rivia
06.07.10, 22:27
mój prawie 4-letni syn ma stale chrypkę- różnie-czasem rano jest ok a z
biegiem dnia sie pogarsza, wtedy nie mówi, tylko PISZCZY. Jest dzieckiem z
astmą , bierze flixotide 125 przez tubę.Bylismy u laryngologa , stwierdził ze
dziecko głosno mówi krzyczy i stwierdził ze "dziecko nie powinno
krzyczec"...ło Jezu. Toć to niemożliwe u takiego dziecka. Co mam zrobić? gdzie
się udać?teraz syn jest sam(bez starszego brata)zachowuje sie cichutko, a
chrypa znów wróciła..Miewał juz tez zapalenia krtani, włacznie z podaniem
Dexavenu.
Proszę polecic mi specjalistę do którego mam sie udać, bo juz tracę nadzieję.
Dodam jeszcze tylko ze bylismy juz u kilku laryng. chcielismy tez zbadac 3
migdał, ale syn nie daje sobie tego zrobic- nie potrafimy gozmusić do otwarcia
buzi, płacze i wyrywa się lekarz stwierdza ze nie da rady...Blędne koło. Jak
to zrobić?
bedę bardzo wdzieczna za poradę pani doktor i innych mam, bo juz nie mam siły,
a on sie męczy