mama.fifka
18.04.12, 09:21
Witam, pisałam niedawno o wysypce na rączkach u synka ( 17 m-cy) i podkusiło mnie i zrobiłam mu test na lamblie, czasami robi luźniejsze kupki o brzydkim zapachu, zgrzyta zębami (myślałam ze to przez ząbkowanie), ma troszeczkę podkrążone oczy, czasami kiepski apetyt, odruch wymiotny, waży ok. 11 kg jest bardzo szczuplutki. Zauważyłam, że jak daje mu kaszkę bezglutenową wieczorem, to się rzadziej wybudza. Przeszedł niedawno infekcje wirusową. Czy ten test dodatni to już wyrok, ze lamblie są? Powtórzyć badanie? Co dalej? Jak leczyć farmakologicznie czy naturalnie? Co moge dla niego zrobić? Dodam, ze mamy psa w domu, a mały nie chodzi do żłobka. Proszę o rady.