gosia_73
18.01.08, 12:43
Moja córeczka (9 miesięcy) właśnie "przerabia" wirusówkę. Miała temperaturę 4
doby, a teraz został nam już sam katarek... ale męczy się okrutnie, bo nie
może ssać... za to (O DZIWO!) od trzech nocy przesypia 9 godzin ciurkiem!
Jak długo taki katar może trwać...? Bo mówili, że leczony - 7 dni, a
nieleczony - tydzień... :) u nas już będzie właśnie tyle i nadal jest.
Więc jak? Powinnam iść żeby lekarz ją jeszcze raz osłuchał za kilka dni, jeśli
nie minie...? Czy po prostu poczekać, bo u dzieci dłużej?
Dziekuję