Ojej

07.12.11, 06:50
Ojej - wspieliśmy się w drabince rankingowej ! PARADNE !
Choć jakoś mnie to nie dziwi !
    • hardy1 Re: Ojej 07.12.11, 07:32
      No popatrz popatrz...to można tak łatwo stać się atrakcyjnym forum?! shock
    • hardy1 Re: Ojej 07.12.11, 07:36
      PS. Chociaż po przemyśleniu...też mnie to już nie dziwi.
      • wscieklyuklad Re: Ojej 07.12.11, 07:43
        No cóż Hardy, bardzo wysokim poziomem treści bijemy na głowę wiele innych forów towarzyskich. I jakoś mnie to nie dziwi, ani nie śmieszy.
        Bo to bardzo poważne spostrzeżenie.
        • hardy1 Re: Ojej 07.12.11, 08:16
          Tak, masz całkowitą rację, Wściekły. Nawet nie wiedziałem że w tak prosty sposób, wykorzystując bardzo wysoki poziom dyskusji, wpisując własne głębokie przemyślenia, można sie wywindować w rankingach. Jednak myślenie pozwala osiągnąć sukces.
        • hardy1 Re: Ojej 07.12.11, 08:17
          PS. Zwłaszcza myślenie o teleologii, eschatologii, zoologii i jeszcze kilku -logii. A nawet o zwykłej logii.
        • kogucik-2972 Re: Ojej 07.12.11, 09:00
          a do tego potrafimy się fantastycznie bawić - bo widzicie - ludzie szukają czasem odrobiny wytchnienia od codzienności. Im na forum weselej, tym chętniej zaglądają. Można poważnie i można żartem. A można to wszystko połączyć. Forum to miejsce dla różnych ludzi. Żeby było fajne - każdy musi znaleźć na takim coś dla siebie. Bo czasem i wesołek potrafi poważnie porozmawiać, a poważny pisacz odstawić niezłe jaja big_grin
          • wscieklyuklad Re: Ojej 07.12.11, 09:30
            No bo nie każdy moi Drodzy może być Człowiekiem Renesansu.
            • wscieklyuklad Re: Ojej 07.12.11, 09:30
              A my tu wszyscy jesteśmy Ludźmi Renesansu.
              • wscieklyuklad Re: Ojej 07.12.11, 09:30
                I jakoś mnie to nie dziwi.
                • wscieklyuklad Re: Ojej 07.12.11, 09:31
                  Przpraszam, bo znowu się rozgadam.
              • kogucik-2972 Re: Ojej 07.12.11, 09:45
                a ja nie big_grin ja jestem Alfa i Gameta big_grin
                • kogucik-2972 Re: Ojej 07.12.11, 09:46
                  kogucik-2972 napisał:
                  > a ja nie big_grin ja jestem Alfa i Gameta big_grin

                  czy tam Omega...big_grin jakoś tak to szło big_grin
                • cieplanata Re: Ojej 07.12.11, 10:09
                  Ty jesteś Alfa i łamaga
                  • k.karen Re: Ojej 07.12.11, 10:16
                    cieplanata napisała:

                    > Ty jesteś Alfa i łamaga

                    A kogo...połamał?! shock
                    • kogucik-2972 Re: Ojej 07.12.11, 10:23
                      jestem znanym i cenionym łamaczem konwenansów i stereotypów.... big_grin
                  • kogucik-2972 Re: Ojej 07.12.11, 10:22
                    cieplanata napisała:
                    > Ty jesteś Alfa i łamaga

                    A Ty Baba Jaga suspicious

                    big_grin
                    • hardy1 Re: Ojej 07.12.11, 10:29
                      Natka Stanie Naga suspicious ...jak moja koleżanka w podstawówce przed nami stanęła wink
                      Jak i dlaczego - to w kolejnej chwili odpoczynku wink
                      • cieplanata Re: Ojej 07.12.11, 11:54
                        lepiej nie, lepiej nie big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                        • kogucik-2972 Re: Ojej 07.12.11, 13:44
                          nie pękaj big_grin stawaj big_grin
                          będzie zabawa big_grin
                          a ja przez przypadek
                          uszczypnę Cię w .....nogę
                          (wyżej nie mogę...big_grin)
                      • kogucik-2972 Re: Ojej 07.12.11, 13:41
                        taaa big_grin naga...dała się i poszła... big_grin
                        • hardy1 Re: Ojej 07.12.11, 20:48
                          Koleżanka z ósmej klasy
                          potrzebowała trochę kasy.
                          Rzekła nam, wyrostkom męskim -
                          Zrzućcie się na dychę,
                          a zobaczycie mnie, Krychę,
                          jak stoi przed wami naga.
                          Umowa stoi? To nie blaga.

                          Dycha cała?! Forsy kupa.
                          Zdobędziemy choć po trupach.
                          Już hormony w nas buzują,
                          juz moniaki się znajdują...
                          Dycha w czapkę nazbierana...
                          będzie sesja rozbierana!

                          Jako rzekła, Krycha przyszła
                          i za węgieł z nami wyszła.
                          -Dychę macie? -Stawaj! Mamy!
                          Nie udawaj wielkiiej damy!
                          Co umowa to umowa.
                          Tylko nie kręć coś od nowa.

                          -No to - Krycha się uśmiechnęła,
                          z krzaków kijeczka wyciągnęła.
                          Na piasku napisała "GO" i...
                          na napisie stanęła śmiało.
                          A niech ją! Stanęła NA "GO"!
                          Wycyckała nas na szaro!

                          Lecz umowa to rzecz święta.
                          Kasa z czapki wnet wyjęta
                          i już zmienia właściciela...
                          Niech ją! Ale z niej przechera!
                          Tyle forsy! I na próżno.
                          Nam do dorosłości było nużno!


                          Od tej pory nauczkę mam
                          i przestrogę Wam młodzi dam -
                          niech kobieta sama się ubiera,
                          nawet ciągnąc z Waszego portfela.
                          Jeśli jednak chcesz się za nią brać,
                          lepiej samemu DO NAGA ją rozebrać!
                          suspicious
                          • hardy1 Re: Ojej 07.12.11, 23:09
                            PS.Czy ma ktoś chęć stanąć nago? wink
                            • kogucik-2972 Re: Ojej 07.12.11, 23:29
                              daj przykład suspicious pójdziemy za Tobą suspicious
                              • hardy1 Re: Ojej 07.12.11, 23:59
                                ...a masz dychę? Aj, inflacja była...masz dwie dychy? wink
                                • kogucik-2972 Re: Ojej 08.12.11, 08:44
                                  chyba nie sądzisz że JA Ci za to zapłacę...suspicious
                                  • hardy1 Re: Ojej 08.12.11, 09:14
                                    O jakiej zapłacie mówisz? Spytałem się tylko - masz dwie dychy? To niezobowiązujące pytanie suspicious
                                    • kogucik-2972 Re: Ojej 08.12.11, 09:23
                                      pytanie o korzyści majątkowe nigdy nie jest niezobowiązujące suspicious
                                      • hardy1 Re: Ojej 08.12.11, 17:24
                                        ...pytanie o korzyści majątkowe jest zobowiązujące. Przykro mi jednak zwrócić uwagę...ale muszę zwrócić...iż NIGDZIE nie napomykałem o korzyściach dla mnie. Skromnie się tylko spytałem - czy masz dwie dychy, Koguciku? suspicious
                                        • kogucik-2972 Re: Ojej 08.12.11, 20:07
                                          ach więc to sprytna wycena majątku suspicious tym bardziej bywa zobowiązująca i pociąga za sobą konsekwencje suspicious
                                          • sorel.lina Re: Ojej 08.12.11, 20:56
                                            Jakie konsekwencje, Kogucie_
                                            Komp mi chce drukowac paru znaczkow... I tyle... psiakrew!
                                          • hardy1 Re: Ojej 08.12.11, 20:56
                                            Jaka tam wycena...ot luźna towarzyska rozmowa...BEZ WZAJEMNYCH ZOBOWIĄZAŃ.
                                            Tak przy okazji - spróbowałeś wycenić Koguciku ile warte jest jedno pióro kogucie na wolnym rynku? I...już całkiem przy okazji, bez żadnych odniesień..ot z nudów, ot zwykłe pytanie...policzyłeś może ile masz piór na sobie...suspicious
                                            • kogucik-2972 Re: Ojej 08.12.11, 22:26
                                              a czy mógłbym się dowiedzieć w jakim celu to oszacowanie aktywów ...? suspicious
                                              • hardy1 Re: Ojej 08.12.11, 22:39
                                                A tak, bez powodu. Bez żadnego powodu!
                                                Wiesz Kogucie, podobno w Moulin Rouge przez sto lat pewne elementy stroju "się wystrzępiły". Wiesz, tak całkowicie teoretycznie...ot tak sobie, z nudów...trochę żal tych tancerek. W takim czymś wystrzępionym występować...nie wypada im i żal, prawda? suspicious
                                                • kogucik-2972 Re: Ojej 08.12.11, 22:42
                                                  to niech sobie strusia znajdą, tudzież indora jakiegoś a nie szanującego się koguta suspicious
                                                  • hardy1 Re: Ojej 08.12.11, 23:43
                                                    Indora, od razu indora uncertain...nie potrzebują czerwonych korali, a strusie są podobno pod ochroną. Potrzebują tylko...oczywiście teoretycznie!...hmmm...pamiętasz o co pytałem? Czego się wstydzisz, odpowiedz, niezobowiązująco wink
                                                  • kogucik-2972 Re: Ojej 09.12.11, 09:03
                                                    nie odpowiem suspicious ochrona danych osobowych obejmuje również moje piórka suspicious nie będę się publicznie z majątku spowiadał suspicious potem ktoś to zapisze i wykorzysta w odpowiedniej chwili........ suspicious NIE MA GŁUPICH suspicious


                                                    a to czego śpiewają......... - czerwone kolraaaaaaaaalee czerwone niczym wiiiiiiiiiiiiinoooooooooo big_grin big_grin big_grin
                                                  • hardy1 Re: Ojej 09.12.11, 09:20
                                                    Ale tam, w MR, tego nie śpiewają...
                                                    Nie wyskakuj mi tu z ochroną danych, bo BEDĄ dalej chronione, nie martw się o swoje osobiste...ani imienia+nazwiska+umiejscowienia lub doprecyzowania umożliwiającego identyfikację właściciela piórek, nie wymagam smile
                                                    Jak widzisz, możesz spokojnie, dla zaspokojenia mojej ciekawości i tylko ciekawości, podliczyć swoje aktyw...chciałem rzec piórka, i podać. Przecież to proste - jedno piórko plus jedno plus jedno plus... równa się, ile, Koguciku? wink
                                                  • kogucik-2972 Re: Ojej 09.12.11, 13:20
                                                    a żebyś mi rosołem groził tudzież innym rożnem (choć wtedy nie ręczę za siebie) suspicious nie powiem i już suspicious

                                                    będzie mi tu grzywkę przeliczał suspicious

                                                    big_grin
                                                  • hardy1 Re: Ojej 09.12.11, 15:52
                                                    Te bele co na grzywce sobie zachowaj, za krótkie, bezużyteczne, nie sprzed...chciałem rzec, pięknie wyglądasz w tej grzywce. Trzymaj ją trzymaj smile
                                                    Interesują mnie wyłącznie...znaczy może nie interesują ale tylko tak , z nudów chciałbym wiedzieć...te pióra na kuprze wystarczy jak policzysz sobie. I żadnym rożnem nie straszę! Tylko delikatnie się nudzę...ach tooo? A to pogrzebacz, wiesz do kominka aby ciepło było. Przecież zima, prawda? wink
                                                  • kogucik-2972 Re: Ojej 09.12.11, 18:08
                                                    moja doopka to rzecz święta
                                                    dotąd nadal jest nietknięta
                                                    chociaż ciągle ktoś ma chęć
                                                    na mych piórek.....kupkę
                                                    pilnie strzegę swoją doopkę suspicious

                                                    big_grin
                                                  • cieplanata Re: Ojej 09.12.11, 18:23
                                                    nie wiedziałam, żeś jeszcze prawiczek big_grin
                                                  • hardy1 Re: Ojej 09.12.11, 21:25
                                                    Koguci prawiczek?
                                                    Ty mi tu nie skręcaj
                                                    na miłości tory.
                                                    Dla mnie licz pióra na kuprze...
                                                    a z kurkami rób pierwsze love story big_grin
                                                  • kogucik-2972 Re: Ojej 09.12.11, 21:31
                                                    nie pisałem o wdziękach kurek
                                                    tylko o nietykalności piórek suspicious
                                                  • hardy1 Re: Ojej 09.12.11, 22:19
                                                    Przecież nie chcę Twych piórek tykać.
                                                    Na razie...
                                                    Ty tylko pióra na kuprze swym policz.
                                                    Raz po razie...wink
                                                  • wscieklyuklad Re: Ojej 09.12.11, 22:31
                                                    Ogon... kogut... piórka liczą,
                                                    wyrwać z kupra wnet gotowe,
                                                    kurki wokół altem ryczą
                                                    (Bo to panny Salonowe !)
                                                    Gdy kogucik na płot wejdzie,
                                                    grzebień stroszy, "ryku" poda,
                                                    bez podziwu nie odejdzie,
                                                    kurka starsza ( gdyż nie młoda ).
                                                    Kurki żwawo jaja niosły,
                                                    ( panien tych zaś spory tłumek ),
                                                    kurki noszą także osły,
                                                    ( te mają ośli rozumek ).
                                                    Kogucikom piór nie drzyjcie,
                                                    pienia jego rankiem budzą,
                                                    na oczy lepiej przejrzyjcie
                                                    ( mądre to, gdy kurki nudzą ).
                                                  • kogucik-2972 Re: Ojej 10.12.11, 07:57
                                                    ot i mądrze powiedziane
                                                    muszę tu się zgodzić z Panem big_grin
                                                    no bo to jest przecież głupie
                                                    liczyć piórka na...ogonie
                                                    to przystoi może żonie suspicious
                                                    a tu materialnie proszę,
                                                    chcą wycenić je za grosze suspicious
                                                    mą ozdobą są i basta
                                                    nie każdemu wszak wyrasta
                                                    zamiast pawich pysznych piór
                                                    zgrabny ogon - tak ma kur
                                                    ten się zawziął, liczyć chce suspicious
                                                    chociaż każda kurka wie
                                                    ile piór ma kur suspicious

                                                    big_grin
                                                  • hardy1 Re: Ojej 10.12.11, 10:20
                                                    Gdzie ta kurka,
                                                    gdzie ta żona,
                                                    gdzie ta liczba
                                                    policzona?
                                                    Nie Twój kuper
                                                    a Twe piórka...
                                                    Tym się chwal,
                                                    to laurka.
                                                    Niech tych piórek
                                                    będzie górka.
                                                    Kurki trzymaj
                                                    w swym kurniku
                                                    i je wzywaj –
                                                    kukuryku!
                                                    Niech je nawet
                                                    Wściekły strzeże…
                                                    Czy ustrzeże?
                                                    Niezbyt wierzę suspicious
                                                    Mnie zaś Twoich
                                                    piórek się chce…
                                                    Ups! Pomyłka!
                                                    Przyjrzeć chcę się.
                                                    Wyrwij z kupra
                                                    piórko jedno,
                                                    cny Kogucie.
                                                    Bo opinii chcę zasięgnąć suspicious
                                                    Oddam, oddam!
                                                    Nie martw się.
                                                    Co mi po jednym…
                                                    Prawda Kogucie? suspicious
                                                  • kogucik-2972 Re: Ojej 10.12.11, 10:43
                                                    dobra, machniom, jedno ale
                                                    ja dam piórko Ty korale ...suspicious

                                                    big_grin
                                                  • hardy1 Re: Ojej 10.12.11, 13:36
                                                    Me korale?!
                                                    Nie dam wcale!
                                                    To ozdoba ma
                                                    największa...
                                                    A Twe piórko to...
                                                    rzecz pomniejsza...suspicious
                                                  • kogucik-2972 Re: Ojej 10.12.11, 15:45
                                                    albo piórko za korale
                                                    albo nie dogadamy się wcale suspicious
                                                  • hardy1 Re: Ojej 10.12.11, 16:01
                                                    Tylko piórko jedno,
                                                    no na chwilkę.
                                                    Wycenię i oddam...
                                                    Inaczej...
                                                    podrzucić Ci Milkę? suspicious
                                                  • kogucik-2972 Re: Ojej 10.12.11, 19:26
                                                    no teraz kolego
                                                    dopiąłeś swego
                                                    chcesz wojny to będzie
                                                    już mi siedzi na grzędzie.....suspicious

                                                    big_grin
                                                  • hardy1 Re: Ojej 10.12.11, 19:55
                                                    Czyżbym wywołał
                                                    ponownie ją z lasu?
                                                    To nie ja!
                                                    Wspólnie ten problem
                                                    mamy od czasu do czasu suspicious

                                                    Kogucie! O rany!
                                                    Wołam - pax, pax
                                                    między krześcijany...suspicious
                                                  • kogucik-2972 Re: Ojej 10.12.11, 20:01
                                                    tak się łatwo nie wywiniesz suspicious
                                                    wstrętny skutek po przyczynie
                                                    w każdym razie jako dowód
                                                    mam ją na łbie znowu suspicious
                                                  • hardy1 Re: Ojej 10.12.11, 20:09
                                                    Corpus delicti
                                                    to Ty w sądzie pokaż!
                                                    Rzeknę od razu -
                                                    nie podrzucisz kukuł...
                                                    koguciego jaja...
                                                    Chyba że na garmaż suspicious
                                                  • kogucik-2972 Re: Ojej 10.12.11, 20:14
                                                    wszyscy widzieli suspicious groźba była
                                                    i zaraz się u mnie jędza pojawiła suspicious
                                                  • hardy1 Re: Ojej 10.12.11, 21:28
                                                    Kto to widział? Jaka groźba?!
                                                    Samżeś ściągnął. Pewnie prośbą...suspicious
                                                  • kogucik-2972 Re: Ojej 10.12.11, 21:41
                                                    proszę to ja los bez przerwy
                                                    coby mi oszczędził nerwy suspicious
                                                  • hardy1 Re: Ojej 10.12.11, 22:32
                                                    Nerwy skręcaj jak postronki.
                                                    Galaktykę pokrój w dzwonki suspicious
                                                  • kogucik-2972 Re: Ojej 11.12.11, 10:38
                                                    mógłbyś lepiej mi poradzić suspicious
                                                    galaktykę trza wysadzić big_grin
                                                  • hardy1 Re: Ojej 11.12.11, 11:55
                                                    Niebezpieczne. Lepiej w pirotechnikę się nie bawić.
                                                    Inne galaktyki dziur też mogą się nabawić wink
                                                  • kkkkosmita Re: Ojej 11.12.11, 20:10
                                                    Piska mleczna galaktyka
                                                    kogut zmyka do kurnika
                                                    schronu szuka w czarnej dziurze
                                                    pisku nie chce słuchać dłużej...

                                                    wszystkie inne galaktyki
                                                    uciekają co sił w nogach
                                                    puchnie wszechświat jak balonik
                                                    gdy się zjawia mleczna droga.


                                                  • hardy1 Re: Ojej 11.12.11, 20:54
                                                    Nawet Kosmita zmyka
                                                    kiedy nasza galaktyka bryka wink
                                                  • kogucik-2972 Re: Ojej 11.12.11, 21:15
                                                    tylko nie zmyka suspicious tylko nie zmyka suspicious
                                                    kogut nie chowa się po kurnikach suspicious
                                                    a jak się wyleje znów wiadro mleka
                                                    szybko posprząta suspicious i nie ucieka suspicious

                                                    big_grin
                                                  • hardy1 Re: Ojej 11.12.11, 21:29
                                                    Kogut z Kosmitą
                                                    za łby się biorą -
                                                    który z nich zmyka
                                                    a kto tylko myka.
                                                    Ja zaś na wzgórku
                                                    jak ta małpka siądę,
                                                    z góry popatrzę.
                                                    Szykuje się awantura
                                                    na sto dwa!
                                                    Będzie zabawa suspicious
                                                  • kkkkosmita Re: Ojej 11.12.11, 21:39
                                                    Będzie zabawa

                                                    Jaaa i zaaabaawaaa.... sad((((

                                                    -Chciałby nie przeczę
                                                    tylko czas płynie
                                                    i się nie wlecze
                                                    a ja procenty kolekcjonuję
                                                    zadań spełnionych
                                                    i pokwikuję!!!!
                                                    Zerknę na forum
                                                    a potem w złości
                                                    szukam
                                                    kreatywnej procentowości!
                                                  • kkkkosmita Re: Ojej 11.12.11, 21:35
                                                    Robi co musi
                                                    Lecz w tym jest
                                                    sprawa,
                                                    że to dla niego
                                                    żadna zabawa.

                                                    Każdy mężczyzna
                                                    nawet koguci
                                                    gdy musi sprzątać
                                                    bardzo się smuci.big_grin

                                                    I woli zmykać
                                                    i gdzieś się schować
                                                    byle tą ścierką...
                                                    żon nie denerwować! big_grin



                                                  • hardy1 Re: Ojej 11.12.11, 22:33
                                                    Dobra, wstrzymamy
                                                    ze szmatą zabawy suspicious
                                                    Poczekamy aż
                                                    wolność odzyskasz.
                                                    Znaczy więcej czasu
                                                    dla siebie.
                                                    Na razie rób co musisz
                                                    abyś nie żył Kosmito
                                                    o wodzie i chlebie wink
                                                  • kkkkosmita Re: Ojej 12.12.11, 00:12
                                                    o wodzie i chlebie

                                                    Hardy...
                                                    ...W sprawach procentowych
                                                    to olśnienie mnie trafiło
                                                    i kreację butelkową
                                                    właśnie do mnie sprowadziło

                                                    To jest dobre rozwiązanie
                                                    ...a nie wody polewanie
                                                    a... kalorii
                                                    aż do nieba!
                                                    tak, że chleba jeść nie trzebabig_grinbig_grin
                                                  • hardy1 Re: Ojej 12.12.11, 09:32
                                                    Procentowy chleb
                                                    czasem uderza w łeb big_grin
                                                    Trza znać miarę
                                                    mocium panie,
                                                    aby na pani wezwanie
                                                    móc dowlec się w stanie....wink
                                                  • kkkkosmita Re: Ojej 12.12.11, 16:54
                                                    Procentowy chleb
                                                    czasem uderza w łeb big_grin
                                                    Trza znać miarę
                                                    mocium panie,
                                                    aby na pani wezwanie
                                                    móc dowlec się w stanie
                                                    .
                                                    W stanie ........(lub/bo) nie stanie drogi mocium panie big_grin

                                                    hmmm... nie mogłem się powstrzyyymać.....ale dalej już nie piszęęęe....big_grin

                                                  • hardy1 Re: Ojej 12.12.11, 19:34
                                                    Dla tych co nie są w stanie,
                                                    droga jest zbyt długa.
                                                    Czasem tak długa
                                                    że samodzielnie dojść
                                                    nie są w stanie...wink
                    • cieplanata Re: Ojej 07.12.11, 11:53
                      tylko nie Jaga, wypraszam to sobie big_grin
                      • sza.aliczek Re: Ojej 07.12.11, 12:03
                        A taka Jaga Hupało?
                        • kogucik-2972 Re: Ojej 07.12.11, 13:45
                          nie - taka od chatki na kurzej nóżce ...big_grin
                      • kogucik-2972 Re: Ojej 07.12.11, 13:43
                        cieplanata napisała:
                        > tylko nie Jaga, wypraszam to sobie big_grin

                        sobie z Ciebie żarty robię
                        lepiej Jaga niźli Jędza big_grin
                        (teraz to mi trzeba księdza.....big_grin)
                        • cieplanata Re: Ojej 08.12.11, 09:45
                          oj narażasz mi sie kogucie, chyba cie jednak przyrządzę w potrawce
                          • sorel.lina Re: Ojej 08.12.11, 23:16
                            Struś, indor, kogut, czy jakiś inny bażant... Powiedzcie mi , co to kogo obchodzi?
                            No, oczywiście poza tymi, którzy ustrzelili ptaka...
                            Muszę się przyznać: musiałam zeżreć męsidło. Ale mi bardzo smakowało.
                            Zwłaszcza w zestawieniu z sarniną i zupą z krabów.;
                            Powiedzcie, co za różnica: Krab, czy rak? Wołowina czy sarnina?
                            Córka twierdzi, że duża. Bo taką serninę na przykład, człowiek musi sobie sam upolować a świninę może sobie wyhodować.
                            Dla mnie to jeden pies : psina, kocina, świnina, wołowina, ptaszyna...
                            Wszystko trzeba ukatrupić, żeby zjeść...

                            Dlatego nie chcę jeść tego, co kiedyś było żywe.

                            Ale ... życie zawsze było życiem. Zawsze żywiło się tym, co umierało.

                            Zycie trwało i trwa. Znika i pojawia się. Życie ... tylko życie, samo życie... ma sens...
                            • mala200333 Re: Ojej 11.12.11, 21:32
                              Czlowiek...
                              W restauracji kelner pokazuje w akwarium zywe ryby. Prosze wybrac. Wybieraja. Potem jedza ze smakiem to co przed chwila plywalo...
                              Taki jest czlowiek....
                              • seledynx Re: Ojej 11.12.11, 23:09
                                Kochana Mała
                                Ja też jestem człowiek, ale żywych ryb nie jadłem
                                • sorel.lina Re: Ojej 11.12.11, 23:27
                                  Japończycy jedzą ryby na surowo. Ale martwe smile
                                  W Europie też już jest to modne: sushi.
                                  • kkkkosmita Re: Ojej 11.12.11, 23:46
                                    Żywą rybę bociek zjada
                                    zjada również płaza, gada
                                    płaz zaś muchę konsumuje
                                    wszystko żywe...
                                    ....ja gotuję!

                                    Zwłaszcza rybę,
                                    jeśli złowię
                                    smacznie ją
                                    przyrządzam sobie smile

                                    najsmaczniejsze są sandacze
                                    gdy go złowię to nie płaczę
                                    Dbam zaś o to
                                    by w jeziorze,
                                    sandacz lepiej miał...
                                    niż gorzej...
                                • sorel.lina Re: Ojej 11.12.11, 23:51
                                  Szanuję wegetarian i wegan, ale i oni jedzą to, co żywe kiedyś było.
                                  Przecież i roślinę trzeba wyrwać z ziemi - zatem "uśmiercić" - zanim się ją spożyje. smile
                                  Czyż bowiem roślina nie jest organizmem biologicznym, a więc żywym? Zatem? Rośliny też należałoby wykreślić z menu? By nie niszczyć żadnego życia dla zachowania własnego, powinniśmy chyba zostać breatharianami... smile
                                  Materią nieorganiczną człowiek żywić się nie może. Nie sprowadzajmy więc sprawy ad absurdum!
                                  To, co człowiek decyduje się jeść, a czego nie, jest jego uprawnionym wyborem. Nie może to jednak stanowić kryterium oceny czyjejś wartości moralnej, czy też poziomu etycznego.
                                  Życie ginie, by dawać życie! Ainsi va le monde! Takie jest prawo natury...
                                  • kkkkosmita Re: Ojej 12.12.11, 00:04
                                    Choć Sorellino...i Mała...
                                    przyznaję, że Ziemia jest światem okrutnym.
                                    nie lubię zabijania....
                                    Łańcuch pokarmowy jest jednak taki jaki jest.

                                    Inne pomysły na przeżycie... to eksperymenty... poszukiwania...

                                    Natomiast otwarta jest dla mnie ...sprawa etyki zabijania...i hodowli (? nie wiem, czy słowo "etyka" prawidłowo tu użyłem...? )
                                    • sorel.lina Re: Ojej 12.12.11, 00:19
                                      Kosmito, a kto lubi zabijanie?! Okrutna ta przyroda jest...
                                      Czy to ma coś wspólnego z etyką? Hmmm...Natura nie jest moralna ani niemoralna.
                                      Chociaż... chwilami myślę, że bywa bardziej moralna niż człowiek: zwierzę nie zabija dla przyjemności, chciwości... Zabija, by żyć...
                                      • sorel.lina Re: Ojej 12.12.11, 00:28
                                        P.S. A propos etyki zabijania (okropnie to brzmi!).
                                        Niektórzy twierdzą, że polowanie jest bardziej etyczne niż hodowla...
                                        Być może, ale... jedyne, co możemy zrobić, to sprawić, by zabijanie było humanitarne
                                        (i znów okropnie to brzmi!), starać się, by pozbawiane życia zwierzę jak najmniej cierpiało..
                                        • kkkkosmita Re: Ojej 12.12.11, 00:41
                                          zwierzę nie zabija dla przyjemności, chciwości... Zabija, by żyć...
                                          I wiesz co...
                                          w przyrodzie nic się nie marnuje... jest tu ustawiony całkowity... hmmmm ... recyklingbig_grin

                                          Człowiek marnuje bardzo wiele i tu jest błąd.
                                          w przyrodzie nie ma wysypisk śmieci.
                                          • kkkkosmita Re: Ojej 12.12.11, 00:49
                                            A swoją drogą.
                                            Matka nauczyła mnie, że nie wolno wyrzucać chleba! Bardzo dokładnie i skutecznie.

                                            I ci mam robić z suchym chlebem?
                                            nie daję rady go wyrzucić.
Pełna wersja