Dodaj do ulubionych

Miasto bez serca

24.08.09, 16:49
moim zdaniem SWIETNE pomysly ma Forum Rozwoju Warszawy:
www.frw.fc.pl/
Obserwuj wątek
    • manra Re: Miasto bez serca 24.08.09, 17:03
      obywatelski projekt Nowego Centrum Miasta (Krakó) stworzony przez Krakowskie
      Stowarzyszenie Przestrzeń-Ludzie-Miasto:

      przestrzen.krakow.pl/nowe_centrum/
      • langston Po operze, "nowym miescie", gal bonarka etc 24.08.09, 17:22
        Po operze, "nowym miescie", galeri bonarka etc
        ...nie sadze zeby w Krakowie powstala jakas porzadna architektura.
        Bardzo to smutne wiem...
    • majself Miasto bez serca 24.08.09, 18:22
      Bardzo mi się podobał ten fragment o rynku w Katowicach. Jakim rynku? Miejsce,
      które w Katowicach zwie się Rynkiem, to wielkie skrzyżowanie z plątaniną torów
      tramwajowych.

      A Rynek Główny jest faktycznie centrum Krakowa - i śmiem twierdzić, że to jest
      jedna z wyjątkowych cech tego miasta. Stare Miasto odwiedza się często, dzięki
      czemu spotykalność znajomych jest na dużo wyższym poziomie niż gdzie
      indziej. To z kolei powoduje krytykę zaściankowości Krakowa - ale mnie się to
      podoba. Wielkie miasta, po których codziennie przewalają się anonimowe tłumy,
      to dla mnie wizja jak z Orwella.
      • allures Re: Miasto bez serca 24.08.09, 22:13
        Bardzo mi się podobał ten fragment o rynku w Katowicach. Jakim
        rynku? Miejsce,
        > które w Katowicach zwie się Rynkiem, to wielkie skrzyżowanie z
        plątaniną torów
        > tramwajowych.

        W tym miejscu istniał rynek miasta.Został zburzony.Pozostała tylko
        nazwa.Faktycznie z rynkiem aktualnie nie ma te miejsce nic wspólnego
        poza historyczną nazwą.Tak dla jasności.Pozdrawiam:)
    • podpantoflem Re: Miasto bez serca 24.08.09, 19:42
      Znowu górą wrocławski debeścizm magiczny. Czy w Polsce jest jeszcze w ogóle
      jakaś dziedzina, do której się wrocławscy spece od marketingu nie dobrały?
      • elvinga Re: Miasto bez serca 24.08.09, 20:03
        Haha, podoba mi się :) Rzeczywiście, usilna promocja Wrocławia we wszystkich
        dziedzinach i aspektach życia społeczno-kulturowego jest już nużąca...
        Nie krytykuję bynajmniej miasta - jest ono rzeczywiście piękne i hmm... inne, in
        plus inne.
        Chodzi tylko o estetykę propagowania tego miasta - dziwnym trafem jest ono we
        wszystkim naj. A już najbardziej naj jest w stosunku do Krakowa :) Wydaje się,
        że główną ambicją Wrocławia (czy też "wrocławskich speców od marketingu) w
        ostatnich latach jest udowodnić Krakowowi, że tak naprawdę jest przereklamowaną
        i nieciekawą Kotową Wolą ;)
        Pozdrowienia dla Wrocławian od Krakowianki :)
        • langston Wroclaw ma chyba mniej archi-szop 24.08.09, 21:23
          Wroclaw ma chyba mniej tak spektakularnych wtop architektonicznych
          jak Krakow...
          ze wymienia tylko:
          - galerie krakowska obrocona d..pa do wysiadajacych z pociagow i to
          zamiast "nowego miasta",
          -opere(zgroza),
          -barki na Wisle nazywane "restauracjami"
          -pawilon medialny na stadionie Wisly
          • krakowianka4444 Re: Wroclaw ma chyba mniej archi-szop 24.08.09, 21:55
            Nikt tu nie kwestionuje istnienia kilku architektonicznych niewypałów w
            Krakowie. Przedmówczyni chodziło raczej o strategię marketingową Wrocławia,
            opartą na antagonizowaniu. Czytanie ze zrozumieniem nie boli.
            A tak z ręką na sercu - czy we Wrocławiu wszystkie budynki są skończenie piękne,
            nowe i proporcjonalne? Dajmy już spokój licytacjom, każde z tych miast ma co
            innego do zaoferowania.
            • zupa_dnia Re: Wroclaw ma chyba mniej archi-szop 24.08.09, 22:11
              Autorka chyba w Poznaniu nie byla. O ile plac Wolnosci z
              przyleglosciami rzeczywiscie zdycha to Stary Rynek i sasiednie ulice
              zyja bardzo mocno. POnadto, bardzo ruchliwa handlowa ulica jest
              deptak czyli ulica Polwiejska prowadzaca do Starego Browaru. Tak
              wiec centrum zdycha i owszem, ale tylko czesciowo. A Wroclaw - no
              coz - zwyczajenie przereklamowany. Poza scislym Starym MIastem to
              przesztrzennie rozwalone miasto - w dodatku z koszmarnym
              postmodernizmem lat 90. poupychanym w formie plomb.
            • vratislaver Re: Wroclaw ma chyba mniej archi-szop 24.08.09, 23:51
              Cześć, chcę się tu wypowiedzieć jako kilkuletni, ale bardzo zżyty z miastem
              wrocławianin.

              Chodzi mi przede wszystkim o kwestię antagonizowania. Tutaj to zupełnie moim
              zdaniem nie wypaliłaś.
              Bo to co właśnie najbardziej wyróżnia patriotyzm lokalny wrocławski od
              warszawskiego, krakowskiego czy poznańskiego to to, że nie jest on skierowany
              przeciwko komuś konkretnie, tylko aby wyróżnić siebie. Takie jest moje, ale nie
              tylko moje, a dosyć uogólnione zdanie.
              Zauważ warszawiacy (wiadomo my ze stolicy), krakowiacy (my najbardziej
              kulturalni i inteligenccy) a poznaniacy (my oszczędni i zorganizowani). I
              generalizuję tutaj, ale mówię coś co jest ogólnie przyjętą opinią o mieszkańcach
              danych miast. Ale nie krytykuję tego tylko przytaczam.
              Nie wiem kto pisał artykuł ale czemu od razu uderzacie w marketing miasta?
              zgadzam się, że jest świetny choć czastem ponad stan, ale czemu się czepiacie
              akurat tutaj artykułu, w którym jest sporo prawdy? nikt nie mówi o wszystkim,
              tylko o RYNKU... właśnie, zrozumienie tekstu... i to o czym on traktuje.
              Ale do rzeczy, do antagonizowania. Wrocławianie zazwyczaj nie atakują, tylko
              chwalą się swoim, i są z tego cholernie dumni. Nikt normalny 20 lat temu nie
              porównywał tego miasta do rzadnego innego o podobnej wielkości, bo byłby skazany
              na śmieszność. Kto 20 lat temu o tej zapyziałej poniemieckiej szarej dżungli by
              powiedział, że będzie drugim najbogatszym w Polsce i takim kolorowym miastem??
              Wrocław zrobił największy krok (skok) i nikt tego nie zaprzeczy (porównajcie np.
              do Szczecina). Dziś podobne kroki robi np. Rzeszów (porównujmy do Lublina czy
              Białegostoku - choć Wrocław-Szczecin jest dużo skrajniejsze).
              Wrocławianie faktycznie się bardzo chwalą, ale wynika to z dumy, nie z ataku na
              kogoś. Nie są antyktoś, ale prowrocławscy! To wynika z naprawdę ogromnego
              patriotyzmu lokalnego!! może to być denerwujące czasem, ale analogicznie można
              patrzeć z innej strony. Nie wyciągaj pochopnych wniosków z kilku postów. Weź
              całokształt, porozmawiaj z ludźmi!
              Pozdro ! :)
              • swoboda_t Re: Wroclaw ma chyba mniej archi-szop 25.08.09, 07:54
                vratislaver napisał:

                > na śmieszność. Kto 20 lat temu o tej zapyziałej poniemieckiej
                szarej dżungli by
                > powiedział, że będzie drugim najbogatszym w Polsce i takim
                kolorowym miastem??

