kotkowa
20.12.10, 13:37
Synek ma 8 m-cy, alergie na bmk wykryta w 5 m-cu. Przez 1,5 m-ca byl na samym Bebilonie Pepti MCT i dopiero wtedy naprawde mu sie poprawilo. Jednak gdy po tym czasie zaczelam rozszerzac mu diete, wszystko go uczulalo - kleik ryzowy, ziemniak, wczoraj sprobowalam z kleikiem kukurydzianym i czekam na reakcje. Zaczynam sie gubic w postepowaniu z nim. Lekarz kazal nam go przetrzymac na samym bebilonie, zeby jelita sie zregenerowaly i jak mina objawy alergii (glownie brzuszkowe), to zaczac stopniowo rozszerzac diete. Co robic, jesli "wtornie" wciaz uczulaja go inne produkty? To znaczy, ze jelita nie sa jeszcze dobrze zregenerowane? Powinnam przestac rozszerzac diete i jeszcze dluzej przetrzymac go na mieszance? Czy do upadlego probowac nowych skladnikow, jak uczuli, odstawiac, odczekac i podac inny? Nie wiem tez co z glutenem? Nie dostal oczywiscie w 5/6 m-cu, powinien niby dostac po 9 m-cu, ale on jeszcze nic nie je, nie toleruje poki co zadnych potraw. Wiec chyba z glutenem bedziemy musieli jeszcze dluzej poczekac? Gluten chyba nalezy do ryzykownych skladnikow, alergizujacych i nie powinien byc podawany jako jeden z pierwszych pokarmow?