Dodaj do ulubionych

p. dr- mucosolvan i co dalej

19.06.13, 15:07
Pani doktor, proszę o poradę co stosować na mokry, trochę męczący kaszel. Otóż na takowy zawsze zalecane są nam albo Mucosolvan ( również w inhalacjach) albo flegamina. Stosujemy go zazwyczaj kilka dni. Zdarza się jednak, ( tak jest w tej chwili), że mimo podawania przez 8 dni kaszel pozostaje. Wiem, że tego typu syropów nie powinno się podawać dłużej. Co zatem stosować aby pozbyć sie tego ciągłego kaszlu. Zaznaczam, że nawilżamy drogi oddechowe solą fizjologiczną w nebulizatorze. Towarzyszy nam na ogół katar, na który podajemy sinupret w kroplach, mucofluid, na noc aerius, do tego marimer.
Taki kaszel dość często się nawraca. Zdarza się, że ustepuje na dwa- trzy dni i znowu sie zaczyna. No przecież nie mogę za każdym razem stosować tego mucosolvanu itp.
Co więc stosować w takim przypadku, żeby wreszcie pozbyć się tego kaszlu.
Nadmieniam, że innych objawów nie ma, ani gorączki. U dzieci nie stwierdzono alergii, pasożytów.
Może któraś z mam podpowie jak sobie radzi z takim problemem?
wszystkim dziękuję
Obserwuj wątek
    • b.bujak Re: p. dr- mucosolvan i co dalej 19.06.13, 18:18
      na taki przedłużający sie kaszel poinfekcyjny daję jakis syrop na składnikach naturalnych - prawoślazowy albo pneumolan (sklad podobny do sinupretu, ale działanie tez na dolne drogi oddechowe);
      moze to byc tez kaszel spowodowany po prostu spływajaca wydzielina z nosa - wtedy pomagaja krople na katar typu otrivin
      czy dzieci kaszla cała dobe z podobnym nasileniem, czy uspokaja sie na noc?
      • misiowamama-2 b.bujak... 20.06.13, 11:32
        b.bujak napisała:

        > na taki przedłużający sie kaszel poinfekcyjny daję jakis syrop na składnikach n
        > aturalnych - prawoślazowy albo pneumolan (sklad podobny do sinupretu, ale dział
        > anie tez na dolne drogi oddechowe);
        > moze to byc tez kaszel spowodowany po prostu spływajaca wydzielina z nosa - wte
        > dy pomagaja krople na katar typu otrivin
        > czy dzieci kaszla cała dobe z podobnym nasileniem, czy uspokaja sie na noc?

        Witam. syropek prawoślazowy nie pomaga. A czy ten pneumolan dostanę bez recepty?
        Otrivinu nie próbowałam jeszcze. Dotychczas stosowaliśmy mucofluid, nasivin, nasonex, ( oczywiście nie na raz ;-) )
        Co do samego kaszlu: w ciągu dnia pokaszlują, ale rzadziej, rano mokro ( odkrztuszanie tego co sie nazbiera w nocy), ale w nocy kasze napadowy suchy. Najprawdopodobniej będzie to kaszel spowodowany katarem, na który stosowaliśmy już różne specyfiki ( również antybiotyk), łącznie z robionym lekiem na zalecenie laryngologa i nic. Po ograniczeniu mleka i mlecznych produktów w jadłospisie ( dzieci miały ten katar i kaszel 4 miesiące non stop), katar i kaszel ustąpiły ( juz po trzech dniach od odstawienia). Półtora miesiąca był spokój i znowu się pojawił. Ponad 2 tygodnie i ponownie nie możemy się pozbyć objawów.
        Przy tym katarze ciągle ropieją oczy. Przeleczony dicortineff-em, trzy dni spokoju i ropka powróciła :-(
        Masakra jakaś...
        • b.bujak Re: b.bujak... 21.06.13, 19:48
          wygląda to na kaszel od kataru; w takim przypadku nie podaję mukolityku, ewentualnie sinupret, gdy katar jest gesty; koncentruję wtedy działania na pozbyciu sie kataru - jak juz napisałam otrivin lub nasivin - u nas działaja podobnie; fajny jest tez euphorbium - działanie ma łagodne, stosuję go bardziej do rozrzedzenia i oczyszczenia nosa; naturalnym i skutecznym sposobem na pozbywanie sie wydzielin sa kąpiele w solach mineralnych (bocheńska czy iwonicka);

          ciekawe, ze piszesz o wykluczeniu alergii - niestety nie ma możliwosci wykluczenia alergii... poza tym dlaczego lekarz zalecił aerius, który jest właśnie lekiem p/alergicznym??
          wydaje mi sie, ze to własnie alergia jest najbardziej prawdopodobna przyczyna... chroniczne zapalenie spojówek jest charakterystyczne dla uczuleń na pyłki (wiem po sobie :))
          czy widzisz jakąś zaleznosc w objawach od pogody/pór roku?
          • misiowamama-2 Re: b.bujak... 24.06.13, 12:48
            b.bujak napisała:

            > wygląda to na kaszel od kataru; <

            moje oberwacje wskazują na to samo. I właśnie kataru nie możemy się pozbyć


            >
            > ciekawe, ze piszesz o wykluczeniu alergii <
            napisałam tak, ponieważ trzy krotnie robiliśmy testy skórne w Poradni. Ponadto we wrześniu 2012r. byłam z dziećmi w Instytucie Chorób Płuc i Gruźlicy w Rabce. Tam mieli kompleks badań, w tym również testy na alergię, zarówno skórne jaki i z krwi IgA i igG. Wszystkie wyszły na zero. Również inne badania nie wykazały astmy i alergii. Dotychczasowa badania typu wymazy gardła, nosa też nic nie pokazały. Pasożyty- tez nic.

            > . chroniczne zapalenie spojówek jest charakterystyczne dla uczuleń na pyłki (wi
            > em po sobie :))

            Wiem, ale skoro nie ma alergii to nie pyłki. Raczej sam katar ma wpływ na ropiejące oczy.

            > czy widzisz jakąś zaleznosc w objawach od pogody/pór roku?

            No właśnie nie. Katar ciągnie nam się od stycznia. Z tym, że przez 1,5 miesiąca go nie było, po odstawienia mleka i jego produktów, Już myślałam, że to ta przyczyna, a tu znowu. Jak zaczął się 3 tygodnie temu tak trwa nadal. W okresie jesienno-zimowym bywało podobnie. Właściwie cały rok chorują na górne i dolne drogi oddechowe. Tylko lipiec i sierpień w zeszłym roku- jak ręką odjął. Nic. Ani kataru, ani kaszlu, dzieci okazy zdrowia.
            Więc co?
            Ktoś powie: "taki urok, muszą odchorować i tyle" . No się zgodzę z tym,ale ileż można faszerować dzieci różnymi specyfikami.

            W każdym razie dziękuję za wskazówki. Zastanawiam się nad zastosowaniem otrivinu, jak piszesz, ale nasivin też niewiele pomagał, więc nie wiem, czy otrivin ma podobny skład i czy pomoże?
    • feronique długotrwały kaszel 20.06.13, 09:50
      Opiszę nasz przypadek - może się przyda. Moje dziecko ma 2 lata i zaczęło kaszleć jakoś w październiku (od września jest w przedszkolu). Najpierw myślałam (w czym utwierdzali mnie lekarze), że to po prostu kolejne infekcje - no więc były kolejne syropki, kolejne leki wzmacniające odporność. Czasem lekka temperatura, czasem katar, czasem typowe przeziębienie. Dwa razy podany antybiotyk w tym okresie, po którym chwilowa znacząca poprawa. Niemniej jednak po kilku dniach znowu kaszel - trochę taki jak u palacza, czyli coś tam niby gra, ale dziecko nic nie odkrztusza. Męczył małą raz w nocy, to znowu z rana - do tego stopnia, że nie była w stanie zjeść śniadania, bo nieustannie kaszlała.
      Lekarze na przemian albo bagatelizowali, albo sugerowali alergie, astmy, cuda wianki. W końcu sensowny pediatra, który zdiagnozował u małej to: www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23175647 czyli formę przewlekłego bakteryjnego zapalenia oskrzeli (dodam, że przez te wszystkie miesiące mała była osłuchowo czysta, w gardle - poza kilkoma krótkimi infekcjami - czysto). Diagnoza postawiona na podstawie objawów (długotrwały kaszel jak u palacza nasilający się przy zmianie pozycji) i rentgena, który rzeczywiście wykazał zgrubienia ścianek oskrzeli. Niestety leczenie to długa, trwająca przynajmniej 3 tygodnie terapia antybiotykiem. Właśnie kończymy 3 tydzień i moje dziecko nie kaszle po raz pierwszy od października. Nie jestem zwolenniczką antybiotyków i kiedy mogę, to unikam ich podawania, ale tym razem czuję, że decyzja lekarza była słuszna.
    • rulsanka Re: p. dr- mucosolvan i co dalej 21.06.13, 10:19
      Kaszel ma prawo utrzymywać się do miesiąca, byleby się zmniejszał. Jeżeli nie przeszkadza spać w nocy, to po prostu trzeba poczekać aż samo minie. Na naszą rodzinę działa Homeovox, to homeopatia, nie zaszkodzi spróbować.
      Po nebulizacji może nasilić się kaszel, ostatecznie płyn który się dostał do płuc, musi je opuścić.
      Sinupret i mucofluid to mukolityki, podobnie jak mucosolvan. Do tego nebulizacje. Być może dziecko po prostu od tego wszystkiego ma za dużo wydzieliny i dlatego tyle kaszle?

      Tak czy inaczej podrążyłabym kwestię alergii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka