Dodaj do ulubionych

Wrodzona wiotkość krtani

08.09.09, 09:52
Witam,
od miesiąca mój synek charczał podczas oddychania i snu ale po kilku wizytach
u pediatrów nikt niczego nie stwierdził. Jedna twierdZiła, że już ząbkuje
(2m-ce), druga, że jest chory i kazała podawać Eurespal itp.
Wczoraj wybrałam się do laryngologa dziecięcego i okazało się, że Mały ma
wrodzoną wiotkość krtani. I z czasem wszystko powinno wrócić do normy. Ale to
może trochę potrwać. Niestety Mały bardzo ciężko znosi nocki. Do póki nie
obudzi się na karmienie ok. 4-5 to śpi pięknie ale po jedzeniu zaczyna się
koszmar. Stęka, sapie, denerwuje się, dławi śliną i pilnuje bo z obawy, że
mógłby się zadławić.
Ale to podobno normalne. zostałam poinstruowana jak sobie radzić i staram się
to robić.

A jak Wy radziłyście sobie z tym u Waszych dzieci?
Jak długo może go tak to męczyć?
Chętnie posłucham rad.
Obserwuj wątek
    • rupiowa Re: Wrodzona wiotkość krtani 08.09.09, 14:30
      ja tylko bardzo uwazalam na choroby - wiotka krtan ponoc sprzyja. Jak mi syn
      zaczynal charczec to robilam mu inhalacje z soli fizjologicznej. Przeszlo mu jak
      reka odjal jak mial kolo 6-ciu miesiecy.
      • boguszynka Re: Wrodzona wiotkość krtani 09.09.09, 12:28
        Możesz napisać jak robiłaś te inchalacje?
        Ja tylko oczyszczam nosek solą morską+frida.

        Czy można robić w pokoju inhalacje? Woda+krople do inchalacji czy taki 2
        miesięczniak jest za mały?
      • frynula Re: Wrodzona wiotkość krtani 09.09.09, 14:21
        mój maluszek też miał wrodzoną wiotkość krtani i nocki były trudne,
        ciągle słyszałam jak sapie i się krztusi; na szczęście nie łapał
        żadnych infekcji a na przełomie 4 i 5 m-ca wszystko minęło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka