al-szamanka 09.04.10, 08:35 Hardy postanowił dzisiaj poleniuchować z otwieraniem podworkowej furtki, wiec jako że mam odrobinę czasu, robię to ja. Witajcie mili i korzystajcie ze słońca bo jak właśnie usłyszałam, nadchodzi wiosenna massika Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
al-szamanka Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 08:40 A jako, że nowy wątek się rozpoczyna, więc trzeba go jakoś zapełnić. Na początek dnia, takie tam nie wiadomo co...... Jorus szedł powoli, przystając co pewien czas i wstrzymując oddech wsłuchiwał się w ciemność. Poprawił, uwierający biodra, gruby sznur, poluzował nieco węzeł i puścił go z westchnieniem ulgi na chropawą materię habitu. Za dnia nigdy by sobie na to nie pozwolił i nawet teraz, w ciemnościach, odczuwał z tego powodu wyrzuty sumienia, ale chodził już tak od pięciu godzin i zmęczenie dawało mu się coraz bardziej we znaki. Oczy, nadwyrężone wpatrywaniem w nieprzeniknioną czerń, łzawiły i piekły, bose stopy przejęły całe zimno posadzki, podchodziło już ono pod kolana i manifestowało się regularnymi skurczami łydek, każdy krok był męczarnią. A przecież musiał uważać, nie mógł pozwolić sobie choćby na najmniejszą chwilę odprężenia, gdyż mogłaby okazać się fatalną w skutkach. Wodząc, dla lepszej orientacji, palcem po ścianie, posunął się naprzód, nagle znieruchomiał. Znajome, ledwo wyczuwalne zgrubienie na gładkiej powierzchni, dotykał go setki, tysiące razy, zawsze z niewyobrażalną bojaźnią bowiem wiedział, że tylko krok dalej znajdowały się drzwi do Przybytku, a w nim najcenniejsze co posiadali, cudowna relikwia Zbawiciela. Opadł na kolana i i szorując je do krwi posuwał się wzdłuż niewidocznych drzwi, słowa modlitwy szeptał tak cicho, że słowa zdawały się zapadać bezszelestnie w grubych fałdach habitu. "Panie, oto chylę głowę przed Twoją wielkością. Posyp ją popiołem i zrównaj z prochem ziemi, bom niegodny być nawet śladem w pyle przed Twoimi drzwiami. Ale jeżeli taka wola Twoja, to pobłogosław mi na wieki" Z przejęcia nie czuł bólu pękającej skóry, po raz dwudziesty tej nocy dusza śpiewała w nim pieśń dziękczynną, bo dokładnie tyle razy przeczołgał się obok drzwi i ciągle jeszcze był sobą, nie rozpadł się ani w nicość, ani w pył, jak to niedawno wydarzyło się z bratem Jarubisem. Co prawda nikt nie zobaczył tych resztek po nędzniku (musiał nim być, jeżeli Pan taki los mu zgotował), gdyż Świątobliwy Przeor, jeszcze przed porannym Zborem, rozrzucił je osobiście na cztery strony świata i pod karą potępienia wszechświatnego, zakazał, na wieki wieków, wymawiać jego imię. Na wspomnienie tego dnia, po plecach Jorusa przeleciały zimne ciarki i strach znowu pochwycił go za włosy, tym bardziej, że w czerni, gdzieś naprzeciwko, coś zachrobotało ledwo dosłyszalnie. Wstrzymał oddech i w myślach przeklinał własne serce, które zaczęło dudnić tak głośno, że nie pozwalało mu zlokalizować niespodziewanego dźwięku. Lecz w momencie, gdy zdecydowany już był podnieść alarm i ostrzec wszystkich mieszkańców klasztoru przed śmiertelnym niebezpieczeństwem, chrobot zamienił się w lekkie skrzypienie i tuz obok niego pojawiła się smuga bladego światła, ktoś otwierał drzwi sali Zboru. Ciągle jeszcze osłabiony z przerażenia zrozumiał, że noc, a tym samym jego dyżur dobiegł końca, że zaraz usłyszy krzepiące słowa porannego kazania. Jeszcze na rozdygotanych strachem nogach wsunął się do sali i nie patrząc na zgromadzonych; siostry i braci, wzniósł oczy ku stojącemu na Skrzyni przeorowi, a ten, jak każdego ranka i od niepamiętnych czasów rozpoczął od słów: - Na początku był Koniec Świata..... (ciąg dalszy prawdopodobnie nastąpi) Odpowiedz Link
sumitra Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 09:34 Dzień dobry Hardy i Przemiła Al, i W.K.N. Utalentowana Jesteś Al, pięknie napisałaś Odpowiedz Link
k.karen Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 09:37 Witaj Al Wczuwając się w klimat Twojego opowiadania pozwolę sobie uzupełnić go odpowiednimi ( tak myślę) nutkami: Gregorian & Vangelis - WISH YOU WERE HERE www.youtube.com/watch?v=5FfaX13S7qI&feature=related Wszystkim życzę miłego dnia Odpowiedz Link
al-szamanka Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 10:04 Cześć, Sumitro i Karen i wszyscy, którzy zajrzą, właśnie rozprawiłam się z moją poranną kawą, makijaż też zrobiony, wiec nic nie stoi na przeszkodzie, aby pokazać się ludziom. Jeszcze nie jest upalnie, samochód nie rozgrzany i korków ulicznych nie widzę, dlatego korzystam z okazji i na wyprawę zakupną jadę...muszę to nawet zrobić, gdyż od jutra do następnej niedzieli, nie będę miała właściwie na nic czasu. No, dla Podwórka wygospodaruje coś na pewno, ale nie jestem w stanie powiedzieć o jakich porach dnia (czy nocy) i na jak długo. Tymczasem korzystam jeszcze z dzisiaj Jasnego dnia wszystkim....do potem Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 10:39 Witajcie Al zaczęłaś w stylu Hitchcocka - od trzęsienia ziemi a później napięcie może jedynie wzrastać... Ciekaw jestem dalszego ciągu... Dobrego Dnia Wszystkim... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 12:24 Oj,oj, oj, Ulisses, zjawisko duchowe, czy Twoja kość i włos, no i okulary naprędce z nosa zdjęte? hihihihi Ja też właśnie się zjawiłam, niestety prze 12-ą było, wiec korki rosły jak ciasto na drożdżach. Teraz jednak mam wrażenie, że zasłużyłam sobie na dłuuuuuga wędrówkę w poszukiwaniu, być może wyklutych nareszcie, kaczuszek. Haaaaaajda w świat...rozpachniony, do życia się rozkręcający, pozłocistosłoneczny Do napisania w porze stosownej Odpowiedz Link
cieplanata Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 13:54 Witam Was serdecznie, fajne opowiadanie No ja niestety nie mam talentów, ale ludzie nie pingwiny, każdy jest inny, co by to było gdybyśmy wszyscy posiadali takie same talenty I jeszcze bardzo duża prośba, ponieważ mam zamiar tu zaglądać i pisać, (atmosfera jest ahhhhhhhh) więc bardzo bardzo proszę, nazywajcie mnie Natką, nie bardzo lubię gdy nazywa się mnie ciepła lub ciepłanata Pozdrawiam serdecznie i biegnę do fryzjera Odpowiedz Link
maja-z-podworka Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 19:23 Witajcie Wszyscy Gdybyśmy wszyscy tworzyć opowiadania mieli, któż by je czytał i podziwiał? Masz rację Natko Świat byłby straszny, gdyby wszyscy byli jednakowi. Na przyklad my tutaj Tam sobie myślę...lubię Was, ale czy chciałabym być podobna do kogoś? Brrrr.... Kobiety odpadają w przedbiegach - my nawet sukienek nie możemy nosić zbyt podobnych, to co by było, gdybyśmy niczym się nie różniły? A do mężczyzn podobna nie chcę być z różnych, mnie tylko i innym paniom wiadomych względów. Więc niech żyje różnorodność . Odpowiedz Link
k.karen Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 20:33 Witaj Maju O właśnie! Niech żyje różnorodność! Odpowiedz Link
hardy1 Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 20:56 Jestem za! Znaczy za różnorodnością I niech jedni piszą a drudzy czytają Nie wiem jak Panie tu obecne ale mnie jest dobrze w moim ciele i nie chcę się upodabniać do Was ani zamieniać płciami Zwłaszcza że do dziś nie mogę zrozumieć o co chodziło mojej połowicy...ileś tam lat temu. Przyszliśmy na jakąś dużą całonocną zabawę. Ledwie weszliśmy, wyciągnęła oskarżycielsko palec wskazując na jakąś inną kobietę i pytając się czy ja widzę to samo. Tak, widziałem to samo, tę samą sukienkę. Pochwaliłem połowicę że ma widocznie dobry gust bo nie tylko sama jedna ma taką sukienkę...znaczy się innym też się podoba. I do dzisiaj nie wiem dlaczego musieliśmy wrócić do domu, gdzie została "ubrana" stara sukienka zamiast tej nowej...dopiero ponownie pojechaliśmy na zabawę. Dlaczego lepsza i nowa wymieniona została na starą i gorszą... Wolę być mężczyzną! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 21:27 Jestem za różnorodnością, zróżnicowaniem, odmiennością i swoiścieinnym kolorem i formą skrzydeł....fruwa się wtedy też inaczej i na różnych wysokościach, a z każdej takiej wysokości widok naznaczony jest trudno porównywalną wyjątkowością Odpowiedz Link
al-szamanka NATKO ??? 09.04.10, 21:21 A ja mam do Ciebie pytanie nie cierpiące zwłoki Jeżeli lubisz, gdy pisze się do Ciebie cieplanata, to dlaczego przyjęłaś taki nick? Ale co tam, jak sobie życzysz. Każdy ma prawo do zdrobnienia imienia. A jak podoba się Tobie Natusia, albo Nateńka ? No i czy czujesz, że taki nick do Ciebie pasuje. Bo mój pasuje do mnie bardzo, szczególnie o porannej porze, gdy jestem jeszcze zupełnie rozszamaniona....chciałam powiedzieć, rozczochrana Odpowiedz Link
cieplanata Re: NATKO ??? 09.04.10, 22:19 Lubię swój nick nawet kiedy wszyscy do mnie mówili ciepła ale później miałam konflikt z jednym panem na otwartym forum, brzydko określił to moje "ciepło" i od tego czasu wolę jak sie mówi natka, nata, natusia, tusia, natalka, natalia Po prostu ciepła czy ciepłanata przypomina mi tamto, a chociaż działo sie to już ponad rok temu dalej jest mi nijako Oczywiście, proszę pisać do mnie jak chcecie Odpowiedz Link
hardy1 Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 20:59 Słuchajcie, miłe panie - czy przed południem to był na pewno cielesny Uli czy tylko jego uduchowione jestestwo? Odpowiedz Link
k.karen Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 21:11 Dowiemy się czy to Ulisses jak Al napisze dalszy ciąg swojego opowiadania Odpowiedz Link
hardy1 Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 22:00 To musimy cierpliwie czekać, Karen A AL w tym czasie gdzieś skrzydłami macha i wyfruwa "nad poziomy" Odpowiedz Link
al-szamanka Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 22:18 Wyfruwanie nad poziomy to domena Benu Odpowiedz Link
hardy1 Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 22:30 Jak widzę, tu są same "fruwające" Tylko uważajcie aby zamiast fruwając zwiedzać kręgi niebios przez pomyłkę nie zwiedzać siedmiu kręgów piekieł Odpowiedz Link
hardy1 Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 20:46 AL - nie zapomnij o włosiennicy narzucanej na gołe ciało...i czasie biczowników...i czarnej zarazie...i kacerzach...i heretykach...i wojnach religijnych...i nocy świętego Bartłomieja...i...i... To będzie pewnie dłuuuga opowieść o minionych czasach Odpowiedz Link
hardy1 Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 20:37 Dobry wieczór wszystkim Dopiero teraz mam więcej czasu, więc sobie poczytam Odpowiem wpierw Karen na pytanie zadane rano na poprzednim wątku - "harleguiny" to są takie dość małe książki w miękkich oprawkach z bardzo ładnymi iluistracjami na okładkach. Przeważnie jakiś męski przystojniacha nachyla się z czułością nad rozanieloną piękną młodą damą. Patrzą sobie dokładnie oczy. Ubrania mają nienaganne i szykowne. Treści nie czytałem ale, sądząc po tym obrazku, pewnie musi być coś ze świata mody i okulistyki... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 21:14 Byłam na wędrówce, baaaaardzo długiej. Niestety, kaczuszki chyba się jeszcze nie wkłuły, gdyż nigdzie nie było ich widać. Za to w moim zaprzyjaźnionym potoku wyjątkowo się kotłowało, takich rozwydrzonych stad pstrągów w życiu jeszcze nie widziałam, na nic i na nikogo nie zwracały uwagi i momentami wskakiwały wręcz w nadbrzeżne kamienie, gdzie trzepotały się jak szalone, aby zaraz potem powrócić do swoich. Po drodze nazrywałam sporo niedźwiedziego czosnku i już zdarzyłam ugotować z niego zupę (samo zdrowie) i wyczynić przepyszne smarowidło do pieczywa. No i jeszcze jedna wiadomość dla wielbicieli różnorodnych gałązek....jabłonie zaczynają kwitnąc Odpowiedz Link
hardy1 Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 21:30 A pstrągi które złowiłaś, smaczne były w połączeniu z niedźwiedzim czosnkiem, AL ? Odpowiedz Link
k.karen Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 21:30 Widać, że u Ciebie Al wiosna jest bardziej pracowita U mnie drzewa owocowe nieśmiało wypuszczają pączki. Forsycje delikatnie zaczynają nabierać żółtego koloru a niedźwiedzi czosnek dopiero wypuszcza nowe pędy. A co to za smarowidło? Chętnie spróbowałabym jak smakuje tylko, że niedźwiedzi czosnek jest pod ochroną...szkoda bo w moim regionie jest go sporo Odpowiedz Link
al-szamanka Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 21:45 Hardy, pstrągi to ja chciałam sfotografować, ale nie dało się, tak wariowały, że na zdjęciu widoczna by była tylko wzburzona woda. Karen, u mnie są lasy tak pełne niedźwiedziego czosnku, że nie wiadomo jak iść aby go nie podeptać, nie jest pod ochroną i można go zrywać kilogramami. A smarowidło to nic innego jak serek gervais wymieszany ze zmielonym niedźwiedzim czosnkiem i doprawiony solą i pieprzem. Proste, ale pycha niesamowita Odpowiedz Link
k.karen Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 21:56 Dzięki Al, zrobię takie smarowidełko ale z tego. który rośnie w moim ogrodzie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 22:12 Ha, Karen, mniemam, że nie wlepisz sobie mandatu za to "przestępstwo". Ale muszę powiedzieć, że ogrodowy trochę inaczej smakuje, nie jest taki delikatny jak leśny i jakby trochę suchy. Jestem wielką zwolenniczką tej rośliny, ma w sobie tyle substancji zdrowotnych, wpływa dobrze chyba na wszystko Odpowiedz Link
hardy1 Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 22:45 Ciągle mówicie o tym niedźwiedzim czosnku. Nie znam tej nazwy. Czy to popularny szczaw? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 22:53 Hardyyyyyyyyyyy, to nie szczaw, masz tu link, aby s juz na zawsze wiedział, co za cenna roślina to jest pl.wikipedia.org/wiki/Czosnek_nied%C5%BAwiedzi Odpowiedz Link
k.karen Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 22:57 hi hi hi....Al, miałam też wkleić ten link Odpowiedz Link
k.karen Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 23:25 Czas na mnie, późno już i idę lulu Dobranoc moi mili Odpowiedz Link
hardy1 Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 23:55 Poczytałem, AL...wygląda na to że tej rośliny nie widziałem na oczy Ale może się mylę... Odpowiedz Link
hardy1 Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 09.04.10, 22:10 Eee tam, sfotografować...ja wolałbym pstrągi posmakować...jestem prostym człekiem i podchodzę prosto do realnego świata, bez zbytniego wydziwiania Odpowiedz Link
hardy1 Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 10.04.10, 00:21 Wszyscy oprócz mnie poszli już spać? To dobranoc Wam wszystkim, moi mili Jak się duch alibo Twa cielesność Uli w nocy pojawi to mówię Tobie "cześć" od razu na powitanie i na dobre spanie Odpowiedz Link
hardy1 Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 10.04.10, 08:44 Witam z rana Pogoda jako taka jest. Ale nie dodawałbym przymiotników - jaka? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: PRAWIE WEEKEND 9.4.2010 10.04.10, 09:27 No to pozwoliłam sobie na grzeczne spanie, które ostatnimi czasy bardzo mi wychodzi Obudziły mnie baraszkujące pod oknami ptaki, rozradowane czymś niepomierne, bo przecież słońca dzisiaj nie ma i powietrze szaro perłowe. Zaraz kawę muszę łyknąć i to w pospiechu, bo czas mnie goni - dzisiaj do późnego wieczora pracuje, wiec po ciemku już na Podwórko przybędę. Spokojnego dnia, moi mili...do wieczora Odpowiedz Link
k.karen CZARNY DZIEŃ W HISTORII POLSKI - 10 kwietnia 2010 10.04.10, 10:29 CZEŚĆ ICH PAMIĘCI! Odpowiedz Link
hardy1 Re: CZARNY DZIEŃ W HISTORII POLSKI - 10 kwietnia 10.04.10, 10:33 Zachowajmy w pamięci... Odpowiedz Link
k.karen Re: CZARNY DZIEŃ W HISTORII POLSKI - 10 kwietnia 10.04.10, 10:49 Według programu Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, na liście pasażerów prezydenckiego samolotu TU-154 powinni znajdować się m.in.: Lech Kaczyński Maria Kaczyńska ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski Jerzy Szmajdziński Władysław Stasiak Aleksander Szczygło Paweł Wypych Mariusz Handzlik Andrzej Kremer szef sztabu generalnego WP gen. Franciszek Gągor Andrzej Przewoźnik Grzeogrz Dolniak Przemysław Gosiewski Zbigniew Wassermann Janusz Kochanowski Sławomir Skrzypek Janusz Kurtyka bp Tadeusz Płoski Karen Odpowiedz Link
m.maska Re: CZARNY DZIEŃ W HISTORII POLSKI - 10 kwietnia 10.04.10, 11:05 Wlasnie dotarla do mnie wiadomosc... jestem wstrzasnieta.... Odpowiedz Link
ptakbenu9 Re: CZARNY DZIEŃ W HISTORII POLSKI - 10 kwietnia 10.04.10, 11:21 Kochani! Spotkaliśmy się w pewnym miejscu, jednak szczególnym ... Nie mogę pisać. To co się wydarzyło dzisiaj pod Smoleńskiem jest dla mnie najczarniejszym scenariuszem jaki mógł mieć miejsce. ... Odpowiedz Link
maja-z-podworka Re: CZARNY DZIEŃ W HISTORII POLSKI - 10 kwietnia 10.04.10, 12:12 Słucham, patrzę i nie potrafię tego pojąć. Co za straszne wydarzenie. Zawsze, kiedy giną ludzie, jest to straszne...a tu dodatkowo jest to tragedia państwowa....Niezależnie od opcji politycznych trudno nie być wstrząśniętym. Niech spoczywają w pokoju... Odpowiedz Link
ulisses-achaj Re: CZARNY DZIEŃ W HISTORII POLSKI - 10 kwietnia 10.04.10, 13:25 Oglądam relacje w TV. Widzę ludzi składających kwiaty i palących znicze przed pałacem prezydenckim. Po raz n-ty pokazują szczątki maszyny, twarze ludzi na cmentarzu katyńskim. Słucham komentarzy i mam ochotę wyłączyć fonię ... Odpowiedz Link
k.karen Re: CZARNY DZIEŃ W HISTORII POLSKI - 10 kwietnia 11.04.10, 09:47 Symbolika tej tragedii jest dla mnie przerażająca. To nie był prezydent, na którego głosowałam ale zginął Prezydent mojej Ojczyzny, zginęła elita mojego Kraju. Oficjalnej odpowiedzi na pytanie "dlaczego" pewnie nie będzie, chyba każdy powinien sam w sobie poszukać tej odpowiedzi... Oto Świat usłyszał krzyk Katynia - to moja odpowiedź na pytanie "dlaczego" Odpowiedz Link