amanasunta Jenców sowieckich zabili ...Hiszpanie Putinku! 31.08.09, 12:59 Bo ta grypa nazywała sie,,hiszpanka''.Zabijała w całwej Europie i nie tylko sowietów.W Azji (ZSRS) po 1920 procent zgonów przez grypę był nmniejszy.Tam sie umierało...z głodu. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Jenców sowieckich zabili ...Hiszpanie Putinku 31.08.09, 13:44 A globalnie, to grypa hiszpańska spowodowała więcej ofiar śmiertelnych niż cała pierwsza wojna światowa. Fakt, że niedożywienie ułatwiało zachorowanie na grypę hiszpańską. To dotknęło głównie byłe państwa centralne. Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra rusofoby drgają ze złości, że wyszli na durni... 31.08.09, 12:59 Śmieję się z was... Odpowiedz Link Zgłoś
phoven Re: rusofoby drgają ze złości, że wyszli na durni 31.08.09, 13:03 A cała Polska z Ciebie. ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Re: rusofoby drgają ze złości, że wyszli na durni 31.08.09, 13:10 uuu... też masz drgawki? Współczuję. Drgawek. Głupota nie boli... ]:) Uwierz mi wiekszość obywateli zasuwa uczciwie na swój codzienny kawałek chleba i ma głeboko w dupie nasze intelektualne rozterki. Odpowiedz Link Zgłoś
isa.stern Re: rusofoby drgają ze złości, że wyszli na durni 31.08.09, 13:22 > Uwierz mi wiekszość obywateli zasuwa uczciwie na swój codzienny > kawałek chleba i ma głeboko w dupie nasze intelektualne rozterki. doprawdy? uważasz, że tematem są "intelektualne rozterki"...?! osoba inteligentna zapewne trafniej by określiła problem...;) Odpowiedz Link Zgłoś
morwa8888 niestety jesteś kolejnym głupcem i cynikiem 31.08.09, 13:35 kazdy kretyn wie ze najwazniejsza jest terazniejszosc i ze przejawem prawdziwego patriotyzmu jest uczciwa praca, rozwój człowieka dla dobra własnego i wspolnego a nie jakies polityczno-ideologiczne obsesyjne powroty do przeszłosci ale to nie wyklucza jełopie szacunku dla historii i głeboko tobie współczuję braku wyobrazni i elementarnej wrazliwosci historycznej ;) kiedy ktoś opluwa pamięć milionów ludzi wymordowanych przez czarny i czerwony socjalizm...wypisując brednie o polskich zbrodniach wojennych w 20 roku o Polsce jako pierwszym sojuszniku Hitlera czy porównując zajęcie Zaolzia do Paktu Ribbentrop Mołotow który sankcjonował rozbiór nie tylko Polski ale całej Europy Środkowo-Wschodniej i którego bezposrednim skutkiem były niewyobrazalne cierpienia i ofiary milionów ludzi w ciagu kolejnych 5 lat to nalezy reagowac ;) nie ma to nic wspolnego z zacietrzewieniem nacjonalistycznym ;) zasciankowością, katolicyzmem, ciemnogrodem i mahaniem szabelką ;) to zwykła ludzka przyzwoitość - reakcja na kłamstwa i prowokacje pozdro :] Odpowiedz Link Zgłoś
topoll Re: rusofoby drgają ze złości, że wyszli na durni 31.08.09, 13:40 To bardzo sprawnie przeprowadzona manipulacja. Najpierw ŹLI walą z grubej rury oszczerstwa, a potem DOBRY (w tym przypadku premier Putin) w ramach samokrytyki delikatnie wtrąca kilka relatywizująch łgarstw.... Większość się na to łapie.... Odpowiedz Link Zgłoś
imie_jaszczomp Re: rusofoby drgają ze złości, że wyszli na durni 31.08.09, 13:50 Tak, tak, stary scenariusz z dobrym i zlym policjantem ciagle sie sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: rusofoby drgają ze złości, że wyszli na durni 31.08.09, 19:03 topoll napisał: > To bardzo sprawnie przeprowadzona manipulacja. > Najpierw ŹLI walą z grubej rury oszczerstwa, a potem DOBRY (w tym > przypadku premier Putin) w ramach samokrytyki delikatnie wtrąca > kilka relatywizująch łgarstw.... > Większość się na to łapie.... xxxxxxxxxxxxxxxx Czy większość się na to łapie? Szanowny kolego forumowiczu topoll, podejrzewam, że nie. Cała ta uprzejmościowa dyplomatyczna fasada, "odpowiedzialny mąż stanu", itd, jest jednak nieco denerwująca. Czy ta obrażająca Polaków a grubymi nićmi szyta prymitywna propagandowa ściema dostanie należytą publiczną odprawę? Paradoksalnie należy wyrazić nadzieję, że nie. Pan Premier Putin lubi groteskę i kiedy sobie zda sprawę bez żadnej większej publicznej pomocy, że manipuluje on w sposób żałosny i śmieszny, to będzie miał taką groteskę, z sobą samym w roli głównej, jak dalej nie można. Ale dyplomacja musi wygrać. Nooo, aleee, i Pan Tusk i Pan Kaczyński chcą wygrać wybory. Ci, którzy nadstawiają drugi policzek żeby zarobić nieprzyzwoitego ciosa drugi raz, jak powszechnie wiadomo, wyborów nie wygrywają. Noooooooo, może być ciekawie. Pażywiom uwidim. Odpowiedz Link Zgłoś
topoll Re: rusofoby drgają ze złości, że wyszli na durni 01.09.09, 08:33 tomekjeden napisał: > topoll napisał: > > > To bardzo sprawnie przeprowadzona manipulacja. > > Najpierw ŹLI walą z grubej rury oszczerstwa, a potem DOBRY (w tym > > przypadku premier Putin) w ramach samokrytyki delikatnie wtrąca > > kilka relatywizująch łgarstw.... > > Większość się na to łapie.... > > > xxxxxxxxxxxxxxxx > > Czy większość się na to łapie? Szanowny kolego forumowiczu topoll, podejrzewam, > że nie. Cała ta uprzejmościowa dyplomatyczna fasada, "odpowiedzialny mąż stanu" > , > itd, jest jednak nieco denerwująca. Czy ta obrażająca Polaków a grubymi nićmi > szyta prymitywna propagandowa ściema dostanie należytą publiczną odprawę? > Paradoksalnie należy wyrazić nadzieję, że nie. Pan Premier Putin lubi groteskę > i > kiedy sobie zda sprawę bez żadnej większej publicznej pomocy, że manipuluje on > w > sposób żałosny i śmieszny, to będzie miał taką groteskę, z sobą samym w roli > głównej, jak dalej nie można. Ale dyplomacja musi wygrać. Nooo, aleee, i Pan > Tusk i Pan Kaczyński chcą wygrać wybory. Ci, którzy nadstawiają drugi policzek > żeby zarobić nieprzyzwoitego ciosa drugi raz, jak powszechnie wiadomo, wyborów > nie wygrywają. Noooooooo, może być ciekawie. Pażywiom uwidim. > łapię, bo co poniektórzy aż wirtualną pianę toczą w histerii jacy ci Ruscy są be.... tak samo jak Ci co mówią, że to nie Premier czy Prezydent tylko gazeta czy urzędnik mówią kłamstwa czy oszczerstwa. Moim zdaniem, choć mogę się mylić, w Rosji praktycznie wszystko w sferze politycznej i prawie wszystko w sferze gospodarczej jest we władzy szeroko rozumianego Kremla. Dlatego jest narzędziem polityki. Zaś Premier Putin jako człowiek KGB zawsze będzie z tego korzystał. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek2216 Rotfeld o liście: Putin jak odpowiedzialny mąż ... 31.08.09, 13:00 Rotfeld ma rację. Putin to wielki człowiek, ale małostkowi Polacy nie są w stanie tego dojrzeć. W ogóle, patrząc na histerię antyrosyjską rozpętaną przez media widać wyraźnie, że komuś bardzo zależy na popsuciu nam stosunków z Rosja oraz z... USA. Ktoś wyraźnie piecze te dwie pieczenie na jednym ogniu wykorzystując ksenofobię i zwyczajną głupotę Polaków i nietrudno dostrzec kto. Są to Niemcy, wykorzystujący do tego Tuska i jego platformę. Oczywiście sami będą mieli z Rosją i z USA stosunki jak najlepsze. U nas natomiast panuje taka sama głupota, jak w 1939. Te "rewelacje" ogłaszane przez rosyjskich historyków, nie są żadnymi rewelacjami, gdy im się przyjrzeć na chłodno. Wystarczy poczytać pierwszą lepszą encyklopedię i trochę pomyśleć, a dojdzie się do wniosku, że ich sposób widzenia jest jak najbardziej prawidłowy i wymaga jedynie drobnych kosmetycznych poprawek. Gratuluję wszystkim zwolennikom Platformy ich głupoty, sprzedajności i zaprzaństwa. bo widać wyraźnie, że prowadzą nas do zguby. Odpowiedz Link Zgłoś
isa.stern Re: Rotfeld o liście: Putin jak odpowiedzialny mą 31.08.09, 13:03 uwielbiam takie posty, mozna się szczerze pośmiać...:D Odpowiedz Link Zgłoś
