Dodaj do ulubionych

Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej k...

08.09.09, 08:00
Książka elektroniczna nie zastąpi papierowej z jednego prostego powodu: Działa bez prądu. Sam mam doświdczenia że jako technofil przechowywalem wszystkie rozliczenia z klientami tylko w wersji elektronicznej, bo latwiej edytowac itp...dwie awarie komputera i wszystko mam w zeszycie. Czytnik czy laptop predzej czy pozniej padnie z braku zasilania a ksiazka..to dlugie godziny na plazy, czy na hamaku, czesem przerwane blogim snem...
Obserwuj wątek
    • dorota.alex Re: Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej 08.09.09, 08:14
      owszem, ksiazka dziala bez pradu - ale tylko w dzien. Wieczorem i w
      nocy nie zadziala ;-)
      • dr.ozdek Re: Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej 08.09.09, 08:25
        dorota.alex napisała:

        > owszem, ksiazka dziala bez pradu - ale tylko w dzien. Wieczorem i w
        > nocy nie zadziala ;-)

        ...sa jeszcze swiece i stara, dobra lampa naftowa ;-)
        • stilgar Re: Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej 08.09.09, 08:38
          Teraz to nawet świece na prąd robią...
          • kot.puszek.okruszek I bardzo dobrze :) 08.09.09, 10:33
            I bardzo dobrze, wielu ciekawych książek nie ma w księgarniach (jak
            są to ceny z kosmosu).

            Moim zdaniem to nie będzie konkurencja dla książki papierowej, ale
            nowy rynek zbytu.

            --
            zdjęcia lotnicze
            haft komputerowy
            • business3 Coraz więcej czytam w necie. Ale tylko za darmo !! 08.09.09, 12:23
              Coraz więcej czytam w necie. Ale tylko za darmo !!



              kot.puszek.okruszek napisał:

              > I bardzo dobrze, wielu ciekawych książek nie ma w księgarniach (jak
              > są to ceny z kosmosu).
              >
              > Moim zdaniem to nie będzie konkurencja dla książki papierowej, ale
              > nowy rynek zbytu.
              >
              > --
              > zdjęcia lotnicze
              > haft komputerowy
      • miken1200 Re: Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej 08.09.09, 09:47
        Czytanie w nocy z samego monitora bez dodatkowego oświetlenia za zdrowe nie
        jest. Więc i tak powinieneś użyć jakiegoś źródła światła.
    • abaddonchan Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej k... 08.09.09, 08:14
      książka w swojej obecnej formie pozostanie dla tych którzy potrafią ją
      docenić, mimo wszystko jest spora różnica pomiędzy czytaniem z monitora a w
      tradycyjny sposób. Glosy będą podzielone, każdy dostanie to co lubi, ale nie
      sądzę żeby książka w formie papierowej umarła ;)

      Pozdrawiam wszystkich miłośników tradycyjnego czytania
      • grundol1 epapier 08.09.09, 08:36
        > mimo wszystko jest spora różnica pomiędzy czytaniem z monitora a w
        > tradycyjny sposób

        Z monitora tak, ale z epapieru już nie.
    • tacx Re: Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej 08.09.09, 08:20
      > Książka elektroniczna nie zastąpi papierowej z jednego prostego powodu: Działa
      > bez prądu. Sam mam doświdczenia że jako technofil przechowywalem wszystkie rozl
      > iczenia z klientami tylko w wersji elektronicznej, bo latwiej edytowac itp...dw
      > ie awarie komputera i wszystko mam w zeszycie. Czytnik czy laptop predzej czy p
      > ozniej padnie z braku zasilania a ksiazka..to dlugie godziny na plazy, czy na h
      > amaku, czesem przerwane blogim snem...

      coz a problem. Mam ok 300 ksiażek z google books na własnym komuterze. wszystkie
      z ograniczeniem wyswietlanych stron. zabezpieczenia google już teraz sa
      proforma i łatwo je obejść. nie rozpowszechniam ich , nie wrzucam do sieci itd.
      mam na własny użytek
      Robisz sobie ładny pdf i to co chcesz drukujesz a to czego nie chcesz zrzucasz
      na płytę. google books to błogosławieństwo dla ludzi którzy ksiażki używają do
      pracy. Dla historyków, historyków sztuki.. dla całej masy ludzi dla których
      pojęcie książka nie ogranicza się do pozycji dostępnej w kazdej księgarni typu
      przewodnik michelina i nie do jednego jezyka - polskiego. po prostu tam są
      ksiażki których juz nigdzie tak naprawdę nie kupisz - nawet na zachodzie są
      ciężko dostępne.
      Bardzo sobie chwale Gbooks - świetny pomysł i fajnie jakby to sie rozwinęło ale
      tak czy siak prawa wolałbym jednak aby było jakies ograniczenie w publikacji
      książek tą drogą.
      • dungeon.master Re: Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej 08.09.09, 12:55
        > zabezpieczenia google już teraz sa proforma i łatwo je obejść.

        Jak?
    • wlodzimierz.ilicz Czytanie książek z komputera się nie 08.09.09, 08:20
      sprawdzi.
      Niewygodna pozycja, mniejsza rozdzielczość niż na papierze czyli
      zmęczenie przy czytaniu.
      Osobna kwestia to czytanie w podróży i na wyjeździe. Tu lekkiej
      książki nic nie zastąpi.
      Z komputera można przeczytać coś na szybko i w małej ilości
      materiału.
      Najwyżej jakiś skrót.
      • poetria Re: Czytanie książek z komputera się nie 08.09.09, 09:06
        EEe, nie. Od dawna robię zdjęcia zamiast kopii - są łatwe w transporcie i łatwo
        je znaleźć. Kwestia przywyczajenia. Na ekranie laptopa czytam całe książki ze
        swojej dziedziny :)
      • kaaarooll Re: Czytanie książek z komputera się nie 08.09.09, 09:10
        wlodzimierzu, a slyszales o e-paper, o amazon kindle i innych przenosnych
        urzadzeniach do czytania?

        chyba nie, wszak w rosji radzieckiej wszystko jest z opoznieniem...
        • bnch Re: Czytanie książek z komputera się nie 08.09.09, 09:27
          Tego typu urządzenia to jest krok do przodu zdecydowanie. Bo nie wyobrażam sobie czytać książek z monitora, co bez wątpienia zakończyło by się ślepotą. Nie wiem, jak one działają, ale czy będzie dało się z tych googlowych książek korzystać na e-papierze?
          • maruda.r Re: Czytanie książek z komputera się nie 08.09.09, 11:43
            bnch napisał:

            > Tego typu urządzenia to jest krok do przodu zdecydowanie. Bo nie wyobrażam sobi
            > e czytać książek z monitora, co bez wątpienia zakończyło by się ślepotą.

            *************************

            Monitor LCD to nie CRT. Poza tym większość formatów pozwala na zwiększanie lub
            zmniejszanie czcionek, czego w wersji papierowej nie osiągniesz. Bardzo wygodnie
            czyta się książki na ekranie notebooka nowszej generacji: lekki, praktycznie
            bezgłośny, z regulowanym kontrastem i podświetleniem.



        • ac78f92aa421c5e2b9 Re: Czytanie książek z komputera się nie 08.09.09, 11:05
          kaaarooll napisał:

          > chyba nie, wszak w rosji radzieckiej wszystko jest z opoznieniem...

          Ale za to trwa dwa razy dłużej!
      • mrsnetpl Re: Czytanie książek z komputera się nie 08.09.09, 12:32
        Ta teza także broni się dziś. Ale za parę lat (wcale nie tak dużo) będziesz
        trzymał ekran np: OLED z małym urządzeniem sterującym i czytnikiem kart i lekką
        baterią. Całość będzie ważyła znacznie mniej niż książki które zmieszczą się na
        karcie. Pomyśl o przeciążonych uczniach? no i skończy się problem pt:
        zapomniałem podręcznika. Możliwości jest wiele.
        • dungeon.master Re: Czytanie książek z komputera się nie 08.09.09, 13:02
          Ja juz teraz czytam e-booki na palmtopie z ekranem VGA. W łóżeczku, po ciemku, w
          dowolnej pozycji. Polecam! Dużo wygodniej niż czytać papierową książkę.
    • marek1353 Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej k... 08.09.09, 08:22
      to cale pisanie o zastepowaniu tradyjcyjnej ksiazki to bzdury moim
      zdaniem i takie pisanie po to, zeby cos pisac. jesli ktos lubi
      czytac, tak jak ja od dziecka, to nigdy nie przedlozy
      czytania "ksiazki" w komputerze nad czytanie tradycyjnej ksiazki,
      ktora mozna wziac do reki. ja probowalem i nie podobalo mi sie.
      wiem, ze moglbym wiele ksiazek sciagnac z netu za darmo, ale jednak
      wole zaplacic i miec normalna ksiazke , ktora wezme w reke, a nie
      bede widzial jedynie tekst na ekranie komputera. to nie jest to samo
      i nigdy nie bedzie.
      • usak A ja nie mam niewiele czasu na czytanie ksiazek. 08.09.09, 08:31
        Slucham je w wersji audio w drodze z pracy i do pracy.
      • savrin Re: Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej 08.09.09, 08:36
        konserwa
      • flying_ben Re: Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej 08.09.09, 15:13
        Weź pod uwagę, że w końcu powstanie dobra realizacja elektronicznego czytnika. Ja trzymam kciuki za nowy produkt Asusa: Asus Eee Reader. Ma kosztować około 500 PLN, a tyle dałbym spokojnie za możliwość wygodnego czytania wszędzie tam, gdzie można do tej pory było zabrać tradycyjną książkę.
    • neronek1 Błąd !! mozna juz ogladać nie tylko okładki ale 08.09.09, 08:26
      Błąd !! mozna juz ogladać nie tylko okładki ale całe książki sprawdziłem
      np : wpisz tam Lonely Planet czytasz od 1 str do końca !
    • lernakow Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej k... 08.09.09, 08:26
      Su takie i su takie - su różne.
      Książka będzie występować zarówno w formie elektronicznej, jak i na papierze.
      Bo obie te formy mają swoje zalety, wystarczająco liczne, by przetrwać.
      Nie ma o co kruszyć kopii, czy też łamać krzeseł.
    • apaczdrapacz Re: Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej 08.09.09, 08:29
      No jak na technofila to Twardziel z Ciebie ;)
      Bo tylko twardziele nie robią backupów.
      Po pierwsze - trzeba mieć Maka.
      Po drugie - nawet na dane z Maka i iPhona trzeba archiwizować.
      Po trzecie - bez prądu na iPhonie poczytasz książkę spokojnie przez
      4-5 godzin.
      Po czwarte - iPhone jest mniejszy od większości książek i w podróży
      łatwiej z niego korzystać i mniej gratów do zabrania.
      Po piąte - jednak jak mam miejsce, warunki itp. to wolę poczytać
      papierową wersję.
      Dla tego książki na papierze przez długi czas będą współistnieć z
      elektronicznymi (chyba, że dysproporcja cenowa będzie zawrotna).
    • g.r.a.f.z.e.r.o Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej k... 08.09.09, 08:35
      Mnie martwi co innego. Te książki nie będą "W SIECI". One będą w Google. A to
      jest wielka różnica.
    • dancze Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej k... 08.09.09, 08:35
      A ja myślę, że będą się wzajemnie uzupełniać. E-book przegra jeśli chodzi o
      literaturę piękną, popularną ale już w przypadku poradników, podręczników czy
      też literatury fachowej ma sporą szansę zapewnić w przyszłości książkę
      tradycyjną. Chętnie bym skorzystał w czasach studenckich z e-booka zwłaszcza
      jeśli książka była dostępna tylko w czytelni a ja potrzebowałem zapoznać się z
      tylko z jednym rozdziałem. Ściągnąć na dysk i wydrukować. Nie każdy ma czas i
      ochotę siedzieć w czytelni.
    • maugohaha Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej k... 08.09.09, 08:38
      Też mi przełom, przecież to już od dwóch lat co najmniej istnieje:))))))
    • cyklista Kilka uwag technicznych 08.09.09, 08:38
      - To prawda, że czytanie na komputerze nie zastąpi papierowej książki. Ale
      książki elektronicznej nie będziemy czytać na komputerze, tylko na specjalnych
      czytnikach, które mogą być wygodniejsze od opasłych, papierowych, woluminów.
      - Zresztą już dzisiaj do czytania można używać netbooka, czytając godzinami w
      dowolnym miejscu i prawie dowolnej pozycji.
      - W tym roku na przed wyjazdem na urlop spakowałem ponad 5 kg. książek. Za
      rok, dwa wezmę jeden czytnik i 100 książek - pół kilo.
      - Nowoczesne czytniki będą wykorzystywać tak zwany e-papier, który będzie
      pobierał minimalne ilości prądu.
      - Jeżeli ktoś dużo czyta, to bardzo szybko w domu zaczynają zalegać setki książek
      - Rozliczne, i niestety ciągle lekceważone :( , opcje backupu pozwalają
      zabezpieczyć księgozbiór elektroniczny lepiej niż papierowy, w dodatku ten
      backup może być dostępny z dowolnego miejsca na świecie.

      Wniosek: rok dwa, i papierowe książki znajdą się na półce obok płyt winylowych.
      • gabriel1 Re: Kilka uwag technicznych 08.09.09, 08:46
        Książka elektroniczna w Polsce już zastępuje tradycyjną.
        Możliwości techniczne są, e-papier jest, księgarnie z dużym wyborem są
        np. gabriel.nextore.pl, pozostaje przełamać przyzwyczajenia, a to tylko kwestia czasu.
        • trv 99% książek które czytam to ebooki 08.09.09, 08:53
          99% książek które czytam to ebooki. Jest ich pełno, zwłaszcza fantazy i sf, ale
          jest też sporo 'klasycznej' literatury pięknej. Kontrowersyjną sprawą są prawa
          autorskie - książki są skanowane i umieszczane jako pdfy często bez zgody
          właściciela praw autorskich. Z drugiej strony książke i tak można wyporzyczyć w
          bibliotece za co się nie płaci.

          Natomiast zamiast dedykowanego czytnika książek lub nieporęcznego do czytania
          książek netbooka polecam jakiś w miarę dobry pda z 4" wyświetlaczem (bo jest to
          urządzenie uniwersalne które zawsze można wykorzystać do czegoś innego) i
          oprogramowanie Mobipocket Reader.
          • cyklista Re: 99% książek które czytam to ebooki 08.09.09, 09:20
            trv napisał:
            > Natomiast zamiast dedykowanego czytnika książek lub nieporęcznego do czytania
            > książek netbooka polecam jakiś w miarę dobry pda z 4" wyświetlaczem (bo jest to
            > urządzenie uniwersalne które zawsze można wykorzystać do czegoś innego) i
            > oprogramowanie Mobipocket Reader.
            4 cale to za mało, że by się czytniki powszechnie przyjęły. Dzisiaj optimum to
            10 calowe, bardzo uniwersalne, ale ciągle jeszcze za drogie to netbooki z
            odwracalnym, dotykowym ekranem.
      • hermina5 Re: Kilka uwag technicznych 08.09.09, 09:57
        >Wniosek: rok dwa, i papierowe książki znajdą się na półce obok płyt
        >winylowych.

        Za duzo s-f oglądasz.
        • trv Re: Kilka uwag technicznych 08.09.09, 10:16
          Nie wydaje się by przedmówca oglądał za dużo SF.
          Mój księgozbiór to w chwili obecnej raptem kilkaset książek papierowych i około
          30 tysięcy ebooków.
          • ac78f92aa421c5e2b9 Re: Kilka uwag technicznych 08.09.09, 10:30
            trv napisał:

            > Mój księgozbiór to w chwili obecnej raptem kilkaset książek papierowych i około
            > 30 tysięcy ebooków.

            A ile zapłaciłeś za te 30 000 książek? I komu?
            • trv Re: Kilka uwag technicznych 08.09.09, 10:47
              Różnie, zależy kto sprzedawał i jakie było źródło pochodzenia. Ebooka można
              normalnie kupić, są sklepy internetowe wyspecjalizowane w ich sprzedaży. Poza
              tym pisałem wcześniej, że kwestią dyskusyjną są prawa autorskie ale z drugiej
              strony w bibliotece za wypożyczenie i przeczytanie książki też nie płacisz, a
              wiele stron oferujących ebooki działa na zasadach biblioteki elektronicznej.
              • ac78f92aa421c5e2b9 Re: Kilka uwag technicznych 08.09.09, 11:03
                Kwestia praw autorskich jest tu jasna.
                Zeskanowanie książki i wrzucenie do Internetu to piractwo.
                Sciągnięcie nielegalnie zeskanowanej,
                czy nawet orginalnie wydanej elektronicznie
                książki bez zgody autora też jest piractwem.
                Tak samo jest z muzyką i filmami.
                W bibliotece za wypożyczenie książki nie płacisz,
                ale jak jej nie oddasz to jesteś złodziejem.
                • trv Re: Kilka uwag technicznych 08.09.09, 11:59
                  Nie jesteś jeśli zapłacisz karę za zgubienie książki. Jest to metoda często
                  praktykowana na zdobycie książek które normalnie są niedostępne.
                • trv Re: Kilka uwag technicznych 08.09.09, 12:02
                  Poza tym zapominasz, że są jeszcze książki których autorzy sami wrzucają do
                  sieci. Przykładów wiele, chociażby D. Weber (autor 'taniego' ale poczytnego SF,
                  sprzedawanego w milionach egzemplarzy).
      • czwarty.wymiar Re: Kilka uwag technicznych 08.09.09, 10:15
        cyklista napisała:
        - Zresztą już dzisiaj do czytania można używać netbooka, czytając godzinami w dowolnym miejscu i prawie dowolnej pozycji.
        Próbowałeś czytać w wannie? ;)
        Poza tym książkę tradycyjną czyta się wygodniej. No i oczy się tak nie męczą, jak podczas gapienia się w monitor (jaki by on dobry nie był).
        • trv Re: Kilka uwag technicznych 08.09.09, 10:18
          Wydaje mi się, że czytanie tradycyjnej książki w wannie też tej książce może źle
          posłużyć.
          • czwarty.wymiar Re: Kilka uwag technicznych 08.09.09, 10:27
            Może ale nie musi. Ja żadnej w ten sposób nie zniszczyłem. Spróbuj za to położyć się w wannie i trzymać w rękach laptopa nad wodą. ;)
        • cyklista Re: Kilka uwag technicznych 08.09.09, 10:22
          > Próbowałeś czytać w wannie? ;)
          Wanny nie używam a wmontowanie czytnika w panel kabiny natryskowej to dziś już
          tylko kwestia zapotrzebowanie. Zresztą, wykonanie hermetycznego czytnika to też
          dziś nie stanowi problemu technicznego. Może nawet nie zauważyłeś, ale od
          jakiegoś czasu trochę lepsze telefony i gpsy po wpadnięciu do wanny wymagają
          tylko wysuszenia baterii.
          • czwarty.wymiar Re: Kilka uwag technicznych 08.09.09, 10:25
            Zdanie, które zacytowałeś odnosiło się do Twojego: "- Zresztą już dzisiaj do czytania można używać netbooka, czytając godzinami w dowolnym miejscu i prawie dowolnej pozycji.", więc nie wiem po co ten wywód o przyszłości i lepszych telefonach(?!).
    • profanum_vulgus Cóż za news! Jaka szybkość! Używam Google Book od 08.09.09, 08:42
      conajmniej półtora roku.
      • asdfhjkl Re: Cóż za news! Jaka szybkość! Używam Google Boo 08.09.09, 08:50
        dokladnie.
        A conajmniej od kilku miesiecy jest informacja o tyym "przelomowym
        porozumieniu" google.

        zgadzam sie z jednym z poprzednikow: do celow zwiazancyh z praca, to
        jest swietne rozwiazanie - dostep do ogromnych archiwow
        specjalistycznych.
    • shila.27 Przełom: Google "wrzuca" książki do sieci 08.09.09, 09:04
      tradycyjne ksiązki na pewno nie trafia do lamusa, chociazby z
      prostego powodu: są lżejsze i łatwiejsze w transporcie.
      Natomiast książki w sieci- SUPER POMOC dla wszystkich studentów,
      szczególnie piszących prace. Mnóstwo pozycji literatury fachowej
      będzie dostępnych bez wychodzenia z domu.
    • mckwack Przełom: Google "wrzuca" książki do sieci 08.09.09, 09:05
      e-książka wyprze papierową wersje. ale to dopiero kwestia przyszłości. cena
      czytnika musi spaść do okolic 100-200PLN. Asus zapowiedział już czytnik za
      około 100USD tak więc powoli się do tej granicy zbliżamy.
      Proszę spojrzeć na casus Kindle. Świetny produkt i towarzysząca mu usługa.
      • cyklista "Darmowy" czytnik jako usługa księgarni? 08.09.09, 09:15
        "Darmowe" dekodery do odbioru telewizji cyfrowej już się przyjęły. Dla
        niezorientowanych "Kindle" to taki dekoder, tylko że biznesowo dostosowany do
        książek.
      • flying_ben Re: Przełom: Google "wrzuca" książki do sieci 09.09.09, 03:31
        Asus Eee Reader ma kosztować 100 funtów czyli około 460 złotych.
        Wypada również wspomnieć, że czytniki mogą oferować funkcje raczej niedostępne dla tradycyjnych książek, np: opcja "czytaj-dla-mnie", odtwarzanie plików mp3, przeglądarka internetowa, wbudowany słownik. Możliwości będą rosły, a książki tradycyjne? - no cóż, przynajmniej jeszcze więcej drewna będzie można przeznaczyć na wyrób mebli (właśnie na ten cel - i jeszcze na ogrzewanie domów - najwięcej zużywa się obecnie drewna).
    • agi-ko Przełom: Google "wrzuca" książki do sieci 08.09.09, 09:06
      A Gazeta Wyborcza właśnie się obudziła... gratuluje
      spostrzegawczości ;-)
    • norbertrabarbar Re: Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej 08.09.09, 09:11
      Papierowe książki są lubiane... niestety coraz mniej ludzi po nie sięga. To
      spowoduje wzrost cen wydań papierowych i doprowadzi jeszcze bardziej do
      zmarginalizowania czytania papierowych wersji. Przenośne e-booki za kilka lat
      będą powszechne i będzie je można nosić ze sobą - jak prawdziwą książkę. I nie
      oszukujmy się - LUDZIE I TAK NIE CZYTAJĄ!

      Dla zwolenników TYLKO PRAWDZIWYCH książek - czemu nie czytacie gazet tylko
      siedzicie tutaj "w internecie"?
      • cyklista Re: Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej 08.09.09, 09:24
        > Dla zwolenników TYLKO PRAWDZIWYCH książek - czemu nie czytacie gazet tylko
        > siedzicie tutaj "w internecie"?

        Ależ wyskoczył z tym pytaniem:( Ja się sam zatrudniam wiec co mi tam, mogę Ci
        odpowiedzieć. Siedzimy w pracy, a szef i tak nie widzi co klepiemy w klawiaturę.
        A jakby opasłe papierowe tomisko zaległo na biurku, to od razu lecisz na dywanik.
        • norbertrabarbar Re: Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej 08.09.09, 09:35
          :) ale jak przeczytasz już wszystko co cię interesuje w pracy to już nie kupisz
          papierowej gazety... bo po co?
          • hermina5 Re: Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej 08.09.09, 10:05
            Chyba mylicie dwie rzeczy.

            Po pierwsze - nie czytacie gazety w sieci - tylko siedzicie tu i
            klepiecie na forum - to raz. Chodzi o interaktywnosc portalu, a nie -
            o wiadomosci.

            Po drugie - gazetę musialbyś kupowac codziennie, zeby ja czytać -
            wiekszosc ludzi kupuje Wyborczą czwartkowa (dodatki) lub sobotnią
            (dodatki) - jeszcze gazeta praca dodakowo w inny dzień. W pozostałe
            dni wystarczy do wiadomosci net. Czy ksiazkę kupujecie codzinnie i
            dowiadujecie się z niej codzinnie nowej informacji? Raczej nie.
    • p0mian Przełom? 08.09.09, 09:37
      Inicjatywa Google ogólnie mi się podoba. Ale czy to na pewno przełom? Przełomem dla książek był wynalazek druku. Skanować można je od dawna.

      A sam pomysł Google budzi sporo kontrowersji, jak czytałem:

      openzone.pl/news,open-book-alliance-przeciwko-ugodzie-z-google,2412
      openzone.pl/news,microsoft-amazon-i-yahoo-przeciw-ugodzie-z-google,1785
    • kristofoser Przełom: Google "wrzuca" książki do sieci 08.09.09, 09:43
      Z tego to bym się narazie tak niecieszył.W Ameryce może to przejdzie.W Europie
      niewiadomo.Wątpię!Niemcy złożyły skargę w amerykańskim sądzie w tej
      sprawie.Coś takiego powaliłoby cały przemysł papierniczy.Ci też będą się
      bronić.Choć naturze wyszłoby to na zdrowie.Na zachodzie przesadzają z
      produkcją papieru.Tu gdzie mieszkam co tydzień wrzucają mi do skrzynki chyba z
      5 grubych (średnio 20 stron),dużych gazet.Wszystkie za darmo.Tych nikt
      nieczyta i lądują zaraz w skrzynce na makulaturę...Książki mogłyby być w
      internecie ale to będzie tak jak z gazetami.Trzeba będzie za to zapłacić.Już
      teraz jest w internecie cała masa stron z e.bookami ale są one tak drogie że
      zainteresowanie tym jest raczej małe.To się tylko tak wydaje że ludzie chętnie
      by wydawali na to pieniądze.
    • pierrecruise Książka elektroniczna? 08.09.09, 09:45
      tylko do wyszukiwania potrzebnych cytatów, itp. Książka papierowa to jeden z
      ponadczasowych wynalazków ludzkości, oby tylko papier był.
    • hardee :) 08.09.09, 09:47
      Jeśli ktoś uważa, że książki czytane z komputera zastąpią te tradycyjne, to znak, że sam książek nie czyta :). To może i będzie dobre do szybkiego znalezienia kawałka tekstu, ale na dłuższą metę - nierealne.

      Ktoś podał linki, gdzie opisany jest Open Book Alliance. Open, z MS i wydawcami na czele. Śmiech :).
      • trv Re: :) 08.09.09, 10:19
        Tutaj nie masz racji.
        Większość z tego co przeczytałem w tym i zeszłym roku (a mało tego nie było)
        było na ekranie.
        • cyklista Re: :) 08.09.09, 10:28
          Ewolucja wygląda mniej więcej tak: najpierw czytacz elektronicznie tylko krótkie
          wiadomości, następnie krótkie raporty i kilkustronicowe opracowania. W jakimś
          momencie dostajesz do przeczytania kilkusetstronicowe raporty i szkoda Ci
          papieru. To już dzisiaj standard. A dalej tylko krok do czytania na komputerze
          Pratchetta.
          W całej dyskusji pominięto zresztą kwestię zyskujących na popularności
          audiobooków. Wspomnianego Pratchetta przyswajam ostatnio w wersji audio - jeżeli
          lektor jest dobry, zupełnie nowa jakość w stosunku do wersji papierowej.
          • hardee Re: :) 08.09.09, 11:21
            Ale ja nie twierdzę, że technologia nie posuwa się naprzód. Zaglądnijcie (obaj ;) ) do pierwszego wątku pod newsem, w którym autor trafnie zauważa, że książka nie wymaga prądu. A to tylko wierzchołek góry lodowej. Ja czytałem nie tylko e-booki, nawet m-booki, więc wiem co to elektroniczne czytanie. Ale znacznie lepiej czyta mi się tradycyjne książki, a powszechnie wiadomo, że wyjątkiem nie jestem.

            Poza tym czytanie elektroniczne wiąże się z coraz większym uzależnieniem od internetu, komputera, itp., co również nie spodoba się wielu ludziom, którzy jednak chcą być od tego wolni (a już na pewno nie przywiązani sznurkiem).

            A co do audiobooków: Fajnie, ale ile książek będziesz miał wysiłkiem człowieka przerobionych na taką wersję? Tylko te najpopularniejsze tytuły. Te mniej popularne i tak będziesz musiał samemu przeczytać. Syntezatory mowy? Dziękuję, postoję :). Poza tym w książce bardzo łatwo i szybko możesz wrócić wstecz, odnaleźć jakiś kawałek, który w miarę czytania wyda Ci się istotniejszy, i warty ponownego przestudiowania. Audiobooki nie dają Ci takiego komfortu.
    • baatszeba Przełom: Google "wrzuca" książki do sieci 08.09.09, 10:01
      nie rozumiem na czym polega aktualność tej wiadomości - przecież Google Book
      Search działa już od dobrych kilku lat! I to dokładnie na takich zasadach, o
      jakich mowa w artykule... hm?
      • bigbezet Re: Przełom: Google "wrzuca" książki do sieci 08.09.09, 12:31
        Ja juz sie przyzwyczailem do "profesjonalizmu" gazety.pl jesli chodzi o artykuly
        zwiazane z technologiami, internetem i komputerami. Zawsze jest cos nie tak,
        zawsze sa bledne tezy, zawsze jest cos co nie ma praktycznie sensu. I tak samo
        tutaj: Google Book Search nie jest nowym serwisem, dziala juz od wielu lat, juz
        od dawna mozna czytac fragmenty ksiazek. Nowoscia ma byc publikowanie calych
        ksiazek ktore nie sa juz w sprzedazy lub na ktorych publikacje zgodzi sie
        wydawca. Moze zatrudnicie kogos kto zna sie na rzeczy?
    • mat1975 Re: Przełom w sieci. Nadchodzi koniec tradycyjnej 08.09.09, 10:06
      Nic mi nie zastąpi książki papierowej. Mogę przeczytać jakiś fragment książki,
      wyszukać jakiś cytat, ale nigdy nie odbiorę sobie przyjemności czytania
      papierowego wydania.
    • miko986 Przełom: Google "wrzuca" książki do sieci 08.09.09, 10:08
      elektroniczne książki to zupełnie nowy rozdział w historii druku. Sam posiadam
      od paru miesięcy e-czytnik i z nadzieją czekam na czas, kiedy publikacje
      cyfrowe się upowszechnią. Cieszy fakt, że i w Polsce pojawiły się firmy
      promujące tę formę czytelnictwa, np. Legimi (www.legimi.com) czy
      Eclicto (www.eclcto.pl). Z czasem pewnie będzie z czego wybierać!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka