Dodaj do ulubionych

Młodzi wierzą, rzadziej praktykują

13.08.09, 07:17
Mysle ze powinna byc jakas ustawa nakazujaca chodzenie do kosciola.



Obserwuj wątek
    • thug Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:19
      Kryzys kościoła jak na zachodzie.
      • khair.el.budar Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:53
        Jaki kryzys? Duchowni przejęli już tyle majątków, a jeszcze starają
        się o następne, że niedługo będą mogli się wypiąć na wiernych i ich
        groszowe datki.
        Chodzi jedynie o rząd dusz, i wpływanie na politykę, aby utrzymać
        immunitet gospodarczy i po części prawny w naszym społeczeństwie.
        Przecież nikt kto patrzy krytycznie na rzeczywistość nas otaczającą,
        nie uwierzy, że spasionym biskupom wożonym przez szoferów w
        luksusowych limuzynach, powiększających swe i tak już luksusowe
        pałace biskupie, na sercu leży zbawienie duszyczek wiernych - ich
        pieniędzmi owszem są zainteresowani.
        Zresztą jestem przekonany, że większość kleru nie wierzy w te
        bzdury, które wciska się wiernym. Stąd owe idee pokolenia JPII w
        ustach tych hipokrytów zainteresowany wyłącznie dobrami doczesnymi,
        brzmią nad wyraz fałszywie – myślę, że młode pokolenie coraz lepiej
        wyłapuję ten fałsz, który wciska im się teraz na siłę w szkołach
        publicznych.

        Tym niemniej, nawet jeśli liczba wiernych spadnie o połowę, to i tak
        KK będzie największym właścicielem ziemskim, najbogatszą instytucją
        finansową w naszym kraju. I o to chodzi – Jezus wyganiał handlarzy
        ze świątyni, - dzisiaj się tam „jego uczniowie” sprzedają komórki –
        i to jest chyba najlepszy obraz jak wiele wspólnego ma dzisiejszy
        Kościom z ubogim włóczęgą Jezusem z Nazaretu.
        • laksmana Odsetek chodzących do kościoła nie zmienił się. 13.08.09, 09:24
          Z tym, że są to obecnie inne kościoły - zwą się centrami handlowymi, a bóg mamoną.
      • pestycyd Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 10:57
        Ale o co ten szum? Ja wierząc w Boga nie muszę być katolikiem, muzułmaninem czy
        hinduistą. Bóg jest uniwersalny a religia to tylko światopogląd, rytuały, nakazy
        i zakazy narzucane człowiekowi. Religia nie ma niczego wspólnego z duchowością.
        Wiara w Boga nie musi się równać chodzeniu na procesji czy dawania na tacę...
    • u45 Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:22
      Ludzie po prostu boją się przyznać, że nie wierzą, łatwiej jest przyznać
      "wierzę, ale nie praktykuję". Takie mamy "wierzące" społeczeństwo ;)
      • kylax Dokladnie tak. 15.08.09, 22:36
        Albo jestes wierzacy, albo niewierzacy. Wyznaje sie doktryne danej religii w
        calosci, albo w ogole.
    • sila Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:24
      Nie ma się czemu dziwić, wystarczy popatrzeć jak zachowują się
      księża, jak denne kazania głoszą, no i takie osoby jak Rydzyk z
      którym kościół nie tylko sobie nie radzi, ale część biskupów
      wyraźnie go popiera. Myślićie, że młodzi ludzie tego nie widzą ?

      Oczywiście księża, tłumaczą to, nie swoim zachowaniem, tylko
      lenistwem ludzi. Coż, przy takiej postawie, nie ma się co dziwić, ze
      ludzie z kościoła katolickiego uciekają.
      • chuck.norris Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:40
        Po tym, jak ksiądz w czasie kazania na mszy ślubnej doprowadził do łez moją żonę
        ( i nie były to łzy radości ) muszę przyznać Tobie rację.
        • pavle Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:52
          > Po tym, jak ksiądz w czasie kazania na mszy ślubnej doprowadził
          > do łez moją żonę

          No, a teraz powiedz przy wszystkich - ile mu za to daliście?
          • chuck.norris Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:06
            500
        • soul.brother Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:08
          Kościół jest agresywną partią polityczną, gdy walczył z komuną jeszcze jakoś mu
          to uchodziło. Obecnie walczy tylko o kasę i przywileje dla swoich dostojników.
          Nawet jeśli ktoś wierzy w niewidzialnego przyjaciela dorosłych, praktycznie nie
          ma powodów aby pojawiać się w budynku kościoła.
    • kasterekastere Szczepkowska i Dunin skrycie i przewrotnie 13.08.09, 07:28
      realizują,reżyserują i asekurują z pachołami SB potworny gwałt i mord
      psychiczny w konwencji fiesty w okolicznościach publicznego linczu w prasie i
      sieci.
      • tetsujin Re: Szczepkowska i Dunin skrycie i przewrotnie 13.08.09, 08:05
        Człowieku co ty bierzesz? Nie bądź cham i podziel się! inni też chcą mieć fajne
        odjazdy...
        • maura4 Re: Szczepkowska i Dunin skrycie i przewrotnie 13.08.09, 08:28
          No właśnie, to nieładnie tak od rana.
    • yanfhowah Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:28
      Ludzie wierza w BOGA,,,ale nie w szarlatalnow koscielnych
      • magicbox Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:55
        Mówią że wierzą bo boją się zostać napiętnowani przez rodzinę, kolegów ze
        szkoły/studiów albo sąsiadów.
        • maura4 Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:41
          Koledzy cię potepiają za nie chodzenie do kościoła, ? To masz
          dziwnych kolegów. Moim znajomym jest kompletnie obojętne kto chodzi
          czy nie, kto w co wierzy.
          • khair.el.budar Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 09:05
            Moi koledzy nie. Ale w pracy okazało się szybko, że tolerancja
            religijna w naszym kraju to tylko mit. Odmowa udziału w
            uroczystosciach religijnych ze wzgledu na światopoglad - na który
            był zorganizowany zakładowy spęd (rzecz jasna obecność obowiazkowa),
            sprawiła mi wiele kłopotów i nieprzyjemności. Podobnie było w armii,
            gdzie sierżant zarządził poranne wyjście do garnizonowej świetlicy
            na mszę. Ja i paru niepokornych w nagrodę za niechęć do brania
            udziału w tych uroczystościach religijnych, otrzymaliśmy parę nowych
            rejonów do czyszczenia - co mógłbym przeżyć - w sumie to
            kwintesencja ówczesnej armii lat 90-tych, ale komentarzy
            deprecjonujących nasze człowieczeństwo i parę wyzwisk na apelu mocno
            uwłaczajacych naszej godności - już nie.
            • maura4 Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 09:16
              To zupełnie inna sprawa. To państwo klerykalne zmusza cię i innych,
              do uczestnictwa w praktykach religijnych łamiąc twoje konstytucyjne
              prawa. Tu pewnie przydałyby sie jakieś procesy sądowe, aby takie
              praktyki ukrócic. Tylko chyba odważnych brak.
          • magicbox Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 09:23
            Nie wiem gdzie wyczytałaś że piszę o swoich znajomych.
            Rozmawiam z wieloma ludźmi i opinię swoją oparłem o to co od nich usłyszałem.

            Sam obracam się w towarzystwie osób tolerancyjnych i inteligentnych - ponadto
            mam gdzieś co gadają o mnie sąsiedzi. Ale mam przyjaciół (oboje ateiści), kórzy
            prowadzają swoich synów co tydzień do kościoła w obawie przed szykanami, które
            mogłyby ich spotkać w szkole.
            • maura4 Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 09:38
              Oj cos strachliwi ci ateiści. Tak długo, jak będą się tak
              zachowwać, a nie walczyć, tak długo będa zmuszani do zycia na
              klęczkach.
              • magicbox Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 09:46
                Człowiek jest tylko człowiekiem i każdy ma prawo się bać - jedni mają lęk
                wysokości a inni obawiają się o to że ich dziecko może zostać pobite w drodze do
                domu. I wydaje mi się że ta druga obawa jest podyktowana racjonalną oceną
                polskiej rzeczywistości.

                Ja sam żyję od kilkunastu lat w szczęśliwym związku bez ślubu kościelnego a
                swego syna, który urodzi się we wrześniu nie zamierzam po9ddawać żadnym
                kościelnym rytuałom dopóki sam nie wyrazi chęci.
                • mirrandel Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 14.08.09, 01:21
                  no nie przesadzajmy, jakoś nigdy nie słyszałam, żeby dziecko pobto w drodze do szkoły bo nie chodzi do kościoła. Zresztą, dlaczemu? Proboszcz miałby coś takiego zlecić czy kościelny? Nie siejmy paranoi, dzieciaki mają 150 innych powodów, żeby sie bić.

                  Z drugiej strony miałam w szkole dość religijną koleżankę, która była obiektem bardzo nieprzyjemnych kpin niektórych znajomych. Bynajmniej nie była zatwardziałą dewotką, ale przestrzegała zasad- np 0 picia przed 18 urodzinami, seks po śliubie, nie wzywaj na daremno itd. Nikomu nic nie narzucła, a była prawdziwą solą w oku, zwłaszcza kilku facetów, którzy bezustannie nazywali ją moherem, dewotką, wrzucali obleśne rysunki i zdjęcia do piórnika itd.

                  tolerancja musi iść w dwie strony.
    • ziner Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:29
      "Wierzący, ale nie praktykujący"
      czyli Chrzest, Pierwsza Komunia, Bierzmowanie, Ślub, i Pogrzeb.
      Plus oczywiście Święta - Wielkanocne i Bożego Narodzenia.
      Do tego ZERO wiedzy o swojej religii, w tym nieznajomość 10 przykazań, o 7
      grzechach głównych nie mówiąc.
      Może czas by przestać podtrzymywać mit o Polsce katolickiej, gdzie 99.999%
      społeczeństwa to wierni. Ciekawe ilu by zostało wiernych, gdyby tak jak w
      Niemczech każdy wierny musiałby płacić podatek na Kościół? Czy nadal byłoby to
      99%, czy też grubo poniżej 50%
      • yanfhowah Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:31
        ziner napisał:
        mit o Polsce katolickiej, gdzie 99.999%
        > społeczeństwa to wierni. Ciekawe ilu by zostało wiernych, gdyby
        tak jak w
        > Niemczech każdy wierny musiałby płacić podatek na Kościół? Czy
        nadal byłoby to
        > 99%, czy też grubo poniżej 50%

        masz racjie pewnie z 99.9% zostalo by ,,,,9.9 %
        • sylzaj Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:24
          Dlatego kościół niemiecki jest jednym z najbogatszych na świecie,bo do kościoła
          przyznało się ileś tam procent,ale za to wszyscy dają 8procent podatku,a w
          Polsce przyznaje się 99.9 procent,a na tace daje 0.5 procenta.
          • maura4 Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:30
            Z wielką nawiązką odbijają sobie te straty tacy z państwowej kasy.
            • sylzaj Podziękuj Tuskowi.On rządzi w tym kraju. hihi 13.08.09, 08:40
          • upgraded Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 09:33
            gdzies ty te 8% wyczytal? rejestrujac sie w Finanzamt'ie podajesz jaka
            religie wyznajesz i na ktory kosciol maja pobierac od ciebie podatek.
            jezeli skreslisz pole, podatku na kosciol sie nie pobiera. dlatego
            wlasnie ludzie w Polsce sie smieja, ze po wprowadzeniu takiej
            regulacji zostanie moze 10% wiernych.
      • piwosz8 uprzjmie informuje że w POLSCe też płacisz podatek 13.08.09, 07:47
        na kościół i dużo duzo wiecej bo z pieniiędzy państwowych czyli
        twoich i moich podatków wypłacane są pensje wszystkich kapelanów ,
        nauczycieli religii , księzy w szpitalach etc etc poza tym płacone
        są z publicznej kasy tej organizacji składki zus....
        • ziner Re: uprzjmie informuje że w POLSCe też płacisz po 13.08.09, 07:49
          Ale chodzi mi o podatek pobierany WYŁĄCZNIE od osób deklarujących się jako
          katolicy. Dzięki temu można by zlikwidować dofinansowanie instytucji kościelnych
          z budżetu. I na kościół płaciliby tylko "kościelni", a nie całe społeczeństwo.
    • mulok Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:31
      wierzący nie praktykujący to ludzie którzy nie wierzą,
      gdy ktoś wierzy to zachowuje 1-sze najważniejsze przykazanie i nie chodzi do
      supermarketu w niedziele,
      ja chodzę do marketów i widzę tłumy ludzi przewijające się tam i zaprawdę
      powiadam wam: to jest grzech i nie pójdziecie do nieba,
      oczywiście jeśli ktoś w to wierzy...
      • yanfhowah Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:34
        mulok; masz racjie przyjacielu,jak mozna w niedziele wydac pieniadze
        na chleb maslo mleko zamiast isc do kosciola i dac to na
        tace..hahahahahahahahahahah
        • sylzaj Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:26
          ale nie musisz dać na tace,to jest tylko twoja wola.
    • vontomke co za bzdura z tym pokoleniem JP2 13.08.09, 07:35
      Kto to w ogóle wymyślił? Nikt z moich znajomych (25-30 lat) nie poczuwa się do
      bycia członkiem takiego pokolenia. Bierze mnie obrzydzenie gdy na siłę ktoś
      mnie klasyfikuje do pokolenia jakiegoś klerykała. Z największych osiągnięć JP2
      znam tylko wydanie zakazu używania prezerwatyw w Afryce oraz jakiś poczynania
      na polu motoryzacyjnym (Papa Mobile). Nawiązują do artykułu - tak, jestem
      wierzący, nie potrzebuję do tego żadnego kościoła, cudów, klech i ich
      śmiesznych czarów. Klechy nie mają bladego pojęcia o Bogu, za to przez 2 tyś.
      lat wypracowali całkiem niezłe metody ściągania kasy i gromadzenia władzy.
      • 3miastoorg Re: co za bzdura z tym pokoleniem JP2 13.08.09, 09:02
        >Nikt z moich znajomych (25-30 lat) nie poczuwa się do bycia członkiem takiego
        pokolenia.

        Określenie "Pokolenie JP2" wymyślono podczas spektaklu medialnego jaki urządzono
        Janowi Pawłowi II podczas gdy umierał (zero szacunku dla śmierci człowieka).
        Oczywiście naiwnie twierdzono że nauki Jana Pawła II głęboko zaryły się w
        umysłach wiernych, szczególnie młodzieży, ale jak to bywa z wiarą w Kościół
        naszych rodaków, tak nie było. Na marginesie warto zauważyć, że polscy katolicy
        jeżeli chodzi o sprawy moralne - więcej wymagają od innych, niż od siebie -
        przykład gejów (którzy "obrażają wiarę" :) )
        • upgraded Re: co za bzdura z tym pokoleniem JP2 13.08.09, 09:35
          jaki szacunek? bussiness is bussiness and show must go on.
          byle jeszcze wyrwac jakas kase od wiernych. sepy w czarnych
          sukienkach.
      • stranger41 Re: co za bzdura z tym pokoleniem JP2 13.08.09, 11:43
        Nalezałoby wyjaśnić kto należy do tego pokoleniaJPII..napewno nie
        ludzie młodzi w wieku 25-30. Sadzę za tym mianem mozna okreslić
        ludzi w przedziale wiekowym od 35-41 czyli tych którzy mogą pamietać
        wybór polskiego papieża i którzy przez okres dzieciństwa i mlodosci
        zyli ze swiadomoscią jego rzadów na stolicy Piotrowej.
    • prywatne131 Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:37
      z ta ustawą to chyba jakiś żart!!!!!! Żyjemy w wolnym kraju i nikt nie będzie decydował o tym co będę robić w niedzielę!!!!!!
      kościół już i tak za bardzo wtrąca się w życie; Każdy ma prawo sam decydować o tym, czy ma zamiar chodzić do kościoła czy nie.
      • yanfhowah Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:40
        prywatne131 napisał:

        > z ta ustawą to chyba jakiś żart!!!!!!
        slyszalem ze szkola juz BOR,,zeby opornych przywozil do kosciola ;-)
    • 0x0001 Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:40
      Co w tym dziwnego? Jestem przekonany, że z wszystkich miłośników Władcy Pierścieni lub Harrego Pottera też tylko niewielki procent zapisał się do fanklubu i uczęszcza na zjazdy.

      Dlaczego miałoby być inaczej z fanami innej książki? 45% młodych ludzi co tydzień w fanklubie to i tak oszałamiająco dobry rezultat...

      A jeśli już ktoś naprawdę wierzy, to przecież główny bohater ich świętej księgi stwierdził wyraźnie:

      "A gdzie dwóch albo trzech zbierze się w imię moje, tam Ja jestem pośród nich." Mat 18:20


      Zrozumiałe, że nie każdy ma czas i ochotę przebywać co tydzień w fanklubie, szczególnie, że na każdym zlocie pobierane są składki członkowskie.
      • vontomke Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:47
        "A gdzie dwóch albo trzech zbierze się w imię moje, tam Ja jestem
        pośród nich." Mat 18:20

        Tylko jakimś cudem zapomniał dopisać że chodzi o zebranie w kościele.
        Kościół powinien to doprecyzować:

        "A gdzie dwóch albo trzech z klerykałem zbierze się w imię moje, tam
        Ja jestem pośród nich. Gdzie trzech albo czterech wrzuca na tacę, tam
        Ja na to patrzę. Im więcej będzie na tacy, im niżej się pochylisz
        przed klerykałem, tym szybciej odkupicie wasze grzechy."
    • piwosz8 w końcu ludzie dostrzegaa że kościół 13.08.09, 07:43
      to edynie maszynka do robienia pieniedzy i wmawianie ludzią że są
      oni niezvędnie potrzebni do kontaktu z Bogiem co jest kompletna
      bzdura bo gdyby Bogu chodziło o świątynie i luksus pałaców
      biskupich , przepych i blichtr watykanu to co to by był za BÓG?
      • wymiatator1 Re: w końcu ludzie dostrzegaa że kościół 13.08.09, 08:10
        Taki w jakiego wieżą katolicy? Pusty i próżny jak oni sami.
    • pavle Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:50
      Wcale to nie dziwi. Myślenie mają ukształtowane od maleńkości,
      więc nie widzą potrzeby zastanawiania się nad tym, w co
      tak naprawdę "wierzą".

      Natomiast żeby na spokojnie wysłuchiwać tych farmazonów, co
      niedziela, to naprawdę trzeba mieć końskie zdrowie albo być
      głęboko pokaleczonym.
    • yanfhowah Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 07:51
      Za prawde powiadam wam,,,ze prawdy powiedziec nie moge,,Amen
    • vontomke ciekawe ile % klech naprawdę wierzy w Boga 13.08.09, 07:55
      Myślę że to znacznie niższy odsetek niż w całym społeczeństwie. Religia
      katolicka uwłacza prawdziwej wierze, nie podpieranej cudami, Boga
      sprowadza do straszaka na wiernych. Jeżeli jakiemuś klesze zostanie
      trochę oleju w głowie po praniu mózgu w seminarium i prawdziwej wiary
      to szybko z tej czarnej mafii pryśnie. Prawdopodobnie odsetek szczerze
      wierzących sukienkowych nie przekracza 10%.
    • sonqo Powinni inaczej pytania zadać np. 13.08.09, 08:02
      czy wierzysz, że kobieta powstała z żebra
      czy wierzysz, że Maryja była dziewicą
      czy wierzysz, że ponad naturalna istota, porusza wszystkim na ziemi, słyszy
      każde twoje słowo, widzi każdy zły uczynek.
      czy wierzysz w przekłamania praw fizyki zwane cudami
      czy wierzysz, że świat ma 5700 lat ?
      itp.
      pewnie wyniki były by inne
    • carcharodon.carcharias A 95% Polaków to katolicy :))) 13.08.09, 08:05
      Kiedy te czarne szubrawce przestaną łgać ?? Gdy już wszystko rozkradną ??
      • sylzaj Re: A 95% Polaków to katolicy :))) 13.08.09, 08:49
        to musisz być niezła ciota,że dajesz się okradac

        • maura4 Re: A 95% Polaków to katolicy :))) 13.08.09, 09:22
          Wszyscy co płacą podatki są niezłymi ciotami.
    • amator.szczecin Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:08
      Albo chodzi do kościoła i wierzy albo nie chodzi, czyli nie wierzy. Nie można
      sobie wybierać zasad.
      • wymiatator1 Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:12
        To niech kościół nie podaje, że 97% społeczeństwa wierzy.
      • bianka114 Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:16
        amator a co w przypadku gdy instytucja odpowiedzialna za
        przestrzeganie tych zasad ostentacyjnie je łamie? Wtedy wybór nie
        jest już taki oczywisty.
      • maura4 Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:35
        Wierzyć w istnienie siły nadprzyrodzonejmoże każdy, nawet ten co
        nie chodzi do kościoła. Wierzyc w to co głosi KK to inna sprawa.
        Zasady można sobie wybierać, dlaczego nie ?
    • mala.mi74 To baaaardzo dużo! Jestem wstrząśnięta 13.08.09, 08:08
      Czytajac czasem fora np. GW mam wrazenie,ze wsród młodych ludzi w
      ogóle juz nie ma wierzacych, nie mówiac o praktukujących a, tu takie
      liczby!
      Młodych nie praktykuje mniej niz starszych ,bo przeciez srednia
      krajowa jest własnie jakoś powyzej 45% regularnie praktykujacych.
      Regularnie! To bardzo dużo.
      Oczywiscie moze byc wiara bez praktyk, tak jak i moze byc miłosc
      tylko w deklaracjach - ale wiadomo ile to jest warte...
      No i zawsze swója slaba wiare czy lenistwo mozna usprawiedliwic
      czyimis błędami, podobnie jak przy braku miłosci wine mozna zwalic
      tylko na druga strone ,ale to jest raczej niedojrzałe...
      Zreszta nie wazne aby duzo ludzi chodziło do koscioła, tylko aby ci
      co chodzą byli swiadomie po co chodza i duzo z tego wynosili ,w
      koncu duchowosc człowieka nie mniej wazna niz psychika i ciało:)
    • takajednaania Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:09
      Urzędnicy KK twierdzą, że są przedstawicielami Boga na ziemskim padole.
      Czy mogą zatem pokazać listy uwierzytelniające od Najwyższego?
    • gps-sk Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:14
      adam02138 napisała:

      > Mysle ze powinna byc jakas ustawa nakazujaca chodzenie do kosciola.

      Pewnym rozwiązaniem byłyby czytniki kart magnetycznych. Co prawda łatwo byłoby
      taką kartę przekazać komuś kto raz na tydzień by się "odbijał" w imieniu, dajmy
      na to setki ludzi, ale zawsze to jakieś rozwiązanie. Tylko te kolejki przy
      czytniku, hmm...
      Chyba, że zastosujemy czytniki linii papilarnych. Droższe rozwiązanie, ale dla
      czarnych braci kasa się zawsze w państwowej kiesie znajdzie.
    • henyk Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:15
      Młody nie jestem ale wierzę. Wierzę, że Bóg jest wszędzie, w moim domu także
      więc do kościoła nie idę. Nie mogę oglądać obłudy, mierzi mnie. Twarze
      spotykane w kościele widzę na co dzień i wiem co robią. Ci co demonstrują
      gorącą wiarę utopiliby bliźniego w łyżce wody. Księża zaś wolą liczyć kasę,
      kto ją daje jest nieważne. Można by tak pisać bez końca ale jaki to ma sens?.
      • mala.mi74 Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:25
        henyk napisał:

        > Młody nie jestem ale wierzę. Wierzę, że Bóg jest wszędzie, w moim
        domu także
        > więc do kościoła nie idę. Nie mogę oglądać obłudy, mierzi mnie.
        Twarze
        > spotykane w kościele widzę na co dzień i wiem co robią. Ci co
        demonstrują
        > gorącą wiarę utopiliby bliźniego w łyżce wody. Księża zaś wolą
        liczyć kasę,
        > kto ją daje jest nieważne. Można by tak pisać bez końca ale jaki
        to ma sens?.

        A szkoda,ze nie chodzisz do koscioła,ludzie chodzacy do koscioła
        staja sie samokrytyczni i tak łatwo ,nie znajac innych, innych nie
        potepiają, Ty to robisz bez zajakniecia.
        Moze nie tylko Bóg mieszka w Twoim domu (w jaki sposób Ci to
        okazuje?),ale Ty sam jestes dla siebie bogiem?
        • gps-sk Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:37
          mal.ami, a co powiesz na to:

          Pewnej ładnej niedzieli widziałem jak mój sąsiad spuszcza z ciężarówki cement
          (nie swój ofkors), by za jakieś pół godziny odświętnie ubrany wsiąść z rodzinką
          do samochodu i pojechać do kościoła. Oczywiście usiadł w pierwszych rzędach.
          • mala.mi74 Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:39
            gps-sk napisał:

            > mal.ami, a co powiesz na to:
            >
            > Pewnej ładnej niedzieli widziałem jak mój sąsiad spuszcza z
            ciężarówki cement
            > (nie swój ofkors), by za jakieś pół godziny odświętnie ubrany
            wsiąść z rodzinką
            > do samochodu i pojechać do kościoła. Oczywiście usiadł w
            pierwszych rzędach.


            To ludzie mają grzechy???? No coooo TYYYY?
            A ja myslałam ,ze te konfesjonały w kosciołach to tak i element
            zdobniczy;)
            Ludzie ile Wy macie lat????
            • dablju77 Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:44
              No suuuuuper. A więc mała mi proponuje tak:
              Grzesz ile wlezie (cudzołóż, gwałć, morduj, kradnij, itp.), ale pamiętaj, żeby
              potem iść do kościoła do konfesjonału aby się wyspowiadać. Ksiądz da
              rozgrzeszenie i po sprawie. Pokutę odprawisz a potem znowu możesz grzeszyć. Ale
              pamiętaj grzeszniku! Musisz potem iść do konfesjonału i się wyspowiadać. Mała mi
              pewnie tak robi i jest OK.
              • mala.mi74 Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:58
                dablju77 napisał:

                > No suuuuuper. A więc mała mi proponuje tak:
                > Grzesz ile wlezie (cudzołóż, gwałć, morduj, kradnij, itp.), ale
                pamiętaj, żeby
                > potem iść do kościoła do konfesjonału aby się wyspowiadać. Ksiądz
                da
                > rozgrzeszenie i po sprawie. Pokutę odprawisz a potem znowu możesz
                grzeszyć. Ale
                > pamiętaj grzeszniku! Musisz potem iść do konfesjonału i się
                wyspowiadać. Mała m
                > i
                > pewnie tak robi i jest OK.

                Chyba przypisujesz mi własne myslenie i w dodatku obijasz się o
                stereotypy. Gdzie ja napisałam,ze po spowiedzi czlowiek ma dalej
                grzeszyc ile wlezie?
                Bez checi poprawy spowiedź jest niewazna. Proponuje lekture
                ksiazeczki dla dzieci I komunijnych o warunkach spowiedzi.Dlatego
                tez pytałam ile macie lat?
                A ze ja robie "tak i tak" i Ty jestes o tym przekonany to czysty
                osąd- bardzo czesty u ludzi którzy maja zero samokrytyki- widza zlo
                wszedzie ( i to bardzo chetnie bo to ich dowartosciowuje) tylko nie
                w sobie....
              • szmecierecie Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:59
                > Pokutę odprawisz a potem znowu możesz grzeszyć. Ale
                > pamiętaj grzeszniku! Musisz potem iść do konfesjonału i się
                > wyspowiadać. Mała mi pewnie tak robi i jest OK.

                no właśnie nie jest ok, bo jak to określasz "pójście do konfesjonału" zakłada:

                - zadośćuczynienie
                - szczery żal za grzechy
                - mocne postanowienie poprawy

                Bez tego nie pojednasz się z Bogiem. Ot co.
                Na dodatek ludzie zapominają, że Kościół nie jest wspólnotą świętych tylko
                grzeszników. Inna sprawa jak do tych swoich grzechów podchodzą.
                • maura4 Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 09:29
                  No dobrze, tylko dlaczego trzeba te grzechy wyznawać w konfesjonale
                  innemu czlowiekowi, kiedy bóg wszystko wie, wiedzi, zna nawet twoje
                  myśli ? Po to, aby to ksiądz powiedział ci, że grzechy masz
                  odpuszczone, abyś przypadkiem nie musiał niecierpliwie czekać do
                  śmierci, aby dowiedzieć się czy bóg ci wybaczył ?
                  • magicbox Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 09:40
                    Ludzie chodzący do kościoła i do spowiedzi to ludzie łatwej drogi, chcący pozbyć
                    się ciężaru obciążającego ich sumienie lub wręcz uważający że uczestnictwo w
                    obrzędach powoduje że raz na jakiś czas mogą sobie z premedytacją zgrzeszyć bo
                    "wymodlili" sobie taryfę ulgową.

                    Ludźmi naprawdę wierzącymi w Polsce są ateiści (wierzą że bóg nie istnieje -
                    jest wymysłem) oraz ludzie wierzący, którzy ponad oklepane coniedzielne
                    wierszyki przedkładają postępowanie zgodnie z nauką Chrystusa i życie w zgodzie
                    z własnym sumieniem.
            • gps-sk Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:47
              To po co krytykujesz tynka? Myślę, że jemu i mnie i wielu innym przeszkadza
              obłuda "żarliwych katolików".
              • gps-sk Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:51
                chodziło mi nie o tynka, ale hynka
        • maura4 Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:39
          To znamy jakiś innych ludzi. Wierzący samokrytyczny i nie
          potepiający łatwo innych, to dla mnie jakaś nowość. Armia Rydzyka
          smokrytyczna i niepotępiająca ?
        • dablju77 Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:39
          A w jaki sposób Bóg ma okazywać? Inaczej to okaże w domu a inaczej w kościele?
          To, że ktoś nie chodzi do kościoła ponieważ wierzy, że Bóg jest wszędzie, w
          każdym miejscu, nie tylko w kościele i w każdym miejscu może się pomodlić to
          oznacza, że ta osoba sama jest dla siebie "bogiem"?? Dawno takich bredni nie
          czytałem. Przestań palić to świństwo.
        • mikewodzowski Bóg a człowiek. 13.08.09, 10:39
          mala.mi74 napisała:

          > Moze nie tylko Bóg mieszka w Twoim domu (w jaki sposób Ci to
          > okazuje?),ale Ty sam jestes dla siebie bogiem?

          Oczywiście ze człowiek jest Bogiem.
          Jest częścią Boga a nie niewolnikiem który bije pokłony stwórcy. Cała religia to
          jeden wielki fałsz który istnieje po to aby zdeprecjonować człowieka.
          Kiedy ludzie to zrozumieją staną się szczęśliwi i będą widzieć sens swojego
          istnienia.
          Bądź dobry dla innych tak jak dla siebie. Żyj w zgodzie ze światem, nie
          przetwarzaj go do swoich potrzeb ale współistniej z nim. Bądź doskonały.
          Żaden kościół Ci do tego potrzebny nie jest.
      • mariusz.lasota Wierzący niech się stukną w czoło 13.08.09, 09:01
        Kościół zawsze wciskał ludziom kit. Dzisiaj możemy się śmiać z
        rzeczy które opowiadano kilkaset lat temu. Za sto lat ludzie będą
        się zastanawiać jak to możliwe, by kto chodził do kościoła i wierzył
        w jakiegoś boga, zupełnie jak ciemne ludy średniowiecza. Religia i
        wiara = ciemnota, brak tolerancji i zło.
      • frambo Re: Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 16:33
        Podzielam. Brakuje jeszcze słowa hipokryzja. Jeszcze kilka bardziej
        bulwersujących skandali seksualnych i kościół "nasz" katolicki
        pójdzie na licytację wzorem USA. No, ale to już marzenie
    • agent-0700 Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:28
      Tak jak już ktoś pisał - jest wiele sposobów na oddawanie czci Bogu.
      Najskuteczniejszym i zarazem najtrudniejszym jest być dobrym człowiekiem.
    • gregor7502 Młodzi wierzą, rzadziej praktykują 13.08.09, 08:30
      Przeciez napisane jest, ze jezeli chcesz sie modlic, idz do swojej izdebki i tam sie módl w ukryciu, a Ojciec Cie wyslucha. Czy uczeszczanie do Kosciola to nie jakas forma faryzeizmu, czyli " wystawania na rogach ulic i modlenia sie tak aby nas ludzie widzieli"?
    • scher1 Kanon Służby Bożej 13.08.09, 08:43
      0x0001 13.08.09, 07:40 napisał:....a jeśli już ktoś naprawdę wierzy, to
      przecież główny bohater ich świętej księgi stwierdził wyraźnie:

      "A gdzie dwóch albo trzech zbierze się w imię moje, tam Ja jestem pośród
      nich." Mat 18:20

      Zrozumiałe: gdzie jest trzech...jeden już donosi !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka