirosława Żuławskiego. Kontynuowane były
                    następnie we wrześniu 1941, marcu 1942 i marcu 1943. Głównym problemem w
                    rozmowach było uzgodnienie przebiegu przyszłej granicy.
                    Strona ukraińska
                    twierdziła, że w obliczu dwóch wrogów Niemiec i Rosji Sowieckiej oba narody są
                    zmuszone do zawarcia porozumienia. Proponowali kompromis z granicą pomiędzy
                    Sanem a Zbruczem, określając nawet szczegółowiej, że mogłaby ona przebiegać
                    wzdłuż rzek Złotej Lipy i Oporu, pozostawiając Lwów i zagłębie naftowe po
                    stronie polskiej. Polacy stali na stanowisku nienaruszalności wschodniej granicy
                    II RP. Do zawarcia porozumienia nie doszło." - wiki

                    Powtórzę raz jeszcze: psy niech szczekają, a polsko-ukraińska karawana będzie
                    jechać dalej.
                    • asmall4 Re: gnojku modrerco Polakow 10.08.09, 15:31
                      Dokładnie jak mówisz.
                      Dzięki :)
      • swinia_spigelmana ty i UPa? bantytyzm sie szerzy 10.08.09, 13:29
        ja peirdole skzode ,ze cie nie wysedlil do obozu reedukacyjnegio z Polski
        sukinsynu. cchesz mrodowac Polakow gnojku?
        • asmall4 Re: ty i UPa? bantytyzm sie szerzy 10.08.09, 13:52
          Broń kacapskiej wersji historii , od tego przecież tu jesteś :)
      • profanum_vulgus Coś ci się gnojku w główce pomieszało 10.08.09, 15:00
        jeżeli uważasz, że bandytów z UPA łączyło coś z AKowcami.
        Wiesz co to "wianuszek"? Jeśli nie to spójrz na zdjęcie:
        strasznezbrodnie.blox.pl/html
        • jacgg Re: Coś ci się gnojku w główce pomieszało 10.08.09, 15:29
          Profan, kota ogonem odwracasz.

          To Polacy zasiali wiatr likwidując szkoły ukraińskie i burząc cerkwie za
          Bugiem
          natychmiast po zawarciu traktatu ryskiego kosztem Białorusinów i
          Ukraińców, wysyłając osadników wojskowych na Wołyń
          (docs.google.com/gview?a=v&q=cache:355IpwsApVYJ:www.caw.wp.mil.pl/biuletyn/b28/b28_6.pdf+osadnictwo+wojskowe+na+wo%C5%82yniu&hl=pl&gl=pl)


          - i zebrali burzę.
          • 1stanczyk "To Polacy zasiali wiatr ....." 10.08.09, 17:16
            Zarty sobie stroisz ....

            Jednym slowem fakt, ze nasi zaborcy przez dziesieciolecia postepowali podobnie
            germanizujac czy rusyfikujac nasze ziemie mialby usprawiedliwiac najzwyczajniej,
            jak w przypadku Ukraincow, nasze bestialskie i zwierzece mordy dokonywane na
            zaborcach ....
            Wszystko ma swoj wymiar: na okolicznosc naszej pozycji w Europie Srodkowej
            uczestniczylismy w "polonizacji" Ukrainy Zachodniej ale byla to po czesci,
            podobnie jak germanizacja, "polonizacja" spontaniczna wynikajaca z
            "atrakcyjnosci" tego co mielismy do zaoferowania.
            Zamykanie szkol jako pretekst do usprawiedliwiania szokujacego nawet SS-manow
            ukrainskiego bandyckiego bestialstwa dyskerdytuje wszelka obrone obecnych prob
            rehabilitacji ukrainskich zwyczajnych bandytow ktorych swietuja i ktorym
            stawiaja pomniki.

            Re: Coś ci się gnojku w główce pomieszało
            • jacgg Re: "To Polacy zasiali wiatr ....." 10.08.09, 18:49
              Stańczyk nie chlej tyle polskiej wódki, bo jak przeczytałem o tej spontanicznej
              polonizacji pod wpływem "atrakcyjności" - to mało ze stołka spadłem ze śmiechu.
              Spontaniczna polonizacja w atrakcyjnej II RP, koń by się uśmiał.

              Mniej pitol na forach - więcej czytaj, chociażby to co ci na tacy podałem i
              rzekomo komentujesz chociaż nie przeczytałeś - albo udajesz ślepotę, karykaturo
              błazna Stańczyka:
              docs.google.com/gview?a=v&q=cache:355IpwsApVYJ:www.caw.wp.mil.pl/biuletyn/b28/b28_6.pdf+osadnictwo+wojskowe+na+wo%C5%82yniu&hl=pl&gl=pl%29
              Poczytaj o osadnictwie wojskowym na Wołyniu, jak np. już 3 grudnia 1924
              r.
              do Delegata MSW ds. osadnictwa wojskowego na Wołyniu zgłosił się
              Kajetan Sawicki, przedstawiciel osady Jeziorany Bielajewskie z apelem o wydanie
              mu amunicji ponieważ miejscowi chłopi wspomagani przez "oddział dywersantów"
              podpalali osady żołnierskie, a następnie strzelali do osób gaszących pożary.
              Sawicki oczywiście otrzymał amunicję, dzięki czemu osadnicy "mogli podjąć
              działania zaradcze"... A napływały ich tysiące, do regionu zamieszkałego w 64%
              przez Ukraińców.

              Nadal zdumiony, dlaczego w 1929 r. powstało OUN, skąd się wzięły łuny na Wołyniu
              w czasie bestialskiej wojny rozpętanej przez narodowy socjalizm, gdy
              przerażające zdziczenie ogarnęło niemal całą Europę?

              PS. Karykatura błazna już nie śmieszy, budzi politowanie co najwyżej.
              • jacgg Re: "To Polacy zasiali wiatr ....." 10.08.09, 19:22
                Bij się zawsze najpierw we własne piersi zanim zaczniesz walić w cudze,
                taka jest chrześcijańska zasada. Zaskakująco rzadko wyciągnięta ręka do zgody
                zawisa w próżni, nadzwyczaj łatwo można napędzać spiralę wzajemnych oskarżeń i
                nienawiści.

                Ukraińcy nie są monolitem, ponadto wielu białych plam swojej historii jeszcze
                nie wypełnili - zwłaszcza w powszechnej świadomości, zaś twierdzenie, że
                pochwalają rzeź wołyńską oraz gloryfikują zbrodniarzy jest grubym nadużyciem -
                skoro Bandera w tym nie uczestniczył i tego nie organizował. Współczesne państwo
                ukraińskie nie nagradza i nie pochwala kogokolwiek za czystki etniczne. Tak
                samo, jak państwo polskie nie stawia pomników Dmowskiemu czy Piłsudskiemu za
                "zwalczanie żydostwa" czy zamach stanu w 1926 r.
              • 1stanczyk Detale, detale, detale ..W polonizacji zachodniej 10.08.09, 20:37
                Ukrainy osadnictwo wojskowe bylo tylko jednym z ostatnich naszych dzialan na
                przestrzeni kilku wiekow.

                Nie przez przypadek i nie za sprawa miedzywojennego osadnictwa wojskowego Lwow
                byl "nasz".

                Historia (nie tylko polonizacji zachodniej Ukrainy) ma swoja pewna ciaglosc z
                ktora zerwac jest niezwykle trudno.

                Najlepszym tego swiadectwem jest nasza nieuleczalna rusofobia.

                Innym jest ranga jakiej nadano 100 lat temu zgodzie francusko-angielskiej czy
                tej blizszej czasowo francusko-niemieckiej pomiedzy Generalem de Gaullem a
                Adenauerem.

                Detale zostawiam tym, ktorzy dumni swoja "wiedza" szukaja w nich swoich
                propagandowych argumentow.


