Dodaj do ulubionych

napletek i spodziectwo

21.11.07, 18:58
Synek ma niewielkie spodziectwo (ujście cewki znajduje się u nasady żołędzi).
Napletek ma kształt kaptura i jest prawie całkowicie przyklejony do żołędzi.
Urolog z IP CZD, który synka oglądał i kwalifikował do zabiegu (raczej nie
wcześniej niż w połowie przyszłego roku) polecił odklejanie tego nieszczęsnego
napletka "ręcznie".
Stasiek strasznie ciężko to znosi. Zresztą nie dziwne, bo to na pewno boli.
Dodatkowo na niewiele się nasze wysiłki zdają, bo odklejone fragmenty prawie
całkowicie przyklejają się na nowo, mimo poruszania napletkiem przy każdej
zmianie pieluchy.
Odklejamy cholerstwo po kawałeczku od pół roku i uzyskaliśmy może 5 mm
ruchomego napletka. Nie widzę szans, żeby odkleić cały przed zabiegiem.
Żeby było jeszcze śmieszniej, pod tym przyklejonym napletkiem zaczyna się
gromadzić mastka.
Co robić?
Nasz pediatra nie wie, co doradzić, odsyła do urologa. A u niego mamy wizytę w
maju przyszłego roku...
Obserwuj wątek
    • anieczka79 Re: napletek i spodziectwo 21.11.07, 20:25
      my mamy podobny problem z naszym synkiem, któy również ma
      przyklejony napletek, smarowaliśmy maśią Kuterni, ale mało co
      pomogła. W tej chwili jesteśmy umówieni na początku grudnia na jego
      doklejenie. Mąż nie chce się zgodzić, twierdzi, że napletek odklei
      się sam jak przyjdzie na to czas.
      • kocio-kocio Re: napletek i spodziectwo 21.11.07, 20:30
        Gdyby nie planowany zabieg, ja bym tego napletka nie ruszała.
        Ale jeśli go nie odlepimy, to w czasie korekcji spodziectwa napletek zostanie
        usunięty.
        Jeśli odkleimy, jest realna szansa na rekonstrukcję.
        Wolałabym żeby Staszek napletek miał. Raz, że mam sentyment do facetów "w
        czapkach" :o) Dwa, żyjemy w kraju, w którym obrzezanie kojarzy się, jak się
        kojarzy i LBNL: to będzie dodatkowa rana do gojenia po operacji...
        • liza12 Re: napletek i spodziectwo 11.12.07, 14:20
          Napletek spełnia ogromną rolę przy operowaniu spodziectwa.
          Przeczytaj mój post pisany do mamy 8 miesięcznego synka. Wiem co
          piszę mój syn gdyby miał napletek to teraz nie byłoby tylu
          komplikacji. Poecam"www.urologia.info.pl/kontakt.php - szczerze
          polecam wszystkim
          rodzicom. Mój synek urodził sie ze spodziecwem i wadą prącia. Po
          wielu latach i pielgrzymkach do różnych specjalistów i przeważnie
          złych doświadczeniach prof Perdzyński z Warszawy światowej sławy
          urolog przywrócił nam wiarę i zoperował naszego synka. od dwóch lat
          jest pod jego kontrolą i wszystko jest już dobrze. Przyjmuje na ul
          Nowogrodzkiej 62 a nr tel 601 285 917 na trzecim piętrze .
          Z tego co wiem to napewno nie powinno operować się tak małego
          dziecka ponieważ w spodziectwie występuje przeważnie niedorozwój
          prącia i jest to za mały obszar aby przeprowadzić udaną operację i
          musi to być naprawdę dobry lekarz mający ogromne doświadczenie w
          opeowaniu spodziectw. Proszę oszczędź swojemu synkowi tylu cierpień
          co przeszedł mój. Był operowany cztery razy przez różnych "super"
          specjalistów dopiero prof. Perdzyński, który od lat zajmuje sie
          głównie spodziectwami zoperował go metodą , która akurat u niego
          była skuteczna a inni operowali ciągle tą samą jaką ich wyuczyli
          kiedyś. Porozmawiaj z nim każde spodziectwo jest inne i należ
          szczegółowo się z nim zapoznać i wybrać odpowiednią metodę. Zadzwoń
          do niego umów sie na rozmowę. Pytaj. Nie podejmuj decyzji o operacji
          pochopnie. Ważny jest w tej operacji napletek, który można użyć do
          przesczepienia skóry potrzebnej do uszczelnienia cewki a mojemu
          synowi obcięli cały napletek bo lekarz uznał że do niczego mu się
          nie przyda horror. Masz czas. Nie operuj już teraz. Porozmawiaj z
          prof. Trzymam kciuki. Bądźcie dzielni.



    • kocio-kocio up n/t 22.11.07, 07:59

    • mikolaj_danko Re: napletek i spodziectwo 24.11.07, 12:52
      Napletek starajcie się odciągać w kąpieli dziecka - taknki są wtedy rozluźnione i mniejsze dolegliwości dziecko odczuwa. Możecie pokazać się wcześniej np. chirurgowi dziecięcemu (może jest łatwiej dosępny niż urolog).
      • kocio-kocio Re: napletek i spodziectwo 25.11.07, 12:42
        Odciągamy w kąpieli, albo tuż po.
        Na niewiele się to zdaje...
        Prześledziłam temat na forum "spodziakowym" i niestety tam wszyscy mają podobne
        problemy.
        Ehhh...
        Najwyraźniej pozostaje się przemęczyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka