Dodaj do ulubionych

Załamany bije czołem...

21.10.04, 08:30
Składając hołdy intuicji Tekli.Przyznaję - W ŻYCIU bym nie wpadł na ten
samochód:(( Ale w markę spróbuję sie wstrzelić - Opel Astra lub Chevrolet?
Obserwuj wątek
    • caro333 Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 09:59
      PS.trochę intuicji i ja chyba mam...Ale czy to wystarczy,żeby aspirować do roli
      Watsona przy boku Tekli?..
    • lobuzek1 Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 10:15
      Ja stawiam na Volkswagena:-)
      • caro333 Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 10:17
        Golf?Polo?Fakt,srebrne się zdarzają...Hmm..Ostatnio sie okazało,że w
        zgadywankach jestem słaby:(
      • teklat Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 10:28
        Qwerty! VW Golf?
      • qwerty.tarnow Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 10:29
        lobuzek1 napisał:

        > Ja stawiam na Volkswagena

        Ciekawe na jakiej podstawie tak sądzisz. :-P
    • qwerty.tarnow Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 10:38
      caro333 napisał:

      > Opel Astra

      Nie, choć wchodził w rachubę

      > lub Chevrolet?

      Amerykańca? W życiu!!!
      • teklat Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 10:44
        Golfik?
        • caro333 Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 10:48
          Golficzek???:))) No,Qwerty,przestań już się z nami droczyć!:)Pochwal się!:)
          • caro333 Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 10:49
            Golficzunio????:)
            • qwerty.tarnow Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 10:51
              caro333 napisał:

              > Golficzunio????:)

              A chcesz zarobić cios za obrażanie mojego auta? ;-D
        • qwerty.tarnow Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 10:49
          Kamizelka. :-P
          • lemuriza Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 10:51
            wypadłam z gry, wogole nie wiem o czym piszecie?:)
            • caro333 Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 10:53
              Lemurizo,wszystko wyśpiewam - nasz przyjaciel Qwerty kupił sobie autko i nie
              chce się przyznać,jakiej marki.No i zgadujemy...:(((
            • qwerty.tarnow Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 10:54
              lemuriza napisała:

              > wypadłam z gry, wogole nie wiem o czym piszecie?

              No wiedzisz. A ja CIę dziś prawie odwiedziłem rano. Ale jeszcze za chwilę
              wpadnę. Więc może... :-D
          • caro333 Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 10:52
            Teklo!Help!Wesprzyj nas!Kamizelka...Hmmmm...Ale się droczy!Golfów nie nosi
            chyba,choć by Mu pasowały...Może piękna,srebrna Fiesta,czyli fordzik???
            • teklat Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 10:58
              Upieram sie przy golfiku... Nie zaprzeczył! :)))
              • lubona Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 11:14
                Nawt się obraził na nazwanie Go ( Auta) "Golficzuniem". To może jednak
                trafione, zatopione????
                • teklat Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 11:23
                  Golfiątko?!
                  • teklat Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 11:28
                    Dalej już nie typuję, bo reszta pewnie jest zbiorem numerków i literek, które
                    źle wpływają na moja wyobraźnię i niewiele mi mówią...
                    Qwerty! I co dalej, właścicielu-ojcze golfiątka???????
                    tak tylko pytam, żeby mi tu nikt niczego nie zarzucił..... :))
                    • qwerty.tarnow Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 11:37
                      Nic, teraz rejestracja. Już prawie nawet po. ;-)
                      • lobuzek1 Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 12:18
                        Nowe auto trzeba opić, opluć, kopnąć i skląć żeby dobrze chodziło, hehe!
                        • teklat Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 12:41
                          No co Ty? Golfiątko niewinne chcesz kopać?!!!?????
                          Opić - to insza inszość :)))))))
                          • caro333 Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 13:15
                            Zauważcie jednak kochani,że to ja o 10.17.piewszy wymieniłem nazwę Golf!:)Sam
                            miałem dwa golfy,dwójkę 1,8 GTI a potem czwórkę 1,6.Bardzo lubię te
                            auta.Wspomniana dwójka chodziła jak marzenie...Kopa miała,że hej..A czwórka
                            jest dostojnym samochodzikiem,byle tylko pod maską było parę koników...
                            • qwerty.tarnow Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 16:37
                              caro333 napisał:

                              > Sam miałem dwa golfy

                              Miał! I zdradził! Nieładnie!!! :-P
                          • caro333 Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 13:34
                            On tego golfa kupił,żebyśmy mieli czym do Krakowa jechać!!:))))
                            • qwerty.tarnow Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 16:32
                              caro333 napisał:

                              > On tego golfa kupił,żebyśmy mieli czym do Krakowa jechać!!:))))

                              Chciałbyś! Szczególnie w Twoją stronę jechać - to by już było... :-P
                        • qwerty.tarnow Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 16:35
                          Opić? Herbatą chyba! :-D
                          Opluć? A nie wystarczy to co ptaki zostawiły jak stał na polu jeszcze przed
                          kupnem?
                          Kopnąć? Lekko nogą w oponę - tak jak przystało ("Panie, to ile za ten złom?")
                          Skląć? To już może wystarczą te zdrobnienia Caro i Tekli.
                          • lobuzek1 Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 16:48
                            I tym sposobem ceremoniał dopełniony. Teraz Golf będzie śmigał jak marzenie:-)
                            • qwerty.tarnow Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 16:50
                              No, zobaczymy... Jeszcze OC mi potrzebne jest.
                              • lobuzek1 Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 21:22
                                Ano bez OC ani rusz...
                                • qwerty.tarnow Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 21:24
                                  Chociaż praktyka dowodzi... ;-)
      • dziejas Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 22:13
        hmmm... a ja osobiscie wlasnie rozwazam zakup chevroleta aveo... ladne male
        zgrabne autko.
        pozdr.
        • qwerty.tarnow Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 22:17
          Aaa, to nowe. Od GM i Daewoo. Ładne są - rzeczywiście. Tylko jak to będzie
          potem z serwisem?
          • dziejas Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 22:23
            a serwisowane ma byc przez opla... o ile dobrze pamietam. zreszta mam nadzieje,
            ze przez trzy lata bedzie malo awaryjne i wizyty w serwisie ogranicze do
            przegladow. a za trzy lata kolejny samochod )))))) i na pewno nie
            europejski :))))
            pozdr.
            • qwerty.tarnow Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 22:26
              Hehe
              No to udanego wyboru i zakupu!
              • dziejas Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 22:35
                a bog ci zaplac dobry czlowieku za slowa otuchy i wsparcie moralne :))))))
                i przyjemnego korzystania z nowego nabytku !!

                pozdr.
                • qwerty.tarnow Re: Załamany bije czołem... 21.10.04, 22:37
                  Również dziękuję. :-) Obyśmy się spotykali za kierownicami tylko w dobrych
                  sytuacjach. :-D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka