anikae
19.11.07, 20:52
W sobotę po południu synuś obudził się z kaszlem. Bez żadnych wcześniejszych objawów wskazujących na przeziębienie. Pokaszlał kilkakrotnie do wieczornej kąpieli, poczym zasnął. Po kilku godz. obudził się z gorączką 39 stopni i "szczekającym" kaszlem. Zbiłam mu gorączkę, opatuliłam i oddychałiśmy sobie przy otwartym oknie. Po około godz. kaszel zdecydowanie się zmniejszył i synuś zasnął. Teraz już nie gorączkuje, kaszel jest sporadyczny. Tylko jeszcze chrypka mu została. Lekarz nie stwierdził zmian w oskrzelach ani w płucach. Kaszel krtaniowy. Przepisał antybiotyk. Czy faktycznie muszę mu podać? Dziecko ma 15 m-cy i to już jego 8 antybiotyk. Ostatni skończył przyjmować 3tygodnie temu.