Dodaj do ulubionych

piaskownice

19.06.08, 13:53
Dziś po raz drugi znalazłam w naszej osiedlowej piaskownicy kupę
(chyba kota). Mój syn ma 20 miesięcy, uwielbia bawić się piaskiem, a
utrzymanie przy tym zasad higieny jest niemożliwe- zdarza mu się
włożyć brudne paluchy do buzi, czasem nawet włoży sobie do ust
trochę piasku- i nie da się go upilnować ani przetłumaczyć. Mam
więc pytanie, czy w ogóle zrezygnować z piaskowicy? Co Pan doktor na
to? Czy taki zanieczyszczony piasek stanowi poważne zagrożenie dla
naszych dzieci? Z drugiej strony w piaskownicy zawsze jest pełno
dzieci, więc może przesadzam...
Obserwuj wątek
    • karmasz Re: piaskownice 23.06.08, 17:47
      Niestety taki piasek to powazne zagrozenie dla naszych dzieci. Wlasnie w piasku
      i ziemi jest najwiecej bakterii i pasozytow. Nie wiem co radzic i co zrobic.
      Trzeba bardzo pilnowac,by dziecko nie bralo brudnych rak,przedmiotow i piasku do
      buzi. Po wyjsciu z piasku umyc raczki np.wilgotnymi chusteczkami lub woda z
      butelki.
      Moze postarac sie ,zeby piaskowinica byla przykrywana na noc by zwierzeta nie
      mogly sie tam zalatwiac.
      I modlic sie zeby dziecko nic nie zlapalo.
    • mikolaj_danko Re: piaskownice 27.06.08, 19:46
      Niestety zanieczyszczony odchodami zwierząt piasek jest zagrożeniem
      dla dzieciaków. Upilnowanie dziecka aby go nie dotykało moim zdaniem
      nie jest możliwe, tak jak i rezygnacja z piaskownicy. Jeżeli masz
      możliwość, to faktycznie dobrym pomysłem jest wymóc na zarządzającym
      przykrywanie piaskownic na noc. Mycie rąk po skończeniu zabawy jak
      najbardziej jest wskazane.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka