sloggi
29.08.06, 22:56
Przewodniczący władz prowincji Chieti w środkowych Włoszech posłużył się
hasłem "Praca czyni wolnym", by zareklamować biura pośrednictwa pracy. Włoskie
media mówią o skandalu i ignorancji polityka, byłego senatora centroprawicowej
partii, który pogrążył się jeszcze bardziej tym, że nie wie, skąd pochodzi to
zdanie
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3582247.html