mayflower82
09.12.13, 11:10
Witam, jestem mama 4 letniego chłopca. Od co najmniej dwóch lat wypytywałam lekarzy, z którymi miałam styczność przy okazji różnych infekcji synka o stulejkę. każdy z nich uspokajał, przeważała opinia -nie ruszać, do 4 roku zycia to norma. Nie ruszałam więc za wiele tzn czasem odsuwałam napletek ale nie przypinałam się do tego zbytnio (skoro to stan fizjologiczny...). Kiedy mały skończyl 3 latka wybralismy sie do dobrego urologa dziecięcego, który powiedział, że rzeczywiście stulejka jest, dał maść Dermovate, kazał się nie martwić bo w wieku Kuby bardzo wielu chłopców tak ma, zalecił smarowanie maścią i odciąganie po kąpieli ale niekoniecznie codziennie. Ustalilismy z lekarzem, że zjawiamy się za rok na kontroli. Mały skonczyl 4 lata, poprawy nie ma mimo ze stosowalam sie do zalecen lekarza. Zaproponowal nam zabieg za pol roku pod narkoza. Za pół roku bo powiedział, ze jeszcze nie jest to mega pilne ale są małe szanse ze dziecku odklei sie napletek samoistnie jesli do tej pory sie to nie stalo. Zalecil odciaganie z mascia dwa razy dziennie i na wypadek znaczacej poprawy powiedzial ze mozemy najwyzej z zabiegu zrezygnowac. Znowu smaruje, odciagam (robie to tak jak pokazal mi lekarz) ale nic, zero poprawy. Juz myslalam ze cos drgnelo ale niestety teraz przy kazdym odciagniecia otwiera sie jakby cewka moczowa, dziurka na koncu siausiaka coraz bardziej. mały zaczal sie skarzyc ze po sikaniu siusiak go swędzi więc dalam sobie spokoj bo podejrzewam ze na skutek moich zabiegów dostaly sie do cewki jakies bakterie.Zdecydowalismy sie na zabieg i teraz chcialam Was zapytac jak to bylo u Was? Czy czyjes dziecko mialo taki zabieg? jak bylo po, bardzo cierpiało? Nam lekarz tłumaczył , że zabieg jest czysto kosmetyczny, trwa krótko, potem dziecko zostaje do 3 godzin na oddziale i do domku. Zasypia przy rodzicach, budzi się przy rodzicach. Znieczulenie działa do 6 godzin, lekarz mowil ze rzadko sie zdarza zeby rodzice musieli potem podawac dziecku jakies srodki przeciwbolowe, ponoc raczej nie ma takiej konieczności. dziecko jedynie moze odczuwać mały dyskomfort przy sikaniu. Tyle. Brzmi niegroźnie ale i tak się obawiam...Najbardziej chyba tej narkozy...