mr.creosote I oni chcieli organizować Igrzyska Olimpijskie? 20.08.09, 12:56 A nie mogą sobie poradzić z garstką polskich turystów... Odpowiedz Link Zgłoś
g_m11 Tatry oblężone przez turystów. Tłok na szlakach... 20.08.09, 13:00 Nad morzem pełno, na Mazurach tłok w Zakopanem dziki tłum i tylko 30% Polaków wyjechało na urlop.Czy to znaczy ,ze Polska jest za mała dla Polaków czy te sondaze skwapliwie wykorzystywane przez siejacych czarnowidztwo sa do d..y Odpowiedz Link Zgłoś
hrabidracula Zależy jakie góry, jakie Mazury i jakie morze... 20.08.09, 14:17 > Nad morzem pełno, na Mazurach tłok w Zakopanem dziki tłum i tylko 30% Polaków > wyjechało na urlop.Czy to znaczy ,ze Polska jest za mała dla Polaków czy te > sondaze skwapliwie wykorzystywane przez siejacych czarnowidztwo sa do d..y Bo tak sie sklada, ze te 30% Polakow lubi wypoczywac w tłoku i jeżdżą masą swą do tych 'najbardziej znanych i lubianych' miejsc. Jednocześnie jest wiele pięknych miejsc, które nie są - nie wiedzieć zupełnie czemu - tak tłumnie odwiedzane. I dobrze, tak chyba powinno byc, bo gdzieżbym wtedy miał sam spędzać moje wakacje? Odpowiedz Link Zgłoś
covington weekendowy ruch!!! 21.08.09, 00:14 prawie każdy w Polsce ma samochód. dróg jak nie było, tak nie ma. wakacje spędzaliśmy w Jantarze koło Stegny. dojazd z W-wy - 7 godzin. odległość ~330 km. to wszystko z dwójką małych dzieci. to weekendowy ruch generuje takie zjawiska. podczas jazdy nad morze zbiliśmy się z wielką rzeszą gapiów ciągnących pod Grunwald na inscenizację bitwy. gdy jechałem po rodzinę 3 tygodnie później, była piękna pogoda - więc nad morze ciągnęły tłumy. na "ostatniej prostej" do Jantaru, czyli po zjeździe z "siódemki" w Nowym Dworze Gdańskim, korek non-stop. a rejestracje głównie: Elbląg, Tczew, Malbork, Nowy Dwór Gd, itp - lokalsi (bez urazy). skoro mają samochody, dlaczego mają nie wybrać się na dzień czy dwa na plażę? skoro 30% ludzi tylko jeździ na urlop, nie znaczy to, że reszta nie chce wypocząć - a może/stać ją tylko na weekendowe wypady... tylko gdzie drogi do przyjęcia takiego ruchu... dygresja: gdy przez Lechistan przewalały się sznury pojazdów na przełomie lipca i sierpnia słyszałem, że we Francji jest 900 km korków na autostradach... u nas na szczęście jeszcze tego nie ma. tak samo jak 900 km autostrad... Odpowiedz Link Zgłoś
zaffaran Re: weekendowy ruch!!! 21.08.09, 00:20 Na drugi raz nie jedz siodemka.Zjedz z niej w Mlawie i popatrz na mape, gdzie dalej.Moze i droga wezsza, moze i troche gorszej jakosci, ale korkow na niej na pewno nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Tatry oblężone przez turystów. Tłok na szlakach... 20.08.09, 13:15 Jak widać, głupota ludzka nie zna granic. :O Jest tyle ciekawszych miejsc, ale wszyscy muszą być w Zakopcu, bo tak wypada. Odpowiedz Link Zgłoś
honkers Tatry oblężone przez turystów. Tłok na szlakach... 20.08.09, 13:17 Byłem z Zakopanem dwa tygodnie. Mieszkałem na Krupówkach i były to moje ostatnie odwiedziny w tytm mieście. Tłumy, tłumy i coraz większa obcość górali. Oni się zmianiają na gorsze wprost proporcjonalnie do ilości gości. Ocalmy ich dając im spokój w ich rezerwacie w którym nawet pierdnięcie kosztuje. Odpowiedz Link Zgłoś
natla Tatry oblężone przez turystów. Tłok na szlakach... 20.08.09, 13:17 Jakżesz ci ludzie mogą polubić góry? A wystarczy wyjść na wycieczkę o 4-tej rano, przeżyć ciszę, chłodek przy podchodzeniu, spotkanie z kozicami i świstakiem i z satsfakcją schodzić, zostawiając umordowane, spocone, wściekłe, tłumy za sobą. A potem zaszyć się w sobie tylko znajomej kolibie, napić się kawy z potoku....żyć nie umierać :) A Zakopane? Omijać dużym łukiem. A swoja drogą, czy nie mozna się obejść bez chleba przez 2 dni? Albo przywieźć go ze sobą? Czy zawsze brzuch na wyjazdach musi być najważniejszy i rzutować na ocenę? Odpowiedz Link Zgłoś
outsider404 Re: Tatry oblężone przez turystów. Tłok na szlaka 20.08.09, 16:17 A swoja drogą, czy nie mozna się > obejść bez chleba przez 2 dni? Albo przywieźć go ze sobą? Czy zawsze > brzuch na wyjazdach musi być najważniejszy i rzutować na ocenę? Ha ha, powinnaś zmienić nick na Maria Antonina :-) Odpowiedz Link Zgłoś
uburama Poprosić Jaruzelskiego żeby stan wojenny zrobił 20.08.09, 13:18 "Potem pojechałem w góry. Luźno w knajpach i na trasach I w "Kasprowym" znów kultura. Choć raz w życiu wczasy - klasa, Jak nie w Polsce, jak nie w górach!" Odpowiedz Link Zgłoś
adwach Jest kryzys.... 20.08.09, 13:19 więc ludziska wyjeżdzają na wakacje ! he he :) Odpowiedz Link Zgłoś
wojtekz1 Tatry oblężone przez turystów. Tłok na szlakach... 20.08.09, 13:19 Kiedyś nie było dla mnie wakacji bez Tatr. Co roku biegałem po górach. Ale teraz za dopłatą bym tam nie pojechał, bo wypoczynek w tłumie turystów (a często pseudoturystów) to nie wypoczynek, a horror. Jak ktoś lubi tłumy, to powinien spędzać urlop w centrach handlowych. Zakopane ze swoimi Tatrami dwukrotnie mniejszymi, niz powierzchnia np. Jeziora Bodeńskiego, miało ambicje bycia wielkim ośrodkiem turystycznym. A tu nie ta skala, nie ta pojemność, co Alpy. W pogoni za pieniędzmi zapomniano o przyrodzie i doprowadzono do niekontrolowanego przerostu tej miejscowości. Odpowiedz Link Zgłoś
maria776 Re: Tatry oblężone przez turystów. Tłok na szlaka 20.08.09, 18:53 łatwo mówić,że głupota jest wizyta w Zakopanem jak się było tam wiele razy. Odpowiedz Link Zgłoś
rilian czy TPN składa się z kretynów???? 20.08.09, 13:23 od lat obserwuję - na odległość i z autopsji indolencję i impotencję - a z drugiej strony chciwość - pracowników TPN. tłok w Parku? wypadki na jego terenie? 1) a może przydałoby się zwiększyć ceny biletów? od razu odpada część "zwiedzających". niestety, nie ci, którzy powinni, ale zaraz i do nich dojdziemy. 2) likwidacja parkingów przy samych podnóżach Tatr. żadne Kiry, żadna Palenica Białczańska, Kuźnice dostępne tylko dla karetek. w to miejsce parkingi buforowe w Murzasichlu, Poroninie, Kościelisku i wahadłowo kursujące busy. 3) likwidacja fiakrów w Kościeliskiej i Rybim Potoku. likwidacja kolejki w Chochłowskiej. od razu mamy 30% idiotów (podkreślam to słowo, potrzebne do następnego punktu) w górach mniej. 4) wprowadzenie rzetelnej informacji docierającej do każdego półgłówka, który wybiera się na Giewont w laczkach, na Orlą w trampkach czy na Rysy w lakierkach (wszystkie te przykłady do zobaczenia w każdy dzień w sezonie), że w przypadku wypadku zostanie obciążony kosztami akcji ratunkowej - to da się zrobić. likwidacja mylnych mapek "3D", które powodują, że mniej obyci turyści łatwo tracą orientację i np. przy mostku przy Wielkim Stawie uważają, że są przy Czarnym Gąsienicowym. ale do tego wszystkiego trzeba jaj. Odpowiedz Link Zgłoś
dickers a ja fakuję całe zakopane i tyle 20.08.09, 13:28 i dobrze niech tam ciemny ludek jeździ do bólu przynajmniej gdzie indziej pusto jest Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph jeszcze dodam: 20.08.09, 14:06 w swoim czasie WOP (straż graniczna za komuny, uwaga dla małolatów) nie puszczał gamoni, którzy wybierali się od Czarnego Stawu (tego nad Morskim Okiem - uwaga dla gamoni) na Rysy, jeżeli było po godz. 13.00 (nikła szansa powrotu "za widna", a wtedy wypadek gotowy). Odpowiedz Link Zgłoś
gm114 Kilkunastu SS-manów z karabinami wystarczy... 20.08.09, 16:43 Będą strzelali do wszystkiego co się rusza, wystrzelają wszystkich 40 milionów idiotów, w Tym i Ciebie i wówczas w końcu zapanuje święty spokój. Przyroda odżyje, bo przyrodzie zagraża człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
adamo Tatry oblężone przez turystów. Tłok na szlakach... 20.08.09, 13:45 Problemem sa zbyt niskie ceny biletow wstepu do parku narodowego. Latem powinny byc one ustalone na bardzo wysokim poziomie, tak aby bardziej wrazliwi na ceny studenci przyjechali w gory we wrzesniu... w ten sposob rozwiazalyby by sie 2 problemy: zbyt duzej liczby turystow w gorach i braku pieniedzy na topr. pz Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Tatry oblężone przez turystów. Tłok na szlakach... 20.08.09, 13:58 Stację turystyczną sobie jeszcze w Parku wybudujcie. Będziecie tak mieli przez cały rok! Odpowiedz Link Zgłoś
troll_bagienny Chciwi górale chcieliby pieniądze bez turystów? 20.08.09, 14:07 W dzieciństwie jeździłem do Zakopanego i było fajnie. Mało ludzi, świeże powietrze, piękne wspomnienia. Nawet górale jakby milsi i mniej zestresowani. Dwa lata temu popełniłem błąd i pojechałem tam na zasadzie "podróży do wspomnień", i przeżyłem szok. Tłok, bydło zwane turystami, dewastujące przyrodę, kicz i ceny z kosmosu, zaś jakość do niczego - brud, smród itd. Miejscowi "biznesmeni" zostali tak rozpuszczeni dzięki corocznej wysokiej frekwencji turystycznej, że tak naprawdę niewiele dają z siebie, a żądają nieprzyzwoicie wysokich opłat za marnej jakości towar - psie jedzenie i brudne pokoje w hotelu i/lub na kwaterze oraz tandetne pamiątki. To już nie to samo Zakopane, a mówi się, że za komuny było gorzej. Temu miastu paradoksalnie kapitalizm baaaardzo zaszkodził. Odpowiedz Link Zgłoś
magic3 Tatry oblężone przez turystów. Tłok na szlakach... 20.08.09, 14:13 Trzeba być niespełna rozumu, by pchać się tam teraz. Wolę pojechać do mniej znanej miejscowości w kraju czy za granicą i tam naprawdę odpocząć. Do znanych miejscowości najlepiej jechać poza sezonem. Odpowiedz Link Zgłoś
maniek_ok Re: Tatry oblężone przez turystów. Tłok na szlaka 20.08.09, 14:18 I jak tam Ci krzykacze, ktorzy jeszcze kilka tygodni temu probowali wszystkich przekonac ze turystyka padnie, ludzie nie jezdza na wczasy bo ich nie stac, biura podrozy maja najnizsze obroty od wielu lat, i inne tego typu biadolenia? Jest piekniej niz kiedy indziej - i nie dziwota, ludzie sa coraz bogatsi, chca jezdzic w miejsca o ktorych inni mowili. A ze wysokie gory mamy tylko w jednym miejscu to i tak to wyglada. Swoja droga - trzeba byc mocno walnietym zeby tam byc o tej porze roku, ale patrzac na te tlumy spoconych tlusciochow w podkoszulkach siedzacych cale dnie w jadlodajniach przy skocznej muzyce - wole sie nad tym nie zastanawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
yola13 Jak ktos chce naprawdę wypocząć to proponuję 20.08.09, 14:20 wyjazd na wczasy agroturystyczne na wieś, cisza, spokój, a przy okazji lasy, pola, łaki(ogólnie kontakt z naturą), domowe tanie jedzenie(nie trzeba się martwic o kupowanie w sklepie) a w zaleznosci od lokalizacji bliskość jeziora czy innego kapieliska, napewno to zdrowsze niz pobyt w zatłoczonym Zakopanem, Wisle czy innym Władysławowie, Sopocie, Łebie czy Augustowie Odpowiedz Link Zgłoś
zbujowachata Tatry oblężone przez turystów. Tłok na szlakach... 20.08.09, 14:23 I to mają być turyści - to psychopaci oni lubią tłok totalny jak są sami bez ocierania sie jeden o drugiego nie potrafią żyć ,, dawno dawno temu ,,turysta to taki osobnik który potrafi być sam ze sobą i przyrodą i to sprawia mu przyjemnosć i jest spełniony !!! Odpowiedz Link Zgłoś
nio75 cześc tu góralka. wybieram się jutro nad morze. 20.08.09, 15:05 jest szansa ze kupię tam chleb? Odpowiedz Link Zgłoś
guyritchie ano bzdury ludzie piszecie 20.08.09, 15:32 w Zakopanem nie trudno znaleźć teraz miejsce w knajpce, w pubie i to w bardzo dobrych tylko, że niecepeliowych. Ale po coż ludziska mają chodzić do niecepeliowych knajp w zakopcu. Wszak lepiej odstac w kolejce do jakiejs zohyliny, gazdziny, karcmy czy innego badziewa gdzie poziom kuchni jest poniżej żenady a obsługa sciga się z perelowskimi wzorcami. Giewont to przedłużenie krupówek. nie ma sie czym podniecać. wystarczy przejsc sie do doliny pańszczyca, albo na grzesia aby pozbyc sie towarzystwa. nie dramatyzujcie. w zakopanem i w tatrach w sierpniu moze byc miło, cicho i intymnie tylko trzeba wlasnie tego chcieć. spojrzcie z kasprowego w cicha doline - tam przeciez nikogo nie ma, gdy na kasprowym przewala sie tlum. ale jak ktos lubi tlok, przepychanie, to niech sobie tak spedza wakacje. a narzekania ze sklepy puste itp itd sa smieszne. niech wejdzie do ksiegarni tam zapewne bedzie pusto. niech zejdze szanowna pani troche z krupówek a znajdzie zadziwiajaco piekne miejsca w zakopanem, nawet teraz bez tlumu. lubie zakopane. co roku kilkakrotnie tam jestem. i zawsze znajde cisze, miejsce spokojne, puste. Mam swoje Zakopane,niecepeliowe, górskie a nie góralskie. Odpowiedz Link Zgłoś
gm114 Żle doradzasz... 20.08.09, 16:38 Rozejdą się po górach i zginą na wieki. Nikt ich nie odszuka. To nie są tacy istmeni jak Ty. To są zółtodzioby. Należy ich prowadzić całą grupą i dobrze powiązanych linami. Góry to nie przelewki. A Ty im radzisz pewną zgubę. Oj, wstydź się wstydź. Odpowiedz Link Zgłoś
pmargiel Tatry oblężone przez turystów. Tłok na szlakach... 20.08.09, 16:35 a bedzie jeszcze gorzej jak skonczy sie budowa drog S7/A1/A4 lub porzadnego szybkiego polaczenia z Krakowem ;) wtedy dopiero bedzie marudzenie, teraz to jest lajcik jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
jolanta8778 Tatry oblężone przez turystów. Tłok na szlakach... 20.08.09, 17:36 W tym roku byłam w Zakopanem w 2. połowie lipca. Było super. Bylismy z mężem na wczasach zorganizowanych więc nie za bardzo nas interesowały zakupy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
hardy01 Tatry: Tłok na szlakach, kolejki po chleb 20.08.09, 18:37 A kto by chciał jechać do takiej dziury jak Zakopane? 4h stania na Kasprowy (nota bene nie ma po co... lepiej wejść pieszo szlakiem przez halę gąsienicową, czarny staw gąsienicowy i na Zawrat a potem Orla Perć lub dolina 5 stawów czy Świnica)... tabuny ludzi na Morskie Oko (i jeszcze zdziercy chcą od leniwych co najmniej po 30zł od łebka za podwózkę konnym zaprzęgiem). Miliony osób na Krupówkach... fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
moni-7 Co za bzdury... 20.08.09, 19:39 Byłam w Zakopanem cały poprzedni tydzień. Ludzi owszem dużo, na Krupówkach ciasno, do kolejki na Kasprowy trzeba rzeczywiście długo stać. Ale np. na szlaku od Kasprowego do Kopy Konradzkiej było raczej pusto, to samo na Czerwonych Wierchach. W sklepach chleb jest zawsze...kupowałam i o 8 i o 14 i o 23 (Tesco, Rema, Społem) i to nawet bez kolejki. Wieczorami codziennie chodziłam na Krupówki żeby coś zjeść/napić się. Na stolik nie czekałam ani razu! Odpowiedz Link Zgłoś
chmur Tatry: Tłok na szlakach, kolejki po chleb 20.08.09, 20:49 Trzeba nam wybudować Nowe Tatry z wygodnymi asfaltowymi ścieżkami rowerowymi na same betonowo-epoksydowo-moherowe szczyty. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix13 Alpy piękniejsze 20.08.09, 20:53 a urocze miasteczka austriackie i niemieckie błyszczą czystością, ludzie mili, zero kolejek, no,ale skoro wolicie owczy pęd do polskich górek Odpowiedz Link Zgłoś
aslusar Tatry: Tłok na szlakach, kolejki po chleb 20.08.09, 22:05 Kolejki po chleb , do restauracji i jeszcze przy płocie w okolicy dworca PKP i PKS kto przyjedzie do Zakopanego nocnym pociągiem około godz 5 rano musi iść pod płot toalety czynne na PKP od godz 8, na PKS od 6,30 a pierwsze autobusy odjeżdżają o godz 5 -toalety płatne z góry- dziadostwo i wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
jola85_0 Tatry: Tłok na szlakach, kolejki po chleb 24.08.09, 16:33 Nie trzeba być zdesperowanym żeby akurat jechać do Zakopanego. Wszystko jest dla ludzi, kiedy z sensem coś się robi. Byłam w ten weekend w Zakopanem, weszłam na Giewont bo chciałam to zrobić juz od dłuższego czasu i nie było kolejek a to dlatego ze wyszłam wcześnie rano kiedy nikogo nie było na szlakach, jak schodziłam, dopiero wtedy w południe ludzie szli setkami.nie rozumię tego, w samo południe był najgorszy upał, nie dałabym nawet rady wtedy wejść na górę, a tu tatuj widzę rodzice z małymi dziećmi.. chyba sami nie wiedzieli na co się decydują. jak takie małe dziecko ma trzymac się łańcuchów już przy wejściu na szczyt? Odpowiedz Link Zgłoś