asmall4 Bajka o Jacusiu ... 31.08.09, 13:12 "Ja cuś tu wódki nie widzę" Widocznie nie mająca pewności co do swojej płci jacek2216 jednak zobaczył wódkę i napisał posta ... Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Re: Rotfeld o liście: Putin jak odpowiedzialny mą 31.08.09, 15:02 ========================= >jacek2216< : Generalnie Masz rację. Jednakowoż nie ograniczłbym ciemnogrodzkiego, rusofobistycznego zaścianka tylko do Placformy POtuska. Kwczory i reszta pogrobowców "opozycji" wcale od kato - ojczyźnianej ideologii nie odstaje. Przykład z tarczą: to kwaczyści rozpoczęli, Potuske zaś czym prędzej starał się sfinalizować. Postawa kościoła w szerzeniu nienawiści do Rosjan też ma swoje znaczące miejsce. Powodem jest zwykły strach przed komuną, która nacjonalizowała kościelne latyfundia i pogoniła klechów od rządzenia krajem. I tu mamy paradoks, bo już kilkadziesiąt lat temu, pewien znaczący purpurat przebaczył szkopom słynną deklaracją: "...wybaczamy i prosimy o wybaczenie...". I nikogo to jakoś "nie rusza". Za to próby unormowania stosunków z Rosją działa na te wszystkie, "patriotyczne" środowiska, jak płachta na byka. ------------------------------------------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
jacekgoleniow Retoryka sprzed lat 31.08.09, 13:15 Putin to cyniczny oficer KGB. Jeśli ktokolwiek doszukuje się w jego słowach odrobiby szczerości jest chyba niespełna rozumu. Porównanie zbrodni Katyńskiej do wydarzeń z 1920 roku to jak plucie nam w twarz. Tylko w takich momentach żałuję, że PISiory nie są już u władzy. Z pewnością coś by odpyskowali. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Re: Retoryka sprzed lat 31.08.09, 13:41 Pisiory miały w koalicji Leppera i Giertycha, nie zapominaj o tym. Lepper pieprzył coś o "wielkim rynku wschodnim" a Giertych pieprzył o "racji stanu w słowiańskiej solidarności" i "niemieckim zagrożeniu". Ani Kaczyńscy, ani, Lepper ani Giertych nie chcieli Polski w UE i NATO. Odpowiedz Link Zgłoś
talking_head Stara KGBowska zagrywka 31.08.09, 14:03 Putin jak widać gra w starą grę śledczych z Łubianki: "dobrego i złego śledczego". najpierw kremlowska propaganda zmieszał Polskę z błotem zarzucajac nam wręcz wywołanie wojny, potem "dobry wujaszek" Putia już tylko delikatnie karci nas za rzekome winy z lat 20-tych i każe patrzec juz tylko w przyszłość. na taka grę mogą nabrać sie tylko takie "dyplomatołki" jak Rotfeld, Sikorski czy Tusk Odpowiedz Link Zgłoś
cen-tra Ukorzenie się Putina to ukorzenie się Rosji 31.08.09, 14:22 Dobrze więc się stało. Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Bardzo przytomna wypowiedź pana Rotfelda 31.08.09, 14:23 =========================== Właśnie mamy okazję poznać najwyższy poziom międzynarodowej kultury i dyplomacji. Dla większości zapyziałego ciemnogrodu w tym zacofanym kraiku, są to jednak sfery nieosiągalne, nawet do pojęcia. --------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
ambl Rotfeld o liście: Putin jak odpowiedzialny mąż ... 31.08.09, 14:26 Opinie różnych"feldów","steinów"itp. nie powinny być w Polsce brane pod uwagę Odpowiedz Link Zgłoś
stefek_burczymucha1 Wstyd! 31.08.09, 14:33 Putin jako obecny premier FR (wcześniej jako prezydent) - powinien wziąć odpowiedzialność za przyszłość swojego kraju (i pewnie się stara), ale również powinien wziąć odpowiedzialność za przeszłość swojego kraju (tak na marginesie jeśli nie ze względu na swój honor, to ze względu na to, że sporo swojemu krajowi "zawdzięcza"). A w związku z tym to samemu Putinowi 1) powinno zależeć, żeby 1 września być w Polsce, 2) a jeśli TU być, to przede wszystkim po to, by powiedzieć najpierw przepraszam za 17 września i nie tylko! Odpowiedz Link Zgłoś
push.sp niech Putin to samo powie w Rosji 31.08.09, 14:46 niech 17 wrzesnia przeprosi za 17 wrzesnia,Katyn,Sybir i innne zbrodnie tych,do ktorych tradycji Rosja caly czas sie odwoluje - ZSRR Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Re: Wstyd! 31.08.09, 15:21 stefek_burczymucha1 napisał: > Putin jako obecny premier FR (wcześniej jako prezydent) - powinien > wziąć odpowiedzialność za przyszłość swojego kraju (i pewnie się > stara), ale również powinien wziąć odpowiedzialność za przeszłość > swojego kraju (tak na marginesie jeśli nie ze względu na swój honor, > to ze względu na to, że sporo swojemu krajowi "zawdzięcza"). A w > związku z tym to samemu Putinowi 1) powinno zależeć, żeby 1 września > być w Polsce, 2) a jeśli TU być, to przede wszystkim po to, by > powiedzieć najpierw przepraszam za 17 września i nie tylko! ============================ Dobra, niech i tak będzie. Ale na zasadach wzajemności. Jakoś trudno znaleźć jakiekolwiek zapiski historyczne o przeprosinach sanacyjnych rządów RP za napaść na Rosję w 1920 roku. Ani ówczesne, ani obecne rządy, które uzurpują sobie rolę kontynuatorów sławy i chwały przedwojennej RP, nie zająknęły się nawet o losie ponad 80 tysięcy rosyjskich jeńców, którzy poddali się Polakom w czasie konfliktu 1920 roku. No, to jak będzie? Wszyscy wokoło są "be", a jedynie Polacy są "cacy", bo zawsze podskakują a potem dostają baty? ------------------------------------------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma Z żalem przyznaję Rotfeldowi rację. Tak, Putin to 31.08.09, 14:46 człowiek, który zna teorię Bismarcka o "realpolityk". Szkoda, że nasi politycy (bracia Kaczyńscy), o tym nie mają pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
polonus3 Nie zabieram glosu co kto powiedzial 31.08.09, 14:47 w tej sprawie historycznej, tylko pytam jak dlugo jeszcze ludzie tacy jak Rotfeld i jego rodacy beda ustawiac polityke polska? Kiedy wreszcie tym MSZ-tem zaczna zawiadywac Polacy? Odpowiedz Link Zgłoś
imie_jaszczomp Re: Nie zabieram glosu co kto powiedzial 31.08.09, 14:50 Idac tokiem Twojego rozumowania- przeciez Rotfeld jest ochrzczony, tak?Wiec skoro katolik- to Polak?Co masz jeszcze przeciwko niemu? Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma polonus zrozum, że lepiej słuchać madrego Żyda 31.08.09, 14:57 niźli "prawdziwego patriotów" w rodzaju "naszych" braciszków ! Odpowiedz Link Zgłoś
polonus3 "tetradrachma" ! 31.08.09, 15:14 podam ci jeden przyklad jakze wymowny na dzialalnosc tych co ich bronisz. Zydowka Hajka Silberstein znana tez pod nazwiskiem Hanna Suchocka bedac premierem juz odwolanego rzadu polskiego podpisuje haniebny Konkordat robiacy z Kosciola w Polsce panstwo w panstwie i praktycznie sile zarzadzajaca Polska wg. swoich i zydowskich interesow.Skutki tego widac az nazbyt wyraznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kongreszydowski Re: "tetradrachma" ! 31.08.09, 15:37 polonus3 napisał: > haniebny Konkordat robiacy z Kosciola w Polsce panstwo w panstwie > i praktycznie sile zarzadzajaca Polska wg. swoich i zydowskich > interesow. Drogi polonofalus! Informujemy, ze to nie Kosciol zarzadza w Polsce. kongreszydowski Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Z taką filozofią do niczego nie dojdziesz... 31.08.09, 14:55 co najwyżej do następnego otwartego konfliktu. Żal mi Ciebie i Tobie podobnych. Obyście tylko trzymali sie z dala ode mnie i od polityki RP. Z waszego pieniactwa i zacietrzewienia jeno same problemy. Nic ponadto. Buziaczki Mysiu Pysiu... ]:) Odpowiedz Link Zgłoś
imie_jaszczomp Re: Z taką filozofią do niczego nie dojdziesz... 31.08.09, 14:58 to do mnie, Miśku? Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Re: Z taką filozofią do niczego nie dojdziesz... 31.08.09, 16:45 do @topoll... :) Odpowiedz Link Zgłoś
morwa8888 piękny umysł abrahadabra czyli 31.08.09, 17:17 swiatopogląd oświeconego lewaka ;) wiesz juz do Ciebie raz pisałem ale napisze raz jeszcze...nie chce mnie sie powtarzac wiec kopiuję ...z pozoru ta wypowiedz moze nie miec jakiegos konkretnego zaczepienia w tym co ty tam wypisujesz ale mysle ze trafia w sedno ;) twej szacownej racjonalnej pragmatycznie podchodzącej do zycia osoby ;) ...widze ze ty starasz sie na kazdym kroku dewaluowac znaczenie tego co sie dzieje w relacjach polsko rosyjskich wokół rocznicy wybuchu II wojny światowej wiec piszę co następuje ;) kazdy kretyn wie ze najwazniejsza jest terazniejszosc i ze przejawem prawdziwego patriotyzmu jest uczciwa praca, rozwój człowieka dla dobra własnego i wspolnego a nie jakies polityczno-ideologiczne obsesyjne powroty do przeszłosci ale to nie wyklucza szacunku dla historii i głeboko tobie współczuję braku wyobrazni i elementarnej wrazliwosci historycznej ;) kiedy ktoś opluwa pamięć milionów ludzi wymordowanych przez czarny i czerwony socjalizm...wypisując brednie o polskich zbrodniach wojennych w 20 roku, o Polsce jako pierwszym sojuszniku Hitlera czy porównując zajęcie Zaolzia do Paktu Ribbentrop Mołotow który sankcjonował rozbiór nie tylko Polski ale całej Europy Środkowo-Wschodniej i którego bezposrednim skutkiem były niewyobrazalne cierpienia i ofiary milionów ludzi w ciagu kolejnych 5 lat wojny to nalezy reagowac ;) nie ma to nic wspolnego z zacietrzewieniem nacjonalistycznym ;) zasciankowością, katolicyzmem, ciemnogrodem i mahaniem szabelką ;) to zwykła ludzka przyzwoitość - reakcja na kłamstwa i prowokacje pozdro :] Odpowiedz Link Zgłoś
abrahadabra Re: piękny umysł abrahadabra czyli 31.08.09, 20:04 odpowiem Ci na to tak: w 1918r. powstała IIRP jako wielonarodowa i wielokulturowa mozaika ludów. Władze ówczesnej Polski promowały usilnie tylko kulturę polską splatając ją ściśle z religią katolicką. Wszystko co odmienne było szykanowane i spychane na margines. Na pograniczu polsko-niemieckim było często tak, że mężczyźni podczas WW1 służyli w armii niemieckiej natomiast podczas WW2 część w Wehrmacht'cie a część w WP. Zważ, że przed 1918r. ludzie się żenili rodziły się dzieci i ludy się mieszały. Wielokrotnie już powtarzałem, że grzechem pierworodnym nowoczesnej Europy był pomysł, że każdy naród powinien mieć osobne państwo. To zrodziło nacjonalizmy. Więc nie pie...mi tu o wrażliwości historycznej bo coś na ten temat wiem. Wychowałem się na pograniczu kilku kultur i jedno wiem, nic nie jest czarno białe, a tyle punktów widzenia ile miejsc siedzenia. Pozdro. A od rządzących wymagam profesjonalizmu i doświadczenia a nie fanatyzmu i pychy. Ja im płacę i to ja im mówię czego wymagam. Ich zachcianki mam w dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
l005 Putin jak odpowiedzialny mąż, i co z tego? 31.08.09, 15:06 Co by teraz Putin nie powiedział to i tak będzie w dużej mierze zneutralizowane przez antypolską histerię w Rosji w ostatnich tygodniach. Rosjanie muszą się dobrze zastanowić czego właściwie chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
darkraj Re: Putin jak odpowiedzialny mąż, i co z tego? 31.08.09, 15:28 l005 napisał: > Co by teraz Putin nie powiedział to i tak będzie w dużej mierze > zneutralizowane przez antypolską histerię w Rosji w ostatnich tygodniach. > Rosjanie muszą się dobrze zastanowić czego właściwie chcą. ============================= Histerię to TY właśnie rozpoczynasz. Też we własnym kraju, tyle że antyrosyjską, a spowodowaną zapyziałymi horyzontami myślowymi. ------------------------------------------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
l005 Re: Putin jak odpowiedzialny mąż, i co z tego? 31.08.09, 15:37 Ruskie przegięli i ci sami co brali udział a antypolskiej histerii powinni przeprosić za ostatnie dwa tygodnie. Wtedy byłbym bardziej przekonany o dobrej woli Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszardj2 Rotfeld o liście: Putin jak odpowiedzialny mąż ... 31.08.09, 15:09 Panie Rotfeld, jestes Pan nie tylko minister spraw, ale i rozum masz Pan byly !!!! Czy nikt nie rozumie ze tak ocena Putina to jest jeden z celow tej rosyjskiej kampani !!! Pan, wystawiajac taka ocene Putinowi grasz w jego druzynie - przeciwko Polsce i wolnosci !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tetradrachma "przeciwko Polsce..." ? Przeciwko Polsce to wyste 31.08.09, 15:53 Ci, co nic a nic (z polityki) nie rozumieją tj. 80 % polskich, pożal się boże, "polityków". Naszym celem powinna być jedność europejska, a nie mrzonki o "sojuszu polsko-amerykańskim" ! Odpowiedz Link Zgłoś
zaffaran Re: "przeciwko Polsce..." ? Przeciwko Polsce to 31.08.09, 16:02 stara prawda- sojusznikow trzeba szukac blisko. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk39 Re: "przeciwko Polsce..." ? Przeciwko Polsce to 31.08.09, 17:10 zaffaran napisała: > stara prawda- sojusznikow trzeba szukac blisko. Za czasow CCCP brano to doslownie, i wielu jezdzilo tam chlac wodke za przyjazn i pobiedu. CCCP tez mial swoja teorie Katynia. Odpowiedz Link Zgłoś
zaffaran Re: "przeciwko Polsce..." ? Przeciwko Polsce to 01.09.09, 09:35 "blisko" to niekoniecznie zaraz za granica.Ale na pewno nie na drugiej polkuli. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Psychologia Szekspira bez Hamleta i Makbeta. 31.08.09, 18:13 Pan Minister Rotfeld nazwał Pana Premiera Putina „odpowiedzialnym mężem stanu”, po opublikowaniu listu Pana Putina w „GW”. „”Gdy Premier Polski Pan Donald Tusk skierował do mnie zaproszenie na uroczystości poświęcone rocznicy wybuchu II wojny światowej, przyjąłem je bez wahania. Po prostu nie mogłem postąpić inaczej. Ponieważ ta wojna zabrała życie 27 milionom moich rodaków i każda rosyjska rodzina odczuwa własny ból z powodu tamtych strat, z pokolenia na pokolenie jest u nas przekazywana duma z Wielkiego Zwycięstwa, z bohaterskich czynów ojców i dziadów, którzy przebyli szlak frontowy. Dlatego że Rosja i Polska były sojusznikami w tej sprawiedliwej bitwie. Wspólnym obowiązkiem moralnym dziś żyjących jest pochylić głowę przed poległymi, przed męstwem i odwagą żołnierzy różnych krajów, którzy walczyli i zmiażdżyli faszyzm – napisał Putin”” (cyt. z „GW”) Ostatnie zdanie brzmi w oryginale nieco inaczej: Общий нравственный долг живущих сегодня - преклонить голову перед павшими, перед мужеством и стойкостью солдат разных стран, сражавшихся и сокрушивших нацизм. (W oryginale jest, być może, większy nacisk na aspekt geograficzny walki z Hitlerem.) W tym jednym cytacie wydaje się być zawarte pytanie o różnicę, która dzieli Polaków i oficjalną rosyjską wersję genezy ostatniej wojny. Nikt normalny nie zakwestionował jeszcze ogromnej martyrologii Rosjan w ich walce z Hitlerem. Problem w tym, że Rosjanie nie zmiażdżyli faszyzmu. Ogromna ofiara Rosjan poszła, z pluralistycznego i demokratycznego punktu widzenia, na marne. Pakt Ribbentrop-Mołotow nie był, jak to sugeruje Pan Putin, paktem o nieagresji wymuszonym izolacją Rosji. Był to par excellance pakt polityczno-wojskowy, zawarty w ramach odnowy rosyjskiego imperializmu i niemieckiego Drang nach Osten według reguł ideologicznej sztamy między faszyzmem leninowsko-stalinowskim a faszyzmem hitlerowskim. Walka Stalina z Hitlerem nie miała w swoich podstawach różnic światopoglądowych, czy ideologicznych. Oparta ona była na brutalnym ekspansjonizmie terytorialnym. Pan Putin pisze o szerszej genezie II wojny światowej. I dobrze. Nie może to nas odciągnąć od prostego faktu, że nawet faszystowskie Włochy czy Hiszpania nie podpisały z Hitlerem tak ścisłego paktu wojskowego, jakim był pakt Ribbentrop-Mołotow. Sowiecka Rosja i hitlerowskie Niemcy postanowiły okupować terytorium bezbronnego, i cały czas szukającego pokoju po obu stronach swoich zachodnich i wschodnich granic, państwa polskiego. Słusznie Pan Putin napisał w swoim liście: „Półprawda zawsze jest podstępna. Dawne tragedie - nie do końca uświadomione lub uświadomione w sposób zakłamany i obłudny - nieuchronnie prowadzą do nowych fobii historyczno-politycznych, które zderzają ze sobą państwa i narody. Wpływają na świadomość społeczną, zniekształcając ją, aby dogodzić nierzetelnym politykom.” Armia Czerwona nikogo w Europie nie wyzwoliła. Tam gdzie ona dotarła tam, zamieniwszy swastykę na czerwoną gwiazdę, kontynuowany był totalitarny terror na ogromną skalę. Tam kontynuowane było myślenie o człowieku bliskie i Hitlerowi i Stalinowi. Można zadać sobie pytanie, co jest konieczne by oficjalne myślenie rosyjskie bardziej odpowiadało prawdzie historycznej i mogło służyć jako podstawa do trwałej, i jakże koniecznej, prawdziwej przyjaźni polsko-rosyjskiej. Wydaje mi się, że konieczne jest odrzucenie przez polityków rosyjskich całości ideologii faszyzmu komunistycznego i potwornych rosyjskich historycznych perturbacji z komunizmem zwązanych. Gdzieś tu tkwi powód dla takiego myślenia, które daje Panu Premierowi placet dla wykorzystania ogromnych ofiar rosyjskich poniesionych w ostatniej wojnie, by terror stalinowski skwitować w kilku zaledwie słowach. Ludobójstwo dokonane przez Stalina było dużo większe od ludobójstwa dokonanego przez Hitlera. A ofiarami głównymi tego ludobójstwa byli sami Rosjanie. Może się wydawać, że przeszkodą w jasnym, zdecydowanym i rzetelnym oficjalnym rozliczeniu się z komunizmem, albo trafniej jeszcze, z totalitaryzmem, są mocne sentymenty wielkorosyjskie, czy imperialistyczne, które wydają się być obecne w tak mocnym prawie całkowitym przemilczeniu zbrodni sowieckich dokonanych w Europie po roku 1945. Albo można po prostu postawić pytanie. Jaka jest przyczyna, dla której Pan Putin ucieka od faktów paktu Ribbentrop-Mołotow i stalinowskiego terroru w samym Związku Sowieckim i w krajach satelitarnych, pod sowiecką dominacją po roku 1945. To tak jakby wygłosić przemówienie o psychologii w sztukach Szekspira nie wspomniawszy ani razu o „Hamlecie” i o „Makbecie”. Napisał też Pan Putin w swoim liście kilka zdań, które są już zupełnie niesmaczne. "Dla narodów Związku Radzieckiego, Polski i innych państw była to wojna o życie, o prawo do własnej kultury, języka i po prostu przyszłości. Pamiętamy wszystkich, którzy uczestniczyli w tej walce wraz z narodem radzieckim. Polaków, którzy jako pierwsi zagrodzili drogę agresorowi, mężnie bronili Warszawy i umocnień Westerplatte we wrześniu 1939 roku, a potem walczyli w szeregach Armii Andersa i Wojska Polskiego, oddziałach Armii Krajowej i Armii Ludowej. Amerykanów, Anglików, Francuzów, Kanadyjczyków i innych żołnierzy drugiego frontu wyzwalających Europę Zachodnią. Niemców, którzy, nie bojąc się represji, stawiali opór reżimowi hitlerowskiemu." Setki tysięcy polskich ofiar stalinowskiej zbrodniczej maszyny, już na terenie PRL-u, to jest historyczny fakt, a nie jakiś czczy wymysł przeciwników dzisiejszej Rosji. Pan Putin sam określił swoje własne w tym liście podejście, wybiórcze, nie do końca prawdziwe, i unikające dojścia do jak najpełniejszego obiektywnego oglądu ostatniej wojny i jej skutków: "W sposób sztuczny wyrywa się epizody ze wspólnego tła historycznego, kontekstu polityczno-gospodarczego czy wojskowo-strategicznego. Przedwojenną sytuację w Europie rozpatruje się fragmentarycznie i poza związkiem przyczynowo-skutkowym. Symptomatyczne jest to, że przeinaczaniem historii często zajmują się ci, którzy w praktyce stosują podwójne standardy również w polityce współczesnej." I tu koło się zamyka. Pan Minister Rotfeld wspomniał o „nieodpowiedzialnej i dosyć obrzydliwej kampanii, która była rozpętana w ostatnich tygodniach w Rosji”, od której list Pana Premiera Putina „różni się w sposób zasadniczy”. Można również wyrazić opinię, że list ten jest tej kampanii sprytnie wypunktowanym zakończeniem, choć o samej tej „kampanii” nie wspomina on ani razu. Polska, i świat, potrzebują Rosji swobodnej, demokratycznej i zasobnej, jak soli. Rosjanie są niewątpliwie narodem wielkim. Im szybciej będziemy mogli rozmawiać z ich politykami z ufnością i ze szczerą przyjaźnią tym lepiej. Ale żeby to nastąpiło musi do władzy w Rosji dojść naprawdę odpowiedzialny mąż stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: Psychologia Szekspira bez Hamleta i Makbeta. 31.08.09, 18:21 tomekjeden napisał: > Polska, i świat, potrzebują Rosji swobodnej, demokratycznej i zasobnej, jak > soli. Rosjanie są niewątpliwie narodem wielkim. Im szybciej będziemy mogli > rozmawiać z ich politykami z ufnością i ze szczerą przyjaźnią tym lepiej. Ale > żeby to nastąpiło musi do władzy w Rosji dojść naprawdę [b] odpowiedzialny mąż > stanu. musimy jeszcze długo poczekać, Putin jest kontynuatorem stalinowskich metod rządzenia, metoda półprawd to podstawa, obecnej, rosyjskiej polityki, bez pełnego rozliczenia komunistycznych zbrodni nie będzie nowej Rosji wydawnictwopodziemne.com/2008/03/21/burza-w-moskwie/ Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: Psychologia Szekspira bez Hamleta i Makbeta. 31.08.09, 18:48 Trzeba tutaj dodać, że terror stalinowski w Polsce objął głównie tych, którzy najmężniej walczyli z okupantem hitlerowskim. Odpowiedz Link Zgłoś
tomekjeden Re: Psychologia Szekspira bez Hamleta i Makbeta. 31.08.09, 23:32 Sądzę, że warto tutaj dodać jeden szalenie niepokojący aspekt listu Pana Premiera Federacji Rosyjskiej, do którego prowadziła ta, jak ją określił Pan Minister Rotfeld, "nieodpowiedzialna i obrzydliwa kampania" w rosyjskich mediach. Otóż i Pan Prezydent Kaczyński i Pan Premier z racji swoich studiów, powinni natychmiastowo wykoncypować mechanizm prowadzący do publikacji tego listu. Pierwszy jest prawnikiem, drugi zaś jest historykiem. Ja już abstrahuję od tego, że tutaj wystarczy zaaplikować zdrowy chłopski rozum, by wyczuć z daleka z jakiego kiepskiego bata list Pana Premiera Władymira Władymirowicza jest skręcony. Ale, tak naprawdę i z ręką na sercu, przecież mógł ktoś mu szepnąć, że po prostu nie wypada w ten sposób obrażać i wykształcenia dwóch najważniejszych osób w państwie polskim i samych Polaków. Tym bardziej, że jedyne do tej pory co Pan Premier Putin wziął sobie związanego z Polską w rozmowach ze swoimi adwersarzami to polon. Odpowiedz Link Zgłoś
aplus przeprosin nie bedzie, widac teraz ze wszystko byl 01.09.09, 03:14 bylo ukartowanie, kacap puscil oszczerczy film zeby Putler mogl "wspanialomyslnie" potepic pakt Ribentrop-Mlota ze niby u Putlera jest demokracja i roznice zdan. Nic nie dzieje sie przypadkiem. Taka "demokracje" Putler to sobie w dupu wsadz. Na koniec razwiedka drukuje w GWnianej jakis belkot Putlera o PO-jednaniu. Archiwow mordu katynskiego kacap i tak nie ujawni. Duzo szumu informacyjnego a kacap dalej kacap zas KGBowskie scierwa ujadaja na forach ze tyle rusofobow w Polsce. Ot starannie wyrezyserowana szopka dla PO-ciemnoty. A ten Rotfeld to nadaje sie co najwyzej na kelnera - premier powinien to powinien tamto, "nie wypada premieru w gazecie odpowiadac" Co to k. ma byc ?! Rotfeld znawca etykiety dyplomatycznej taki jak z kelnera ksiadz LOL Odpowiedz Link Zgłoś