                Re: "To Polacy zasiali wiatr ....."
                • jacgg Re: Detale, detale, detale ..W polonizacji zachod 10.08.09, 22:30
                  Teraz to detale są nagle. Czekaj aż ci jakiś nacjonalista ukraiński napisze, że
                  na Wołyniu to były "detale", a gdzie indziej UPA broniła prześladowanych.
                  Ciekawe dlaczego akurat na Wołyniu rzeź miała miejsce - chociaż akurat tam było
                  znacznie mniej Polaków, niż np. w woj. tarnopolskim - skoro to takie detale.
                  Dlaczego nie na Polesiu, gdzie lud był jeszcze ciemniejszy? Dlaczego nie na
                  Podlasiu lub na Podolu?

                  A pacyfikacje Ukrainy w XVI i XVII wieku, to co to było? Atrakcyjna polonizacja?

                  Jak to się stało, że w II RP - państwie, którego 1/3 populacji stanowiły
                  mniejszości - wyłącznym językiem urzędowym był język polski (poza niemieckim w
                  autonomii śląskiej)?

                  Lwów był "nasz". Czyj? Miałeś akcje spółki "Lwów", czy co? Mieszkał tam chociaż
                  np. jakiś Twój krewny może? Lwów był miastem zamieszkałym przez Polaków
                  (większość przed wojną, ale minimalna), Żydów, Ukraińców. Także np. Ormian i
                  Niemców. Bardzo ważnym dla Polaków, jeszcze ważniejszym dla Ukraińców - bo w
                  Kijowie siedział Moskal zarówno przed, jak i po I WŚ. W takim Poznaniu w 1918 r.
                  mieszkało 40% Niemców, w Łodzi niemal sami Żydzi i Niemcy, itd.

                  Smędzisz o "naszej nieuleczalnej rusofobii" zupełnie już nie na temat, bo nie
                  wiesz już co wymyślić i tak ci każą. Jakiej naszej? A może modlisz się po cichu
                  o rozbiór polsko-rosyjski Ukrainy? Zleź na ziemię, bo jeszcze spadniesz spod
                  tego sufitu, gdzie bujasz i sobie guza nabijesz.
          • 1410_tenrok Jacg! 11.08.09, 23:22
            czy ty artykuł ten rzeczywiscie czytałes????
            Wydaje mi sie, że nie!
            I jak tu dyskutować????
            Jestes manipulantem. W dyskusji z Erykiem wychodzi to, co krok! A tu również!
            • jacgg Re: Jacg! 12.08.09, 17:16
              Bardzo merytoryczne. Bardzo.
              • 1410_tenrok no własnie, 12.08.09, 20:54
                ogon pod siebie, kiedy udowadnia ci sie, że sprawa ma drugie dno.
                A z artykułu wynika jednoznacznie, że sprawa ma drugie dno!
                I tu jest Twój pech!
                I co na to powiesz????
                nie pasuje ci jedno! Po powstaniu Panstwa Polskiego przejęto na własność skarbu
                panstwa majątki nalezące do skarbu rosyjskiego. Zawsze sie tak robi. I to
                własnie na tych majątkach dokonywano parcelacji dla osadników wojskowych, co
                ukraincom, a zwłaszcza tym nastawionym nacjonalistycznie, sie nie podobało. I
                dlatego postanowili oni wypedzic osadników.............
                Czy może w trakcie tej akcji wypedzano Ukrainców z ojcowizny?
                Otóżnie! Na zapuszczonym, nieuprawianym terenie, osadzono ludzi, którzy
                własnymi siłami dokonywali odnowinia kultury rolnej........

                Błędem było to, że reagowano zbyt ostro na bandytyzm OUN! To właśnie wynika z
                tego tekstu. Jeżeli jednak spojrzec jak ostor reagowano, to nagle sie okazuje,
                że raptem wydawano broź i amunicje tym, których nacjonalisic chcieli wyrzucic z
                gospodastw.

                Wydaje mi Jacg, że nie czytałes te artykułu, ponieważ nie wiesz, co jest w nim
                napisane..........
                A ja w miedzyczasie, choć żygać mi sie che od tych opisów, wszedłem na stronę
                ukrainską, na której opisywane sł jatki wołynskie. To jest ohyda, po prostu
                ohyda. I tak należy na to spojrzec!

                Na jednej stronie stoi Mahatma Gandhi i Martin Luther Kinge a na drugie stronie
                stoi Heinrich Himmler (on nikoro nie zamordował, a tylko nawoływał do
                zakonczenia pewnych kwestii...) oraz Stepan Bandera (on też nikogo nie
                zamordował, ale nawoływał do zakonczenia pewnych kwestii.....)
                • jacgg Re: no własnie, 13.08.09, 00:05
                  Zamienić "Państwo Polskie" na Grossdeutschland, Ukraińców na Polaków - i mamy
                  gotowy tekst ziomala Eriki Steinbach.
                  • 1410_tenrok jestes chory i brak ci argumentów 13.08.09, 10:00
                    to gryziesz. Ale masz popsute zęby, a do tego smieszny jestes, moj mały.
    • prawdziwy-moher ..To juz nie jest dzielny wojak Szwejk........ 10.08.09, 12:18
      Tak wypisano proszac o wize.Tu nasz Prezydent nie ma glosu.Decyduje rzad Tuska.Jednak, odpowiedz na to powinna byc natychmiastowa.Nie mozemy ingerowac w decyzje wewnetrzne innego panstwa, mozemy zaprotestowac.Ta decyzja byla by dla Polakow podobna, jak ta , gdyby Niemcy chcieli uznac Adolfa Hitlera , za bohatera narodowego.
    • atmantel "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Banderze... 10.08.09, 13:09
      Stepan Bandera który jest bohaterem narodowym walki o niepodległość Ukrainy, w
      konsekwencji zostanie tym który przyczynił się do włączenia Ukrainy wraz
      Białorusią w obremb Rosji.
    • 28plk7b Kaczyński jak zwykle wychodzi na durnia? 10.08.09, 13:10
      Wylizał żyć Saakaszwilemu,Juszczence to niech jeszcze wyliże kozie.I
      tak mu to nie zaszkodzi
    • swinia_spigelmana SS z estonii, UPA przyjacilmi naszego polityka 10.08.09, 13:27
      gratulujemy znajomosci historii
    • asmall4 Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 10.08.09, 13:35
      "W roku 1945 doszło do wielu spotkań AK-WiN i OUN-UPA. Odbywały się one na
      różnych szczeblach i po wstępnych uzgodnieniach niejednokrotnie kończyły się
      zawarciem porozumienia. Warto dodać, że również posterunki milicji (obsadzone
      często przez byłych akowców) zawierały z UPA porozumienia o nieagresji a
      czasem i o współpracy.


      Do spotkań polsko-ukraińskich doszło między innymi:

      * 29 kwietnia 1945 r. we wsi Siedliska k/ Dynowa, porozumienie zawarli:
      wysłani przez kpt. Dragana Sotiroviča ” Drażę” – ppor. Józef Szajda "Belabes"
      oraz plut. pchor. Tadeusz German "Pirat" i reprezentujący stronę ukraińską
      kierownik 4. rejonu I Okręgu OUN Michał Dżuman „Borys”. Porozumienie objęło
      ziemię rzeszowską i przemyską, przetrwało do jesieni 1945 r.[25]
      * 21 maja 1945 roku po kilku wstępnych spotkaniach w okolicach Rudy
      Różanieckiej i przygotowawczym odbytym 2 maja 1945 r. w miejscowości Doliny
      (Z.Konieczny błędnie podaje jako miejsce tego spotkania Narol) zawarto
      porozumienie, umownie określane przez historyków „porozumieniem w Rudzie
      Różanieckiej”. Stronę polską reprezentowała delegacja na czele z kpt. Marianem
      Gołębiewskim „Sterem”, ze strony ukraińskiej przybyli ppłk Jurij Łopatynśkyj
      „Szejk” (otrzymał pełnomocnictwa bezpośrednio od Szuchewycza), referent II
      Okręgu OUN Mykoła Wynnyczuk „Wyr” „Kornijczuk” i Serhij Martyniuk „Hrab”.
      Porozumienie obejmowało nieagresję, współpracę i pomoc. Dotyczyło powiatów:
      Lubaczów, Tomaszów Lubelski, Hrubieszów, Biłgoraj i Chełm. Przetrwało do
      kwietnia 1947 roku.
      * 27/28 października 1945 r. doszło do spotkania na kolonii Tuczna k/
      Choroszczynki pow. Biała Podlaska. Strony reprezentowali: mjr. Jan Szatowski
      "Szatyński" i Serhij Martyniuk „Hrab”, „Kryha”. Porozumienie objęło pow. Włodawa
      i Biała Podlaska. Pomimo występujących zgrzytów i wzajemnych pretensji
      przetrwało do początku 1947 roku.
      * W grudniu 1945 r. na kolonii koło Dołhobyczowa spotkali się: por. Jan
      Łabądzki „Gołąb” i dwóch przedstawicieli strony ukraińskiej.
      * 1 kwietnia 1946 r. w Sahryniu pow. Hrubieszów spotkali się: por. Stanisław
      Książek „Wyrwa” i referent propagandowy III Okręgu OUN Teodor Harasymiak „Dunajski”.
      * 18 maja 1946 r. w folwarku Miętkie pow. Hrubieszów, spotkali się: Jan
      Zadrąg „Ostoja” i Teodor Harasymiak „Dunajski” Stronę polska reprezentowało
      dwunastu delegatów, a ukraińską tylko trzech. Ukraińcy nie przypuszczali, że
      Polacy przywiązują tak dużą wagę do tego spotkania. Trwało ono około 10 godzin a
      omawiano między innymi wspólną akcję na Hrubieszów, przeprowadzoną 27/28 maja.
      * W dniach 2 i 3 sierpnia 1946 r. we Władzinie gm. Uhanie pow. Hrubieszów z
      polskim i ukraińskim podziemiem spotkał się William Derek Selby, korespondentem
      „Sunday Timesa”

      Poza wymienionymi, było wiele spotkań o mniejszej randze, gdzie porozumienia
      zawierało z OUN-UPA polskie podziemie i milicja, a dotyczyły obszarów gmin"
      • jacgg Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 10.08.09, 15:34
        Dzięki asmall, że chce Ci się tłumaczyć ludowi meandry, bo ja już naprawdę
        jestem tym zmęczony.
        • asmall4 Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 10.08.09, 15:44
          Hehe.

          Ja nie muszę nic tłumaczyć bo wszystko jest w necie i odpowiednich książkach np.
          "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej
          Wołynia t. 1 / 2" (Siemaszko Władysław, Siemaszko Ewa)

          Niestety mamy napływ na forum kacapików podających się za Polaków lub Polaków
          nie wiedzących czym jest kacapia i jej historia .

          pozdrawaiam
          • jacgg Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 10.08.09, 15:57
            Też odnoszę wrażenie, że to są kuźwa chyba jacyś etatowi politrucy reżimu... Oni
            pojawiają się natychmiast pod każdym newsem, gdzie da się jątrzyć. Te same
            nicki, niemal codziennie, w dzień i w nocy!
            • jacgg Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 10.08.09, 15:59
              Zwłaszcza ta eva15.
              • jacgg Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 10.08.09, 16:12
                Chciałem tylko zaznaczyć, asmall - że ja absolutnie nie jestem i nie będę
                rusofobem. Ja liczę, że Ukraińcom uda się przezwyciężyć upiory przeszłości i
                zbudować z czasem stabilniejszą demokrację (co na pewno nie jest łatwe, łatwiej
                ogłosić się komuś wielkim wodzem i wziąć wszystkich za mordę) - a ich przykład
                pójdzie dalej - na wschód. Rosja demokratyczna - to jest cel, który można uznać
                niemal za wyzwanie dla znacznej części ludzkości. To ogromny i ogromnie ważny
                kraj, a Rosjanie są zbyt wielkim narodem by żyć w takim syfie, jak obecnie. Są
                największym narodem europejskim - mogą albo bardzo dużo zniszczyć, mogą bardzo
                dużo zbudować.
                • jacgg Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 10.08.09, 16:26
                  Trzeba też mieć na uwadze, że południową i wschodnią Ukrainę zamieszkują
                  właściwie Rosjanie - miliony... Wielu z nich uważa Rosję za swoją ojczyznę,
                  Ukraina musi więc zapomnieć o nacjonalistycznych ciągotkach albo się rozpadnie.
                  Język rosyjski i tzw. surżyk - to języki dominujące na Ukrainie na wschód od
                  Zbrucza...

                  Tylko rozwój, otwarte demokratyczne społeczeństwo i szeroka współpraca
                  transgraniczna może tu dać szanse stabilności. Przede wszystkim rozwój
                  (gospodarczy) - wyższy poziom dochodu na głowę ostudzi każdy ruch odśrodkowy,
                  wszędzie - i odwrotnie...

                  Dopóki będzie w Moskwie rządził reżim tęskniący za utraconym imperium - będzie
                  starał się proeuropejską Ukrainę destabilizować wszelkimi dostępnymi sposobami.
                  • eryk2 Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 10.08.09, 16:44
                    jacgg napisał:

                    > Trzeba też mieć na uwadze, że południową i wschodnią Ukrainę
                    zamieszkują
                    > właściwie Rosjanie - miliony..

                    Bez przesady - Rosjan jest na Ukrainie ok. 6 milionów. Na wschód od
                    Zbrucza mieszka ok. 40 milionów ludzi - cóż to jest te 6 mln. w
                    takiej masie? Zaledwie 1/7... Gdyby zaś rosyjskojęzyczni Ukraińcy
                    uznawali się za Rosjan i za swoją ojczyznę uważaliby Rosję, to nie
                    deklarowaliby narodowości ukraińskiej...

                    > Język rosyjski i tzw. surżyk - to języki dominujące na Ukrainie na
                    wschód od
                    > Zbrucza...
                    >

                    To niezupełnie takie proste: zależy gdzie - niekoniecznie na Podolu,
                    pod Żytomierzem (spora grupa Polaków!), na Kijowszczyźnie (poza
                    samym Kijowem)...
                    • jacgg Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 10.08.09, 17:41
                      Według polskiej wiki ok. 8 milionów obywateli Ukrainy deklaruje się jako
                      Rosjanie (17,3%), zaś ok. 1/3 ludności w ogóle nie posługuje się językiem
                      ukraińskim i pewnie go nie zna (choć z uwagi na bliskie pokrewieństwo z językiem
                      rosyjskim rozumie, jak podejrzewam). Niemal wszyscy zaś znają rosyjski i biegle
                      nim władają. Poza tym 6 czy 8 milionów - to nie są "miliony"? Co to jest?
                      "Tysiące"? Deklarują się jako Ukraińcy??? Od kiedy?

                      Nawet w Kijowie - stolicy - dominuje język rosyjski, ukraiński jest ciągle
                      postrzegany przez wielu samych Ukraińców np. w Kijowie za język wsi,
                      prowincji... Sami mi to mówili (Ukrainiec z Ukrainy Zachodniej! Prawnik
                      mieszkający w Polsce)... Sam surżyk, którym mówi nawet do 20% Ukraińców na
                      wschodzie (szacunki z ukraińskiej wiki) to zdecydowanie język ludzi słabo
                      wykształconych, kreolowata struktura (język powstały ze zmieszania dwóch
                      języków, dosyć przypadkowego).

                      Takie są fakty, nie widzę w tym zresztą przeszkody dla budowy demokracji na
                      Ukrainie i więzi z Europą. Wręcz przeciwnie - tym bardziej tak niejednolity kraj
                      potrzebuje wewnętrznego i zewnętrznego dialogu, stałej debaty i szukania
                      kompromisów - co wymusza i czego uczy demokracja. Wszystko to jeszcze bardziej
                      odnosi się do Rosji.
                      • eryk2 Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 10.08.09, 23:45
                        Poza tym 6 czy 8 milionów - to nie są "miliony"? Co to jest?
                        > "Tysiące"? Deklarują się jako Ukraińcy??? Od kiedy?

                        Jednak mylisz pewne pojęcia i - nieświadomie, jak mniemam -
                        fałszujesz obraz, plącząc statystyki. Na wschód od Zbrucza, jak
                        zauważyłeś, mieszka prawie 100% populacji rosyjskiej na Ukrainie (7-
                        8 milionów - 17% z 45 mln. ok. 7 mln.). Na wschodzie Ukrainy (a więc
                        na połowie obszaru "na wschód od Zbrucza") w niektórych regionach
                        nawet 20% Ukraińców mówi surżykiem. Jeżeli uwzględnić rozproszenie
                        7,5 mln. Rosjan po całym obszarze "na wschód od Zbrucza", to nie
                        sposób przyjąć, że, jak stwierdziłeś, większość ludzi nie mówi tam
                        po ukraińsku (7,5 mln. Rosjan + 20% z ok. 32 mln. Ukraińców = 13,5
                        mln. na ok. 40 mln. mieszkańców obszaru "na wschód od Zbrucza").
                        Poza tym, należy zapytać, co to znaczy "mówic po ukraińsku" - znać
                        język w ogóle? mówić w nim w sytuacjach oficjalnych (szkoła, urząd)?
                        mówić w nim na ulicy (w sklepie)? mówić w domu (wśród krewnych, w
                        rodzinie)?

                        Statystyki podawania języka ukraińskiego jako ojczystego w spisie
                        2001 roku

                        uk.wikipedia.org/wiki/%D0%A4%D0%B0%D0%B9%D0%
                        BB:Ukraine_cencus_2001_Ukrainian.svg
                        • jacgg Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 11.08.09, 02:09
                          Eryk, ja nie uważam za największym problemem Ukrainy jest to, że mówi się gdzieś
                          nie po ukraińsku - tylko po rosyjsku, czy np. po polsku. Demokratyczne i dobrze
                          funkcjonujące państwo respektujące prawo będzie wspierane przez większość jego
                          obywateli niezależnie od używanego przez nich języka, wszystkie te języki są
                          zresztą blisko spokrewnione - zwłaszcza dwa główne. Język rosyjski pozostanie
                          językiem urzędowym Ukrainy i nie radziłbym tego komukolwiek zmieniać. Liczę też
                          na pojawienie się np. języka polskiego lokalnie jako dodatkowego języka
                          urzędowego - tam, gdzie nasza mniejszość jest przynajmniej zauważalna - i
                          dwujęzycznych tablic z nazwami np. ulic czy miejscowości. Tyle by się chyba
                          należało zarówno Rosjanom, jak i Polakom za osobisty i szczery wkład w rozwój
                          tej ziemi, której nie traktowaliśmy jak kolonii wbrew różnym propagandom z obu,
                          czy właściwie trzech stron, ani my - ani Rosjanie. Żydów już na Ukrainie prawie
                          nie ma, więc pozostanie zadbać o ocalałe pamiątki i kirkuty.

                          Jestem niemal pewien, że jest dużo mniejsza różnica między ukraińskim a
                          rosyjskim, niż np. między bawarskim a dolnoniemieckim w RFN (Niemcy de facto
                          mówią językami niemieckimi, tyle że mają jeden standard oficjalny: Hochdeutsch -
                          stosowany także jako język urzędowy w Szwajcarii i Austrii). Dla odmiany w
                          Szwajcarii mówi się po francusku, niemiecku i włosku. Z kolei Irlandia mówi po
                          angielsku podobnie jak jej dawny prześladowca - Anglia, Kanada po angielsku i
                          francusku, itd. ...

                          Oczywiście mógłby wtedy ktoś zapytać, dlaczego więc nie reanimować całego Sojuza
                          przynajmniej według koncepcji np. Sołżenicyna (Rosja-Białoruś-Ukraina)? Może
                          wręcz nie sposób dlatego, że Kijów nie ma ochoty słuchać dyspozycji z Moskwy - a
                          Moskwa nie chce bądź nie potrafi z Kijowem czy Mińskiem rozmawiać na równej
                          płaszczyźnie w federacji, w której mogłaby np. zostać przegłosowana przez jej
                          pozostałych członków? Zwłaszcza, że zachodnia Ukraina chce tylko do Europy,
                          żadnego Sojuza nie ścierpi przez 5 minut.
                          • eryk2 Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 11.08.09, 08:58
                            Rozumiem, że nie wprost, ale ogródkami potwierdzasz moje wyliczenia -
                            trudno przyznać się do błędu, ok. :-)
                            Gorzej, że już walnąłeś kolejnego babola: "Język rosyjski pozostanie
                            językiem urzędowym Ukrainy i nie radziłbym tego komukolwiek
                            zmieniać". Język rosyjski NIE MOŻE POZOSTAĆ językiem urzędowym
                            Ukrainy, bowiem nim NIE JEST w chwili obecnej. Jedynym językiem
                            urzędowym Ukrainy JEST język ukraiński (pomyliłeś Ukrainę z
                            Białorusią).
                            • jacgg Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 11.08.09, 10:54
                              Które wyliczenia potwierdzam opłotkami i w jaki sposób konkretnie, ERYKU??

                              Język rosyjski jest lokalnie językiem urzędowym na Ukrainie - w Autonomicznej
                              Republice Krymu, choć sądziłem rzeczywiście nie sprawdziwszy - że także co
                              najmniej we wschodniej Ukrainie (biorąc pod uwagę powszechność jego stosowania,
                              także w samym Kijowie). Szersze uznanie rosyjskiego za taki jest tylko
                              obiecywane przed każdymi nowymi wyborami - jak widzę. Dziwi mnie, że jeszcze nie
                              ma na Ukrainie bojówkarzy 8-milionowej mniejszości, rozwścieczonych jawną
                              dyskryminacją. To Ukrainy nie zintegruje i rzuca nowe światło na genezę stosunku
                              Rosji do swojego sąsiada...
                              • eryk2 Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 11.08.09, 11:08
                                jacgg napisał:

                                > Które wyliczenia potwierdzam opłotkami i w jaki sposób konkretnie,
                                ERYKU??
                                >

                                To znaczy, że dalej utrzymujesz - wbrew faktom i podanym przeze mnie
                                danym i obliczeniom, że język rosyjski (wraz z surżykiem) dominuje
                                na obszarze "NA WSCHÓD OD ZBRUCZA" (tj. na 4/5 Ukrainy)?!
                                Rozczarowałeś mnie - i to bardzo. Chyba że nie wiesz, gdzie płynie
                                Zbrucz - ale to też duże rozczarowanie (tzw. analfabetyzm
                                historyczno-geograficzny)...
                                • jacgg Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 12.08.09, 17:21
                                  Niestety dzięki powszechnie znanej jakości usług TP SA straciłem net na półtorej
                                  dnia i nie mogłem od razu odpowiedzieć.

                                  Napisałem, że "język i rosyjski I tzw. surżyk to języki dominujące na
                                  wschód od Zbrucza. Surżyk - czyli substrat JĘZYKA UKRAIŃSKIEGO z wpływami
                                  leksyki rosyjskiej o różnym stopniu nasilenia. Ich wzajemnych proporcji np. na
                                  Ukrainie środkowej nie określiłem, bo ich nie znam.
                                  • eryk2 Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 12.08.09, 17:55
                                    > Napisałem, że "język i rosyjski I tzw. surżyk to języki
                                    dominujące na
                                    > wschód od Zbrucza. Surżyk - czyli substrat JĘZYKA UKRAIŃSKIEGO
                                    z wpływam
                                    > i
                                    > leksyki rosyjskiej o różnym stopniu nasilenia. Ich wzajemnych
                                    proporcji np. na
                                    > Ukrainie środkowej nie określiłem, bo ich nie znam.

                                    Człowieku, czy ty wiesz w ogóle, gdzie płynie Zbrucz?!?!?! Co ty
                                    pleciesz?!?!?! Przecież na przykładzie POWSZECHNIE dostepnych danych
                                    udowodniłem ci, że na całości terytorium WSCHÓD OD ZBRUCZA nie może
                                    dominować surżyk i język rosyjski (nawet razem wzięte), bo częścią
                                    terytorium NA WSCHÓD OD ZBRUCZA jest wschodni Wołyń, Polesie, Podole
                                    i zachodnia Kijowszczyzna (czyli owa Ukraina środkowa, o której
                                    wspominasz w ostatnim poście), gdzie język ukraiński jest używany
                                    przez ok.70-80% społeczności (reszta, faktycznie, przypada na
                                    użytkowników języka rosyjskiego i surzyku). Rozmowa z tobą to jak
                                    zapasy w kisielu - w kółko powtarzasz te same brednie... Sprawdź na
                                    mapie, gdzie płynie Zbrucz i się więcej nie kompromituj!
                                    • jacgg Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 12.08.09, 18:06
                                      Człowieku! Jak mogę nie wiedzieć, gdzie leży Zbrucz - granica Polski i Ukrainy
                                      przed wojną! Być może pomyliłem się co do proporcji języka rosyjskiego, surżyka
                                      i ukraińskiego na Ukrainie środkowej - choć nie jakoś bardzo drastycznie
                                      (pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_rosyjski_na_Ukrainie), jeżeli uraziłem
                                      Twoje uczucia ukraińskie - to przepraszam!

                                      Wystarczy jednak spojrzeć na tą mapę:
                                      pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Official_Russian_language_support_in_Ukraine.PNG
                                      , by stwierdzić jaka polityka najbardziej rozwala Ukrainę mniej więcej na pół -
                                      utrudnia rozwój normalnej demokracji na Ukrainie oraz przynajmniej poprawne
                                      stosunki z Rosją!
                                      • jacgg Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 12.08.09, 18:19
                                        Nie wiem, czy jesteś Ukraińcem - tym niemniej napiszę: musicie w przyśpieszonym
                                        tempie przeewoluować od nacjonalizmu i drażliwości do konsekwentnego
                                        pragmatyzmu w myśl konkretnego programu działania, z akceptacją realiów!
                                        Świat teraz żyje bardzo szybko i NIKT nie będzie czekał, aż Ukraińcy ustalą
                                        czego, chcą i oduczą się myślenia magicznego!
                                      • eryk2 Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 12.08.09, 18:19
                                        jacgg napisał:

                                        > Człowieku! Jak mogę nie wiedzieć, gdzie leży Zbrucz - granica
                                        Polski i Ukrainy
                                        > przed wojną! Być może pomyliłem się co do proporcji języka
                                        rosyjskiego, surżyka
                                        > i ukraińskiego na Ukrainie środkowej - choć nie jakoś bardzo
                                        drastycznie

                                        Nie, nie bardzo drastycznie - po prostu skłamałeś, twierdząc że na
                                        wschód od Zbrucza dominuje rosyjski i surżyk, gdy tymczasem dla
                                        mniej więcej połowy tego obszaru (tj. "na wschód od Zbrucza") jest
                                        to zwyczajna nieprawda, bzdura, kłamstwo - czy jakiego tam słowa
                                        można by użyć (nie znam twoich intencji, więc nie wiem, czemu mówisz
                                        nieprawdę - z niewiedzy, czy specjalnie kłamiesz). Wynika to nawet z
                                        mapy, która zamieściłeś - do Dniepru włącznie + obwód kijowski
                                        wielbiciele ruszczyzny są w MNIEJSZOŚCI.

                                        jeżeli uraziłem
                                        > Twoje uczucia ukraińskie - to przepraszam!
                                        >

                                        Nie mogłeś ich urazić, bo nie jestm Ukraińcem. Jestem tylko skromnym
                                        wielbicielem prawdy, nieznoszącym przekłamań, przekręceń i dętych
                                        autorytetów, besserwisserów, twierdzących że znają się na wszystkim
                                        ("krawaty wiążę, usuwam ciążę, golę, pi.erdolę").
                                        • jacgg Re: Łączyła nas wspólna walka z okupantami ... 12.08.09, 18:30
                                          Chyba jednak uraziłem jakieś Twoje uczucia, być może fobie...

                                          Przejrzyj TREŚĆ choćby cytowanego przeze mnie artykułu z wiki. Pozycja języka
                                          rosyjskiego na Ukrainie jest obecnie bardzo silna - co było głównym sensem
                                          fragmentu mojej wypowiedzi, a ty czepiasz się konkretnych słów, bo Ci się to nie
                                          spodobało. Według badań Research & Branding Group, 68% obywateli Ukrainy
                                          swobodnie włada językiem rosyjskim (ukraińskim – 57%)
                                          . 75% ludności miast
                                          obwodowych preferuje ożywianie języka rosyjskiego (ukraińskiego – 9%). Język
                                          codziennie używany w domu - według corocznych badań Institute of Sociology of
                                          the National Academy of Sciences - to głównie rosyjski dla 36,4% a rosyjski obok
                                          ukraińskiego dla kolejnych 21,6% (łącznie 58% w 2005 r.).

                                          Nie wiem też dlaczego bez przerwy dosyć powszechnego surżyka pomijasz i
                                          marginalizujesz oraz zdajesz się wiązać z substratem rosyjskim.
    • puncher A nie za świętego męczennika 10.08.09, 13:57
      niech swoje nacjonalistyczne poglądy u siebie świętują a nie u nas... ciekawe
      czy jakbyśmy my mieli takiego na Ukrainie czy by nas tak chętnie wpuścili?
    • wet3 Re: eva15 10.08.09, 14:14
      eva15 napisała:

      > A na uroczystości Juszczenko zaprosi m.in. polski rząd i
      prezydęta. Obok
      > przedstawicieli dawnych towarzyszy broni z Estonii i Łotwy.
      >
      > Niemcy mają zabawę patrząc na to, co się wyrabia....

      Litwinow zapomnialas jeszcze dodac. Oczywiscie dla szwabow
      takie "zagrywki" oznaczaja nic innego a tylko przyslowiowy "jubel"!
    • bugmenot2008_2 "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Banderze... 10.08.09, 19:19
      Kiedy wielkie, historycznie wywodzace sie roznice dziela ludzi to przewaznie sa trzy prawdy, prawda twoja, moja i ta "prawdziwa" prawda. Nie uwlaczajac pamieci ofiarom zbrodn na Wolyniu demonizowanie Bandery nie ma zadnego sensu. Niestety nie istnieje monopol na wyjatkowe okrucienstwo z jakim bandyci z UPA mordowali Polakow na Kresach, dokladnie tak samo mordowali szlachte i powstancow rodzimi polscy chlopi w 1846 czy Zydow w Jedwabem w 1940. Dla Polakow Bandera to symbol nienawisci Ukraincow do Polski a dla Ukraincow to bohater walki o niepodleglosc. Z kolei dla postronnego obserwatora Bandera to postac tragiczna, czlowiek ktory slusznie czy nie powiecil cale swoje zycie dla idei a w resultacie stracil wrzystkich najblizszych z rak sowietow i hitlerowcow a kiedy ginal z rak sowickiego agenta to nie mial nawet nadziei na wolna Ukraine. Bzdurna teoria ze Bandera w jakis sposob kierowal rzezia na Wolyniu z obozu koncentracyjnego Sachsenhausen nalezy do PRL-owskiej fabryki histori. Tak samo jak to ze "SS Halyczyna" miala cos wspolnego z tlumieniem Powstania Warszawskiego gdy w rzeczywistosci ta ostatnia nigdy z Polakami nie walczyla a przy pierwszej okazji przeszla na strone aliantow pod wodza Pawla Szandruka, polskiego oficera i bohatera Wrzesniowego, kawalera Virtuti Militari. Oczywiscie wsrod oprawcow z brygady Kaminskiego (to wlasnie oni "pomagali" Niemcom w Warszawie) byli tez Ukraincy ale "RONA" to byla organizacja rosyjska, nie wspominajac o tym ze sam Kaminski byl Polakiem. Nie nalezy oczekiwac ze cos zwiazane z UPA moze byc w Polsce w jakikolwiek sposob honorowane ale tez nie mozemy miec pretensji do Ukraincow ze buduja pomniki swoim bohaterom. My tez mamy bohatera ktorego nienawidza nasi sasiedzi, moze mamy posluchac Slowakow i oglosic ze Jozef Kuras to tez byl bandyta?
      • jacgg Re: "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Bander 10.08.09, 19:31
        Dzięki za kolejny głos światlejszego człowieka, bo ja nie będę sam niczym Don
        Kichot krążył po forach w obronie dziewictwa ukraińskiej Dulcynei, aż odcisków
        na dupie dostanę.
      • 1stanczyk "Niestety nie istnieje monopol na wyjatkowe 10.08.09, 21:14
        "Niestety nie istnieje monopol na wyjatkowe okrucienstwo z jakim bandyci z UPA
        mordowali Polakow na Kresach, dokladnie tak samo mordowali szlachte i powstancow
        rodzimi polscy chlopi w 1846 czy Zydow w Jedwabem w 1940."

        To jest tylko Twoja ocena i opinia.

        Niemcy "zahartowani" w swoim wojennym zwierzecym barbarzynstwem byli zdumieni
        "dokonaniami" ukrainskich bandytow czerpiacych swoja bestialska inspiracje z
        tworczosci swojego "ideologa" Bandery.

        Czym jest dla rodakow Bandera nie wiem.
        Dla mnie jest dla nas przede wszystkim symbolem zwyklego sprzedajnego bandyty,
        ktoremu marzyla sie kariera ukrainskiego Hitlera.

        Ze swoim sprzedajnym, szmatławym i żądnym honorow (zyciem) mógł robić co chcial
        byleby nie kosztem dziesiatek tysiecy bestialsko pomordowanych zarowno
        kresowiakow jak i miejscowych Ukraincow, ktorych nie przekonal do swojej
        barbarzynskiej ideologi na ktorej chcial budowac wolna Ukraine.

        Tragiczne bylo glownie to, ze to sowieci a nie my wyslali go (i slusznie) na
        tamten swiat.



        • jacgg Re: "Niestety nie istnieje monopol na wyjatkowe 10.08.09, 22:42
          Boli cię stańczyk polsko-ukraińskie porozumie, gryzie cię. Wciskasz na okrągło
          swoje standardowe kity bez podania źródeł, bo tobie źródła nie są potrzebne i
          nigdy nie były. Po co ci takie "detale"...
          • jacgg Re: "Niestety nie istnieje monopol na wyjatkowe 10.08.09, 23:01
            Jak ocenisz Jasera Arafata, z którym można Banderę pod pewnymi względami
            porównywać? Czy Bandera miał jakiekolwiek szanse na taką ewolucję, jak Arafat -
            od walki zbrojnej i zamachów terrorystycznych do szukania rozwiązań pokojowych?
            W jakich warunkach funkcjonował? Czy Polacy kiedykolwiek chcieli rozmawiać z
            Ukraińcami o niepodległej Ukrainie na zachód od Zbrucza?

            Sytuacja współczesnych Palestyńczyków pod pewnymi względami przypomina sytuację
            Ukraińców sto lat temu. Z Izraelitami też takie dyskusje podobnie wyglądają, jak
            z pogrobowcami nacjonalizmu w Polsce.

            Chwal se swoich kolesi z KGB za skrytobójstwo, Ukrainy już tak łatwo nie
            zniszczycie, a Rosję też oddacie jej obywatelom. Zmiotą was prędzej czy później,
            jak fala zmiata zameczki z piasku - o ile zawczasu sami nie przystroicie się w
            fatałaszki demokratów, jak ongiś aparatczyki w Polsce. Za blisko widać
            europejski dobrobyt, demokratyczną "zarazę"...

            Ten sam agent KGB, który zamordował Banderę - przyznał się też do zamordowania
            Lwa Rebeta:

            We wrześniu 1939 r. Rebet odmówił kategorycznie wykonania polecenia zarządu
            zagranicznego OUN (pod kierownictwem Andrija Melnyka wszczęcia powstania
            antypolskiego, jako dywersji na rzecz Niemiec.
            Uważał, że wobec paktu
            Ribbentrop-Mołotow będzie to działanie wyłącznie na korzyść ZSRR. Decyzja
            Rebeta podjęta w zastępstwie Stepana Bandery ( Bandera został po wybuchu wojny
            wypuszczony z więzienia i zaaprobował następnie decyzję Rebeta ) była podstawą
            rozłamu w OUN na frakcję OUN (M) (Andrij Melnyk i melnykowcy) i OUN(B)
            (
            Stepan Bandera, Łew Rebet, Jarosław Stećko - banderowcy).
          • 1stanczyk Zrodel poszukaj sobie sam: sa linki w kilku 10.08.09, 23:12
            postach. Sa wspomnienia tych nielicznych co sie uratowali.

            Zadne z podejmowanych przez nasze miedzywojenne rzady dzialan na Ukrainie nie
            usprawiedliwiaja nie tyle zwierzecego co chorobliwego morderczego sadyzmu
            wyroslego z ideologi ukrainskiego zwyklego szmatlawego bandyty Bandery dla
            ktorego wzorem byl Hitler i ktorego ukrainscy "wyznawcy" niejednokrotnie
            przescigali nieznane europejskiej cywilizacji do czasow IIWS niemieckie
            zwierzece bestialstwo i zwyrodnienie wobec bezbronnej ludnosci, ktora nie
            podzielala ani pogladow ani przekonan zwyrodnialego bandyty i przestepcy jakim
            byl Stepan Bandera.

            Wszelkie proby "relatywizacji" skutkow Jego dzialan i Jego odpowiedzialnosci za
            barbarzynska czystke etniczna na Wolyniu, ktorej ofiarami w wiekszosci padli
            rodacy i w ktorych swiadomie lub nie uczestnicza od dwudziestu lat nasze pajace
            polityczne dyskredytuja nie tylko nasze polityke ale i nasze roszczenia nie
            tylko zreszta wobec Moskwy.

            Re: "Niestety nie istnieje monopol na wyjatkowe
            • jacgg Re: Zrodel poszukaj sobie sam: sa linki w kilku 10.08.09, 23:17
              Stańczyk - nie znudziło ci się powtarzanie w kółko tego samego pustosłowia?
              Wiesz, co królowie robili z nudnymi błaznami, którzy gonili w piętkę?...
              • 1stanczyk Inaczej: wiadomo bylo ze ta pajacowata "polityka" 10.08.09, 23:57
                naszych postsolidarnosciowych pomiotow szukajacych za wszelka cene i natychmiast
                sojusznikow wobec rosyjskiej regionalnej dominacji wczesniej czy pozniej padnie
                z hukiem szczegolnie, ze dla Ukraincow nasz kraj jest podobnym "zaborca" jak Rosja.
                Nasze smieszne, tanie i zalosne umizgi wobec Kijowa niczego nie zmienia oprocz
                tego, ze nie na czasie, wyostrza tylko czujnosc Moskwy i utrudnia nasze przyszle
                stosunki zarowno z Moskwa jak i z Kijowem.
                No i padlo wraz ze smieszna i infantylna, niewykluczone ze moskiewska akcja
                rajdu "sladami Bandery".
                Co warte sa takie polityczne szczeniece dzialania naszych pajacow ?
                Przeciez oni nas publicznie i na oczach calej Europy osmieszaja.
                Wystarczy kilku rowerzystow i plotka o uhonorowaniu Bandery i cala "misterna"
                konstrukcja debili bierzez w lep!
                To jest piaskownicowa polityka niedojrzalych polglowkow, ktora nie ma
                najmniejszych szans wobec rosyjskiej skutecznosci i determinacji politycznej.
                Bardziej szkodzi niz w czymkolwiek pomaga.

                Re: Zrodel poszukaj sobie sam: sa linki w kilku
                • jacgg Re: Inaczej: wiadomo bylo ze ta pajacowata "polit 11.08.09, 00:06
                  Myślisz, że jakaś wycieczka rowerowa może załamać współpracę polsko-ukraińską?
                  Zaiste błaznujesz, ale przynajmniej teraz udało Ci się mnie rozbawić, stańczyku.
                  To jest wydarzenie w sam raz na sezon ogórkowy - gorąco, urlopy, pisać
                  dziennikarzom ni ma o czym - a tu żreć trzeba. Cykliści się nad mediami zlitowali.

                  Sam bym tutaj nie klikał, bo nie miałbym czasu.
                  • 1stanczyk "Myślisz, że jakaś wycieczka rowerowa może 11.08.09, 00:16
                    "Myślisz, że jakaś wycieczka rowerowa może załamać współpracę polsko-ukraińską?"

                    To sie okaze dopiero po wyborach i tu i tam na ile takie wiadomosci ksztaltuja
                    relacje pomiedzy krajami.
                    Nie ma wspolpracy polsko-ukrainskiej. Sa tylko proby z naszej strony wejscia na
                    ukrainskie rynki, ktore napotykaja duzo wieksze trudnosci niz wynikaloby z
                    politycznych dotychczasowych powiazan.

                    Ta "wspolpraca" to glownie nasze tradycyjne chciejstwo ktorym niejednokrotnie
                    bardziej sobie szkodzimy niz pomagamy.


                    Re: Inaczej: wiadomo bylo ze ta pajacowata "polit
                    • jacgg Re: "Myślisz, że jakaś wycieczka rowerowa może 11.08.09, 00:24
                      Chciałbyś, żeby jej nie było - oj gryzie fałszywy stańczyku, jak cię to gryzie.
                      • 1stanczyk Co bym chcial i co mnie gryzie nie ma nic do rzecz 11.08.09, 00:33
                        Zawsze te same nasze polskie smieszne, sarmackie personalne wycieczki osobiste
                        zamiast faktow.
                        Popytaj sie naszych naszych przedsiebiorcow pracujacych na Ukrainie jak sa
                        okradani przez Ukraincow i ukrainskie sady i jak nasz rzad ma ich w dupie.
                        Bo dla naszego rzadu i naszych postsolidarnosciowych pajacow polityka nie jest,
                        jak na calym swiecie, srodkiem zabezpieczania interesow ekonomicznych ale
                        lekarstwem na ich nieuleczalne fobie i schizofrenie ktore sa jak odruchy Pawlowa
                        poza ich racjonalna kontrola.



                        Re: "Myślisz, że jakaś wycieczka rowerowa może
                        • jacgg Re: Co bym chcial i co mnie gryzie nie ma nic do 11.08.09, 00:58
                          Dosyć dobrze znam te realia, bo sam handluję z Ukrainą :) Nawet przedpłatę raz
                          tam wysłałem, ale wcześniej osobiście na miejscu wizytowałem kontrahenta razem z
                          ukraińskim byłym prokuratorem w roli mojego prawnika...

                          Jak kto głupi, to go wszędzie okradną - czy w Kijowie czy w Londynie, czy w
                          naszym swojskim Chicago - mieście Ala Capone.

                          Sami Ukraińcy nie mają lekkiego życia we własnym kraju i niejeden spieprza np.
                          do Polski jeśli tylko może (więcej znam Ukraińców, którzy tu mieszkają - niż
                          tych na Ukrainie). Takie są obecnie realia na wschodzie, to państwo póki co jest
                          słabe i skorumpowane - trzeba mieć oczy naokoło głowy, wiedzieć co, jak i z kim.

                          Spróbuj robić biznes w kraju Łukaszenki - ja tam w ogóle nawet nie próbuję
                          wchodzić. A Rosja jest już bardzo daleko, nawet jej za bardzo nie znam jak dotąd
                          - odległości są kosmiczne zupełnie, co samo z siebie utrudnia np. logistykę -
                          zwłaszcza że im szerokich torów się zachciało, koniecznie innych niż w Europie
                          (które skutecznie pociągnęli aż do naszej granicy, żeby jeszcze pogłębić
                          podziały kordonowe, z wyjątkiem LHS-u coby se śląski węgiel i stal cyckać za
                          Sojuza). Na dodatek języków nie znają poza rosyjskim i mają problemy nawet z
                          kompatybilnością internetu, m.in. przez te swoje cyrylickie ekstrawagancje,
                          zwłaszcza poczty. Niestety - Europa wraz z obiema Amerykami używa głównie
                          alfabetu łacińskiego, nawet Japończycy się tego nauczyli, a Rosja nie ma
                          miliarda grażdanów - jak Chiny. Poza tym poczta chińska nigdy mi nie wypluwa
                          kakofonii nic nie znaczących ptaszków na ekran, jak nadzwyczaj często rosyjska -
                          a także zresztą ukraińska czy białoruska.
                          • jacgg Re: Co bym chcial i co mnie gryzie nie ma nic do 11.08.09, 01:23
                            UE już bodaj kilkakrotnie proponowała Rosji przekładkę torów na jeden standard,
                            łącznie z kasą na ten cel. To jest tylko niecałe 9 cm różnicy. Podobnie, jak
                            różne inicjatywy stowarzyszeniowe nawet z perspektywą członkostwa. To nie do
                            kolesi z byłego KGB, którzy chcą reanimować imperium - chociaż nie potrafią
                            zagospodarować monstrualnych przestrzeni i gigantycznych bogactw, którymi cały
                            czas dysponują. I nie uda im się nawet to - z biernym, udupionym politycznie
                            społeczeństwem. Musi być burza mózgów i oddolna wymiana nieudolnych na górze.

                            PS. Poprawka z LHS-em, żeby nie było, że rusofob jestem. W założeniu służyć
                            miała do importu radzieckiej rudy dla huty Katowice oraz eksportu naszych
                            potężnych zasobów siarki do CCCP. Tak czy owak były to księżycowe założenia, bo
                            przewożenie zupełnie nieprzetworzonych surowców na takie odległości to z reguły
                            absurd ekonomiczny, a przynajmniej kwestia dyskusyjna. Zwłaszcza, że nie o ropę
                            czy gaz chodziło, nawet nie węgiel (który teraz zresztą w dużym stopniu tym
                            szlakiem się przewozi).
          • fanpanajurka Re: "Niestety nie istnieje monopol na wyjatkowe 11.08.09, 01:01
            ty, jacgó, nie martw się tak o pojednanie polsko - ukraińskie.
            Ono prędzej czy później nastąpi. Ale na pewno, nie na takich zasadach jakie roją się w głowach wyznawców oberbandyty, zwanego przez ciebie pieszczotliwie - Dulcyneą.
            Jednym słowem, zajmij się stanem swej d.py, zamiast "krążyć po forach"
            z mission impossible.


            "Dzięki za kolejny głos światlejszego człowieka, bo ja nie będę sam niczym Don
            Kichot krążył po forach w obronie dziewictwa ukraińskiej Dulcynei, aż odcisków na dupie dostanę."
            • jacgg Re: "Niestety nie istnieje monopol na wyjatkowe 11.08.09, 01:33
              Dulcyneą Ukrainę nazwałem, a nie Banderę. Cieszę się, że przynajmniej łaskawie
              przyswoiłeś, że Ukraińcy to nasi sąsiedzi i bliscy krewni.

              Co zresztą może być dosyć nieprzyjemne dla Ukraińca, bo Dulcynea była bardzo
              prostą, tęgą dziewką ze wsi - tylko w oczach Don Kichota wyglądającą jak dama,
              podobnie jak wiatraki brał za smoki. Ale w końcu sam z siebie też drwię co
              nieco, nazywając się Don Kichotem. Sprawdź kto zacz, gdybyś nie wiedział.
              • fanpanajurka Re: "Niestety nie istnieje monopol na wyjatkowe 11.08.09, 01:45
                jacgg napisał:
                > Dulcyneą Ukrainę nazwałem, a nie Banderę.


                Przyjmuję to, do aprobującej wiadomości.


                Sprawdź kto zacz, gdybyś nie wiedział.

                Nie sprawdzam. Pass. ;)
      • 1410_tenrok jacg, to jest ani swiatły ani mądry 11.08.09, 22:49
        jeno post anlfabety!
        1. Szandruk był Ukraincem! Był on całe życie Ukraincen i niczym wiecej! To, że
        był kontraktowym oficerem WP, oznacza tylko tyle, że był kontraktowym oficerem
        WP, jak wielu Gruzinów, Rosjan, Łotyszy! II RP dopuszczała takie rozwiązanie. I
        wspisach wielu jednostek znajdziemy cudzioziemców na stanowiskach oficerskich!
        Szandruk walczył w czasie kampaniii w WP, ponieważ był kontraktowym oficerem WP
        i za profesjonalność w działaniu dostał najwyższe odznaczenia, a za posiadanie
        VM nie został później rzucony psom na pożarcie za zbrodnie w SS!
        Kaminski - był obywatelem ZSRR z matki Niemki i ojca Polaka, ale nigdy, za
        Polaka sie nie uznawał! Gardził nami i szczerze nienawidził!
        Wiec, może przestac opowiadać głupoty.

        Porównywanie wiosny ludów czy rewolucji chłopskiej z wieku XIX swiadczy o
        wybitnym analfabetyzmie historycznym. równie dobrze można by wiec porownywać
        sposób organizacji hordy neadertalskiej i np. Parlamentu III RP lub generalnie
        całej III RP lub innego ornaizmu panstwowego.
        Wsród jednostek zwalczających powstanie były jednostki z całego byłego ZSRR,
        również Ukrainskie, co widać wyraźnie na ocalałych zdjęciach. To, że znajdowały
        soe w obrębie sił RONY, to ma znaczenie drugorzędne.

        Niech sobie ukraincy uznają za bohaterów, kogo chcą, ale niech nie zmuszają
        Polaków do zgody na chwalenie pamięci po nich. Czy sie to komu podoba, czy nie,
        Bandera był bandytą! I nie dlatego, że zamrdował Pierackiego, ale dlatego, że
        jako premier rządzu ukrainskiego nawoływał do mordowania Polakówi Zydów bez
        miłosierdzia!
        Bandyci na Wołyniu, tzn. ich polityczni prvydnicy powoływali sie na osobę
        Bandery. Do działan terorystycznych przeciw uciskowi II RP Ukraincy mieli prawo.
        Bronili sie przed uciskiem narodowym.
        Ale trzeba być chorym na głowe, aby tym tłumaczyc mordy na Wołyniu! Takiej
        masakry nie da sie niczym wytłumaczyć i najlepiej spusic nad nią zasłony - w
        koncu to tyle lat - a Ukrainców zostawic samych sobie. On sami muszą wiedziec,
        czy chcą za bohaterów bandytów, czy mogą sobie znaleźć innych, jak choćby Petlurę!
        Nie mogę sobie wyobrazic, aby Anglicy nagle uznali Jacka the Ripper za bohatera
        narodowego lub Amerykanie chcieli budować swoją tozsamosc na postaciach typu
        Bony & Clyde czy Al Capone.........

        A i Bony & clyde i Al Capone, to porządni przecież ludzie w porównaniu z
        Banderą............

        Jest chyba do diabła różnica pomiędzy Mahatmą Gandhim czy Martinem Lutherem
        Kingem a ojcem duchowym mordów i czystek etnicznych!
        Dlatego właśnie tacy jak Jacq po prostu sie ośmieszają!
        • jacgg Re: jacg, to jest ani swiatły ani mądry 12.08.09, 17:46
          Tenrok - masz brzydką skłonność do okrutnego rozwlekania wypowiedzi własnych
          oraz zniekształcania cudzych, zakrzykiwania rozmówców.

          Mylisz lub celowo mieszasz WSKAZYWANIE początków pewnych procesów (Wiosna Ludów
          - niewinne początki późniejszego nacjonalizmu) z PORÓWNYWANIEM tychże początków
          z apogeum, kulminacją tychże procesów (Holocaust - realizacja haseł
          narodowego socjalizmu).

          Rabację galicyjską (zwykłe mordy mszczących się za poniżenie luźnych, dosyć
          spontanicznych grupek - mające charakter masowych pogromów nadzwyczaj podobnych
          do tych na Wołyniu w sto akt później, choć występujących akurat wyłącznie na
          obszarze polskojęzycznym
          - dlatego wziąłem to jako przykład dla piejących
          nad wyższością polskiej rasy i ciskających gromy na ukraińską "dzicz" - i
          skierowanych bardziej wybiórczo: wobec ludności ziemiańskiej i urzędników)
          inspirowaną przez Austriaków nazywasz "rewolucją chłopską", robisz kuriozalne
          porównania do Bandery z osławionymi kryminalistami i dewiantami - oskarżając
          wszystkich naokoło o analfabetyzm historyczny...

          Petlura ci się podoba, bo zgodził na warunki polskie, podyktowane mu pod
          przymusem. Piłsudski, to może polski Mahatma Gandhi albo Dmowski - Martin Luther
          King Polaków... Kto tu się ośmiesza...
          • 1410_tenrok kolego, ja nie ma nic.................. 12.08.09, 20:44
            a ty jestes analfabetą historycznym i tyle!

            Holocaus istnieje do zawsze! Wystarczy zająś sie tematem...... Proponuje zacząc
            od sprawy Homo Sapiens Sapiens a Homo Neandertalensis w sświetle nowych ustaleń.

            i nie rozumiesz słowa pisanego. Nie rozumiesz go z jednego powodu, ponieważ nie
            pasuje do koncepcji!
            • jacgg Re: kolego, ja nie ma nic.................. 12.08.09, 22:52
              Tenrok, i Ty chciałbyś toczyć dysputy historyczne...

              Seminarium za trudne dla Ciebie - nawet "pro". W piaskownicy lepiej się czujesz
              - mam nadzieję, że stosownie do wieku - bo nie ma żałośniejszych obrazków, niż
              infantylni chłopcy z brzuszkiem i łysiną.
              • 1410_tenrok mój mały madralo, 13.08.09, 10:02
                ja konczyłem historie europy wschodniej na porządnym uniwersytecie, w miescie, w
                którym długie lata funkcjonował uniwersytet ukrainski.......... I zaczynam
                zauważć, że powoli brak ci jest arguemntów, wiec zaczynasz z różnymi sztuczkami.
                Troche to jest - tak mowiąc miedzy nami - żałosne.
                Musisz sie spiąć, może jaką piłę weźmiesz.............
    • komarowo Zwróćcie uwagę - strategia kacapstwa 10.08.09, 19:50
      jest taka sama dziś jak 70 lat temu.
      Dziś gdy putlerstan się wali web kamanda i ruchociągi bardzo charkaterystycznie
      jątrzą, judzą, prowokują i grają na polsko-ukraińskich antypatiach i
      ekstremizmach
      .

      Trudno nie zauważyć, że tak samo jak dziś 70 lat temu grali na ukraińskich
      nazistach - i mieli swoją rolę w ludobójstwie na Wołyniu.

      To jedyne co kacap potrafi - kłamać, judzić, nastawiać jednych na drugich,
      zabiegać, napadać.
    • rumun1970 "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Banderze... 10.08.09, 21:21
      Niech Ukraincy oddaja ziemie nie swoje, Polakom - Lwow i okolice,
      Rumunom - Bukowina z Czerniowscami i poludniowo Besarabie, nawet
      Rosji i Wegrow i jako normalny, cywilizowany kraj, aspiruje potem do
      Unii Europejkiej! Biala karta to duzo daje!
      • jacgg Re: "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Bander 10.08.09, 23:14
        Najlepiej niech się podzielą na kawałki i przyznają, że z tą Ukrainą zgrywa
        była... Polska odda Niemcom tzw. ziemie odzyskane, Rosjanie wyniosą się z Krymu
        - oddając domy Tatarom, Rumunia odda Węgrom Siedmiogród. Skąd wiesz, że Gagauzi
        znad Morza Czarnego chcą do Rumunii - skoro nawet Rumuni mołdawscy z tzw.
        Besarabii mają obiekcje po rozbiciu jednolitej Mołdawii przez Rosjan (jak
        zwykle)?...
        • rumun1970 Re: "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Bander 11.08.09, 12:46
          BARDZO DOBRZE PISALES: > Najlepiej niech się podzielą na kawałki".
          UKRAINA - W DZISIEJSZYCH GRANICACH - TO SZTUCZNE PANSTWO, BEZ
          PRZYSLOSCI! A gagauzi to 70-80 tys. w calej Besarabii i sluszalem ze
          chca z powrotem do Turcji...
          • jacgg Re: "Kommiersant-Ukraina": Juszczenko nada Bander 12.08.09, 17:48
            To Twoja wizja, czysto ocenna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka