mp87
26.12.07, 21:19
Moje 3-letnie dziecko od paru tygodni walczy z kaszlem. Początkowo
wydawało mi się, że to kaszel typowo infekcyjny - pojawił się katar,
lekka gorączka. Dwukrotnie było osłuchiwane przez pediatrę -
wszystko w porządku. Zalecono syropek i jakąś homeopatię. Przeszło.
Po paru dniach znowu pojawił się kaszel - suchy i przeważnie podczas
snu (w dzień bardzo sporadycznie - prawie w ogóle, jedynie po dużym
wysiłku). Dziecko nie gorączkuje i na pierwszy rzut oka jest
wszystko w porządku. Stosowałam eurespal, ale nie ma żadnej poprawy.
Wspomnę jeszcze, że utrzymujemy odpowiednią wilgotność powietrza.
Nie wiem, gdzie mogę dopatrzeć się przyczyny. Mój pediatra dziwnie
się na mnie patrzy, gdy przychodzę z "kaszelkiem" poraz kolejny,
gdzie cała masa czekających w poczekalni dzieci ma znacznie
poważniejsze problemy zdrowotne. Ale ja naprawdę nie wiem już co mam
robić. Przecież nie mogę biernie przyglądać się całej tej sytuacji,
gdy moje dziecko od tygodnia nie ma przespanej w spokoju nawet
jednej nocy. Jakie leki, ewentualnie jakie badania? Z góry dziękuję
za wszelkie porady.