Dodaj do ulubionych

"Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny p...

    • asmall4 "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny p... 24.08.09, 13:06
      "W 1927 roku Stalin oznajmia, że druga wojna imperialistyczna
      jest nieunikniona
      , i równie nieunikniony jest udział w tej wojnie Związku
      Sowieckiego. Ale przebiegły Stalin nie chce sam wszczynać woj
      ny ani zbyt szybko się w nią angażować:

      „Wystąpimy, ale wystąpimy jako ostatni, żeby rzucić decydujący ciężar na
      szalę, ciężar, który mógłby przeważyć."

      Stalin potrzebuje w Europie kryzysów, wojen, zniszczeń i głodu.
      To wszystko może dać mu Hitler.
      Im większych zbrodni dopuszczą się
      faszyści, tym łatwiej będzie Stalinowi pchnąć na kontynent „wyzwo-
      leńczą" Armię Czerwoną. Trocki zrozumiał to wszystko jeszcze przed
      rozpoczęciem wojny, nawet przed dojściem Hitlera do władzy.
      W 1932 roku tłumaczył stosunek Stalina do niemieckich faszystów:
      „Niech tylko obejmą władzę, niech się skompromitują, a wtedy..."


      Począwszy od 1927 roku Stalin ze wszystkich sił wspiera rwących
      się do władzy faszystów (choć publicznie stara się tego nie okazy-
      wać). Kiedy obejmą już stery rządów - usilnie popycha ich ku woj-
      nie. Po rozpoczęciu działań wojennych poleca komunistom krajów de-
      mokratycznych, by chwilowo przeszli na pozycje pacyfistyczne,
      demoralizowali zachodnie armie żądając zaprzestania „imperialistycz-
      nej wojny" i sabotowali militarne wysiłki własnych rządów.
      Ale wypuszczając hitlerowski „lodołamacz" na demokratyczną
      Europę Stalin zawczasu wydał nań wyrok śmierci. Pięć lat przed doj-
      ściem faszystów do władzy w Niemczech planował ich zagładę: „Roz-
      bić faszyzm, obalić kapitalizm, ustanowić Władzę Sowietów, wyzwo-
      lić kolonie z niewoli."
    • kroliklesny Jak Kalemu wielocyped itd... 24.08.09, 13:08
      Artykul, ktory ani nic nie wyjasnia, ani nie wnosi nic nowego, natomiast stawia
      albo glupie, albo smieszne zarzuty, jak np fakt wznoszenia toastow przez
      aktualnych bonzow, co jest normalnym zjawiaskiem dyplomatyczno- obyczajowym. Przed
      II wojna w 1938 niejaki Goering przyjezdzal z wizyta do Polski i tez sobie
      wznoszono toasty i pito dobrze schlodzona (zapewne) wodeczke. Podobnie glupi
      zarzut, czy tez wspomnienie o porcie w Murmansku. A niby dlaczego Niemcy nie mialy
      wykorzystywac portu w panstwie trzecim, nie bioracym udzialu w wojnie? Bo w wojne
      byly we wrzesniu 1939 zaangazowane (wbrew nachalnym wysilkom autora) jedynie:
      Polska, Niemcy, Francja i Wlk. Brytania. To, ze ZSSR wkroczyl na polskie terytoria-
      bez wypowiadania wojny przeciez, to mozna nazwac agresja, albo jak dawniej w
      Sowietach mowiono dzialaniami prewencyjnymi, ale nie wojna. Podobnie zreszta jak
      ZSSR, ktory przylaczyl sie do szarpania ofiary, zareagowala wczesniej w 1938 sama
      Polska, szarpiac rozdzierana przez Niemcy Czechoslowacje, w czym jej dzielnie
      pomagaly Wegry.
      • everettdasherbreed Re: Jak Kalemu wielocyped itd... 24.08.09, 13:18
        Faktycznie, formalnie nie było ogłoszenia stanu wojny z CCCP.

        Pozornie, prawda.

        Tylko że CCCP miał napisane na oficjalnych symbolach państwowych "Proletariusze WSZYSTKICH KRAJÓW łączcie się" czyli jawnie zapowiadał podbój całego świata przy wykorzystaniu wszelkiego menelstwa. To było wypowiedzenie wojny "hurtem".
        • asmall4 Re: Jak Kalemu wielocyped itd... 24.08.09, 14:03
          Nie było wypowiedzenia z powodu pewnego sowieckiego agenta ,który był doradcą
          głównodowodzącego wojskami polskimi ...
      • przemek05 Re: Liczy sie akcja militarna, 24.08.09, 13:48
        a nie formalne wypowiedzenie wojny.
        A co do polskiej akcji na Zaolziu, to fakt, byla ona kompromitujaca.
        Faktem jest jednak i to, ze wielu czechoslowackich zolnierzy ucieklo
        przed hitlerowcami... wlasnie do Polski. M.in. wielu pilotow, ktorzy
        zostali przez nas wyekspediowani do Anglii. Walczyli potem przeciw
        Niemcom, wraz z naszym dywizjonem 303.
        • everettdasherbreed Re: Liczy sie akcja militarna, 24.08.09, 13:55
          Jeśli kompromitująca, to dlatego, że nie w porę.
          Chociaż z drugiej strony mogła oznaczać demonstrację siły. Gdyby Polacy nie zajęli Zaolzia, to z pewnością zrobiliby to Niemcy.
          • przemek05 Re: To samo mogliby Ruscy powiedziec :-) 24.08.09, 14:06
            Gdyby nie zajeli terenow wschodnich Rzeczypospolitej, to zajeliby je
            Niemcy. Czy jednak taki argument ma sens? Co stoi u jego podstaw,
            prawo miedzynarodowe? Mi sie to kojarzy z ograbieniem
            umierajacego: "Skoro ledwo zipie i zaraz skona, to zabierzmy mu
            portfel. Po co mu on na tamtym swiecie?" :-)
            • everettdasherbreed Re: To samo mogliby Ruscy powiedziec :-) 24.08.09, 14:19
              Mniej więcej, tak.
              Tylko że do okupacji CAŁEJ Rzeczypospolitej Niemcy potrzebowaliby 2 x więcej wojska i policji. Niemieckie siły okupacyjne w GG liczyły około miliona ludzi, na całej RP musiałoby ich być 2 x tyle.
            • andrzejto1 Re: To samo mogliby Ruscy powiedziec :-) 24.08.09, 17:49
              przemek05 napisał:

              > Gdyby nie zajeli terenow wschodnich Rzeczypospolitej, to zajeliby je
              > Niemcy. Czy jednak taki argument ma sens? Co stoi u jego podstaw,
              > prawo miedzynarodowe?

              Dokładnie rzecz ujmując międzynarodowe ustalenia. Mianowicie po I Wojnie
              światowej Zaolzie zostało ustaleniami Ententy przyznane POLSCE. Czesi je zdobyli
              zbrojnie jak my walczyliśmy z sowietami i nie byliśmy w stanie się im zbrojnie
              przeciwsatwić. I co ty na to kolego??


              Mi sie to kojarzy z ograbieniem
              > umierajacego: "Skoro ledwo zipie i zaraz skona, to zabierzmy mu
              > portfel. Po co mu on na tamtym swiecie?" :-)

              Tyle, że to było odebranie swojego portfela. Odebrałem go temu, kto mi go zabrał
              jak ja się biłem z kimś innym...
      • rieker Re: Jak Kalemu wielocyped itd... 24.08.09, 14:24
        A czy Niemcy wypowiedzieli Polsce wojnę? Po prostu ich oddziały
        rozpoczęły zbrojna agresję. To samo zrobili Sowieci. W świetel Twej
        dziwacznej definicji nie było więc także wojny polsko-niemieckiej w
        1939 r.Ponadto w sierpniu Stalin z Hitlerem uzgodnili podział Polski
        (talże reszty naszego regionu), a więc zawarli sojusz skierowany
        przeciwko innym państwom. Polska, głupio to prawda, wystąpiła do
        Czech w 1938 r. o Zaolzie, ale nie robiła tego w porozumieniu z
        Hitlerem. Polska głupio więc postąpiła ale przypomnijmy, Zaolzie
        zajęli Czesi w 1920 i faktu tego nigdy POlska nmie uznała. Natomiast
        jeżeli chodzi o wschodnie granice II RP to ustalono je w traktacie
        pokojowym zawartym pomiędzy RP a ZSRR, granice uznały obue strony.
        Polska nie zamknęła w obozach czeskich żółnierzy i nie
        rozstrzeliwała ich jak to robili sowieci z Polakami. Polscy
        pograniczniacy nie wyłapywali Czechów przechodzących nielegalnie
        granice i nie przekazywali ich Niemcom, a czerwoni tak robili. W
        wojnę we IX 39 zaangażował się stalinowski ZSRR, nie tylko
        politycznie ale również militarnie. Zaangażował się po stronie
        Hitlera. Cały Twój wywód to erytyczna sztuczka, relatywizująca
        wszystko.
        • kroliklesny Re: Jak Kalemu wielocyped itd... 24.08.09, 14:59
          rieker napisał:
          "Cały Twój wywód to erytyczna sztuczka, relatywizująca wszystko"-
          hm, szkoda, ze nie "erotyczna sztuczka". Lepsze to niz nic!
      • tyrranus Re: Jak Kalemu wielocyped itd... 24.08.09, 15:23
        sek w tym, ze to tekst rosyjskiej gazety przeznaczony dla Rosjan.

        Dla nich to jest coś nowego
      • commentarii Re: Jak Kalemu wielocyped itd... 26.08.09, 09:42
        Tyle, a propos korzystania z portu, że udostępnianie portu marynarce wojennej innego kraju oznacza współprace z nim jeżeli ten jest w stanie wojny z kimś. No nie powiesz mi, że to jest normalne jak kraj daje innemu nie będącemu w sojuszu prawo do korzystania ze swoich portów. Bzdura.
        A sprawa zaolzia to fakt nie była zbyt mądra. Ale tam było dużo zaszłości, rząd czeski mocno uciskał polską chyba nawet większośc na tych terenach. CZesi po 2 wojnie zresztą weszli na te tereny zbrojnie podczas, gdy nasze wojska bily niemca okolo berlina, więc ciężko powiedziec zeby sami byli w tej sprawie czyści.
    • mart.ha12 "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny p... 24.08.09, 13:08
      tak to wszystko wyglada, że mam wrażenie iż zostało jeszcze kilka
      godzin do końca świata lub wielkiej wojny


      • wlodzimierz.ilicz GW umyślnie prowadzi kampanię podgrzewania 24.08.09, 13:20
        nastrojów antyrosyjskich w związku z wizytą Putina.
        Co dzień, na pierwszej stronie plasują jakieś antyrosyjskie
        materiały.
        Bo list Havla et consortes do Obamy został przez USA kompletnie
        zlekceważony.
        Ale USA nie zamierza wdawać się w konflikt z Rosją.
        Nawet nie ma na to pieniędzy.
        • czyzyk331 Re: GW umyślnie prowadzi kampanię podgrzewania 24.08.09, 13:33
          Bowiem doskonale trzyma się główny filar porozumień poczdamskich z
          1945 r.: ład terytorialno-graniczny w Europie. Skwapliwie
          potwierdziły to mocarstwa zawierające w 1990 r. w Paryżu traktat
          pokojowy ze zjednoczonymi Niemcami (konferencja 4+2). Wszystkie
          państwa obchodzą się z tym ładem jak z jajkiem, boją się go tknąć
          nawet tam, gdzie od początku był pozbawiony sensu lub po czasie
          zdołał się całkowicie skompromitować, jak w Bośni czy Kosowie. Boją
          się ruszyć cegiełkę, aby nie runęła budowla. I na szczęście,
          przynajmniej dla Polski.
          Dlatego ktoś chce zbić to jajko!!!
          • rieker Re: GW umyślnie prowadzi kampanię podgrzewania 24.08.09, 14:46
            Niezupełnie. Powstały na nowo republiki bałtyckie, Białoruś,
            Ukraina. Nie miejmy złudzeń, ze Rosja z tym się do końca pogodziła.
            Na razie czeka i mniej lub bardziej dyskretnie robi co może by
            przywrócić "porządek jałtański".
    • wlodzimierz.ilicz [...] 24.08.09, 13:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • asmall4 Re: Powyżej każdy może sobie sprawdzić co wycina 24.08.09, 13:17
        B.dobrze , mnich się zapoznają z wpisem niepełnosprytnego umysłowo trolla ...
        • wlodzimierz.ilicz [...] 24.08.09, 13:24
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • everettdasherbreed Re: No cóż twoje donosy do cenzury poszły na marn 24.08.09, 13:25
            Moskiewskich komuchów do dyskusji się nie zaprasza.
          • fullsphere Re: No cóż twoje donosy do cenzury poszły na marn 24.08.09, 13:43
            Waszym ulubionym argumentem jest kula w potylicę.
          • bratni_strzal_w_potylice Re: No cóż twoje donosy do cenzury poszły na marn 24.08.09, 14:13
            hie hie to samo mowil Jozek S. do swoich towarzyszy :-DDD
            swoja droga towarzyszu chyba przesadziliscie dzisiaj z wodka - zejdzcie z posterunku, zastapi was ktos mniej pijany ;-)
          • andrzejto1 Re: No cóż twoje donosy do cenzury poszły na marn 24.08.09, 17:24
            wlodzimierz.ilicz napisał:

            > Wy prawicowe oszołomy boicie się wolnej wymiany poglądów.

            Ty nie wymieniasz poglądów, tylko usiłujesz zaprzeczać dosyć mocno
            udokumentowanym faktom. To spora różnica...
            No i zapomniałem, wymyślasz dla tych faktów tak karkołomne wytłumaczenia, że to
            obraża inteligencję przeciętnego zjadacza chleba...
    • everettdasherbreed Re: Rzecz jasna powyższy wpis nie narusza 24.08.09, 13:21
      Wychwalanie ludobójczych totalitarnych ideologii i gloryfikowanie zbrodni ludobójstwa jest przestępstwem.
      • wlodzimierz.ilicz A to znajdź sobie kogoś kto wychwala. 24.08.09, 13:27
        Fałszywe pomawianie kogoś o coś takiego jest zniesławieniem - rzecz
        już bez wątpienia określona w Kodeksie Karnym.
        • everettdasherbreed Re: A to znajdź sobie kogoś kto wychwala. 24.08.09, 13:29
          Akurat są dowody na piśmie.
          • wlodzimierz.ilicz Tak, są tu dowody na pismie twoich 24.08.09, 13:33
            fałszywych pomówień o "pochwalanie etc" i zniesławiania.
            A co mnie taki ktoś obchodzi?
            • fullsphere Re: Tak, są tu dowody na pismie twoich 24.08.09, 13:44
              Dowody na piśmie to jedno. Na wyobraźnie lepiej działają zdjęcia masowych grobów
              i dziur po kulach z tyłu czaszki. Ale to pewnie Niemcy, co Włodek ?
            • everettdasherbreed Zamknij ryja, zapluty gruźliku! 24.08.09, 14:56
              Pluj w swoim kraju, na innych gruźlików.
    • przemek05 Brawo "Nowaja Gazieta"! 24.08.09, 13:27
      Nareszcie jakis trzezwy osąd z rosyjskiej strony. Pochwalic tez
      nalezy Siergieja Kowaliowa (tego bylego dysydenta, bo jest tez drugi
      S.Kowalow, tuba imperialnej propagandy) za udzielony niedawno
      wywiad.
      • czyzyk331 Re: Brawo "Nowaja Gazieta"! 24.08.09, 13:34
        Pakt Ribbentrop-Mołotow legł w gruzach w 1941 r. wraz z przymierzem
        niemiecko-radzieckim. Jednak wytyczone na jego podstawie linie
        graniczne od ujścia Dunaju do Zalewu Wiślanego, pozbawiające Rumunię
        Mołdawii oraz Bukowiny, Czechosłowację Użhorodu, a Polskę Lwowa i
        Wilna z obszernymi przyległościami, okazały się nad podziw trwałe.
        Trudno sobie nawet wyobrazić kataklizm, który mógłby tymi granicami
        zachwiać.
        • przemek05 Re: zmiany terytorialne nie byly sprawiedliwe,... 24.08.09, 13:54
          ...ale sie juz tego nie "odkreci", bo krzywdy ludzkiej byloby
          jeszcze wiecej. Niech granice zostana tam, gdzie sa. Ich rola
          stopniowo maleje w zjednoczonej Europie. Niedlugo malo kto bedzie
          sie orientowal, gdzie one sa, bo nie bedzie to mialo wiekszego
          znaczenia.
    • nieprawomyslny "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny p... 24.08.09, 13:27
      Po niektórych wpisach widać, że prl-owska wersja historii została
      nieźle wkuta do łbów. Ba, co bardziej ambitni twórczo ją rozwijają.
      • czyzyk331 Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 24.08.09, 13:44
        Pomstujący na rosyjską perfidię i domagając się interwencji
        dyplomatycznej w obronie „prawdy historycznej” nie zauważamy, ze
        rosjanie nie wymyślili niczego szczególnie nowego, a zupełnie
        podobne tezy z nieco tylko odmiennymi wnioskami od lat głoszą polscy
        prawicowi historycy. W znanej od 1979 r. i kilkakrotnie wznawianej
        pracy Jerzego Łojka „Agresja. 17 września 1939” czytamy: Jest
        oczywiste, że jeszcze przez pewien czas można było ustępować
        Hitlerowi tanim kosztem. Gdańsk mógł przestać być „wolnym miastem”
        [...] Można było ustąpić w kwestii eksterytorialnej autostrady przez
        korytarz, który to projekt początkowo był pomysłem polskim z końca
        lat dwudziestych... Łojek sądzi, że nie zapobiegłoby to wprawdzie
        wojnie światowej, ale odroczyłoby jej wybuch, a Polska,
        zwasalizowana przez Niemcy i z nimi sprzymierzona, miałaby szansę na
        los lepszy niż ten, co ją spotkał w latach 1939–1945. Uniknęłaby
        dramatu okupacji, a ostatecznie powojenne losy sprzymierzeńców
        Hitlera w Europie Środkowej (Rumunia, Węgry) okazały się podobne do
        losów jego przeciwników (Polska, Czechosłowacja).>
        • czyzyk331 Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 24.08.09, 13:45
          Dalej poszedł niedawno zmarły zwolennik posolidarnościowej „polityki
          historycznej” Paweł Wieczorkiewicz. W 2005 r. w wywiadzie dla
          tejże „Rzeczpospolitej” (17–18 września) wyraził przekonanie, że
          Polska dużo by wygrała, wybierając w 1939 r. sojusz z Niemcami
          hitlerowskimi, przystępując do paktu antykominternowskiego i stając
          się dla Hitlera antybolszewicką zasłoną na wypadek wojny z Francją,
          od której zamierzał zacząć konflikt. Żądania niemieckie wobec
          Polski – mówił Wieczorkiewicz – nie były wygórowane. Przyjmując je,
          Polska nie poniosłaby żadnego istotnego uszczerbku. [...] w zamian
          przywódca Rzeszy proponował nam wówczas udział w podziale Europy.
          Ponieważ byliśmy potęgą, to razem z Niemcami łatwo pobilibyśmy
          Związek Radziecki, w efekcie stanęlibyśmy w Moskwie i tam Adolf
          Hitler wraz z Rydzem-Śmigłym odbieraliby defiladę zwycięskich wojsk
          polsko-niemieckich. Sojusz z Polską być może nawet ucywilizowałby
          hitlerowców na tyle, że dałoby się uniknąć Holocaustu. Tezy te
          Wieczorkiewicz powtórzył w monografii „Historia polityczna Polski
          1935–1945”.>
          • czyzyk331 Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 24.08.09, 13:46
            Musiał teraz dopiero coś podobnego napisać Rosjanin, aby wywołać
            święte oburzenie. I to nie tyle ze względu na treść, ile z
            powodu „szargania opinii” Najjaśniejszej. Nikt z oburzonych nie
            podjął polemiki rzeczowej. Nie powiedział prostej prawdy: oczywiście
            Polska miała w 1939 r. wybór, mogła pozornie tanim kosztem
            sprzymierzyć się z Hitlerem, pozwolić się zwasalizować i – tak jak
            Rumunia czy Węgry – razem z nim najechać ZSRR. Pogorszyłoby to
            sytuację ZSRR, ale nie zmieniłoby wyniku konfliktu światowego, o
            którym zdecydował bilans sił i oczywistych interesów mocarstw.
            Trafnie przewidział to jeszcze w 1938 r. szef niemieckiego sztabu
            generalnego gen. Ludwig Beck, gdy odwoływany ze stanowiska w
            pożegnalnym wpisie do księgi rozkazów stwierdził: Tej wojny Niemcy w
            żadnym wypadku wygrać nie mogą. Polska, sprzymierzając się z
            Niemcami, w czasie samej wojny zapewne poniosłaby mniejsze straty
            (choć i to nie jest pewne), po wojnie jednak czekał ją los wyjątkowo
            marny, wegetowałaby w roli przegranego i karanego, pożegnałaby się z
            Kresami Wschodnimi, być może nawet z Białostocczyzną i
            Chełmszczyzną, a na zachodzie nie dostałaby nic. Lepiej zatem, że
            Józef Beck zrobił, jak zrobił. Tak należałoby odpowiadać nie tylko
            rosyjskim historykom ale także naszym wyznawcom spiskowej teorii
            dziejów. Dopiero wtedy zabrzmiałoby to wiarogodnie.
            • everettdasherbreed Konfabulacje 24.08.09, 13:53
              W roku 1939 Niemcy nie dysponowały żadnymi środkami do walki z CCCP. Później też nie dbały o ich wypróbowanie. Plan ataku "Barbarossa" był przygotowany na łapu-capu i przewidywał jedynie okrążenie i zniszczenie sowieckich sił skoncentrowanych nad Bugiem, Narwią, Niemnem i Dniestrem. Nie myślano, co dalej będzie, nie obmyślono planu pozyskania ludności krajów podbitych (Ukrainy, państw bałtyckich).
              Należy przyjąć, że polski wywiad znał zbrojenia Niemiec i wiedział, że Niemcy nie mają dużych zapasów. Stąd buńczuczne zachowania Polski wiosną i latem 1939.
              Później, w toku wojny Adolfa bardziej interesowała budowa U-Bootów a nie czołgów. Bardziej chciał mieć pancerniki niż mocne czołgi. Poszedł do Jugosławii, Norwegii i Afryki zamiast koncentrować wojska w jednym miejscu.
              • czyzyk331 Re: Konfabulacje 24.08.09, 13:59
                Ku pamięci!!!Minister obrony narodowej Radek Sikorski bojowo
                porównał rosyjsko-niemiecki kontrakt rurociągowy z paktem Ribbentrop–
                Mołotow. Grzmiał, że nowego Locarno nie będzie. Locarno pomyliło mu
                się z Rapallo. W efekcie obrazili się Niemcy, i to ci z prawicy, bo
                uznali, że polski minister wytyka im nazistowskie tradycje. To
                kolejny krok pryncypialnej krajowej polityki zagranicznej,
                konsekwentnego skłócania z sąsiadami i Unią Europejską.>
                • everettdasherbreed Re: Konfabulacje 24.08.09, 14:04
                  Różne punkty widzenia.

                  Polska historiografia uważa Locarno za dowód słabości i lekceważenia Polski i jeden z powodów przewrotu majowego z 1926.
                  Tymczasem Niemcy uważają ten układ za ważny etap przezwyciężania powojennej wrogości między Niemcami a Francją. Sygnatariusze układu w Locarno, Aristide Briand i Gustav Stresemann dostali pokojową nagrodę Nobla.

                  Oczywiście, Locarno nie miało nic wspólnego z nazizmem. W roku 1925 Hitler nawet nie miał obywatelstwa Niemiec.
              • amanasunta Biedny Hitler :)) 24.08.09, 14:19
                everettdasherbreed napisał:

                > W roku 1939 Niemcy nie dysponowały żadnymi środkami do walki z CCCP.
                Później te
                > ż nie dbały o ich wypróbowanie. Plan ataku "Barbarossa" był przygotowany
                na łap
                > u-capu i przewidywał jedynie okrążenie i zniszczenie sowieckich sił
                skoncentrow
                > anych nad Bugiem, Narwią, Niemnem i Dniestrem. Nie myślano, co dalej
                będzie, ni
                > e obmyślono planu pozyskania ludności krajów podbitych (Ukrainy, państw
                bałtyck
                > ich).
                > Należy przyjąć, że polski wywiad znał zbrojenia Niemiec i wiedział, że
                Niemcy n
                > ie mają dużych zapasów. Stąd buńczuczne zachowania Polski wiosną i latem
                1939.
                > Później, w toku wojny Adolfa bardziej interesowała budowa U-Bootów a nie
                czołgó
                > w. Bardziej chciał mieć pancerniki niż mocne czołgi. Poszedł do
                Jugosławii, Nor
                > wegii i Afryki zamiast koncentrować wojska w jednym miejscu.
                • everettdasherbreed Re: Biedny Hitler :)) 24.08.09, 14:21
                  O tyle biedny, że porwał się z motyką na Słońce.
                  Chciał naraz walczyć na kilku frontach. Dopóki zdobywał sowieckie zapasy, jakoś mu szło. Gdy linie transportu były coraz dłuższe a zdobyczy coraz mniej, zaczęło się walić.
                  • benzodiazepiny Re: Biedny Hitler :)) 24.08.09, 15:56
                    everettdasherbreed napisał:

                    > Chciał naraz walczyć na kilku frontach. Dopóki zdobywał sowieckie
                    > zapasy, jakoś mu szło.

                    Nie brak zapasów go zgubił, ale brak gotowości przemysłu. Wygaszanie
                    produkcji PzKpfw III w lipcu 1941, bo wojna wygrana to był
                    już po prostu ekstremal.

                    > Gdy linie transportu były coraz dłuższe a zdobyczy coraz mniej,
                    > zaczęło się walić.

                    Waliło się wszystkim, którzy nie mieli dostępu do amerykańskich
                    dilerów samochodowych.
                    • everettdasherbreed Re: Biedny Hitler :)) 24.08.09, 16:05
                      Produkcję czołgu (co ciekawe, głównym producentem była obecna Fadroma we Wrocławiu) wygaszono, bo zdaniem wierchuszki ważniejsza była produkcja U-Bootów.
                    • andrzejto1 Re: Biedny Hitler :)) 24.08.09, 18:00
                      benzodiazepiny napisał:

                      > everettdasherbreed napisał:
                      >
                      > > Chciał naraz walczyć na kilku frontach. Dopóki zdobywał sowieckie
                      > > zapasy, jakoś mu szło.

                      Nie chciał. Musiał.
                      >
                      > Nie brak zapasów go zgubił, ale brak gotowości przemysłu. Wygaszanie
                      > produkcji PzKpfw III w lipcu 1941, bo wojna wygrana to był
                      > już po prostu ekstremal.

                      To fakt, priorytetem w tym czasie było zaopatrywanie niemieckich frauen w
                      sprzety gospodarstwa domowego i inne takie...

                      >
                      > > Gdy linie transportu były coraz dłuższe a zdobyczy coraz mniej,
                      > > zaczęło się walić.
                      >
                      > Waliło się wszystkim, którzy nie mieli dostępu do amerykańskich
                      > dilerów samochodowych.

                      Największym dilerem był Roosevelt, który dał Stalinowi pół miliona Studebakerów.
                      Nawet katiusze na tym montowali...
              • benzodiazepiny Re: Konfabulacje 24.08.09, 16:09
                everettdasherbreed napisał:

                > W roku 1939 Niemcy nie dysponowały żadnymi środkami do walki z CCCP.

                ? Nie mieli karabinów? Armat? Czołgów? Samolotów?

                >Później też nie dbały o ich wypróbowanie.

                Ja bym powiedział, że wypróbowali co mieli dokładnie - w Polsce,
                Belgii, Holandii, Francji, Jugosławi, Grecji...

                >Plan ataku "Barbarossa" był przygotowany na łapu-capu

                Nie był przygotowany na łapu-capu. Był przygotowany jak
                najbardziej rzetelnie - tyle, że na podstawie niepełnych informacji.

                >i przewidywał jedynie okrążenie i zniszczenie sowieckich sił
                >skoncentrowanych nad Bugiem, Narwią, Niemnem i Dniestrem.

                Bo Niemcom wydawało się, że to gros RKKA. Poniekąd mieli rację.

                >Nie myślano, co dalej będzie, nie obmyślono planu pozyskania
                >ludności krajów podbitych (Ukrainy, państw bałtyckich).

                A dlaczego Niemcy mieliby o to dbać?

                > Należy przyjąć, że polski wywiad znał zbrojenia Niemiec i
                > wiedział, że Niemcy nie mają dużych zapasów.

                A jakich to dużych zapasów Niemcy nie mieli w 1939?

                > Później, w toku wojny Adolfa bardziej interesowała budowa U-Bootów
                > a nie czołgów.

                To chyba zależy od tego, kogo aktualnie uważał za głównego wroga.
                Trudno mieć do Adolfa pretensje, że wiosną 1940, zamierzając pokonać
                UK, był znacznie bardziej zainteresowany Typem VIIB niż PzKpfw IV.

                >Bardziej chciał mieć pancerniki niż mocne czołgi. Poszedł do >Jugosławii,
                Norwegii i Afryki zamiast koncentrować wojska w
                >jednym miejscu.

                Norwegia była niezbędna do zabezpieczenia dostaw szwedzkiej rudy.
                Jugosławii nie chciał zostawić Brytyjczykom jako potencjalnego
                przyczółka.
                W Afryce ratował Włochów, poczatkowo mikroskopijnymi siłami,które
                nijak nie zmniejszały wdatnie siły Wehrmachtu na innych frontach.
            • q_vw Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 24.08.09, 14:27
              Hmm... ale dlaczego nie bierzesz pod uwagę, że wobec faktu, że
              Polska sprzymierza się z Hitlerem, wspólnie, w ramach jakiegoś
              sojuszu, napadają na Sowiety i wygrywają. Zachód nie robi nic, bo za
              cenę spokoju u siebie zgadza się na neutralność ?

              Wygrana Sowietów w tej wojnie wcale nie była czymś pewnym i
              oczywistym, stale zapominamy, dzięki ruskiej propagandzie, że
              Sowieci wygrali ją na amerykańskich dostawach broni, surowców i
              żywności. Bez tego wojna byłaby dłuższa, bardziej krwawa i
              niekoniecznie z takimi zyskami dla Sowietów, z jakimi się faktycznie
              skończyła.

              W tej mniemanologii hisotycznej pomijam oczywisty fakt, że
              najpewniej Polska, w sojuszu z Hitlerem, straciłaby Pomorze, Śląsk i
              Poznańskie, bo takie były niemieckie apetyty terytorialne. A
              stalibyśmy się, w raz z nabytkami na wschodzie, możliwie, że
              sporymi, współwinnymi smierci np. Żydów...
              • everettdasherbreed Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 24.08.09, 14:40
                Lata 1941/42 dowiodły, że armia niemiecka jest za słaba do pokonania Sojuza w wojnie ofensywnej.
                Lata 1943/44 dowiodły, że także w wojnie defensywnej.

                Armia niemiecka nie obroniłaby Polski przed sowieckim atakiem.

                Rola USA w rozstrzygnięciu wojny polegała nie tyle na dostawach do Sojuza co na zdobyciu Morza Śródziemnego oraz panowania w powietrzu nad kontynentem europejskim.
                • benzodiazepiny Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 24.08.09, 15:52
                  everettdasherbreed napisał:

                  > Lata 1941/42 dowiodły, że armia niemiecka jest za słaba do
                  > pokonania Sojuza w wojnie ofensywnej.
                  > Lata 1943/44 dowiodły, że także w wojnie defensywnej.

                  Ale nie ZSRR samego, ale ZSRR funkcjonującego jako element koalicji
                  antyhitlerowskiej, dzięki czemu ów ZSRR otrzymywał znaczną pomoc
                  gospodarczą umożliwiającą prowadzenie wojny (choćby materiały
                  wybuchowe czy aluminium) oraz praktycznie nie musiał walczyć z
                  Luftwaffe, która na froncie wschodnim trzymała 1/4 -1/5 sił.

                  > Armia niemiecka nie obroniłaby Polski przed sowieckim atakiem.

                  Zależy kiedy. W 1939 obroniłaby (ba, w 1939 my sami przez jakiś czas
                  byśmy się przed RKKA obronili).

                  > Rola USA w rozstrzygnięciu wojny polegała nie tyle na dostawach
                  > do Sojuza co na zdobyciu Morza Śródziemnego oraz panowania w
                  > powietrzu nad kontynentem europejskim.

                  I przy okazji zniszczeniu Luftwaffe oraz skonsumowaniu znacznej
                  części niemieckiej artylerii plot i jej amunicji. Wizyta obu tych
                  elementów na fronie wschodnim miałaby dla RKKA, w dowolnym roku,
                  opłakane konsekwencje.
                • q_vw Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 24.08.09, 20:30
                  Niestety, ale się mylisz. Przyjmujesz błędne w tym przypadku
                  założenie, że USA są zaangażowane, bowiem bez wsparcia
                  amerykańskiego Sowiety by zdechły w 1942 pomimo wszelkich starań.
                  Nie mieliby żarcia (Ukraina w niemieckich rękach) i surowców.
                  Zapominasz, jaką część sowieckich wojsk zapełniał amerykański sprzęt
                  i ile surowców amerykańskich sowiety użyły do produkcji wojennej u
                  siebie.

                  Bez amerykańskiej pomocy Sowiety w 1942 albo podpisałyby pokój, albo
                  Hitler zatrzymał się na Uralu i Kaukazie... jakby nie było, ta
                  mniemanologia jest wciąż niekorzystna dla Sowietów.
                  • polld74 Niestety to ty się mylisz 25.08.09, 06:38
                    ZSRR wygrałby wojnę także bez pomocy zachodu, spójrz na mapę, nawet gdyby Niemcy zajęły Moskwę ile jeszcze pozostało do Uralu gdzie przenieśli cały przemysł zbrojeniowy? Podpowiem ci, prawie 3000 km, więcej niż z Berlina do Moskwy, o czym mowa? Wojna trwałaby 5 lat dłużej, ale wynik byłby ten sam. Natomiast co do pokoju z Niemcami to więcej zwolenników takiego rozwiązania było na zachodzie zarówno w Anglii jak i w USA i to nie w społeczeństwie, ale wśród dygnitarzy i elity biznesowej. Już w 1945 wystarczyłoby żeby sowieci powiedzieli, że np. idą do Odry i dalej nie, wówczas Niemcy przerzuciłyby siły na zachód i w ciągu miesiąca potopiły aliantów w Atlantyku. 8-miu na 10 żołnierzy niemieckich padło na froncie wschodnim. A przewaga Armii Czerwonej nad Niemcami w momencie gdy osiągnęli linię Odry, była mniejsza niż przewaga Niemców nad ZSRR w momencie szturmu Stalingradu.
                    • q_vw A może jednak nie ja a ty ? 25.08.09, 08:00
                      Sowiety nie wygrałyby wojny bez wsparcia Zachodu... pokazujesz mapę,
                      ale najwyraźniej... polityczną, a zapominasz spojrzeć i zastanwoić
                      sie, skąd Sowiety wzięłyby zywność. Przecież i tak, pomimo wsparcia
                      Zachodu, szczególnie USA, reglamentowali ostro żywność. Za Uralem
                      mozna postawic fabryki, mozna też wydobywac wszelkie surowce... ale
                      jest problem z żywnością w tym sensie, że są tam słaba nadające się
                      tereny pod uprawy, chocby dzięki klimatowi.

                      Sowiety nie wygrałyby bez wsparcia Zachodu, między innymi dlatego,
                      zaraz po zakończeniu wojny, rozpoczęło się gigantyczne fałszowanie
                      danych, dotychczących zachodniego wsparcia dla Sowietów. Końcowym
                      akordem było w latach 60 masowe niszczenie wszelkiego zachodniego
                      sprzętu wojskowego w armiach bloku sowieckiego.
                      • everettdasherbreed Re: A może jednak nie ja a ty ? 25.08.09, 09:05
                        Za Uralem można postawić fabryki. Ale nie w ciągu miesiąca. Fabryka wymaga np.
                        linii kolejowych, energetycznych, wodociągowych itd. Czy wybudujesz to w ciągu
                        miesiąca, gdy front woła o nowe czołgi i samoloty? Oraz o nowych rekrutów?

                        Co do żywności, to Partii nigdy specjalnie nie obchodziło, czy radziecki
                        człowiek ma chlebek czy nie. Rosjanin jakoś musiał nauczyć się radzić sobie bez
                        chlebka - patrz Leningrad.

                        Skoro zachodni sprzęt wojskowy dotrwał do lat sześćdziesiątych (przy takiej a
                        nie innej kulturze technicznej eksploatacji i przy braku dostaw oryginalnych
                        części zamiennych), to chyba nie był taki zły. Poza tym wymiana uzbrojenia to
                        normalna rzecz.
                        • q_vw Re: A może jednak nie ja a ty ? 25.08.09, 12:30
                          Fabryki za uralem stawiano ekspresowo, wystarczy sprawdzić, ale nie
                          w tym rzecz, prawda ?

                          No niestety, głodny żołnierz nie walczy... zaopatrzenie wojska mieli
                          wysokie. Podobnie dbali o żywność dla zbrojeniówki. To było
                          logiczne. Cywilami sie nie przejmowali, bo byli nieproduktywni
                          zbrojeniowo.

                          Nikt nigdy, a przynajmniej ja, nie zaprzeczał, że poziom techniczny
                          mieli niski. Mieli wysoki. I nie chodziło o wymiane uzbrojenia, a o
                          likwidacje jakiegokolwiek śladu czegokolwiek, co przeczyłoby tezie
                          propagandowej, że SAMI wszystko zdziałali i zachodnich aliantów nie
                          potrzebowali.
                    • everettdasherbreed Re: Niestety to ty się mylisz 25.08.09, 09:01
                      W starciu sam na sam jednak chyba Sowiety by wygrały. Prędzej czy później
                      nastąpiłoby powstanie ludności okupowanej Europy. Po prostu z biedy. Oczywiście,
                      walki trwałyby dłużej i pociągnęłyby więcej ofiar. Ponieważ byłyby to ofiary
                      rosyjskie i niemieckie, nie jest to żadna tragedia.

                      Nie wierzę w zamiary USA i UK zawarcia pokoju z Niemcami, chyba że na warunkach
                      kapitulacji Niemiec tylko na froncie zachodnim. Przypominam, że UK przystąpiło
                      do wojny w sposób OFENSYWNY (3 września 1939 Anglicy wypowiedzieli wojnę o 11:00
                      a Francuzi dopiero o 17:00 - to coś mówi). Podobnie USA od początku 1941
                      prowadziły faktyczne działanie ofensywne przeciwko Niemcom (np. sankcje
                      gospodarcze, areszt statków, zamknięcie placówek dyplomatycznych, zakaz
                      wpływania okrętów i statków niemieckich i włoskich na niektóre akweny itd.).

                      Nie wierzę, aby Stalin zapowiedział "Stop na Odrze!" Nie po to się zbroił. No i
                      oczywiście nikt by tej proklamacji nie uwierzył.

                      To "zepchnięcie Aliantów do Atlantyku" jest równie realne, co "zepchnięcie
                      Izraela do morza" przez Arabów. Alianci mieli absolutną przewagę w powietrzu, co
                      dzień Niemcy dostawali 0,1 Hiroshimy w ładunkach konwencjonalnych.

                      Co do ostatniego zdania o przewagach ilościowych, to moim zdaniem było na
                      odwrót. W toku walk Rosjanom gwałtownie UBYWAŁO żołnierzy zaś Niemcy
                      mobilizowali się coraz intensywniej.
                      • benzodiazepiny Re: Niestety to ty się mylisz 25.08.09, 10:07
                        everettdasherbreed napisał:

                        > W starciu sam na sam jednak chyba Sowiety by wygrały.

                        No właśnie nie.
                        Luftwaffe obecna na wschodzie w całej swojej sile zmiotłaby WWS z nieba, a
                        bez rozpoznania nie da się prowadzić skutecznie głebokich operacji.

                        Dziesiątki tysięcy dodatkowych 88 na froncie wschodnim to śmierć
                        dla każdej radzieckiej ofensywy pancernej.

                        Samo wydłużenie wojny na wschodzie o rok czy pół roku, zwłaszcza w
                        realiach 1942 czy 1943 gdy Niemcy okupowali znaczną część
                        populacyjnej bazy ZSRR, oznaczałaby zniszczenie RKKA. Po prostu
                        fizycznie zabrakłoby im żołnierzy.

                        Zapewne mogliby się długo jeszcze bronić, ale operacje ofensywne
                        musiałyby zostać wstrzymane. Nie muszę pisać, że w tym samym czasie
                        niemiecki przemysł wojenny wspinałby się własnie na wyżyny efektywności
                        i nasycenie Wehrmachtu sprzętem w tak statycznej sytuacji tylko by rosło.
                        • everettdasherbreed Re: Niestety to ty się mylisz 25.08.09, 11:43
                          To prawda, że w 1944 Niemcy gwałtownie zwiększyli produkcję zbrojeniową ale
                          szczyt możliwości został szybko osiągnięty i zaraz zaczął się spadek.
                  • everettdasherbreed Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 25.08.09, 08:51
                    Radzieckij cziełowiek został przyuczony (w latach trzydziestych) do przetrwania
                    bez chlebka i mąki. Korzonków i trawy w Sojuzie nie brakowało, nawet po zajęciu
                    przez Niemców dużych obszarów. Surowce były na obszarach nie zajętych przez
                    Niemców. Głównym problemem sowietów byli ludzie. Niemcy zajęli obszary
                    zamieszkałe przez połowę ludności a na obszarach między Donem a Wołgą i na
                    Kaukazie wybuchały antysowieckie powstania.
                    Trudno ocenić, jaka była rola amerykańskich dostaw dla Sojuza. Amerykanie
                    twierdzą, że około 20 % sowieckiej produkcji, Rosjanie że 10 %.
                    Hitler nie zatrzymałby się na Kaukazie. Hitler ZDOBYŁ Kaukaz. Wojska niemieckie
                    zatknęły flagę ze swastyką na Elbrusie.
                    Co innego z Uralem. Tam odległość jest ogromna. Niemcy nie mieli technicznych
                    możliwości dojścia do Uralu czy nawet nalotów bombowych. Geografia pokazuje, że
                    im dalej na wschód, tym dłuższa byłaby linia frontu, coraz więcej ludzi było
                    potrzeba do okupowania zdobytych ziem, zwłaszcza ochrony linii kolejowych.
                    • q_vw Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 25.08.09, 12:36
                      Nie został przyuczony, wówczas panował "wielki głód' i miliony
                      zdechły... nie przyuczyli się do korzonków...

                      Co do ilości dostaw... paradoksalnie, najwyraźniej nikt tego nie
                      notował :)))

                      Co do niemieckich mozliwości absorbcji sukcesu terytorialnego...
                      faktycznie, zanadto tego było, dlatego chyba zatrzymaliby się na
                      Uralu i dość.

                      Niemcy zajeli jednak spore tereny surowcowe, choćby Ukrainę...
    • 12.12a1 "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny p... 24.08.09, 13:55
      No to teraz "Nowaja Gazieta" bedzie zamknieta bo osmielila sie napisac prawde.
    • herr7 pożyteczni idioci z "Nowej Gaziety"... 24.08.09, 14:04
      Wyborcza wyśmiewa paru działaczy z Ruchu Autonomii Śląska, którzy ponoć
      wspierają rosyjskie racje w tym absurdalnym sporze, jednocześnie publikuje
      tekst z rosyjskiej opozycyjnej gazety, którzy zajmują podobną
      "niepatriotyczną" pozycję w samej Rosji. Dla kogoś kto zna historię, a przede
      wszystkim ją rozumie jest oczywiste, że państwa i narody prowadzą względem
      siebie wrogą politykę, o ile to w ich mniemaniu służy ich interesom narodowym.
      Żeby nie być gołosłownym, Józef Piłsudski uderzył na radziecką Rosję nie
      kierując się zamiarem wyzwolenia Ukraińców od Rosjan, ale chęcią przesunięcia
      polskich granic na wschód, tak daleko jak to się tylko dało. Były to czasy gdy
      prowadzono politykę faktów dokonanych i nie liczono się z granicami
      etnicznymi, które w przypadku Polski były zbliżone do granic jakie mamy
      obecnie. Sojusz polsko-ukraiński zrodził się dopiero wówczas, gdy pierwsze
      ukraińskie państwo poległo w walkach z bolszewikami, białymi Rosjanami oraz w
      wewnętrznych walkach ukraińskich. Piłsudskiemu chodziło o stworzenie państwa
      wasalnego na Ukrainie, w którym interesy m.in. polskich latyfundystów będą
      dobrze zabezpieczone. Piłsudskiemu zależało na stworzeniu silnej Polski "od
      morza, do morza" i to z tego właśnie powodu stawia mu się naszym kraju
      pomniki, a nie dlatego czy był człowiekiem moralnym czy nie.

      Kiedy w lecie 39 r. Anglicy i Francuzi odrzucili radzieckie propozycje
      dotyczące wspólnej obrony przed Niemcami Stalin miał wybór, zachować całkowitą
      neutralność, co w konsekwencji by znaczyło że będzie miał granicę z Niemcami
      przebiegającą o 40 km od Mińska, czy też skorzystać z okazji i przejąć tereny
      które bolszewicka Rosja utraciła w wyniku wojny z 1920 r., odsuwając tym samym
      granicę ze Niemcami na zachód o jakieś trzysta kilometrów. Zajęcie dawnych
      wschodnich terenów Polski, a potem inkorporacja państw bałtyckich, które do
      rewolucji były częścią składową carskiej Rosji było polityką imperialną, ale w
      konsekwencji uratowało Związek Radziecki przed klęską w późniejszej wojnie z
      Niemcami. Państwa bałtyckie to nie były demokracje, jak się obecnie twierdzi,
      a pół-dyktatury w których klasa rządząca wykazywała sympatie pro-niemieckie.
      Mogło się więc zdarzyć, że Hitler latem 41 r wyprowadziłby swoją ofensywę na
      Leningrad mając do pokonania nie kilkaset a kilkadziesiąt kilometrów. Klęska
      Rosji w wojnie z Hitlerem oznaczałaby jednak, że prawie nikt z obecnych
      redaktorów Nowej Gazety nie żyłby na tym świecie. Wydaje się wiec, że ci
      ludzie mają do Stalina pretensje za to że żyją.

      Rosja do lata 41 r. handlowała z Niemcami hitlerowskimi na podobnych zasadach
      jak Stany Zjednoczone i kilkadziesiąt innych państw. Część z nich, np.
      Szwecja dostarczała podstawowych surowców przez cały okres trwania wojny, inne
      jak Finlandia do lata 44 r. Pisząc o Pakcie Ribbentrop-Mołotow nie można
      pomijać remilitaryzacji Nadrenii, Anschlussu Austrii, Układu Monachijskiego o
      rozczłonowania Czechosłowacji (również przy udziale Polski), a w końcu postawę
      Anglii i Francji wobec problemu wspólnej obrony z udziałem ZSRR.
      • amanasunta Ty nie jesteś idiotą lecz wszą. 24.08.09, 14:17
        Szkoda na ciebie palców na klawiaturze wystarczy środek na robactwo.
      • everettdasherbreed Re: pożyteczni idioci z "Nowej Gaziety"... 24.08.09, 14:17
        Pomieszane z poplątaniem:

        Polska racja stanu polegała na tym, aby nie dopuścić Moskali nad Dniepr czy Bug, bo zaraz znaleźliby się nad Wisłą, jak już bywało.
        Najlepszą rzeczą byłaby niepodległa Ukraina, ewentualnie w sojuszu lub w federacji z Polską.

        Z tymi moskiewskimi rozmowami w lecie 1939 było tak:
        Rozmawiano o wariantach wspólnej walki z Niemcami, kiedy to sowiecka delegacja (pod przewodnictwem Woroszyłowa) zażądała zgody na wejście sowieckich wojsk do Polski. Takiej zgody mogła udzielić tylko Polska ale do tych rokowań po prostu nie została zaproszona. Bezpośrednio Polsce Rosja takiej propozycji nie złożyła. Było oczywiste, że Anglia i Francja nie czuły się kompetentne wypowiadać się za Polskę i rozmowy na tym się zakończyły.

        Związek między sowiecką aneksją części Polski (a potem innych krajów) z 1939 a przebiegiem późnego starcia niemiecko-rosyjskiego jest inny. Zdobyte terytoria nie były strefą buforową ale bazą wypadową do ataku na Niemcy. Gdyby sowieci chcieli wykorzystać te ziemie jako strefę buforową, nie umieszczaliby tam zgrupowań uderzeniowych i nie budowaliby tam lotnisk. Lotniska mogły pozostać za "starą" granicą, w strefie buforowej należało rozmieścić odddziały przygotowane do walk partyzanckich i sabotażowych, linie komunikacyjne należało niszczyć. Główne siły należało rozmieścić dalej.

        Handel Niemiec z innymi krajami nie wyglądał normalnie. Niemcy były zainteresowane braniem z Rosji materiałów potrzebnych do prowadzenia wojny: ropy, rud metali. Nie było normalnego handlu między Niemcami a USA, ponieważ Amerykanie nałożyli na Niemcy i Włochy sankcje gospodarcze i to bardzo ostre:
        - zaaresztowanie niemieckich i włoskich statków
        - patrolowanie Atlantyku i spychanie niemieckich okrętów wojennych pod lufy floty brytyjskiej
        - zajęcie niemieckich kont bankowych
        - nieograniczona pomoc materialna dla Anglii
        - ogłoszenie zakazu wpływania okrętów niemieckich i włoskich na pewne akweny pod rygorem zatopienia
        • benzodiazepiny Re: pożyteczni idioci z "Nowej Gaziety"... 24.08.09, 15:37
          everettdasherbreed napisał:


          > Związek między sowiecką aneksją części Polski (a potem innych
          > krajów) z 1939 a przebiegiem późnego starcia niemiecko-rosyjskiego
          >jest inny. Zdobyte terytoria nie były strefą buforową ale bazą
          > wypadową do ataku na Niemcy. Gdyby sowieci chcieli wykorzystać
          > te ziemie jako strefę buforową,

          To na przykład budowaliby tam linię umocnień? I tak właśnie zrobili.

          >nie umieszczaliby tam zgrupowań uderzeniowych

          A jakie to zgrupowania uderzeniowe stacjonowały na okupowanych terenacjh II RP? Bo chyba nie masz na myśli ekranu dywizji piechoty
          i umieszczonych za nim korpusów zmechanizowanych z zadaniem
          kontruderzenia na nacierającego przeciwnika?

          >i nie budowaliby tam lotnisk. Lotniska mogły pozostać za "starą"
          > granicą,

          Żeby w przypadku niemieckiej inwazji radzieckie samoloty nie mogły,
          z powodu swojego nędznego zasięgu, dolecieć na linię frontu i
          wesprzeć własnych oddziałów?

          > w strefie buforowej należało rozmieścić odddziały przygotowane
          > do walk partyzanckich i sabotażowych, linie komunikacyjne
          > należało niszczyć.

          To dośc nowatorski pomysł. Jakie spośród ówczesnych państw zastosowało wtedy taką taktykę obrony? Bo coś mi się widzi, że
          żadne.
      • przemek05 Re: to nacjonalistyczna wizja historii 24.08.09, 14:17
        Teraz, gdy mamy zjednoczona Europe, taka interpretacja historii że
        ("państwa i narody prowadzą względem siebie wrogą politykę, o ile to
        w ich mniemaniu służy ich interesom narodowym") jest anachronizmem.
        • everettdasherbreed Re: to nacjonalistyczna wizja historii 24.08.09, 14:22
          Prędzej czy później Europa musiała zrozumieć, że wzajemne wyrzynanie się milionowych armii o kilkadziesiąt tysięcy km2 jest idiotyzmem i zbrodnią.
          • jacggg Re: to nacjonalistyczna wizja historii 24.08.09, 18:44
            Gdyby wyrzynali się o miliony km2 - to nie byłby to "idiotyzm" i zbrodnia, jak
            rozumiem?
        • herr7 Pan mówi o pięknej idei... 24.08.09, 14:26
          a ja o tym jak wyglądają realia. O ile wiem w Iraku czy w Afganistanie też
          jesteśmy z powodu "pięknych idei".
          • everettdasherbreed Re: Pan mówi o pięknej idei... 24.08.09, 14:43
            Polskie wojsko jest w Iraku i Afganistanie w celu ćwiczenia w realnych warunkach walki. W końcu, chcemy mieć armię zawodową. A nie poborowych odliczających dni do cywila.
            • herr7 i tu jest Pan przynajmniej szczery... 24.08.09, 14:48
              Rodzi się pytanie co mogą począć tacy Szwedzi czy Finowie, którzy też mają
              zawodowe armie, a mimo to szkolą się u siebie, nie zabijając cywilów w innych
              krajach. Coś mi się jednak wydaje, że ich armie nie są gorsze od naszej.
              • everettdasherbreed Re: i tu jest Pan przynajmniej szczery... 24.08.09, 14:53
                No, Szwecja nie graniczy z wrogiem.
                Co do Finów, mylisz się. Fińskie wojsko jest aktywne w misjach międzynarodowych.

                Zresztą, Rosja też wojuje za granicą. Zabija wyłącznie cywili i jeńców wojennych.

                Zgodzę się z poglądem, że armie Szwecji i Finlandii są lepsze od waszej.
              • rieker Re: i tu jest Pan przynajmniej szczery... 24.08.09, 14:59
                Myśmy zdecydowali sie na członkowstwo w NATO. Z tego wynikają
                konsekwencje.
                • herr7 Myśmy... 24.08.09, 15:04
                  Ktoś Pana pytał o zdanie? A może było referendum? Jak pamiętam, podstawowym
                  argumentem używanym przez propagandzistów było to, że będziemy wydawać mniej na
                  zbrojenia i będzie nas bronić potężny sojusz. Póki co polskie wojsko uczestniczy
                  w coraz to nowych awanturach.
                  • everettdasherbreed Re: Myśmy... 24.08.09, 15:17
                    W sprawie przynależności do RWPG i "układu warszawskiego" było referendum?
                    • indianski Re: Myśmy... 24.08.09, 17:05
                      Oczywiscie . KC PZPR jednoglosnie sie zgodzilo
                      • fizykoterapeuta Re: Myśmy... 25.08.09, 11:25
                        dobre :)
              • yellow_tiger Re: i tu jest Pan przynajmniej szczery... 25.08.09, 14:31
                Rodzi się pytanie co mogą począć tacy Szwedzi czy Finowie, którzy też mają zawodowe armie, a mimo to szkolą się u siebie, nie zabijając cywilów w innych krajach. Coś mi się jednak wydaje, że ich armie nie są gorsze od naszej.
                Donoszę, że po pierwsze ani Szwecja ani Finlandia nie maja armii zawodowej tylko z poboru. A po drugie obydwa kraje utrzymują swoje oddziały w Afganistanie. Szwedzi mają w A. 430 żołnierzy, czyli zważywszy na wielkość armii i populacje tego kraju mniej więcej tyle samo co my.
      • rieker Re: pożyteczni idioci z "Nowej Gaziety"... 24.08.09, 14:33
        Polscy latyfundyści, klasa rządząca. Język z podręczników epoki PRL.
        Przede wszystkim zgódźmy się co do jednego. ZSRR nie prowadził
        żadnej polityki w interesie narodu, no bo w interesie jakiego
        narodu: sowieckiego? czegoś takiego nie było. ZSRR, a konkretnie
        Stalin prowadził politykę taką samą jak Hitler: polityke podbijania
        świata. Stalinowski ZSRR mordował tak samo jak hitlerowskie Niemcy.
        Z faktu, ze dwóch bandziorów, Hitler i Stalin, się pobiło i
        wyniknęły z tego jakies dla nas korzyści nie wynika, ze jeden z nich
        (konkretnie Stalin) przestał być bandziorem.
        • herr7 może Pan napisać ziemianie i elita... 24.08.09, 14:53
          ale to nie zmienia faktu, że na Ukrainie było dużo polskich majątków ziemskich i
          część z nich była bardzo wielka. Wystarczy zajrzeć do wydawnictwa opisującego
          polskie posiadłości na tych terenach.
    • marcowsky "Nowaja Gazieta"wynajmijcie prywatnych ochroniarzy 24.08.09, 14:33
      bo nieznani sprawcy moga wam krzywde zrobic.I znowu ktos z redakcji
      zniknie.Trzymamy za Was kciuki i pozdrawiamy broniacych prawdy.
      • jacggg Re: "Nowaja Gazieta"wynajmijcie prywatnych ochron 24.08.09, 18:49
        Tak! Tak! Wyrazy SOLIDARNOŚCI !!! (mam nadzieję, że nie zeświniliśmy tego słowa
        do końca w ostatnich 20 latach)!!!
    • polishcanuck "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny p... 24.08.09, 14:45
      Wszystkie kraje ktore byly podlegle ZSRR powinny teraz do sadu podac Rosje i zeby oddawali pieniadze i mienia stracone przez ruskich. A ci Ruscy co siedza w Polsce teraz i jedza nasze prosze ich o spokoj albo o wypieprzanie z naszych ziem Polskich i wracanie do swoich kolchozow. Polska dla Polakow nie dla darmo zjadow rosyjskich
      • rieker Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 24.08.09, 14:52
        Trochę umiaru i precyzji w wyrażaniu myśli (mienie stracone przez
        ruskich :)). A tak poważnie to Rosjan mieszkających i pracujących w
        Polsce należy tak samo szanować jak Amerykanów, Włochów, Niemców,
        Holendrów. Nie oni sa winni temu, ze kilkadziesiąt lat temu były
        takie dranie jak Stalin. A Rosjanom, którzy uznaja winy
        stalinowskiego ZSRR i jego współpracę z Hitlerem należy sie podwójny
        szacunek.
        • everettdasherbreed Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 24.08.09, 14:54
          "Śpieszmy się kochać uczciwych Rosjan,
          tak szybko odchodzą."

          i nie tylko a nawet nie przede wszystkim z powodu gruźlicy.
          • edek47 Redakcja tej gazety jest zagrozona. 24.08.09, 15:35
            Pewnie juz 'czeczency' gotowi sa do ataku.
    • rogal30 "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny p... 24.08.09, 15:05
      ech czy nie uwazacie ze nalezało by sie uderzyć we własne piersi i przypomniec
      sobie zajęcie Czechosłowacji w 1938 roku? A kto zajmował Zaolzie? Czy nie
      dzielne Polskie Wojska? Może od tej daty nalezało by rozpoczynac II Wojne
      Swiatową? A może jako początek uznac zajęcie Austrii?
      • everettdasherbreed Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 24.08.09, 15:16
        Skoro już, to za II wojnę światową należy uznać rosyjski napad na Polskę w 1920.
      • wet3 Re: rogal30 24.08.09, 15:38
        rogal30 napisała:

        > ech czy nie uwazacie ze nalezało by sie uderzyć we własne piersi i
        przypomniec
        > sobie zajęcie Czechosłowacji w 1938 roku? A kto zajmował Zaolzie?
        Czy nie
        > dzielne Polskie Wojska? Może od tej daty nalezało by rozpoczynac
        II Wojne Swiatową? A może jako początek uznac zajęcie Austrii?

        Przestan bic sie w cudze piersi, polonofobko. Nie rozgrzeszaj tak
        latwo czeskich win wobec Polski! Przypomnij sobie lepiej wszystkie
        swinstwa jakie Czesi wyrzadzili nam z Zaolziem i zablokowaniem
        przewozu broni gdy walczlismy na smierc i zycie z bolszewikami,
        ofiaro losu! Druga WS zaczyna sie od napadu szwabskiego i
        kacapskiego na Polske, bo Polska, jako pierwsza, odpowiedziala NIE
        zadaniom hitlera.
        • indianski Re: rogal30 24.08.09, 17:03
          "bo Polska, jako pierwsza, odpowiedziala NIE zadaniom hitlera."

          Nie pochlebiaj sobie . Pierwsza byla tylko dlatego ze adolf tak chcial
      • fizykoterapeuta Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 25.08.09, 11:27
        do podręcznika, nieuku!
    • op.1 "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny p... 24.08.09, 15:25
      Ludobójstwa na Polakach świat się nie dopatrzył. Dba o pamięć jedynie
      holokaustu na Żydach. A dlaczego ? Bo jesteśmy za biedni i się na świecie nie
      liczymy.
    • wet3 Re: everett... 24.08.09, 15:28
      everettdasherbreed napisał:

      > Nie po stronie Niemiec tylko po stronie własnej.
      > Ta wojna toczyła się między TRZEMA obozami a nie dwoma, jak
      większość wojen.
      > Obóz 1: CCCP i jego światowa agentura, tzw. "ruch robotniczy"
      > Obóz 2: narodowosocjalistyczne Niemcy i ich czasowi (i zawodni)
      sojusznicy
      > Obóz 3: świat demokracji

      Dajac nam 17 wrzesnia noz w plecy sowieci szli reka w reke ze
      szkopami. Dopiero pozniej ich drogi sie rozeszly.
      Dzieki autorowi tego artykulu za napisanie prawdy. Obawiam sie
      jednak, ze bedzie mial on wiele nieprzyjemnosci gdyz kacapy,
      podobnie jak szwaby, bardzo nie lubia gdy ktos pisze prawde. Oby mu
      sie nic nie stalo!!!
      • everettdasherbreed Re: everett... 24.08.09, 15:40
        Bardzo często, gdy dwóch gangsterów się umawia, to już na początku każdy chce kolesia wykiwać.

        Przypomnij sobie plan napadu z filmu "Zabij mnie glino". Stalin to Linda z Barbasiewiczem.
        • wet3 Re: everett... 24.08.09, 15:52
          everettdasherbreed napisał:

          > Bardzo często, gdy dwóch gangsterów się umawia, to już na początku
          każdy chce k
          > olesia wykiwać.
          >
          > Przypomnij sobie plan napadu z filmu "Zabij mnie glino". Stalin to
          Linda z Barbasiewiczem.

          To nie zmienia postaci rzeczy. We wrzesniu oni szli RAZEM przeciwko
          nam!
          • everettdasherbreed Re: everett... 24.08.09, 16:22
            To prawda, ale już myśleli, kto kogo pierwszy wyciupcia.

            Przy czym, niemieccy narodowi socjaliści nienawidzili zachodniej anglosaskiej liberalnej cywilizacji wcale nie mniej niż rosyjskiego komunizmu. Oba wrogie systemy nazywali "żydowskim spiskiem" a bolszewizm określali jako "najgorszą formę kapitalizmu".
            • wet3 Re: everett... 24.08.09, 19:45
              everettdasherbreed napisał:

              > To prawda, ale już myśleli, kto kogo pierwszy wyciupcia.
              >
              > Przy czym, niemieccy narodowi socjaliści nienawidzili zachodniej
              anglosaskiej l
              > iberalnej cywilizacji wcale nie mniej niż rosyjskiego komunizmu.
              Oba wrogie sys
              > temy nazywali "żydowskim spiskiem" a bolszewizm określali
              jako "najgorszą formę kapitalizmu".

              W tym przypadku szwaby mialy sporo racji. Badzmy szczerzy.

    • everettdasherbreed Nie rozsiewaj gruźlicy na forum! 24.08.09, 15:41
      My tu nie chcemy waszych chorób.
    • angrusz1 Taka jest prawda i 24.08.09, 16:18
      Rosjanom wstyd dlatego próbują odwracać kota ogonem .
    • everettdasherbreed Nie rozsiewaj gruźlicy i nie udawaj 24.08.09, 18:16
      Polaka.
      Ja wiem, że wstydzisz się swej gruźliczej narodowości ale dlaczego podszywasz się pod Polaka? Nie możesz udawać np. Abchaza?
    • kylax Rosja to syf, ale II wojna zaczela sie w 1931. 24.08.09, 20:33
      Wraz z zajeciem Mandzurii przez wojska Cesarstwa Japonii.
      • everettdasherbreed Re: Rosja to syf, ale II wojna zaczela sie w 1931 24.08.09, 22:04
        W Azji, owszem.
      • fizykoterapeuta Re: Rosja to syf, ale II wojna zaczela sie w 1931 25.08.09, 11:29
        dlazcego tak sądzisz?
    • z_klifow "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny p... 24.08.09, 22:20
      Kocham Was, Rosjanie. Tych wszystkich z Was, ktorzy ze swoja odwaga
      walcza z totalitarna durnota i zbrodnia. Jest dluga tradycja
      ekstremalnej odwagi w walce o prawde w Waszym Kraju. Teraz nie, ale
      kiedys jeszcze bedziecie z niego dumni. To Wy odwrocicie historie.
      Do was nalezy przyszlosc. Serdecznie pozdrawiam.
      • everettdasherbreed Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 25.08.09, 09:08
        A ja jestem pesymistą. W Rosji jest za mało porządnych ludzi (bo byli
        systematycznie eliminowani). Czeka ich los Sodomy i Gomory - tam też za mało
        było porządnych ludzi.
        Przyszłość nie należy do Rosji, dowodzą tego choćby wskaźniki demograficzne.
        • jacggg Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 25.08.09, 14:10
          W Rosji jest masa, masa porządnych ludzi - plus pewna ilość takich rosyjskich
          everettków, przejętych nacjonalistyczną ideologią czy iljiczów, przejętych
          komunistyczną ideologią...

          Zaś wszystkich trzyma za buzię tzw. Grupa Trzymająca.

          Rosja to wielki kraj, ogromnych możliwości.
          • jacggg Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 25.08.09, 14:18
            Klasyczny polski rusofob z Ciebie everett - myślałem, że mądrzejszy jesteś.
        • spiskowa.teoria.dziejow Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 25.08.09, 14:17
          everettdasherbreed napisał:...Czeka ich los Sodomy i Gomory...
          -
          Rubish, Pan Bóg kocha Kalifornię mimo panującej tam sodomii.
    • polld74 Ile było demokracji w roku 1938 na całym świecie? 25.08.09, 06:31
      Anglia, Australia, Francja, Czechosłowacja, Holandia, Szwecja, Dania, Belgia, Luksemburg, Szwajcaria, dyskusyjnna kwestia czy USA można uznać za demokrację, wg dzisiejszych standardów na pewno nie można. No więc słaby ten blok demokratyczny był.
    • polld74 Hitler walczył z komunizmem jak Bush z Al-Kaidą 25.08.09, 06:41
      Z podobnym rezultatem, w efekcie antykomunistycznej krucjaty Hitlera, komunizm rozlał się na pół świata.
      • everettdasherbreed Re: Hitler walczył z komunizmem jak Bush z Al-Kai 25.08.09, 09:14
        Bo Hitler najbardziej interesował się walką z Anglią. Produkcja U-Bootów była
        ważniejsza od produkcji czołgów. Wyprawa do Afryki i na Kretę była ważniejsza od
        skoncentrowania wojsk na wschodzie i uderzenia np. już w kwietniu 1941. Broń V1
        i V2 była kierowana na Londyn a nie na Moskwę.
        • gandalph Re: Hitler walczył z komunizmem jak Bush z Al-Kai 25.08.09, 14:47
          everettdasherbreed napisał:

          Właśnie, że nie! Hitler w ogóle nie chciał wojny z Anglią. Jemu tylko "tak
          wyszło". Z Polską właściwie też nie chciał, ale tak się "zapętlił", że w 1939 r.
          nie miał już wyboru.
          A potem rzeczywiście tak było: wybudowanie jednego U-Boota (który nic Hitlerowi
          nie dawał) oznaczało, że nie było z czego wybudować paru setek czołgów,które
          bardziej by mu się przydały na froncie wschodnim.

          > Bo Hitler najbardziej interesował się walką z Anglią. Produkcja U-Bootów była
          > ważniejsza od produkcji czołgów. Wyprawa do Afryki i na Kretę była ważniejsza o
          > d
          > skoncentrowania wojsk na wschodzie i uderzenia np. już w kwietniu 1941. Broń V1
          > i V2 była kierowana na Londyn a nie na Moskwę.
    • obserwatore77 Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 25.08.09, 12:50
      brawo za prawdę
      • jacggg Re: "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny 25.08.09, 14:11
        Tak!
    • gandalph Z tymi obozami w 1939 r. to trochę przesada 25.08.09, 14:29
      everettdasherbreed napisał:

      To, że wojna wybuchła w 1939 r. było wypadkową działania nie trzech, lecz wielu
      czynników, które miały wzajemnie sprzeczne interesy:
      1. Wielka Brytania
      2. Francja
      3. Niemcy (jeden z podpalaczy)
      4. ZSRR (główny podpalacz)
      5. USA, a właściwie Roosevelt ("najgłówniejszy" podpalacz)
      6. Japonia
      Polacy w ogóle, w tym polscy historycy, popełniają grzech "polonofilizmu" nie
      zauważając innych czynników. Mało znane, bo do niedawna utajnione, były aspekty
      japońskie polityki W. Brytanii, które wyjaśniają politykę appeasementu rządów
      Baldwina i Chamberlaine'a oraz cyniczną wojowniczość Churchilla. Nie uwzględnia
      się również niezwykle szkodliwego wpływu Roosevelta, który m.in. znalazł sobie
      sojusznika anty-japońskiego w Stalinie. Ponadto czynił wszystko, co możliwe, aby
      doszło do wojny między Niemcami i Francją, W. Brytanią (oraz Polską na dokładkę).
      Krótko: 6 czynników (nie 3), sytuacja zmieniająca się jak w kalejdoskopie,
      wreszcie ktoś (to znaczy Stalin) rzucił zapaloną zapałkę i poszło... To znaczy
      poszła z dymem cała Europa.

      > Nie po stronie Niemiec tylko po stronie własnej.
      > Ta wojna toczyła się między TRZEMA obozami a nie dwoma, jak większość wojen.
      > Obóz 1: CCCP i jego światowa agentura, tzw. "ruch robotniczy"
      > Obóz 2: narodowosocjalistyczne Niemcy i ich czasowi (i zawodni) sojusznicy
      > Obóz 3: świat demokracji
    • te_rence "Nowaja Gazieta": ZSRR przystąpił do II wojny p... 26.08.09, 12:00
      niech dziennikarze z tej gazety uważają bo mogą zacząć znikać lub
      umierać w dziwnych okolicznościach
      • wilczoooki_po-lszewik Bandycka_Rosja_Rozpętała_II-WŚ__ !!!!!!!!!!!!!!!! 27.08.09, 00:55
        ZBRODNICZA ROSJA NAPADAJĄC PODSTĘPNIE POLSKĘ

        ZADAŁA JEJ BANDYCKI NÓŻ W PLECY

        I RAZEM Z NIEMCAMI ROZPĘTAŁA 2-GĄ WOJNĘ ŚWIATOWĄ

        ZBRODNICZA ROSJA WYMORDOWAŁA POLSKĄ INTELIGENCJĘ W KATYNIU

        WYWIOZŁA I WYMORDOWAŁA 3 MILIONÓW POLAKÓW,

        OGRABIŁA POLSKĘ Z ZIEM WSCHODNICH,

        ZNIEWOLIŁA I OKRADAŁA NARÓD POLSKI PRZEZ 45 LAT

        POWODUJĄC JEGO STRASZNĄ ZAPAŚĆ CYWILIZACYJNĄ I GOSPODARCZĄ

        WIDOCZNĄ DO DZISIAJ ! :(

        --------------------------------------------------------

        GWno kabluje:

        Miedwjebiew oświadczył, że Kacapia będzie bronić prawdy
        o roli zbrodniczego Związku Sovieckiego, sojusznika hitlerowskich niemiec,
        w drugiej wojnie światowej.
        ...............................................................................

        BANDYCKI ZSRR (CZYTAJ ROSJA) WYMORDOWAŁ

        PONAD 50 MILIONÓW LUDZI !

        TO JEST 2 RAZY WIĘCEJ NIŻ

        ZBRODNICZE HITLEROWSKIE NIEMCY !!

        ----------------------------------------------

        Agresywna, zbrodnicza, niebliczalna, uzbrojona
        po zęby w broń atomową i konwencjonalną,
        stosująca wobec Polski szantaż atomowy
        i energetyczny - spadkobierczyni ZSRR - Rosja

        to dziadostwo z PKB mniejszym od holenderskiego (
        a tylko 2 razy większym od polskiego

        To potężne, reżimowe nic
        o wygórowanych ambicjach
        bycia mocarstwem :)))

        gdzie stosuje się agresję militarną wobec sąsiednich państw,
        gdzie uprawia się holokaust na małych narodach jak za stalina,
        gdzie uprawia się szantaż polityczny i energetyczny wobes Europy,
        gdzie morduje się podstępnie własnych obywateli (nawet za granicą)
        za mówienie prawdy,
        gdzie miliony dzieci żebrzą z głodu na ulicach,
        gdzie przestępcy są u władzy
        gdzie alkoholizm zżera 90% społeczeństwa
        itd. itd.

        ten dziadowski, bandycki, nadęty balon
        trzeba w końcu przekłuć :)

        Chiny wschodząca globalna potęga
        w ciągu 20 lat zaleją to
        dziadowskie imperium zła,

        jeżeli się do tego czasu
        samo nie rozpirzchnie
        od degrengolady i pijaństwa :)
        • wet3 Re: wilczooki_po-lszewik 27.08.09, 02:48
          wilczooki_po-lszewik napisal: > Bandycka Rosja rozpetala IIWS

          W zasadzie masz racje. Bez traktatu Ribbentrop-Molotow Hitler sam
          nie uderzylby na Polske. To kacapy daly zielone swiatlo na
          rozpoczecie wojny.
          • benzodiazepiny Re: wilczooki_po-lszewik 27.08.09, 10:52
            wet3 napisał:

            > W zasadzie masz racje. Bez traktatu Ribbentrop-Molotow Hitler sam
            > nie uderzylby na Polske. To kacapy daly zielone swiatlo na
            > rozpoczecie wojny.

            Piramidalna bzdura w kratkę pepito.
            • wet3 Re: benzodiazepiny 27.08.09, 15:01
              benzodiazepiny napisał:

              > wet3 napisał:
              >
              > > W zasadzie masz racje. Bez traktatu Ribbentrop-Molotow Hitler
              sam
              > > nie uderzylby na Polske. To kacapy daly zielone swiatlo na
              > > rozpoczecie wojny.
              >
              > Piramidalna bzdura w kratkę pepito.

              A ty, geniuszu, skad nadajesz? - Ze szkoplandii? Z Kacapii? Czy z
              Tel Awiwu?
    • prokaczor a Polska 2 pazdziernika 1938 :-) 27.08.09, 03:48
      wedlug tej samej logiki to Polska przystapila do II wojny nie w 1939 roku, lecz 2 pazdziernika 1938, po stronie Niemiec, przy wspolnym rozbiorze Czechoslowacji
      • wet3 Re: prokaczor 27.08.09, 15:05
        prokaczor napisał:

        > wedlug tej samej logiki to Polska przystapila do II wojny nie w
        1939 roku, lecz
        > 2 pazdziernika 1938, po stronie Niemiec, przy wspolnym rozbiorze
        Czechoslowacji

        Przebrzydly polonofobie. Jest zasadnicza roznica miedzy
        uczestniczniem w rozbiorze a odzyskaniem tego, co bylo nam zabrane
        czy tez skradzione klamstwem, podstepem i sila. Jak tego nie jestes
        w stanie pojac, to nie trzeszcz tutaj!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka