qwerty.tarnow 01.01.05, 00:00 Nowy etap czas zacząć! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lubona Re: I co? I jest! 2005! 01.01.05, 00:38 Oby nie gorzej niż końcówka starego. Odpowiedz Link Zgłoś
1gomez Re: I co? I jest! 2005! 01.01.05, 01:37 najlepszego sie zyczy .dretwo bylo na imprezie .a teraz siedze sobie w domu z psem i DZEMU slucham jakies piwko tez sie znajdzie :) i mysle w ten sposob doczekac powrotu mlodziezy W ZYCIU PIEKNE SA TYLKO CHWILE Odpowiedz Link Zgłoś
lubona Re: I co? I jest! 2005! 01.01.05, 01:51 Witaj w Nowym Roku Gomez. Ja też czekam, ale na mozliwość wyjścia z psem, bo biedak od 14.40 siedzi w domu. Może juś za chwilę będzie można się przesmyknąć? Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: I co? I jest! 2005! 01.01.05, 02:01 A ja właśnie skończyłem oglądać kabaret. Nawet jeden skecz był specjalnie dla mnie - o współczesnych metodach podrywu. ;-D Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: I co? I jest! 2005! 01.01.05, 02:24 Moi goście poszli, było strasznie miło, choc sporo młodsi ode mnie. Oglądaliśmy kabaret ze szczególnym zwróceniem uwagi na metody podrywu. Mam parę nowych słów, np. "lachon" :)) Podoba mi się. I "Goń się leszczu" - użyje tego, jak tylko będę mieć okazję :)) Odpowiedz Link Zgłoś
lemuriza Re: I co? I jest! 2005! 01.01.05, 11:42 Cześć Kochani, Co tam słychać? U mnie ok. Impreza całkiem udana, choć kameralna, ale nawet trochę tańców było. A teraz... Nie wiem jak Wy, ale uwielbiam takie dni, gdzie nigdzie się nie muszę spieszyć, żadne zakupy, żaden obiad itd. Siedzę sobie przed TV, popijam herbatę ( mam wreszcie nowy dzbanek z podgrzewaczem:)), palą się świeczki:). Jest słodko, błogo i mozna nic nie robić:). No i czekam niecierpliwie na Małysza. Lubię te noworoczne konkursy. Odpowiedz Link Zgłoś
lobuzek1 Re: I co? I jest! 2005! 01.01.05, 12:14 Ja też dziwnym trafem byłem na tej imprezie co Lemur. I było fajnie:-)) Teraz idę kawę robić i muszę do Małysza jeszcze coś napisać, ale mi się strasznie nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: I co? I jest! 2005! 01.01.05, 12:15 A ja muszę sie trochę pospieszyć, bo popołudniu będę kogoś gościć noworocznie. U mnie też sylwester był miły, choć bardzo kameralny Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: I co? I jest! 2005! 01.01.05, 12:51 teklat napisała: > Oglądaliśmy kabaret ze szczególnym zwróceniem uwagi na metody podrywu. I co? I alkohol nie zawsze działa! Kto oglądał ten wie o co chodzi. :-P Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: I co? I jest! 2005! 01.01.05, 13:22 No! Najbardziej - jak wynika z tego skeczu - działa na lachony oświadczenie, że jest się dewiantem :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: I co? I jest! 2005! 01.01.05, 17:52 A autystykiem też? Bo podobno mogę się zaliczać do tej grupy? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: I co? I jest! 2005! 01.01.05, 20:55 No - jeśli uznamy autyzm - na własny użytek - za dewiację - to czemu nie? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: I co? I jest! 2005! 01.01.05, 23:52 Hehe To co? Trzeba próbować? Odpowiedz Link Zgłoś
kuczman Re: I co? I jest! 2005! 02.01.05, 04:28 Jest dewiacja, ale... od tepoty i klapek na oczach! Odpowiedz Link Zgłoś
teresa50 Re: I co? I jest! 2005! 02.01.05, 12:57 Autyzm to zycie we wlasnym swiecie bez zapotrzebowania na towarzystwo, wiec podryw odpada. Bo po co ? Odpowiedz Link Zgłoś
kuczman Re: I co? I jest! 2005! 02.01.05, 14:16 Ale przeciez autyzm objawia sie w wiele sposobow. Czesto ludzie o ktorych mowi sie ze sa inni, ciekawi etc., i np. pieknie maluja czy pisza poezje to wlasnie autysci z wgladem w inna plaszczyzne swiadomosci. Nie tylko ci odcieci od Swiata calkowicie. Odpowiedz Link Zgłoś
teresa50 Re: I co? I jest! 2005! 02.01.05, 17:22 Mimo wszystko to straszna przypadłość. Można mieć wgląd w inną płaszczyznę świadomości będąc zdrowym też :-) Odpowiedz Link Zgłoś