Dodaj do ulubionych

Aż tak źle?

12.07.05, 12:40
Wpadła mi pod klawiaturę taka strona. Metod i sposobu
działania autora nie pochwalam. Ale opis praktyk jest przerażający: te
sposoby przeprowazania konkursów, te głosowania (np. na stronę WWW - wiem że
jest możliwe takie "nabijanie" głosów). I czego to się dzieci uczy w szkole.
A wszystko to w ramach narzuconego z góry pędu do "samodoskonalenia
zawodowego". Dawniej tego nie było, a poziom wcale nie był niższy w szkołach.
I matury jakoś zdawane były - a nie to co teraz. Obecny system oświaty
(6+3+3) i awansu nauczycieli jest wprost chorobliwy. A potem się dziwić, że
po jednej i po drugiej stronie znajdują się przykłady, co to wykorzystują
wszystko do granic możliwości...
Obserwuj wątek
    • caro333 Re: Aż tak źle? 12.07.05, 14:32
      Nie przejmowałbym się tak bardzo wynurzeniami pana Brechtacza.Poprzeglądałem tę
      jego stronę i myślę,że musiał doznać w tej swojej szkole wielu naprawdę
      traumatycznych przeżyć,skoro chciało mu się tyle o tym pisać...
      Subiektywizm i stronniczość to w tym przypadku nie zarzut,ale z ostrożnością
      podchodziłbym do jego rewelacji także na temat konkursów.:)
      • qwerty.tarnow Re: Aż tak źle? 12.07.05, 14:46
        Znaczy: co nieco na temat sposobu pisania wypracowań i "tworzenia" prac
        maturalnych wiem, bo widziałem w ostatnich dwóch latach trochę, tzn. źródła i
        jak się to kompiluje (www.google.pl + temat pracy + CTRL+A + CTRL+C + WORD +
        CTRL+V + PRINT = gotowe wypracowanie). A tym bardziej, że tam to jakaś
        budowlanka jest opisywana, więc wagi jako takiej pewnie nie przywiązuje się do
        wiedzy zasadniczej, tylko do przygotowania zawodowego. WIęc te argumenty o
        kopiowanych żywcem wypracowaniach, tekstach na konkursach ściąganych z lat
        poprzednich i sztucznym nabijaniu wejść na strony www = jestem gotów co do
        zasady uwierzyć. W pozostałej części oczywiście dużą dozę krytyki zachowuję
        wobec tego. coś tam dziecko na sumieniu musiało mieć (choćby nawet tylko
        nipokorne zachowanie), które to zjawisko pewnie narastało przez te jego 5 lat w
        szkole. No ale nie o tym chciałem. Chodziło mi wyłącznie o te przejawy
        nieuczciwości opisywane na tej konkretnej, w/w podstronie - jaki to wzór, kiedy
        np. portal organizujący akcję "głosowanie na www szkoły" nie reaguje na
        przekręty w postaci nagłego zainteresowania konkretnym adresem w krótkiej
        chwili, itp. itd.
        • caro333 Re: Aż tak źle? 12.07.05, 15:23
          Najgorsze jest to,że czegokolwiek by się nie dotknąć,wszędzie
          oszustwo,kłamstwo,nieuczciwość,złodziejstwo...Co się z nami dzieje?...Jak
          daleko na tym zajedziemy i w co to się przekształci,bo,że ewoluuje, to
          pewne...Ludzie odsuwają się od siebie.Rozmawiałem dziś przypadkiem ze starym
          kumplem i uznaliśmy,że od lat nie mamy stosunków towarzyskich.Pustynia! Tylko
          przypadkiem spotyka sie kogoś znajomego w ogródku,na piwie.Żadnych
          odwiedzin,wspólnych spraw...Signum temporis...:(


          Navigare necesse est.
          • qwerty.tarnow Re: Aż tak źle? 12.07.05, 15:29
            Stosunków towarzyskich - nie. A nie-towarzyskich? ;-)
            • qwerty.tarnow Re: Aż tak źle? 12.07.05, 15:30
              Ups, cofam pytanie!
              • lubona Re: Aż tak źle? 12.07.05, 16:18
                Tak sobie myślę, że może i jest w tym trochę prawdy. Jednak nie zgodzę się, że
                nie ma konkursów bez przekrętów. Są i mam na to dowody. Wielu uczniów z mojej
                szkoły wygrywa konkursy, uczciwie i bez przekrętów. Jak ze wszystkim - nie
                można generalizować.
                • qwerty.tarnow Re: Aż tak źle? 12.07.05, 17:07
                  W tym generalizowaniu też go nie popieram. Chodziło mi o te konkretne 3 chyba
                  przykłady co on tam podał (o ile rzeczywiście miały miejsce). No ale one są
                  najbardziej prawdopodobne. Sam zresztą pisał, że wszystkie konkursy ustawione
                  są, ale mu się w kilku udało bez znajomości, więc nie jest tak źle i sam sobie
                  w tym zakresie przeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka