lubona
06.11.04, 16:30
Tak się zstanawiam, kto mógłby być patronem mojej szkoły. W poniedziałek
będzie debata. Padła kandydatura Miłosza i nawet mi się spodbała. Jednak nie
wiem dlaczego wywołała ona ogromny sprzeciw części moich kolegów. Tak sie
zastanawiam, czemu patronem szkoły powinien być ( jak mówią oponenci Miłosza)
osoba duchowna, lub swięta. Tak więc myślę nad osobą, która nie będzie
kontrowersyjną i taką na miarę gimnazjum. Przyznam się po cichu, że myślę
również subiektywnie. Przecież trzeba będzie co roku czcić święto patrona. Z
Miłoszem nie byłoby kłopotu, impreza łatwa do przygotowania. Właśnie o kimś
takim myślę, ale kto? Brodzinskiego już mamy i lokalnych "wielkich" nie ma za
wiele. W takim razie inny Polak, neutralny, ale "łatwy do przygotowania".
Macie pomysł?