26.04.08, 22:23
Dzisiaj po kąpieli odkryłam u syna kleszcza.Kleszcz został wyciągnięty ale
wcale nie mam pewności czy cały.Synek tak się umęczył tym wyciąganiem że teraz
śpi.Chciałam zapytać co teraz z tym zrobić.Jechać jutro do
lekarza?obserwować?co zrobić jak tam coś zostało?
Obserwuj wątek
    • tym777 Re: Kleszcz 28.04.08, 18:54
      No i byłam z synkiem w niedziele w na chirurgii ponieważ okazało się że jednak
      kawałek tego wstrętnego kleszcza został,tam panie wyciągnęły resztę,ale nóżka w
      środku została,założyli małemu opatrunek i kazali nawilżać rywanolem.Lekarz
      powiedział jedynie żeby zaszczepić małego trzecią szczepionką na tężec,ale jest
      problem ponieważ synkowi w piątek skończyła się trzydniówka,kazał obserwować i
      na razie antybiotyku nie podawać.Dzisiaj byliśmy u pediatry i lekarz zalecił
      czekać ze szczepieniem ale podawać antybiotyk przeciw boleriozie zapobiegawczo,a
      za trzy tygodnie zrobić badanie borrelia igM i igG.I teraz mam pytanie do Pana
      Doktora.Czy jest sens teraz podawać ten antybiotyk?Czy lepiej czekać i
      obserwować a później zrobić te badania i w razie gdyby się okazało że borelia
      wyszła to podać antybiotyk?Dodam że syn ma 8 miesięcy.Bardzo proszę o odpowiedź.
      • tym777 Re: Kleszcz 01.05.08, 12:14
        Po wielu namysłach.Wczoraj podaliśmy synkowi antybiotyk.Niestety mały wymiotował
        pół nocy.Teraz to ja już sama nie wiem co robić?
    • wyma Re: Kleszcz 28.04.08, 19:26
      Dobrze że ktoś poruszył ten temat.A czy ktoś potrafi powiedzieć jak prawidłowo
      usunąć kleszcza.Podobno w tym roku jest ich b.dużo.
      • betty-226 Re: Kleszcz 28.04.08, 19:33
        www.e-wopr.pl/index.php?p183,aspivenin-pierwsza-pomoc-przy-ukaszeniach-kleszczy-i-nie-tylko
        Może ktoś miał okazję wypróbować??
        turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,82269,2170938.html
        i jeszcze
        www.grabieniec.pl/pokaz_artykul.php?id_artykulu=732
        • mamaadi Re: Kleszcz 29.04.08, 00:16
          Do Tym: ja bym odczekała minimum 3 tyg. i dopiero wtedy zrobiła
          badanie borrelia total (IgG i IgM), zapobiegawczo też nie
          podawałabym antybiotyków. Jeśli zaś chodzi o obserwację czy doszło
          do zakażenia krętkami - czasami objawy borreliozy mogą pojawić się
          nawet po 2 latach od 'przyczepienia' się przez kleszcza (długi cykl
          rozwojowy krętków), więc czasami człowiek zapomni że ten kleszcz
          kiedyś tam był. Co do leczenia - długotrwałe i niekiedy trzeba
          powtórzyć (właśnie przez ten długi cykl rozwojowy borrelia) - ok 4-5
          tyg., wysokie dawki np. Amoksycyliny czy tetracykliny (u dziecka
          tetracyklina niewskazana).

          Jeśli chodzi o wyciąganie kleszcza - najlepiej pęsetką albo
          specjalnymi kleszczykami (które można kupić w sklepach zoologicznych
          bądź u weterynarzy) - świetnie się sprawdzają (tego urządzenia z
          linku wklejonego przez Betty nie próbowałam, ale jest kuszące:)) -
          nie smarować wcześniej niczym - żadnym spirytusem, olejem czy masłem
          bo kleszcz może 'wymiotować', nie należy uciskać za odwłok bo też
          może wymiotować, uchwycić przy samej skórze i wyciągnąć lekko
          wykręcając (ja wykręcam o ok 90 stopni - 1/4 koła) w kierunku
          przeciwnym do wskazówek zegara. Miejsce po ukąszeniu zdezynfekować.
          Gdyby jednak została resztka kleszcza w skórze to trzeba go wydłubać
          skalpelem, najlepiej więc udać się do lekarza. Pozdr.
          • 5_monika Re: Kleszcz 29.04.08, 08:03
            ja podałabym antybiotyk
            tyle że mało kto wie w jakiej dawce , jaki i jak długo
            możesz zajrzeć na forum Borelioza ,są tam również mamy dzieci

            a nie każdy kleszcz jest nosicielem tej choroby !
            pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka