kasienka-5
22.01.11, 21:35
Witam, Jestem mamą 20 (korygowane 14 m-cy) miesięcznych bliźniaczek z mpd. Postanowiłam powoli wyeliminować im smoczek, bo wiem , że nie pomaga to im w żadnym wypadku. Chodzimy do logopedy, bo dziewczynki nie mowią. I tu pojawia sie moje pytanie. Wszystkie tematy poruszone na forum odnoszą się do zdrowych dzieci, a ja niestety moim nie wytłumaczę, że są za duże na smoczek. Od paru dni smoczka używam do zasypiania, ale w dzień są momenty kiedy strasznie sie złoszczą, a wczesniej z takiej sytuacji dostawaly smoka. jak u takich maluchów z porażeniem mózgowym starac się wyeliminować smoczek. prosze o rade.