frizzabella
13.04.10, 09:46
Pani Doktor, drogie Mamy,
mam prawie półroczna karmioną wyłącznie piersią córeczkę i problem z kupą. Córcia od ok. 4 tygodnia życia miała kolki - problemy z gazami, które kończyły się najczęściej wielką wykrzyczana, wymęczoną kupą. Od jakichś 2-2,5 miesięcy gazy się "uspokoiły" ale problem wykrzyczanej kupy został. W tej chwili maluch robi jedną do dwóch kup dziennie i każda jest wymęczona strasznie - robi ją od ok 10 minut do nawet godziny. Byłam z nią u pediatry, bo trzeba będzie zaraz rozszerzać dietę. Zalecił podawać 2 dawki Lakcidu. Sytuacja się na chwilę uspokoiła (w tym czasie brała tez antybiotyk, który wg mnie strasznie ją przeczyszczał) ale po ok. 2 tyg problem wrócił ze zdwojoną siłą. Lakcid wciąż podaję, maluch dostaje także Infacol i sporadycznie kropelki koperkowe. Lekarz mówi, że wg niego córka jest zdrowa i że na razie diety nie rozszerzać. Inny znajomy pediatra zaleca zacząć rozszerzać dietę o owoce - jabłka, bo może to ułatwi wypróżnienia. Dodam może, że jeśli chodzi o moją dietę, to już próbowałam wszystkiego... i obojętnie co jem czy też czego nie jem problem jest taki sam. Nie przyjmuję leków oprócz witamin dla karmiących i cerazette (ale kłopot zaczął się zanim rozpoczęłam stosowanie). Wydaje mi się, że takie wykrzyczane kupy to nienormalna sytuacja.. szczególnie u półrocznego dziecka. Zdarza się, że przez kilka dni nawet nie zauważamy, kiedy robi kupę, ale po najwyżej 2-3 dniach problem powraca. Mam wrażenie, że ta wykrzyczana kupa jest trochę śluzowata, lekarz mówi, że w granicach normy. Córka nie ma żadnych innych kłopotów - zmian skórnych np. Bardzo chciałabym jej pomóc, ale powiem szczerze, że kończą mi się pomysły. Nie mam pojęcia co może być przyczyną kłopotów?