to 26.08.09, 12:31 odpowiednie dac rzeczy słowo. MASAKRA to była w Tienanmen, a tutaj z przyczyn naturalnych padła masa gołębi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pensioner63 Napisać skargę do Papieża! 26.08.09, 14:17 to napisał: > tutaj z przyczyn naturalnych padła masa gołębi. To Pan Bóg zesłał burze, które zabiły tysiące gołębi. Przed wyścigiem właściciele gołębi nie pomodlili się i nie zaprosili księdza aby pokrobił gołębie wodą święcone. Jest to karygodne, że ich właściciele narazili ptaki na gniew boski i pioruny z nieba. Artykuł słusznie sugeruje, że organizatorów trzeba skarać na dwa lata więzienia. Inna sprawa - wyścigi gołębi oraz wyścigi końskie lub psie to męczenie zwierząt. Też to powinno być karalne. Odpowiedz Link Zgłoś
mis22 Ukarać tych co masakrują świnie i kury 26.08.09, 14:22 Pani prokurator powinna również zająć się tymi co masowo mordują świnie, kury i krowy. Mięso z tej masakry sprzedają potem w sklepach. Przecież to są masowe morderstwa setek tysięcy niewinnych zwierząt i ptaków. Te gołębie to kropla w morzu masowych morderstw. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Hipokryzja gołębiarzy 26.08.09, 14:40 Nie czarujmy się: na zawodach gołębi pocztowych kalkuluje się straty. W feralnym dniu były one po prostu większe, niż zakładano. Z punktu widzenia sympatyków praw zwierząt jest za jedno: przeznaczyć na rzeź dwa czy pięć gołębi. Odpowiedz Link Zgłoś
snellville Re: Hipokryzja gołębiarzy 26.08.09, 20:06 maruda.r napisał: > > Nie czarujmy się: na zawodach gołębi pocztowych kalkuluje się straty. W > feralnym dniu były one po prostu większe, niż zakładano. Z punktu widzenia > sympatyków praw zwierząt jest za jedno: przeznaczyć na rzeź dwa czy pięć gołębi > . > Zdarzaja sie cieszkie rejsy,ale na ogol powrot ich jest stuprocentowy. Sympatycy zwierzad nawet nie wiedza jak bardzo hodowcy kazdego z tych ptakow kochaja. Kazdy z nich modli sie zeby kazdy golab wrocil z rejsu,sympatycy zwierzat moga sie cmoknac. Odpowiedz Link Zgłoś
radiotrwam Powinni wypuścić gołębiarzy pieszo !!! 27.08.09, 00:31 Powinni wypuścić nie gołębie , a gołębiarzy na piechotę bez pieniedzy , pożywienia , wody. I powinni zmierzyc im czas dojscia do domu !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
snellville Ostatni lot z Schöningen 26.08.09, 15:06 Jeden z tych hodowcow napisal"deszcz nie przeszkadza golebiom"....oj troche przegal. Hoduje od paru ladnych lat, nikt nie wypuszcza tu w Stanach golebi gdy pada deszcz lub deszcze moze byc na ich drodze powrotu.Oczywiscie trudno przewidzic pogode na calej trasie np.na rejsie 600 milowym(okolo 1000 km),zdarzalo sie gdy ginela nam polowa golebi. Mielismy tez przypadki gdy setki golebi ginely bez powodu tzn. przy perfekt pogodzie. Deszcz przeszkadza golebiowi w locie i to bardzo,to nie kaczka...drogi kolego hodowco. Odpowiedz Link Zgłoś
olos88 Z Niemiec na Górny Śląsk w kilka godzin? 26.08.09, 17:26 Z jaką prędkością lecą te ptaki? Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Z Niemiec na Górny Śląsk w kilka godzin? 26.08.09, 21:36 olos88 napisał: > Z jaką prędkością lecą te ptaki? Najszybsze osiągają 100 km/godz. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamuminkow gołębiarze sportowcy 26.08.09, 17:28 wyłapcie w zamian te zapasione latające szczury na śląsku a potem wywieźcie za zachodnią granicę niech obsrywają szwabskie miasta. Możecie również podjąć zakłady ile wróci :) Odpowiedz Link Zgłoś
roadman Re: gołębiarze sportowcy 27.08.09, 09:15 Niedobry pomysł! Jak będziesz potem tamtędy przejeżdżać możesz przypadkiem wdepnać w to swojskie g...! Odpowiedz Link Zgłoś
upierdek07 debilizm hodować gołebie dla zawodów 26.08.09, 18:29 gołembiorze sami sobie winni, pazerne a teraz jojcza. Stara trzeba było do raichu wywieźc i ja wypuścic. Ciekawe czy by wróciła? Odpowiedz Link Zgłoś
eruve.elen Ostatni lot z Schöningen 26.08.09, 18:47 nie chcę być niedelikatna - ale ciekawi mnie, czy te ptaki nie mają jakiegoś instynktu samozachowawczego (tzn. lecą, gdy pada deszcz, grad, ba, lecą nawet, gdy są na skraju wycieńczenia)? ja wiem, że to nie ludzie, ale skoro deszcz im przeszkadza w lataniu, to jakim cudem lecą mimo wszystko? Odpowiedz Link Zgłoś
snellville Re: Ostatni lot z Schöningen 26.08.09, 19:46 eruve.elen napisała: > nie chcę być niedelikatna - ale ciekawi mnie, czy te ptaki nie mają jakiegoś > instynktu samozachowawczego (tzn. lecą, gdy pada deszcz, grad, ba, lecą nawet, > gdy są na skraju wycieńczenia)? > Dobry pocztowy golab z reguly sie nie zatrzymuje ze wzgledu na pogode. Brak sil jedynie moze go powstrzymac,lub ciemnosc. Z reguly nocuja gdzies na dachu przez noc i rano kontynuja powrot do domu. W takich zawodach licza sie czasami sekundy ktory golab doleci do golebnika pierwszy. Sa to specjalne hodowane golebie,trenowane by sie nie zatrzymywac lub wchodzic do czyjegos golebnika i byc w stanie odlaczyc sie od powracajacego stada i jak najszybciej wejsc do swojego golebnika. Wierniejsze sa niz pies. Golab ktory wraca z cieszkiego rejsu traci okolo 30%wagi ktora szybko odzyskuje(tydzien)jesli golebiarz wie co robi. Mialem kiedys golebia ktory wrocil mi z rejsu po miesiacu czasu....byla tylko skora i piora. Po dwoch tygodniach nie bylo po nim widac slady zmeczenia. Sa to trzy razy silniejsze ptaki niz uliczne golebie. Sa zadbane i codziennie trenowane,z reguly rejs nie robi im zadnego uszerbku na zdrowiu......one kochaja latac. Odpowiedz Link Zgłoś
mark696 Czy te golebie sa az takie glupie 26.08.09, 19:20 ze nie wiedza ze sie nie lata w czasie gradbicia? A co w dzikimi ptakami , czy tez tysiace ich zginelo? Odpowiedz Link Zgłoś
yanfhowah Ostatni lot z Schöningen 26.08.09, 19:35 Tak to jest jak prezesem zostaje "WSZECH-WIEDZACY' IDIOTA,,,cos jak w polskim PZPN... Odpowiedz Link Zgłoś