                Z całym szacunkeim dla tego patriotyzmu itp. ale tu właśnie wychodzi
                magia PRu i koloryzowanie rzeczywistości. Wrocław nie jest drugim
                najbogatszym miastem w Polce. Ma największy po Warszawie budżet (i
                przy okazji rekordowe załużenie), ale nic ponadto. Bezrobocie,
                PKB/capita, zarobki, wwysokość wpływów z PIT i CIT - tutaj ustępuje
                nie tylko Warszawie, ale też Poznaniowi, Katowicom i wszystkim trzem
                składowym Trójmiasta, chociaż wyprzedził Kraków. Owszem, należy się
                uznanie za skok, jakiego Wrocek dokonał, ale tendnencje coraz
                silniejsze tendencje do koloryzowania są bardzo widoczne. Wykwitło
                też już coś, co do niedawna było tylko udziałem Warszawy i Krakowa,
                czyli czcze zadufanie. Niezupełnie masz rację mówiąc,
                że "wrocławiacy nie promują się anty", bo coraz częściej tak
                właśnie wygląda.

                P.S.: Co do kolorów, to większosć Wrocka jest jednak nadal szara i
                brudna i bardziej przypomina Łódź czy Bytom niż choćby nieodległy
                Poznań.
                • westbrompton Re: Wroclaw ma chyba mniej archi-szop 25.08.09, 09:39
                  Tak sie składa ,że gdy trzeba obszczekać Breslau to ty zawsze
                  pierwszy gebe otwierasz.To nie zaden wroławski pijar, tylko
                  sprawiedliwośc dziejowa.Wbij to sobie do głowy wreszczie.Moglbym
                  łatwo odbic piłeczke i napisać cos o twoim uszoklandzie ale szkoda
                  mi kopać leżącego.
                  • nowotkomarceli4 Re: Wroclaw ma chyba mniej archi-szop 25.08.09, 14:49
                    > Tak sie składa ,że gdy trzeba obszczekać Breslau to ty zawsze
                    > pierwszy gebe otwierasz.To nie zaden wroławski pijar, tylko
                    > sprawiedliwośc dziejowa


                    buhahahahahaha
                    pozwolicie, że zadam jedno pytanie - czego dotyczył komentowany
                    artykuł?
            • nowotkomarceli4 Re: Wroclaw ma chyba mniej archi-szop 25.08.09, 00:13
              Spoko nie kłóćcie się tak. Na koniec i tak większość dojdzie do
              wniosku, że to Warszawa jest najbrzydszym miastem bez historii i
              duszy. To Was pogodzi:)

              Pozdrawiam:):):)
            • ludendorf Re: Wroclaw ma chyba mniej archi-szop 25.08.09, 01:49
              Strategia marketingowa oparta na antagonizowaniu?? Możesz podać jakieś konkretne
              przykłady bo nie za bardzo rozumiem o co ci chodzi?
      • lecoqsportif Re: Miasto bez serca 25.08.09, 00:00
        Zapraszamy do Wrocławia - także zazdrośników:)
        PS. Nie pracuję dla urzędu miasta.
      • ludendorf Kwadratura koła 25.08.09, 01:54
        Trochę to śmieszne. Sugerujesz że ten artykuł jest opłacony przez magistrat
        Wrocławski? Wrocław z pewnością nie jest idealny ale ostatnio zauważyłem że jak
        tylko cokolwiek gdziekolwiek zostanie pozytywnego o Wrocławiu napisane to zaraz
        na forach podnosi się lament, obelgi i skamlenie że wszystko bzdury opłacane
        przez dział PR UM Wrocław. Zalatuje to jakąś paranoją. Przypomina to trochę ten
        kawał o Polakach w piekle smażących się w kotle. Jak jeden chce z niego wyjść
        reszta go ciągnie na dół
        • swoboda_t Re: Kwadratura koła 25.08.09, 07:59
          Tak się kończy nachalny PR, którym co bardziej kumaci Polacy,
          zwłaszcza Ci co Wrocek znają, już wymiotują - momentami strach
          lodówkę otworzyć, zeby nie wyskoczyła z niej kukła Dutkiewicza z
          napisem Wroclove. Zauważ, że
          jak jest tekst o sukcesie np. Poznania (który w rzeczywistym życiu
          wciąga Wrocław jedną dziurką ;P), to jedynymi skamlającymi są....
          wrocławianie. Jak jest coś pozytywnego o Trójmieście, Szczecinie czy
          Łodzi to "polskiego piekiełka" nie ma.
          • ludendorf Re: Kwadratura koła 25.08.09, 11:07
            Sugerujesz że ten artykuł pisany był pod dyktando Dutkiewicza? Sorry ale to
            jakaś szpiegomania i obsesja. Mitologizujesz jego możliwości bo on aż tak
            wpływowy to raczej nie jest. Wygląda to tak jakby co poniektórzy wcale nie
            dopuszczali do siebie myśli że jak ktoś coś pisze pozytywnego o Wro to może to
            być prawda.

            > jak jest tekst o sukcesie np. Poznania (który w rzeczywistym życiu
            > wciąga Wrocław jedną dziurką ;P)

            No nie ma co profesjonalna opinia porównawcza na maksa. Pomijając twoją
            ewidentną złośliwość, powiem że brak jakiejkolwiek argumentacji przy stawianiu
            takiej tezy powoduje że sama w sobie jest nic nie warta. Podam przykład żeby być
            lepiej zrozumiany: Gdybym napisał że "Wrocław jest najlepszy a Poznań śsie pałkę
            ( oczywiście z symbolem ":P" na końcu)" nie argumentując tego w żaden sposób to
            wzbudził bym co najwyżej politowanie i śmiech niż zyskał sobie jakichś
            zwolenników stawianej tezy.... Wracając do rzeczy odpowiem ci że zależy co przez
            to rozumiesz. Jak np patrzę na budżety obu miast oraz wydatki na inwestycje
            miejskie w przeliczeniu na mieszkańca (we Wrocławiu najwyższe w PL.
            www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/newsweek_biznes/miasta-ponad-stan,39744,2
            no chyba że powiesz że Newsweek też chodzi na pasku Dutkiewicza) to okazuje się
            że w tej kategorii to Wrocław "wciąga" Poznań jedną dziurką jak to napisałeś. Z
            kolei w kategorii jakość infrastruktury drogowej to Wrocłw jest w tyle. Ale jak
            z drugiej strony spojrzymy na zagospodarowanie brzegów Odry i Warty w obu
            miastach to z kolei Wrocław jest górą. Można by się tak licytować w
            nieskończoność...

            > jak jest tekst o sukcesie np. Poznania (który w rzeczywistym życiu
            > wciąga Wrocław jedną dziurką ;P), to jedynymi skamlającymi są....
            > wrocławianie. Jak jest coś pozytywnego o Trójmieście, Szczecinie czy
            > Łodzi to "polskiego piekiełka" nie ma.

            Nie podzielam twojeogo dosyć idealistycznego poglądu bo z moich obserwacji
            wynika że pie****one polactwo zawsze daje znać o sobie i w każdym mieście są
            debile czychający tylko na okazję żeby komuś dowalić. Jak napiszą coś o
            Rzeszowie to wyskakują napinacze z Lublina. Jak o Łodzi to zaraz wyskakuja
            napinacze z wszystkich miast pisząc coś w stylu "Łódź nawet nie ma rynku" Jak o
            Krakowie to wyskakują napinacze z Wawy jak o Poznaniu to z Wrocławia i vice
            versa Jak coś o Bydgoszczy to wyskakują napinacze z Torunia i tak w kółko. A jak
            ktoś gdzieś coś napiszę dobrego o Wrocławiu to piszą albo że to miasto
            niemieckie albo że to czysty PR opłacany przez urząd miasta. I to jest to słowo
            wytrych, odtrutka którą zastępują wszelkie merytoryczne argumenty. Bo tak to już
            jest z zawistnymi polaczkami że jak widzą że sąsiad ma lepszy samochód to
            zamiast powiedzieć sobie "no nieźle się urządził" i pracować na jeszcze lepszy
            wóz to wolą powiedzieć że ukradł i modlą się żeby mu się ten wóz rozjeb*ł.
          • nowotkomarceli4 Re: Kwadratura koła 25.08.09, 14:51
            Wroclaw i Poznań do wielka sprawa.
            swoja droga to ciekawe czy nie warto nawet za nia umrzeć:)
    • ropuch1pincet Miasto bez serca 24.08.09, 22:27
      Niestety jestesmy biednym krajem.Biedni ludzie beda kupowac w centrach handlowych i tam bedzie kilka lepszych sklepow.
    • stanislaw-z-lodzi Miasto bez serca 24.08.09, 23:57
      Wrocław to nie polskie miasto. To niemieckie.
      • lecoqsportif Re: Miasto bez serca 25.08.09, 00:03
        Wrocław ma wiele dziedzictw. To smutne, że jesteś Europejczykiem w 2009 roku,
        masz dostęp do Internetu, a tego nie rozumiesz.
        • nowotkomarceli4 Re: Miasto bez serca 25.08.09, 00:10
          Ale Wrocław to jednak niemieckie miasto - jesli chodzi o układ
          architektoniczo-urbanistyczny.
          Niestety bilans rządów Polaków i Niemcow oraz wkład w rozwój tego
          miasta w ciągu ostatnich 200 lat zdecydowanie wypada na plus dla
          Niemcow (99% pieknych obiektów i budynków) i na minus dla Polaków
          (prawie cała spuścizna po 1945 roku - wsytarczy wspomnieć dwie
          koszmarne wierze - kto był ten wie)
          • thebutcher Re: Miasto bez serca 25.08.09, 00:27
            Jakie dwie wieże?
            • vratislaver Re: Miasto bez serca 25.08.09, 00:33
              mówisz o kredce i ołówku ? :)
              przecież to polskie WTC :-)
          • xs550 Re: Miasto bez serca 25.08.09, 01:45
            nowotkomarceli4 napisał:

            > Ale Wrocław to jednak niemieckie miasto - jesli chodzi o układ
            > architektoniczo-urbanistyczny.
            > Niestety bilans rządów Polaków i Niemcow oraz wkład w rozwój tego
            > miasta w ciągu ostatnich 200 lat zdecydowanie wypada na plus dla
            > Niemcow

            To chyba nie wiesz w jakim stanie Polacy przejeli to miasto od Niemcow w 1945 roku...
            • nowotkomarceli4 Re: Miasto bez serca 25.08.09, 14:43
              > nowotkomarceli4 napisał:
              >
              > > Ale Wrocław to jednak niemieckie miasto - jesli chodzi o układ
              > > architektoniczo-urbanistyczny.
              > > Niestety bilans rządów Polaków i Niemcow oraz wkład w rozwój
              tego
              > > miasta w ciągu ostatnich 200 lat zdecydowanie wypada na plus dla
              > > Niemcow
              >
              > To chyba nie wiesz w jakim stanie Polacy przejeli to miasto od
              Niemcow w 1945 r
              > oku...

              Wiem w jakim stanie Polacy zabrali Niemcom to miasto i delikatnie
              mówiąc był on bardzo daleki od ideału.
              Ale nie oszukujmy się, to co Polacy zrobili z tym miastem później to
              zgroza i architektoniczny dramat.
              czas wreszcie prawdzie spojrzeć w oczy - to nie Polacy uczynili to
              miasto takim pięknym, to przede wszystkim zasługa wielu pokoleń
              Niemców.
      • dziubin Re: Miasto bez serca 25.08.09, 09:18
        Artykuł moim zdaniem nie jest do końca rzetelny.

        1) Łódź, nie posiada jako takiej starówki, nie jest też miastem z długą historią
        więc nie wiem czemu znalazło się w rankingu (chyba tylko po to by wspomniany
        Wrocław, wygrywał z największymi)

        2) Ktoś już wspomniał, ale prawda jest taka - że centra handlowe przejmują cały
        ruch, zarówno turystyczny jak i kulturalny. Żadne miasto przeciwko tej tendencji
        nie stanie, bo raczej nikt inny nie zainwestuje w renowację przedwojennych
        struktur nic z Tego nie mając.

        3) Wrocław ma ładne centrum, fakt - ale poza nim, oferuje brukowane drogi i co
        najgorsze KORKI.. dla mnie sam dojazd do wspomnianego centrum jest ciężki, po
        drugie zaparkowanie w Tym mieście graniczy z cudem, brak wielopoziomowych
        parkingów przy rynku. Dlatego jako turysta, nie mam możliwości zwiedzać tego
        miasta, bo stracę więcej nerwów niż to warte. W Warszawie pcham się na Złote
        Tarasy, w Katowicach do Silesia, Łodzi - Manufaktury i już, dobry dojazd,
        parking, do tego ciekawa aranżacja. Moim zdaniem Wrocław stoi w Tym samym
        punkcie co Krupówki - niby wszystko ok, napływ ludzi coraz większy, ale
        rozwiązania tylko częściowe. To miasto kiedyś już nie obsłuży wszystkich
        mieszkańców...
    • xs550 Miasto bez serca 25.08.09, 01:42
      W Polsce poza Warszawa nie ma tak naprawde normalnych centrow miast. Bo ciezko centrum nazwac rynek starego miasta... Niestety duze miasta w Polsce nie potrafily przesunac srodka ciezkosci z ram uksztaltowanych w sredniowieczu. Lodz niby nie ma rynku ale Piotrkowska spelnia niejako jego funkcje. A Warszawa niby ma to cos innego ale tak dlugo jak nie zabuduje sie placu Defilad i nie zlikwiduje wygonu wokol Palacu Kultury to tez nie bedzie ona miala centrum na miare swiatowej metropolii...
    • swoboda_t Uwaga a propos Katowic 25.08.09, 07:34
      "Upłynie jednak dużo czasu, zanim centrum, zbudowane w fatalnych dla
      architektury latach 60. i 70., pokaże nową twarz" - to jest akurat
      nieprawda. Śródmieście to tysiące budynków, z których prawie
      wszystkie powstały przed IIWŚ. Większość prezentuje dużą
      wartość architektoniczną, a dziesiątki (setki?) to prawdziwe
      perełki. "Centrum" o którym autorka wspomina to tylko aleja
      Korfantego, dworzec główny i Rynek - na dzień dzisiejszy brzydkie
      ale niesety stanowiące serce miasta (węzły komunikacyjne, bliskość
      Spodka itp.). Tego rejonu dotyczy plan Koniora. Problem podobny jak
      w Warszawie, choć w innej skali. Tym niemniej w opisach należy
      unikać utożsamiania "Środmieścia" czy "Centrum" Katowic z osią Rynek-
      Rondo. Co do reszty zgoda.
    • poli.szynel centrum Wawy to smietnik chamskich reklam i 25.08.09, 08:55
      szambo mafijnych bankow. Nie ma przestrzeni dla ludzi.
      • nowotkomarceli4 Re: centrum Wawy to smietnik chamskich reklam i 25.08.09, 14:46
        NIestety to prawda. Ale obecnosć reklam wielkoformatowych da się
        uregulować ustawą tak jak to zrobiono w wielu państwach na zachodzie
        Europy - czyli możesz zasłonić elewację na 12 miesięcy raz na 10 lat
        tzw. "siatką" ale musisz udowodnić, że pieniądze wcałości poszły na
        remont kamienicy. Dziecinnie łatwe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka