iwonagos
27.01.10, 23:08
Moja córka 2 rok chodzi do przedszkola (ma 4 lata). 2 rok ciągłego chorowania. Gdyby nie fakt, że mamę mam za ścianą, chyba musiałabym z pracy zrezygnować:( Teraz jednak to już prawdziwy koszmar, nie wiem, jak sobie z tym poradzić. Od września 4 antybiotyki: duomox, summamed, rulid. Ponieważ brzydko śmierdzi jej z buzi, pediatra dała nam skierowanie do laryngologa. Lekarz stwierdził ropę w nosie i przepisał krople robione do nosa. Kupiłam krople z atomizerem, tamte robione przelałam i psikam 7 razy dziennie. Nie wiem jak długo mam to robić, bo lekarz nie powiedział, a ja durna nie zapytałam. Mam wrażenie, że po nich jest jeszcze gorzej. Córka kicha, prycha, jest taka "pozapychana", a najgorszy jest suchy, męczący kaszel. Laryngolog zalecił też wykupienie Ribomunylu. Czy warto? Czy trzeba poczekać, aż dziecko całkiem wyzdrowieje?