Dodaj do ulubionych

drgawki gorączkowe

10.07.07, 12:29
moja 3,5 letnia córka ma przy temperaturze (nie każdej) drgawki gorączkowe.
Nie drży, ma usztywnione ciało, i utratę świadomości + ślinotok i
niekiedy wymioty.Wszystko trwa 3-5 minut.Zawsze dzwonię po pogotowie i mała
ląduje w szpitalu.Zawsze okazywało się że to infekcja gardła.Miała robione
EEG i dno oka-oba badania wyszły dobrze.Co mogę jeszcze zrobić żeby wykluczyć
jakieś poważniejsze schorzenie?
Z góry dziękuję za odpowiedź.Elżbieta.
Obserwuj wątek
    • mikolaj_danko Re: drgawki gorączkowe 15.07.07, 22:25
      Przy jak wysokiej temperaturze pojawiają się drgawki?? Czy eeg było robione w czasie snu dziecka, była oceniana przez neurologa?? Musisz starać się nie dopuszczać, aby dziecko miało wysoką gorączkę dając jakiś lek przeciwgorączkowy zanim jeszcze temperatura dojdzie do 38.
      • luxfera1 Re: drgawki gorączkowe 15.07.07, 23:42
        Chciałabym sie podzielic tylko sposobem postępowania ktory pozwolił nam
        uniknąc kolejnych drgawek i "wyrosnąć" z problemu.
        Pierwszy "odlot" i to w sensie dosłownym bo tylko patrzył w jeden punkt a potem
        zwymiotował miał w wieku 9m-cy.Kolejny raz z calkowita utrata przytomnosci
        nazajutrz po 2 urodzinach.Tym razem pogotowie zabrało nas do szpitala gdzie był
        kolejny atak.

        Dostałam do domu wlewki z relanium ale nasz pediatra poradził zeby zawsze na
        początku infekcji podawac relanium w syropie,przez dwa-trzy dni.
        nie wiem czy to rzeczywiscie wystarczyło,nie wiem czy ma to jakies skutki
        uboczne ale ataku więcej nie było,mimo ze chorował sporo i z wysoka gorączką.w
        tej chwili ma prawie 8 lat,relanium ostatni raz dostał mając jakies 6,5.Potem
        zaryzykowalismy i mimo gorączki nic sie nie działo.

        Podawanie leku na gorączkę nic nie dawalo.Moj synek zawsze bardzo wysoko
        gorączkował i zawsze temperatura najpierw "dobijała" do wysokiej a potem wolno
        i opornie spadała aby nawet po pół godzinie podnosic sie znowu.Dziecko
        siedziało w wodzie,stosowalismy rozne naturalne metody i homeopatię a jednak z
        tą temp. cyrk trwał.

        Jedyna pociecha ale i niemała ze dziecko wyrasta.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka