Dodaj do ulubionych

Odliczajmy...

01.12.03, 15:20
Do Nowego Roku zostal rowny miesiac !
Do Swiat Bozego Narodzenia lekko ponad 3 tygodnie.
Do Mikolaja 5 dni...
Czy robicie juz przygotowania do tych okazji?
A moze macie po drodze jeszcze dodatkowo...urodziny waznych osob,
imieniny ...?
Obserwuj wątek
    • giks Re: Odliczajmy... 01.12.03, 16:32
      ehh ależ ten czas leci ;)
      My mamy 18 grudnia 2 urodzinki no i znowu trzeba kupić jakiś prezencik ;)ehh
      kosztowny ten grudzień. My do odliczania zafundowaliśy sobie kalendzarz
      adwentowy z czekoladkami mniam :)))
    • qwerty.tarnow Re: Odliczajmy... 01.12.03, 17:28
      Urodziny już miałem, imieniny też. Z Mikołajem odkąd się pokłóciliśmy, to się
      nie odwiedzamy nawzajem. W święta to rodzina się zjedzie (z jednej strony
      fajnie, a z drugiej te przygotowania i pustka po świętach). Sam nie wiem co o
      tym wszystkim myśleć.
      • qwerty.tarnow Re: Odliczajmy... 01.12.03, 17:30
        Trochę to pesymistycznie zabrzmiało, ale...
        • teklat Re: Odliczajmy... 01.12.03, 18:20
          Myśl pozytywnie, Qwerty, coraz rzadziej zdarzają się takie zjazdy rodzinne -
          jeśli tylko rodzina potrafi sie cieszyć z tego, że wszyscy sie zjadą i będą
          sie dobrze ze sobą czuć - to tylko pozazdrościć.
          • qwerty.tarnow Re: Odliczajmy... 01.12.03, 18:39
            No rzeczywiście. Trochę to źle zabrzmiało. Chodziło mi głównie o to, o czym
            mówi znane powiedzenie: "święta, święta i po świętach" - tzn. zjadą się
            wszyscy na jeden/dwa dni, wtedy jest gwar, wesoło, itd. Ale za chwilę oni
            odjeżdżają, a ja znów zostaję praktycznie sam. I wszystko brutalnie wraca do
            normy. Tego najbardziej nie lubię. A już najgorsze jest jak rodzina przyjeżdża
            tylko na jeden dzień świąt (wiadomo: muszą poodwiedzać też "drugą stronę" lub
            po prostu muszą pracować - taki zawód że nawet święta nie są wolne). I po tym
            jednym dniu odjeżdżają. A ja potem następnego dnia plączę się sam po domu,
            pustka wokół, nie ma co ze sobą zrobić, nie ma za bardzo gdzie iść (bo
            przecież święta spędza się rodzinnie, a nie szwęda gdzieś i nie łazi po
            ludziach). Takie coś mnie po prostu dobija.
            • qwerty.tarnow Re: Odliczajmy... 01.12.03, 18:41
              Ech, za bardzo się użalam nad sobą.
              • lemuriza Re: Odliczajmy... 01.12.03, 18:55
                ha, no jesli chodzi o przygotowania to wlasnie zaczelam... sprzatac.
                Po prostu na co dzien brak czasu na sprzatanie gruntowne, ktore domkowi od
                czasu do czasu sie nalezy, a Swieta sa idealnym pretekstem.
                z tymze ja "postepuje" zupelnie inaczej niz w moim domu rodzinnym. Bo u mnie
                mama robila takie sprzatnie swiata, ze hej.
                Oj, jak starsznie tego nie lubilam, to bylo intensywne, gruntowne sprzatanie w
                dosc krotkim okresie czasowym. Mama nas niezle gonila, przy tym chodzila
                wsciekla. Wiec ja sprzatam powoli, etapami , zeby sie za bardzo nie zmeczyc i
                nie chodzic zla:)
                Dlatego zaczelam dzisiaj, do swiat jeszcze sporo czasu.A Wy jak?
                Lubie taki wysprzatany dom, choinke, palace sie swiece...
                Ale czasem to sobie odpuszczam, to cale sprzatanie szczerze mowiac.
                Chcialam jeszcze pomalowac pokoj przed swietami ( mam nadzieje, ze sie uda) i
                krzesla, bo dostalam sliczne, stare, drewniane krzesla, trzeba je tylko
                odnowic.Krzesla jakby z siedliskowego domu przeniesione Teklo .
                Pracowite wiec 3 tyg. mam przed soba. No ale dam rade - jak kazda kobieta, dam
                rade:)
                No i Mikolaj niedlugo...
                • teklat Re: Odliczajmy... 01.12.03, 19:55
                  Ale masz fajnie, Lemurizo, z tymi krzesłami. Jeśli mogę Ci coś doradzić, to
                  rozejrzyj się za bejcolakierami z serii Lazur - to są takie podbarwione na
                  mleczny kolor bejce w pastelowych kolorach - na dodatek już z lakierem. W
                  zależności od tego, ile razy pomalujęsz, będziesz miała bardziej lub mniej
                  intensywny kolor. Ja mam tym pomalowaną podłogę i schody na antresolę. Od
                  sześciu lat łazimy po tym - pies też - i to się nawet dosyc dobrze trzyma.
                  • teklat Re: Odliczajmy... 01.12.03, 20:05
                    A porządki... Zaczyna mnie prześladować myśl, że też powinnam... Mam strasznie
                    dużo różnych przedmiotów, bo jestem skrzyżowaniem szpejarza z kolekcjonerem. I
                    te książki! Ale to wszystko i tak jest niczym w porównaniu z wysiłkiem, jaki
                    będę musiała włożyć w nakłonienie mojej dzieciny do gruntownych porządków w
                    jego norze...To jest wyzwanie!
                    • giks Re: Odliczajmy... 01.12.03, 20:31
                      ehh te porządki ja w sumie też dziś zaczęłam. Mam gruntownie wysprzątny jeden
                      pokój i reszte pobierznie ale firanki i zasłony już wszystki świerzutkie i
                      pachnące ;)
                      Eh ja mam to sam mały jak tylko widzi, że próbuję coś schować gdzieś to zaraz
                      to akurat chce ;) a jak poskładam ubrania to chce je zakładać i tak w kółko.
                      Dziś udało mi się że doś długo spał w południe a później sprzedałam go babci
                      no i tym sposobem udało się coś zrobic nawet podłogi wypastowane a jak się
                      świecą tyle, że można się na nich zabić takie to śliskie! Czy nie ma innego
                      sposobu na ten połysk???
                      • tradycja1 Re: Odliczajmy... 01.12.03, 22:50
                        Porzadki, porzadki.W tym roku zdecydowanie wczesniej zabralismy sie do tego.
                        Malowanie, zakup mebli, male przemeblowania mamy juz za soba.
                        Z mama wlasnie opracowujemy schemat swiat...co podamy na stol w Wigilie co w
                        Pierwszy Dzien Swiat...czy pojdziemy na Pasterke, kto nas odwiedzi, lista
                        zakupow....kartki swiateczne juz czekaja do wyslania, kompletujemy ozdoby
                        choinkowe, pakujemy prezenty.....a czas leci...snieg jeszcze nie...
                        • qwerty.tarnow Re: Odliczajmy... 02.12.03, 11:05
                          tradycja1 napisała:

                          > pakujemy prezenty

                          Hmmm. A Mikołaj to co? Na wakacje pojechał? I wyręczacie go w pracy?
                          Nieładnie, nieładnie. ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                          • tradycja1 Re: Odliczajmy... 02.12.03, 14:45
                            Wiesz 6 grudnia nie obchodzimy juz, tylko gwiazdke bozonarodzeniowa.
                            Wszystkie te Mikolajkowe prezenty czekaja do Swiat ;)
                            W mojej rodzinie nie ma dzieci( nawet z dalszej rodziny) ponizej 12 roku zycia
                            wiec Mikolaj o nas wszystkich zapomnial.

                            W sobotni wieczor za dni 4 z pewnoscia przyjdzie do tych co zasluzyli.
                            • qwerty.tarnow Re: Odliczajmy... 02.12.03, 15:28
                              No, nie wiem. Mnie zawsze mówiono że "Mikołaj zawsze dzwoni dwa razy". Znaczy
                              się - przychodzi dwa razy. ;-) 6 grudnia i w Wigilię.
                              • tradycja1 Re: Odliczajmy... 03.12.03, 02:19
                                Mnie za to mowiono ze "listonosz dzwoni dwa razy" ;)
                                • qwerty.tarnow Re: Odliczajmy... 03.12.03, 17:08
                                  Dla niektórych - np. emerytów - to listonosz jest Mikołajem jak przychodzi z
                                  emeryturą... ;-)
                                  Ale wtedy to nawet dzwonić nie musi - bo wszyscy na niego już czekają.
    • okropna_gadula Re: Odliczajmy... 01.12.03, 23:02
      A w Tarnowie na Rynku organizowany jest Magiczny Mikołajkowy Wieczór "Bajśnia"-
      czytanie bajek i kiermasz zabawek.W przddzień Mikołaja.
      • giks Re: Odliczajmy... 02.12.03, 17:21
        Powiedzcie coś więcej o tym Wieczorze Mikołajkowym może bym nawiedziła Tarnów??
        • okropna_gadula Re: Odliczajmy... 02.12.03, 21:57
          giks napisała:

          > Powiedzcie coś więcej o tym Wieczorze Mikołajkowym może bym nawiedziła
          Tarnów??

          Poczytaj na portalu tanowskim:
          www.tarnow.okay.pl/
    • qwerty.tarnow Re: Odliczajmy... 02.12.03, 15:37
      Jak już jest hasło: "Odliczajmy!" to trzeba przypomnieć o kończących się z
      tym rokiem ulgach podatkowych. ;-)
    • tradycja1 Re: Odliczajmy... 03.12.03, 21:03
      Jutro Barborka :)
      Barbara po wodzie, Boze Narodzenie po lodzie, albo odwrotnie ( chyba takie
      jest przyslowie)
      • qwerty.tarnow Re: Odliczajmy... 03.12.03, 21:06
        Tak. A jak jutro będzie dodatnia temperatura i słońce, to co? ;-PPP
        • tradycja1 Re: Odliczajmy... 04.12.03, 15:21
          qwerty.tarnow napisał:

          > Tak. A jak jutro będzie dodatnia temperatura i słońce, to co? ;-PPP
          To jak z pogoda w Tarnowie w Barborke?

          A za rowne 3 tygodnie Boze Narodzenie.
          • qwerty.tarnow Re: Odliczajmy... 04.12.03, 22:50
            Ciekawe jak z tą pogodą: niby nie pada, ale mgła że hej! Nic nie widać.
            Jeszcze droga główna to pół biedy, bo linie są namalowane. Ale boczne?
            Okropnie trzeba uważać.
    • ellenai Re: Odliczajmy... 03.12.03, 21:09
      ja sie szykuje tylko do swiat, mikolaja u nas 6 grudnia niet,na nowy rok nie
      przewiduje hucznych libacji, urodzin ,imienin nie mam po drodze.Oby przetrwac
      te skomercjalizowanie swieta uffffffffffffff:((((
      • lemuriza Re: Odliczajmy... 03.12.03, 22:08
        ellenai zajrzyj do watku gdzie pisalysmy o ksiazkach, bo sporo tam sie
        opisalam dla Ciebie wlasnie:) i myslalam, ze sie wypowiesz a Ty nic, a bardzo
        jestem ciekawa...
        watek: Do Tekli i innych lubiacych czytac
    • tradycja1 Re: Odliczajmy... 15.12.03, 14:40
      I oto jestesmy na polmetku miesiaca.W przyszlym tygodniu juz Swieta.Z
      pewnoscia wasze przygotowania poszly naprzod.
      • qwerty.tarnow Re: Odliczajmy... 15.12.03, 21:51
        Moje raczej nie. Jeszcze o świętach jako tako nie myślę.
        • tradycja1 Re: Odliczajmy... 18.12.03, 07:06
          Za tydzien juz pierwszy dzien swiat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka