wodi7
01.07.12, 15:59
Witam,
Moj synek od jakis 5-7 dni ma stany podgoraczkowe 36,9-37,3.
Niw widac zeby byl chory-nie kaszle,nie kicha,nie jest marudny.Jedyne co tro spi nieco wiecej niz zwykle.
3 tygodnie temu mielismy pierwsze szczepienie MMR,po ktorym nic zlego sie nie dzialo.Stany podgoraczkowe poajwily sie 2 tygodnie po tej sczepionce i jak pisalam trwaja od ok tygodnia.
Bylismy u naszego lekarza w UK,ktory stwierdzil,ze taka temperatura u dziecka to nie powod do niepokoju,ze moze byc po szczepionce,za moze jakis wirus,ze zabki... i tyle.
Marwie sie bo mimo,ze nie jest to jakas wysoka goraczka to trwa juz dosyc dlugo.Dodam,ze po wczesniejszych szcepieniach nigdy nie goraczkowal.Zabki tez zawsze wychodzily bez temperatury.
Czy to rzeczywiscie moze byc taka pozna reakcja po MMR?Jesli tak to jak dlugo moze potrwac?A jesli nie to co moze byc?Martwie sie bo to mój Skarbek jest...