Dodaj do ulubionych

stulejka-lek.zaproponował zabieg...

09.12.13, 11:10
Witam, jestem mama 4 letniego chłopca. Od co najmniej dwóch lat wypytywałam lekarzy, z którymi miałam styczność przy okazji różnych infekcji synka o stulejkę. każdy z nich uspokajał, przeważała opinia -nie ruszać, do 4 roku zycia to norma. Nie ruszałam więc za wiele tzn czasem odsuwałam napletek ale nie przypinałam się do tego zbytnio (skoro to stan fizjologiczny...). Kiedy mały skończyl 3 latka wybralismy sie do dobrego urologa dziecięcego, który powiedział, że rzeczywiście stulejka jest, dał maść Dermovate, kazał się nie martwić bo w wieku Kuby bardzo wielu chłopców tak ma, zalecił smarowanie maścią i odciąganie po kąpieli ale niekoniecznie codziennie. Ustalilismy z lekarzem, że zjawiamy się za rok na kontroli. Mały skonczyl 4 lata, poprawy nie ma mimo ze stosowalam sie do zalecen lekarza. Zaproponowal nam zabieg za pol roku pod narkoza. Za pół roku bo powiedział, ze jeszcze nie jest to mega pilne ale są małe szanse ze dziecku odklei sie napletek samoistnie jesli do tej pory sie to nie stalo. Zalecil odciaganie z mascia dwa razy dziennie i na wypadek znaczacej poprawy powiedzial ze mozemy najwyzej z zabiegu zrezygnowac. Znowu smaruje, odciagam (robie to tak jak pokazal mi lekarz) ale nic, zero poprawy. Juz myslalam ze cos drgnelo ale niestety teraz przy kazdym odciagniecia otwiera sie jakby cewka moczowa, dziurka na koncu siausiaka coraz bardziej. mały zaczal sie skarzyc ze po sikaniu siusiak go swędzi więc dalam sobie spokoj bo podejrzewam ze na skutek moich zabiegów dostaly sie do cewki jakies bakterie.Zdecydowalismy sie na zabieg i teraz chcialam Was zapytac jak to bylo u Was? Czy czyjes dziecko mialo taki zabieg? jak bylo po, bardzo cierpiało? Nam lekarz tłumaczył , że zabieg jest czysto kosmetyczny, trwa krótko, potem dziecko zostaje do 3 godzin na oddziale i do domku. Zasypia przy rodzicach, budzi się przy rodzicach. Znieczulenie działa do 6 godzin, lekarz mowil ze rzadko sie zdarza zeby rodzice musieli potem podawac dziecku jakies srodki przeciwbolowe, ponoc raczej nie ma takiej konieczności. dziecko jedynie moze odczuwać mały dyskomfort przy sikaniu. Tyle. Brzmi niegroźnie ale i tak się obawiam...Najbardziej chyba tej narkozy...
Obserwuj wątek
    • mamasiasiulki Re: stulejka-lek.zaproponował zabieg... 09.12.13, 11:43
      Zaznaczam, iż w temacie stulejki to ja noga jestem, ale może poradź się kogoś jeszcze, innego lekarza? Nie jestem pewna, czy u tak małych dzieci, jeżeli nie występują dodatkowe "atrakcje" (np. infekcje układu moczowego) w ogóle się stulejki tak rutynowo operuje... Osobiście spotykałam się raczej z ludźmi w okolicy 10-25 roku życia...
      • boo-boo Tu sobie obejrzeć 09.12.13, 12:47
        www.mp.pl/wideo01/?id=453&l=1019&u=23217553
        Gdybym była na twoim miejscu to nie zdecydowałabym się na zabieg u tak małego dziecka- jeśli nie ma żadnych innych problemów to schodzący napletek dla samego faktu do niczego mu nie potrzebny. Mój ma prawie 4 lata i też ani drgnie- na razie się tym nie przejmuję i nic nie majstruję.
        • dulcysia00 Re: Tu sobie obejrzeć 09.12.13, 15:30
          Do kwietnia tego roku, mój 3 latek miał stulejkę "zupełną" ( jakoś tak) nie odciągało się nic, a nic może 2-3mm...z dnia na dzień zrobił się mega stan zapalny, mnóstwo ropy itd. Trafiliśmy do bardzo dobrego chirurga, który stwierdził że przy takim stanie stulejki, jak tylko zagoi się stan zapalny trzeba robić zabieg.Co drugi dzień jeździliśmy na oczyszczanie, które polegało na wyciskaniu ropy i zakładaniu opatrunku.W międzyczasie sami dwa razy dziennie przemywaliśmy Borasolem i smarowaliśmy sterydem.Stan zapalny minął, po tygodniu kolejna wizyta i się okazało że niewiele brakuje by odkleiło się wszystko zupełnie...dr zapytał nas czy chcemy by spróbował to zrobić na miejscu w gabinecie, niejako siłą...zgodziliśmy się, syn ma hemofilię, więc w naszej sytuacji wszystko co bez cięcia się odbywa jest korzystniejsze.Synek nawet nie zdążył krzyknąć, odkleiło się wszystko,bez żadnej blizny, rany i strasznego cierpienia.
          Myślę że póki nie ma nawracających stanów zapalnych lepiej poczekać, a nóż widelec przyjdzie taki moment że samo się zacznie odklejać.Na koniec się okazało,że najprawdopodobniej stan zapalny który był spowodowany był tym,iż zaczęła się gormadzić mastka w dużych ilościach niezbędna do odklejenia napletka, nie miało to ujścia więc stąd stan zapalny, który koniec końców okazał się baaardzo pożyteczny.
          • boo-boo Re: Tu sobie obejrzeć 09.12.13, 16:08
            "więc w naszej sytuacji wszystko co bez cięcia się odbywa jest korzystniejsze.Synek nawet nie zdążył krzyknąć, odkleiło się wszystko,bez żadnej blizny, rany i strasznego cierpienia. "

            Jak czytam o takich mądrościach to mi się normalnie oczy kwadratowe ze zdziwienia robią- takie praktyki to tylko w Pl.
            To czy nie będzie problemu po takim barbarzyńskim postępku to się dopiero okaże bo mikroblizn to od razu gołym okiem nie widać, a te mogą w przyszłości prowadzić do problemów.
            Wystarczyło tylko poszukać dobrego lekarza co by to inaczej rozwiązał.
            • dulcysia00 Re: Tu sobie obejrzeć 09.12.13, 17:36
              Barbarzyństwem jest to, że się odzywasz nie mając bladego pojęcia.
              Potrafisz czytać ze zrozumieniem?
              Odkleiło się samo, lekarz naciągnął/pociągnął i się do końca odkleiło, nie zrobił nic innego od tego co my robiliśmy sami w domu,codzienne naciąganie aż do oporu.O mikro blizny mojego dziecka nie musisz się martwić bo ich nie ma, bo nie było żadnej rany bo nie mogło być ( masz pojęcie czym jest hemofilia?).
              Tak, tak w ten naszej polszy wszyscy lekarze są tacy nie dobrzy, tylko zastanawia mnie dlaczego WSZYSCY znajomi na obczyźnie, tęsknią za polską służbą zdrowia.
              • mayflower82 Re: Tu sobie obejrzeć 09.12.13, 18:16
                Dzięki za odpowiedzi. Nie jesteśmy jeszcze zdecydowani na zabieg. Po prostu nie wiemy... Spotkałam się z opinia jednej młodej pani doktor, mamy 3 małych chłopców, że O fuck, jakim cudem???Do 3 -ciego roku zycia chlopcu powinno sie wszystko odkleić. gwałtu rety do chirurga albo zrobie to na miejscu tylko będzie boleć...
                Masakra, i bądź tu mądry laiku medyczny
                • ewa.misko-wasowska Re: Tu sobie obejrzeć 10.12.13, 10:40
                  Witam,
                  należałoby podjąć próbę dłuższego (przynajmniej 3-miesięcznego) leczenia sterydami 2xdz,
                  pozdrawiam
                • boo-boo Re: Tu sobie obejrzeć 10.12.13, 17:54
                  Cudna ta znajoma- cudna normalnie- zapytaj czy wie po co facetowi napletek się zsuwa i czy kilkulatkowi musi.
              • boo-boo Re: Tu sobie obejrzeć 10.12.13, 17:51
                A czy ty wiesz co to jest mikroblizna ?- gołym okiem jak chcesz ją zauważyć to gratuluję wzroku.
                Tak- wiem czym jest hemofilia- ty natomiast nie zadałaś sobie trudu żeby zgłębić temat stulejki i tego, że nawet przy hemofilii są bezpieczne zabiegi bez kropli krwi.

                "Tak, tak w ten naszej polszy wszyscy lekarze są tacy nie dobrzy, tylko zastanaw
                > ia mnie dlaczego WSZYSCY znajomi na obczyźnie, tęsknią za polską służbą zdrowia"
                To zapytaj znajomych jak u nich z poziomem języka angielskiego - kiepsko pewnie- i dlaczego znajomi tak kochają antybiotyki-w końcu Polska wiedzie prym w zażywaniu antybiotyków- to już będziesz wiedziała czemu tak tęsknią za polska służbą zdrowia- jak się nie potrafią z miejscowym lekarzem dogadać co im jeszcze śmie antybiotyku nie wypisać na recepcie to nic innego nie pozostaje jak lekarze w Pl.

                Tak, tak- zaraz napiszesz, że wszyscy język obcy znają na poziomie native speaker i przed antybiotykami się bronią "ręcami i nogami".
                • dulcysia00 Re: Tu sobie obejrzeć 10.12.13, 22:36
                  Rozśmieszasz mnie, serio...coraz bardziej:)
                  Ale cieszę się bardzo, że temat stulejki podbudował Twojego ego ;)

                  Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka